I SA/Gd 278/21
Podsumowanie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej odmawiającą prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur dokumentujących nierzetelne transakcje.
Spółka złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego odmawiającą prawa do odliczenia podatku naliczonego w łącznej wysokości 229.005 zł. Spór dotyczył faktur VAT wystawionych przez pięć firm, które zdaniem organów nie dokumentowały faktycznie dokonanych czynności gospodarczych. Sąd uznał skargę za bezzasadną, podzielając stanowisko organów podatkowych, że faktury te były nierzetelne i nie dawały podstaw do odliczenia podatku naliczonego, a spółka miała świadomość udziału w oszustwie podatkowym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku rozpoznał skargę spółki "A" Sp. z o.o. Sp. k. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego odmawiającą spółce prawa do odliczenia podatku naliczonego w łącznej wysokości 229.005 zł. Spór dotyczył faktur VAT wystawionych przez pięć podmiotów: B Sp. z o.o., C, D Sp. z o.o., E s.c. oraz F P. S. Organy podatkowe uznały te faktury za nierzetelne, nie dokumentujące faktycznie dokonanych czynności gospodarczych, a w konsekwencji odmówiły prawa do odliczenia podatku naliczonego. Spółka zarzucała organom naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym niewyjaśnienie stanu faktycznego i nierozpatrzenie materiału dowodowego. Sąd oddalił skargę, uznając zebrany materiał dowodowy za wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy. Sąd podzielił stanowisko organów, że faktury wystawione przez wskazane podmioty nie dokumentowały rzeczywistych transakcji, a spółka miała świadomość udziału w oszustwie podatkowym typu "znikający podatnik". W szczególności, sąd wskazał na brak dowodów potwierdzających wykonanie usług, wątpliwości co do sposobu płatności (gotówkowych), powiązania osobowe i kapitałowe między podmiotami, a także na lakoniczność umów i brak szczegółowych danych dotyczących wykonywanych usług.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur, które nie dokumentują faktycznie dokonanych czynności gospodarczych, zwłaszcza gdy podatnik miał świadomość udziału w oszustwie podatkowym.
Uzasadnienie
Sąd podzielił stanowisko organów podatkowych, że faktury były nierzetelne, nie dokumentowały rzeczywistych transakcji, a spółka miała świadomość udziału w oszustwie podatkowym. Brak było dowodów na wykonanie usług, wątpliwości budził sposób płatności, powiązania między podmiotami oraz lakoniczność umów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (11)
Główne
u.p.t.u. art. 88 § 3a
Ustawa o podatku od towarów i usług
Zakwestionowanie prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur, które nie dokumentują faktycznie dokonanych czynności.
u.p.t.u. art. 86 § 1
Ustawa o podatku od towarów i usług
Prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego.
u.p.t.u. art. 86 § 2
Ustawa o podatku od towarów i usług
Zakres podatku naliczonego.
Pomocnicze
O.p. art. 120
Ordynacja podatkowa
Zasada prowadzenia postępowania.
O.p. art. 121 § 1
Ordynacja podatkowa
Zasada prowadzenia postępowania.
O.p. art. 122
Ordynacja podatkowa
Obowiązek wszechstronnego zbadania sprawy.
O.p. art. 187 § 1
Ordynacja podatkowa
Zasada dopuszczania dowodów.
O.p. art. 188
Ordynacja podatkowa
Odmowa przeprowadzenia dowodu.
O.p. art. 191
Ordynacja podatkowa
Swobodna ocena dowodów.
O.p. art. 193
Ordynacja podatkowa
Prowadzenie ksiąg podatkowych.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Orzeczenie sądu.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Faktury nie dokumentują faktycznie dokonanych czynności gospodarczych. Podatnik miał świadomość udziału w oszustwie podatkowym. Brak dowodów na wykonanie usług. Wątpliwości co do rzetelności transakcji z uwagi na gotówkową formę płatności. Powiązania osobowe i kapitałowe między podmiotami. Lakoniczność umów i brak szczegółowych danych. Pozorny charakter działalności kontrahentów.
Odrzucone argumenty
Naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 86 ust. 1, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u.). Naruszenie przepisów prawa procesowego (art. 120, 121, 122, 187, 188, 191, 193 O.p.). Niewyjaśnienie stanu faktycznego. Nierozpatrzenie całego materiału dowodowego. Odmowa przeprowadzenia kluczowych dowodów. Brak świadomości udziału w oszustwie podatkowym. Zachowanie należytej staranności przy zawieraniu transakcji. Rzeczywiste wykonanie czynności udokumentowanych fakturami.
Godne uwagi sformułowania
faktury nie dokumentują faktycznie dokonanych czynności świadomość udziału w oszustwie podatkowym oszustwo podatkowe typu "znikający podatnik" pozorny charakter działalności gotówkowa forma płatności budzi wątpliwości co do rzetelności transakcji
Skład orzekający
Zbigniew Romała
przewodniczący
Elżbieta Rischka
sprawozdawca
Irena Wesołowska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy prawa do odliczenia podatku naliczonego w przypadku nierzetelnych faktur i świadomości udziału w oszustwie podatkowym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznych okoliczności faktycznych związanych z transakcjami VAT.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu nierzetelnych faktur i oszustw podatkowych, co jest istotne dla wielu przedsiębiorców i prawników. Szczegółowe uzasadnienie sądu pokazuje, jak organy i sądy analizują tego typu przypadki.
“Nierzetelne faktury i świadomość oszustwa podatkowego – sąd wyjaśnia, kiedy nie odliczysz VAT.”
Dane finansowe
WPS: 229 005 PLN
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
I SA/Gd 278/21 - Wyrok WSA w Gdańsku Data orzeczenia 2021-05-19 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2021-03-15 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku Sędziowie Elżbieta Rischka /sprawozdawca/ Irena Wesołowska Zbigniew Romała /przewodniczący/ Symbol z opisem 6110 Podatek od towarów i usług Hasła tematyczne Podatek od towarów i usług Sygn. powiązane I FSK 1818/21 - Wyrok NSA z 2025-03-19 Skarżony organ Dyrektor Izby Administracji Skarbowej Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2011 nr 177 poz 1054 art.88 ust.3a pkt 4 lit.a Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Romała, Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Rischka (spr.), Sędzia WSA Irena Wesołowska, , po rozpoznaniu w Wydziale I na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 maja 2021 r. sprawy ze skargi "A" Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia 30 grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące maj 2015 r. oraz od lipca do grudnia 2015 r. oddala skargę. Uzasadnienie Po przeprowadzeniu postępowania kontrolnego Naczelnik Urzędu Celno – Skarbowego (dalej jako organ pierwszej instancji lub Naczelnik UCS) wydał wobec A Sp. z o.o. Spółka komandytowa z/s w S. (dalej jako spółka, strona lub skarżąca) w dniu 15 lipca 2020 r. decyzję, w której dokonał za miesiące maj, lipiec, sierpień do grudnia 2015 r. odmiennych, od deklarowanych przez Spółkę, rozliczeń w podatku od towarów i usług. Z uzasadnienia decyzji wynika, że wpływ na ww. rozstrzygnięcie miał fakt zakwestionowania prawa Strony do odliczenia podatku naliczonego, w łącznej wysokości 229.005 zł - na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit a) ustawy o podatku od towarów i usług wynikającego z faktur VAT wystawionych przez: - B Sp. z o.o. G. (łącznie: 12 faktur VAT wartości 132.579,67 zł netto, podatek VAT: 30.493 zł - dot. usług: napraw pojazdów specjalistycznych/ich układów/diagnostyki; - C (łącznie: 7 faktur VAT o wartości 288.709,75 zł netto, podatek VAT: 66.403 zł - dot. usług pośrednictwa sprzedaży autobusów/koordynacji działań handlowych z kontrahentami z Danii; - D Sp. z o.o., (1 faktura VAT o wartości 300.000 zł netto, podatek VAT: 69.000 zł - nabycie pojazdu używanego: koparki kołowej Liebherr 314; - E s.c. (1 faktura VAT o wartości 157.000 zł netto, podatek VAT: 36.110 zł - nabycie pojazdu używanego: ciągnika siodłowego Mercedes Benz 2044; - F (1 faktura VAT o wartości 117.387,22 zł netto, podatek VAT: 26.999 zł - nabycie pojazdu używanego: ciągnika siodłowego Mercedes Benz 1846; Organ kontroli skarbowej stwierdził, iż zakwestionowane faktury nie dokumentują faktycznie dokonanych czynności, w związku z czym nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego o wskazany w nich podatek naliczony. Pismem z dnia 05.08.2020r. Strona złożyła odwołanie od ww. decyzji Naczelnika UCS wnosząc o jej uchylenie oraz przeprowadzenie dodatkowych dowodów. W toku postępowania odwoławczego Dyrektor Izby Administracji Skarbowej (dalej Dyrektor IAS lub organ odwoławczy) postanowieniem z dnia 16.11.2020r. dopuścił jako dowody w sprawie: - płytę DVD zawierającą zdjęcia i filmy wykonane w R., przy ul. [...] (1 nośnik DVD); - wydruki z map Google Street View ww. lokalizacji (11 kart); - pismo Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 03.02.2017r. oraz postanowieniem z dnia 18.11.2020r. wyłączył z jawności - ze względu na interes publiczny - informacje zawarte w ww. piśmie Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 03.02.2017r. w części dotyczącej danych podmiotów niebędących stroną postępowania, których ujawnienie mogłoby narazić na szkodę interesy tych podmiotów. Realizując swoje uprawnienia wynikające z art. 200 O.p. Pełnomocnik Strony, w piśmie z dnia 7 grudnia 2020r., ponowiła w całości argumentację odwołania oraz zawarte w nim wnioski dowodowe. Decyzją z dnia 30.12.2020r. Dyrektor IAS utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Naczelnika UCS z dnia 15.07.2020r. Na wstępie Dyrektor IAS podkreślił, że z zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, iż skarżąca: - działała przed przekształceniem w spółkę komandytową, jako A Sp. z o.o., - zajmowała się - zgodnie z PKD - m.in. produkcją autobusów oraz sprzedażą hurtową i detaliczną pozostałych pojazdów samochodowych z wyłączeniem motocykli. Ponadto Spółka w swoim zakresie działalności wykazała: realizację projektów budowlanych związanych ze wznoszeniem budynków, roboty budowlane, kupno i sprzedaż nieruchomości oraz pośrednictwo w obrocie nieruchomościami, - Zarząd Spółki, w chwili utworzenia, był jednoosobowy - P. C. - Prezes Zarządu - wspólnikami Spółki przed przekształceniem byli A Sp. z o.o., której większościowym udziałowcem (obecnie 100% udziałów) i Prezesem Zarządu był i jest obecnie P. C., P. C., - wspólnikami Spółki są obecnie Firma A Sp. z o.o. jako komplementariusz, P. C. jako komandytariusz. Ponadto, Spółka powiązana jest osobowo i kapitałowo ze swoimi głównymi odbiorcami unijnymi: - A ApS z Danii, nr VAT [...] - dyrektor P. C., - A1 ApS z Danii, nr VAT [...] - dyrektor P. C., - A2 Aps z Danii, nr VAT [...] - dyrektor M. S. (teść P. C.). Przy tym, w kontrolowanym okresie Spółka: - dokonała wewnątrzwspólnotowych dostaw dla 18 firm z Danii, Niemiec, Słowacji, Francji, Estonii, Bułgarii, Czech - dostarczała towary (autobusy i samochody ciężarowe) i świadczyła usługi (usługi serwisowe samochodów wcześniej sprzedanych kontrahentom unijnym i pośrednictwa w sprzedaży samochodów); - zakupy realizowała, przede wszystkim, od dostawców krajowych. Dyrektor IAS stwierdza, że w niniejszej sprawie kwestią sporną jest prawo Strony do odliczenia podatku naliczonego w miesiącach maj 2015r. oraz od lipca do grudnia 2015r., w łącznej wysokości 229.005zł, wynikającego w faktur VAT wystawionych przez: - B Sp. z o.o., - C, oraz - D Sp. z o.o., E s.c. oraz F P. S., które zostały uznane za nierzetelne, tj. niedokumentujące faktycznych zdarzeń gospodarczych. Odnośnie 12 faktur wystawionych przez B na łączną wartość netto 132.579,67 zł, VAT 30.493,33 zł, mając na uwadze zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Dyrektor IAS stwierdza, że organ I instancji zasadnie wywiódł, że Spółka nie miała prawa do odliczenia podatku naliczonego wykazanego w spornych fakturach, gdyż nie dokumentowały one faktycznych zdarzeń gospodarczych. W pierwszej kolejności organ odwoławczy wskazał, że Spółka poza fakturami nie przedłożyła żadnych innych dowodów potwierdzających fakt wykonania zafakturowanych na Jej rzecz usług. Przy czym, faktury te dotyczą nie tylko naprawy, ale również wymiany części samochodowych. Tymczasem Strona nie przedłożyła żadnych dowodów potwierdzających zakup tych części. Do faktur nie zostały też załączone żadne specyfikacje pozwalające na weryfikację co wchodziło w zakres i cenę świadczonej usługi, tj. czy była to wyłącznie usługa czy też usługa wraz częściami do pojazdu, olejami itp., których zakup leżał po tronie wykonawcy. Brak jest również dowodów potwierdzających sposób ustalenia ceny oraz zapłaty za faktury (na fakturach widnieje zapis: "do zapłaty" i na części z nich pieczęć "zatwierdzono do wypłaty"). Wątpliwości organu odwoławczego budzi przy tym już sam sposób płatności - gotówka, zwłaszcza że wszystkie faktury opiewają na kwoty od kilku do kilkunastu tysięcy złotych, a w jednym przypadku nawet ponad dwadzieścia cztery tysiące złotych. Z historii rachunku bankowego Strony nie wynika natomiast aby kwoty odpowiadające wartościom faktur były wypłacane konta bankowego. Organ odwoławczy nadto zauważa, że B - jak zeznał Pan C. - posiadała zaległości w płatności co najmniej 3-4 czynszów za wynajem nieruchomości. Biorąc zatem pod uwagę jego wartość (6.504,07 zł miesięcznie) oraz zdecydowanie wyższą wartość zafakturowanych na rzecz Strony usług (łączna wartość faktur: 163.073 zł brutto, 132.579,67 zł netto) dziwi fakt, że Spółka nie dokonała (nie wskazała na to na żadnym etapie postępowania) potrącenia wzajemnych należności. Zdziwienie organu odwoławczego budzi również twierdzenie ww., że Spółka została oszukana przez Pana Z., który pozostawił zniszczony lokal. Po pierwsze sam twierdził, że wynajęta B nieruchomość to budynek dwupiętrowy, pięciowarsztatowy oraz pomieszczenia biurowe, a nie lokal. Po drugie zaś bywał w "siedzibie" B średnio cztery razy w miesiącu, w tym przede wszystkim po pieniądze lub upomnieć się o pieniądze, a pomimo tego nie zauważył, że jego "lokal" jest niszczony; nie dokonał również potrącenia długu, choć już tylko dwie ostatnie faktury, obie wystawione przez B w dniu 30.11.2015r. (o łącznej wartości 27.650 zł brutto) dawały mu taką możliwość, gdyż ich wartość przekraczała równowartość czterech miesięcznych czynszów. Już tylko z tych powodów za niewiarygodne zdaniem organu odwoławczego uznać twierdzenia Spółki o rzeczywistym charakterze faktur wystawionych przez B. W ocenie organu odwoławczego nie można zgodzić się z argumentacją Pełnomocnika Strony, co do braku znaczenia dowodowego zeznań J.C. Jak wynika z materiału dowodowego spółka stwarzała jedynie pozory istnienia - "papierowy" prezes, brak składania deklaracji podatkowych, brak pracowników, płatności gotówką - co, powyższa, swoimi zeznaniami potwierdziła. Fakt, że zeznania te nie pokrywają się z zeznaniami Pana C., nie może świadczyć o nieistotności wyjaśnień Pani C.. Organ odwoławczy podkreśla, że jeżeli prace serwisowe byłyby faktycznie wykonywane na terenie warsztatu - które wyżej wymieniona określiła mianem "widmo" - to przynajmniej raz, Pani C. powinna była zauważyć stojące na zewnątrz pojazdy, zarówno te przeznaczone do naprawy, jak i te prywatne, którymi pracujący tam mechanicy przyjeżdżają do pracy. Podczas tych kilku wizyt Pani C. w G. musiałaby zobaczyć realne działanie firmy. Wydruk ze strony internetowej obrazujący budynek, w którym spółka B (w jej ocenie) prowadziła działalność gospodarczą, na którym widać reklamę i szyld firmy, nie może w opinii Dyrektora IAS stanowić dowodu na wykonanie usług przez firmę B na rzecz kontrolowanej Spółki. Nie potwierdza również faktu prowadzenia przez B działalności gospodarczej w badanym okresie. Data umieszczona na zdjęciu wskazuje, że zostało ono zrobione 22.11.2014r. natomiast kwestionowane faktury dotyczą okresu późniejszego, tj. kwiecień-listopad 2015r. Organ odwoławczy podkreślił, że przedmiotem świadczonych przez B usług miała być naprawa ciężkich pojazdów użytkowych m.in. systemu pompującego nieczystości, układu asenizacyjnego, układu wywrotu, wymiana przekładni napędu gruszki, naprawa układu hydraulicznego putzmeister. Faktu prowadzenia działalności w 2015r. nie potwierdza również - wbrew oczekiwaniom Strony - materiał dowodowy pozyskany od Wójta Gminy. Powyższe dowody potwierdzają jedynie, iż na posesji przy ul. [...]. znajdowały się podziemne szamba, które w trakcie oględzin były pełne, oraz że brak było przyłączeń do istniejącej sieci kanalizacyjnej. O tym, że spółka B nie prowadziła faktycznej działalności w G., świadczą również w opinii Dyrektora IAS wykonane w trakcie oględzin zdjęcia. Z dokumentacji fotograficznej wynika, że w pomieszczeniach warsztatowych od dłuższego czasu nikt nie pracował (wyglądały na opuszczone), a sposób składowania skrzyń biegów prowadzi do wniosku, że zostały przeznaczone na złom. Przy czym zdjęcia zostały wykonane w dniu 30.11.2015r., tj. w tym samym dniu, w którym zostały wystawione wspomniane już wyżej dwie ostatnie sporne faktury o łącznej wartości 27.650 zł brutto, tytułem "naprawa pompy głównej, układu hydraulicznego putzmeister" oraz "diagnostyka i naprawa skrzyni biegów EPS Mercedes 1844". Przy tym doświadczenie życiowe wskazuje, że faktury za naprawę samochodów wystawiane są co do zasady w dacie odbioru pojazdu z warsztatu. Data oględzin i wykonania zdjęć, a w szczególności to co się na nich znajduje, nie koresponduje więc zdaniem organu odwoławczego z datą i treścią tych faktur. Organ odwoławczy podkreśla, że poza gołosłownymi twierdzeniami P. C. dotyczącymi funkcjonowania spółki B i wykonywania usług napraw pojazdów, Strona nie przestawiła więc żadnych dowodów na wykonanie przez B spornych usług. Stąd też sporne faktury w istocie nie dokumentują wykonania wykazanych na nich usług i miały posłużyć Spółce jedynie do wygenerowania podatku naliczonego do odliczenia od podatku należnego, zwłaszcza że ich wystawienie nie przyczyniło się do powstania zobowiązania podatkowego po stronie wystawcy, gdyż ten nie wykazał ich w składanych deklaracjach VAT-7. Strona zaś - w ocenie organu odwoławczego miała pełną świadomość uwzględnienia pustych faktur w swoich rozliczeniach podatkowych. Dlatego też brak jest podstaw do badania w tym zakresie tzw. dobrej wiaty Podatnika, uzasadniającej przyznanie prawa do odliczenia podatku naliczonego pomimo posiadania pustych faktur, z uwagi na to, że nie wiedział lub nie mógł wiedzieć o udziale w oszustwie podatkowym. Organ odwoławczy na marginesie zauważa jedynie, że opisane powyżej okoliczności, w tym m.in. płatność za większość faktur w formie gotówkowej, nierzetelność "kontrahenta" - konieczność upominania się o zapłatę czynszu, brak zapłaty czynszu za 3-4 miesiące, już same w sobie winny były spowodować daleko idącą ostrożność w kontaktach w B. Z powyższego wynika, że Strona mogła powziąć wątpliwość, co do nierzetelności B. Organ odwoławczy podkreśla, ze fakt, iż finalnie "współpraca" pomiędzy B a Stroną miała - wg Niej - marginalny charakter, nie oznacza, że Strona nie mogłaby - co do zasady - zachować ostrożności przy podejmowaniu tej współpracy, tak, jak to uczyniła w stosunku do innych kontrahentów. Odnośnie wystawionych przez C w okresie V, VII-XI1 2015r. na rzecz A Sp. z o.o. 7 faktur na łączną wartość netto 288.709,75 zł, VAT 66.403,26 zł, które swoim zakresem obejmowały (treść zawarta na fakturach): - pośrednictwo sprzedaży autobusów - usługa koordynacji działań handlowych z kontrahentami z Danii, - pośrednictwo sprzedaży autobusów, koordynacja sprzedaży na podstawie umowy z dnia 01.06.2015r., ujętych w rejestrze zakupów VAT i rozliczone przez Stronę w deklaracjach VAT-7 za okres V, VII-XII organ odwoławczy w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy stwierdza, że ani strona ani A. M. nie wykazali, że wystawione przez nią faktury dotyczą usług faktycznie wykonanych. W pierwszej kolejności Dyrektor IAS wskazał, że kwestionowane faktury dotyczą transakcji w zakresie usług niematerialnych, w przypadku których powinna zostać zachowana szczególna dbałość przy dokumentowaniu ich wykonania, aby możliwe było potwierdzenie ich realizacji. Podatnik nie przedstawił w tym zakresie wiarygodnych dowodów, a składane przez Niego wyjaśnienia oraz przedstawione powyżej zeznania Strony i świadków nie odnoszą się wprost do spornych faktur, lecz do umiejętności wykonawcy i ogólnego opisu, co miało być przedmiotem wykonywanych przez A. M. czynności. W opinii organu odwoławczego już analiza samej umowy zawartej pomiędzy Stroną a A. M. nie poddaje się żadnej weryfikacji. Jest ona bardzo lakoniczna. Nie określa w szczególności: - sposobu ustalenia wynagrodzenia - tego czy jest to ryczałt, prowizja, stawka (np. godzinowa, czy procentowa), a jeśli tak to w jaki sposób jest wyliczone, od czego zależy; umowa wskazuje jedynie, że będzie to wartość umowna, uzgadniana każdorazowo ze zleceniodawcą - takie postanowienia nie dają drugiej stronie umowy (Pani A. M.) żadnej możliwości dochodzenia swoich roszczeń w tym zakresie, w przypadku ewentualnego sporu co do wysokości wynagrodzenia ustalonego odgórnie przez zleceniodawcę, - obowiązków dotyczących sprawozdania co do ilości, wartości i sposobu (jakości) wykonania zadań wynikających z umowy, a stanowiących podstawę ustania wynagrodzenia - co pozbawia Strony dowodów pozwalających na weryfikację prawidłowości ustalonego wynagrodzenia, a z drugiej strony ewentualnie skutecznej reklamacji sposobu wykonania zlecenia przez zleceniodawcę. W umowie wskazano ponadto na możliwość obciążenia zleceniodawcy (Strony) poniesionymi "dodatkowymi" kosztami z tytułu realizacji niniejszej umowy na podstawie wystawionej przez A. M. refaktury. Nie określono jednak co należy rozumieć pod pojęciem "kosztów dodatkowych". Z przedłożonych zaś dokumentów nie wynika aby takie refaktury były w ogóle wystawiane. Nie przedłożono również dowodów potwierdzających wskazane wyżej wydatki na bilety lotnicze, spotkania biznesowe z klientami w restauracjach w Danii i w Polsce. Ani Strona ani A. M. nie przedłożyli żadnych materialnych dowodów wykonania spornych usług, w tym w szczególności zestawienia ilości i rodzaju prac wykonanych przez zleceniobiorcę, czy choćby korespondencji (np. e-mailowej, o której mowa w umowie) z klientami oraz pomiędzy stronami, która mogłaby potwierdzić czas, rodzaj i zakres wykonanych usług. W opinii organu odwoławczego wskazane powiązania osobowe pomiędzy A. M., a M. - jej mężem, który w badanym okresie był handlowcem w duńskiej firmie A2 Aps powiązanej ze Stroną, a który: znał język duński, wykonywał zadania pokrywające się z tymi jakie miałaby wykonywać Jego żona, posiadał wieloletnie doświadczenie, kontakty z firmami duńskimi, znał specyfikę działalności handlowej, obsługiwał klientów w szerokim zakresie w odniesieniu do organizacji sprzedaży aut dystrybuowanych przez A (składał podpisy na dokumentach związanych z działalnością firm duńskich, w których nie był formalnie zatrudniony - przykładowo: z ramienia firmy A DK oraz A2 odbierał samochody celem ekspozycji, czego dowodem są protokoły odbioru, fakt, że to na P. M. wskazano jako osobę, z którą kontaktowano się m.in. w zakresie ustalenia wyposażenia pojazdów; wskazaną przez A. M. inicjatywę P. C. aby założyła firmę; fakt, że nie bardzo orientowała się w tym co wykazywała w składanych do urzędu skarbowego rozliczeniach; nie wiedziała nawet, że w 2015r. dokonała zakupu dwóch środków transportu; wspólną dla Spółki i A. M. księgową, która w jej imieniu wystawiła sporne faktury - a których treść uzgadniana była właśnie ze wskazanym wyżej P. C., zasadne jest stwierdzenie, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy brak jest podstaw do uznania, że sporne faktury wystawione na rzecz Strony przez C dokumentują faktyczne transakcje. Co więcej, w opinii organu odwoławczego P. C., nie tylko mógł, ale w istocie dzięki swojej roli jaką pełnił w powiązanych podmiotach i wpływom jakie posiadał zarówno w nich jak i takich podmiotach - jak C - kontrolował nie tylko fakturowy obieg pojazdów, decydował na rzecz, której firmy duńskiej dokonana wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów, ale również za pośrednictwem których to firm pojazd miał trafić do ostatecznego nabywcy, na jaką wartość miały być wystawiane faktury np. przez C, a w konsekwencji miał bezpośredni wpływ na to jakie w danym okresie Strona wykaże dane w składanych deklaracjach podatkowych. Miał zatem w opinii organu odwoławczego świadomość i pełną wiedzę co do tego, że faktury te nie dokumentują faktycznych zdarzeń gospodarczych. Działalność A. M. miała - w ocenie organu odwoławczego - posłużyć do wygenerowania podatku naliczonego a w konsekwencji zawyżenia wykazanego podatku do zwrotu na rachunek bankowy Spółki. Dyrektor IAS podkreślił, że żadna ze wskazanych powyżej okoliczności sama w sobie nie świadczy o nierzetelności spornych faktur. Mając jednak na uwadze całokształt sprawy, wszystkie zgromadzone w sprawie dowody oraz ich łączną ocenę stanowisko to jest uzasadnione. W opinii organu odwoławczego zasadnie zatem organ I instancji zakwestionował prawo Strony do odliczenia podatku naliczonego w łącznej kwocie 66.403,26 zł na podstawie art. 88 ust. 3A pkt 4 lit. a) ustawy o VAT. Odnosząc się do faktur wystawionych przez D Sp. z o.o., E s.c. oraz F P. S., a które Spółka w 2015r. rozliczyła w złożonych deklaracjach VAT-7 organ odwoławczy wskazał, że dokumentowały one zakup: - koparki kołowej Liebherr 314 - faktura VAT nr 80/2015 z dnia 24.07.2015r. na wartość netto 300.000 zł, VAT 69.000 zł wystawiona przez firmę F, która została ujęta w rejestrze zakupu VAT za lipiec 2015r.; - ciągnika siodłowego Mercedes Benz 2044-faktura VAT nr 787/2015 z dnia 31.08.2015r. na wartość netto 157.000,00 zł, VAT 36.110,00 zł wystawioną przez firmę D s.c., która została ujęta rejestrze zakupu VAT za wrzesień 2015r.; - ciągnika siodłowego Mercedes Benz 1846 - faktura VAT nr 34/2015 z dnia 23.09.2015r. na wartość netto 117.387,22 zł, VAT 26.999,06 zł wystawiona przez firmę F P. S., która została ujęta rejestrze zakupu VAT za wrzesień 2015r. Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego ustalono łańcuchy podmiotów uczestniczących w fakturowym zakupie i sprzedaży, z których wynika m.in., że występują dwa podmioty zarządzane przez P. C., tj. A Sp. z o.o. oraz A Sp. z o.o. sp. kom., z których pierwszy sprzedaje pojazd do firmy E bądź F a następnie ponownie go nabywa przez powiązaną osobowo, kontrolowaną firmę A Sp. z o.o. sp. kom. Dyrektor IAS podkreśla, że w toku prowadzonego postępowania kontrolnego ustalono, że podmioty będące na początku krajowego łańcucha transakcji choć formalnie zarejestrowane, nie dokonywały rzeczywistej sprzedaży a jedynie wykorzystywane były do wystawiania fikcyjnych faktur VAT, umożliwiając innym uczestnikom procederu, w tym w szczególności kontrolowanej Spółce, odliczenie wykazanego na tych fakturach podatku naliczonego, mimo iż na wcześniejszym etapie podatek ten nie został zapłacony. Organ odwoławczy podkreśla, że ustalenia poczynione wobec firm, będących bezpośrednimi "dostawcami" do Strony oraz podmiotu powiązanego A Sp. z o.o., tj. wobec: G,H,I,J,K, oraz "dostawców" firmy K potwierdzają nierzetelność wystawionych faktur. Z podmiotami brak było kontaktu, bądź był on utrudniony, brak możliwości pozyskania dokumentacji tych firm. Podmioty te nie posiadały majątku, pracowników, zaplecza technicznego do przechowywania maszyn oraz środków transportowych do ich przewozu. Istniały między nimi powiązania osobowe i kapitałowe. Organ odwoławczy zauważa, że wobec większości tych podmiotów zostały wydane przez właściwe organy podatkowe i skarbowe decyzje stwierdzające nieprawidłowości (rozliczenie w deklaracjach faktur niedokumentujących rzeczywistych zdarzeń gospodarczych). W opinii organu odwoławczego z poczynionych ustaleń wynika, że wszystkie te podmioty, w różnych łańcuchach brały udział w wielomilionowym, mającym znamiona oszustwa podatkowego, fakturowym obrocie różnego rodzaju pojazdami i maszynami (w tym w ramach WNT), w którym występowały także podmioty powiązane z P. C. Na podstawie całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego - w ocenie organu odwoławczego - nie ulega wątpliwości, że "dostawcy" firmy K byli Stronie znani. Byli bowiem również fakturowymi kontrahentami firm powiązanych osobowo ze Stroną. Podmioty te doskonale się znały, działały wspólnie i w porozumieniu. Analiza ustalonego w sprawie stanu faktycznego - w ocenie organu odwoławczego - potwierdza zasadność stanowiska wyrażonego przez organ I instancji w skarżonej decyzji, że transakcje nabycia ww. pojazdów tj. koparki kołowej Liebherr 314 oraz dwóch ciągników siodłowych Mercedes-Benz nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych. Opisane okoliczności "zawierania" transakcji i sposób ich "realizacji" świadczą o świadomym udziale Spółki w oszustwie podatkowym typu "znikający podatnik". Organ odwoławczy podkreślił, że oszustwo typu "znikający podatnik" ma na celu wykorzystanie mechanizmów/ konstrukcji podatku VAT do uzyskania niezgodnych z prawem efektów rozliczeń podatkowych. W opinii organu odwoławczego okoliczności przedmiotowej sprawy świadczą o tym, że Spółka była świadomym uczestnikiem ustalonego nielegalnego procederu (oszustwa podatkowego). Było to "przedsięwzięcie" z góry zaplanowane przez jego uczestników, w którym Podatnik brał aktywny udział, stwarzając jedynie pozory zachowania należytej staranności przy podejmowaniu współpracy z opisanymi wyżej podmiotami. Słusznie również w opinii organu odwoławczego organ I instancji odpowiadając na zarzuty Strony (powielone również w odwołaniu), podkreślił, że żądanie przez Nią od kontrahentów L,M czy N kopii deklaracji, zestawień rejestrów sprzedaży, przedstawienia w trakcie każdego pełnego kwartału kalendarzowego aktualnego zaświadczenia właściwego Urzędu Skarbowego oraz ZUS o niezaleganiu w podatkach oraz składkach na ubezpieczenie miało na celu jedynie zabezpieczenie się na okoliczność konieczności wykazania należytej staranności w weryfikacji przyszłego kontrahenta oraz wykazania dobrej wiary przy badaniu jego wiarygodności. Żądania te niewątpliwie odbiegają od typowych zachowań handlowych. Przeciętny przedsiębiorca nie zgodziłby się na ich realizację, gdyż ujawniłby w ten sposób wielkość swoich dostaw i nabyć oraz dane swoich kontrahentów. Zresztą fakt pozyskiwania ww. dokumentów od kontrahentów zdaniem organu odwoławczego pozostaje bez znaczenia dla sprawy bowiem świadomość podatnika udziału w oszustwie podatkowym - na którą już wielokrotnie wskazywano w niniejszej decyzji - wyklucza dobrą wiarę przy zawieranych transakcjach. Strona doskonale wiedziała od kogo firma D oraz E "nabyli" zafakturowany towar, gdyż ich "kontrahentem" był podmiot z Nią powiązany (Firma A Sp. z o.o.) zarządzany przez tą samą osobę: P. C. Znała również — wbrew temu co stara się wykazać w odwołaniu - dalszych (pośrednich) "kontrahentów". Sposób zorganizowania fakturowego obrotu towarami z udziałem stale tych samych "znikających" lub nierzetelnych, powiązanych ze sobą podmiotów, z wykorzystaniem własnych powiązań kapitałowych i osobowych na różnych etapach tego obrotu, ale w różnych konfiguracjach, świadczy o tym, że nie tylko wiedziała o jego oszukańczym charakterze, ale przede wszystkim sprawowała nad nim kontrolę i - jak wyżej wykazano - czerpała z niego zyski. W tej zaś sytuacji w opinii organu odwoławczego zasadne jest stwierdzenie, że ww. faktury są nierzetelne, nie dokumentują rzeczywistej sprzedaży, a w konsekwencji, że Spółka nie miała - na mocy art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT - prawa do odliczenia podatku naliczonego zawartego w ww. fakturach VAT. Brak było w opinii organu odwoławczego podstaw do uwzględnienia wniosków Strony o przeprowadzenie dowodów w postaci przesłuchania w charakterze świadków: - G. J., na okoliczność rzeczywistego wykonania usług przez C na rzecz Kontrolowanej, charakteru tych usług, przyczyn podjęcia współpracy, - S. H., P. W. oraz M. T. na okoliczność rzeczywistego wykonywania działalności gospodarczej przez B w 2015r., w tym faktycznego wykonania przez w/podmiot usług udokumentowanych spornymi fakturami wystawionymi przez tą firmę, albowiem istotne dla sprawy okoliczności związane ze spornymi "transakcjami" zostały dostatecznie wyjaśnione i udokumentowane innymi dowodami, które pozwalały na rozstrzygnięcie sprawy. W skardze do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Gdańsku na powyższą decyzję, skarżąca wnosząc o jej uchylenie zarzuciła naruszenie: - art. 86 ust. 1 w zw. z art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2020r. poz. 106 z późn. zm.), zwanej dalej ustawą o VAT poprzez niewłaściwe zastosowanie i nieprawidłowe przyjęcie, iż Skarżącej nie przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego wynikającego ze spornych faktur, podczas gdy przepis ten winien znaleźć zastosowanie, z uwagi na wykorzystanie przez Skarżącą towarów do wykonywania czynności opodatkowanych, przy jednoczesnym niezaistnieniu przesłanek wyłączających stosowanie w/w przepisu, co skutkowało bezzasadnym pozbawieniem Skarżącej prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego ze spornych faktur, - art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT poprzez niewłaściwe zastosowanie i pozbawienie podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktury VAT z dnia 24.07.2015r. wystawionej przez firmę D, faktury VAT z dnia 31.08.2015r. wystawionej przez E s.c, faktury VAT z dnia 23.09.2015r. wystawionej przez A P. S., faktur wystawionych przez C oraz B, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, iż wszystkie czynności udokumentowane w/w fakturami zostały dokonane, a nadto strona nie miała i nie mogła mieć świadomości, iż ujmowane przez nią w rozliczeniu faktury dokumentują czynności stanowiące nadużycie w podatku od towarów i usług, prawa procesowego, tj.: ° art. 120 i 121 § 1 O.p. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego na podstawie zebranych dowodów i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego; niewzięcie pod uwagę faktu, iż na podstawie tych samych dowodów ten sam Organ dokonuje odmiennych ustaleń faktycznych, kwestionując realność usług świadczonych przez B oraz C w 2015r. podczas gdy ten sam Organ prowadząc postępowanie za 2014 rok uznał, iż podmioty te faktycznie wykonywały usługi udokumentowane fakturami wystawionymi na rzecz A Sp. z o.o.; - art. 122 w zw. z art. 187 § 1 O.p. polegające na zaniechaniu obowiązku wszechstronnego zbadania sprawy pod względem faktycznym i danie wiary wyłącznie okolicznościom, które przemawiały na niekorzyść strony skarżącej, pominięcie szeregu korzystnych dla strony dowodów świadczących o tym, iż czynności udokumentowane spornymi fakturami zostały wykonane oraz, że Stronie nie można postawić ani zarzutu braku dostatecznej staranności w związku z dokonywanymi dostawami, ani tym bardziej świadomego udziału w oszustwie, co w konsekwencji prowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych wyrażającego się w przyjęciu, że dokonane transakcje nabycia od C,D,E,F, nie uprawniają do odliczenia podatku VAT wykazanego w fakturach wystawionych przez w/w podmioty, - art. 188 O.p. poprzez odmowę przeprowadzenia kluczowych dla rozstrzygnięcia sprawy dowodów w postaci przesłuchania w charakterze świadków: - G.J., na okoliczność rzeczywistego wykonania usług przez C na rzecz Skarżącej, charakteru tych usług, przyczyn podjęcia współpracy; - S. H., P. W. oraz M.T. na okoliczność rzeczywistego wykonywania działalności gospodarczej przez B w 2015r., w tym faktycznego wykonania przez w/podmiot usług udokumentowanych spornymi fakturami wystawionymi przez tą firmę, - art. 191 O.p. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegające na pominięciu wielu istotnych dla sprawy dowodów i oparcie rozstrzygnięcia tylko o dowody i fakty, które przemawiają na niekorzyść strony skarżącej, w tym uznanie za udowodnione, że w przypadku faktur wystawionych przez C oraz B czynności nimi udokumentowane nie zostały wykonane zaś w przypadku faktur wystawionych przez D,E,F, Skarżąca nie dochowała należytej staranności przy zawieraniu transakcji; ustalenia te zostały poczynione przez Organ z pominięciem elementów stanu faktycznego sprawy oraz szeregu dowodów świadczących o rzeczywistym wykonaniu wszystkich czynności udokumentowanych spornymi fakturami i zachowaniu przez stronę należytej staranności w przypadku faktur dokumentujących zakup pojazdów używanych; organy podatkowe przy dokonywaniu oceny materiału dowodowego uchybiły zasadom logicznego rozumowania, wiedzy i doświadczenia życiowego, w tym poprzez niewzięcie pod uwagę faktu, że w przypadku transakcji zakupu pojazdów używanych Strona nie osiągnęła żadnej korzyści finansowej, - art. 193 § 1, § 2 i § 4 O.p. poprzez błędne uznanie, iż przedłożone przez Skarżącą ewidencje nabycia towarów i usług w części dotyczącej zaewidencjonowania w nich zakwestionowanych faktur są prowadzone nierzetelnie, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do podważenia rzetelności prowadzonych ksiąg w opisanym zakresie. Uzasadnienie skargi stanowi rozwinięcie stawianych zarzutów. W odpowiedzi na skargę Dyrektor IAS wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga jako bezzasadna podlega oddaleniu. Organy w zakresie niezbędnym dla prawidłowego rozpatrzenia sprawy zebrały materiał dowodowy, który wnikliwie oceniły w kontekście prawidłowo przywołanego stanu prawnego, zaś wyciągniętym wnioskom nie sposób zarzucić dowolności. Wbrew zarzutom skargi nie znajdują uzasadnienia zarzuty w zakresie naruszenia przepisów prawa materialnego. Zebrany w sprawie obszerny materiał dowodowy potwierdza bezspornie, iż faktury wystawione przez B, C,D,E,F, na rzecz Skarżącej nie dokumentują faktycznie dokonanych czynności. Podniesiona argumentacja Strony Skarżącej sprowadza się w istocie do kwestionowania ustaleń faktycznych w zakresie transakcji udokumentowanych spornymi fakturami od ww. wystawców. W odniesieniu do transakcji udokumentowanych fakturami otrzymanymi od B podzielić należy stanowisko organów podatkowych, że z ustalonego w sprawie stanu faktycznego bezspornie wynika, że Skarżąca poza fakturami nie przedłożyła żadnych innych dowodów potwierdzających fakt wykonania zafakturowanych na Jej rzecz usług. Przy czym, faktury te dotyczą nie tylko naprawy, ale również wymiany części samochodowych. Tymczasem Strona Skarżąca nie przedłożyła żadnych dowodów potwierdzających zakup tych części. Do faktur nie zostały też załączone żadne specyfikacje pozwalające na weryfikację, co wchodziło w zakres i cenę świadczonej usługi, tj. czy była to wyłącznie usługa czy też usługa wraz częściami do pojazdu, olejami itp., których zakup leżał po stronie wykonawcy. Twierdzenie Skarżącej, iż powyższa argumentacja jest niezrozumiała, w kontekście pozostałych ustaleń m.in. dotyczących pozornego istnienia spółki B, nie zasługuje na uwzględnienie. Argumentacja ta potwierdza tylko słuszność ustaleń organów podatkowych. Nie można zgodzić się z twierdzeniem, iż sprzecznym z zasadami logicznego myślenia i doświadczenia życiowego, jest wskazanie przez organ nieposiadania dowodów przez nabywcę na zakup części użytych do napraw pojazdów przez wystawcę faktury. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy brak informacji co dokładnie wchodzi w zakres ceny za usługę opisaną na fakturze (jakie były koszty części, jakie były koszty robocizny), brak specyfikacji w sytuacji gdy pozostałe okoliczności i dowody, dotyczące "działania" spółki B, wskazują na fikcyjny charakter transakcji objętych spornymi fakturami, dowodzą trafności oceny tychże dowodów przez organy podatkowe. Bezzasadnym jest również zarzut odnoszący się do braku zakwestionowania faktycznego wykonania usług przez B, w innym postępowaniu, wobec innego podatnika. Pomimo iż, jak wskazała Strona Skarżąca, żadna z płatności za sporne faktury nie przekracza kwoty 15tys. euro (tj. nie było obowiązku zastosowania formy bezgotówkowej -zgodnie z zapisami ustawy o swobodzie działalności gospodarczej), to gotówkowy sposób płatności większości z nich budzi wątpliwości co do rzetelności tych transakcji. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę za własny uznaje wywód przedstawiony przez WSA w Gdańsku w wyroku z dnia z dnia 3 grudnia 2019 r. sygn. akt I SA/Gd 1320/19, a mianowicie, że w sprawie nie bez zaczernia dla oceny należytej staranności pozostaje także forma zapłaty za wykonywane prace. Jak wynika z ustaleń organów, część należności miała być bowiem regulowana w formie gotówkowej. Sąd zwraca uwagę, że jakkolwiek zapłata należności w obrocie między przedsiębiorcami poprzez wręczenie gotówki nie jest obwarowana żadną sankcją karną lub administracyjną, nie prowadzi również do nieważności umowy, to jednak gotówkowa forma zapłaty budzi wątpliwość co do rzetelności transakcji, stwarzając wrażenie zamiaru ukrycia - poprzez taką formę zapłaty - rzeczywistych intencji stron uczestniczących w nabyciu towaru lub usługi. W ocenie Sądu, dokonywanie zapłaty pomiędzy podmiotami gospodarczymi w formie płatności gotówkowych, rodzi uzasadnione przypuszczenie o nierzetelności takich transakcji. W czasach, kiedy dominującą formą płatności jest obrót bezgotówkowy, zwłaszcza miedzy przedsiębiorcami oraz szczególnie w przypadku zapłaty znacznych kwot, gotówkowe transakcje mogą wskazywać na możliwość uczestniczenia kontrahentów w nielegalnym obrocie i działanie w celu popełniania oszustw podatkowych. Wprawdzie Sąd nie wyklucza, że sytuacje, w których regulowanie należności następuje w formie gotówkowej mają miejsce w obrocie gospodarczym, to jednak dokonywanie zapłaty w formie przelewów przy wykorzystaniu systemu bankowości internetowej czy też poprzez składanie odpowiednich dyspozycji drogą telefoniczną, korzystając z usług call center, jest znacznie szybsze i niewątpliwe pozwalała przedsiębiorcy zaoszczędzić czas tak niezbędny w prowadzeniu działalności gospodarczej. Poza tym taka forma zapłaty przyczynia się do bezpieczeństwa obrotu i nie naraża na utratę znacznej ilości gotówki. Co istotne jak wynika z niespornych ustaleń wszystkie faktury opiewają na kwoty od kilku do kilkunastu tysięcy złotych, a z historii rachunku bankowego Strony nie wynika natomiast aby kwoty odpowiadające wartościom faktur były wypłacane z konta bankowego. Z uwagi na powyższe argumentacja pełnomocnika Skarżącej nie zasługuje na uwzględnienie. Odnosząc się do argumentacji Skarżącej w zakresie braku możliwości dokonania kompensaty wzajemnych zobowiązań (zapłata przez Skarżącą za wystawione faktury / zapłata przez B czynszu z tytułu najmu) zauważyć należy, że to sam P. C. zeznał, iż kontrahent nie zapłacił za co najmniej 3-4 faktury. Jak trafnie natomiast zauważają organy podatkowe, już tylko dwie ostatnie faktury, obie wystawione przez B w dniu 30.11.2015r. (o łącznej wartości 27.650 zł brutto) dawały możliwość kompensaty, gdyż ich wartość przekraczała czterokrotność miesięcznego czynszu (6.504,07 zł miesięcznie). Co istotne z załączonej dokumentacji fotograficznej do protokołu z oględzin ww. nieruchomości w G., przeprowadzonych w dniu 30.11.2015r. przez pracowników Starostwa Powiatowego w obecności przedstawiciela Gminy, przedstawicieli oraz pełnomocnika firmy B, nie wynika, iż w tym czasie była tam prowadzona działalność gospodarcza (nie stwierdzono pracujących tam ludzi, sfotografowane pomieszczenia wyglądały na opuszczone, w których od dłuższego czasu nikt nie pracował). Jak trafnie podkreślono w zaskarżonej decyzji, skoro P. C. bywał w rzekomej siedzibie spółki B kilka razy w miesiącu, winien był zauważyć brak jakiegokolwiek ruchu już pod koniec listopada w dniu wystawienia 2 ostatnich kwestionowanych w decyzji faktur. Można więc stwierdzić, że kompensata zobowiązań była, jak najbardziej możliwa. Wbrew argumentacji Skarżącej, wskazana wyżej dokumentacja fotograficzna sporządzona w dniu 30.11.2015r. koliduje ze stwierdzeniem, iż tego dnia wystawiono 2 faktury, a odbiór pojazdów mógł mieć miejsce w innym czasie. Na te twierdzenia Skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów. Z uwagi na powyższe okoliczności (dokonanie oględzin w dniu 30.11.2015r. i stwierdzenie braku czynnego - w danym momencie - prowadzenia działalności w tym miejscu) Dyrektor IAS zasadnie nie dał wiary twierdzeniom Skarżącej, iż spółka B zniszczyła lokal tuż przed wyprowadzką dokonaną w 24 godziny w 2016 roku. Również, co trafnie podkreślono w zaskarżonej decyzji, dowody z akt postępowania toczącego się przed Wójtem Gminy nie potwierdzają, iż to spółka B prowadziła działalność na terenie ww. nieruchomości w G.. Tym bardziej, że Pan Z., pełnomocnik firmy B - w trakcie oględzin nie przyznał się do składowania tam odpadów, a zobowiązał się do wyjaśnienia, kto jest właścicielem zbiornika ze ściekami i ich usunięcia. Zatem, wbrew twierdzeniom Pełnomocnika Skarżącej, powyższe zobowiązanie do usunięcia odpadów, również nie potwierdza, że na terenie posesji B Sp. z o.o. prowadziła w badanym okresie działalności. Odnosząc się do zarzutów skarżącej, że powoływane przez organ okoliczności w postaci zaległości w płatności czynszu, zniszczenie najmowanego lokalu, wykreślenia z KRS miały miejsce wiele miesięcy bądź lat po kontrolowanym okresie, dlatego nie mogą wpływać na ocenę świadomości Strony co do rzetelności tegoż kontrahenta, zaś w 2015 roku Strona nie stwierdziła żadnych nieprawidłowości w funkcjonowaniu firmy – zauważyć należy, że poza gołosłownymi twierdzeniami P. C. dotyczącymi funkcjonowania spółki B i wykonywania usług napraw pojazdów, Strona nie przestawiła zaś żadnych dowodów na wykonanie przez B spornych usług. W konsekwencji zasadnie organ odwoławczy wywiódł, że Skarżąca miała pełną świadomość uwzględnienia pustych faktur w swoich rozliczeniach podatkowych. W odniesieniu do transakcji udokumentowanych fakturami otrzymanymi od C podzielić należy stanowisko organów podatkowych, że skarżąca nie wykazała, że usługi zostały faktycznie wykonane. Dyrektor IAS w zaskarżonej decyzji trafnie podkreślił, że kwestionowane faktury dotyczą transakcji w zakresie usług niematerialnych, w przypadku których powinna zostać zachowana szczególna dbałość przy dokumentowaniu ich wykonania, aby możliwe było potwierdzenie ich realizacji. Skarżąca nie przedstawiła w tym zakresie wiarygodnych dowodów, a składane przez Nią wyjaśnienia oraz zeznania Strony i świadków nie odnoszą się wprost do spornych faktur, lecz do umiejętności wykonawcy i ogólnego opisu, co miało być przedmiotem wykonywanych przez A. M. czynności. Już analiza samej umowy zawartej pomiędzy Stroną a A. M. nie poddaje się żadnej weryfikacji. Jest ona bardzo lakoniczna. Nie określa w szczególności sposobu ustalenia wynagrodzenia, obowiązków dotyczących sprawozdania co do ilości, wartości i sposobu (jakości) wykonania zadań wynikających z umowy, a stanowiących podstawę ustalenia wynagrodzenia. W umowie wskazano ponadto na możliwość obciążenia zleceniodawcy (Strony) poniesionymi "dodatkowymi" kosztami z tytułu realizacji niniejszej umowy na podstawie wystawionej przez A. M. refaktury. Nie określono jednak, co należy rozumieć pod pojęciem "kosztów dodatkowych". Z przedłożonych zaś dokumentów nie wynika, aby takie refaktury były w ogóle wystawiane. Nie przedłożono również dowodów potwierdzających wskazane wyżej wydatki na bilety lotnicze, spotkania biznesowe z klientami w restauracjach w Danii i w Polsce. Z niespornych ustaleń wynika, że ani Strona, ani A. M. nie przedłożyli żadnych materialnych dowodów wykonania spornych usług, w tym w szczególności zestawienia ilości i rodzaju prac wykonanych przez zleceniobiorcę, czy choćby korespondencji z klientami (np. e-mailowej, o której mowa w umowie) oraz pomiędzy stronami, która mogłaby potwierdzić czas, rodzaj i zakres wykonanych usług. W konsekwencji podzielić należy stanowisko Dyrektora IAS, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy brak jest podstaw do uznania, że sporne faktury wystawione na rzecz Strony przez C dokumentują faktyczne transakcje. Co więcej, jak trafnie podkreślono w zaskarżonej decyzji, P. C., nie tylko mógł, ale w istocie dzięki swojej roli jaką pełnił w powiązanych podmiotach i wpływom jakie posiadał zarówno w nich jak i takich podmiotach - jak C - kontrolował nie tylko fakturowy obieg pojazdów, decydował na rzecz, której firmy duńskiej dokona wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów, czy to będzie A,A1,A2, ale również za pośrednictwem których to firm pojazd miał trafić do ostatecznego nabywcy, na jaką wartość miały być wystawiane faktury np. przez C, a w konsekwencji miał bezpośredni wpływ na to, jakie w danym okresie Strona wykaże dane w składanych deklaracjach podatkowych. Miał zatem świadomość i pełną wiedzę co do tego, że faktury te nie dokumentują faktycznych zdarzeń gospodarczych. Działalność A.M. zasadnie została oceniona jako mająca posłużyć do wygenerowania podatku naliczonego, a w konsekwencji zawyżenia wykazanego podatku do zwrotu na rachunek bankowy Spółki. Mając jednak na uwadze całokształt sprawy, wszystkie zgromadzone w sprawie dowody oraz ich łączną ocenę, stanowisko to jest uzasadnione. Również w zakresie zarzutów dotyczących odmowy przeprowadzenia dowodu z przesłuchania G. J. Dyrektor IAS zasadnie stwierdził, iż po pierwsze ww. był już przesłuchiwany, po drugie istotne dla sprawy okoliczności związane ze spornymi "transakcjami" zostały dostatecznie wyjaśnione i udokumentowane innymi dowodami, które pozwalały na rozstrzygnięcie sprawy. I wreszcie w odniesieniu do transakcji zakupu pojazdów używanych udokumentowanych fakturami otrzymanymi od D,E,F również podzielić należy stanowisko Dyrektora IAS, iż faktury dokumentujące nabycie koparki kołowej Liebherr 314 oraz dwóch ciągników siodłowych Mercedes Benz nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych. Opisane bardzo szczegółowo w zaskarżonej decyzji okoliczności "zawierania" transakcji i sposób ich "realizacji" świadczą zaś o świadomym udziale Spółki w oszustwie podatkowym typu "znikający podatnik". Podzielić należy wnioskowanie organu odwoławczego, że taki schemat transakcji był bardzo korzystny dla Spółki, która nie musiała deklarować wewnątrzwspólnotowego nabycia pojazdów i tym samym płacić podatku (obowiązek ten został bowiem przerzucony na inne sztucznie stworzone w tym celu podmioty, które w swoich rozliczeniach tak równoważyły podatek należny z podatkiem naliczonym od nieudokumentowanych nabyć krajowych, by w ostatecznym rozrachunku nie deklarować podatku do zapłaty). Spółka zaś korzystając z możliwości odliczenia podatku naliczonego od krajowych nabyć pojazdów, a następnie dokonując wewnątrzwspólnotowej dostawy bądź eksportu towaru, od których nie musiała płacić VAT - zyskiwała na zwrotach wynikających z odliczonego w całości podatku naliczonego. Strata na sprzedaży tych pojazdów w istocie była więc pozorna, gdyż Spółka rekompensowała ją wygenerowanym sztucznie (od pustych faktur) podatkiem naliczonym, który wykazywała do zwrotu. Wyliczenia przedstawione w zaskarżonej decyzji, dotyczące kompensaty rzekomych strat, są prawidłowe i miały na celu wykazanie, iż wbrew twierdzeniem Skarżącej zakwestionowane transakcje generowały jedynie pozorne straty. W zaskarżonej decyzji przedstawiono szczegółowo schematy transakcji, z których wynikało, na czym polega proceder, w którym uczestniczyła Spółka. Zatem, przedstawione przez Pełnomocnika Skarżącej wyliczenia pozostają bez wpływu na dokonane w skarżonej decyzji rozstrzygnięcie. Reasumując, w ocenie Sądu podniesione w skardze zarzuty naruszenia wskazanych przepisów ustawy o VAT oraz przepisów prawa procesowego nie zasługują na uwzględnienie i pozostają bez wpływu na istotę rozstrzygnięcia w sprawie. Skarżąca nie przedstawiła żadnych okoliczności lub dowodów, które mogłyby przemawiać za zmianą stanowiska zaprezentowanego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji ostatecznej. Z tych przyczyn na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) orzeczono jak w wyroku.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę