I SA 1662/03
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję o braku stwierdzenia choroby zawodowej, uznając, że ubytek słuchu skarżącego nie spełnia kryteriów diagnostycznych i wystąpił po upływie ustawowego terminu od zakończenia narażenia zawodowego.
Skarżący T. L. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem podczas wieloletniej pracy jako traktorzysta i rolnik. Organy administracji oraz sądy uznały, że stopień ubytku słuchu (UP-26dB, UL-25dB) nie spełnia wymaganego kryterium 45dB, a także że choroba została zgłoszona po upływie 2 lat od zakończenia narażenia zawodowego, co wyklucza jej rozpoznanie jako choroby zawodowej. Sąd oddalił skargę, podtrzymując stanowisko organów.
Sprawa dotyczyła skargi T. L. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, który nie stwierdził u skarżącego choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Skarżący pracował jako traktorzysta i rolnik w latach 1953-1993, narażony na wysoki poziom hałasu. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich, stwierdziły, że rozpoznany ubytek słuchu nie spełnia kryteriów diagnostycznych dla choroby zawodowej (wymagane co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, podczas gdy u skarżącego wynosiło ono 25-26 dB). Ponadto, organ II instancji wskazał, że choroba zawodowa może być rozpoznana jedynie w ciągu 2 lat od zakończenia narażenia zawodowego, a skarżący zakończył pracę w 1993 r., podczas gdy postępowanie wszczęto w 2003 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, ponieważ obie przesłanki do stwierdzenia choroby zawodowej – spełnienie kryteriów diagnostycznych i związek przyczynowy z warunkami pracy w odpowiednim terminie – nie zostały spełnione.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, ubytek słuchu poniżej 45 dB nie spełnia kryteriów diagnostyczno-orzeczniczych dla rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu.
Uzasadnienie
Przepisy rozporządzenia Rady Ministrów określają minimalny próg ubytku słuchu (45 dB) niezbędny do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (3)
Główne
Dz. U. Nr 132, póz. 1115 z 2002 r. § § 2 ust. 1
Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach
Przy stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy.
Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wykazu chorób zawodowych § poz. 21 załącznika
Okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, wynosi 2 lata po zakończeniu narażenia zawodowego.
Pomocnicze
PPSA art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ubytek słuchu skarżącego nie spełnia kryteriów diagnostycznych dla choroby zawodowej (poniżej 45 dB). Skarżący zgłosił chorobę po upływie ustawowego terminu 2 lat od zakończenia narażenia zawodowego. Orzeczenia lekarskie wskazujące na brak związku przyczynowego między ubytkiem słuchu a warunkami pracy oraz na inne przyczyny schorzeń skarżącego są wiążące.
Odrzucone argumenty
Twierdzenie skarżącego, że ubytek słuchu powstał w wyniku ciężkich warunków pracy na maszynach rolniczych w latach 1953-1993.
Godne uwagi sformułowania
aby stan ten uznać za chorobę zawodową, muszą zaistnieć dwie przesłanki, tj. aby choroba ta była w wykazie chorób zawodowych (...) oraz musi zachodzić związek przyczynowy pomiędzy chorobą a warunkami w jakich pracował skarżący. stopień ubytku słuchu nie spełnia warunków wymaganego kryterium diagnostyczno-orzeczniczego do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, bo średnie ubytki słuchu skarżącego wynoszą UP-26 dB, UL-25 dB, a aby uznać ten stan za chorobę zawodową (...) ubytek słuchu powinien wynosić co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. jedynie w okresie 2 lat od zakończenia narażenia zawodowego można rozpoznać chorobę zawodową Skarżący znacznie spóźnił się ze swoim wnioskiem, co również stanowi podstawę do nie uwzględnienia żądań T. L.
Skład orzekający
Zbigniew Rausz
przewodniczący
Zbigniew Ślusarczyk
sprawozdawca
Beata Jezielska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja kryteriów diagnostycznych dla choroby zawodowej narządu słuchu oraz znaczenie terminu do jej zgłoszenia."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego rozporządzenia i stanu prawnego z 2004 roku; kryteria diagnostyczne mogą ulec zmianie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje, jak rygorystyczne kryteria diagnostyczne i proceduralne mogą uniemożliwić uznanie schorzenia za chorobę zawodową, nawet przy udokumentowanym narażeniu.
“Czy wieloletnia praca w hałasie zawsze oznacza chorobę zawodową? Sąd wyjaśnia kluczowe kryteria.”
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SA 1662/03 - Wyrok WSA w Olsztynie Data orzeczenia 2004-02-26 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2003-07-28 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie Sędziowie A. Beata Jezielska Zbigniew Rausz /przewodniczący/ Zbigniew Ślusarczyk /sprawozdawca/ Symbol z opisem 620 Ochrona zdrowia, w tym sprawy dotyczące chorób zawodowych, zakładów opieki zdrowotnej, uzdrowisk, zawodu lekarza, pielęg Skarżony organ Inspektor Sanitarny Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Dnia 26 lutego 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Rausz Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk (sprawozdawca) Asesor Beata Jezielska Protokolant Urszula Wojciechowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lutego 2004 r. sprawy ze skargi T. L. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia "[...]" r. nr "[...]" w przedmiocie choroby zawodowej - - oddala skargę. Uzasadnienie Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia 22.05.2003 r. nr "[...]" nie stwierdził u T. L. choroby zawodowej tj. obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem - wymienionej w póz. 21 wykazu chorób zawodowych wg załącznika do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach /Dz. U. Nr 132, póz. 1115/. Po rozpoznaniu odwołania T. L. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w O. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ ten stwierdził, że T. L. pracował w latach 1953-1977 jako traktorzysta i robotnik rolny a w latach 1977-1993 prowadził własne gospodarstwo rolne i mógł być w tym czasie narażony na działanie takich czynników szkodliwych jak hałas, wibracja, pył rolniczy. Jednak to narażenie nie spowodowało u niego choroby zawodowej w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wykazu chorób zawodowych. Zgodnie z § 2 ust. l tego rozporządzenia, przy stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. W przypadku T. L. jednostki orzecznicze I i II szczebla jednomyślnie orzekły o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Orzeczeniem lekarskim z dnia 12.02.2003 r. wydanym przez Wojewódzki Zespół Medycyny Przemysłowej w O. rozpoznano: obustronny odbiorczy ubytek słuchu niewielkiego stopnia, przewlekłe zapalenie krtani, chorobę niedokrwienną mięśnia sercowego, utrwalone migotanie przedsionków, miażdżycę uogólnioną, chorobę zwyrodnieniową stawów i kręgosłupa oraz chorobę wrzodową żołądka w wywiadzie. Orzeczeniem lekarskim z dnia 5.05.2003 r. wydanym przez Instytut Medycyny Pracy rozpoznano: uszkodzenie ucha wewnętrznego z obustronnym ubytkiem słuchu typu odbiorczego małego stopnia i dysfunkcją błędników. W obu przypadkach stwierdzono brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, ponieważ rozpoznane u T. L. schorzenia nie znajdują się w wykazie chorób zawodowych, zaś stwierdzony ubytek słuchu UP-26dB i UL-25 dB nie spełnia kryterium diagnostyczno - orzeczniczego warunkującego rozpoznanie choroby zawodowej narządu słuchu, które powinno wynosić co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Ponadto Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w O. stwierdził, że pracę zawodową T. L. zakończył w 1993 r. a zgodnie z póz. 21 wykazu chorób zawodowych okres w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej wynosi 2 lata po zakończeniu narażenia zawodowego. T. L. złożył skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w O. do Naczelnego Sądu Administracyjnego wnosząc o jej uchylenie, zarzucił jej naruszenie prawa materialnego poprzez przyjęcie, że choroba skarżącego opisana w jego wniosku a mianowicie ubytek słuchu nie jest chorobą zawodową w myśl przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z 30.07.2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych i nie mogła powstać w trakcie wykonywania przez niego pracy w latach 1953-1977 r. jako kierowcy traktorów i innych maszyn rolniczych. W uzasadnieniu skargi podniósł, że od 16 roku życia pracował w ciężkich warunkach na starych z lat czterdziestych ciągnikach Ursus, jednocylindrowych, bardzo głośnych i mocno drgających. Obsługiwał też młockarnie oraz kombajny. Były to maszyny hałaśliwe a pracował nawet nieprzerwanie 12 godzin a czasami i całą dobę. Był to hałas nie do zniesienia. Nie było ochraniaczy na uszy ani odzieży roboczej. Jak rozpoczął pracę miał dobry słuch. I tylko na skutek ciężkich warunków pracy go stracił, a nie na skutek innych chorób, jak twierdzą orzecznicy, kierujący się rutyną lekarską, nie znając pracy na maszynach rolniczych w tamtych latach. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w O. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył co następuje: Skarga nie jest zasadna. W sprawie organy I i II instancji nie kwestionują, że skarżący przez wiele lat pracował będąc narażony na hałas i tego, że posiada ubytek słuchu. Jednak aby stan ten uznać za chorobę zawodową, muszą zaistnieć dwie przesłanki, tj. aby choroba ta była w wykazie chorób zawodowych znajdujących się w cyt. wyżej rozporządzeniu Rady Ministrów oraz musi zachodzić związek przyczynowy pomiędzy chorobą a warunkami w jakich pracował skarżący. W niniejszej sprawie żadna z tych przesłanek nie zachodzi. Co do tego wypowiedziały się w swoich orzeczeniach Wojewódzki Zespół Medycyny Przemysłowej i Instytut Medycyny Pracy. Stwierdzono w nich jednoznacznie, że stopień ubytku słuchu nie spełnia warunków wymaganego kryterium diagnostyczno-orzeczniczego do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, bo średnie ubytki słuchu skarżącego wynoszą UP-26 dB, UL-25 dB, a aby uznać ten stan za chorobę zawodową (co wynika z cyt. rozporządzenia) ubytek słuchu powinien wynosić co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. W orzeczeniach tych stwierdzono, że zmiany słuchu nie wykazują związku przyczynowego z warunkami pracy na stanowisku osoby obsługującej maszyny rolnicze ani cech klinicznych uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem. Za przyczynę zaburzeń w uchu wewnętrznym manifestujących się ubytkiem słuchu szumami usznymi i zawrotami głowy przyjęto zmiany w ogólnym stanie zdrowia z powodu których badanemu przyznano świadczenia rentowe. Powyższe orzeczenia lekarskie wydane zostały w oparciu o zebraną dokumentację lekarską i po zbadaniu skarżącego, przy ich wydaniu brano też pod uwagę okres pracy i jej rodzaje oraz warunki pracy. Orzeczenia te zostały odpowiednio uzasadnione. Dlatego nie sposób ich podważać. Nie podważył też ich skarżący. Wobec tego organy I i II instancji były związane tymi orzeczeniami lekarskimi i zasadnie stwierdzały brak podstaw do uznania ubytku słuchu skarżącego za chorobę zawodową. Ponadto, co słusznie zauważył organ II instancji, jedynie w okresie 2 lat od zakończenia narażenia zawodowego można rozpoznać chorobę zawodową, co wynika z załącznika (póz. 21) do rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych i ich rozpoznawania i stwierdzania (cyt. wyżej). Skarżący pracę zawodową zakończył w 1993 r. Postępowanie wszczęto 22.01.2003 r. Zatem okres 2 letni nie został dotrzymany. Skarżący znacznie spóźnił się ze swoim wnioskiem, co również stanowi podstawę do nie uwzględnienia żądań T. L. W tych okolicznościach należało uznać, że zaskarżona decyzja w żaden sposób nie narusza prawa, zatem Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153 z 2002 r., póz. 12707 skargę oddalił.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI