I SA/Bk 63/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego odmawiającą prawa do odliczenia VAT, uznając, że spółka mogła nie mieć podstaw do przypuszczeń o nierzetelności kontrahentów.
Spółka R. Sp. z o.o. odliczyła podatek naliczony VAT z faktur wystawionych przez agencje pracy tymczasowej L. i D. za usługi outsourcingu pracowników. Organ podatkowy zakwestionował to odliczenie, twierdząc, że faktury nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a spółka mogła wiedzieć o nierzetelności kontrahentów. Sąd uchylił decyzję organu, uznając, że organ nie zbadał wystarczająco kwestii dobrej wiary spółki i jej należytej staranności.
Sprawa dotyczyła prawa spółki R. Sp. z o.o. do odliczenia podatku naliczonego VAT z faktur wystawionych przez agencje pracy tymczasowej L. Sp. z o.o. i D. Sp. z o.o. za usługi outsourcingu pracowników w 2017 roku. Naczelnik Urzędu Celno-Skarbowego zakwestionował prawo do odliczenia, argumentując, że faktury te nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a spółka mogła wiedzieć o nierzetelności kontrahentów. Organ wskazał na liczne nieprawidłowości w działalności agencji, takie jak wykreślenie z rejestru VAT, brak możliwości kontaktu, fikcyjność transakcji z innymi podmiotami (A. Sp. z o.o.) oraz nieprawidłowości w zatrudnianiu cudzoziemców. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zaskarżoną decyzję. Sąd uznał, że organ prawidłowo wykazał nierzetelność agencji L. i D., jednak nie zbadał wystarczająco kwestii dobrej wiary i należytej staranności spółki R. Sp. z o.o. Sąd podkreślił, że organy podatkowe muszą wykazać obiektywne przesłanki wskazujące, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć o oszustwie, a nie mogą generalnie wymagać od podatnika nadmiernej weryfikacji. Sąd zwrócił uwagę na działania weryfikacyjne podjęte przez spółkę, takie jak sprawdzanie statusu podatnika, zezwoleń, zaświadczeń o niezaleganiu w podatkach i ZUS, a także na fakt, że kontrole innych organów (PIP, ZUS, Sanepid) nie wykazały nieprawidłowości. Sąd wskazał, że organ nie może obciążać podatnika za nierzetelność kontrahentów, jeśli podatnik dochował należytej staranności. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, jeśli spółka dochowała należytej staranności i nie miała podstaw do przypuszczeń o nierzetelności kontrahentów.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że organ podatkowy nie wykazał wystarczająco, że spółka nie dochowała należytej staranności. Wskazał na działania weryfikacyjne spółki i fakt, że kontrole innych organów nie wykazały nieprawidłowości, co mogło utwierdzać spółkę w przekonaniu o rzetelności kontrahentów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (10)
Główne
u.p.t.u. art. 86 § 1
Ustawa o podatku od towarów i usług
u.p.t.u. art. 88 § 3a
Ustawa o podatku od towarów i usług
u.p.t.u. art. 88 § 3a
Ustawa o podatku od towarów i usług
Nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego faktury stwierdzające czynności, które nie zostały dokonane.
Dyrektywa VAT art. 167
Dyrektywa Rady 2006/112/WE
Implementacja prawa do odliczenia podatku naliczonego.
Dyrektywa VAT art. 168
Dyrektywa Rady 2006/112/WE
Implementacja prawa do odliczenia podatku naliczonego.
Pomocnicze
o.p. art. 121 § 1
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 122
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 187 § 1
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 191
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 210 § 4
Ordynacja podatkowa
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organ nie zbadał wystarczająco kwestii dobrej wiary i należytej staranności spółki. Działania weryfikacyjne spółki były wystarczające w kontekście realiów gospodarczych i kontroli innych organów. Organy podatkowe muszą wykazać obiektywne przesłanki świadczące o wiedzy podatnika o oszustwie.
Odrzucone argumenty
Faktury wystawione przez L. i D. nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Spółka mogła wiedzieć o nierzetelności kontrahentów. Częste zmiany agencji pracy tymczasowej i brak weryfikacji umów świadczą o braku należytej staranności.
Godne uwagi sformułowania
nie zbadał wystarczająco kwestii tzw. dobrej wiary Spółki, zachowania należytej staranności przez Spółkę w relacjach gospodarczych z tymi podmiotami Ocena w tym względzie jest powierzchowna, schematyczna i nie wytrzymuje krytyki nie można oprzeć się wrażeniu, że argumentacja organu wskazującego - jakich jeszcze aktów staranności powinna dokonać Spółka - zmierza do jej obarczenia nadmiernymi obowiązkami sprawdzającymi To do organów podatkowych należy przeprowadzanie niezbędnych kontroli podatników w celu wykrycia nieprawidłowości i naruszeń przepisów prawa w zakresie podatku VAT
Skład orzekający
Marcin Kojło
przewodniczący sprawozdawca
Dariusz Marian Zalewski
przewodniczący
Paweł Janusz Lewkowicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Kwestie należytej staranności i dobrej wiary podatnika w kontekście odliczenia VAT od nierzetelnych kontrahentów, obowiązki organów podatkowych w zakresie wykazywania wiedzy podatnika o oszustwie."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego związanego z outsourcingiem pracowniczym i agencjami pracy tymczasowej, ale zasady dotyczące dobrej wiary i staranności są uniwersalne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest udowodnienie przez organ podatkowy wiedzy podatnika o oszustwie, a nie tylko nierzetelności kontrahenta. Pokazuje też, jak sądy analizują pojęcie 'należytej staranności' w kontekście VAT.
“Czy Twoja firma może stracić prawo do odliczenia VAT przez błędy kontrahenta? Sąd wyjaśnia, kiedy organ musi udowodnić Twoją winę.”
Dane finansowe
WPS: 855 782 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SA/Bk 63/23 - Wyrok WSA w Białymstoku Data orzeczenia 2023-03-22 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-02-01 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku Sędziowie Marcin Kojło /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6110 Podatek od towarów i usług Hasła tematyczne Podatek od towarów i usług Podatkowe postępowanie Skarżony organ Naczelnik Urzędu Celno-Skarbowego Treść wyniku Uchylono zaskarżoną decyzję Powołane przepisy Dz.U. 2017 poz 1221 art. 86 ust. 1, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług - tekst jednolity Dz.U. 2021 poz 1540 art. 121 par. 1, art. 122, art. 187 par. 1, art. 191, art. 210 par. 4 Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Dariusz Marian Zalewski, Sędziowie sędzia WSA Marcin Kojło (spr.), sędzia WSA Paweł Janusz Lewkowicz, Protokolant st. sekretarz sądowy Renata Kryńska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 8 marca 2023 r. sprawy ze skargi R. Sp. z o.o. w M. na decyzję Naczelnika P. Urzędu Celno-Skarbowego w B. z dnia [...] grudnia 2022 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za okresy od stycznia do grudnia 2017 r. 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Naczelnika P. Urzędu Celno-Skarbowego w B. na rzecz strony skarżącej R. Sp. z o.o. w M. kwotę 19.375 (słownie dziewiętnaście tysięcy trzysta siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uzasadnienie Naczelnik P. Urzędu Celno-Skarbowego (NPUCS) w B. decyzją z dnia [...] lipca 2022 r. nr [...] rozliczył R. Sp. z o.o. w M. (dalej również jako: "Spółka", "skarżąca") podatek od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2017 r. w sposób odmienny, aniżeli zadeklarowanego. W podstawie prawnej wskazał m.in. art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a, art. 99 ust. 12, art. 103 ust. 1 i art. 109 ust. 3 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2017 r. poz. 1221 ze zm., dalej w skrócie: "u.p.t.u."). Organ stwierdził, że Spółka w deklaracjach VAT-7 za wskazane miesiące 2017 r. bezpodstawnie obniżyła podatek naliczonego w łącznej kwocie 855.782 zł z 47 faktur dotyczących zakupu usług outsourcingu pracowników, wystawionych przez L. Sp. z o.o. z P. (44 faktury) oraz D. Sp. z o.o. z B1. (3 faktury), które to faktury nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Po rozpatrzeniu odwołania Spółki, NPUCS w B. decyzją z dnia [...] grudnia 2022 r. nr [...], utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ odwoławczy wskazał, że w okresie objętym postępowaniem podatkowym Spółka była czynnym podatnikiem podatku od towarów i usług. Przedmiotem działalności Spółki była produkcja przetworów z owoców i z warzyw. Siedziba Spółki znajduje się w M. (województwo śląskie), Spółka posiada również oddziały zlokalizowane w miejscowości D. (województwo opolskie) oraz w miejscowości O. (województwo śląskie). W ocenie NPUCS, ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że sporne faktury VAT, na których jako ich wystawcy widnieją podmioty L. i D. nie mogą stanowić podstawy do odliczenia wykazanego w nich podatku naliczonego VAT, ponieważ nie dokumentują czynności, które zostały faktycznie dokonane przez podmioty wskazane na przedmiotowych fakturach jako ich wystawcy. Podatnik zaś, przy dochowaniu należytej staranności, mógł wiedzieć, iż ma do czynienia z podmiotami nierzetelnymi. Zdaniem organu, podmioty widniejące na spornych fakturach to podmioty nierzetelne. "Transakcje" tych spółek związane były z nadużyciami w podatku od towarów i usług przejawiającymi się faktycznym nieodprowadzaniem do budżetu przez L. i D. podatku VAT, który finalnie został odliczony przez skarżącą Spółkę. Przedstawiając ustalenia odnośnie spółki L. organ wskazał, że nie udało się pozyskać żadnego potwierdzenia rzekomego wykonania usługi outsourcingowej na rzecz skarżącej. Pismem z 29 marca 2019 r. wezwano spółkę do udzielenia wyjaśnień oraz przedłożenia stosownej dokumentacji, niemniej okazało się to bezskuteczne, gdyż nie odbierała kierowanej do niej korespondencji. Z informacji zawartych w Krajowym Rejestrze Sądowym wynika, iż L. została zarejestrowana w dniu 22 lutego 2016 r., a jako przedmiot przeważającej działalności spółki po 10 czerwca 2016 r. została wpisana działalność agencji pracy tymczasowej; kapitał Spółki w okresie od 22 lutego do 12 sierpnia 2016 r. wynosił 10.000 zł, następnie 100.000 zł. Dalej organ przedstawił ustalenia w zakresie siedziby, adresy podmiotu oraz osób będących wspólnikami i wchodzących w skład organu spółki w poszczególnych okresach. Organ wskazał, że L. z dniem 19 września 2018 r. została wykreślona z rejestru podatników VAT na podstawie art. 96 ust. 9 pkt 2 u.p.t.u., tj. z powodu braku możliwości, mimo podjętych udokumentowanych prób, skontaktowania się z podatnikiem lub jego pełnomocnikiem (pismo Naczelnika Trzeciego M. Urzędu Skarbowego w R. z 31 lipca 2020 r.). Dodał, że Wojewódzki Urząd Pracy w W. pismem z 3 sierpnia 2020 r poinformował, że w sprawie podmiotu L., 11 września 2018 r., wydana została z urzędu decyzja administracyjna o wykreśleniu z rejestru agencji zatrudnienia. Z decyzji tej wynika, że L. została wykreślona z rejestru agencji zatrudnienia z powodu naruszenia warunków prowadzenia agencji zatrudnienia. Pomimo kierowanych do tej spółki wezwań, które zostały spółce doręczone - L. nie podała prawidłowo wypełnionej informacji o adresach lokali, w których były świadczone usługi. W złożonych deklaracjach VAT-7K i VAT-7 za poszczególne okresy rozliczeniowe 2017 r. spółka L. wykazywała kwoty podatku należnego w podobnej wysokości jak kwoty podatku naliczonego, zatem podatek do wpłaty wychodził niewspółmiernie niski w stosunku do zadeklarowanej sprzedaży rzekomych usług. W zeznaniu CIT-8 o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w 2017 r. L. wykazała stratę w wysokości ponad miliona złotych. W złożonej jako płatnik deklaracji rocznej o pobranych zaliczkach na podatek dochodowy PIT-4R za 2017 r. wykazała należne zaliczki za miesiące l-XII 2017 r. wskazując liczbę od 5 do 12 podatników. Sporządziła informacje o wysokości przychodu (dochodu) uzyskanego przez osoby fizyczne niemające w Polsce miejsca zamieszkania PIT - IFT-IR za 2017 r. wyłącznie dla 32 podatników, natomiast informacje o dochodach oraz o pobranych zaliczkach na podatek dochodowy PIT - 11 za 2017 r. dla 14 podatników. Z zestawienia przekazanego przez spółkę R. wynika, że łączna liczba cudzoziemców świadczących pracę w ramach agencji zatrudnienia w zakładach skarżącej w poszczególnych miesiącach była o wiele wyższa niż zadeklarowana do opodatkowania przez L.. Najmniejsza liczba cudzoziemców świadczących pracę w Spółce była w styczniu 2017 r. - 53 osoby, a największa w lipcu 2017 r. 222 osoby. Organ zauważył, że z porównania danych osobowych cudzoziemców wyszczególnionych na zestawieniach pracujących przesłanych przez skarżącą w trzech przetwórniach O., D. i M. z danymi podmiotu L. ujętymi w bazie "Hurtownia danych SPR" za 2017 r. wynika, że podmiot ten złożył 1 informację PIT 11 za 2017 r. dotyczącą cudzoziemca Pana D. Y., który pracował w Przetwórni M.. Nie stwierdzono złożonych za 2017 r. informacji IFT-1/IFT1R cudzoziemcom pracującym w zakładach R. Sp. z o.o., a w trzech zakładach R. Sp. z o.o. w różnych okresach łącznie pracowało 493 cudzoziemców; Ponadto, z porównania list obecności cudzoziemców przesłanych przez Spółkę z przesłanym przez Powiatowy Urząd Pracy w P. wykazem zarejestrowanych/wpisanych do ewidencji "Oświadczeń o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcom" wynika, że spora grupa cudzoziemców pracujących w 2017 r. w zakładach skarżącej z ramienia L. nie figuruje w zestawieniach zarejestrowanych oświadczeń o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcom. Przykładowo w styczniu 2017 r. wg danych pochodzących od Podatnika pracowało łącznie 53 cudzoziemców, natomiast 36 nie było zarejestrowanych w PUP (co zastanawiające w zestawieniu tym również nie figuruje oświadczenie wystawione Pana D. Y.). Organ podkreślił, że spółka L. w VIII i X 2017 r. odliczyła od podatku należnego podatek naliczony w łącznej kwocie ok. 400 tys. zł wynikający z faktur VAT, w których jako wystawca widniała A. Sp. z o.o. (podmiot który w ramach prowadzonej działalności gospodarczej specjalizuje się m.in. w outsourcingu sił sprzedaży - field marketingu). Faktury te stwierdzały czynności niedokonane. Jak wykazało bowiem przeprowadzone postępowanie, podmiot ten nie wystawił żadnej faktury na rzecz L.. W piśmie z 27 maja 2019 r. spółka A. wskazała, iż nie świadczyła żadnych usług na rzecz L., nie posiadała z nią zawartej umowy ani nie wystawiła żadnej faktury na jej rzecz. Odnośnie pozostałych miesięcy brak jest informacji na ten temat, gdyż tylko w tych miesiącach spółka wykazała dane w złożonych plikach JPK. Przedstawiając ustalenia odnośnie spółki D. organ wskazał, że również nie udało się pozyskać żadnego potwierdzenia rzekomego wykonania usługi outsourcingowej na rzecz skarżącej. Spółka D. nie przedłożyła też jakiejkolwiek dokumentacji dotyczącej tej kwestii. D. została wezwana do udzielenia wyjaśnień oraz przedłożenia stosownej dokumentacji, niemniej okazało się to bezskuteczne, gdyż nie odbierała kierowanej do niej korespondencji. Również nie udało się pozyskać informacji odnośnie działalności spółki od jej członków zarządu. Organ wzywał na przesłuchanie w charakterze świadków D. K. oraz R. K., niemniej osoby te wezwań nie odebrały. Z informacji zawartych w Krajowym Rejestrze Sądowym wynika, iż D. została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym w dniu 27 września 2017 r., kapitał spółki wynosił 50.000 zł. Organ przedstawił następnie ustalenia w zakresie siedziby, adresy podmiotu oraz osób będących wspólnikami i wchodzących w skład organu spółki w poszczególnych okresach. D. z dniem 23 czerwca 2020 r. została wykreślona z rejestru podatników VAT na podstawie art. 96 ust. 9 pkt 2 u.p.t.u., tj. z powodu braku możliwości, mimo podjętych udokumentowanych prób, skontaktowania się z podatnikiem lub jego pełnomocnikiem (pismo Naczelnika Trzeciego Urzędu Skarbowego W. z 8 października 2020 r.). Wobec D. Naczelnik P. Urzędu Celno- Skarbowego w B. przeprowadził kontrolę celno-skarbową, a następnie postępowanie podatkowe i ostatecznie wydał decyzję nr [...] z [...] marca 2021 r. w sprawie podatku od towarów i usług za miesiące od października 2017 r. do kwietnia 2018 r., w której stwierdził, iż faktury VAT wystawiane przez D. m.in. na rzecz R. sp. z o.o. nie dokumentowały faktycznych zdarzeń gospodarczych, a co za tym idzie określił obowiązek zapłaty podatku wynikającego z faktur wystawionych w trybie art. 108 ust. 1 u.p.t.u. w łącznej kwocie przekraczającej 0,5 mln zł. Z ustaleń dokonanych przez organ wynika, że D. była fikcyjnym podmiotem wykorzystywanym jedynie dla celów wprowadzania do obiegu faktur nieodzwierciedlających rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, tj. wykonania usług outsourcingu pracowników. D. faktycznie nie wykonywała samodzielnie jakiejkolwiek działalności gospodarczej. Nie dokonywała zakupów i sprzedaży, a wystawiane przez nią faktury VAT stwierdzają czynności, które faktycznie nie zostały dokonane. Złożone przez D. deklaracje VAT-7 za miesiące od października 2017 r. do kwietnia 2018 r. zostały złożone jedynie w celu uwiarygodnienia działalności, której w rzeczywistości nie prowadziła. Za znamienne organ uznał, że tuż po wszczęciu kontroli w tej spółce wspólnicy M. T. i R. S. K. dokonali zbycia łącznie 100 udziałów na rzecz Y. S. - obywatela Ukrainy, który jednocześnie został prezesem jej zarządu. D. wraz z momentem sprzedaży udziałów zmieniła adres siedziby na wirtualne biuro mieszczące się w W. Po wszczęciu kontroli celno-skarbowej rozwiązana została również umowa z biurem rachunkowym i dokumenty księgowe zostały przez D. z biura rachunkowego zabrane. Spółka pomimo kierowanych w ramach tej kontroli wezwań nie przedłożyła kompletnych dokumentów źródłowych. Natomiast w ramach niniejszego postępowania nie przedłożyła żadnych. W piśmie z 3 sierpnia 2020 r. Wojewódzki Urząd Pracy w W. wskazał, że w sprawie podmiotu D. 28 maja 2019 r. wydana została z urzędu decyzja administracyjna o wykreśleniu z rejestru agencji zatrudnienia (z powodu naruszenia warunków prowadzenia agencji zatrudnienia), która stała się ostateczna 3 lipca 2019 r. Pisma kierowane do Spółki nie były odbierane. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, m.in. że - zgodnie z danymi pozyskanymi z systemu teleinformatycznego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - D. posiadała zaległości w opłacaniu składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, chociaż w myśl obowiązujących przepisów agencja pracy tymczasowej nie może posiadać zaległości z tytułu podatków, składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne, na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz Fundusz Emerytur Pomostowych. Jak wynika z danych z systemu RemDat deklaracje PIT 4R czy PIT8AR złożone zostały przez D. tylko za 2017 r. Spółka wykazała w nich niskie zatrudnienie na poziomie ilości osób zatrudnionych w biurze (3 podatników). Za 2018 r. deklaracji tych Spółka w ogóle nie składała. Sporządziła informacje o wysokości przychodu (dochodu) uzyskanego przez osoby fizyczne niemające w Polsce miejsca zamieszkania PIT - IFT-IR za 2017 r. dla 43 podatników oraz informacje o dochodach oraz o pobranych zaliczkach na podatek dochodowy PIT-11 za 2017 r. dla 3 podatników. Organ zauważył, że liczba pracowników, którzy wg wyjaśnień skarżącej mieli świadczyć pracę w ramach agencji zatrudnienia była znacznie wyższa niż zadeklarowana do opodatkowania przez D.. Jak wynika z zestawień przekazanych przez skarżącą w listopadzie 2017 r. miało to być 80 obcokrajowców, a w grudniu 2017 r. 91 obcokrajowców. W wyniku porównania danych osobowych cudzoziemców wyszczególnionych na zestawieniach przesłanych przez skarżącą z danymi ujętymi w bazie "Hurtownia danych SPR" za 2017 r. ustalono, że podmiot D. złożył 1 informację IFT-1/IFT1R za 2017 r. dotyczącą cudzoziemca Pana C. l. Nie stwierdzono zaś PIT-11 złożonych za 2017 r. cudzoziemcom pracującym w zakładach R. Sp. z o.o. Przy czym, w różnych okresach łącznie w R. pracowało 115 cudzoziemców; W złożonych deklaracjach VAT-7 za miesiące od X 2017 r. do III 2018 r. (z wyjątkiem grudnia 2017 r.), spółka D. wykazywała kwoty podatku należnego w podobnej wysokości jak kwoty podatku naliczonego, zatem podatek do wpłaty wychodził niewspółmiernie niski w stosunku do zadeklarowanej wartości sprzedaży rzekomych usług; Spółka D. złożyła pliki JPK_VAT za X 2017 r. oraz I, II i III 2018 r. Po stronie zakupów i podatku naliczonego - podobnie jak spółka L. wykazała faktury VAT, na których jako ich wystawca widnieje A. Sp. z o.o. (w łącznej kwocie za te miesiące ponad 980 tys. zł netto, podatek VAT - 226 tys. zł). Jak ustalono podmiot ten nie wystawił żadnej faktury również na rzecz D.. W piśmie z 27 maja 2019 r. spółka A. wskazała, iż nie świadczyła żadnych usług na rzecz tej spółki, nie posiadała z nią zawartej umowy, ani nie wystawiła żadnej faktury na jej rzecz. Zdaniem Naczelnika PUCS, skoro nabycia wykazane przez L. i D. od podmiotu A. Sp. z o.o. nie miały miejsca, jednocześnie ze złożonych przez te podmioty deklaracji PIT 4R czy PIT-8AR nie wynika fakt zatrudniania pracowników w ilościach, w jakich deklarowana była sprzedaż usług outsourcingowych na rzecz skarżącej, to podmioty te nie mogły wykonać usług outsourcingu pracowniczego na rzecz R. Sp. z o.o. Faktury natomiast, gdzie jako wystawca widnieje A. służyły jedynie pomniejszeniu podatku należnego o wynikający z nich podatek naliczony. A zatem, L. i D. w efekcie powyższego nie odprowadzały do budżetu podatku VAT, który to finalnie został odliczony przez skarżącą Spółkę (w składanych deklaracjach VAT-7 i VAT-7K spółki L. i D. wykazywały podatek naliczony wynikający z pustych faktur). Organ zwrócił uwagę, że wszystkie agencje pracy tymczasowej, które wg faktur VAT miały świadczyć usługi na rzecz skarżącej, charakteryzowały się krótkim okresem rzekomej współpracy z R. Sp. z o.o. Podmioty te wciąż reprezentowane były przez te same osoby. Po rozwiązaniu umów z L. i D., kolejnymi podmiotami, które miały świadczyć usługi outsourcingu pracowniczego na rzecz skarżącej były I. sp. z o.o. z siedzibą w W. i S. sp. z o.o. z siedzibą w R. Jak wynika z przesłanych przez Spółkę scanów umów - umowy o świadczenie usług na rzecz kontrolowanej Spółki przez wszystkie w/w firmy tj. L., D., I. i S. były sporządzone według jednolitego wzoru i posiadały te same zapisy, a różniły się wyłącznie danymi usługobiorcy i usługodawcy, danymi osób reprezentujących te podmioty oraz datami zawarcia umów. Spółka wyjaśniła, że rozwiązywanie umów następowało z inicjatywy agencji wynajmujących pracowników. Jak wynika z zeznań dyrektorów poszczególnych oddziałów skarżącej, pozostałe okoliczności współpracy nie ulegały żadnym zmianom. Podmioty te wciąż reprezentowane były przez te same osoby, pracownicy ukraińscy również się nie zmieniali. Zmieniały się tylko nazwy agencji pracy. W ocenie organu, z całokształtu wyżej wskazanych informacji można wnioskować, że rzeczywistym powodem zmian tych agencji była chęć uniknięcia odpowiedzialności. Analizując zeznania osób reprezentujących wg KRS – L., D., oraz dwa podmioty, które wg umów outsourcingu pracowniczego miały świadczyć na rzecz skarżącej usługi w kolejnych okresach tj. I. i S.– organ doszedł do wniosku, że L., D. i I., pomimo formalnych zmian właścicieli i osób je reprezentujących, nie ulegał zmianie skład osób wskazanych jako współpracujące (J. M. K.) i wykonujące pracę w biurze (A. N., I. N., I.L.). Organ zwrócił też uwagę na zeznania Z. T., będącego wg informacji zawartych w Krajowym Rejestrze Sądowym w okresie od 26 lipca 2017 r. do 6 lipca 2018 r. Prezesem Zarządu S. Sp. z o.o. (podmiotu, który wystawiał faktury na rzecz R. Sp. z o.o. w 2018 r.), którego zeznania wskazują na nierzetelność tego podmiotu. Po okazaniu umowy, którą rzekomo miał zawrzeć w 2017 r. z R. sp. z o.o. świadek zeznał, że zeznał ani podpis "Z. T.", ani parafki naniesione na stronach umowy nie są jego. Nie dysponował on także pieczątką firmową S. Sp. z o.o., nigdy nie był w miejscu, gdzie była rzekomo podpisana umowa z R. sp. z o.o. oraz nie zna Dyrektora Zakładu w Spółce R. Sp. z o.o., który ją podpisał, tj. Pana W.S. Jak podał, nie zna także R. Sp. z o.o. i żadnych szczegółów odnośnie tej spółki. Ponadto organ przeanalizował zeznania 8 obcokrajowców, którzy w skarżącej Spółce mieli wykonywać pracę w ramach agencji outsourcingowych. Wskazał, że z treści części zeznań cudzoziemców wynika, że nie mieli ze spółkami outsourcingowymi wskazanymi w tej sprawie rzeczywistego kontaktu i nie potwierdzają okoliczności, że były one wobec cudzoziemców pracodawcami. Nie wiedzieli z którym podmiotem w rzeczywistości łączyły ich określone prawa i obowiązki. Wszyscy przesłuchani cudzoziemcy wiedzieli natomiast, że pracują na rzecz skarżącej spółki, która organizowała i nadzorowała ich pracę. Interesował ich głównie fakt otrzymywania wynagrodzenia, a mniejsze znaczenie miało dla nich źródło jego pochodzenia. Twierdzili, że pracowali według grafiku określonego przez zatrudnione przez skarżącą osoby, to oni nadzorowali ich pracę i przydzielali im zadania, podejmowali decyzje o przedłużeniu czasu pracy (zwiększonej liczby godzin lub dodatkowych dni pracy). To również pracownicy Spółki przeprowadzali szkolenia BHP i instruktaże stanowiskowe. Świadkowie zeznali, że rozliczanie czasu pracy cudzoziemców było realizowane przez kontrolowaną Spółkę. Zdaniem organu, z powyższego wynika, że kontrolowana Spółka podejmowała wszystkie istotne decyzje łącznie z decydowaniem o tym, którzy cudzoziemcy i ilu oraz w jakim okresie będą świadczyć na jej rzecz pracę, a także w jaki sposób wykonywana praca będzie rozliczana. Z zeznań wynika, że rola agencji pracy tymczasowej sprowadzała się do dokonywania płatności na rzecz cudzoziemców oraz do tworzenia dokumentacji, która nie potwierdza rzeczywistego stosunku pracy łączącego te agencje pracy tymczasowej z poszczególnymi cudzoziemcami. W trakcie toczącego się postępowania organ przeprowadził również przesłuchania jako świadków pracowników R. Sp. z o.o. - kierowników zmian, brygadzistów, osób nadzorujących i dopuszczających do pracy, pracowników działu kadr (J. A., C. M., G. Ł., S. K., G. A., K. M., k. M., O. B., S. K., O. A., P. S., K. I., R. R., B. C. i P. J.) oraz dyrektorów trzech zakładów R. Sp. z o.o., tj.: P. W. - Dyrektora Zakładu O., J. Ś. - Dyrektora Zakładu w B2., W. S. Dyrektora Przetwórni w D. oraz Pana J. R. - Wiceprezesa Zarządu skarżącej Spółki. W ocenie organu z zeznań tych wynika, że praca Ukraińców była organizowana i nadzorowana przez pracowników tej firmy. Zeznania te są w tym zakresie zbieżne z zeznaniami obcokrajowców pracujących dla Spółki. Spółki outsourcingowe nie sprawowały nadzoru nad świadczoną przez cudzoziemców pracą, zajmowały się tym bezpośrednio osoby wyznaczone przez kontrolowaną Spółkę (dyrektorzy zakładów, kierownicy działów, brygadziści). Nadzorowali oni pracę cudzoziemców i przydzielali im zadania, ustalali grafiki, podejmowali decyzje co do przedłużenia czasu pracy do 12 h, rozliczali wykonaną pracę. Spełniali przewidziane prawem obowiązki związane z dopuszczeniem pracownika do pracy na stanowisku, tj. przeprowadzali również szkolenia BHP i instruktaże stanowiskowe. W wielu przypadkach Spółka organizowała też i ponosiła koszty zakwaterowania i transportu pracowników z Ukrainy. Obowiązki w zakresie legalizacji pobytu i pracy w Polsce miały przejąć na siebie agencje pracy, jednak podmioty te w wielu przypadkach ich nie wypełniły. Organ zauważył, że Spółka, zwłaszcza w sezonie letnim, miała duże zapotrzebowanie na pracowników z Ukrainy. Zdecydowano się na umowy outsourcingu pracowniczego ze wskazanymi wyżej podmiotami, gdyż - jak wynika z zeznań w/w osób - była świadomość, jak wymagająca jest procedura związana z legalizacją pobytu i zatrudnienia obcokrajowców w Polsce. Wiedziano o występowaniu problemów związanych z bezpośrednim zatrudnianiem pracowników sezonowych, takich jak np. nieumiejętność pracy, czy nagłe porzucanie pracy. To na agencje spadała wówczas odpowiedzialność w zakresie załatwienia formalności i pozyskania dokumentów pozwalających na legalne zatrudnienie osób zagranicznych. Jednocześnie, biorąc pod uwagę istniejącą po stronie kadry zarządzającej kontrolowanego świadomość w zakresie procedur legalizacji pracy cudzoziemców oraz problemów związanych z fluktuacją kadr, niezrozumiały dla organu wydaje się brak krytycznej analizy faktu odpowiedzi agencji na zapotrzebowanie Spółki niemalże "od ręki" i stawiania do dyspozycji kilkudziesięciu pracowników - obcokrajowców. Nie zwracano też uwagi na zmiany nazw podmiotów, bez żadnego racjonalnego uzasadnienia, w sytuacji, gdy pozostałe okoliczności współpracy nie ulegały żadnym zmianom. Naczelnik NPUCS stwierdził, że agencje pracy tymczasowej L. i D. nie były faktycznymi wykonawcami usług, a jedynie wystawcami faktur. W rzeczywistości, wykonawcą był jeden, bliżej nieokreślony podmiot, który zmieniał wyłącznie nazwy, mimo że zarządzały nim i były w nim zatrudnione te same osoby. Zadaniem tego podmiotu było głównie werbowanie do pracy obcokrajowców, w tym obywateli Ukrainy do wykonywania pracy w R. sp. z o.o. Wobec powyższego kwestionowane 47 faktur wystawionych przez L. i D. nie dokumentuje czynności dokonanych przez te podmioty. W ocenie organu odwoławczego - podatnik przy dochowaniu należytej staranności mógł wiedzieć, że zawierając zakwestionowane transakcje ma do czynienia z podmiotami nierzetelnymi. Organ wskazał, że Spółka musiała zdawać sobie sprawę z istniejących w tamtym czasie procederów (w mediach przestrzegano o nieuczciwych praktykach agencji pracy tymczasowej). Zawierając transakcje z agencjami pracy tymczasowej, Podatnik powinien zachować szczególną ostrożność i dokładnie zweryfikować swoich potencjalnych kontrahentów, zwłaszcza, że były to podmioty, które nie miały żadnej historii rynkowej (nowo utworzone). Zdaniem organu, Spółka nie dokonała dostatecznej weryfikacji L. i D.. Weryfikowano je jedynie pozornie przed podpisaniem umów. Przy wyborze agencji kierowano się przede wszystkim dostępnością pracowników oraz ceną za usługi. Organ zwrócił uwagę na umowę z 9 czerwca 2017 r. o świadczenie usług zawartą w M., którą z ramienia R. sp. z o.o. podpisał Dyrektor Zakładu J. Ś., a ze strony L., jak podano w umowie, jej Członek Zarządu A. N. Według danych zawartych w rejestrze KRS w/w osoba od 12 sierpnia 2016 r. nie była już członkiem zarządu tej spółki. Skarżąca mogła z łatwością te dane zweryfikować. Zatem Podatnik nie dochował należytej staranności przed podpisaniem tej umowy. Dodatkowo o braku należytej weryfikacji kontrahentów przez Podatnika świadczy zeznanie Prezesa Zarządu S. Pana Z. T., który zeznał, że nie zna R. Sp. z o.o. i żadnych szczegółów odnośnie tej spółki, a podpis widniejący na okazanej mu umowie nie jest jego podpisem. Kolejną okolicznością która powinna wzbudzić czujność Spółki co do rzetelności tych "kontrahentów" były zdaniem organu częste zmiany spółek, które miały świadczyć usługi outsourcingu pracowniczego bez racjonalnej przyczyny. W zasadzie następowała jedynie zmiana nazwy spółki i formalnych właścicieli, gdyż osoby faktycznie kierujące spółkami były ciągle te same, ci sami pracownicy z Ukrainy wykonywali te same prace w ramach kolejnych "agencji". Zadziwiający dla organu jest fakt, iż nie wywołało to w przedstawicielach skarżącej żadnych obaw, nie zastanowiono się jakie były rzeczywiste motywy tych zmian. Przecież w przeciągu 2 lat "agencje pracy" zmieniały się - w kolejności L., D., I. i S.. Powinno to wzbudzić w Spółce podejrzenie co do uczciwości kontrahentów. Dalej organ wskazał, że nie weryfikowano podmiotów podczas trwania współpracy. Jeżeli rzekomi usługodawcy byli zobowiązani do przedstawienia do wglądu oświadczeń o zamiarze powierzenia wykonywania pracy cudzoziemcom, to jak to się ma do sytuacji gdy w sprawie wykazano, iż nie wszyscy cudzoziemcy świadczący pracę w R. sp. z o.o. "z ramienia L. Sp. z o.o." widnieją w przesłanym przez Powiatowy Urząd Pracy w P. wykazie zarejestrowanych/wpisanych do ewidencji "Oświadczeń o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcom"). W ocenie organu, powyższe może prowadzić do wniosku, że osoby z ramienia skarżącej nie dokonywały sprawdzenia, weryfikacji o której mowa w umowie. Naczelnik PUCS stwierdził ponadto, że nie interesowano się formą zatrudnienia cudzoziemców przez w/w podmioty, co przy skali i charakterze wykonywanych prac było niezbędną informacją uwiarygadniającą i weryfikującą agencje pracy. Brak informacji i wiedzy Dyrektorów Zakładów kontrolowanej Spółki oraz pracowników nadzorujących pracę cudzoziemców i osób odpowiedzialnych z ramienia kontrolowanej Spółki za kontakty z agencjami na jakiej podstawie i jakich warunkach zatrudniani byli cudzoziemcy przez agencje pracy oraz czy od wypłaconych wynagrodzeń były odprowadzane podatki i składki ZUS świadczy zdaniem organu o tym, że nie prowadzono realnej weryfikacji podmiotów podających się za "agencje pracy". Organ zwrócił też uwagę, że głównym kryterium wyboru wskazanych agencji była cena. Nie analizowano składowych wynagrodzenia - agencje przedstawiały ostateczną stawkę; spółka R. mogła przypuszczać i godzić się na wykonywanie pracy przez obywateli Ukrainy, od których wynagrodzeń nie były odprowadzane podatki i składki, co przy dochowaniu należytej staranności nie powinno mieć miejsca. Zwłaszcza, gdy w kontrolowanym okresie w mediach było głośno o nierzetelnych agencjach pracy tymczasowej. W związku z powyższym w zaskarżonej decyzji oceniono, że organ pierwszej instancji dokonał słusznych ustaleń, mających potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym, i zasadnie odmówił odliczenia podatku VAT wynikającego z faktur wystawionych przez L. i D.. W sposób nie budzący wątpliwości wykazano, że faktury VAT wystawione przez L. i D. nie dokumentują rzeczywistych czynności między podmiotami wymienionymi w tych fakturach, że usługi outsourcingu pracowników nie mogły być wykonane przez podwykonawców wskazanych przez w/w firmy. Natomiast Spółka gdyby, na podstawie obiektywnych przesłanek wynikających z całokształtu okoliczności w zakresie relacji z L. i D., wykazała się należytą starannością kupiecką w doborze swoich usługobiorców, co najmniej mogłaby przypuszczać, że faktury VAT wystawiane przez w/w spółki nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, tj. faktycznego świadczenia usług przez podmioty, których nazwy figurują na przedmiotowych fakturach. Nie godząc się z takim rozstrzygnięciem Spółka wywiodła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Pełnomocnik Spółki zarzuciła naruszenie przepisów: 1) art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u., poprzez jego zastosowanie, podczas gdy w niniejszej sprawie zakwestionowane przez organ faktury odzwierciedlały rzeczywisty przebieg transakcji i nie dawały podstaw do zastosowania powołanego przepisu; 2) art. 86 ust. 1, ust. 2, ust. 10 u.p.t.u. poprzez niezastosowanie, w okolicznościach spełnienia warunku materialnego i formalnego prawa do odliczenia; 3) art. 167 i 168 Dyrektywy 2006/112/WE Rady z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz.U.UE.L2006.347.1 ze zm.) poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji pomimo dokonania błędnej subsumpcji stanu faktycznego ze stanem prawnym przez ten organ, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, tj. zakwestionowanie prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez kontrahentów Skarżącej, mimo iż ustalony stan faktyczny nie dawał podstaw do zastosowania takiego ograniczenia, a zgromadzony materiał dowodowy świadczył o faktycznym wykonaniu przez stronę czynności opodatkowanych, a także dochowaniu należytej staranności w doborze swoich kontrahentów; 4) art. 273 Dyrektywy 2006/112/WE poprzez nakładanie na podmiot gospodarczy obowiązków kontrolnych będących zadaniami własnymi organów podatkowych; 5) art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 188 , art. 191, art. 194 § 1, art. 199 § 3, ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t. j. Dz. U. z 2021 r., poz. 1540 ze zm.), poprzez utrzymanie w mocy decyzji NPUCS w I instancji pomimo, że: (-) zawiera ona wewnętrzne sprzeczności. Potencjalne nadużycia agencji outsourcingowych, raz oceniane są jako nierzetelne, innym razem jako pozorne, tzn. NPUCS stosuje zamiennie odmienne stany prawne wywołujące diametralnie inne skutki podatkowe. Tym samym, w decyzji I instancji brak jest spójności uzasadnienia prawnego z niejasnym stanem faktycznym, co czyni decyzję NPUCS w I instancji automatycznie nieważną; (-) została wydana, na podstawie dowodów potwierdzających potencjalne nierzetelne rozliczenia agencji outsourcingowych zebranych w ramach postępowania podatkowego wobec R. sp. z o. o., co przekroczyło zakres upoważnienia do przeprowadzenia kontroli, tym samym dowody zostały zebrane z naruszeniem prawa procesowego i nie powinny stanowić dowodów w sprawie; (-) brakuje w niej koniecznej analizy używanych dla oceny całokształtu okoliczności sprawy terminów działalność gospodarcza, należyta staranność, outsourcing pracowniczy; (-) bezpodstawnie zanegowano sposoby weryfikacji spółek outsourcingowych przeprowadzonych przez R. sp. z o.o. na podstawie posiadanych licznych dokumentów urzędowych, w tym zaświadczeń o niezaleganiu w podatkach oraz w składkach ZUS; (-) brakuje oceny obowiązków podatkowych agencji outsourcingowych w świetle przepisów Konwencji w sprawie unikania podwójnego opodatkowania zawartej pomiędzy Polską a Ukrainą i ich wpływu na wysokość stosowanych stawek; (-) brakuje wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego. Dokonana ocena stanu faktycznego wykracza poza zakres swobodnej oceny dowodów, w tym pomija się dowody korzystne dla strony. Z dowodów, niedotyczących bezpośrednio strony, wyciąga się negatywne dla niej skutki, dokonuje się ustaleń nieznajdujących odzwierciedlenia w zebranym materiale dowodowym, jak również sprzecznych z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a mianowicie: nie uwzględnia się wagi okoliczności rynkowych w podejmowaniu decyzji o współpracy z agencjami outsourcingu pracowniczego; stosuje się nieadekwatne kryteria oceny umów outsourcingowych podpisanych przez R. sp. z o.o., które nie zostały zawarte w trybie art. 231 ustawy Kodeks pracy; zarzuca się kierownictwu produkcji lekkomyślność z zakresu braku czynności weryfikacyjnych współpracujących firm, podczas gdy to nie należało do ich obowiązków, a weryfikacja była przeprowadzana w dziale księgowym; zarzuca się, że spółka R. uzyskała korzyści podatkowe, pomniejszając podatek należny o podatek naliczony wynikający z otrzymanych faktur od agencji; stosuje się ogólnikowe twierdzenia, typu spółka R. wybrała agencję z najniższymi cenami jednostkowymi co wskazuje, że mogła przypuszczać, że podatki i składki mogły nie być odprowadzone od tych wynagrodzeń, bez dokonania jakichkolwiek analiz; zarzuca się, że spółka R. prowadziła działalność z rażącym niedbalstwem - niedochowaniem należytej staranności kupieckiej, pomimo przedstawienia w trakcie kontroli zaświadczeń o niezaleganiu agencji outsourcingowych w podatkach oraz składkach ZUS oraz stwierdzenia przez kontrolujących braku nieprawidłowości rozliczeń R. sp. z o.o. w podatku VAT zarówno po stronie sprzedaży, jak i zakupu; zarzuca się, że jakakolwiek nieprawidłowość w działalności agencji świadczy o nielegalnej działalności, wobec czego niedostrzeżenie tej nieprawidłowości jest przejawem nienależytej staranności R. sp. z o.o.; uznaje się, że nienależytą staranność R. sp. z o.o. wystarczy tylko uprawdopodobnić, wykazaniem potencjalnych nierzetelności agencji outsourcingowych, zamiast udowodnić. 2) art. 122 w związku art. 193 § 2 o.p., poprzez utrzymanie w mocy decyzji I instancji, która zarzuca nierzetelność księgom podatkowym R. sp. z o.o., podczas gdy, NPUCS ostatecznie nie udowodnił, że współpraca pomiędzy spółkami outsourcingowymi a R. sp. z o.o. była pozorna i polegała tylko na wystawianiu fikcyjnych faktur. Zatem, same wykazywanie potencjalnych nierzetelności rozliczeń fiskalnych agencji outsourcingowych nie jest dowodem na brak rzeczywistych transakcji outsourcingu pracowniczego świadczonych przez te agencje. Tym samym, w sytuacji spełnienia warunku materialnego transakcji (świadczenie usług bezsporne) stwierdzenie potencjalnych nierzetelności rozliczeń fiskalnych agencji outsourcingowych nie może mieć wpływu na ocenę rzetelności ksiąg R. sp. z o.o. Z wypracowanej przez TSUE linii orzeczniczej wynika, że zasada pewności prawa wymaga, aby sytuacja podatnika w zakresie praw i obowiązków podatkowych nie była w nieskończoność narażona na kwestionowanie (zob. podobnie, wyrok Fatorie, C-424/12, EU:C;2014:50, pkt 46), tym samym w przypadku spełnienia warunku materialnego i formalnego transakcji, nawet jeśli sprzedawca dopuścił się nierzetelnych rozliczeń, a: brak dowodów na pozorność działania pomiędzy sprzedawca a nabywcą, brak jakichkolwiek powiązań pomiędzy sprzedawcą a nabywcą, brak percepcji popełniania czynu zabronionego w subiektywnej świadomości podatnika na moment wykonania określonej czynności, to w świetle działania zasad konstrukcyjnych w podatku VAT neutralności opodatkowania nie można odmówić podatnikowi prawa do odliczenia podatku naliczonego. Ponadto, rozłożenie ryzyka pomiędzy dostawcą a organami podatkowymi w następstwie oszustwa popełnionego przez osobę trzecią musi odpowiadać zasadzie proporcjonalności. To do organów podatkowych należy dokonywanie niezbędnych kontroli podatników w celu wykrycia nieprawidłowości i naruszeń przepisów prawa w zakresie podatku VAT oraz karanie podatników winnych takich nieprawidłowości. Trybunał Sprawiedliwości konsekwentnie wskazuje, że system odpowiedzialności bez winy wykraczałby poza zakres niezbędny do ochrony interesów skarbu państwa. Brak winy podatnika wyłącza więc pozbawienie go prawa do odliczenia, z czym mamy do czynienia w naszej sprawie. Wskazując na powyższe Spółka wniosła o: 1) uchylenie decyzji NPUCS I i II instancji i rozstrzygnięcie sprawy co do istoty lub 2) przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie od organu na rzecz Skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Odpowiadając na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie. Istotą sporu jest zasadność pozbawienia Spółki prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z 47 faktur dotyczących zakupu usług outsourcingu pracowników, wystawionych przez L. Sp. z o.o. i D. Sp. z o.o. Zdaniem organów podatkowych Spółka takiego odliczenia dokonała bezpodstawnie, gdyż kwestionowane faktury nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, tj. nie zostały dokonane przez podmioty wskazane na przedmiotowych fakturach jako ich wystawcy, skarżąca zaś, przy dochowaniu należytej staranności, mogła wiedzieć, iż ma do czynienia z podmiotami nierzetelnymi. Spółka z kolei uważa, że w badanym okresie agencje outsourcingowe prowadziły rzeczywistą działalność gospodarczą i faktycznie świadczyły usługi outsourcingu pracowniczego z udziałem obcokrajowców. Poza tym skarżąca twierdzi, że dochowała należytej staranności w transakcjach z ww. podmiotami. Zgodnie z art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a) u.p.t.u., w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi, o którym mowa w art. 15, przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, z zastrzeżeniem art. 114, art. 119 ust. 4, art. 120 ust. 17 i 19 oraz art. 124. Kwotę podatku naliczonego stanowi suma kwot podatku wynikających z faktur otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług. W świetle tej regulacji prawo do odliczenia podatku od towarów i usług, gwarantujące realizację zasady neutralności podatku VAT, realizowane jest w oparciu o faktury dokumentujące transakcje, które muszą być wiarygodne tak od strony formalnej jak i materialnej. Oznacza to, że muszą odzwierciedlać transakcje zgodnie z ich rzeczywistym przebiegiem. Od tej zasady u.p.t.u. przewiduje szereg wyjątków, a jeden z nich uregulowany został w art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. "a". Zgodnie z tym przepisem nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności. Wymienione przepisy prawa krajowego stanowią implementację art. 17 Szóstej Dyrektywy Rady (77/388/EWG) z dnia 17 maja 1977 r. (obecnie art. 167 oraz art. 168 Dyrektywy 2006/112/WE Rady dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej, Dz. U. UE. L. z 2006 r. nr 347. s.1), a ich wykładnia – niejednokrotnie prezentowana w judykatach sądów administracyjnych – prowadzi do wniosku, że aby podmiot będący podatnikiem podatku od towarów i usług mógł obniżyć kwotę podatku należnego o kwotę podatku naliczonego z tytułu sprzedaży towarów i usług, nabycie towaru (usługi) ujęte w fakturze musi mieć związek z sprzedażą opodatkowaną. Sam fakt posiadania oryginału danego dokumentu nie przesądza o prawdziwości zdarzeń z niego wynikających. Źródłem prawa do odliczenia podatku naliczonego nie jest sama faktura, lecz nabycie towaru lub usługi i wykorzystanie do wykonywania czynności opodatkowanych. Tylko faktura rzetelna od strony podmiotowej i przedmiotowej, tzn. dokumentująca rzeczywistą czynność opodatkowaną podatnika, przez niego wykonaną i udokumentowaną tą fakturą, daje jej odbiorcy uprawnienie do odliczenia wykazanego w niej podatku (por. np. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 25 lutego 2014 r. sygn. I SA/Bk 542/13, dostępny w CBOSA). Za utrwalony należy uznać przy tym pogląd, że uprawnienie do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego nie istnieje, gdy wystawiona faktura w rzeczywistości nie odpowiada faktycznemu zdarzeniu gospodarczemu. W szczególności zaś, gdy zdarzenie gospodarcze w ogóle nie zaistniało, zaistniało w innej niż wskazano dacie lub w rozmiarach innych niż wynika to z faktury bądź zaistniało między innymi, niż to stwierdza faktura podmiotami gospodarczymi, podatnik traci prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z takiego dokumentu (zob. m.in. wyroki NSA z dnia 25 listopada 2016 r. I FSK 749/15, z dnia 6 października 2020 r. I FSK 2008/17, dostępne w CBOSA). Na gruncie przepisów Dyrektywy VAT, Trybunał Sprawiedliwości UE zwracał uwagę w swoich orzeczeniach, że raz nabyte prawo do odliczenia trwa jedynie gdy nie doszło do oszustwa lub nadużycia (np. wyroki w sprawach C-400/98 i C-396/08). Prawo do odliczenia podatku naliczonego, jakkolwiek o fundamentalnym znaczeniu dla systemu VAT opartego na neutralności tego podatku, może jednak doznać wyjątku w tych wszystkich przypadkach, gdy miało miejsce działanie w nieuczciwych celach lub w celu nadużycia prawa. TSUE akcentował, że dla stwierdzenia nadużycia wymagane jest, po pierwsze, aby transakcje, pomimo iż spełniają formalnie przesłanki przewidziane w odpowiednich przepisach Szóstej Dyrektywy (Dyrektywy 2006/112/WE) i ustawodawstwa krajowego transponującego tę Dyrektywę, skutkowały uzyskaniem korzyści podatkowej, której przyznanie byłoby sprzeczne z celem tych przepisów. Po drugie, z ogółu obiektywnych okoliczności powinno również wynikać, że zasadniczym celem tych transakcji jest uzyskanie korzyści podatkowej. Podmioty nie mogą bowiem powoływać się na normy prawa wspólnotowego w celach nieuczciwych lub stanowiących nadużycie. W rzeczywistości zatem nie można poszerzać zakresu uregulowania wspólnotowego tak, aby objąć nim nadużycia podmiotów gospodarczych, to znaczy transakcje, które nie są przeprowadzane w ramach zwykłych transakcji handlowych, lecz wyłącznie w celu nadużycia korzyści przewidzianych w prawie wspólnotowym. Walka z oszustwem, unikaniem opodatkowania i ewentualnymi nadużyciami jest celem uznanym i wspieranym przez Szóstą Dyrektywę (aktualnie Dyrektywę 2006/112/WE). Przesłanki te nie zostają spełnione w przypadku transakcji stanowiących nadużycie i sądy krajowe dokonują oceny ich rzeczywistej treści i znaczenia, wskazując przy tym całkowicie pozorny charakter tych transakcji, jak również powiązania natury prawnej, ekonomicznej i osobowej pomiędzy podmiotami biorącymi udział w schemacie optymalizacji podatkowej (por. wyrok z 21 lutego 2006 r. w sprawie Halifax o sygn. C-255/02, dostępny w LEX nr 175869, pkt 68-71 i pkt 81; wyrok z 12 stycznia 2006 r. w sprawach połączonych C-354/03, C-355/03 i C-484/03). W innych orzeczeniach TSUE wielokrotnie potwierdzał, że państwa członkowskie mają uzasadniony interes w podejmowaniu odpowiednich kroków w celu ochrony swych interesów finansowych, a zwalczanie oszustw, unikania opodatkowania i ewentualnych nadużyć jest celem uznanym i wspieranym przez Dyrektywę (zob. wyrok z dnia 10 lipca 2008 r. C-25/07 i przywołane tam wyroki: z dnia 21 lutego 2006 r. w sprawie C-255/02, z dnia 6 lipca 2006 r. w sprawach połączonych C-439/04 i C-440/04). Jednocześnie orzecznictwo TSUE wypracowało pogląd, że niezgodne z zasadami funkcjonowania prawa do odliczenia przewidzianymi w Dyrektywie 2006/112/WE jest sankcjonowanie odmową możliwości skorzystania z tego prawa podatnika, który nie wiedział i nie mógł wiedzieć, że w ramach danej transakcji dostawca dopuścił się przestępstwa lub że inna transakcja w łańcuchu dostaw, dokonana przed transakcją przeprowadzoną przez owego podatnika lub po niej, została dokonana z naruszeniem przepisów o podatku VAT. Wprowadzenie systemu odpowiedzialności bez winy wykraczałoby bowiem poza zakres niezbędny do ochrony interesów Skarbu Państwa. W rezultacie, ponieważ odmowa przyznania prawa do odliczenia stanowi wyjątek od zasady podstawowej, jaką jest istnienie takiego prawa, właściwe organy podatkowe zobowiązane są wykazać w sposób prawnie wymagany istnienie obiektywnych przesłanek prowadzących do wniosku, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z przestępstwem popełnionym przez dostawcę lub inny podmiot działający na wcześniejszym lub dalszym odcinku łańcucha dostaw (zob. np. wyrok z dnia 6 grudnia 2012 r. C-285/11 i przywołane tam orzeczenia). W wyroku z dnia 22 października 2015 r. w sprawie C-277/14 TSUE przypomniał, odwołując się do jednolitego orzecznictwa, że określenie działań, jakich w konkretnym wypadku można w sposób uzasadniony oczekiwać od podatnika, który zamierza skorzystać z prawa do odliczenia podatku VAT, w celu upewnienia się, że dokonywane przez niego transakcje nie wiążą się z popełnieniem przestępstwa przez podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu, zależy przede wszystkim od okoliczności rozpatrywanej sprawy. W wyroku TSUE z 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 stwierdzono, że ponieważ odmowa prawa do odliczenia stanowi wyjątek od zasady podstawowej, jaką jest istnienie takiego prawa, organ podatkowy zobowiązany jest wykazać w sposób prawnie wymagany istnienie obiektywnych przesłanek prowadzących do wniosku, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, iż transakcja, mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia, wiązała się z przestępstwem popełnionym przez dostawcę lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu (teza 49). Jeżeli istnieją przesłanki, by podejrzewać nieprawidłowości lub naruszenie prawa, przezorny przedsiębiorca powinien, zależnie od okoliczności konkretnego przypadku, zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się co do jego wiarygodności (teza 60). Jednakże organy podatkowe nie mogą w sposób generalny wymagać, by podatnik zamierzający skorzystać z prawa do odliczenia podatku VAT badał, czy wystawca faktury za towary lub usługi, których odliczenie ma dotyczyć, jest podatnikiem, czy dysponuje towarami będącymi przedmiotem transakcji i jest w stanie je dostarczyć oraz czy wywiązuje się z obowiązku złożenia deklaracji i zapłaty podatku VAT, w celu upewnienia się, że podmioty działające na wcześniejszych etapach obrotu nie dopuszczają się nieprawidłowości lub przestępstwa, albo żeby podatnik ten posiadał potwierdzające to dokumenty (teza 61). Co do zasady bowiem to do organów podatkowych należy dokonywanie niezbędnych kontroli podatników w celu wykrycia nieprawidłowości i naruszeń przepisów prawa w zakresie podatku VAT oraz karanie podatników winnych takich nieprawidłowości lub naruszeń (teza 62). Zgodnie z orzecznictwem Trybunału państwa członkowskie mają obowiązek weryfikować deklaracje podatników, ich księgi rachunkowe oraz inne istotne dokumenty (teza 63). Jeżeli zatem podmiot gospodarczy podjął wszelkie działania, jakich można od niego w sposób uzasadniony oczekiwać, w celu upewnienia się, że transakcje, w których uczestniczy nie wiążą się z przestępstwem, czy to w zakresie podatku VAT, czy w innej dziedzinie, może on domniemywać legalności tych transakcji bez ryzyka utraty prawa do odliczenia naliczonego podatku VAT (zob. wyrok w sprawach połączonych C-439/04, pkt 51). W wyroku z dnia 20 grudnia 2022 r. sygn. I FSK 393/19 Naczelny Sąd Administracyjny zaznaczył, że zachowanie przez podatnika dobrej wiary powinno być oceniane na moment zawarcia transakcji. Innymi słowy, podstawą oceny zachowania przez podatnika dobrej wiary powinny być okoliczności istniejące i znane podatnikowi najpóźniej w momencie dokonywania przez niego transakcji z kontrahentem. Przez dobrą (złą) wiarę należy bowiem rozumieć określony stan wiedzy (świadomości) podatnika z chwili dokonania przez niego transakcji opodatkowanej podatkiem VAT. Oznacza to, że wszelkie okoliczności faktyczne świadczące na przykład o przestępczej lub oszukańczej działalności kontrahenta lub powiązanych z nim osób, które zaistniały lub stały się znane podatnikowi po dokonaniu transakcji nie powinny mieć wpływu na ocenę dobrej wiary podatnika. Trudno bowiem zakładać, że podatnik miał świadomość co do oszukańczego charakteru transakcji z tego powodu, że kilka miesięcy lub lat po zawarciu transakcji zaistniały lub stały mu się wiadome okoliczności, które mogłyby być podstawą do powzięcia przez podatnika wiedzy odnośnie przestępczej działalności jego kontrahenta lub powiązanych z nim osób. Niewystarczające jest też w tej sytuacji powoływanie się na powszechną wiedzę, że w branży obrotu danym towarem mają miejsce nadużycia wiadome stronie post factum, gdyż w kontekście kryteriów dochowania przez podatnika należytej staranności sformułowanych przez TSUE (głównie w wyroku z 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11), należy jednoznacznie wskazać, jakie konkretne okoliczności w odniesieniu do poszczególnych podmiotów, które były uwidocznione w zakwestionowanych fakturach, miałyby świadczyć o świadomości skarżącej co do tego, że transakcje te stanowią nadużycie. W kontekście wymienionych przepisów prawa oraz przedstawionych poglądów, ocena legalności wydanej decyzji wymagała przede wszystkim zbadania dwóch aspektów. Po pierwsze, istotna stała się odpowiedź na pytanie czy organ prawidłowo zidentyfikował, że podmioty widniejące na kwestionowanych 47 fakturach VAT (L. i D.) były podmiotami nierzetelnymi, a transakcje wynikające z tych faktur związane były z nadużyciami w podatku od towarów i usług. Po drugie zaś, w razie ustalenia, że agencje pracy tymczasowej były jedynie wystawcami faktur, czy organ prawidłowo rozważył kwestię tzw. dobrej wiary, zachowania należytej staranności przez Spółkę w relacjach gospodarczych z tymi podmiotami. W tym zakresie podkreślenia wymaga, że na organy nałożony został obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, czemu towarzyszy obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 122 i 187 § 1 o.p.). Warunkiem prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy jest nie tylko zebranie wszystkich istotnych dla sprawy dowodów, ale również ich prawidłowa ocena. Oceny tej organ powinien dokonać na podstawie własnej wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a o jej prawidłowości decyduje to, czy wyciągnięte przez organ wnioski mają logiczne uzasadnienie (art. 191 o.p.). Dowodem jest wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 180 § 1 o.p.). Dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku działalności analitycznej Krajowej Administracji Skarbowej, czynności sprawdzających, kontroli podatkowej lub kontroli celno-skarbowej oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe (art. 181 o.p.). Nie jest zatem błędem włączenie do akt materiałów z innych postępowań jako dowodów w sprawie (w tym protokołów przesłuchań świadków). Taki sposób gromadzenia materiału dowodowego co do zasady nie narusza zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, jeżeli stronie umożliwiono zapoznanie się z tymi dokumentami i umożliwiono jej wypowiedzenie się w ich zakresie, w tym przedstawianie kontrdowodów oraz zgłoszenie wniosków dowodowych. Przeprowadzane dowody powinny być przy tym przydatne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego i mają zbliżać sprawę do jej wyjaśnienia. Obowiązkiem organu jest przekonujące umotywowanie w uzasadnieniu rozstrzygnięcia wyników rozpatrzenia dowodów, obrazujące proces myślowy, który doprowadził do podjęcia określonych ustaleń i w konsekwencji wydania takiego, a nie innego rozstrzygnięcia. Zgodnie z art. 210 § 4 o.p., uzasadnienie faktyczne decyzji zawiera w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności, uzasadnienie prawne zaś zawiera wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa. Zdaniem sądu, w oparciu o zebrane dowody organ przekonująco i rzetelnie wykazał, że kwestionowane faktury wystawione na rzecz Spółki przez L. oraz D. nie dokumentują czynności, które zostały faktycznie dokonane przez te podmioty. W oparciu m.in. o dane pochodzące z systemów RemDat, JPK_VAT, dane z Krajowego Rejestru Sądowego, informacje i dokumenty przekazane przez wojewódzkie urzędy pracy i inne organy podatkowe ustalono, że L. oraz D. to podmioty nierzetelne, co zostało szczegółowo opisane w decyzjach wydanych w obu instancjach. W szczególności na uwagę zasługuje, że: - obie spółki zostały wykreślone z rejestru podatników VAT: L. w 2018 r. , D. w 2020 r. – brak kontaktu z podatnikiem, - co do obu podmiotów wydane zostały decyzje o wykreśleniu z rejestru agencji zatrudnienia z powodu naruszenia warunków prowadzenia agencji zatrudnienia - L. w 2018 r. , D. w 2019 r. - obie spółki po stronie zakupów i podatku naliczonego wykazały faktury VAT wystawione przez A. Sp. z o.o. (podmiot który w ramach prowadzonej działalności gospodarczej specjalizuje się m.in. w outsourcingu sił sprzedaży - field marketingu); wystawca faktur nie potwierdził świadczenia usług na rzecz L. i D.; - liczba pracowników, którzy mieli świadczyć pracę w ramach agencji zatrudnienia była znacznie wyższa niż zadeklarowana do opodatkowania przez obie spółki; - duża liczba cudzoziemców pracujących u skarżącej nie figurowała w zestawieniu zarejestrowanych oświadczeń o powierzeniu wykonywania pracy (L.) - spółka L. w złożonych deklaracjach VAT-7K i VAT-7 za poszczególne okresy rozliczeniowe 2017 r wykazywała kwoty podatku należnego w podobnej wysokości jak kwoty podatku naliczonego, zatem podatek do wpłaty wychodził niewspółmiernie niski w stosunku do zadeklarowanej sprzedaży rzekomych usług, natomiast w zeznaniu CIT-8 o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w 2017 r. wykazała stratę w wysokości ponad miliona złotych; - tuż po wszczęciu kontroli w spółce D. jej wspólnicy zbyli łącznie 100 udziałów na rzecz obywatela Ukrainy, który jednocześnie został prezesem jej zarządu. D. wraz z momentem sprzedaży udziałów zmieniła adres siedziby na wirtualne biuro. Po wszczęciu kontroli celno-skarbowej rozwiązana została również umowa z biurem rachunkowym. Spółka pomimo kierowanych wezwań nie przedłożyła kompletnych dokumentów źródłowych; - wobec D. została wydana decyzja sprawie podatku od towarów i usług za miesiące od października 2017 r. do kwietnia 2018 r., w której organ podatkowy stwierdził, iż faktury VAT wystawiane przez D. Sp. z o.o. m.in. na rzecz skarżącej Spółki nie dokumentowały faktycznych zdarzeń gospodarczych i określił obowiązek zapłaty podatku w trybie art. 108 ust. 1 u.p.t.u. Organ ustalił, że D. Sp. z o.o. faktycznie nie wykonywała samodzielnie jakiejkolwiek działalności gospodarczej. Nie dokonywała zakupów i sprzedaży, a wystawiane przez nią faktury VAT stwierdzają czynności, które faktycznie nie zostały dokonane. Złożone przez D. Sp. z o.o. deklaracje VAT-7 za miesiące od października 2017 r. do kwietnia 2018 r. zostały złożone jedynie w celu uwiarygodnienia działalności, której w rzeczywistości nie prowadziła. Wobec powyższego zaakceptować należy stanowisko organu, że skoro nabycia wykazane przez L. i D. od spółki A. nie miały miejsca, jednocześnie ze złożonych przez te podmioty deklaracji PIT-4R czy PIT-8AR nie wynika fakt zatrudniania pracowników w ilościach, w jakich deklarowana była sprzedaż usług outsourcingowych na rzecz skarżącej, to podmioty te nie mogły wykonać usług outsourcingu pracowniczego na rzecz skarżącej. Faktury, na których jako wystawca widnieje A. służyły firmom L. i D. jedynie do pomniejszenia podatku należnego o wynikający z nich podatek naliczony. O ile materiał dowodowy pozwolił na ocenę braku rzetelności podmiotów, z którymi skarżąca współpracowała w 2017 r., to zdaniem sądu organ nie dość wnikliwie rozprawił się jednak z aspektem tzw. dobrej wiary Spółki, zachowania należytej staranności przez Spółkę w relacjach gospodarczych z tymi podmiotami. Na tle materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy zbyt daleko idące są twierdzenia organu, że Spółka nie dochowała należytej staranności w kontaktach handlowych z nierzetelnymi podmiotami. Ocena w tym względzie jest powierzchowna, schematyczna i nie wytrzymuje krytyki w kontekście argumentów przedstawionych przez stronę skarżącą, które sąd uznaje za racjonalne i zasługujące na głębszą refleksję. Niewątpliwie podmiot prowadzący działalność gospodarczą jako uczestnik profesjonalnego obrotu musi dobierać swoich kontrahentów uważnie, z należytą, stosowną do okoliczności starannością. Aby właściwie ocenić staranność kupiecką w danych relacjach handlowych i wymagać od podatnika ponadstandardowych czynności weryfikacyjnych, należy zidentyfikować nie budzące wątpliwości okoliczności, które uzasadniałyby, obiektywnie rzecz ujmując, wzmożoną czujność, podejrzliwość itd. Sąd ma wątpliwości, czy w analizowanym przypadku mamy do czynienia z takimi okolicznościami, czy istniały symptomy, które wskazywałyby obiektywnie, że określone transakcje mogą być niezgodne z przepisami prawa. Zestawienie przyczyn, z powodu których organ uznał, że Spółka nie dochowała należytej staranności, z kontrargumentami strony wypunktowanymi w skardze – nie przekonuje sądu co do racjonalności stanowiska organu. Stanowisko prezentowane przez skarżącą w toku postępowania może wskazywać, że Spółka rzetelnie podeszła do relacji z podmiotami oferującymi usługi, a nieliczne uchybienia nie powinny jej pozbawiać prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych przez podmioty, które choć okazały się nierzetelne, to skarżąca mogła nie mieć podstaw aby przypuszczać, że faktury te nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. W zaskarżonej decyzji organ eksponuje głównie takie okoliczności jak: doniesienia medialne o możliwych zagrożeniach związanych z zatrudnianiem agencji pracy i wywodzi, że Spółka musiała zdawać sobie sprawę i istniejących w 2017 r. nieuczciwych praktyk; brak weryfikacji przez Spółkę, że jedną z umów podpisała osoba nie będąca członkiem zarządu spółki L.; "częste" zmiany podmiotów, przy niezmiennych osobach faktycznie kierujących nimi - co miało w konsekwencji stanowić dla skarżącej impuls do głębszego zainteresowania m.in. formą prawną, na podstawie której byli zatrudnieni obcokrajowcy, czy weryfikacją w pełni oświadczeń o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcom. Jeżeli chodzi o doniesienia medialne – to zdaniem sądu nie jest wystarczające powoływanie się na powszechną wiedzę o zagrożeniach, nieprawidłowościach występujących na rynku tego typu usług. W kontekście kryteriów dochowania przez podatnika należytej staranności należy jednoznacznie wskazać, jakie konkretne okoliczności w odniesieniu do poszczególnych podmiotów, które były uwidocznione w zakwestionowanych fakturach, miałyby świadczyć o świadomości podatnika co do tego, że transakcje te stanowią nadużycie. W sprawie nie jest kwestionowane, że następowały zmiany podmiotów świadczących usługi na rzecz skarżącej. Organ ocenia te zmiany jako częste i dokonywane bez uzasadnionej przyczyny (zmiany jedynie nazw spółek i formalnych właścicieli, przy pozostających wciąż tych samych osobach faktycznie kierującymi tymi podmiotami). W tym zakresie zauważenia wymaga, że w 2017 r. doszło do jednej takiej zmiany (kolejne miały miejsce w 2018 r., trudno zatem je odnosić bezpośrednio do realiów sprawy dotyczącej roku wcześniejszego). Poza tym, okoliczność, że nastąpiła jedynie zmiana nazwy spółki mającej świadczyć usługi, przy niezmiennych pozostałych okoliczności współpracy, nie jest na tyle istotna, aby czynić z niej jeden z istotnych argumentów mających wzbudzać obawy i podwyższoną czujność skarżącej. Współpraca z tymi samymi osobami mogła dawać skarżącej gwarancję rzetelności i solidności usług zwłaszcza, że jak Spółka wielokrotnie podnosiła, usługi były wykonywane. Organ zarzuca Spółce, że nie zastanowiono się jakie były rzeczywiste motywy tych zmian, tymczasem pełnomocnik kilkukrotnie wskazywał, że między przedstawicielami agencji "wyczuwało się pewną konkurencję interesów", co przenosiło się na zmianę podmiotu świadczącego usługi. Podobnie należy ocenić brak weryfikacji, że jedną z umów podpisała osoba nie będąca członkiem zarządu spółki L., zwłaszcza, że zapisów w KRS wynika, że osoba ta była wspólnikiem tej spółki – zatem nie była zupełnie anonimowa). Uzupełniająco wskazać trzeba, że skarżąca korzystała z usług jednego z podmiotów już od 2016 r. (L.). Kontynuowała z nim współpracę w 2017 r. i następnie współpracowała z kolejnym podmiotem - D.. Miała stały kontakt z przedstawicielami tych firm. Począwszy od 2016 r. relacje handlowe z L. i później z D. "rozwijały się" krok po kroku. Najpierw jeden z zakładów skarżącej w B2. (od czerwca 2016 r.), później kolejne zakłady (od lipca 2016 r. zakład D., od września 2016 r. zakład w O.), co może wskazywać, że Spółka weryfikowała solidność dostawcy pracowników. Pozytywna rekomendacja z jednego zakładu sprawiała, że w kolejnym również decydowano się na współpracę. Czy zatem nie jest logiczne, że współpraca z tymi samymi osobami dawała Spółce gwarancję rzetelności i solidności usług oferowanych przez L. i później D.?, czy jest to naganne?, czy warunki cenowe, wybór agencji z najniższymi cenami jednostkowymi, to okoliczności mające obciążać Spółkę? - zwłaszcza, że jak wskazuje strona, dysponowała szeregiem dokumentów przekonujących o rzetelności firm, a warunki rynkowe, aktualne trendy na rynku, rynkowa konkurencja wymuszały poszukiwanie tańszych pracowników cudzoziemców, o czym zeznawali m.in. dyrektorzy każdego z zakładów, a stawki godzinowe uiszczane agencjom – jak utrzymuje pełnomocnik skarżącej – nie odbiegały rażąco od ofert innych podmiotów, będąc przy tym zawsze powyżej kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę. Niska cena usług sama w sobie nie może przesądzać o nierzetelności kontrahenta. Spółka wskazała na czynności weryfikacyjne przeprowadzane standardowo w stosunku do obu podmiotów, z którymi współpracowała w 2017 r.: weryfikacja statusu podatnika, weryfikacja posiadania zezwoleń i certyfikatów agencji zatrudnienia, posiadanie zaświadczeń o niezaleganiu przez agencje w podatkach, w składkach ZUS, orzeczenia lekarskie cudzoziemców, sprawozdania z badań Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Z wyjaśnień skarżącej wynika również, że miał stały kontakt z przedstawicielami ww. podmiotów, akta sprawy pokazują zaś, że zawierano pisemne umowy, preferowano płatności bezgotówkowe po wykonane usłudze. Między Spółką a jej kontrahentami brak było powiązań natury prawnej, ekonomicznej i osobowej. Wyniki tej podstawowej weryfikacji kontrahentów (również w trakcie współpracy) mogły okazać się wystarczające. Nie można oprzeć się wrażeniu, że argumentacja organu wskazującego - jakich jeszcze aktów staranności powinna dokonać Spółka - zmierza do jej obarczenia nadmiernymi obowiązkami sprawdzającymi, przeprowadzania weryfikacji nienależących do obowiązków podatnika (sprowadzającymi się w istocie do kontrolowania wywiązywania się przez agencje z obowiązków jako pracodawcy). Tymczasem taka kontrola należy do właściwych organów państwa, mających niezbędne ku temu narzędzia. Poza tym, to do organów podatkowych należy przeprowadzanie niezbędnych kontroli podatników w celu wykrycia nieprawidłowości i naruszeń przepisów prawa w zakresie podatku VAT oraz karanie podatników winnych takich nieprawidłowości lub naruszeń. Osobliwe są argumenty organu, że zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach podmiotów L. i D., którymi dysponowała skarżąca były wydawane przez powołane do tego organy w oparciu o zadeklarowane tym instytucjom nierzetelne dane. W tym kontekście zasługują na uwagę wątpliwości skarżącej, że skoro powszechną była wiedza o nieuczciwych praktykach agencji zatrudnienia, to dlaczego organy podatkowe wydając zaświadczenia o niezaleganiu podatkach, mając wgląd do deklarowanych kwot podatku nie wykazały zainteresowania brakiem współmierności wielomilionowej skali działalności prowadzonej przez agencje z płaconymi przez nie niskimi podatkami, a tym samym na bieżąco nie uruchomiły właściwych procedur w celu ujawnienia ewentualnych nierzetelności, czyniąc to dopiero po upływie ok. 1,5 roku od momentu złożenia przez te podmioty plików JPK_VAT. Spółka mogła natomiast działać w zaufaniu do organów władzy publicznej, gdyż jak sygnalizowała w toku prowadzonego postępowania, kontrole PIP, ZUS, Sanepidu, Straży Granicznej nie stwierdzały uchybień, nie podważały legalności zatrudnienia cudzoziemców. Powyższe mogło utwierdzać Spółkę w usprawiedliwionym przekonaniu, że współpracuje z rzetelnymi podmiotami. Tych aspektów nie zbadano szczegółowo w decyzji, pomijając tym samym fakty mogące świadczyć na korzyść podatnika. Zrozumiałe jest zatem niezadowolenie skarżącej i przekonanie, że organ przerzuca na nią odpowiedzialność za nadużycia jakich dopuszczały się L. i D., a kwestionując dobrą wiarę Spółki organ czyni to poprzez zwykłą negację posiadanych przez podatnika formalnych procedur weryfikacji, które zawsze oceniane są jako pozorne i niewystarczające. Jednocześnie organy skupiają się, albo na okolicznościach, których kontrola i ustalenie, nie powinno należeć do Spółki (weryfikowanie sposobu zatrudnienia cudzoziemców przez L. i D.; sprawdzanie czy podmioty te wypełniają obowiązki podatkowe związane z zatrudnianiem pracowników), bądź też okolicznościach nieistotnych z punktu widzenia badania dobrej wiary skarżącej (brak ograniczeń w zakresie godzin pracy obcokrajowców u skarżącej). Przy czym organy pomijają sygnalizowane przez stronę dostępne jej instrumenty, za pomocą których weryfikowała kontrahentów oraz okoliczności płynące z wyjaśnień strony (m.in. stały kontakt z przedstawicielami ww. podmiotów, pisemne umowy, płatności bezgotówkowe po wykonane usłudze, brak powiązań natury prawnej, ekonomicznej i osobowej między Spółką a jej kontrahentami), zbyt dużą wagę przywiązując do takich kwestii jak doniesienia medialne o możliwych zagrożeniach związanych z zatrudnianiem agencji pracy i nieuczciwych praktykach z tym związanych, brak weryfikacji przez Spółkę, że jedną z umów podpisała osoba nie będąca członkiem zarządu spółki L.; "częste" zmiany podmiotów, przy niezmiennych osobach faktycznie kierujących nimi. Należy również zwrócić uwagę, że niewątpliwie to agencje ponosiły odpowiedzialność w zakresie załatwienia formalności i pozyskania dokumentów pozwalających na legalne zatrudnienie osób zagranicznych. Okoliczność, że – jak wskazuje organ – w wielu przypadkach tego nie uczyniły, nie świadczy o tym, że Spółka nie dochowała należytej staranności. Organ nie może obciążać podatnika za nierzetelne wywiązywanie się przez jego kontrahentów z obowiązków wynikających z obowiązujących przepisów prawa, bez refleksji nad dowodami i twierdzeniami oferowanymi w toku postępowania przez podatnika. Z jednej strony organ podkreśla, że nie kwestionuje faktycznego wykonania usług przez Ukraińców, ale fakt wykonania tych usług za pośrednictwem L. i D., z drugiej zaś strony, w ramach oceny staranności Spółki organ znaczną uwagę poświęca ustaleniom, że spółki outsourcingowe nie sprawowały nadzoru nad świadczoną przez cudzoziemców pracą, zajmowały się tym bezpośrednio osoby wyznaczone przez kontrolowaną Spółkę (dyrektorzy zakładów, kierownicy działów, brygadziści), którzy nadzorowali pracę cudzoziemców i przydzielali im zadania, ustalali grafiki, podejmowali decyzje co do przedłużenia czasu pracy do 12 h, rozliczali wykonaną pracę, spełniali przewidziane prawem obowiązki związane z dopuszczeniem pracownika do pracy na stanowisku, tj. przeprowadzali również szkolenia BHP i instruktaże stanowiskowe, w wielu przypadkach Spółka organizowała też i ponosiła koszty zakwaterowania i transportu pracowników z Ukrainy. Z zawartych przez Spółkę umów wynika jednak, że bezpośrednia kontrola nad czynnościami wykonywanymi w ramach świadczonych usług będzie sprawowana przez Usługobiorcę. Usługobiorca zobowiązany został ponadto do przeszkolenia Wykonawców w zakresie zasad bezpieczeństwa i higieny pracy oraz innych obowiązujących w zakładzie pracy Usługobiorcy norm wynikających z regulaminów, instrukcji lub innych aktów normatywnych. Zatem, cudzoziemcy skierowani do pracy w Spółce siłą rzeczy podlegali krótkotrwałemu zwierzchnictwu skarżącej w miejscu pracy. Jeżeli zaś chodzi o koszty zakwaterowania i transportu pracowników z Ukrainy, to Spółka nie ukrywała, że koszty takie ponosiła. Organ nie zbadał jednak, czy fakt ten wpływał w ostatecznym rozrachunku na ceny usług oferowanych przez L. i D.. Organy I instancji zarzucił, że Spółka nie przekazała dokumentów dotyczących zarejestrowanych oświadczeń o zamiarze powierzenia wykonywania pracy cudzoziemcowi – tyle, że zgodnie z zapisami umów dokumenty te miały być przedkładane do wglądu Spółce, zatem nie mogła ich posiadać. Strona przedłożyła natomiast przykładowe dokumenty osobowe cudzoziemców zatrudnianych przez agencje. Zawierały one skany: paszportów, orzeczeń lekarskich z badań dla celów sanitarno-epidemiologicznych, sprawozdań z badań Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, kart szkolenia wstępnego cudzoziemców, oświadczenia cudzoziemców o ryzyku zawodowym związanym z wykonywaną pracą. Nie ulega wątpliwości, że nawet w razie stwierdzenia nieprawidłowości w ramach określonych transakcji, podatnik ma możliwość skorzystania z prawa do odliczenia podatku wynikającego z otrzymanych faktur, o ile dochował należytej staranności w ramach tych transakcji, nie mogąc przewidywać, że uczestniczy w działaniach prowadzących do naruszeń przepisów prawa w zakresie podatku VAT. W świetle akt sprawy nie jest takie oczywiste jak ocenia to organ, że Spółka nie mogła powoływać się na dobrą wiarę. W tym zakresie sąd stwierdza naruszenie art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1, art. 191 i art. 210 § 4 o.p. mogące mieć wpływ na wynik tej sprawy. Ponownie rozpatrując sprawę organ jeszcze raz oceni i zweryfikuje wszystkie okoliczności mogące wpływać na kwestię należytej staranności Spółki w relacjach z L. i D. w 2017 r., w tym zbada to zagadnienie również przez pryzmat czynności weryfikacyjnych wskazywanych przez stronę i w kontekście realiów gospodarczych tego okresu oraz w odniesieniu do kontroli przeprowadzanych w Spółce przez różne organy państwowe, które miały nie stwierdzać żadnych nieprawidłowości związanych z pracą cudzoziemców u skarżącej. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259) sąd orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji. O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 i 4 tej ustawy oraz w zw. z § 2 ust. 1 pkt 1 lit. g) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 sierpnia 2018 r. w sprawie wynagrodzenia za czynności doradcy podatkowego w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1687).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI