I SA/GD 1010/18

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GdańskuGdańsk2019-03-06
NSApodatkoweWysokawsa
VATodliczenie podatku naliczonegofakturafikcyjna transakcjanależyta starannośćoszustwo podatkowebursztynkontrahentweryfikacja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę podatniczki na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, uznając, że prawo do odliczenia podatku VAT od faktury dokumentującej fikcyjny obrót surowcem bursztynowym nie przysługuje z powodu braku należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta.

Podatniczka zaskarżyła decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej odmawiającą prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego od faktury za zakup surowca bursztynowego. Organ uznał transakcję za fikcyjną, a wystawcę faktury za podmiot niebędący faktycznym dostawcą towaru. Sąd administracyjny oddalił skargę, stwierdzając, że podatniczka nie dochowała należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta i mogła mieć świadomość udziału w oszustwie podatkowym, co wyklucza prawo do odliczenia VAT.

Sprawa dotyczyła skargi W.M. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, która utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji odmawiającą prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego od faktury dokumentującej zakup surowca bursztynowego. Organ podatkowy zakwestionował prawo do odliczenia, uznając, że faktura nie odzwierciedlała rzeczywistego obrotu gospodarczego, a spółka wystawiająca fakturę nie była faktycznym dostawcą towaru. Sąd administracyjny w Gdańsku oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Sąd podkreślił, że prawo do odliczenia VAT przysługuje tylko wtedy, gdy faktura dokumentuje rzeczywistą transakcję, a podatnik nie wiedział lub nie mógł wiedzieć o udziale w oszustwie podatkowym. W tej sprawie ustalono, że spółka A, wystawca faktury, nie nabyła surowca od wskazanych przez siebie dostawców, a jej rola polegała na wystawianiu fikcyjnych faktur. Ponadto, sąd uznał, że skarżąca nie dochowała należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta, opierając się jedynie na rekomendacji znajomego i nie podejmując prób weryfikacji statusu kontrahenta w urzędzie skarbowym czy poprzez inne dostępne środki. Brak należytej staranności, w połączeniu z potencjalnym udziałem w oszustwie podatkowym, wykluczył prawo do odliczenia podatku naliczonego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z takiej faktury, zwłaszcza jeśli nie dochował należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta i mógł mieć świadomość udziału w oszustwie podatkowym.

Uzasadnienie

Sąd powołał się na przepisy art. 86 ust. 1 i art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u. oraz orzecznictwo TSUE, wskazując, że prawo do odliczenia VAT jest ograniczone i nie przysługuje w przypadku faktur dokumentujących czynności nieistniejące lub gdy podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć o udziale w oszustwie podatkowym. Brak należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta wyklucza możliwość skorzystania z prawa do odliczenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (30)

Główne

u.p.t.u. art. 86 § ust. 1

Ustawa o podatku od towarów i usług

u.p.t.u. art. 88 § ust. 3a pkt 4 lit. a

Ustawa o podatku od towarów i usług

Pomocnicze

u.p.t.u. art. 86 § ust. 2 pkt 1 lit. a

Ustawa o podatku od towarów i usług

Ordynacja podatkowa art. 233 § § 1 pkt 2 lit. a

Ordynacja podatkowa

Ordynacja podatkowa art. 21 § § 1 pkt 1

Ordynacja podatkowa

Ordynacja podatkowa art. 21 § § 3a

Ordynacja podatkowa

Prawo Przedsiębiorców art. 10

Ustawa Prawo Przedsiębiorców

Prawo Przedsiębiorców art. 11

Ustawa Prawo Przedsiębiorców

Ordynacja podatkowa art. 2a

Ordynacja podatkowa

Ordynacja podatkowa art. 120

Ordynacja podatkowa

Ordynacja podatkowa art. 121

Ordynacja podatkowa

Ordynacja podatkowa art. 124

Ordynacja podatkowa

Ordynacja podatkowa art. 180

Ordynacja podatkowa

Ordynacja podatkowa art. 181

Ordynacja podatkowa

Ordynacja podatkowa art. 187

Ordynacja podatkowa

Ordynacja podatkowa art. 199

Ordynacja podatkowa

Ordynacja podatkowa art. 122

Ordynacja podatkowa

Ordynacja podatkowa art. 125

Ordynacja podatkowa

Ordynacja podatkowa art. 191

Ordynacja podatkowa

Ordynacja podatkowa art. 210 § § 1 pkt 6

Ordynacja podatkowa

Ordynacja podatkowa art. 210 § § 4

Ordynacja podatkowa

Europejski Kodeks Dobrej Administracji art. 4

Konstytucja RP art. 7

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 8

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 32

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 217

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

P.p.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 151

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.p.t.u. art. 96 § ust. 13

Ustawa o podatku od towarów i usług

Argumenty

Skuteczne argumenty

Faktura nie odzwierciedlała rzeczywistego obrotu gospodarczego. Podatniczka nie dochowała należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta. Podatniczka mogła mieć świadomość udziału w oszustwie podatkowym. Brak prawa do odliczenia VAT w przypadku fikcyjnych transakcji i braku należytej staranności.

Odrzucone argumenty

Zarzuty naruszenia przepisów Ordynacji podatkowej, Prawa Przedsiębiorców, Konstytucji RP. Twierdzenie o braku możliwości badania źródeł pochodzenia bursztynu i kontrahentów dostawcy. Argument o tajemnicy handlowej jako przeszkodzie w weryfikacji kontrahenta. Argument o posiadaniu surowca bursztynowego przez skarżącą.

Godne uwagi sformułowania

faktura nie stanowiła podstawy do obniżenia kwoty podatku należnego nie można uznać, że strona dochowała przy zawieraniu transakcji należytej staranności kupieckiej działanie w dobrej wierze zachodziłoby wtedy, gdyby podatnik nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mógł wiedzieć, że stał się uczestnikiem oszustwa podatkowego należyta staranność jest określana przy uwzględnieniu zawodowego charakteru prowadzonej przez stronę działalności gospodarczej i uzasadnia zwiększone oczekiwania co do jej umiejętności, wiedzy, skrupulatności, rzetelności, zapobiegliwości i zdolności przewidywania

Skład orzekający

Sławomir Kozik

przewodniczący

Małgorzata Tomaszewska

sprawozdawca

Ewa Wojtynowska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowanie zasady, że prawo do odliczenia VAT wymaga nie tylko formalnego posiadania faktury, ale także rzeczywistego obrotu i dochowania należytej staranności przy weryfikacji kontrahentów, zwłaszcza w branżach wrażliwych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji obrotu surowcem bursztynowym i fikcyjnych transakcji, ale jego zasady mają szersze zastosowanie do wszelkich transakcji VAT.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne sprawdzanie kontrahentów w obrocie gospodarczym, nawet w branżach o specyficznych warunkach. Pokazuje konsekwencje braku należytej staranności i potencjalnego udziału w oszustwach podatkowych.

Fikcyjna faktura za bursztyn: Sąd odbiera prawo do odliczenia VAT z powodu braku staranności.

Dane finansowe

WPS: 17 728 PLN

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Gd 1010/18 - Wyrok WSA w Gdańsku
Data orzeczenia
2019-03-06
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2018-11-09
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Ewa Wojtynowska
Małgorzata Tomaszewska /sprawozdawca/
Sławomir Kozik /przewodniczący/
Symbol z opisem
6110 Podatek od towarów i usług
Hasła tematyczne
Podatek od towarów i usług
Sygn. powiązane
I FSK 1449/19 - Wyrok NSA z 2023-10-13
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2011 nr 177 poz 1054
art. 86 ust. 1, art. 88 ust. 3 a pkt 4 a
Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług - tekst jednolity
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Sławomir Kozik, Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Tomaszewska (spr.), Sędzia WSA Ewa Wojtynowska, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Monika Fabińska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 6 marca 2019 r. sprawy ze skargi W. M. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w z dnia 30 lipca 2018 r. nr [....] w przedmiocie podatku od towarów i usług za październik 2014 r. oddala skargę.
Uzasadnienie
Naczelnik Urzędu Skarbowego decyzją z dnia 22 marca 2017 r. wydaną wobec W.M., prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą "[...] W.M." (dalej: podatniczka, skarżąca), w przedmiocie podatku od towarów i usług, określił kwotę zwrotu podatku w wysokości odmiennej od deklarowanej, tj. za styczeń 2013 r. w wysokości 6.376 zł, lipiec 2014 r. w wysokości 11.286 zł, sierpień 2014 r. w wysokości 10.487 zł, październik 2014 r. w wysokości 17.728 zł.
Powodem dokonania odmiennego od zadeklarowanego przez podatniczkę rozliczenia podatku od towarów i usług było m.in. zakwestionowanie prawa podatniczki do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktury, w której jako sprzedawcę surowca bursztynowego wskazano A Sp. z o.o. Faktura ta nie odzwierciedlała rzeczywistego obrotu gospodarczego, bowiem jej wystawca nie był faktycznym dostawcą towaru i podatniczka w ustalonych okolicznościach powinna była być tego świadoma. Działając na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. z 2018 r., poz. 2174), zwanej dalej u.p.t.u., organ I instancji stwierdził, iż przedłożona faktura nie stanowiła podstawy do obniżenia kwoty podatku należnego. W konsekwencji w wydanej decyzji organ ten określił kwotę zwrotu podatku za październik 2014 r. w wysokości 17.728 zł.
Po rozpatrzeniu wniesionego przez stronę odwołania, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej decyzją z dnia 30 lipca 2018 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji w zakresie października 2014 r. oraz stwierdził, że w przedmiocie rozliczenia za pozostałe okresy rozliczeniowe wydał odrębne decyzje.
W uzasadnieniu organ wskazał, że podstawę rozstrzygnięcia stanowiło stwierdzenie, że czynności objęte sporną fakturą nr [...] z dnia 02.10.2014 r., dokumentującą zakup 9 kg surowca bursztynowego, nie zostały dokonane między stronami transakcji określonymi jako sprzedawca i nabywca. Z materiału dowodowego wynika, że towar wyspecyfikowany na fakturze wystawionej przez A sp. z o.o. nie miał źródła pochodzenia. Podmiot ten nie nabył surowca od wskazanych przez siebie dostawców. O fikcyjności transakcji nabycia surowca przez spółkę A świadczą: zeznania prezesa jej zarządu A.C., który nie pamiętał szczegółów transakcji, miejsc ich przeprowadzenia, źródła pochodzenia bursztynu, danych osobowych swoich kontrahentów, miejsc nawiązania kontaktów handlowych i ich siedziby; gotówkowa forma zapłaty; brak innych oprócz faktur dokumentów, na podstawie których istniałaby możliwość ustalenia czy transakcja miała miejsce i na jakich warunkach.
Odnośnie podmiotów występujących na poprzednich szczeblach obrotu surowcem bursztynowym, organ ustalił, że B sp. z o.o. nie posiadała zaplecza technicznego, gospodarczego i finansowego, które umożliwiałoby prowadzenie działalności w przedmiocie handlu bursztynem na skalę wykazaną w dokumentacji Spółki. C sp. z o.o. wystawiła faktury VAT, ale nie złożyła żadnych deklaracji VAT-7 ani zeznań za 2014 r., posiadała siedzibę pod adresem wirtualnego biura; zawiesiła działalność gospodarczą od dnia 30 marca 2014r. [...] P.P. nie był zarejestrowanym podatnikiem VAT i nie był uprawniony do wystawiania faktur, nie złożył też żadnych deklaracji VAT-7 i zeznań podatkowych. Przedmiotem działalności tego podmiotu była sprzedaż detaliczna pozostałych wyrobów prowadzona na straganach i targowiskach.
Organ wskazał, że realizacja wynikającego z art. 86 ust. 1 i 2 u.p.t.u. uprawnienia do obniżenia podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług ma zastosowanie wyłącznie do podatku wykazanego na fakturze dokumentującej faktycznie zrealizowaną przez jej wystawcę czynność podlegającą opodatkowaniu tym podatkiem. W przypadku, gdy podatek wynika jedynie z faktury, która nie dokumentuje faktycznego zdarzenia rodzącego obowiązek podatkowy u jej wystawcy - faktura taka nie daje uprawnienia do odliczenia wykazanego w niej podatku.
Organ wskazał, że w orzecznictwie sądowym prezentowany jest pogląd, że uprawnienie do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego nie istnieje wtedy, gdy wystawiona faktura w rzeczywistości nie odpowiada faktowi zdarzenia gospodarczego. W szczególności zaś, gdy zdarzenie gospodarcze w ogóle nie zaistniało, zaistniało w innej niż wskazano dacie lub w rozmiarach innych niż wynika z faktury bądź też zaistniało między innymi, niż to stwierdza faktura podmiotami gospodarczymi.
W ocenie organu nie można uznać, że strona dochowała przy zawieraniu transakcji należytej staranności kupieckiej. Strona zadbała jedynie o formalne sprawdzenie kontrahenta. Nie sporządzono żadnych dokumentów na okoliczność przekazania towaru. Natomiast sama okoliczność płatności za pomocą rachunku bankowego nie świadczy o rzetelności kontrahenta. Co znamienne, przesłuchiwany A.C. nie był pewien okoliczności uregulowania zapłat przez kontrahenta, nie wiedział w jakiej formie płacono, nie wskazał wiarygodnych źródeł pochodzenia środków na zakup surowca.
Organ odwoławczy nie zgodził się z twierdzeniami z odwołania, że żądanie od podmiotu gospodarczego ujawnienia swoich dostawców oraz przedstawienia dokumentów księgowych jest żądaniem "absurdalnym". Tajemnica kupiecka - podobnie jak wskazywana w odwołaniu należyta staranność - nie jest wymogiem ustawowym. Funkcjonowanie - jak twierdzi strona - w tak hermetycznej branży wymaga szczególnej skrupulatności i ostrożności po stronie przedsiębiorców, tym bardziej wobec podmiotów nieznanych. Strona zaś bezpodstawnie oparła twierdzenia o rzetelności i uczciwości kontrahenta na opinii znajomej osoby, która zresztą faktu udzielenia takiej rekomendacji nie potwierdziła. Pomimo długoletniego doświadczenia tego świadka i znajomości ze stroną, M.J. nie wskazał takich okoliczności, które świadczyłyby, że A Sp. z o.o. i A.C. byli znani w branży. M.J. miał bardzo ogólne informacje na ten temat. Nie powołał się na takie okoliczności, które świadczyłby, że A Sp. z o.o. i A.C. wzbudziliby zaufanie u innych niż strona podmiotów gospodarczych. Jednocześnie zeznał, że polecił syna J.J., a nie Spółkę A. W ocenie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, ustalenia poczynione w sprawie, nie potwierdzają stanowiska strony, jakoby nieświadomie uczestniczyła w procederze wyłudzania VAT.
Zdaniem organu, w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wywiedziony wniosek co do nieuprawnionego obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający ze spornej faktury dawał podstawę do adekwatnego zastosowania przepisu art 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u., który jednoznacznie wyłącza prawo do odliczenia podatku, w przypadku stwierdzenia przesłanek wymienionych w jego dyspozycji.
W.M. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania.
Kwestionowanej decyzji zarzuciła naruszenie:
art. 233 § 1 pkt 2 lit. a) w zw. z art. 21 § 1 pkt 1 i § 3a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 800 z późniejszymi zmianami) (dalej: "Ordynacja podatkowa") poprzez bezzasadne wydanie decyzji określającej wysokość zwrotu podatku od towarów i usług za październik 2014 r. w wysokości niezgodnej ze stanem faktycznym i prawnym sprawy, a zatem w sytuacji, gdy nie zaistniały przesłanki uprawniające organ podatkowy II instancji do zastosowania tych przepisów;
art. 10 i art. 11 ustawy z dnia 6 marca 2018 roku Prawo Przedsiębiorców (Dz.U. z 2018 r. poz. 646 z późn. zm.) poprzez wydanie decyzji z pominięciem tych przepisów w postępowaniu odwoławczym, a więc poprzez wydanie decyzji z niedopełnieniem obowiązków ustawowych;
3. art. 2a Ordynacji podatkowej, bowiem organ odwoławczy zaakceptował niedopełnienie przez organ I instancji obowiązku procedowania w trybie tych przepisów
pomimo faktu, że sąca złożyła wniosek wszczynający tę procedurę oraz przedstawiła obszerny wywód dotyczący wykładni przepisów art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (tekst jednolity: Dz.U. z 2011 r., Nr 177, poz. 1054 z późniejszymi zmianami) (dalej: "u.p.t.u."), z którego jednoznacznie wynika, iż występują niedające się usunąć wątpliwości co do treści tych przepisów w zakresie ich wykładni;
art. 120, 121, i 124 w zw. z art. 180, 181, 187 oraz 199 Ordynacji podatkowej, bowiem prowadzone przez organ podatkowy II instancji postępowanie było prowadzone z pominięciem obowiązujących przepisów powszechnie obowiązującego prawa, z nierzetelnym określeniem stanu faktycznego poprzez przeprowadzenie postępowania dowodowego w sposób powierzchowny i niedbały, zaniechanie przeprowadzenia przez ten organ niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak również dokonanie dowolnej interpretacji materiału dowodowego; organ podatkowy w sposób niejasny i nielogiczny wyjaśnił zasadność przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy; zarówno organ pierwszej jak i drugiej instancji naruszyli zasadę prowadzenia postępowania w sprawach podatkowych w sposób budzący zaufanie do organów administracji państwowej, a tym samym działali z rażącym naruszeniem ww. przepisów;
art. 122 oraz art. 125 Ordynacji podatkowej poprzez nieprzeprowadzenie przez organy podatkowe niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, a także przepisów art. art. 180, 181, 191, 210 § 1 pkt 6 w zw. z art. 210 § 4 ww. ustawy poprzez oparcie zaskarżonego rozstrzygnięcia na nieuzasadnionych tezach;
art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) w zw. z art. 86 ust. 1 u.p.t.u. poprzez nieuwzględnienie prawa skarżącej do obniżenia kwoty podatku należnego o całość kwoty podatku naliczonego, a w konsekwencji zaniżenie stronie zwrotu podatku od towarów i usług poprzez dokonanie profiskalnej wykładni ww. przepisów;
7. przepisów art. 4 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji przyjętego przez Parlament Europejski dnia 6 września 2001 roku poprzez działanie organu podatkowego II instancji wbrew przepisom powszechnie obowiązującego prawa proceduralnego;
8. konstytucyjnych zasad państwa i prawa, a w szczególności art. 7 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 roku (Dz. U. z 1997 r., Nr 78, poz. 483 z późniejszym sprostowaniem i zmianami) poprzez nałożenie ciężaru podatkowego decyzją administracyjną poza obowiązkiem ustawowym, a tym samym działaniem z obrazą art. 2, 8 i 32 oraz 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu skargi skarżąca stwierdziła, że stanowisko organu odwoławczego, iż sporna faktura dotycząca zakupu surowca bursztynowego nie stanowiła w myśl art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u. podstawy do obniżenia podatku należnego - jest w całości błędne i tym samym nie odpowiada prawu. Zdaniem skarżącej, z uzasadnień decyzji organów podatkowych można wywieść, iż zarzucany skarżącej brak staranności co do rozeznania obiegu towaru (surowca bursztynowego) dotyczy de facto dostawców jej dostawcy. W zaskarżonej decyzji Dyrektor Izby Administracji Skarbowej nie konkretyzuje jednak jednoznacznie czy kwestionuje prawo skarżącej do obniżenia podatku należnego w badanym okresie o podatek naliczony wykazany w fakturze zakupu surowca bursztynowego dlatego, że potwierdzała czynność, która nie miała miejsca – była fikcyjna, czy dlatego, że skarżąca nie dochowała staranności w ustaleniu, że na wcześniejszym etapie obrotu bursztynem mogło dojść do jakichś nieprawidłowości w zakresie obrotu tym towarem.
Pomimo tego, zdaniem skarżącej, oba te zarzuty są bezpodstawne.
Wszystkie ustalenia dotyczące stanu faktycznego w sposób jednoznaczny potwierdzają, że czynność ta miała miejsce. Towar (bursztyn) istniał, został przekazany skarżącej, co zostało prawidłowo udokumentowane fakturą. Ujęty w tej fakturze podatek należny został uwzględniony w określeniu podstawy opodatkowania w badanym okresie rozliczeniowym i został prawidłowo zadeklarowany przez A Sp. z o.o. Skarżąca natomiast potwierdziła transakcję, ujmując fakturę w swojej ewidencji zakupu VAT. Surowiec ten został wykorzystany przez skarżącą do produkcji określonych wyrobów, które następnie skarżąca sprzedała, co zostało potwierdzone w wyniku postępowania podatkowego. Tego stanu rzeczy organy podatkowe nie kwestionują.
Zdaniem skarżącej, nie miała ona możliwości i prawnych narzędzi do badania źródeł pochodzenia nabywanego bursztynu ani do kontrolowania kontrahentów firmy A Sp. z o.o. W uzasadnieniu decyzji nie pojawia się żaden racjonalny argument ani dowód przemawiający za tym, że skarżąca wiedziała lub mogła wiedzieć, o tym, że jej dostawca pozyskuje towar w niejasny lub wręcz nielegalny sposób. W uzasadnieniu decyzji pojawia się szereg ustaleń odnoszących się do kontrahentów A Sp. z o.o., o których skarżąca nie mogła wiedzieć i nie wiedziała. Skarżąca działała bowiem w zaufaniu do Prezesów firmy A.C. i J.J., których znała z branży m.in. z targów bursztynu. Skarżąca wskazała, że warunki obrotu bursztynem, który jest towarem deficytowym na rynku jubilerskim, objęte są ściśle przestrzeganą tajemnicą handlową. Odnosi się to szczególnie do źródeł pochodzenia i pozyskiwania surowca oferowanego przez jego dostawców jak i technologii jego obróbki. Na rynku istniało w tamtym czasie niewiele firm, które oferowały taki towar na podstawie wystawianych faktur. Jednak nawet one nie ujawniały swoim klientom z jakich źródeł on pochodzi. Skarżąca kupiła zatem towar od firmy, która była podmiotem zarejestrowanym w KRS, czynnym podatnikiem podatku od towarów i usług, która kopię faktury sprzedaży ujęła w swojej ewidencji księgowej, w tym w ewidencji VAT sprzedaży, co zostało potwierdzone przez organ odwoławczy.
Zdaniem skarżącej, zachowała ona prawo do odliczenia, ponieważ dokonała ustaleń w zakresie, jaki był wówczas dla niej dostępny. Nie tylko nie była zobowiązana, ale co więcej, w przeciwieństwie do organów administracji skarbowej, nie posiadała uprawnień i narzędzi prawnych do pozyskania wiedzy objętej tajemnicą przedsiębiorstwa A Sp. z o.o.
Organ w odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Skarga jest bezzasadna.
Podstawą materialnoprawną odliczenia podatku naliczonego od podatku należnego jest art. 86 ust. 1 u.p.t.u., który stanowi, że w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego. Kwotę podatku naliczonego stanowi zaś suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług (art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a u.p.t.u.). Wskazane prawo do odliczenia podatku naliczonego nie ma jednak nieograniczonego charakteru. Przepis art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. wskazuje bowiem, że faktury nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego w przypadku, gdy stwierdzają one czynności, które nie zostały dokonane. Dla odliczenia podatku naliczonego istotne jest zatem, by przyjęta do rozliczenia faktura VAT dokumentowała rzeczywisty obrót. Warunek taki zachodzi wtedy, gdy dana faktura odzwierciedla zdarzenie gospodarcze dokonane między podmiotami wymienionymi na fakturze, której przedmiotem jest towar bądź usługa opisana w tym dokumencie pod względem ilościowym, jakościowym, wartościowym itp. Innymi słowy, między rzeczywistą sprzedażą a jej opisem w fakturze istnieć musi pełna zgodność pod względem podmiotowym, jak i przedmiotowym. Zależność ta podkreślana jest też w orzecznictwie ETS (obecnie TSUE), np. w sprawie C - 342/87 (Genius Holding BV v. Staatssecretaris van Financiën, dostępny na stronie eur-lex.europa.eu) stwierdzono, że wynikające z przepisów dyrektywy prawo do odliczenia nie znajduje zastosowania do podatku, który jest należny wyłącznie z tego powodu, że został wykazany na fakturze. Na takie odczytywanie ww. przepisów już wielokrotnie wskazywano też w orzecznictwie sądów administracyjnych (zob. np. wyroki NSA z 14 listopada 2013 r., sygn. akt I FSK 1559/12 i z dnia 20 maja 2009 r., sygn. akt I FSK 380/08 - dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Inaczej mówiąc, podatnik nabywa prawo do odliczenia podatku naliczonego zasadniczo wówczas, gdy faktura odzwierciedla rzeczywistość, tj. dostawę towaru lub świadczenie usługi przez podmioty ujawnione w jej treści. Wyjątkiem od tej zasady jest możliwość odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktury, która nie odzwierciedla rzeczywistości, przez podatnika, który nie wiedział lub nie mógł wiedzieć, że bierze udział w czynnościach mających na celu oszustwa (nadużycia) w podatku od towarów i usług. W wyroku z dnia 6 grudnia 2012 r. wydanym w sprawie C-285/11 Bonik EOOD (dostępny: curia.europa.eu) TSUE wskazał, że dla stwierdzenia, że występuje prawo do odliczenia konieczne jest ustalenie, czy te dostawy towarów (usług) zostały w rzeczywistości dokonane i czy były one wykorzystane przez podatnika na potrzeby jego opodatkowanych transakcji (pkt 31). Trybunał uznał, że do sądu odsyłającego należy dokonanie, zgodnie z zasadami przewidzianymi w prawie krajowym, globalnej oceny całokształtu danych i okoliczności faktycznych tej sprawy w celu ustalenia, czy podatnik może skorzystać z prawa do odliczenia w związku z rzeczonymi dostawami. Po raz kolejny przypomniano, że zwalczanie przestępczości podatkowej, uchylania się od opodatkowania oraz ewentualnych nadużyć jest celem uznanym i wspieranym przez dyrektywę 2006/112 (wyroki: w sprawie Halifax i in., pkt 71; w sprawach połączonych Kittel i Recolta Recycling, pkt 54; wyroki: z dnia 7 grudnia 2010 r. w sprawie C-285/09 R., Zb.Orz.s. I-12605, pkt 36; z dnia 27 października 2011 r. w sprawie C-504/10 Tanoarch, dotychczas nieopublikowany w Zbiorze, pkt 50; a także ww. wyrok w sprawach połączonych Mahagében i Dávid, pkt 41). W tym względzie Trybunał orzekł, że podmioty prawa nie mogą powoływać się na przepisy prawa Unii w celu popełnienia przestępstwa lub nadużycia swoich uprawnień (wyroki: w sprawie Fini H, pkt 32; w sprawie Halifax i in., pkt 68; w sprawach połączonych Kittel i Recolta Recycling, pkt 54; a także w sprawach połączonych Mahagében i Dávid, pkt 41).
W związku z tym krajowe organy administracyjne i sądowe powinny odmówić prawa do odliczenia, jeżeli zostanie udowodnione na podstawie obiektywnych przesłanek, że skorzystanie z tego prawa wiązałoby się z przestępstwem lub nadużyciem (wyroki: w sprawie Fini H, pkt 34; w sprawach połączonych Kittel i Recolta Recycling, pkt 55; a także w sprawach połączonych Mahagében i Dávid, pkt 42). Tak jest w przypadku, gdy przestępstwo podatkowe zostało popełnione przez samego podatnika oraz podatnika, który wiedział lub powinien był wiedzieć, że nabywając towar lub usługę, uczestniczy w transakcji stanowiącej element przestępstwa w dziedzinie podatku VAT, należy z punktu widzenia dyrektywy 2006/112 uznać za wspólnika w tym przestępstwie, niezależnie od tego, czy uzyskuje on korzyści z dalszej sprzedaży owych towarów lub świadczenia usług w ramach dokonywanych przez siebie opodatkowanych transakcji na dalszym etapie obrotu (zob. podobnie ww. wyroki: w sprawach połączonych Kittel i Recolta Recycling, pkt 56; a także w sprawach połączonych Mahagében i Dávid, pkt 46).
W odwołaniu strona podnosiła, że przepis art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. budzi wątpliwości, czy wskazana w tym przepisie norma prawna dotyczy tylko stron konkretnej transakcji, czy też transakcji pomiędzy innymi stronami operującymi tym samym towarem, czy też świadczących konkretną usługę na wcześniejszych etapach obrotu. W świetle wyżej przedstawionych rozważań wątpliwości tych nie sposób podzielić. Stwierdzić należy, że zastosowanie wskazanej normy prawnej niejednokrotnie wymaga ustalenia przez organy, czy na wcześniejszych etapach obrotu nie doszło do przestępstwa lub nadużycia w dziedzinie podatku VAT, a jeżeli tak, to czy podatnik wiedział lub przynajmniej mógł o tym wiedzieć.
Podsumowując stwierdzić należy, że z orzecznictwa TSUE wynika, że przesłanką wystarczającą do pozbawienia podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego jest nie tylko świadome uczestnictwo w oszustwie podatkowym, ale także brak należytej staranności. Działanie w dobrej wierze zachodziłoby wtedy, gdyby podatnik nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mógł wiedzieć, że stał się uczestnikiem oszustwa podatkowego, a transakcje, w których uczestniczy stanowią nadużycie.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy, że skarżąca nie miała prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego ze spornej faktury. Po pierwsze organ prawidłowo ustalił, że faktura ta nie odzwierciedla rzeczywistego zdarzenia gospodarczego. Zasadnie przyjął, że faktycznym podmiotem, od którego skarżąca nabywała towary nie była spółka A, wskazana na fakturze, Spółka ta w rzeczywistości bowiem nie była faktycznym właścicielem surowca bursztynowego a jej rola sprowadzała się do wystawiania fikcyjnych faktur mających służyć zalegalizowaniu surowca bursztynowego pochodzącego z nieznanego źródła. Po drugie, zasadny jest też wniosek, że skarżąca nie dochowała należytej staranności przy weryfikowaniu swojego kontrahenta i co najmniej mogła mieć świadomość, że na poprzednim etapie obrotu mogło dojść do nadużycia w dziedzinie podatku VAT.
Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że spółka A nie nabyła surowca bursztynowego od wskazanych przez siebie dostawców: B sp. z o.o., C sp. z o.o., [...] P.P.. Ustaleń tych skarżąca w zasadzie nie podważa. Znajdują one pełne potwierdzenie w materiale dowodowym sprawy i zostały szczegółowo omówione w decyzji. W tym miejscu wystarczy powtórzyć najważniejsze okoliczności, na których ustalenia te zostały oparte. Wszystkie trzy podmioty miały zupełnie inny przedmiot działalności: B sp. z o.o. jako podstawową działalność wskazała sprzedaż hurtową i detaliczną samochodów i furgonetek, C – szeroki zakres robót budowlanych, [...] P.P. – sprzedaż detaliczną pozostałych wyrobów prowadzoną na straganach i targowiskach. Podmioty te nie posiadały zaplecza technicznego, gospodarczego i finansowego, które umożliwiałyby prowadzenie działalności w przedmiocie handlu surowcem bursztynowym na skalę wynikającą z dokumentacji. P.P. wystawiał faktury VAT, mimo że nie był zarejestrowanym podatnikiem podatku VAT, nie złożył też żadnych deklaracji VAT-7 ani zeznań podatkowych. C sp. z o.o. nie złożyła żadnych deklaracji podatkowych za 2014 r., jej siedziba znajdowała się pod adresem tzw. wirtualnego biura. O nierzetelności transakcji nabycia surowca bursztynu przez spółkę A od owych trzech kontrahentów świadczą też zeznania A.C., prezesa zarządu A sp. z o.o. Zeznał on, że nie sprawdzał wiarygodności swoich kontrahentów, nie ustalał źródła pochodzenia i legalności surowca, nie potrafił wskazać danych personalnych osób, z którymi miał zawierać transakcje, nie pamiętał, gdzie nawiązał kontakty handlowe (prawdopodobnie na targach), nigdy nie był w siedzibach ww. podmiotów, do transakcji miało dochodzić poza biurem – na parkingach przy samochodach. Płatności miały następować gotówką, a sprawdzenie towaru miało odbywać się "na oko". Warunki te istotnie odbiegają od obowiązujących w normalnym obrocie gospodarczym, zwłaszcza jeżeli jego przedmiotem jest towar tak wrażliwy jak surowiec bursztynowy.
Mając na uwadze powyższe okoliczności nie sposób podważyć wniosku organów, że spółka A nie nabyła surowca bursztynowego od wskazanych przez siebie kontrahentów, a skoro go nie nabyła, to nie mogła go dalej odsprzedać skarżącej. Wystawiona przez tę spółkę na rzecz skarżącej faktura nie odzwierciedla rzeczywistego obrotu towarowego, co uzasadnia zastosowanie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. Danymi tej Spółki posłużono się w celu wprowadzenia do obrotu towaru niewiadomego pochodzenia.
Jako nieuzasadnione ocenić trzeba w tej sytuacji zarzuty pominięcia przez organy podatkowe okoliczności posiadania surowca przez skarżącą, czego organ podatkowy zresztą nie kwestionuje. Problem nie dotyczy bowiem kwestii zakresu świadczonych przez skarżącą usług ale rzetelności dokumentów nabycia surowca bursztynowego od Spółki A, co w opinii Sądu wykluczyło prawidłowo przeprowadzone postępowanie podatkowe. Wskazywany przez skarżącą fakt dysponowania surowcem bursztynowym świadczy jedynie o tym, że weszła ona w jego posiadanie, co nie jest równoznaczne, że dostawcą była Spółka A (wystawca faktury).
Przeprowadzony przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej wywód w przedmiocie oceny zebranych dowodów jest w pełni logiczny i nie nosi cech dowolności. Sąd w pełni podziela w tym zakresie argumentację organu odwoławczego, która w świetle wszechstronnej oceny materiału dowodowego jest uzasadniona i nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów. Zasadność ocen i wniosków poczynionych przez organ odwoławczy na podstawie zebranego materiału dowodowego, w świetle zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, nie budzi wątpliwości. Dokonana przez organ ocena dowodów nie wykracza także poza granice wynikające z art. 191 Ordynacji podatkowej, nie nosi cech dowolności czy powierzchowności.
Dodatkowo należy zauważyć, że z sytuacją nierozpatrzenia całości materiału dowodowego, o jakiej mowa w art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej, a zatem przepisu, którego naruszenie zarzuca strona skarżąca, mamy do czynienia wówczas, gdy organ zaniecha w ogóle przeprowadzenia oceny dowodu, a nie wówczas, gdy uznaje określony dowód za niewiarygodny, a wynikające z przeprowadzonego dowodu wnioski za niestanowiące podstawy dokonanych ustaleń faktycznych. Organom podatkowym przyznano uprawnienie do swobodnej oceny poszczególnych dowodów, a zatem prawo do uznania, które z dowodów stanowią wiarygodne źródło twierdzeń o faktach, a które nie. Zarzut dowolnego działania organu można by postawić dopiero wówczas, gdyby ustalenia faktyczne zostały oparte na dowodach dowolnie wybranych, a zatem takich, których wybór nie został poparty odpowiednią argumentacją. Sytuacja taka nie występuje jednak wówczas, gdy organ, wyczerpująco uzasadniając swoje stanowisko wskazuje, którym dowodom przyznaje moc dowodową, a którym odmawia wiarygodności i z jakich przyczyn. W rozpoznawanej sprawie organy podatkowe obu instancji dokonały oceny każdego z zebranych dowodów, odniosły się do każdego z nich, dokonując ich analizy we wzajemnej łączności.
W przedmiotowej sprawie należy również podzielić stanowisko organów podatkowych co do świadomości strony w zakresie uczestniczenia w transakcji wykorzystanej dla popełnienia oszustwa. Nie można zapominać, że należyta staranność jest określana przy uwzględnieniu zawodowego charakteru prowadzonej przez stronę działalności gospodarczej i uzasadnia zwiększone oczekiwania co do jej umiejętności, wiedzy, skrupulatności, rzetelności, zapobiegliwości i zdolności przewidywania w prowadzonych przez nią działaniach. Obejmuje także znajomość obowiązującego prawa oraz następstw z niego wynikających w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej (por. A. Olejniczak [w:] Umowy w obrocie gospodarczym, pod. red. A. Kocha, J. Napierały, Warszawa 2012, s. 47-48). Należyta staranność nie jest pojęciem nieograniczonym. Zaś dążenie do osiągnięcia korzyści za wszelką cenę nie jest okolicznością modyfikującą i usprawiedliwiającą każde działanie strony w profesjonalnym obrocie gospodarczym.
Trzeba podkreślić, że skarżąca była doświadczonym przedsiębiorcą, prowadzącym działalność w sektorze związanym z wyrobami z bursztynu. Ta działalność wymaga szczególnej ostrożności i zapobiegliwości przed nadużyciami. Tymczasem skarżąca nie dokonała weryfikacji nowego kontrahenta, opierając się wyłącznie na rekomendacji uzyskanej od znajomego M.J., przy czym rekomendacja ta dotyczyła w zasadzie jego syna J.J., a nie spółki A, której J.J. był wspólnikiem. Ma to jednak marginalne znaczenie, istotne jest bowiem, że sama taka rekomendacja nie uzasadnia jeszcze odstąpienia od weryfikacji nowego kontrahenta. Twierdzenia skarżącej, że był to podmiot znany na rynku, są gołosłowne, niczym niepoparte. Żaden ze świadków nie potwierdził, aby Spółka A czy A.C. bywali na targach branżowych, a ponadto, samo bywanie na takich targach nie oznacza jeszcze posiadania statusu podmiotu znanego.
W ocenie Sądu, zasadnie organ zarzuca stronie skarżącej, że nie skorzystała z przysługujących jej możliwości sprawdzenia swojego kontrahenta, poprzestając wyłącznie na rekomendacji znajomego. Chodzi przy tym o czynności, które, przy stosunkowo niewielkim nakładzie środków, może podjąć każdy przeciętny, rozsądny, działający w biznesie przedsiębiorca. Skarżąca mogła przede wszystkim wystąpić do właściwego urzędu skarbowego na podstawie art. 96 ust. 13 u.p.t.u. z wnioskiem o potwierdzenie statusu kontrahenta. Wprawdzie złożenie takiego wniosku nie dałoby gwarancji, iż kontrahent działa legalnie w obrocie gospodarczym, jednakże uchroniłoby skarżącą od negatywnych konsekwencji ewentualnego nielegalnego działania takiego kontrahenta, w postaci odmowy przez organ podatkowy prawa do odliczenia podatku naliczonego, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Nieskorzystanie ze środków prawnych przewidzianych przez ustawodawcę celem ochrony interesów podatnika przed nieuczciwym kontrahentem, stanowi ryzyko wyboru kontrahenta oraz zaistnienia negatywnych skutków w postaci utraty prawa do odliczenia podatku naliczonego.
Skarżąca mogła również udać się do siedziby kontrahenta, poprosić o referencje od innych współpracujących z tymi kontrahentami podmiotów lub sprawdzić czy firmy te posiadały własną stronę internetową. Jeżeli okoliczności sprawy budzą uzasadnione wątpliwości, a podatnik nie skorzystał z możliwości weryfikacji wiarygodności kontrahenta, czy to we właściwym organie rejestracyjnym, czy we własnym zakresie, wówczas ponosi negatywne konsekwencje braku należytej staranności.
Oczywiście przepisy prawa nie obligują podatnika do podejmowania konkretnych działań ukierunkowanych na sprawdzenie rzetelności swojego kontrahenta. Niemniej jednak podatnik chcąc skorzystać z prawa do odliczenia podatku naliczonego wykazanego w fakturze nabycia musi mieć świadomość, że sam fakt zakupu towaru i otrzymanie faktury nie tworzy jeszcze prawa do odliczenia podatku naliczonego, na co Sąd zwracał uwagę we wcześniejszej części uzasadnienia. Wszelkie zaniechania podatnika w sprawdzeniu rzetelności swojego dostawcy będą zatem go obciążały w tym sensie, że w określonych okolicznościach faktycznych podatnik może zostać pozbawiony prawa do odliczenia podatku naliczonego przy nabyciu towarów lub usług. To w interesie nabywcy leży bowiem sprawdzenie potencjalnego kontrahenta na tyle wnikliwie, aby ryzyko z nim związane ograniczyć do minimum (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 21 sierpnia 2014 r. sygn. akt I SA/Po 520/14).
Uzasadniony jest więc wniosek, że skarżąca nie przykładała wagi do aspektu legalności obrotu przy zawieraniu spornych transakcji, co wyklucza możliwość przypisania jej dobrej wiary i roli nieświadomego uczestnika transakcji wykorzystywanej do oszustwa w podatku VAT.
Reasumując, Sąd stwierdził brak tego rodzaju nieprawidłowości w postępowaniu prowadzonym przez organy podatkowe, które skutkowałyby koniecznością wyeliminowania z obrotu zaskarżonej decyzji. Postępowanie podatkowe było prowadzone rzetelnie, w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Organy zgromadziły kompletny materiał dowodowy, który następnie został oceniony zgodnie z treścią art. 191 Ordynacji podatkowej. W konsekwencji zarzuty podniesione w skardze okazały się bezzasadne.
W związku z powyższym Sąd nie stwierdza istnienia w sprawie niedających się usunąć wątpliwości czy to co do stanu faktycznego, czy to co do interpretacji przepisów prawa materialnego. Podniesione w skardze na gruncie takiego uzasadnienia zarzuty naruszenia art. 10 i art. 11 ustawy Prawo przedsiębiorców oraz art. 2a Ordynacji podatkowej z tego już tylko powodu nie zasługują na uwzględnienie.
Za całkowicie niezasadne i gołosłowne uznać należy zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 120, 121, 122, 124, 125, 180, 181, 187, 191 Ordynacji podatkowej, poprzez pominięcie obowiązujących przepisów powszechnie obwiązującego prawa, nierzetelne określenie stanu faktycznego, przeprowadzenie postępowania dowodowego w sposób powierzchowny i niedbały oraz dokonanie dowolnej interpretacji materiału dowodowego. Zarówno decyzja organu pierwszej instancji jak i skarżona decyzja wbrew zarzutom pełnomocnika, spełnia wszystkie wymogi z art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 Ordynacji podatkowej. W wydanej decyzji wskazano niezbędne fakty, powołano podstawę prawną, dokonano interpretacji przepisów prawa zastosowanych w sprawie, wskazano rozstrzygnięcie. Organ pierwszej instancji jak i organ odwoławczy działał na podstawie i w granicach prawa, a więc zgodnie z art. 7 Konstytucji RP oraz nie naruszył, wyrażonych w art. 4 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji (który nota bene nie jest prawnie wiążącym instrumentem), zasad praworządności i wyczerpującego uzasadnienia podjętego rozstrzygnięcia. Skoro organy obu instancji działały w powyższy sposób, to tym bardziej w przedmiotowej sprawie nie doszło do naruszenia tak fundamentalnych postanowień Konstytucji RP, jak art. 2 (Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej), art. 8 (Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej, a jej przepisy stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej) oraz art. 32 (wszyscy są wobec prawa równi, wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne i nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny). Szczególnie niezrozumiały jest zarzut naruszenia art. 217 Konstytucji RP, zgodnie z którym nakładanie podatków, innych danin publicznych, określanie podmiotów, przedmiotów opodatkowania i stawek podatkowych, a także zasad przyznawania ulg i umorzeń oraz kategorii podmiotów zwolnionych od podatków następuje w drodze ustawy. Spór w niniejszej sprawie nie dotyczy bowiem obowiązku ustawowego regulowania kwestii podatków.
Sąd rozpoznając niniejszą sprawę, będąc związany dyspozycją art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 800) nie stwierdził naruszeń prawa materialnego bądź procesowego, które powodowałoby konieczność wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego.
Mając na uwadze powyższe ,na podstawie art.151 P.p.s.a., Sąd oddalił skargę.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI