I SA/Łd 683/18

Wojewódzki Sąd Administracyjny w ŁodziŁódź2019-03-29
NSApodatkoweWysokawsa
VATodliczenie podatku naliczonegofakturyoszustwo podatkowenależyta starannośćtransakcje pozorneprawo unijneneutralność VAT

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, uznając, że spółka skarżąca miała prawo do odliczenia podatku VAT naliczonego, mimo wątpliwości co do pochodzenia towaru od poprzednich dostawców.

Sprawa dotyczyła prawa spółki A do odliczenia podatku VAT naliczonego od faktur wystawionych przez spółkę B, które dokumentowały zakup folii stretch. Organy podatkowe zakwestionowały prawo do odliczenia, twierdząc, że transakcje były pozorne i miały na celu oszustwo podatkowe, a spółka B nie była rzeczywistym dostawcą. Sąd uchylił decyzję organów, uznając, że spółka skarżąca dochowała należytej staranności i nie miała wiedzy o oszukańczym charakterze transakcji na wcześniejszych etapach obrotu, a sama transakcja zakupu folii od spółki B faktycznie miała miejsce.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł., która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w A. Organy podatkowe zakwestionowały prawo spółki A do odliczenia podatku VAT naliczonego w kwocie 113.022 zł, wynikającego z faktur wystawionych przez spółkę B, dokumentujących zakup folii stretch. Zdaniem organów, spółka B uczestniczyła w łańcuchu pozornych dostaw, nie prowadziła rzeczywistej działalności gospodarczej i nie mogła być rzeczywistym dostawcą towaru. Sąd uznał jednak, że organy podatkowe nie wykazały, iż spółka skarżąca wiedziała lub powinna była wiedzieć o oszukańczym charakterze transakcji. Sąd podkreślił, że sama okoliczność, iż towar dostarczony spółce A przez spółkę B nie pochodził od wskazanych przez organy dostawców (C Sp. z o.o. i M. P.), nie pozbawia spółki A prawa do odliczenia VAT, jeśli sama transakcja zakupu od spółki B faktycznie miała miejsce, co potwierdzały m.in. przelewy bankowe i zeznania spedytora. Sąd wskazał, że spółka A dochowała należytej staranności, polegając na informacjach od dotychczasowego dostawcy i nie miała obowiązku weryfikowania pochodzenia towaru od poprzednich podmiotów w łańcuchu dostaw. W związku z tym, uchylono zaskarżoną decyzję i zasądzono koszty postępowania na rzecz strony skarżącej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, jeśli podatnik dochował należytej staranności i nie wiedział ani nie powinien był wiedzieć, że uczestniczy w transakcji wykorzystanej do popełnienia oszustwa podatkowego.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że organy podatkowe nie wykazały, iż spółka skarżąca wiedziała lub powinna była wiedzieć o oszukańczym charakterze transakcji. Sama okoliczność, że sprzedawca nie był pierwotnym dostawcą towaru, nie pozbawia prawa do odliczenia, jeśli transakcja zakupu od tego sprzedawcy faktycznie miała miejsce, a nabywca dochował należytej staranności.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (22)

Główne

u.p.t.u. art. 88 § 3a

Ustawa o podatku od towarów i usług

Przepis ten ma zastosowanie do transakcji, które nie zostały dokonane, a nie do transakcji, które miały miejsce, ale sprzedawca nie był pierwotnym dostawcą.

u.p.t.u. art. 86 § 1

Ustawa o podatku od towarów i usług

Podstawowe prawo do odliczenia podatku naliczonego.

u.p.t.u. art. 86 § 2

Ustawa o podatku od towarów i usług

Warunki formalne i materialne odliczenia podatku naliczonego.

p.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 200

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

u.p.t.u. art. 5 § 1

Ustawa o podatku od towarów i usług

Definicja czynności podlegających opodatkowaniu.

u.p.t.u. art. 106 § a

Ustawa o podatku od towarów i usług

u.p.t.u. art. 99 § 12

Ustawa o podatku od towarów i usług

u.p.t.u. art. 19 § a

Ustawa o podatku od towarów i usług

u.p.t.u. art. 193

Ustawa o podatku od towarów i usług

u.p.t.u. art. 7 § 1

Ustawa o podatku od towarów i usług

O.p. art. 120

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa

O.p. art. 121 § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa

O.p. art. 180 § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa

O.p. art. 187 § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa

O.p. art. 188 § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa

O.p. art. 191

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa

O.p. art. 193 § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa

O.p. art. 194 § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa

O.p. art. 194 § 3

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa

O.p. art. 210 § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa

O.p. art. 108 § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organy podatkowe nie wykazały, że spółka skarżąca wiedziała lub powinna była wiedzieć o oszukańczym charakterze transakcji. Transakcja zakupu folii stretch od spółki B faktycznie miała miejsce, co potwierdzają przelewy bankowe i zeznania świadków. Spółka skarżąca dochowała należytej staranności, polegając na informacjach od dotychczasowego dostawcy i nie miała obowiązku weryfikowania pochodzenia towaru od poprzednich podmiotów. Odmowa prawa do odliczenia VAT nie może opierać się na domniemaniu nieprawidłowości po stronie innych podmiotów w łańcuchu dostaw.

Odrzucone argumenty

Spółka B nie była rzeczywistym dostawcą folii stretch, uczestnicząc w łańcuchu pozornych dostaw. Cena oferowana przez spółkę B powinna wzbudzić podejrzenia spółki skarżącej. Brak pisemnych umów i brak weryfikacji kontrahenta świadczą o braku należytej staranności.

Godne uwagi sformułowania

nie ma wystarczających podstaw by przyjąć, że ma także zastosowanie do transakcji, które w rzeczywistości miały miejsce. Skoro bowiem organy twierdzą, że cena proponowana przez B sp. z o.o. powinna wzbudzić podejrzenia strony skarżącej... to znaczy, że organy te przyznają, że sporne transakcje doszły do skutku. Okoliczność, że towar dostarczony spółce skarżącej przez spółkę B nie pochodził od M. P. i spółki C nie świadczy jednak o tym, że spornych transakcji nie było, a co najważniejsze — sama w sobie nie pozbawia spółki skarżącej prawa do odliczenia podatku VAT. Tylko w takich okolicznościach należy badać należytą staranność podatnika (tzw. dobrą wiarę). Sama w sobie nie pozbawia spółki skarżącej prawa do odliczenia podatku VAT. Organy nie wykazały, że spółka skarżąca wiedziała lub powinna była wiedzieć, że nabywając przedmiotową folię uczestniczy w transakcji wykorzystanej do popełnienia oszustwa w podatku od wartości dodanej.

Skład orzekający

Anna Świderska

przewodniczący

Joanna Grzegorczyk-Drozda

sprawozdawca

Joanna Tarno

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowanie zasady, że prawo do odliczenia VAT nie może być pozbawione, jeśli nabywca dochował należytej staranności, nawet jeśli sprzedawca uczestniczył w oszustwie podatkowym na wcześniejszych etapach obrotu."

Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy transakcja zakupu od bezpośredniego sprzedawcy faktycznie miała miejsce, a wątpliwości dotyczą jedynie pochodzenia towaru od dalszych dostawców.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu odliczania VAT od faktur wystawionych przez firmy uczestniczące w oszustwach podatkowych, a wyrok jasno określa granice odpowiedzialności nabywcy.

Czy można odliczyć VAT, gdy sprzedawca jest oszustem? Sąd wyjaśnia, kiedy nabywca jest chroniony.

Dane finansowe

WPS: 113 022 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Łd 683/18 - Wyrok WSA w Łodzi
Data orzeczenia
2019-03-29
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2018-10-31
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Sędziowie
Anna Świderska /przewodniczący/
Joanna Grzegorczyk-Drozda /sprawozdawca/
Joanna Tarno
Symbol z opisem
6110 Podatek od towarów i usług
Hasła tematyczne
Podatek od towarów i usług
Podatkowe postępowanie
Sygn. powiązane
I FSK 1464/19 - Wyrok NSA z 2023-10-26
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2011 nr 177 poz 1054
art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a
Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług - tekst jednolity
Dz.U. 2018 poz 800
art. 191
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodnicząca: Sędzia NSA Anna Świderska Sędziowie: Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda (spr.) Sędzia WSA Joanna Tarno Protokolant: St. sekretarz sądowy Dominika Borowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 marca 2019 r. sprawy ze skargi A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki komandytowej z siedzibą w W. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie określenia w podatku od towarów i usług zobowiązania podatkowego za październik i listopad i grudzień 2012 r. oraz określenia nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. na rzecz strony skarżącej kwotę 9217 (dziewięć tysięcy dwieście siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł. zaskarżoną decyzją z [...] r. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w A z [...]r. określającą A Spółce z o.o. Spółce komandytowej w W. zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za październik, listopad i grudzień 2012 r. oraz nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy za grudzień 2012 r.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że podatnik w rozliczeniu za wskazane miesiące 2012 r. odliczył między innymi podatek naliczony w łącznej kwocie 113.022 zł, wynikający z czterech faktur wystawionych przez B Spółkę z o.o. w W., w związku z nabyciem przez podatnika folii stretch.
Naczelnik Urzędu Skarbowego w A, po przeprowadzeniu postępowania podatkowego, doszedł do przekonania, że czynności stwierdzone ww. fakturami w rzeczywistości nie miały miejsca. Zdaniem organu spółka B, wraz z firmami C sp. z o.o. oraz D sp. z o.o., dopuściły się szeregu nadużyć w zakresie podatku VAT, poprzez stworzenie łańcucha firm w celu upozorowania transakcji dostaw folii stretch. Zdaniem Naczelnika w rzeczywistości nie doszło do transakcji pomiędzy podatnikiem a spółką B. Stronie zaś sprzedano folię stretch niewiadomego pochodzenia przy wykorzystaniu wytworzonych faktur, na których spółka B widniała tylko jako sprzedawca. Strona wykorzystała wprawdzie nabytą folię stretch do wykonywania czynności opodatkowanych, to jest do pakowania wyrobów lub do dalszej odsprzedaży, jednak — stosownie do art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (tekst jednolity: Dz.U. z 2011 r., Nr 177, poz. 1054 ze zm.; dalej: ustawa o VAT) — nie była uprawniona do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z zakwestionowanych faktur.
W odwołaniu pełnomocnik strony wniósł o uchylenie decyzji pierwszej instancji, zarzucając organowi naruszenie art. 120, art. 121 § 1, art. 180 § 1, art. 191, art. 194 § 1 i 3, art. 210 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz.U. z 2018 r., poz. 800 ze zm.; dalej: O.p.) oraz art. 19a ust. 3, art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a-b w zw. z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a i art. 99 ust. 12 ustawy o VAT w zw. z art. 168 Dyrektywy 2006/112/WE.
Utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł., odnosząc się do istoty sporu, czyli tego, czy zasadnie zakwestionowano prawo podatnika do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony określony w fakturach mających dokumentować nabycie folii stretch, przyjął przede wszystkim, że zebrany w sprawie materiał dowodowy dotyczący funkcjonowania spółki B nie budził wątpliwości, co do charakteru działalności tej spółki. Jak bowiem wynikało z dowodów zgromadzonych w sprawie podmiot ten uczestniczył w łańcuchu pozornych dostaw towarów. Spółka B, mimo formalnego zarejestrowania jako podmiot gospodarczy i czynny podatnik VAT, nie prowadziła działalności gospodarczej, nie dokonywała czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem VAT, a jej działania ograniczały się do wystawiania faktur. Ustalenia te wynikały przede wszystkim z zeznań D.S. (Prezes i Dyrektor ds. finansowych spółki B), która wprost przyznała, że spółka w rzeczywistości nie dokonywała zakupu towaru (folii stretch) od swego dostawcy — C Sp. z o.o. Organy podatkowe ustaliły dalej, że spółka C nie mogła sprzedać towaru, ponieważ sama nim nie dysponowała. Jej jedynym dostawcą miała być firma E M. P.. M. P. oświadczył jednak, że nigdy nie dokonywał sprzedaży na rzecz tej spółki, nigdy się z nią nie zetknął ani z jej przedstawicielami, nie otrzymał również pieniędzy od tego podmiotu. Twierdzenia te znalazły potwierdzenie w wynikach przeprowadzonej kontroli podatkowej.
Organ wskazał dalej, że przedstawione wyżej ustalenia stały się kanwą decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego W.-B. z [...] r., określającej dla B sp. z o.o. między innymi obowiązek zapłaty podatku, o którym mowa w art. 108 ust. 1 ustawy o VAT, wynikającego z wystawionych przez ten podmiot faktur, w tym faktur wystawionych w październiku, listopadzie i grudniu 2012 r. na rzecz spółki A. Decyzja ta nie została skutecznie zakwestionowana i stała się ostateczna. Skoro zaś strona nie wskazała na okoliczności, czy też dowody, które pozwalałyby na przyjęcie, że ustalenia wynikające z ww. decyzji są odmienne niż w niej przyjęto, organ odwoławczy, w oparciu o art. 194 § 1 O.p., przyjął, że spółka B nie była rzeczywistym dostawcą folii stretch dla podatnika.
W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy wskazał na te okoliczności, które — jego zdaniem — nie pozwalały przyjąć, że podatnik dochował należytej staranności w kontaktach ze spółką B. Dyrektor wskazał, że mimo doświadczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej, podatnik podjął współpracę z nową, nieznaną firmą, z siedzibą pod tym samym adresem, pod którym miał siedzibę dotychczasowy dostawca spółki, oferującą bardzo korzystne warunki dostawy towaru i konkurencyjną cenę. Podatnik nie sprawdził kontrahenta pod względem dysponowania bazą i zapleczem do prowadzenia działalności gospodarczej, nie zawierał z nim także żadnych pisemnych umów. Organ zwrócił dalej uwagę na rozbieżności w zeznaniach T. P. (wspólnika spółki) oraz R. G. i D. P. (pracowników podatnika) w zakresie sposobu w jaki weryfikowano jakość towaru dostarczanego przez spółkę B. Wszystkie te okoliczności prowadziły do wniosku, że przy zachowaniu należytej staranności podatnik powinien wiedzieć, że sprzedawcą folii stretch był inny podmiot, niż figurujący na fakturach. Tym samym powinien mieć świadomość, że uczestniczy w transakcjach wykorzystywanych do popełnienia oszustwa podatkowego, to jest — mieć świadomość oszukańczego charakteru transakcji zakupu towaru od spółki B.
Decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi przez spółkę A, która wnosząc o uchylenie decyzji organów obu instancji i umorzenie postępowania, ewentualnie — uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, podniosła zarzuty:
(1) naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, to jest:
a) art. 168 Dyrektywy 2006/112/WE przez odmowę przyznania stronie prawa do odliczenia podatku z tytułu zakupu towarów z tego powodu, że wystawca faktury dopuścił się nieprawidłowości, bez udowodnienia przez organ, na podstawie obiektywnych przesłanek, że strona wiedziała lub powinna wiedzieć, iż transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu;
b) art. 86 ust. 1 i 2, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 1 oraz art. 106 a ustawy o VAT polegającą na przyjęciu, że przedmiotowe faktury rzekomo nie dokumentują rzeczywistego przebiegu zdarzeń gospodarczych;
c) art. 86 ust. 1 i 2 pkt 1 lit. a ustawy o VAT przez ich błędną wykładnię polegającą na pozbawieniu podatnika prawa do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawianych przez spółkę B, w świetle niewykazania, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że działa w celu przestępczym oraz rozszerzającym traktowaniu wyjątków od zasady neutralności VAT, tj. uznanie, że z uwagi na domniemanie nieprawidłowości po stronie innych podatników, o których strona skarżąca nie wiedziała i nie mogła wiedzieć i których zaistnienia nie mogła podejrzewać (skoro nawet organ podatkowy nie mógł ustalić całego łańcucha dostaw) nie ma prawa do odliczenia podatku naliczonego;
d) art. 88 ust. 3a pkt. 4 lit. a w zw. z art. 99 ust. 12 i art. 19 a ust 3 ustawy o VAT w związku z wadliwą subsumcją oraz wadliwą wykładnią prowadzącą do mylnego uznania, iż faktury VAT wystawione stronie przez spółkę B nie dokumentują rzeczywistego przebiegu zdarzeń gospodarczych;
e) odmowę zastosowania art. 86 ust 1 i 2 pkt. 1 lit. a ustawy o VAT podczas gdy strona dokonała faktycznego nabycia i przeniesienia władztwa nad towarami, co wyczerpuje dyspozycję tych przepisów przyznając stronie prawo do odliczenia VAT wskazanego na spornych fakturach oraz poprzez uznanie, że faktury VAT nabycia towaru przez skarżącą od spółki B nie dokumentują transakcji faktycznie dokonanej i z tego też względu nie mogą być uwzględnione w prowadzonej przez podatnika ewidencji dla celów podatku VAT, gdyż nie odpowiadają treści art. 86 ust. 1 ustawy o VAT oraz są wymienione w art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT, a zatem nie mogą stanowić podstawy do odliczenia podatku naliczonego, podczas gdy przedstawione przez stronę dokumenty oraz zeznania świadków wskazują, iż wystawione na rzecz podatnika faktury VAT dokumentują rzeczywistą sprzedaż towaru;
f) art. 86–88 ustawy o VAT oraz art. 193 O.p., poprzez przyjęcie, że dokumenty podatkowe, to jest księgi, deklaracje, zakwestionowane faktury VAT są nierzetelne i jako takie nie mogą stanowić podstawy do odliczenia podatku naliczonego od podatku należnego, podczas gdy potwierdzają one dokonanie realnej sprzedaży towarów, a sporne faktury VAT odzwierciedlają rzeczywiste zdarzenia gospodarcze w nich opisane, zarówno pod względem podmiotowym, jak i przedmiotowym, podczas gdy towar został dostarczony przez spółkę B do skarżącej, w ilościach wskazanych na fakturze, a po jego sprawdzeniu, zgodnym z wcześniejszym zamówieniem, skarżąca zapłaciła ustaloną cenę, przelewem na rachunek bankowy sprzedawcy, jeżeli natomiast przedstawiciele spółek B, C, czy F uczestniczyli w przestępstwach podatkowych, to skarżąca nie miała żadnej obiektywnej możliwości powzięcia takiej informacji; z tego względu nie można zarzucić niedbalstwa we współpracy z B sp. z o.o. i przerzucać na skarżącą odpowiedzialności zbiorowej z innymi podmiotami, odmawiając prawa do pomniejszenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z transakcji skarżącej z B;
g) art. 5 ust. 1 pkt 1 oraz art. 7 ust. 1 ustawy o VAT poprzez przyjęcie, że spółka B nie była rzeczywistym sprzedawcą towaru wynikającego z zakwestionowanych faktur, gdyż nie była jego dysponentem, podczas gdy towar zgodnie z zamówieniem został dostarczony przez B sp. z o.o. do skarżącej — co zostało przyznane przez P. K.-B., wynika z dokumentów transportowych przedłożonych do akt sprawy przez spółkę E i zostało potwierdzone przez M. B., a zatem nastąpiło przeniesienie prawa do rozporządzenia towarami jak właściciel w świetle ustawy o VAT; skąd spółka B pozyskała towar, który następnie dostarczyła do skarżącej, nie da się ustalić nawet przez organ podatkowy czy organy ścigania (tym bardziej przez skarżącą), i w świetle argumentów podniesionych powyżej — nie ma to znaczenia;
(2) naruszenie przepisów postępowania, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
a) art. 180 § 1, art. 187 § 1,art. 188 § 1, ,art. 191 i art. 193 § 1 i 6 O.p. polegające na przyjęciu, iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie został zebrany i rozpatrzony w sposób wystarczający dla wydania prawidłowego rozstrzygnięcia w sprawie, podczas, gdy wnikliwa i krytyczna ocena tego materiału nie dawała podstaw do takich ustaleń;
b) błąd w ustaleniach faktycznych poprzez nie wykazanie na podstawie obiektywnych przesłanek, bez wymagania od odbiorcy faktury VAT podejmowania czynności sprawdzających, które nie są poza jego zadaniami, iż odbiorca ten wiedział lub powinien był wiedzieć, że wskazana transakcja wiąże się z przestępstwem; tym samym wybiórczą analizę zebranego materiału dowodowego oraz snucie przypuszczeń nie mających uzasadnienia w zebranym materiale dowodowym, a także niewykazanie, że strona nie dochowała należytej staranności w obrocie z kontrahentami;
c) art. 121 § 1, art. 123 § 1, art. 180 § 1 w zw. z art. 188 i art. 190 § 2 w zw. z art. 192 O.p. wobec stronniczego prowadzenia postępowania dowodowego, w rezultacie oceny sprawy w oparciu o dowody fragmentaryczne, a zatem prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do organów podatkowych, bez wymaganej wnikliwości w celu ustalenia stanu faktycznego poprzez oparcie się wyłącznie na decyzji wydanej wobec podmiotu prowadzącego oszukańczy proceder oraz na zeznaniach osób, które chciały ukryć swój udział w tym procederze i wybielić swoją osobę, np. D.S., P. K-B.;
d) art. 180 § 1 O.p. poprzez naruszenie zasady otwartego systemu dowodów, wobec stosowania nie znajdującego się prawie systemu ich hierarchizowania i pozaprawnej oceny dopuszczalności;
e) art. 191, art. 194 § 1 i 3 O.p. poprzez dokonanie dowolnej oceny zebranego materiału dowodowego z przekroczeniem dopuszczonych prawem granic swobody, wobec bezzasadnego w świetle prawa i logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego, nieuwzględnienia dowodów w postaci zeznań strony, dowodów w postaci dokumentów, dowodów w postaci weryfikacji kontrahentów, a także braku uzasadnienia przyczyn odmowy wiarygodności tym dowodom, poprzez ich nielogiczną, sprzeczną z wiedzą i doświadczeniem życiowym ocenę, a także wobec zastąpienia ustaleń faktycznych domniemaniami;
f) art. 210 § 1 pkt 6 O.p. wobec istotnych wad decyzji, które nie pozwalają rozpoznać toku rozumowania organu, na zasadzie którego dowodom korzystnym dla Skarżącej nie przyznał przymiotu wiarygodności bez wskazania przyczyn, a z dowodów tych wynika, że faktury wystawione skarżącej przez B potwierdzają czynności, które zostały dokonane oraz wykazują, iż strona pomimo zachowania należytej staranności nie wiedziała i nie mogła wiedzieć, że jej kontrahent uczestniczy w oszustwie podatkowym, bowiem nie dysponowała instrumentami pozwalającymi na weryfikację kontrahenta (m.in. skąd pochodził towar, kto posiadał faktyczne władztwo nad towarem), co w efekcie prowadziło do stwierdzenia, że wskazane faktury zostały wystawione przez podmiot, który nie dysponował towarami, na sprzedaż których zostały wystawione przedmiotowe faktury, gdy skarżący pomimo zachowania należytej staranności kupieckiej nie mógł rozpoznać oszukańczego procederu kontrahenta.
W piśmie procesowym z 26 marca 2019 r. podatnik poparł twierdzenia, zarzuty i wnioski zawarte w skardze.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł. wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie odpowiada prawu.
Wniosek organów, w myśl którego skoro spółka skarżąca nie mogła nabyć folii stretch od spółki B, gdyż dostawcy tej ostatniej spółki nie prowadzili rzeczywistej działalności gospodarczej (C Sp. z o.o.) lub negują własną działalność w zakresie obrotu taką folią (M. P.) nie ma charakteru racjonalnego i opiera się na przypuszczeniach i spekulacjach myślowych. W tej sytuacji z całą pewnością nie może stanowić podstawy do pozbawienia spółki skarżącej prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych przez spółkę B.
W pierwszym rzędzie zauważyć należy, że zgodnie z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT, będącym podstawą prawną rozstrzygnięcia, nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy wystawione faktury stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane — w części dotyczącej tych czynności.
Jak wynika z treści powyższego przepisu ma on zastosowanie w przypadku transakcji, które nie zostały dokonane. Nie ma natomiast wystarczających podstaw by przyjąć, że ma także zastosowanie do transakcji, które w rzeczywistości miały miejsce. Ta teza nie została dostrzeżona i rozpatrzona przez organy podatkowe, mimo że wprost wynika z ustalonego materiału dowodowego.
Organy te, choć jak wyżej wskazano wywiodły, że spółka B nie mogła dysponować folią od wskazanych dostawców, to przyjęły, iż transakcje między spółką B i spółką skarżącą, dokumentowane spornymi fakturami, jednak miały miejsce. Świadczy o tym argumentacja zarzucająca spółce skarżącej szereg nieprawidłowości podczas zakupów. Skoro bowiem organy twierdzą, że cena proponowana przez B sp. z o.o. powinna wzbudzić podejrzenia strony skarżącej, zamówienia były składane telefonicznie, strona skarżąca nie wiedziała jakie jest pochodzenie dostarczanej folii, nie stosowała umów pisemnych, dostawy były realizowane przez firmę zewnętrzną, a przy dostawach pracownicy podatnika co najmniej ważyli towar to znaczy, że organy te przyznają, że sporne transakcje doszły do skutku. O tym, że zostały przeprowadzone w rzeczywistości świadczy również i to, że zapłata za towar następowała w drodze przelewu bankowego — na rachunek dostawcy. Kolejnym potwierdzeniem są zeznania M. B., wspólnika F s.c., to jest spedytora organizującego transport folii do podatnika, który potwierdził, że przewóz na zlecenie spółki B do firmy A został rzeczywiście wykonany.
Z tych okoliczności wypływa również kolejny wniosek, pominięty przez organy podatkowe. Skoro bowiem towar dostarczyła spółka B i na jej rzecz nastąpiła zapłata, to nie ma podstaw do twierdzenia, że transakcje nie miały miejsca w rzeczywistości. Jedyny racjonalny wniosek jaki można wysnuć z materiału dowodowego ujawnionego w sprawie to taki, że folia strech, którą spółka B sprzedała spółce skarżącej pochodziła od innych dostawców niż C Sp. z o.o. i M. P.. Wniosek ten potwierdza ostatecznie decyzja Naczelnika Urzędu Skarbowego W. -B. z [...]r., określająca spółce B zobowiązanie w podatku VAT za okresy rozliczeniowe objęte rozpoznawaną obecnie sprawą. Nie ma również żadnych dowodów na to, że dostawa pochodziła od innego podmiotu niż B Sp. z o.o. Pewność dotyczy tylko tego, że B nie nabyła folii od M. P. o ani spółki C.
Okoliczność, że towar dostarczony spółce skarżącej przez spółkę B nie pochodził od M. P. i spółki C nie świadczy jednak o tym, że spornych transakcji nie było, a co najważniejsze — sama w sobie nie pozbawia spółki skarżącej prawa do odliczenia podatku VAT.
Zdaniem sądu pierwszej instancji w tak zarysowanych ramach prawnych i faktycznych znajduje zastosowanie teza NSA zawarta w wyroku z 4 lipca 2017 r., I FSK 1177/16, zgodnie z którą dla skorzystania z prawa do odliczenia podatku niezbędnym jest, aby spełnione zostały warunki: materialny, czyli dostawa towaru lub wykonania usługi oraz formalny, czyli dysponowanie fakturą spełniającą warunki formalne do odliczenia VAT, a przy ich spełnieniu, pozbawienie podatnika prawa do odliczenia może mieć miejsce, gdy na podstawie obiektywnych okoliczności zostanie ustalone, że dostawa (usługa) została zrealizowana na rzecz podatnika, który wiedział lub powinien był wiedzieć, że nabywając towar (usługę), uczestniczył w transakcji wykorzystanej do popełnienia oszustwa w podatku od wartości dodanej. Tylko w takich okolicznościach należy badać należytą staranność podatnika (tzw. dobrą wiarę).
W świetle powyższej tezy, którą sąd pierwszej instancji podziela w całości, ponownego przeanalizowania wymagają okoliczności transakcji zawartych przez stronę ze spółką B.
Przede wszystkim trudno uznać za uzasadnione wątpliwości organów podatkowych co do sposobu nawiązania współpracy między skarżącą a firmą B. W swoich zeznaniach wspólnik skarżącej T. P. wyjaśnił, że spółkę B reprezentował P. K.-B., który wcześniej występował w imieniu innego dostawcy folii stretch, firmy D. Dostarczany przez tę ostatnią firmę towar zawsze spełniał oczekiwania ilościowe i jakościowe (tego twierdzenia organy nie kwestionowały), zatem trudno wymagać by skarżąca nie darzyła nowego dostawcy pewnym kredytem zaufania. Racjonalne jest również wyjaśnienie, jakie otrzymał T. P., iż firma D modyfikuje profil swojej działalności i porzuca handel folią stretch, którą to sprzedaż przejmie firma B. W tej sytuacji strona skarżąca była uprawniona zakładać, że doszło do pewnego uporządkowania działalności jego dostawcy, tym bardziej, że siedziba nowej spółki pozostała w tym samym miejscu. Tego rodzaju przekształcenia, w obecnej dobie nie są niczym szczególnym ani wyjątkowym. Również poleganie na słowie dotychczasowego, rzetelnego dostawcy, w sytuacji gdy podatnik znajduje potwierdzenie tych słów w przesłanych dokumentach, informacjach powszechnie dostępnych oraz w realizowanych zgodnie z umową dostawach, mieści się w granicach działania racjonalnego i ostrożnego przedsiębiorcy.
Fakt niezawierania pisemnych umów nie może budzić wątpliwości, gdyż nie jest naruszeniem obowiązującego prawa, a zważywszy na wyjaśnienie przedstawione przez skarżącą spółkę (dynamiczne zmiany ceny folii stretch) można go uznać za nieostrożność tylko w przypadku wykazania, że ceny folii nie zmieniają się, czego jednak organ nie wykazał.
Również brak sprawdzenia kontrahenta we właściwym urzędzie skarbowym nie mógł przynieść oczekiwanych rezultatów, jako że spółka ta była w okresie dostaw czynnym podatnikiem podatku od towarów i usług, co pozostaje bezsporne.
Podnoszoną przez organy okoliczność, że spółka skarżąca nie znała pochodzenia nabywanej folii należy uznać za nieporozumienie. Jak wskazano wyżej spółka skarżąca dokonywała transakcji ze spółką B i od tej spółki nabywała folię. Tak więc pochodzenie nabywanego towaru było znane nabywcy.
Organ drugiej instancji nie wyjaśnił również przekonująco dlaczego w realiach sprawy, niekwestionowany fakt nieposiadania przez spółkę B środków transportu, magazynów i urządzeń magazynowych służących do załadunku i rozładunku towaru, miałby świadczyć o nieprowadzeniu przez tę spółkę działalności gospodarczej. Organy bez bliższego uzasadnienia odrzuciły wyjaśnienia T. P., który powołał się na powszechną praktykę wykorzystywania przez pośredników handlowych zewnętrznych firm logistycznych. Organy nie wyjaśniły zatem dlaczego fakt posiadania przez spółkę B wyłącznie biura handlowego, bez zaplecza magazynowego i transportowego, powinien dla strony skarżącej stanowić wskazówkę o pozorności prowadzonej działalności. Organy nie uwzględniły też w ogóle wyjaśnień spedytora (spółki F) organizującego transport towarów nie tylko na zlecenie B, ale także innych podmiotów. Organy powinny podjąć próbę zestawienia wyjaśnień wspólnika spółki skarżącej oraz podmiotu realizującego transport folii, z realiami współczesnej logistyki.
Organ odwoławczy nie odniósł się również w swoich wywodach do argumentu podnoszonego przez skarżącą, iż zakupy folii w spółce B stanowiły jedynie niewielką część zakupów skarżącej spółki. Organ pominął również jakie znaczenie, z punktu widzenia rzetelności transakcji, miał fakt zapłaty za towar w formie przelewu bankowego na rachunek bankowy spółki B.
Wreszcie jak się wydaje zasadniczy dla organów podatkowych zarzut wskazujący na brak staranności kupieckiej spółki skarżącej, to jest cena oferowanego towaru, razi niezrozumieniem istoty rzeczy. W pierwszym rzędzie zauważyć należy, że w działalności gospodarczej nie może budzić zastrzeżeń poszukiwanie towaru o najniższej cenie. Po drugie zaś w analizie przeprowadzonej przez organ pierwszej instancji nie uwzględniono parametrów nabywanej folii i daty transakcji, o której szeroko rozwodziła się strona skarżąca i która miała zasadnicze znaczenie dla oceny, czy cena jest adekwatna do jakości towaru. W toku ponowionego postępowania organ będzie zobowiązany do wyjaśnienia tej okoliczności w każdy prawem przewidziany sposób, gdyż może to mieć znaczenie dla kierunku rozstrzygnięcia.
Powołanie się przez organ na treść rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 28 marca 2011 r. w sprawie zwrotu podatku niektórym podatnikom, sposobu ich przechowywania (...) (Dz. U. z 2011 r., nr 68, poz. 360 ze zm.) jest bezprzedmiotowe, gdyż faktury przedstawione przez skarżących w rozliczeniach VAT za sporne miesiące spełniają warunki wymienione w § 21 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 powołanego rozporządzenia. W szczególności faktury te były przechowywane w sposób zapewniający autentyczność pochodzenia, integralność treści i ich czytelność, co oznacza pewność co do tożsamości dokonującego dostawy towarów. Innymi słowy faktury przedstawione przez spółkę skarżącą nie budzą wątpliwości, że dostawy zrealizował podmiot widniejący na tych fakturach jako wystawca.
Zdaniem sądu pierwszej instancji ustalając i oceniając powyższe okoliczności organy nie wykazały, że spółka skarżąca wiedziała lub powinna była wiedzieć, że nabywając przedmiotową folię uczestniczy w transakcji wykorzystanej do popełnienia oszustwa w podatku od wartości dodanej. Tylko zaś wówczas organy byłyby uprawnione do pozbawienia spółki skarżącej prawa do odliczenia podatku VAT ze spornych faktur.
Powtórzyć należy z całą mocą, że faktury pochodziły od podmiotu, który dostarczył zamówiony towar, dokumentowały transakcje rzetelne pod względem ilości, jakości i ceny towaru. Zastrzeżenia organów dotyczą w istocie wcześniejszych faz obrotu, co do których wiedza i świadomość spółki skarżącej jest wyłączona. Brak wiedzy spółki skarżącej co do podmiotu, który rozporządzał folią zanim trafiła do sprzedawcy, to jest B sp. z o.o., nie może być powodem pozbawienia spółki skarżącej prawa do odliczenia podatku VAT.
Organy zaś nie wykazały, że spółka skarżąca dokonując spornych transakcji wiedziała lub powinna była wiedzieć, że nabywając towar, uczestniczy w transakcji wykorzystanej do popełnienia oszustwa w podatku od wartości dodanej.
W toku ponowionego postępowania organy dokonają powtórnej oceny istotnych okoliczności sprawy ze szczególnym uwzględnieniem powyższych wywodów, w tym zwłaszcza dotyczących świadomości i staranności spółki skarżącej.
Reasumując zauważyć należy, że pozbawiając spółkę skarżącą prawa do odliczenia podatku VAT ze spornych faktur wystawionych przez spółkę B, organy naruszyły art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT, gdyż faktury te dokumentowały rzeczywiste transakcje.
Ponadto organy uchybiły prounijnej wykładni omawianego przepisu przypisując spółce skarżącej brak dobrej wiary przy transakcjach z wymienioną spółką, podczas gdy przeanalizowane dotąd okoliczności tych transakcji wskazują, że należyta staranność została zachowana.
Ponadto dokonując oceny materiału dowodowego organy przekroczyły granice swobodnej oceny dowodów dowodząc, że przedmiotowej folii nie dostarczyła spółka B podczas, gdy prawidłowa ocena dowodów wskazuje, że wymieniona spółka była rzeczywistym dostawcą. W konsekwencji zasadne jest przyjęcie, że doszło do naruszenia art. 191 O.p.
W toku ponowionego postępowania organ odwoławczy uwzględni powyższe rozważania i wywody przy rozstrzyganiu sprawy.
Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), należało orzec jak w sentencji.
P.C.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI