II GSK 840/08
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną rolnika, który domagał się płatności bezpośrednich, uznając, że nie był on faktycznym posiadaczem dzierżawionych gruntów rolnych i nie prowadził na nich samodzielnej działalności rolniczej.
Rolnik złożył wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych, które dzierżawił od spółdzielni. Organy administracji odmówiły przyznania płatności, uznając, że umowa dzierżawy była pozorna, a rolnik nie prowadził faktycznie działalności rolniczej na tych gruntach. Wojewódzki Sąd Administracyjny utrzymał w mocy decyzję organu. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając, że kluczowe dla przyznania płatności jest faktyczne posiadanie gruntu i prowadzenie na nim działalności rolniczej, a nie tylko formalny tytuł prawny.
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych dla S. G., który dzierżawił grunty od Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej "N. W.". Organy administracji, po wznowieniu postępowania, uchyliły pierwotną decyzję przyznającą płatności i odmówiły ich przyznania, uznając, że S. G. nie był faktycznym posiadaczem gruntów ani nie prowadził na nich samodzielnej działalności rolniczej. Ustalenia te oparto m.in. na postanowieniu prokuratury o umorzeniu śledztwa, które wskazywało na pozorny charakter umów dzierżawy zawieranych przez członków spółdzielni. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę S. G., podzielając stanowisko organów. S. G. złożył skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną ocenę dowodów i uznanie umowy dzierżawy za pozorną. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd podkreślił, że kluczowe dla przyznania płatności bezpośrednich jest faktyczne posiadanie gruntu rolnego i prowadzenie na nim działalności rolniczej, a nie tylko posiadanie formalnego tytułu prawnego. Sąd uznał, że ustalenia organów, iż S. G. nie wykazywał fizycznego władztwa nad gruntami ani zamiaru władania nimi dla siebie, były prawidłowe i oparte na całokształcie materiału dowodowego, w tym na postanowieniu prokuratury. Sąd wyjaśnił również kwestie dopuszczalności dowodów z postępowań karnych oraz znaczenie wpisu do rejestru producentów rolnych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Dla przyznania płatności bezpośrednich kluczowe jest faktyczne posiadanie gruntu rolnego i prowadzenie na nim działalności rolniczej, a nie tylko posiadanie formalnego tytułu prawnego.
Uzasadnienie
Sąd podkreślił, że posiadanie gruntu rolnego wymaga zarówno fizycznego władztwa nad rzeczą (corpus possessionis), jak i zamiaru władania rzeczą dla siebie (animus rem sibi habendi). Sama umowa dzierżawy, jeśli nie odzwierciedla faktycznej woli stron i rzeczywistego władztwa, może być uznana za pozorną, co wyklucza możliwość przyznania płatności.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
Dz.U. 2004 nr 6 poz 40 art. 2 § 1
Ustawa z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru
Płatności bezpośrednie przysługują producentowi rolnemu na będące w jego posiadaniu grunty rolne utrzymywane w dobrej kulturze rolnej.
Dz.U. 2004 nr 10 poz 76 art. 3 § 3
Ustawa z dnia 18 grudnia 2003 r. o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności
Za producenta rolnego uznaje się osobę fizyczną, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, będącą posiadaczem gospodarstwa rolnego lub posiadacza zwierzęcia.
Pomocnicze
k.p.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Podstawa wznowienia postępowania administracyjnego, w tym ujawnienie okoliczności faktycznych lub innych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, lecz nieznanych organowi.
k.p.a. art. 75 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Dopuszczalność dowodów, w tym zeznań świadków, które mogą przyczynić się do wyjaśnienia sprawy i nie są sprzeczne z prawem.
k.p.a. art. 76 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Moc dowodowa dokumentów urzędowych.
p.p.s.a. art. 141 § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Wymogi dotyczące uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego.
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres rozpoznania sprawy przez NSA.
k.c. art. 336
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Definicja posiadacza (samoistnego i zależnego).
k.c. art. 83
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Pozorność czynności prawnej.
k.p.k. art. 186 § 1
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego
Prawo do odmowy zeznań przez świadka.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Rolnik nie był faktycznym posiadaczem dzierżawionych gruntów rolnych. Rolnik nie prowadził samodzielnej działalności rolniczej na zgłoszonych gruntach. Umowa dzierżawy była pozorna i miała na celu obejście przepisów o płatnościach bezpośrednich. Ustalenia prokuratury dotyczące pozorności umów i braku faktycznego prowadzenia działalności rolniczej przez członków spółdzielni były wiarygodne i stanowiły podstawę do wznowienia postępowania.
Odrzucone argumenty
Umowa dzierżawy była ważna i stanowiła tytuł prawny do posiadania gruntów. Rolnik prowadził działalność rolniczą, nawet jeśli za pośrednictwem innych osób lub podmiotów. Postanowienie prokuratury nie mogło być wykorzystane jako dowód w postępowaniu administracyjnym. Organ administracji nie miał podstaw do wznowienia postępowania, gdyż okoliczności faktyczne były znane organowi od początku.
Godne uwagi sformułowania
kluczowego znaczenia w sprawie nabiera ocena, czy skarżący był istotnie producentem rolnym, tj. czy był posiadaczem gospodarstwa rolnego posiadanie jest stanem faktycznym polegającym na określonym władztwie nad rzeczą brak któregokolwiek z wyżej wymienionych elementów posiadania przesądza o braku posiadania nie dlatego rolnik jest producentem rolnym, że został wpisany do rejestru, lecz dlatego, że spełnia warunki określone we wcześniej przywołanych przepisach prawa materialnego
Skład orzekający
Jan Bała
przewodniczący sprawozdawca
Stanisław Gronowski
członek
Magdalena Bosakirska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że dla przyznania płatności bezpośrednich kluczowe jest faktyczne posiadanie gruntu i prowadzenie na nim samodzielnej działalności rolniczej, a nie tylko formalny tytuł prawny. Interpretacja pojęcia posiadania w kontekście przepisów o płatnościach rolnych. Dopuszczalność dowodów z postępowań karnych w postępowaniu administracyjnym."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji związanej z płatnościami bezpośrednimi i umowami dzierżawy od spółdzielni produkcyjnych. Może wymagać uwzględnienia specyfiki innych rodzajów płatności lub umów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak organy państwowe i sądy badają faktyczny stan rzeczy, a nie tylko formalne dokumenty, w celu zapobiegania nadużyciom środków publicznych. Jest to przykład ważnej interpretacji pojęcia 'posiadania' w kontekście rolniczym.
“Czy dzierżawa gruntu wystarczy do otrzymania unijnych dopłat? Sąd Najwyższy wyjaśnia, co liczy się naprawdę.”
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 840/08 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2009-04-16 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2008-08-28 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Jan Bała /przewodniczący sprawozdawca/ Magdalena Bosakirska Stanisław Gronowski Symbol z opisem 6550 Hasła tematyczne Środki unijne Sygn. powiązane II SA/Go 27/08 - Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z 2008-04-30 Skarżony organ Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2004 nr 6 poz 40 art. 2 ust. 1 Ustawa z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru Dz.U. 1964 nr 16 poz 93 art. 336 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny. Dz.U. 2004 nr 10 poz 76 art. 3 pkt 3 Ustawa z dnia 18 grudnia 2003 r. o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 141 § 4 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 75 § 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Dz.U. 1997 nr 89 poz 555 art. 186 § 1 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Bała (spr.) Sędzia NSA Stanisław Gronowski Sędzia del. WSA Magdalena Bosakirska Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2009 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. W. z dnia 30 kwietnia 2008 r. sygn. akt II SA/Go 27/08 w sprawie ze skargi S. G. na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Z. G. z dnia [...] września 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych po wznowieniu postępowania 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od S. G. na rzecz Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Z. G. kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 30 kwietnia 2008 r., sygn. akt II SA/Go 27/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. W. oddalił skargę S. G. na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (dalej: ARiMR) w Z. G. z dnia [...] września 2007 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych po wznowieniu postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekał w następującym stanie sprawy. Decyzją z dnia [...] czerwca 2007 r., nr [...] Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w S., po wznowieniu postępowania i po ponownym rozpatrzeniu wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich na rok 2004 z dnia 31 maja 2004 r. złożonego przez S. G., powołując się na przepisy art. 2 i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru (Dz. U. z 2004 r. Nr 6, poz. 40 ze zm.), art. 10, art. 104, art. 107, art. 145 § 1 ust. 5, art. 149, art. 150 § 1 oraz art. 151 § 1 ust. 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), uchylił własną decyzję ostateczną z dnia [...] grudnia 2004 r., nr [...] oraz odmówił przyznania S. G. płatności bezpośrednich na 2004 rok. W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż S. G. składając w maju 2004r. wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na 2004 rok, zgłosił do płatności działki rolne A, B, C o łącznej powierzchni 92,90 ha, przy ogólnej powierzchni gospodarstwa 92,90 ha. W wyniku weryfikacji tego wniosku, Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w S. decyzją z dnia [...] grudnia 2004 r., nr [...] przyznał S. G. płatności bezpośrednie do gruntów rolnych na 2004 r. w łącznej wysokości 46.757,5 zł do całości zadeklarowanego obszaru. Nadto organ wskazał, że w dniu 5 lipca 2006 r. wpłynęło do niego postanowienie Prokuratora Prokuratury Okręgowej w G. W. z dnia [...] czerwca 2006 r., sygn. akt [...] o umorzeniu śledztwa wobec braku ustawowych znamion czynu zabronionego. W postanowieniu tym wskazano, że z dokonanych ustaleń wynikało, że dzierżawiący grunty od Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej "N. W." w G. jej członkowie (w tym S. G.) nie prowadzili na dzierżawionych gruntach indywidualnej działalności rolniczej, a byli jedynie ich formalnymi użytkownikami. Działalność rolniczą w dalszym ciągu, na zasadach obowiązujących przed sporządzeniem umów dzierżawy, prowadziła Spółdzielnia. Powyższe ustalenia potwierdziło także załączone do postanowienia stanowisko Prokuratora Okręgowego w G. W. Organ wskazał, że z dowodów przeprowadzonych w postępowaniu administracyjnym tj. zarówno treści umów jak i zeznań wynikało bezspornie, że dzierżawione od Spółdzielni grunty uprawiane były nadal w całości przez RSP "N. W.", która była także właściwym i rzeczywistym dysponentem zbiorów. Organ wskazał na zeznania S. G. złożone w Komendzie Wojewódzkiej Policji w G. W., w których stwierdził, że dzierżawi grunty rolne od Spółdzielni, ale "jedynie na papierze", że nie uprawia dzierżawionego pola i że uprawia je Spółdzielnia. Organ uznał także, że dokumenty dostarczone przez S. G. w odpowiedzi na wezwanie nr [...], nie potwierdziły posiadania dzierżawionych gruntów. Wywnioskowano z nich, że w dniach 22 września 2003 r. i 2 maja 2004 r. na gruntach tych zostały wykonane zasiewy żyta i kukurydzy, że materiał siewny został użyczony przez Spółdzielnię, która wykonała również prace polowe, zaś plony zebrane z dzierżawionych gruntów zostały zdeponowane w magazynach spółdzielni. W świetle zgromadzonych dowodów rola S. G. w prowadzeniu produkcji rolnej na dzierżawionych gruntach, została przez organ uznana za marginalną lub wręcz fikcyjną. Mając na uwadze całokształt okoliczności organ stwierdził, że S. G. nie spełnił warunków umożliwiających przyznanie płatności bezpośrednich, albowiem nie prowadził działalności rolniczej na zgłoszonych przez siebie gruntach, nie był ich posiadaczem. W odwołaniu od powyższej decyzji S. G. stwierdził, że nie było podstaw do wznowienia postępowania administracyjnego, bowiem nie zostały ujawnione nowe dowody nieznane organowi orzekającemu w chwili wydawania decyzji. Organ orzekający w roku 2004 miał wiedzę, że strona była posiadaczem zależnym gruntów rolnych należących do RSP "N. W." w G., bowiem prezes zarządu tej Spółdzielni konsultował z [...] Oddziałem ARiMR oraz z Biurem Powiatowym ARiMR w S. zamiar wydzierżawienia gruntów rolnych przez spółdzielnię członkom i kandydatom na członków. Organ I instancji nie był uprawniony do dopuszczenia jako dowodu protokołu przesłuchania strony w charakterze świadka w postępowaniu prokuratorskim oraz stanowiska prokuratora, które zostało dołączone do postanowienia o umorzeniu śledztwa. Nadto zdaniem strony, decyzja została oparta wyłącznie o fakty wygodne dla organu orzekającego. Dokonana zaś przez organ negatywna ocena podjętych przez stronę i spółdzielnię przedsięwzięć nie mogła mieć zaś żadnego wpływu na status strony jako producenta rolnego i jego prawo do dopłat. Decyzją z dnia [...] września 2007 r. Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR w Z. G. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że po dokonaniu analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, należało uznać za słuszne stanowisko organu pierwszej instancji, iż okoliczności sprawy wskazują, że skarżący S. G. nie był posiadaczem i nie prowadził działalności rolniczej na działkach dzierżawionych od RSP "N. W.", a tym samym nie spełnił jednej z przesłanek umożliwiających przyznanie płatności. W uzasadnieniu wskazał, iż zgodnie z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. jedną z podstaw wznowienia postępowania jest ujawnienie okoliczności faktycznych, lub innych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, lecz nieznanych organowi, który ją wydał. Organ podniósł, że organ administracyjny wydając decyzję o przyznaniu płatności bezpośrednich do gruntów rolnych dokonał wyłącznie kontroli administracyjnej wniosku w ramach której sprawdzono zgodność powierzchni działek ewidencyjnych zgłoszonych we wniosku z danymi ewidencyjnymi gruntów i budynków, a także dokonano kontroli krzyżowej działek. Wbrew twierdzeniom skarżącej nie załączyła ona do wniosku o przyznanie płatności umowy dzierżawy. Organ nie posiadał zatem całości materiału dowodowego, w tym zeznań skarżącej złożonych w ramach postępowania prowadzonego przez Prokuraturę. To dopiero dokonane przez Prokuraturę ustalenia, że strona mimo zawartej umowy dzierżawy nie prowadziła działalności rolniczej na zadeklarowanych działkach, były podstawą do wznowienia przez Agencję postępowania. Organ wskazał, że skarżący brał udział w mechanizmie, polegającym na rozparcelowaniu gruntów rolnych, w celu uzyskania wyższej kwoty płatności bezpośrednich, w wyniku którego dokonano niekorzystnego rozporządzenia środkami publicznymi. Kwota płatności, jaka przysługiwałaby Spółdzielni, gdyby nie zawarto fikcyjnych umów dzierżawy, wynosiłaby znacznie mniej. Organ podkreślił, że wszystkie osoby, które zawarły ze Spółdzielnią umowy dzierżawy, składały jednakowe pisma i dokumenty co wskazywało na ukierunkowanie ich postępowania. W ocenie organu dowodem potwierdzającym, że strona nie była posiadaczem gruntów rolnych, był również Protokół nr 3/2004 z Walnego Zgromadzenia Spółdzielni w G. w którym zapisano, że Prezes RSP przedstawił strukturę wiosennych zasiewów, decydując w ten sposób o sposobie użytkowania gruntów. W ocenie organu potwierdzało to fakt, że skarżący nie miał wpływu na rodzaj upraw i nie był odpowiedzialny za rutynowe procedury finansowe i produkcyjne, występujące przy działalności rolniczej. Oddalając skargę S. G. na powyższą decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. W. stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie zaistniały podstawy wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., zakończonego decyzją ostateczną z dnia [...] grudnia 2004 r. Podstawą wznowienia było ujawnienie nowych okoliczności, nieznanych organowi w chwili wydawania tej decyzji tj. okoliczności, iż skarżąca nie prowadziła działalności rolniczej na gruntach zadeklarowanych we wniosku o przyznanie płatności. Źródłem informacji o tej okoliczności były ustalenia zawarte w postanowieniu o umorzeniu śledztwa i stanowisko Prokuratora Okręgowego oraz dokument umowy dzierżawy i zeznania skarżącej oraz świadków złożone w postępowaniu karnym i administracyjnym. Sąd I instancji zauważył, że zgodnie z art. 75 k.p.a., materiały zgromadzone we właściwej formie przez uprawniony organ w toku postępowania karnego mogły być częścią dowodowego. W szczególności mogły nią być zeznania złożone przez skarżącego w charakterze świadka w postępowaniu karnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny podał także, że o ile podstawą wznowienia postępowania było ujawnienie nowych okoliczności faktycznych, to postanowienie Prokuratora o umorzeniu postępowania, jak i pismo Prokuratora Prokuratury Okręgowej z dnia 22 czerwca 2006 r. stanowiły źródło informacji o istnieniu nowych okoliczności faktycznych oraz posłużyły w toku postępowania wznowieniowego do udowodnienia nowości stanu faktycznego sprawy. Sąd I instancji wskazał, że podstawowym zagadnieniem przy ponownym rozpoznawaniu wniosku o płatności bezpośrednie za 2004 rok było ustalenie, czy skarżący był posiadaczem zadeklarowanych gruntów rolnych utrzymywanych w dobrej kulturze rolnej przy zachowaniu wymogów ochrony środowiska. Sąd zgodził się z oceną organów orzekających, że mimo zawarcia umowy dzierżawy z dnia 31 lipca 2003 r. nie zaistniał stan, dający podstawę do traktowania skarżącego jako posiadacza indywidualnie prowadzącego działalność rolniczą na zgłoszonych działkach gruntu. W ocenie Sądu uprawniona stała się ocena organów co do pozorności omawianej umowy, w rozumieniu art. 83 Kodeksu cywilnego, ponieważ ujawniona przez strony wola w zawartej umowie dzierżawy nie odpowiadała ich faktycznej woli. W rzeczywistości bowiem umowa dzierżawy miała stanowić formalny tytuł prawny do pozornego wydzielenia gruntów o areale gwarantującym uzyskanie na wydzierżawiane grunty dopłat ONW przez skarżącego, których RSP w G. nie uzyskałaby, gdyby występowała o nie we własnym imieniu. Tej oceny nie podważyły dokumenty złożone przez skarżącego w postępowaniu administracyjnym. Sąd zaznaczył, że organy ustalając stan faktyczny sprawy uprawnione były do badania pozorności tej umowy, jako okoliczności istotnej dla podjęcia merytorycznego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznając za właściwe stanowisko organów, że skarżący nie będąc posiadaczem zgłoszonych przez siebie działek rolnych indywidualnie prowadzącym na nich działalność rolniczą, nie spełnił warunków umożliwiających przyznanie wnioskowanych płatności bezpośrednich, podał, iż przesłanka kwalifikująca do uzyskania płatności obszarowych, odnoszona do "faktycznego posiadania" gruntu rolnego, nie może być rozumiana jako ustalenie tytułu prawnego wnioskodawcy, z którego wynika posiadanie zgłoszonych gruntów rolnych, gdyż taki wymóg nie został w przepisach prawa wspólnotowego zapisany. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że postępowanie wyjaśniające w rozpoznawanej sprawie zostało przeprowadzone zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, a zaskarżona decyzja oraz decyzja utrzymana przez nią w mocy wydane zostały w oparciu o wszechstronną i rzetelną ocenę całokształtu zgromadzonego prawidłowo materiału dowodowego i ustalonego na jego podstawie stanu faktycznego sprawy. Od powyższego wyroku S. G. złożył skargę kasacyjną, którą zaskarżył orzeczenie w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w G. W. oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Wyrokowi zarzucił: 1. naruszenie art. 113 § 1 i art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz.1270 ze zm.), dalej p.p.s.a., przez wydanie orzeczenia bez rozważenia wszystkich dowodów zgromadzonych w sprawie, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, 2. naruszenie art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a., poprzez: - nierozpatrzenie całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, - odmówienie wiarygodności dokumentom przedstawionym przez skarżącego w postaci umowy przechowania w formie depozytu, protokołu przyjęcia płodów rolnych kwitów pobrania materiału siewnego z magazynu RSP "N. W." w G., - przyjęcie, że zawarta z RSP "N. W." w G. umowa dzierżawy była umową pozorną, - przyjęcie, że w sprawie zaszły nowe okoliczności uprawniające organ administracji do wznowienia postępowania, - przyjęcie, iż skarżący nie był posiadaczem gruntów rolnych wskazanych we wniosku o dopłaty, - przyjęcie, iż skarżący nie prowadził działalności rolniczej na zadeklarowanych do dopłat gruntach rolnych, - nierozważenie instytucji udziałów nadobowiązkowych, podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonego materiału dowodowego prowadzi do przeciwnych wniosków, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, 3. naruszenie art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 75 § 1 k.p.a. poprzez uznanie za dowód zeznań złożonych przez skarżącego w postępowaniu karnym w charakterze świadka, w sytuacji, gdy zeznania te procesowo nie istnieją, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, 4. naruszenie art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że zaszły przesłanki do wznowienia postępowania w sytuacji, gdy prawidłowa analiza zgromadzonego materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że nie było podstaw do wznowienia postępowania, 5. naruszenie art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności (Dz.U.04.10.76), poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na ustaleniu, że skarżący nie jest producentem rolnym, który to fakt może być zakwestionowany jedynie w drodze decyzji administracyjnej, odmawiającej wpisu do ewidencji producentów, 6. naruszenie art. 2 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru, poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, że skarżący nie spełnia warunków do otrzymywania płatności bezpośrednich za rok 2004, w sytuacji gdy prawidłowa analiza zebranego materiału dowodowego prowadzi do wniosku, ze skarżący powinien otrzymywać powyższe płatności, 7. naruszenie art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 6 k.p.a. poprzez zakwestionowanie umów cywilnych zawartych przez skarżącego z RSP "N. W." w G. podczas gdy, w postępowaniu sądowo-administracyjnym sądy nie są uprawnione do badania, czy zawarta umowa była umową ważną w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. 8. naruszenie art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 76 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że ustalenia faktyczne zawarte w postanowieniu Prokuratora o umorzeniu śledztwa korzystają ze szczególnej mocy dowodowej uniemożliwiającej skuteczny kontrdowód w postaci przesłuchania strony i dokumentów prywatnych, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej S. G. stanął na stanowisku, że zgromadzony materiał dowodowy potwierdzał, iż był on posiadaczem zadeklarowanych we wniosku gruntów i prowadził na nich działalność rolniczą. Fakt, iż skarżący użytkował rolniczo dzierżawione grunty potwierdzają według niego dokumenty w postaci: umowy przechowania w formie depozytu, protokołu przyjęcia płodów rolnych i kwitów pobrania materiału siewnego z magazynu Spółdzielni "N. W.", natomiast okoliczność, że wykonywał działalność rolniczą za pośrednictwem innych osób nie miała jego zdaniem żadnego znaczenia prawnego. Skarżący stwierdził także, że zeznania uzyskane w postępowaniu karnym, nie mogły być wykorzystywane w innych postępowaniach, w tym w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym. Wykorzystanie tych zeznań przed organami administracyjnymi było wadliwe i prowadziło do nieuprawnionych wniosków, niekorzystnych dla niego. Ponadto zdaniem skarżącego Sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, że organ administracyjny miał podstawy do wznowienia postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął, że podstawą wznowienia postępowania była okoliczność polegająca na tym, że w dniu wydania decyzji administracyjnej o przyznaniu dopłaty skarżący nie był posiadaczem i nie prowadził działalności gospodarczej na gruntach zadeklarowanych we wniosku, zaś fakt ten istniał w dniu wydania decyzji i został ujawniony i potwierdzony pismami Prokuratury, co było błędne. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną okoliczności związane z zawartymi umowami dzierżawy były znane organowi pierwszej instancji przed wydaniem decyzji o przyznaniu dopłaty, albowiem skarżący nie ukrywał powyższych okoliczności, zaś cel zawartych umów nie miał żadnego znaczenia dla ważności zawartych umów i nie wskazywał na ich fikcyjność. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor [...] Oddziału ARMiR wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu przepisów prawa materialnego przez błędna jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z treści art. 183 § 1 p.p.s.a. wynika, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadku ziszczenia się co najmniej jednej z przesłanek wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Jak wynika z powyższych uregulowań postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wywołane skargą kasacyjną nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, a jego zakres wytyczają zarzuty składające się na podstawy kasacyjne. Istotne znaczenie ma zatem należyte sformułowanie podstaw i zarzutów kasacyjnych. W szczególności koniecznym warunkiem uznania, że strona powołuje się na jedną z podstaw kasacyjnych jest wskazanie, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny, działając jako sąd kasacyjny, nie jest uprawniony do samodzielnego konkretyzowania zarzutów lub też stawiania hipotez co do tego, jakiego przepisu dotyczy podstawa kasacji (por. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2004 r., sygn. akt OSK 421/04, LEX nr 146732). Przypomnienie podstawowych zasad dotyczących zakresu badania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny i wymogów stawianych zarzutom składającym się na podstawy kasacyjne jest w niniejszej sprawie konieczne, bowiem podstawy kasacyjne nie zostały określone zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a., a niektóre zarzuty nie są należycie sformułowane, co wyklucza merytoryczne odniesienie się do nich. Przed przejściem do omówienia przez Naczelny Sąd Administracyjny poszczególnych zarzutów kasacji należy przedstawić najistotniejsze dla rozstrzygnięcia elementy stanu prawnego i faktycznego. Najogólniej rzecz ujmując problematyka sprawy niniejszej dotyczy rozdziału pomocy finansowej dla rolnictwa. Zgodnie z art. 2 ust. 1 cytowanej wyżej ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru, która weszła w życie z dniem uzyskania przez Rzeczypospolitą Polską członkostwa w Unii Europejskiej, płatności bezpośrednie przysługują producentowi rolnemu na będące w jego posiadaniu grunty rolne utrzymywane w dobrej kulturze rolnej. W myśl art. 3 ust. 1 tej ustawy płatność przyznawana jest na wniosek producenta rolnego. Według art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności za producenta rolnego uznaje się osobę fizyczną, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, będącą posiadaczem gospodarstwa rolnego lub posiadaczem zwierzęcia. W świetle powołanych przepisów kluczowego znaczenia w sprawie nabiera ocena, czy skarżący był istotnie producentem rolnym, tj. czy był posiadaczem gospodarstwa rolnego, bowiem płatność bezpośrednia przyznana była S. G. w związku z jego statusem producenta rolnego, który to status związany jest z posiadaniem gospodarstwa rolnego. Należyte rozumienie pojęcia posiadania gospodarstwa rolnego jest więc konieczne dla oceny, czy rzeczywiście S. G. posiadał gospodarstwo wydzierżawione od spółdzielni "N. W." i czy rzeczywiście był producentem rolnym, a co za tym idzie – czy był uprawniony do dopłat. Wobec braku sformułowania oddzielnych definicji "posiadania gospodarstwa rolnego" na potrzeby rozdziału pomocy finansowej dla rolnictwa oraz z uwagi na posługiwanie się tym pojęciem we wszystkich powołanych aktach prawnych dotyczących pomocy dla rolnictwa, sięgnąć należy do powołanej już wyżej ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, regulującej instytucję posiadania. Stosownie do art. 336 k.c., posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Posiadanie jest stanem faktycznym polegającym na określonym władztwie nad rzeczą (por. E. Gniewek, Komentarz do art. 336 Kodeksu cywilnego, [w:] E. Gniewek, Kodeks cywilny. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe. Komentarz, Zakamycze 2001 r.). Występuje w dwóch postaciach: posiadania samoistnego i posiadania zależnego. Jako stan faktyczny niezależne jest od tego, czy posiadaczowi przysługuje tytuł prawny, z którego wynika uprawnienie do władania przedmiotem posiadania. Zatem istnienie tytułu prawnego wywołującego skutki w zakresie regulowanym prawem cywilnym nie przesądza o posiadaniu. Posiadanie występuje przy równoczesnym istnieniu dwóch elementów: elementu fizycznego władania rzeczą, określanego jako corpus possessionis, oraz elementu psychicznego animus rem sibi habendi, rozumianego jako zamiar władania rzeczą dla siebie (por. J. Ignatowicz [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, t. 1, red. J. Ignatowicz, Warszawa 1972 r., s. 768-769; E. Skowrońska-Bocian [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, red. K. Pietrzykowski, t. I, Warszawa 1999 r., s. 681). Element fizycznego władztwa nad rzeczą pozwala na korzystanie z rzeczy w szczególności w taki sposób, jak to mogą czynić osoby, którym przysługuje do rzeczy określone prawo, dzięki czemu "to, co uprawnionemu wolno, to posiadacz faktycznie może". Czynnik faktycznego władztwa polega zatem na fizycznym opanowaniu rzeczy. Władztwo faktyczne musi być stanem trwałym, co oznacza, że związek posiadacza z rzeczą nie może wyrażać się w jednorazowym lub nawet sporadycznym zawładnięciu rzeczą, lecz w możności korzystania z niej przez czas nieokreślony (por. wyrok NSA z dnia 16 grudnia 1998 r., sygn. akt I SA 339/98, LEX nr 44548). Element psychiczny posiadania – zamiar władania rzeczą dla siebie (animus rem sibi habendi) – określany jest jako czynnik woli. Zgodnie z przeważającą w doktrynie koncepcją obiektywną, manifestuje się w obiektywnych działaniach podejmowanych przez posiadacza (por. A. Kunicki [w:] System prawa cywilnego, tom II, Prawo własności i inne prawa rzeczowe, Wrocław, Warszawa, Kraków, Gdańsk, 1977 r., s. 829 - 830). Jeżeli czynnika woli władania rzeczą dla siebie brak, nie ma posiadania. Faktyczne władanie, w którym element corpus jest taki sam jak przy posiadaniu (władztwo faktyczne nad rzeczą), ale element animus zawiera wolę władania rzeczą za kogo innego (animus possidendi pro alieno), stanowi tylko dzierżenie (art. 338 k.c.). Brak któregokolwiek z wyżej wymienionych elementów posiadania przesądza o braku posiadania. Zatem wyłączone jest uznanie za posiadacza osoby, która legitymuje się co prawda tytułem prawnym do władania rzeczą, ale uzyskała ten tytuł w innym zamiarze niż władanie rzeczą dla siebie i ten odmienny zamiar kontynuuje. Nie jest też posiadaczem osoba, która choć ma tytuł prawny do władania rzeczą, nie sprawuje fizycznego władztwa nad rzeczą. Ustalenia organów administracji publicznej, które zaakceptował Sąd I instancji, wskazują, że w niniejszej sprawie po stronie skarżącego nie występował żaden z dwóch elementów składających się na posiadanie (w tym przypadku posiadanie zależne, związane z dzierżawą). Organ II instancji odwoływał się w znacznej mierze do pojęć i poglądów zbieżnych z przedstawionymi. Podstawowym zadaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, badającego sprawę skutkiem i w granicach skargi kasacyjnej, była kontrola prawidłowości tego stanowiska. W niniejszej sprawie ustalony stan faktyczny w znaczącym zakresie wynika z faktu, że postanowieniem z dnia [...] czerwca 2006 r. prokurator Prokuratury Okręgowej w G. W. umorzył śledztwo m.in. przeciwko S. G. podejrzanemu o to, że w okresie od 31 lipca 2003 r. do 23 grudnia 2004 r. działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, działając ze z góry powziętym zamiarem, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wprowadził w błąd ARiMR, iż jest producentem rolnym, tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k. i art. 297 §1 k.k. w zbiegu z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. Jak wynika tego postanowienia Prokuratury, umorzenie postępowania karnego uzasadniano tym, że działanie S. G. nie wyczerpało znamion przestępstwa z powołanych przepisów k.k., jako że pozostawał on w przekonaniu, iż będąc członkiem spółdzielni i pracownikiem, pośrednio uprawiał grunty. Jednocześnie ustalono jednak, że S. G. nie prowadził indywidualnie żadnej działalności rolniczej, był tylko formalnym użytkownikiem gruntów objętych umową dzierżawy, a działalność rolniczą na zgłoszonych do dopłat gruntach prowadziła nadal – na zasadach sprzed sporządzenia umowy dzierżawy – RSP "N. W.". Postanowienie Prokuratury nie ma waloru wiążącego sąd administracyjny, jaki art. 11 p.p.s.a przyznaje prawomocnym wyrokom skazującym za popełnienie przestępstwa. Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a., postanowienie takie może być jednak dopuszczone przez organ administracji jako dowód, jeżeli może on przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Z uwagi zaś na formę i organ, od którego pochodzi postanowienie, stanowi ono dokument urzędowy, któremu przypisać należy szczególną moc dowodową, zgodnie z art. 76 § 1 k.p.a. Podkreślenia wymaga też, że ustalenia poczynione w postępowaniu administracyjnym, przyjęte przez WSA przy wyrokowaniu, nie opierały się tylko i wyłącznie na ustaleniach poczynionych przez Prokuraturę. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku wskazuje, że przy ocenie, czy skarżący przejął fizycznie władztwo nad przedmiotem umowy i czy jego zamiarem było objęcie we władanie gruntów wskazanych w umowie dzierżawy oraz ich używanie zgodnie z właściwościami i przeznaczeniem, wzięto pod uwagę całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Przechodząc do omawiania poszczególnych zarzutów, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował, które z nich składają się na poszczególne podstawy kasacyjne wymienione w art. 174 p.p.s.a., a niedostatki te utrudniają ocenę zasadności poszczególnych zarzutów. Nie jest jasne, kiedy kasator zarzuca naruszenie prawa materialnego, a kiedy wskazuje, jako naruszone, przepisy postępowania. Uchybienie to stanowi wadę skargi kasacyjnej, chociaż nie prowadzi do całkowitej dyskwalifikacji zarzutów. NSA pogrupował zarzuty zgodnie z ich rzeczywistą treścią i najpierw rozpatrzył zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego. Zarzut nr 1, który dotyczy wydania orzeczenia bez rozważenia wszystkich dowodów zgromadzonych w sprawie, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, jest wadliwie skonstruowany. Poza wyjątkiem określonym w art. 106 § 3 p.p.s.a. sądy administracyjne w ogóle nie prowadzą oceny dowodów i nie dokonują ustaleń. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 i § 2 p.p.s.a. sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem rozpoznając skargi na akty i czynności z zakresu administracji publicznej. Taki model funkcjonowania sądownictwa administracyjnego wyłącza rozpoznawanie przez sądy spraw administracyjnych, w szczególności gromadzenie i ocenę dowodów. W ramach omawianego zarzutu kasator wymienia jako naruszone art. 113 § 1 i art. 133 § 1 p.p.s.a. Pierwszy z tych przepisów reguluje uprawnienie przewodniczącego uznającego sprawę za wyjaśnioną do zamknięcia rozprawy, drugi stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Żaden z tych przepisów nie odnosi się do wskazywanych w zarzucie obowiązków sądu w zakresie "rozważania wszystkich dowodów", a kasator nie wskazał, w jaki sposób Sąd naruszył powołane w zarzucie przepisy p.p.s.a., tzn. nie wyjaśnił, w jaki sposób Sąd uchybił przepisom prawa zamykając rozprawę po uznaniu sprawy za wyjaśnioną oraz w jaki sposób uchybił obowiązkowi wydania wyroku na podstawie akt sprawy po zamknięciu rozprawy. Wobec takich niejasności zarzutu, przy jednoczesnym związaniu NSA granicami zarzutów kasacyjnych, omawiany zarzut kasacji należy uznać za nieuzasadniony. W ramach zarzutu nr 2, jako naruszone przez Sąd przepisy skarżący wskazuje art. 141 § 4 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. Podnosi, że organy administracji publicznej nie rozpatrzyły całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i w rezultacie dokonały wadliwych, wymienionych w ramach zarzutu, ustaleń, a Sąd I instancji, mimo wskazywanych w skardze kasacyjnej uchybień zaniechał uchylenia zaskarżonej decyzji i oddalił skargę. Odnosząc się do tego zarzutu wskazać należy, że w art. 141 § 4 p.p.s.a. ustawodawca określa niezbędne składniki uzasadnienia wyroku. Zarzut naruszenia tego przepisu może być skuteczny tylko wtedy, gdy uzasadnienie wyroku sporządzone jest w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności, gdy nie zawiera któregoś z elementów konstrukcyjnych wymienionych w omawianym przepisie (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2008 r., s. 349 – 351). Zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie podważyć oceny sądu w zakresie prawidłowości ustaleń faktycznych dokonanych przez organ administracji publicznej. Inaczej mówiąc, nawet błędne stanowisko sądu w zakresie aprobaty dokonanych przez organ ustaleń nie narusza art. 141 § 4 p.p.s.a. Zatem zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a. jest nieuzasadniony. Jako kolejne naruszone przepisy w ramach zarzutu nr 2 kasator wymienia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. Oznacza to, że zdaniem strony wnoszącej skargę kasacyjną Sąd I instancji naruszył przepisy ustawy procesowej oddalając skargę mimo uchybienia przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wymogom określonym w wymienionym przepisie k.p.a. Art. 77 § 1 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Ustawodawca rozwija w ten sposób wskazaną w art. 7 k.p.a. zasadę prawdy materialnej, nakazując organom administracji publicznej z urzędu gromadzić, a następnie rozpatrzyć dowody. Ocena dowodów następuje w granicach swobodnej oceny, o jakiej mowa w art. 80 k.p.a. Ostatnio wymieniony przepis w ogóle nie został przywołany przez kasatora. Wobec tego, mimo że w ramach zarzutu skarżący wymienia przypadki błędnej, jego zdaniem, oceny zgromadzonego materiału dowodowego, brakuje powołania w zarzucie przepisu regulującego materię oceny dowodów, tj. art. 80 k.p.a. W skardze kasacyjnej co prawda ogólnikowo zarzuca się, że organy administracji publicznej nie rozpatrzyły całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, jednak ani w ramach zarzutu, ani w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wskazuje się, jakie konkretnie dowody zgromadzone w toku postępowania zostały pominięte. Przeciwnie, poszczególne dalsze elementy zarzutu i ich uzasadnienie wskazują, że intencją strony wnoszącej skargę kasacyjną było jedynie podważenie akceptacji przez Sąd I instancji oceny zgromadzonych dowodów, w szczególności poprzez odmowę przyznania wiarygodności dowodom przedstawionym przez stronę. Zarzut akceptacji przez Sąd nierozpatrzenia przez organ całego materiału dowodowego nie został więc przez skarżącego uzasadniony i nie może być uwzględniony. Kwestie dotyczące podstaw wznowienia postępowania, podważania możności uznania umowy za pozorną w postępowaniu administracyjnym i ustaleń z tym związanych zostaną omówione dalej w ramach rozpatrywania zarzutu nr 4 i nr 7. Na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że niezasadne jest stanowisko kasatora dotyczące wadliwej akceptacji błędnych, jego zdaniem, ustaleń organu. Organ prawidłowo ustalił i Sąd trafnie to zaakceptował, że po stronie skarżącej brak było zasadniczych elementów posiadania w postaci fizycznego władztwa nad rzeczą i czynnika woli. Konstatacja ta znajduje oparcie w całokształcie materiału zgromadzonego w sprawie, w tym w ustaleniach wynikających z uzasadnienia postanowienia Prokuratury Okręgowej w G. W., które to ustalenia w rozpoznawanej sprawie nie zostały skutecznie podważone innymi dowodami. Wyłączenie możności uznania skarżącego za posiadacza wykonującego fizyczne władztwo nad gruntami rolnymi z zamiarem wykonywania go dla siebie sprawiało, że nie mógł on być uznany za producenta rolnego, któremu przysługuje prawo do dopłat. Brak podstaw do podważenia prawidłowości oceny dowodów takich jak kwity pobrania materiału siewnego z magazynu RSP, umowy przechowania w formie depozytu, czy protokółów przejęcia plonów. W uzasadnieniu omawianego zarzutu nr 3 strona, nie powołując się na art. 75 § 1 k.p.a., podniosła, że wadliwe było uznanie za dowód zeznań złożonych przez skarżącego w postępowaniu karnym w charakterze świadka. Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Kasator nie wskazał, z jakimi przepisami prawa pozostaje w sprzeczności dopuszczenie kwestionowanego dowodu. Zauważyć jednak należy, że Sąd I instancji – ustosunkowując się w uzasadnieniu wyroku do sformułowanego w skardze do WSA zarzutu naruszenia art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 186 § 1 k.p.k. – wskazał, że przepis ten nie wprowadza zakazu, na który powoływała się strona. Skład orzekający NSA pogląd ten uważa za trafy. Art. 186 § 1 k.p.k. stanowi bowiem, że osoba uprawniona do odmowy złożenia zeznań albo zwolniona na podstawie art. 185 k.p.k. może oświadczyć, że chce z tego prawa skorzystać, nie później jednak niż przed rozpoczęciem pierwszego zeznania w postępowaniu sądowym; poprzednio złożone zeznanie tej osoby nie może wówczas służyć za dowód ani być odtworzone. Zgodzić należy się też z tym, że ograniczenia dowodowe przewidziane w innych przepisach (art. 389 § 1 k.p.k. i art. 391 § 2 k.p.k.) dotyczą postępowań przewidzianych przez ustawę Kodeks postępowania karnego, zatem – jak zasadnie wywiódł WSA – funkcjonują jedynie na gruncie procedury karnej, służąc realizacji gwarancji procesowych oskarżonego. W tym stanie rzeczy Sąd nie naruszył prawa akceptując włączenie przez organ do materiału dowodowego sporządzonego w postępowaniu karnym protokołu przesłuchania S. G. w charakterze świadka. W zarzucie nr 4 skarżący podnosi naruszenie art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że zaistniały przesłanki do wznowienia postępowania w sytuacji, gdy prawidłowa analiza zgromadzonego materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że nie było podstaw do wznowienia postępowania. Nieskuteczność zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. dla podważenia oceny materiału dowodowego dokonanej przez organ została wyjaśniona wyżej. Nie jest zasadny zarzut błędnej wykładni art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. w powiązaniu z przepisami ustawy procesowej. Naruszenie prawa przez błędną wykładnię polega na mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej, natomiast uchybienie prawu przez niewłaściwe zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, co wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej, względnie że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej (por. postanowienie SN z dnia 15 października 2001 r., sygn. akt I CKN 102/99, LEX nr 53129). W sprawie niniejszej kasator, choć zarzuca błędną wykładnię art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., nie twierdzi, by Sąd I instancji źle rozumiał ten przepis. Skarżący zarzuca więc w istocie błąd w stosowaniu przepisu przez organ administracji publicznej, zaakceptowany przez Sąd, przy czym równocześnie podważa przyjęte przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne, twierdząc w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że okoliczności faktyczne i dowody istniejące w chwili wydawania decyzji w przedmiocie przyznania płatności były już znane organowi, który wydał decyzję, a te same okoliczności i dowody wskazywane są jako przyczyna wznowienia. Stanowisko kasatora nie jest trafne. Jak to już wskazano wyżej, przedmiotem szczegółowych badań organu w sprawie niniejszej było posiadanie gospodarstwa rolnego przez S. G. Jednym z elementów posiadania jest czynnik woli. Czynnik ten nie był badany przez organ przy wydawaniu decyzji o przyznaniu dopłat, bowiem w tamtym czasie organ opierał się na wniosku o dopłaty i zawartych w nim oświadczeniach. Dopiero ustalenia poczynione przez Prokuraturę ujawniły nowe okoliczności, nieznane organowi w chwili wydawania pierwszej decyzji. Taką okolicznością było odtworzenie czynnika woli skarżącego, co do posiadania gruntów dla siebie. Okoliczności tych nie można było ustalić na podstawie łączącej strony umowy dzierżawy, bowiem dopiero z wyjaśnień skarżącego w charakterze świadka i innych dowodów (a w szczególności postanowienia Prokuratury odtwarzającego mechanizm działania spółdzielni i jej członków) wynika, że wola skarżącego i faktyczne władanie gruntem były inne, niż to wynikało z nazwy, zapisów i cywilnoprawnej definicji umowy dzierżawy. Ustalenia organu w tej kwestii zostały więc trafnie zaakceptowane przez Sąd. W tym stanie rzeczy nieusprawiedliwiony jest zarzut braku podstaw do wznowienia postępowania i zarzut wadliwego zaakceptowania przez Sąd wznowienia postępowania, bowiem ujawniona została nowa okoliczność, nieznana wcześniej organowi, która była istotna dla rozstrzygnięcia sprawy dopłat. Chybiony jest zarzut nr 7 naruszenia art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 6 k.p.a poprzez zakwestionowanie umów cywilnych zawartych przez skarżącego z RSP "N. W.", podczas gdy w postępowaniu sądowoadministracyjnym sądy nie są uprawnione do badania, czy zawarta umowa była umową ważną w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. W sprawie niniejszej okolicznością prawnie istotną był stan posiadania gospodarstwa rolnego przez S. G., nie zaś ważność umowy dzierżawy. Sąd nie musiał więc zajmować stanowiska wobec użytego przez organ określenia "fikcyjna umowa" bowiem nie ta okoliczność miała znaczenie dla sprawy. Znaczenie dla uzyskania uprawnienia do dopłat miało, jak wskazano wyżej, posiadanie gruntu rolnego i bycie producentem rolnym, zaś tytuł prawny, który stanowiłby podstawę tego posiadania w istocie nie miał znaczenia w sprawie, bowiem posiadanie nie musi opierać się na żadnym tytule prawnym, a prawo do dopłat nie jest powiązane z prawem do gruntu. Nawet gdyby przyjąć, że doszło do niedopuszczalnego w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym ustalenia, że umowa była nieważna, uchybienie takie nie miałoby wpływu na wynik sprawy. Nie można się też zgodzić z zarzutem nr 8, że uchybiając art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a., WSA wadliwie ocenił zastosowanie przez organy obu instancji art. 76 § 1 k.p.a. Skład orzekający podziela pogląd zaprezentowany w zaskarżonym wyroku, że z dokumentem urzędowym, a takim bezsprzecznie jest postanowienie Prokuratury, związane jest domniemanie prawdziwości, zgodnie z którym przyjmuje się zgodność z prawdą tego, co zostało w tym dokumencie stwierdzone. Jednakże, jak już wyżej wskazywano, ustalenia stanu faktycznego sprawy poczyniono w oparciu o całokształt materiałów zgromadzonych w sprawie. Ocena tak zebranych dowodów wskazuje, że prawidłowość ustaleń poczynionych przez Prokuraturę nie została podważona. Nie polega zatem na prawdzie twierdzenie, iż WSA – co do zasady – wykluczył możliwość przeciwdowodu, co do ustaleń poczynionych przez Prokuraturę w postanowieniu o umorzeniu śledztwa. Nie są również zasadne zarzuty odnoszące się do naruszenia prawa materialnego. Rozpatrując zarzut nr 5 wskazać należy, że w świetle przepisów cytowanej wyżej ustawy o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności – wpis do rejestru nie ma znaczenia konstytutywnego. Nie dlatego rolnik jest producentem rolnym, że został wpisany do rejestru, lecz dlatego, że spełnia warunki określone we wcześniej przywołanych przepisach prawa materialnego. Dokonanie wpisu do opisanego w ustawie rejestru, podobnie jak to ma miejsce w przypadku innych wpisów do rejestrów o niekonstytutywnym charakterze, ma charakter czynności materialno–technicznej i nie wywołuje skutków takich, jak decyzje administracyjne. Istnienie wpisu uznać można, co najwyżej, jako przyczynę powstania wzruszalnego za pomocą innych dowodów domniemania zgodności z rzeczywistym stanem faktycznym, takiego jakie odnosi się do dokumentów urzędowych. W tym stanie rzeczy, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, nie narusza prawa materialnego uznanie, że mimo wpisu do rejestru producentów rolnych, skarżący nie był producentem rolnym, gdyż nie był posiadaczem gruntów rolnych, a nie był posiadaczem, ponieważ nimi nie władał i nie miał woli władania dla siebie Rozpatrując zarzut nr 6 dotyczący naruszenia art. 2 ust. 1 i ust. 2 cytowanej wyżej ustawy o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych wskazać należy, że kasator ponownie wydaje się mylić wykładnię prawa materialnego z jego stosowaniem. Ponadto treść zarzutu wskazuje, że przedstawiając zarzut naruszenia prawa materialnego kasator w istocie zmierza do zakwestionowania przyjętych ustaleń faktycznych twierdząc, że "błędna wykładnia" polega na błędnym w ocenie kasatora uznaniu, że skarżący nie spełnia warunków do otrzymania płatności bezpośredniej za rok 2004 w sytuacji, gdy prawidłowa analiza zebranego materiału dowodowego prowadzi do wniosku, ze skarżący powinien otrzymać powyższe płatności. Wyżej wykazano, że ustalenia organu w istotnej prawnie kwestii posiadania były dokonane prawidłowo i zasadnie w świetle tych ustaleń organ uznał, że skarżący, który nie posiadał gruntów rolnych, nie spełnia wymogów do przyznania płatności. Sąd nie naruszył zatem prawa materialnego akceptując pogląd, że skoro skarżący nie był posiadaczem gruntów zgłoszonych do dopłat, to nie służyło mu prawo do dopłat. Z wymienionych powodów skarga kasacyjna nie znajduje usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania kasacyjnego oparto na art. 209 i art. 204 pkt 1 p.p.s.a w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI