I SA 688/02

Naczelny Sąd Administracyjny2004-08-11
NSAnieruchomościWysokansa
nieruchomościuwłaszczeniewywłaszczeniezwrot nieruchomościgospodarka mieniemprawo administracyjnepostępowanie administracyjneNSA

NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu błędnej wykładni przepisów dotyczących zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.

Sprawa dotyczyła uwłaszczenia nieruchomości, które miało miejsce mimo złożenia wniosku o zwrot nieruchomości przez byłego właściciela. Sąd niższej instancji oddalił skargę na decyzję stwierdzającą nieważność decyzji uwłaszczeniowych. NSA uchylił wyrok WSA, uznając, że błędnie zinterpretowano przepisy dotyczące pierwszeństwa wniosku o zwrot nieruchomości nad postępowaniem uwłaszczeniowym, co skutkowało naruszeniem prawa.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną w sprawie dotyczącej uwłaszczenia nieruchomości, która wcześniej została wywłaszczona. Sąd niższej instancji oddalił skargę na decyzję stwierdzającą nieważność decyzji uwłaszczeniowych, uznając, że decyzje te zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ nie uwzględniono wniosku o zwrot nieruchomości. Naczelny Sąd Administracyjny w zaskarżonym wyroku przyjął, że wniosek o zwrot nieruchomości stanowi zagadnienie wstępne, którego nierozstrzygnięcie skutkuje nieważnością decyzji uwłaszczeniowej. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię art. 2 ustawy o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości oraz art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, stwierdził, że wyrok WSA został wydany z naruszeniem prawa. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, czy wniosek o zwrot nieruchomości został skutecznie złożony. Sąd wskazał, że NSA w poprzednim wyroku stwierdził, iż ani była właścicielka, ani jej następca prawny nie złożyli wniosku o zwrot nieruchomości z powodu jej zbędności na cel wywłaszczenia, a jedynie wnioskowali o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej. Ponieważ taki wniosek o zwrot nie został złożony, organ uwłaszczeniowy nie miał obowiązku zawieszania postępowania, a zarzut rażącego naruszenia prawa był nieuzasadniony. W konsekwencji NSA uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli wniosek nie został złożony w sposób jednoznaczny i zgodny z przepisami prawa, np. jako wniosek o zwrot nieruchomości z powodu jej zbędności na cel wywłaszczenia.

Uzasadnienie

Sąd wskazał, że w analizowanej sprawie były właściciel ani jego następca prawny nie złożyli wniosku o zwrot nieruchomości z powodu jej zbędności na cel wywłaszczenia, a jedynie o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej. Tylko wniosek o zwrot nieruchomości mógłby stanowić zagadnienie wstępne i skutkować zawieszeniem postępowania uwłaszczeniowego. Brak takiego wniosku oznaczał, że organ uwłaszczeniowy nie naruszył prawa przez nie zawieszenie postępowania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (12)

Główne

Dz.U. 1990 nr 79 poz. 464 art. 2 § 1

Ustawa z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości

Uwłaszczenie nie może naruszać praw osób trzecich, w tym roszczenia o zwrot wywłaszczonej nieruchomości.

Dz.U. 1990 nr 79 poz. 464 art. 2 § 3

Ustawa z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości

Dotyczy uwłaszczenia państwowych i komunalnych osób prawnych.

Dz.U. 1991 nr 30 poz. 127 art. 69

Ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości

Przewiduje roszczenie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości.

Pomocnicze

Dz.U. 2002 nr 153 poz. 1270 art. 185 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Dz.U. 2002 nr 153 poz. 1270 art. 203 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Kpa art. 156 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Określa przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji, w tym rażące naruszenie prawa.

Kpa art. 97 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Określa przesłanki zawieszenia postępowania.

Kpa art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Kpa art. 77

Kodeks postępowania administracyjnego

Dz.U. nr 74 poz. 368 art. 21

Ustawa z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym

Konstytucja RP art. 6

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 7

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 2 ustawy z 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, polegające na nieuzasadnionym przyjęciu, że wniosek byłych właścicieli o zwrot nieruchomości stanowi zagadnienie wstępne uzasadniające zawieszenie postępowania uwłaszczeniowego. Naruszenie przepisów postępowania administracyjnego (art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 97 § 1 pkt 4 Kpa) przez stwierdzenie nieważności decyzji uwłaszczeniowych, w sytuacji gdy nie było ku temu podstaw, gdyż nie złożono skutecznego wniosku o zwrot nieruchomości. Naruszenie przepisów postępowania administracyjnego (art. 7, 77 Kpa, art. 45 ust. 1 pkt 1 i art. 52 ustawy o NSA) przez nieprzeprowadzenie dowodu z akt sprawy dotyczącej wniosku o zwrot nieruchomości i niewyjaśnienie, czy nieruchomość była zbędna na cel wywłaszczenia.

Godne uwagi sformułowania

nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa, gdy istnieją możliwości różnej interpretacji przepisów prawnych naruszenie prawa ma cechy rażącego, gdy decyzja nim dotknięta wywołuje skutki prawne nie dające się pogodzić z wymaganiami praworządności nie jest zatem - zdaniem Sądu - dopuszczalne orzekanie w sprawie uwłaszczeniowej dopóki nie zapadnie ostateczna decyzja w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości wniosku o zwrot nieruchomości z uwagi na zbędność jej na cel wywłaszczenia, ani była właścicielka, ani jej następca prawny nie złożyli

Skład orzekający

Edward Janeczko

przewodniczący

Zbigniew Rausz

sprawozdawca

Leszek Włoskiewicz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących zwrotu wywłaszczonych nieruchomości i ich pierwszeństwa przed uwłaszczeniem, a także kryteriów rażącego naruszenia prawa w kontekście niejednoznaczności orzecznictwa."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu prawnego i faktycznego związanego z ustawą z 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości oraz z wnioskami składanymi w określonym czasie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy złożonej kwestii zwrotu wywłaszczonych nieruchomości i kolizji z prawem do uwłaszczenia, co jest istotne dla praktyków prawa nieruchomości i administracyjnego. Pokazuje, jak kluczowe jest precyzyjne formułowanie wniosków i jak niejednoznaczność orzecznictwa może wpływać na rozstrzygnięcia.

Kiedy zwrot nieruchomości ważniejszy niż uwłaszczenie? NSA wyjaśnia kluczowe znaczenie wniosku.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
OSK 392/04 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2004-08-11
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2004-04-02
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Edward Janeczko /przewodniczący/
Leszek Włoskiewicz
Zbigniew Rausz /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6071 Trwały zarząd nieruchomościami
Hasła tematyczne
Gospodarka mieniem
Skarżony organ
Minister Infrastruktury
Powołane przepisy
Dz.U. 1990 nr 79 poz 464
art. 2 ust. 1, art. 2 ust. 3
Ustawa z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości.
Dz.U. 1991 nr 30 poz 127
art. 69
Ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości - tekst jedn.
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 185 par. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Edward Janeczko, Sędziowie NSA Zbigniew Rausz /spr./, Leszek Włoskiewicz, Protokolant Agnieszka Kwiatkowska, po rozpoznaniu w dniu 11 sierpnia 2004 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej "A." S.A. z/s w W. od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 listopada 2003 r. sygn. akt I SA 688/02 w sprawie ze skargi "A." S.A. z/s w W. na decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia 20 lutego 2002 r. (...) w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie uwłaszczenia nieruchomości 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie 2) zasądza od Ministra Infrastruktury na rzecz "A." S.A. z/s w W. kwotę 340 zł /trzysta czterdzieści/ tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 25 listopada 2003 r. I SA 688/02 oddalił skargę "A." S.A. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z 20 lutego 2002 r. (...) w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie uwłaszczenia nieruchomości.
Decyzją, której dotyczy powyższy wyrok Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast utrzymał w mocy swoją decyzję z 10 grudnia 2001 r. (...), o stwierdzeniu nieważności decyzji Wojewody W. (...) w przedmiocie uwłaszczenia Państwowych Zakładów "T." nieruchomością położoną w W. przy ul. Mł. i oznaczoną jako działki Nr 84/3, 65/3 i 64/3 o łącznej powierzchni 1.568 m2. W uzasadnieniu tej decyzji podano, że organ centralny podtrzymuje swoje stanowisko, iż decyzje Wojewody W. z dnia 31 grudnia 1996 r. i 15 października 1997 r. w części gruntu o pow. 1.568 m2 obejmującego działki Nr 84/3, 65/3 i 64/3 stanowiące przedmiot roszczeń byłego właściciela, wydane zostały z rażącym naruszeniem prawa, co świetle art. 156 par. 1 Kpa skutkuje stwierdzeniem ich nieważności. Podkreślono, że Leokadia P. - złożyła przed wydaniem decyzji uwłaszczeniowej - wniosek o zwrot przedmiotowej nieruchomości. Kierownik Urzędu Rejonowego w W. decyzją (...) z 6 grudnia 1996 r. umorzył postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości lecz od tej decyzji odwołał się Mirosław W. Mimo braku decyzji ostatecznej w sprawie zwrotu nieruchomości, Wojewoda W. nie zawiesił postępowania uwłaszczeniowego w tej części, ale wydał decyzję uwłaszczeniową (...) z 31 grudnia 1996 r. obejmującą również działki Nr 84/3, 65/3 i 64/3 będące przedmiotem postępowania o zwrot nieruchomości. Ostateczna decyzja (...) w sprawie zwrotu nieruchomości została wydana w trybie odwoławczym przez Wojewodę W. w dniu 25 listopada 1997 r. i została zaskarżona do NSA, który wyrokiem IV SA 1008/97 z 7 czerwca 1999 r. uchylił decyzję organu odwoławczego z 25 lipca 1997 r. oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z 9 grudnia 1996 r. w sprawie umorzenia postępowania o zwrot przedmiotowej nieruchomości. Skoro przepisy art. 2 ustawy z 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami i wywłaszczeniu nieruchomości /Dz.U. nr 79 poz. 464 ze zm./ stwierdzały, że uwłaszczenie nie może naruszać praw osób trzecich, to dopóki nie zakończy się w sposób ostateczny postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości, nie jest możliwe wydanie decyzji uwłaszczeniowej w tym zakresie. Natomiast nie ma żadnych przeszkód aby - w przypadku, gdy roszczenia byłego właściciela zostaną rozstrzygnięte negatywną dla niego decyzją ostateczną - sporne działki stały się zgodnie z przepisami, przedmiotem użytkowania wieczystego ich użytkownika.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego "A." S.A. wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z 20 lutego 2002 r. zarzucając jej: 1/ naruszenie prawa materialnego, polegające na błędnej wykładni art. 2 ustawy z 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że wniosek byłych właścicieli o zwrot nieruchomości, w stosunku do której wydano decyzje uwłaszczeniowe stanowi zagadnienie wstępne uzasadniające zawieszenie postępowania uwłaszczeniowego, 2/ naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na naruszeniu art. 156 par. 1 pkt 2 w związku z art. 97 par. 1 pkt 4 Kpa, poprzez stwierdzenie nieważności decyzji uwłaszczeniowych, w sytuacji gdy nie było ku temu podstaw oraz 3/ naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności art. 11, 8 oraz 10 Kpa, poprzez nieodniesienie się w decyzji wydanej w toku postępowania administracyjnego, a także decyzji wydanej wskutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy do wszystkich argumentów przedstawionych przez skarżącego, a tym samym, niewyjaśnienie zasadności przesłanek, którymi kierowano się przy załatwieniu sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił skargi.
Zgodnie z art. 21 ustawy z 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ Sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów lub czynności organów administracji publicznej. Jego rola ogranicza się więc do zbadania, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z 27 stycznia 2000 r. III ZP 14/99 /OSNAPU 2000 nr 8 poz. 294/ stwierdził, że grunty stanowiące własność Skarbu Państwa lub własność gminy /związku międzygminnego/ z wyłączeniem gruntów Państwowego Funduszu Ziemi, będące w dniu 5 grudnia 1990 r. w zarządzie państwowych osób prawnych innych niż Skarb Państwa, nie stają się przedmiotem praw określonych w art. 2 ust. 1 i ust. 3 ustawy z 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości /Dz.U. nr 79 poz. 464 ze zm./, jeżeli w tym dniu były zbędne na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu /art. 69 ust. 1 ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości - Dz.U. 1991 nr 30 poz. 127 ze zm./ a uprawniony złożył wniosek o zwrot nieruchomości. Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela ten pogląd. Nie jest zatem - zdaniem Sądu - dopuszczalne orzekanie w sprawie uwłaszczeniowej dopóki nie zapadnie ostateczna decyzja w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. W konsekwencji należy uznać, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł "A." S.A. z siedzibą w W., reprezentowany przez radcę prawnego Witolda J., zaskarżając wyrok ten w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy to jest: 1/ art. 156 par. 1 pkt 2 w związku z art. 97 par. 1 pkt 4 Kpa oraz art. 2 ust. 1 ustawy z 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami, poprzez przyjęcie, że nie zawieszenie postępowania przez Wojewodę W. w sprawie wydania decyzji uwłaszczeniowych stanowiło rażące naruszenie prawa skutkujące nieważnością tychże decyzji, 2/ art. 7 i art. 77 Kpa oraz art. 45 ust. 1 pkt 1 i art. 52 ustawy z 11 maja 1995 r. o NSA, poprzez nie przeprowadzenie dowodu z akt sprawy (...) zawisłej przed (...) Urzędem Wojewódzkim, Wydział Skarbu Państwa i Przekształceń Własnościowych co do faktu złożenia przez uczestnika Mirosława W. wniosku o zwrot przedmiotowej nieruchomości oraz niewyjaśnienie czy sporna nieruchomość była zbędna na cel przeznaczony w decyzji o wywłaszczeniu. Wnoszący skargę kasacyjną domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Skarżący podniósł, że rozumie racje społeczne stojące za przyjętą przez Naczelny Sąd Administracyjny oraz Sąd Najwyższy wykładnią przepisu art. 2 ust. 1 ustawy z 1990 r., która prowadzi do uznania postępowania o zwrot nieruchomości wszczętego przez jej byłych właścicieli za zagadnienie wstępne w postępowaniu uwłaszczeniowym, ale faktem jest, że w kwestii wykładni przepisu art. 2 ust. 1 ustawy z 1990 r. "nie narusza to praw osób trzecich" orzecznictwo zarówno Naczelnego Sądu Administracyjnego jak i Sądu Najwyższego przez wiele lat było niejednolite. Przy czym NSA w większości swoich orzeczeń stał na stanowisku, że wniosek byłych właścicieli o zwrot nieruchomości nie stanowi zagadnienia wstępnego implikującego zawieszenie postępowania uwłaszczeniowego. W sytuacji natomiast gdy istnieją rozbieżności w orzecznictwie nie można mówić o rażącym naruszeniu przepisów prawa, a jedynie odmiennej wykładni przepisów prawa. Jak słusznie zauważył NSA w wyroku z 10 kwietnia 1989 r. "nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa, gdy istnieją możliwości różnej interpretacji przepisów prawnych".
Ponadto NSA wyraził pogląd, że "naruszenie prawa ma cechy rażącego, gdy decyzja nim dotknięta wywołuje skutki prawne nie dające się pogodzić z wymaganiami praworządności. Nie chodzi tu więc o wykładnię prawa, lecz o działanie wbrew nakazowi lub zakazowi, ustanowionemu w prawie /wyrok NSA z 11 maja 1994 r. III SA 1705/93/. W przypadku decyzji uwłaszczeniowych trudno mówić, że są one wydane wbrew nakazowi lub zakazowi wynikającemu z ustawy z 1990 r., a raczej o wykonaniu przez Wojewodę W. nakazu ustawowego i wydanie w ramach ustawowej delegacji decyzji uwłaszczeniowych sankcjonujących stan faktyczny i prawny istniejący w dniu 5 grudnia 1990 r. Odmienne stanowisko prowadziłoby do naruszenia art. 6 Kpa oraz art. 7 Konstytucji RP, które nakazują organom administracji państwowej działanie w granicach i na podstawie przepisów prawa. Dodatkowo zastosowanie nowej wykładni przepisu prawa wstecz do wydanych decyzji administracyjnych i w efekcie pozbawienie obywatela przyznanego mu prawa naruszałoby konstytucyjną zasadę ochrony dóbr nabytych. Według wnoszącego skargę kasacyjną, Wojewoda nie mógł wiedzieć o roszczeniu zwrotu spornej nieruchomości. Gdyby nawet przyjąć, że Wojewoda W. przy wydawaniu decyzji uwłaszczeniowych był związany interpretacją art. 2 ust. 1 ustawy zawartą w cyt. uchwale Sądu Najwyższego z 27 stycznia 2000 r., to skarżący podkreślił, że NSA pominął takie okoliczności sprawy, które mogłyby wpłynąć na ostateczną ocenę stanu faktycznego, a tym samym ocenę zgodności z prawem decyzji uwłaszczeniowych. To niedopatrzenie Sądu jest wynikiem nie zbadania akt sprawy o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej zawisłej przed Wojewodą M. (...) oraz dołączonych do nich akt Urzędu Rejonowego (...). Z akt tych wynika, że Leokadia P. spadkobierczyni Mirosława W. w dniu 6 kwietnia 1993 r. złożyła wniosek o zwrot spornej nieruchomości. W dniu 6 grudnia 1996 r. postępowanie wszczęte tym wnioskiem zostało umorzone decyzją (...) wydaną przez Kierownika Urzędu Rejonowego w W. z powodu nie zgłoszenia wniosku o zwrot przez wszystkich współwłaścicieli spornej nieruchomości. Wojewoda W. decyzją z 25 lipca 1997 r. (...) utrzymał w mocy ww. decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego podkreślając, że nie jest możliwe wszczęcie postępowania o zwrot nieruchomości w przypadku braku wniosku wszystkich współwłaścicieli. Uczestnik Mirosław W. zaskarżył decyzję Wojewody W. do NSA, który wyrokiem z 7 czerwca 1999 r. /IV SA 1008/97/ uchylił decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego oraz utrzymującą ją w mocy decyzję Wojewody W. W wyroku tym NSA zwrócił uwagę, że oba organy administracji zbyt pochopnie potraktowały wniosek uczestnika jako wniosek o zwrot spornej nieruchomości i odmówiły wszczęcia postępowania, gdy tymczasem w trybie art. 77 Kpa należało wyjaśnić, o co konkretnie uczestnik wnioskował, czy o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, czy o unieważnienie decyzji wywłaszczeniowej, czy może o wznowienie postępowania. W piśmie z 3 listopada 1999 r., które wpłynęło do akt sprawy (...) uczestnik wyjaśnił, że w wykonaniu zaleceń NSA podtrzymuje wniosek z 6 kwietnia 1993 r. o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej. Skarżący zaznaczył, że ostatnia z decyzji uwłaszczeniowych została wydana w dniu 15 października 1997 r. to znaczy przed wszczęciem postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej. Wydaje się więc oczywiste, że wydając decyzję uwłaszczeniową Wojewoda W. nie mógł wiedzieć o postępowaniu o zwrot spornej nieruchomości, ponieważ wniosek o zwrot po prostu nie został zgłoszony. Wojewoda nie wiedział także o żadnym innym postępowaniu dotyczącym spornej nieruchomości, ponieważ w dacie wydania przez niego decyzji żadne postępowanie nie zostało wszczęte. Nawet gdyby według wnoszącego skargę kasacyjną przyjąć, że Wojewoda W. powinien się wstrzymać z wydaniem decyzji uwłaszczeniowych na czas prawomocnego zakończenia postępowania z wniosku Leokadii P., to i tak przyjmując za punkt odniesienia literalne brzmienie uchwały SN z 27 stycznia 2000 r., nie miał obowiązku zawieszać postępowania ponieważ - jak podkreślił sam wnioskodawca w piśmie z 3 listopada 1999 r. - wniosek Leokadii P. od początku dotyczył stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej, a nie zwrotu nieruchomości. Konkludując, skoro w przedmiotowej sprawie uprawniony nie złożył wniosku o zwroty spornej nieruchomości, to nie istniała konieczność zawieszenia postępowania w sprawie uwłaszczeniowej. Organ II instancji oraz Sąd nie miały i nie zażądały wglądu w akta sprawy o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej oraz dołączonych do nich akt Urzędu Rejonowego. Tymczasem - jak wykazano - dopiero dokumenty zgromadzone w powyższych aktach przedstawiają prawidłowy stan faktyczny sprawy i rzucają nowe światło na decyzje powzięte przez Wojewodę W. w postępowaniu uwłaszczeniowym. Na podstawie powołanych przepisów postępowania administracyjnego oraz postępowania przed NSA zarówno Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast, jak i NSA zobowiązani byli z urzędu podjąć niezbędne kroki zmierzające do zebrania materiału dowodowego koniecznego do ustalenia prawidłowego stanu faktycznego.
Minister Infrastruktury w piśmie z 27 maja 2004 r. ustosunkowującym się do skargi kasacyjnej wniósł o oddalenie tej skargi. Minister podniósł, że w świetle akt sprawy wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości został złożony przez Leokadię P. /w imieniu której działał Mirosław W./ w oświadczeniu pisemnym z 7 października 1993 r. niezależnie od wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej. Wskazuje na to wyraźnie wyrok NSA z 7 czerwca 1993 r. IV SA 1008/97 /por. str. 2 uzasadnienia wyroku/ dotyczący sprawy zwrotu nieruchomości. Także wynika to z pism a Urzędu Wojewódzkiego w W. z 28 października 1993 r. adresowanego do Urzędu Rejonowego przesłanego w kopii do NSA przez Mirosława W. Oznacza to, że wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości był złożony przed datą wydania przez organ wojewódzki decyzji uwłaszczeniowej, a nie dopiero po tej dacie i sprawa ta była znana organowi wojewódzkiemu w dniu wydania decyzji uwłaszczeniowej, co uzasadniało stwierdzenie nieważności decyzji uwłaszczeniowej w związku z art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna "A." S.A. ma usprawiedliwione podstawy. Decyzje Wojewody W. z 31 grudnia 1996 r. (...) oraz z 15 października 1997 r. (...) dotyczące uwłaszczenia Państwowych Zakładów "T." gruntem zabudowanym położonym w W. przy ul. M. o pow. 7.228 m2 stanowiącym działki wymienione w tych decyzjach zostały wydane pod rządami ustawy z 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości /Dz.U. nr 79 poz. 464 ze zm./, której przepisy regulowały problematykę uwłaszczenia państwowych i komunalnych osób prawnych. Przepis art. 2 ust. 1 powołanej ustawy zawierał zapis, z którego wynikało, że uwłaszczenie, o którym mowa w tej normie nie narusza praw osób trzecich. Do tych praw należy bez wątpienia zaliczyć roszczenie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości przewidziane w art. 69 obowiązującej w czasie wydania ww. decyzji uwłaszczeniowych ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości z tym zastrzeżeniem, że istniało ono w dniu, w którym doszło do uwłaszczenia państwowych - komunalnych osób prawnych tj. w dniu 5 grudnia 1990 r.
W tym przedmiocie wielokrotnie zajmował stanowisko Sąd Najwyższy. I tak w wyroku z 18 lutego 1996 r. III ARN 65/90 /OSNC 1996 nr 16 poz. 219/ Sąd Najwyższy stwierdził, że wywłaszczona nieruchomość, która w dniu 5 grudnia 1990 r. pozostawała w zarządzie państwowej osoby prawnej, nie staje się dla niej ex lege przedmiotem prawa użytkowania wieczystego, jeżeli przed tą datą zaktualizowały się przesłanki zwrotu takiej nieruchomości byłemu właścicielowi. Z kolei w uchwale składu 7 Sędziów z 27 stycznia 2000 r. III ZP 14/99 /OSNAPU 2000 nr 8 poz. 294/ - na którą powołuje się Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku - Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że "grunty stanowiące własność Skarbu Państwa lub własność gminy /związku międzygminnego/ z wyłączeniem gruntów Państwowego Funduszu Ziemi, będące w dniu 5 grudnia 1990 r. w zarządzie państwowych osób prawnych innych niż Skarb Państwa, nie stają się przedmiotem praw określonych w art. 2 ust. 1 i ust. 3 ustawy z 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, jeżeli w tym dniu były zbędne na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu /art. 69 ust. 1 ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości/, a uprawniony złożył wniosek o zwrot nieruchomości". Kierunek ten zyskał także aprobatę w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Oznacza to, że jeżeli przedmiotem uwłaszczenia w trybie art. 2 ust. 1-3 ustawy z 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości miałaby być nieruchomość uprzednio wywłaszczona, to jeśli w dniu, z którym ustawa wiąże skutek w postaci uwłaszczenia państwowych - komunalnych - osób prawnych z mocy prawa tj. w dniu 5 grudnia 1990 r. była ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, a uprawniony do żądania jej zwrotu wystąpił z wnioskiem o zwrot tej nieruchomości z tego tytułu, to uwłaszczenie nie może zostać potwierdzone decyzją właściwego organu do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia kwestii zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Roszczenie byłego właściciela wywłaszczonej nieruchomości do żądania jej zwrotu, ma bowiem w tym przypadku pierwszeństwo przed realizacją prawa do uwłaszczenia przysługującego państwowej osobie prawnej, będącej zarządcą tej nieruchomości. Zarówno Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast w swej decyzji z 20 lutego 2002 r. dotyczącej stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody W. z 31 grudnia 1996 r. i 15 października 1997 r. w części odnoszącej się do ustanowienia prawa do działek Nr 84/3, 65/3 i 64/3 o pow. 1.568 m2 stanowiących uprzednio nieruchomość Nr hip. "O." (...), położoną w W. przy ulicy M. /dawniej ul. P./, jak również Naczelny Sąd Administracyjny w zaskarżonym skargą kasacyjną wyroku przyjęli jako pewnik, że były właściciel tej nieruchomości Leokadia P. złożyła w kwietniu 1993 r. wniosek o zwrot tej nieruchomości, co następnie potwierdzić miał wówczas pełnomocnik byłej właścicielki, a obecnie jej następca prawny Mirosław W. Organ centralny przy tym twierdził, że ustalenie takie wynika z uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 7 czerwca 1999 r. IV SA 1008/97, który uchylił decyzję Wojewody W. z 25 kwietnia 1997 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w W. z 6 grudnia 1996 r. umarzającą postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości położonej w W. przy ul. M. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd na zakończenie rozważań na temat skuteczności wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, stanowiącej uprzednio współwłasność, który nie został złożony przez wszystkich byłych współwłaścicieli, stwierdził: "W niniejszej sprawie ani Leokadia P., ani jej pełnomocnik, a potem następca prawny Mirosław W., wniosku o zwrot nieruchomości z uwagi na jej zbędność na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, nie złożyli". A tylko taki wniosek mógłby w świetle powyższych rozważań skutecznie powstrzymać proces uwłaszczenia przedmiotowej nieruchomości. Z dalszych rozważań Sądu wynika, że niewątpliwie była właścicielka, a następnie jej następca prawny czynili starania by z powrotem stać się właścicielem spornej nieruchomości, ale nie określili w sposób nie budzący wątpliwości w jakim trybie chcą do tego dojść. Cel taki można osiągnąć nie tylko poprzez żądanie zwrotu nieruchomości, ale też - i z takim żądaniem wystąpili uprawnieni - poprzez stwierdzenie nieważności decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości, są to jednak dwa odmienne tryby zmierzające do odzyskania nieruchomości.
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzje orzekające o umorzeniu postępowania w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, zalecając organom administracyjnym najpierw jednoznaczne ustalenie co jest przedmiotem wniosku strony, ponieważ z powodu swej niejasności mógł być on odczytywany przez organy orzekające różnie. W każdym jednak razie wyraźnie Sąd stwierdził o czym była mowa wyżej, że wniosku o zwrot nieruchomości z uwagi na zbędność jej na cel wywłaszczenia, ani była właścicielka, ani jej następca prawny nie złożyli.
Skoro - jak stwierdził to NSA w powołanym wyroku - wniosku w trybie ówcześnie obowiązującego art. 69 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości byli współwłaściciele wywłaszczonej nieruchomości ani ich następcy prawni nie złożyli, to nie można stawiać organowi uwłaszczeniowemu zarzutu rażącego naruszenia prawa przez nie zawieszenie postępowania uwłaszczeniowego do czasu rozstrzygnięcia sprawy zwrotu nieruchomości.
Prowadzi to do wniosku, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem prawa i z tego względu na podstawie art. 185 par. 1 i art. 203 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI