I SA/GD 143/07
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA uchylił postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że podatnik nie ponosi winy w uchybieniu terminu z powodu błędnej informacji udzielonej przez domownika.
Skarżący M.W. złożył odwołanie od decyzji podatkowej z jednodniowym opóźnieniem, wnioskując o przywrócenie terminu. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił, uznając brak uprawdopodobnienia braku winy podatnika. Skarżący argumentował, że został wprowadzony w błąd przez domowniczkę co do daty odbioru decyzji. WSA uchylił postanowienie organu, stwierdzając, że skarżący nie ponosi winy w uchybieniu terminu, gdyż miał uzasadnione podstawy, by wierzyć w prawdziwość informacji o dacie odbioru.
Sprawa dotyczyła wniosku M.W. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych za 2002 r. Decyzja została doręczona 26 lipca 2006 r., a odwołanie wniesiono 10 sierpnia 2006 r., czyli z jednodniowym uchybieniem terminu. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że podatnik nie uprawdopodobnił braku swojej winy. Argumentował, że zaniedbania domownika w przekazaniu korespondencji nie stanowią przeszkody nie do przezwyciężenia, a podatnik powinien był sam ustalić datę odbioru w urzędzie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżone postanowienie. Sąd uznał, że skarżący nie ponosi winy w uchybieniu terminu, ponieważ został wprowadzony w błąd przez T.W., która odebrała decyzję i podała mu błędną datę odbioru. Skarżący, ufając tej informacji, złożył odwołanie w przekonaniu, że mieści się w terminie. Sąd podkreślił, że w takich okolicznościach brak sprawdzenia daty odbioru w urzędzie był uzasadniony, a skarżący nie miał podstaw, by wątpić w rzetelność informacji udzielonej przez domowniczkę.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, podatnik nie ponosi winy w uchybieniu terminu, jeśli miał uzasadnione podstawy, by wierzyć w prawdziwość informacji o dacie odbioru decyzji udzielonej przez osobę, która odebrała korespondencję.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że skarżący, ufając informacji udzielonej przez T.W. (która odebrała decyzję i podała błędną datę odbioru), miał uzasadnione podstawy, by sądzić, że składa odwołanie w terminie. W takich okolicznościach brak sprawdzenia daty odbioru w urzędzie nie stanowi winy skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (9)
Główne
o.p. art. 162 § § 1 i 2
Ordynacja podatkowa
Przywrócenie terminu następuje, jeżeli uchybienie nastąpiło bez winy strony, a wniosek został złożony w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia, wraz z dopełnieniem czynności.
Pomocnicze
o.p. art. 223 § § 2 pkt 1
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 147 § § 1
Ordynacja podatkowa
Obowiązek ustanowienia pełnomocnika do spraw doręczeń w razie wyjazdu za granicę na okres co najmniej 2 miesięcy.
Konstytucja RP art. 184
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. art. 1
Prawo o ustroju sądów administracyjnych
u.p.p.s.a. art. 135
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a-c
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.p.p.s.a. art. 200
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Skarżący nie ponosi winy w uchybieniu terminu, ponieważ został wprowadzony w błąd przez domowniczkę co do daty odbioru decyzji, co dawało mu uzasadnione przekonanie o terminowości złożenia odwołania.
Odrzucone argumenty
Organ podatkowy argumentował, że zaniedbania domownika nie stanowią przeszkody nie do przezwyciężenia, a podatnik powinien był sam ustalić datę odbioru decyzji w urzędzie.
Godne uwagi sformułowania
ciężar uprawdopodobnienia spoczywa na stronie niewystarczające są same twierdzenia strony obiektywny miernik staranności choćby lekkie niedbalstwo przeszkoda nie do przezwyciężenia skarżący nie wiedział i nie mógł wiedzieć, że uchybił terminowi
Skład orzekający
Zbigniew Romała
przewodniczący
Małgorzata Gorzeń
sprawozdawca
Irena Wesołowska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'wina' w kontekście przywracania terminu procesowego w postępowaniu podatkowym, zwłaszcza w sytuacjach, gdy strona opiera się na informacjach udzielonych przez domowników."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i interpretacji art. 162 Ordynacji podatkowej. Wymaga oceny indywidualnych okoliczności sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne ustalanie dat odbioru korespondencji i jak błędy komunikacyjne w rodzinie mogą prowadzić do problemów prawnych, ale też jak sąd może stanąć po stronie obywatela, gdy ten działał w dobrej wierze.
“Czy błąd domownika może usprawiedliwić spóźnione odwołanie? Sąd administracyjny wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SA/Gd 143/07 - Wyrok WSA w Gdańsku Data orzeczenia 2007-08-23 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2007-01-31 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku Sędziowie Irena Wesołowska Małgorzata Gorzeń /sprawozdawca/ Zbigniew Romała /przewodniczący/ Symbol z opisem 6112 Podatek dochodowy od osób fizycznych, w tym zryczałtowane formy opodatkowania Skarżony organ Dyrektor Izby Skarbowej Treść wyniku Uchylono zaskarżone postanowienie Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Romała, Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń (spr.), Asesor WSA Irena Wesołowska, Protokolant Referent Sylwia Górny, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 23 sierpnia 2007 r. sprawy ze skargi M. W. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 28 listopada 2006 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (sto) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie I SA/Gd 143/07 U z a s a d n i e n i e Zaskarżonym postanowieniem Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania przez M.W. W uzasadnieniu postanowienia Dyrektor Izby wskazał, że decyzją z dnia [...] Naczelnik Urzędu Skarbowego określił M.W. zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2002 r. Decyzja ta, na co wskazuje zwrotne potwierdzenie odbioru, została skutecznie doręczona w dniu 26 lipca 2006 r. T.W. ([...]). Stosownie do treści art. 223 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005r. Nr 8, poz. 60 z późn. zm.), odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu podatkowego, który wydał decyzję w terminie 14 dni i od dnia doręczenia decyzji stronie. Zatem termin do wniesienia odwołania od przedmiotowej decyzji z dnia [...] rozpoczął swój bieg w dniu 27 lipca 2006 r. i upłynął w dniu 9 sierpnia 2006 r. Natomiast odwołanie zostało wniesione w dniu 10 sierpnia 2006 r., a więc 1 dzień po terminie. Z tego względu Dyrektor Izby Skarbowej postanowieniem z dnia [...] stwierdził, że odwołanie M.W. od decyzji z dnia [...] zostało wniesione z uchybieniem terminu określonego w art. 223 § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej. Pismem z dnia 10 października 2006 r. M.W. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W jego uzasadnieniu podatnik podniósł, że część 2006 roku pracował poza granicami kraju, o czym powiadomił Naczelnika Urzędu Skarbowego, a pomimo tego Urząd zdecydował się na przesłanie decyzji podczas jego nieobecności. Wskazał, że decyzję odebrała [...] i na początku sierpnia 2006 r. (po powrocie podatnika) przekazała korespondencję i poinformowała, że odebrała ją 27 lipca 2006 r. Na potwierdzenie powyższego podatnik powołuje się na zeznania [...] – T.W. i [...] B.Ł. M.W. stwierdził, że wysyłając odwołanie był przekonany, że składa je w terminie. Stwierdził, że organ I instancji nie zwrócił mu uwagi, że odwołanie zostało złożone po terminie. O przekroczeniu terminu dowiedział się dopiero w dniu 6.10.2006 r. tj. w dniu doręczenia postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej. W ocenie podatnika w takiej sytuacji wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest zasadny i termin do jego złożenia liczy się od daty powzięcia wiadomości o uchybieniu terminowi. Rozpatrując wniosek podatnika w kontekście art. 162 Ordynacji podatkowej, Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, co następuje: Zgodnie z treścią art. 162 § 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. W myśl powołanych przepisów, w złożonym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania argumenty oraz przedłożone przez stronę dokumenty powinny uprawdopodobniać, tj. wskazywać, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy podatnika. Ciężar uprawdopodobnienia spoczywa na stronie. Dlatego niewystarczające są same twierdzenia strony. Uprawdopodobnienie musi wynikać z dowodów, na podstawie których możliwe jest potwierdzenie, że wskazane we wniosku okoliczności uprawdopodobniają, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy podatnika. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Wniesienie jedynie prośby przez zainteresowanego nie jest wystarczającą przesłanką do przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej, koniecznym jest bowiem także uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu. Mając powyższe na względzie Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, iż argumenty wskazane we wniosku z dnia 10 października 2006 r. nie stanowią przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia [...], gdyż nie uprawdopodobniają one w wystarczającym stopniu braku winy podatnika w niedotrzymaniu terminu do złożenia odwołania. Za niemożliwą do usunięcia przeszkodę nie można bowiem uznać wskazanego we wniosku faktu, iż [...] niedokładnie poinformowała podatnika o dacie odbioru decyzji. Należy stwierdzić, że wzajemne relacje pomiędzy członkami rodziny wspólnie zamieszkującej a w szczególności zaniedbania w dopełnieniu określonych czynności przez niektórych z nich nie wypełniają dyspozycji art. 162 Ordynacji podatkowej. Jeśli T.W. nie była pewna, kiedy dokładnie odebrała decyzję istniała możliwość ustalenia tej daty w Urzędzie Skarbowym (na podstawie zwrotnego potwierdzenia odbioru). Dyrektor Izby Skarbowej zauważył również, że podatnik ma 14 dni na złożenie odwołania, więc nie musi czekać do ostatniego dnia tego terminu. We wniosku z dnia 10 października 2006 r. podatnik wskazał również, że poinformował organ podatkowy o wyjeździe zagranicznym. Dyrektor Izby Skarbowej podniósł, że organ I instancji nie może przedłużać postępowania tylko ze względu na częste wyjazdy podatnika, gdyż jeśli podatnik nie może odbierać korespondencji powinien ustanowić pełnomocnika do doręczeń. Stosownie do treści art. 147 § 1 Ordynacji podatkowej razie wyjazdu za granicę na okres co najmniej 2 miesięcy, strona obowiązana jest do ustanowienia pełnomocnika do spraw doręczeń. Z akt sprawy wynika zaś, że organ I instancji w trakcie prowadzonego postępowania podatkowego już wcześniej akceptował przedłużanie terminu załatwienia sprawy z powodu wyjazdu podatnika, tj. w dniu 11.04.2006 r. podatnik zapoznał się z materiałem dowodowym a następnie pismem z dnia 18.04.2006 r. złożył wniosek o przedłużenie terminu do złożenia wyjaśnień do 21.04.06 r. Po uzupełnieniu materiału dowodowego w dniu 13.06.2006 r. podatnik ponownie zapoznał się z materiałem i wniósł o przedłużenie terminu na wypowiedzenie co do zebranego materiału do 14.07.2006 r. z uwagi na wyjazd zagraniczny. W dniu 14 lipca 2006 r. podatnik złożył pismo, w którym poinformował "w związku z przedłużającym się służbowym pobytem poza granicami kraju informuję, że będę do dyspozycji w/w Urzędu po 01.08.2006 r." (pismo złożono w Kancelarii Urzędu Skarbowego). Dyrektor tut. Izby Skarbowej podkreślił, że złożenie odwołania po terminie nie jest konsekwencją tego, że podatnik wyjechał, ale to, że [...] wprowadziła go w błąd. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji wynika bezspornie, że decyzję doręczono [...] (pełnoletniemu domownikowi), która podjęła się oddania pisma adresatowi. Z akt sprawy wynika, że [...] wielokrotnie odbierała korespondencję wysyłaną przez organ I instancji. Jak wynika z treści wniosku o przywrócenie terminu podatnik wrócił do Polski na początku sierpnia 2006 r., zatem przy zachowaniu szczególnej staranności miał możliwość złożenia odwołania w terminie. Na gruncie wskazanych wyżej okoliczności, dla spornej sprawy istotne jest, iż podatnik nie uprawdopodobnił, że nie mógł - z przyczyn od niego niezależnych - złożyć odwołania w ustawowym terminie. Argumentu takiego nie stanowią zaniedbania [...] w przekazywaniu korespondencji. Zatem M.W. mógł bezspornie dopełnić powyższych formalności w ustawowym terminie. W kontekście powyższego brak jest zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej podstaw do uznania, iż podatnik uprawdopodobnił, że zawinił ustawowemu terminowi do wniesienia odwołania z przyczyn od siebie niezależnych, z przedstawionych dowodów nie wynika, aby w terminie uprawniającym do złożenia odwołania wystąpiły szczególne, niezależne od podatników i nieprzewidziane okoliczności, które wykluczyły możliwość wniesienia odwołania. Skargę na powyższe postanowienie wniósł M.W., żądając uchylenia zaskarżonego postanowienia. W uzasadnieniu skargi M.W. podniósł, że w 2006 r. pracował poza granicami kraju i powiadomił Urząd Skarbowy o swojej nieobecności w kraju w miesiącu lipcu. Po powrocie do kraju w sierpniu, [...] przekazała mu korespondencję, informując, że decyzję odebrała 27 lipca 2006 r. Wobec powyższego skarżący był przekonany, że odwołanie od w/w decyzji złożył w terminie. Podniósł również skarżący, że o przekroczeniu terminu dowiedział się dopiero z postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...]. (doręczonego 6.10.2006 r.). Wskazał przy tym skarżący, że nie miał żadnych podstaw, aby wątpić w prawdziwość oświadczenia [...] co do daty odbioru przez nią przedmiotowej decyzji, co zdaniem skarżącego mogli potwierdzić wnioskowani przez niego świadkowie, których przesłuchania organ podatkowy zaniechał. W końcu uzasadnienia skarżący konkludował, że omyłka [...] co do daty odbioru przesyłki nie może być traktowana jako wina skarżącego. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. dalej u.p.p.s.a.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 u.p.p.s.a., sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c u.p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 u.p.p.s.a.). Ocena legalności postanowienia w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania opiera się przede wszystkim na zbadaniu, czy prawidłowo organy podatkowe uznały, iż w sprawie nie wystąpiły przesłanki przywrócenia terminu, określone w art. 162 § 1 i 2 o.p., a także czy strona dochowała terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Zaznaczyć jednocześnie należy, iż zastosowanie instytucji przywrócenia terminu możliwe jest wyłącznie w sytuacji, gdy zostanie bezspornie stwierdzone, iż termin został uchybiony. Tak było w niniejszej sprawie. Decyzja została doręczona w dniu 26 lipca 2006 r. ([...]) 14 - dniowy termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 9 sierpnia 2006 r. Z kolei odwołanie zostało złożone dopiero w dniu 10 sierpnia 2006 r. Powyższe okoliczności nie były kwestionowane. Zgodnie z wymienionymi wyżej przepisami, w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. W powołanym powyżej przepisie ustawodawca przewidział cztery przesłanki warunkujące możliwość przywrócenia terminu. Przesłanki te muszą być spełnione kumulatywnie. Pierwszą przesłanką jest uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy. Drugą wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu. Trzecią to dochowanie siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu - od dnia ustania przyczyny jego uchybienia. Czwartą przesłanką uprawniającą przywrócenie terminu jest dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin. Brak zatem którejkolwiek z tych przesłanek wyklucza przywrócenie terminu. W niniejszej sprawie kwestią sporną jest kwestia winy lub jej braku po stronie skarżącego, jako przesłanki przywrócenie terminu lub odmowy jego przywrócenia. Jeśli uchybienie terminu nastąpiło z winy osoby zainteresowanej, to termin nie może być przywrócony. Przy czym możliwość przywrócenia terminu niweczy choćby lekkie niedbalstwo zainteresowanego. O braku winy można natomiast mówić, jeśli uchybienie terminowi nastąpiło z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Oceny zaś, czy zainteresowany dopuścił się uchybienia terminu bez swej winy dokonuje organ podatkowy. Dokonując oceny powinien on wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne i ocenić winę według obiektywnych mierników staranności, jakich należy wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy. W świetle powyższego należy podnieść, że w okolicznościach niniejszej sprawy, skarżący nie wiedział i nie mógł wiedzieć, że uchybił terminowi wnosząc odwołanie w dniu 10 sierpnia 2006 r. Jak podniósł skarżący [...], która wcześniej niejednokrotnie odbierała urzędową korespondencję, poinformowała go, że odebrała ją 27 lipca 2006 r. - zdaniem skarżącego potwierdzi tą okoliczność [...] i wskazana przez skarżącego z imienia i nazwiska sąsiadka. Zatem trudno zarzucać skarżącemu, że będąc pewnym rzetelności informacji [...] o terminie odbioru przesyłki, nie dowiadywał się o termin w urzędzie. Brak sprawdzenia daty odbioru przesyłki w urzędzie jest bowiem zdaniem Sądu uzasadniony okolicznościami sprawy tj. pewnością, iż data podana przez [...] jest prawidłową datą odbioru przesyłki. Nie można również czynić skarżącemu zarzutu, że odwołanie składał w ostatnim dniu terminu (wg jego wiedzy). Możliwość złożenia odwołania w ostatnim dniu jest bowiem prawem skarżącego, ponadto znajduje uzasadnienie w okolicznościach sprawy, skarżący wrócił do Polski na początku sierpnia. Reasumując powyższe, zdaniem Sądu brak jest podstaw w okolicznościach sprawy, do przypisania skarżącemu jakiejkolwiek winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. W ocenie Sądu uchybienie terminu do wniesienia przez skarżącego odwołania nastąpiło bez jego winy. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny na mocy art. 145 § 1 ust. 1 i art. 200 cyt. wyżej ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI