II OZ 271/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił zażalenie na postanowienie WSA odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, uznając brak winy pełnomocnika za nieuprawdopodobniony.
NSA rozpatrzył zażalenie na postanowienie WSA, które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Pełnomocnik skarżącego argumentował, że uchybienie terminu nastąpiło z powodu urlopu i niedopilnowania przez pracownika sekretariatu. Sąd uznał jednak, że profesjonalny pełnomocnik, nawet podczas urlopu, powinien zapewnić właściwy obieg korespondencji i nadzór nad pracą personelu, co nie zostało wykazane. W konsekwencji, NSA oddalił zażalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie M. sp. z o.o. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku WSA uchylającego decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie terminu, wskazując na swój urlop oraz fakt, że pracownik sekretariatu nie poinformował go o doręczeniu wyroku, a odpis schował do akt. Sąd pierwszej instancji uznał, że profesjonalny pełnomocnik ponosi odpowiedzialność za działania osób trzecich, którymi się posługuje, a zaniedbania personelu obciążają jego samego. Dodatkowo, WSA zwrócił uwagę na wielkość kancelarii pełnomocnika, sugerując możliwość substytucji. Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko WSA, podkreślając, że profesjonalny pełnomocnik, nawet podczas urlopu, musi dołożyć należytej staranności w zapewnieniu właściwego obiegu korespondencji i nadzoru nad sprawami. Sąd wskazał, że pełnomocnik wiedział o terminie publikacji wyroku i mimo to nie podjął odpowiednich działań zabezpieczających. Wobec braku skutecznego uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, NSA oddalił zażalenie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, profesjonalny pełnomocnik ponosi odpowiedzialność za działania osób trzecich, którymi się posługuje, a zaniedbania personelu obciążają jego samego, co nie zwalnia strony z winy w niezachowaniu terminu.
Uzasadnienie
Sąd podkreślił, że zawodowy charakter działalności pełnomocnika wymaga dołożenia należytej staranności, w tym zapewnienia właściwego obiegu korespondencji i nadzoru nad pracą personelu, nawet podczas urlopu. Zaniedbania te obciążają pełnomocnika i nie mogą być podstawą do przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (4)
Główne
p.p.s.a. art. 87 § § 1 i 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Wniosek o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
p.p.s.a. art. 88
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Spóźniony wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuca.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 197 § § 1 i 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Profesjonalny pełnomocnik ponosi odpowiedzialność za działania osób trzecich, którymi się posługuje. Zaniedbania personelu obciążają pełnomocnika i nie zwalniają strony z winy w niezachowaniu terminu. Pełnomocnik, wiedząc o planowanej nieobecności, powinien podjąć czynności gwarantujące właściwy obieg korespondencji. Brak podjęcia działań zabezpieczających terminowość prowadzenia spraw świadczy o niedbalstwie.
Odrzucone argumenty
Urlop pełnomocnika i niedopilnowanie przez pracownika sekretariatu jako przyczyna uzasadniająca przywrócenie terminu. Praca kancelarii jest zorganizowana w sposób należyty, co potwierdza brak formalnych uchybień w przeszłości.
Godne uwagi sformułowania
zawodowy charakter działalności adwokata czy radcy prawnego powoduje, że odpowiedzialność pełnomocnika obejmuje działania wszystkich osób, którymi posługuje się wykonując swój zawód. zaniedbania personelu, którym posługuje się profesjonalny pełnomocnik, obciążają bowiem jego samego, a zatem nie uwalniają strony od winy w niezachowaniu terminu. pełnomocnik wiedząc, że będzie przebywał poza miejscem świadczenia pracy, winien podjąć czynności gwarantujące właściwe prowadzenie spraw, w tym właściwy obieg korespondencji, a skoro takich działań zaniechał, to należało uznać, że dopuścił się niedbalstwa w prowadzeniu spraw reprezentowanej strony.
Skład orzekający
Tomasz Bąkowski
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odpowiedzialności profesjonalnego pełnomocnika za działania podległego personelu i konieczność zachowania należytej staranności w obiegu korespondencji, nawet podczas urlopu."
Ograniczenia: Dotyczy spraw, w których strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika i występuje potrzeba przywrócenia terminu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje ważną kwestię odpowiedzialności profesjonalnych pełnomocników za błędy ich personelu, co ma znaczenie praktyczne dla wielu prawników i ich klientów.
“Błąd pracownika sekretariatu kosztował klienta szansę na skargę kasacyjną – czy pełnomocnik odpowiada za wszystko?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OZ 271/24 - Postanowienie NSA Data orzeczenia 2024-06-11 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-05-13 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Tomasz Bąkowski /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6153 Warunki zabudowy terenu Hasła tematyczne Przywrócenie terminu Sygn. powiązane VII SA/Wa 1158/23 - Wyrok WSA w Warszawie z 2023-10-24 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono zażalenie Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 1634 art. 87 § 1 i 2, art. 88 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Tomasz Bąkowski po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. sp. z o.o. z siedzibą w W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 lutego 2024 r., sygn. akt VII SA/Wa 1158/23 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi P. sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 14 marca 2023 r., znak KOC/6606/Ar/18 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy postanawia: oddalić zażalenie. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 14 lutego 2024 r., sygn. akt VII SA/Wa 1158/23, odmówił M. sp. z o.o. z siedzibą w W. przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 października 2023 r. w sprawie ze skargi P. sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z 14 marca 2023 r., znak KOC/6606/Ar/18 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Postanowienie to zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 października 2023 r., sygn. akt VII SA/Wa 1158/23, uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z 14 marca 2023 r. znak: KOC/6606/Ar/18 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oraz zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie na rzecz skarżącego P. sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 997 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Pismem z 2 lutego 2024 r. pełnomocnik uczestnika postępowania M. sp. z o.o. w W. wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku. Jednocześnie, z uwagi na uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, złożył wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik uczestnika wskazał, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 października 2023 r. został doręczony 21 grudnia 2023 r. W tym czasie – do końca grudnia 2023 r. – pełnomocnik przebywał na urlopie. Pracownik sekretariatu, który odebrał ww. wyrok nie poinformował pełnomocnika o tym fakcie, zaś odpis wyroku został schowany do segregatora zawierającego akta sprawy. Pełnomocnik o wydaniu wyroku dowiedział się 26 stycznia 2024 r. w związku z wpływem na rachunek bankowy kancelarii kwoty zwrotu nienależnie uiszczonej opłaty kancelaryjnej. W ocenie pełnomocnika nie ponosi on winy za uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu strona wnioskująca nie wykazała braku winy w niedochowaniu terminu. Sąd wyjaśnił, że zawodowy charakter działalności adwokata czy radcy prawnego powoduje, że odpowiedzialność pełnomocnika obejmuje działania wszystkich osób, którymi posługuje się wykonując swój zawód. Oznacza to, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu, o którym mowa w art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a.") obejmuje nie tylko działania bądź zaniechania pełnomocnika, ale również działania osób trzecich upoważnionych przez pełnomocnika do dokonywania poszczególnych czynności, włącznie z czynnościami o charakterze czysto technicznym. Zaniedbania personelu, którym posługuje się profesjonalny pełnomocnik, obciążają bowiem jego samego, a zatem nie uwalniają strony od winy w niezachowaniu terminu. Dodatkowo Sąd zwrócił uwagę na to, że pełnomocnik uczestnika, co wynika z ogólnodostępnych informacji internetowych, prowadzi kancelarię, w której obok niego pracuje jeszcze co najmniej 9 adwokatów/radców prawnych, którzy działając z substytucji mogli podjąć działania w sprawie za pełnomocnika, nawet wcześniej, już w trakcie jego urlopu. M. sp. z o.o. z siedzibą w W., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła zażalenie na powyższe postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie prawa procesowego art. 86 § 1 p.p.s.a. przez przyjęcie, że pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił braku swojej winy przy czynności złożenia skargi kasacyjnej od wyroku WSA, z uchybieniem terminu jej złożenia i wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku WSA, jednocześnie zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz strony zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu pełnomocnik żalącej wskazał na te same okoliczności, które przedstawił we wniosku o przywrócenie terminu, dodając że uchybienie terminu nastąpiło ze względu na przyczynę, której nie mógł usunąć, ani przewidzieć. Podniósł też, że praca kancelarii jest zorganizowana w sposób możliwie najbardziej sprawy i skuteczny. Świadczy ma o tym choćby fakt, iż w trakcie wieloletniego trwania przedmiotowej sprawy (ani jakiejkolwiek innej), nigdy do żadnych formalnych uchybień procesowych, w tym uchybień terminu, nie doszło. Wobec powyższego, zdaniem pełnomocnika żalącej, dochowana została należyta staranność, co uzasadnia twierdzenie o braku winy w uchybieniu terminu. W ocenie pełnomocnika spółki nie sposób również przychylić się do stanowiska WSA, jakoby pełnomocnik strony miał możliwość – po powrocie z urlopu – zapoznania się z odpisem wyroku czy choćby powzięcia informacji o jego doręczeniu. Bieżące informowanie o wpływie dokumentów jest bowiem warunkiem koniecznym sprawnego funkcjonowania kancelarii. Należy bowiem nadmienić, iż w kancelarii znajdują sią akta setek spraw. Według pełnomocnika uczestnika nie jest także zrozumiały argument WSA dotyczący pracy innych adwokatów oraz radców prawnych w kancelarii. Po pierwsze, gdyby pełnomocnik strony powziął informację o doręczeniu wyroku w żadnej mierze nie byłoby konieczności angażowania jakichkolwiek innych adwokatów lub radców prawnych, bowiem w terminie złożyłby skargę kasacyjną. Po drugie, bez względu na powyższą uwagę, brak wiedzy o doręczeniu wyroku powodował, że pełnomocnik strony nie mógł przekazać czynności w postaci sporządzenia skargi kasacyjnej innym współpracownikom, co należy powtórzyć, nie byłoby konieczne, bowiem w razie wiedzy o wyroku skargę kasacyjną pełnomocnik strony sporządziłby w terminie we własnym zakresie. Powyższe dobitnie pokazuje, iż WSA ma błędne i mylne wyobrażenie o pracy kancelarii, co niewątpliwie miało wpływ na uznanie, iż nie została dochowana należyta staranność, a w konsekwencji odmowę przywrócenia terminu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Natomiast stosownie do art. 88 p.p.s.a., spóźniony wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuca. Z brzmienia powołanych przepisów wynika, że Sąd w pierwszej kolejności bada, czy wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony z zachowaniem terminu. Dopiero w razie uznania, że termin ten został zachowany, badaniu podlegają przesłanki uprawdopodobniające brak winy w uchybieniu terminu do dokonania danej czynności procesowej. W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji sprostał powyższemu. Zatem istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy trafnie Sąd I instancji ocenił, że skarżąca kasacyjnie nie uprawdopodobniła braku swojej winy w zakresie terminowości dokonania czynności procesowej, jaką jest wniesienie właśnie skargi kasacyjnej. Na tak postawione pytanie należało udzielić odpowiedzi twierdzącej. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (postanowienie NSA z 18.08.2000 r., III SA 1716/99, LEX nr 45409). Jeżeli natomiast strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika (wyrok SN z 21.02.2002 r., I PKN 903/00, OSNP – wkł. 2002/19/11). Ponadto, przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu, należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez nią działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (postanowienie SN z 6.10.1998 r., II CKN 8/98, LEX nr 50679). Z kolei nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (postanowienie NSA z 28.05.2004 r., FZ 93/04, niepubl.). Na podstawie okoliczności przedstawionych we wniosku oraz w zażaleniu nie można uznać, że spółka, a konkretnie reprezentujący ją pełnomocnik skutecznie uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminowi. Uczestnik postępowania był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, który działając czy to samodzielnie, czy też posługując się osobami trzecimi, powinien dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich czynności w tym zakresie. Oznacza to, że nawet w sytuacji nieobecności, jako osoba zaznajomiona z regulacjami dotyczącymi terminów odbierania oraz składania pism procesowych i mająca doświadczenie w tym zakresie, powinien dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich czynności, mając na uwadze konsekwencje zaniechań czy uchybień z tym związanych. Jak wynika z protokołu rozprawy przeprowadzonej przed Sądem I instancji z 19 października 2023 r., pełnomocnik wraz z prezesem zarządu żalącej spółki uczestniczyli w niej osobiście. Wówczas też zostali powiadomieni o terminie publikacji wyroku wyznaczonej na 24 października 2023 r. Nadto, pomimo wydania wyroku uchylającego zaskarżoną decyzję, który podlega uzasadnieniu z urzędu, pełnomocnik w dniu publikacji wniósł o jego pisemne uzasadnienie wraz z opłatą, której zwrot poczytuje za uzyskanie informacji "o fakcie wydania wyroku", co wobec powołanych okoliczności należy uznać za twierdzenie gołosłowne. Ponadto co istotne, pełnomocnik wiedząc, że będzie przebywał poza miejscem świadczenia pracy, winien podjąć czynności gwarantujące właściwe prowadzenie spraw, w tym właściwy obieg korespondencji, a skoro takich działań zaniechał, to należało uznać, że dopuścił się niedbalstwa w prowadzeniu spraw reprezentowanej strony. Powoływanie się zaś na brak formalnych uchybień procesowych w trakcie wieloletniego trwania przedmiotowej sprawy (ani jakiejkolwiek innej), wbrew twierdzeniu pełnomocnika strony, nie świadczy o dochowaniu należytej staranności i braku winy w uchybieniu terminu. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI