I SA 1199/03

Naczelny Sąd Administracyjny2005-07-06
NSAnieruchomościWysokansa
nieruchomościopłata adiacenckapodział nieruchomościwzrost wartościgospodarka nieruchomościamiprawo administracyjnesamorząduchwała rady gminyzasada niedziałania prawa wstecz

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną dotyczącą opłaty adiacenckiej, uznając, że uchwała rady gminy ustalająca jej stawkę mogła mieć zastosowanie do podziału nieruchomości dokonanego przed jej wejściem w życie.

Sprawa dotyczyła opłaty adiacenckiej naliczonej po podziale nieruchomości. Skarżący kwestionowali zastosowanie uchwały rady gminy z 2000 r. do podziału dokonanego w 1999 r., argumentując naruszenie zasady niedziałania prawa wstecz. Podnosili również zarzuty dotyczące operatu szacunkowego i braku zaliczenia poniesionych kosztów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny utrzymał wyrok w mocy, uznając, że opłata adiacencka jest odrębnym postępowaniem, a uchwała mogła być zastosowana, jeśli postępowanie zostało wszczęte po jej wejściu w życie.

Sprawa rozpatrywana przez Naczelny Sąd Administracyjny dotyczyła opłaty adiacenckiej naliczonej w związku z podziałem nieruchomości. Skarżący, Anita A., Andrzej A. i Elżbieta S., kwestionowali decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Zarządu Miasta B. ustalającą opłatę adiacencką. Głównym zarzutem było zastosowanie uchwały Rady Miejskiej w B. z dnia 30 czerwca 2000 r. w sprawie stawki procentowej opłaty adiacenckiej do podziału nieruchomości dokonanego decyzją z dnia 19 listopada 1999 r., co skarżący uznali za naruszenie zasady niedziałania prawa wstecz. Podnosili również zarzuty dotyczące wadliwości operatu szacunkowego, braku możliwości zapoznania się z nim, nieprawidłowego organu wydającego decyzję oraz braku zaliczenia poniesionych przez nich wydatków na poczet opłaty. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę, uznając, że opłata adiacencka może być ustalona na podstawie późniejszej uchwały, jeśli postępowanie zostało wszczęte w terminie 3 lat od podziału. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lipca 2005 r. oddalił skargę kasacyjną. Sąd uznał, że zarzuty naruszenia prawa materialnego (art. 2 Konstytucji RP i art. 98 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami) nie są zasadne. Podkreślono, że postępowanie o ustalenie opłaty adiacenckiej jest odrębne od postępowania o podział nieruchomości i powinno być prowadzone w oparciu o przepisy obowiązujące w czasie jego rozstrzygania. Zastosowanie uchwały rady gminy, nawet jeśli została podjęta po dokonaniu podziału, nie stanowi retroaktywnego stosowania prawa, jeśli postępowanie zostało wszczęte po wejściu w życie uchwały. Sąd nie dopatrzył się również istotnych naruszeń przepisów postępowania, uznając, że operat szacunkowy został sporządzony prawidłowo, a kwestie dostępu do nieruchomości i możliwości podłączenia do sieci wodociągowej zostały należycie wyjaśnione.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, jeśli postępowanie o ustalenie opłaty adiacenckiej zostało wszczęte i zakończone w okresie obowiązywania uchwały, nawet jeśli podział nastąpił wcześniej.

Uzasadnienie

Opłata adiacencka jest odrębnym postępowaniem administracyjnym, które może być wszczęte w ciągu 3 lat od ostatecznej decyzji o podziale. Zastosowanie uchwały podjętej po podziale, ale przed zakończeniem postępowania o opłatę, nie jest retroaktywne, jeśli uchwała obowiązywała w momencie rozstrzygania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (15)

Główne

u.g.n. art. 98 § ust. 4

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

Zezwala zarządowi gminy na ustalenie opłaty adiacenckiej, jeżeli w wyniku podziału nieruchomości wzrosła jej wartość. Stawkę opłaty ustala rada gminy w drodze uchwały.

u.g.n. art. 98 § ust. 4

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

W brzmieniu obowiązującym w dacie podziału nieruchomości, przewidywał możliwość ustalenia opłaty adiacenckiej przez zarząd gminy.

Pomocnicze

u.g.n. art. 148 § ust. 4

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

Nie miał zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż dotyczy zaliczenia świadczeń na poczet opłaty adiacenckiej, a podstawą naliczenia był art. 98 ust. 4.

p.p.s.a. art. 184

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa prawna oddalenia skargi kasacyjnej.

u.g.n. art. 107

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

Dotyczy opłaty adiacenckiej.

u.g.n. art. 144

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

Dotyczy opłaty adiacenckiej.

Ustawa z dnia 7 stycznia 2000 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz innych ustaw art. 1 § pkt 37

Nadała nowe brzmienie art. 98 ust. 4 u.g.n., wprowadzając ustalanie stawki opłaty przez radę gminy.

u.s.g. art. 40 § ust. 1

Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym

Dotyczy kompetencji rady gminy do podejmowania uchwał.

p.p.s.a. art. 133 § par. 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 106 § par. 3

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 113 § par. 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § par. 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ustawa z dnia 20 czerwca 2002 r. o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta miasta art. 77

Zmiana stanu prawnego dotycząca organu właściwego do nałożenia opłaty adiacenckiej.

p.p.s.a. art. 145 § par. 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do uchylenia decyzji w przypadku naruszenia przepisów postępowania.

k.p.a. art. 6

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada działania organów administracji na podstawie prawa.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Opłata adiacencka jest odrębnym postępowaniem administracyjnym. Uchwała rady gminy ustalająca stawkę opłaty adiacenckiej może być zastosowana do podziału nieruchomości dokonanego przed jej wejściem w życie, jeśli postępowanie o opłatę zostało wszczęte po jej wejściu w życie. Zarząd Miasta B. był właściwym organem do wydania decyzji w dacie jej wydania.

Odrzucone argumenty

Zastosowanie uchwały rady gminy z 2000 r. do podziału z 1999 r. narusza zasadę niedziałania prawa wstecz. Operat szacunkowy był nierzetelny (np. nie uwzględniono dostępu do nieruchomości przez wiadukt o niskiej nośności). Nie uwzględniono wydatków poniesionych przez skarżących na infrastrukturę techniczną. Decyzję powinien wydać wójt/burmistrz/prezydent miasta, a nie zarząd. Brak zapoznania się z operatem szacunkowym. Niewłaściwe ustalenie wzrostu wartości nieruchomości.

Godne uwagi sformułowania

Postępowanie o ustalenie opłaty adiacenckiej jest postępowaniem administracyjnym odrębnym od postępowania w przedmiocie podziału nieruchomości. Błędny jest pogląd, że zastosowanie w tej sprawie do ustalenia wysokości opłaty adiacenckiej postanowień uchwały Rady Miejskiej w B. z dnia 30 czerwca 2000 r. należy uznać za retroaktywne stosowanie prawa mniej korzystnego dla stron postępowania. Naruszenie to jednak nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy.

Skład orzekający

Izabella Kulig - Maciszewska

sprawozdawca

Leszek Włoskiewicz

członek

Zbigniew Rausz

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalanie opłaty adiacenckiej w sytuacji, gdy uchwała rady gminy ustalająca jej stawkę została podjęta po dokonaniu podziału nieruchomości, ale przed zakończeniem postępowania o ustalenie opłaty. Interpretacja zasady niedziałania prawa wstecz w kontekście opłat adiacenckich."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z opłatą adiacencką i momentem wejścia w życie uchwały rady gminy. Orzeczenie z 2005 r., prawo mogło ulec zmianie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego zagadnienia opłat adiacenckich i potencjalnego konfliktu między zasadą niedziałania prawa wstecz a możliwością ustalenia opłaty na podstawie późniejszej uchwały. Wyjaśnia złożone kwestie proceduralne i materialne.

Czy uchwała rady gminy może działać wstecz? NSA rozstrzyga spór o opłatę adiacencką.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
OSK 1646/04 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2005-07-06
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2004-11-05
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Izabella Kulig - Maciszewska /sprawozdawca/
Leszek Włoskiewicz
Zbigniew Rausz /przewodniczący/
Symbol z opisem
6073 Opłaty adiacenckie oraz opłaty za niezagospodarowanie nieruchomości w zakreślonym terminie
Hasła tematyczne
Gospodarka mieniem
Sygn. powiązane
I SA 1199/03 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2004-07-05
I SA 1200/03 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2004-07-05
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2000 nr 46 poz 543
art. 98 ust. 4
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - tekst jedn.
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Rausz, Sędziowie NSA Izabella Kulig – Maciszewska ( spr. ), Leszek Włoskiewicz, Protokolant Iwona Sadownik, po rozpoznaniu w dniu 6 lipca 2005 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Andrzeja A., Anity A., Elżbiety S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 5 lipca 2004 r. sygn. akt 2/I SA 1199-1200/03 w sprawie ze skargi Andrzeja A., Anity A., Elżbiety S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia 1 lipca 2002 r. (...) w przedmiocie opłaty adiacenckiej oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, wyrokiem z dnia 5 lipca 2004 r. 2 I SA 1199-1200/03, oddalił skargę Anity A., Andrzeja A. i Elżbiety S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia 1 lipca 2002 r. (...), wydaną w przedmiocie opłaty adiacenckiej.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach sprawy:
Decyzją z dnia 7 maja 2002 r. Zarząd Miasta B. ustalił opłatę adiacencką w wysokości 7.197 zł zobowiązując do jej uiszczenia w 1/2 części jako współwłaścicieli małżeństwo Anitę i Andrzeja A. oraz Elżbietę S. W uzasadnieniu decyzji podano, że ostateczną decyzją z dnia 19 listopada 1999 r. wydaną przez Burmistrza Miasta B. na wniosek współwłaścicieli zatwierdzono podział nieruchomości położonej w obrębie N., gmina B., oznaczonej jako działka 172, o pow. 10,3821 ha. Nieruchomość tę podzielono na 6 nowych działek. W związku z niewątpliwym - zdaniem organu I instancji - wzrostem wartości nieruchomości, wynikającym z jej podziału, w oparciu o sporządzony przez rzeczoznawcę operat szacunkowy, uznano że wartość nieruchomości wynosząca przed podziałem 795.270 zł wskutek podziału wzrosła do 819.260 zł. Różnica w wartości nieruchomości wynosiła więc 23.990 zł. Od tej kwoty organ wyznaczył opłatę adiacencką, która zgodnie z uchwałą (...) Rady Miejskiej w B. z dnia 30 czerwca 2000 r., wynosiła 30% różnicy wzrostu wartości nieruchomości z tytułu zatwierdzenia jej podziału. Jako podstawę prawną w wydanej decyzji przytoczono art. 98 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami /t.j. Dz.U. 2000 nr 46 poz. 543 ze zm./. Od powyższej decyzji odwołanie wnieśli Anita i Andrzej A. oraz Elżbieta S. W uzasadnieniu zarzucono organowi I instancji, że nie umożliwił stronom zapoznania się z operatem szacunkowym. Podkreślono, iż Zarząd Miasta nie ma kwalifikacji do tego, by stwierdzić, czy operat szacunkowy został sporządzony zgodnie ze standardami zawodowymi. Wskazano, iż niemożliwym jest ustalenie wzrostu wartości nieruchomości spowodowanej jej podziałem. Zdaniem odwołujących, na cenę nieruchomości ma bowiem wpływ wiele różnych czynników. Wywodzono, iż stwierdzenie zawarte w zaskarżonej decyzji, że ceny działek o mniejszej powierzchni uzyskują jednostkowo wyższe ceny, niż duże powierzchnie terenów budowlanych nie jest zasadne i świadczy o braku zrozumienia zasad obrotu nieruchomościami. Faktycznie bowiem ceny gruntu zależą od jego przeznaczenia.
Rozpoznając odwołanie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. decyzją z dnia 1 lipca 2002 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wskazano, że zgodnie z art. 98 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami, w sytuacji gdy w wyniku podziału nieruchomości wzrasta jej wartość, zarząd gminy może ustalić w drodze decyzji opłatę adiacencką. Stawkę opłaty ustala rada gminy w drodze uchwały w wysokości nie większej niż 50% różnicy pomiędzy ceną sprzed i po podziale. Organ II instancji wskazał, iż bezspornym jest fakt zatwierdzenia podziału nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr 172. Z planu zagospodarowania przestrzennego wynika, że działki wydzielone z powyższej nieruchomości są przeznaczone według miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę mieszkaniową. Z tego względu - jak wskazał organ II instancji - zostały spełnione przesłanki określone w przepisach powołanej ustawy o gospodarce nieruchomościami do naliczenia opłaty adiacenckiej. Kolegium uznało dalej, że wzrost wartości spornej nieruchomości został ustalony w sposób nie budzący wątpliwości przez operat szacunkowy, który znajduje się w aktach sprawy. Zdaniem Kolegium operat ów został sporządzony zgodnie z zasadami określonymi w ustawie o gospodarce nieruchomościami oraz rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 7 lipca 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad wyceny nieruchomości oraz zasad i trybu sporządzania operatu szacunkowego /Dz.U. nr 98 poz. 612/. Kolegium nie uznało też zasadności zarzutu podniesionego w odwołaniu, jakoby strony nie miały możliwości zapoznania się w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego z operatem szacunkowym.
Skargę na powyższą decyzję złożyli Anita i Andrzej A. oraz Elżbieta S. W skardze zarzucono, że organ II instancji nie ustosunkował się do żadnego z postawionych przez skarżących zarzutów znajdujących się w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Wskazano ponadto, że Kolegium nie powiadomiło o podjęciu decyzji, ustanowionego przez skarżących w postępowaniu administracyjnym pełnomocnika. Następnie skarżący w piśmie z dnia 9 maja 2003 r. zarzucili, iż organ administracji ustalił opłatę adiacencką na podstawie uchwały Rady Miasta B. z dnia 30 czerwca 2000 r. podczas gdy podziału nieruchomości dokonano decyzją z dnia 19 listopada 1999 r. Zdaniem skarżących w tym przypadku prawo zadziałało wstecz, gdyż w momencie podziału działek przedmiotowa uchwała jeszcze nie obowiązywała. Podkreślono, że zgodnie z art. 148 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami na poczet opłaty adiacenckiej winny być zaliczone świadczenia wniesione przez właściciela w gotówce lub w naturze na rzecz budowy urządzeń infrastruktury technicznej, czego władze gminy w niniejszej sprawie nie uczyniły. Wskazano dalej na błędne ustalenia znajdujące się w operacie szacunkowym. Podkreślono, że do spornych działek prowadzi jedynie droga biegnąca przez wiadukt o nośności 10 t. czego rzeczoznawca nie wziął pod uwagę w wydanym operacie. Inna droga prowadząca do tychże nieruchomości od strony wsi W. jest zaś przez większą część roku nieprzejezdna. Fakt ten zdaniem skarżących obniża wartość działek. Wskazano dalej na rozbieżności wynikające z operatu szacunkowego z dnia 7 marca 2002 r. i opinii z dnia 18 grudnia 2002 r. wydanej przez tego samego rzeczoznawcę, które to rozbieżności dotyczą możliwości podłączenia do spornych działek sieci wodociągowej. Podniesiono dalej, że Burmistrz Miasta B. nie podał skarżącym podstawy prawnej, na podstawie której zobowiązani są oni do poniesienia opłaty adiacenckiej. Wywodzono dalej, że do ustalenia opłaty adiacenckiej upoważniony jest zgodnie z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w sprawie niniejszej zaś decyzję taką wydał Zarząd Miasta B., co jest niezgodne z przepisami prawa.
Oddalając powyższą skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zaznaczył, iż art. 98 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami, zezwala zarządowi gminy na ustalenie opłaty adiacenckiej w określonej wysokości, jeżeli w wyniku podziału nieruchomości wzrosła jej wartość. Ustawodawca położył w tym wypadku szczególny nacisk na fakt podziału nieruchomości, to znaczy moment, w którym decyzja wójta, burmistrza lub prezydenta miasta zatwierdzająca projekt podziału zaczęła obowiązywać w obrocie prawnym i wywierać określone skutki prawne na dzień, w którym decyzja stała się ostateczna. Jeśli już sam podział nieruchomości spowodował wzrost jej wartości, to zarząd gminy jest legitymowany do wymierzenia opłaty adiacenckiej z tego tytułu podmiotowi, który jest właścicielem nieruchomości w dniu, kiedy decyzja zatwierdzająca projekt podziału tej nieruchomości stała się ostateczna.
Takie stanowisko zaprezentował Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 22 listopada 1999 r. /OPK 21/99 - ONSA 2000 Nr 2 poz. 56/, która zachowuje aktualność także w obecnym stanie prawnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, w niniejszej sprawie w pełni podzielił wyżej przedstawioną argumentację.
Za pozbawiony podstaw - Sąd I instancji - uznał także zarzut skargi podważający zasadność wydania decyzji w sprawie przez organ I instancji z uwagi na to, że w dacie ostatecznego zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości nie obowiązywała uchwała Rady Miejskiej w B., w przedmiocie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej w tytułu wzrostu wartości nieruchomości, na skutek jej podziału. Przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami, nie uzależniają bowiem nałożenia opłaty adiacenckiej, od tego, czy w dacie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości obowiązywała taka uchwała, czy też nie. Opłatę taką można nałożyć bowiem w terminie trzech lat od dokonania podziału nieruchomości. Wystarczy więc, aby rada gminy nawet po dokonaniu podziału nieruchomości, ale w okresie trzyletnim od dokonania takiego podziału, podjęła uchwałę uprawniającą do nakładania opłat adiacenckich, by stosowny organ gminy decyzją, opłatę taką mógł nałożyć.
Zdaniem Sądu organ administracji miał prawo do obciążenia skarżących opłatą adiacencką. Zostały bowiem spełnione ku temu wszystkie wymogi przewidziane przez ustawę o gospodarce nieruchomościami. Organ I instancji przeprowadził wyczerpująco postępowanie, opierając się na rzetelnej opinii rzeczoznawcy majątkowego.
Odnosząc się do zarzutu skarżących, jakoby operat szacunkowy był nierzetelny ze względu na fakt, iż rzeczoznawca nie odniósł się do tego, że do nieruchomości skarżących prowadzi droga przez wiadukt o nośności 10 t., Sąd uznał, iż do porównań zostały wskazane inne działki o podobnych walorach komunikacyjnych. Z operatu wynika nadto, że mimo to rzeczoznawca uznał, iż wszystkie obiekty porównawcze miały lepszą dostępność komunikacyjną, skutkiem czego obniżono wartość działki należącej do skarżących. Niezrozumiałe są też zarzuty skarżących co do możliwości podłączenia wydzielonych działek do sieci wodociągowej. Skarżący w piśmie z dnia 19 maja 2002 r. wskazują, że rzeczoznawca podał najpierw /w operacie szacunkowym/, że istnieje możliwość podłączenia do sieci wodociągowej, a następnie w piśmie z dnia 19 grudnia 2002 r. podał, że barak jest takiej możliwości. Rozstrzygając tę kwestię Sąd wskazał, iż rzeczoznawca w operacie szacunkowym przyjął do porównania działki, do których "istnieje możliwość podłączenia do sieci technicznej", w tym wodociągowej. W piśmie zaś z 19 grudnia 2002 r. wskazuje jedynie, że przy wycenie przyjął podobne obiekty porównawcze "gdzie na razie brak jest możliwości podłączenia do takiej sieci". Drugie z przytoczonych sformułowań nie oznacza, jak wskazują skarżący, że w ogóle brak jest możliwości podłączenia do sieci wodociągowej. Nie są także zasadne zarzuty skargi w kwestii braku zaliczenia przez Zarząd Gminy B. na poczet opłaty adiacenckiej, wydatków poniesionych przez skarżących w związku z budową urządzeń infrastruktury technicznej, czym zarząd Gminy miał naruszyć art. 148 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Ustosunkowując się do zarzutów skargi w tej materii wskazać należy, iż - jak podkreślono wyżej - podstawą naliczenia opłaty adiacenckiej w niniejszej sprawie był przepis art. 98 par. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami. przepis ów nakazuje wprawdzie stosowanie odpowiednio przepisów Rozdziału VII ustawy o gospodarce nieruchomościami, w którym to Rozdziale uregulowano zasadę udziału w kosztach budowy urządzeń infrastruktury, ale art. 98 ust. 4 tej ustawy pozwala jedynie na odpowiednie stosowanie części przepisów zawartych w tym Rozdziale. Jeżeli chodzi o jej art. 148, to można stosować odpowiednio jedynie ustęp 1, 2 i 3. Natomiast brak jest podstaw prawnych do zastosowania w sprawie niniejszej ustępu czwartego tego artykułu.
Pozbawiona podstaw prawnych jest także argumentacja skarżących jakoby decyzję w I instancji winien wydać wójt, burmistrz lub prezydent miasta, a nie zarząd. W chwili wydawania decyzji w I instancji właściwym organem gminy do wydawania decyzji w tej materii był właśnie Zarząd Miasta B. Zmiana stanu prawnego odnośnie organu uprawnionego do nałożenia opłaty adiacenckiej nastąpiła dopiero z mocy art. 77 ustawy z dnia 20 czerwca 2002 r. o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta miasta /Dz.U. nr 113 poz. 984 ze zm./ i zaczęła obowiązywać z dniem 27 października 2002 r., a więc już po zakończeniu postępowania administracyjnego.
Odnosząc się wreszcie do pierwotnego argumentu skargi, który dotyczył braku doręczenia decyzji organu II instancji pełnomocnikowi skarżących Sąd uznał, że organ w tym względzie naruszył przepisy postępowania. Naruszenie to jednak nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Dlatego też brak było podstaw prawnych do uchylenia decyzji na podstawie art. 145 par. 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270/.
Anita A., Andrzej A. i Elżbieta S. wnieśli skargę kasacyjną od powyższego wyroku zarzucając mu:
1. naruszenie prawa materialnego, tj.:
- art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na naruszeniu zasady demokratycznego państwa prawa, tj. nie działania prawa wstecz, poprzez przyjęcie, iż uchwała Rady Miejskiej w B. z dnia 30 czerwca 2000 r. w sprawie stawki procentowej opłaty adiacenckiej mogła mieć zastosowanie do podziału nieruchomości skarżących, dokonanego w 1999 r. decyzją Zarządu Miasta B. (...) z dnia 19 listopada 1999 r.
- art. 98 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami, par. 1 i 3 uchwały (...) Rady Miejskiej w B. z dnia 30 czerwca 2000 r. w sprawie stawki procentowej opłaty adiacenckiej w związku z art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż uchwała rady gminy ustalająca procentową wysokość stawki opłaty adiacenckiej - może działać wstecz, tj. dotyczyć podziału nieruchomości dokonanego przed podjęciem uchwały oraz, że uchwała rady gminy ustalająca wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej była władną objąć swoim działaniem podział nieruchomości dokonany przed dniem 15 lutego 2000 r.;
- art. 98 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami, par. 1 i 3 uchwały (...) Rady Miejskiej w B. z dnia 30 czerwca 2000 r. w sprawie stawki procentowej opłaty adiacenckiej w związku z art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na zastosowaniu uchwały rady gminy jako podstawy prawnej do ustalenia opłaty adiacenckiej do podziału nieruchomości dokonanego przed podjęciem uchwały;
2. naruszenie przepisów postępowania mające istotne wpływ na wynik sprawy, tj. art. 133 par. 1, art. 106 par. 3, art. 113 par. 1, art. 134 par. 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez przyjęcie, iż operat szacunkowy, będący podstawą decyzji został sporządzony prawidłowo oraz poprzez nie przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego poprzez nie włączenie do akt sprawy dowodu z uchwały (...) Rady Miejskiej w B. dnia 30 czerwca 2000 r. i orzekanie na podstawie ww. uchwały, której treść nie była znana Sądowi ani Kolegium.
Wskazując na powyższe podstawy skargi kasacyjnej pełnomocnik skarżących wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że nie może zostać zaakceptowany pogląd, że uchwała rady miejskiej ustalająca wysokość opłaty adiacenckiej może mieć zastosowanie do sytuacji podziału nieruchomości zaistniałej przed podjęciem uchwały. Jest to bowiem naruszenie podstawowej zasady nie działania prawa wstecz. Powołano się tutaj na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 sierpnia 2003 r. w sprawie I SA 27/01, w którym Sąd wyraził pogląd, że uchwała rady gminy ustalająca wysokość opłaty adiacenckiej nie może działać wstecz i wywoływać skutków prawnych wobec podziałów nieruchomości zaistniałych przed datą wejścia jej w życie, chyba, że wynika to z treści samej uchwały.
Ponadto podniesiono, że Sąd winien dysponować uchwałą, która była podstawą orzeczenia i jeżeli nie było uchwały w aktach sprawy, to musiał jej zażądać w trybie art. 106 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jednocześnie zarzucono, że Sąd uznał za prawidłowo sporządzony operat szacunkowy pomimo zawartych w nim nieścisłości.
Na rozprawie pełnomocnik Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej.
W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie podlega uwzględnieniu, bowiem nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Postawiony zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 2 Konstytucji RP i art. 98 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami nie jest zasadny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zastosował powyższe przepisy i prawidłowo uznał dopuszczalność ustalenia w niniejszej sprawie opłaty adiacenckiej. Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 6 Kpa organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa, to znaczy na podstawie prawa obowiązującego w czasie rozstrzygania przez nie sprawy administracyjnej.
Podział nieruchomości stanowiącej własność skarżących został zatwierdzony decyzją Burmistrza Miasta B. z dnia 19 listopada 1999 r. Przepis powołanego art. 98 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami w brzmieniu wówczas obowiązującym przewidywał, że jeżeli w wyniku podziału nieruchomości wzrośnie jej wartość to zarząd gminy może ustalić opłatę adiacencką z tego tytułu w kwocie nie wyższej niż 50% różnicy wartości nieruchomości. Z zestawienia tych przepisów wynika, że są to dwa odrębne postępowania administracyjne, przy czym postępowanie o ustalenie opłaty adiacenckiej zależy od woli organu. Wprawdzie przepis art. 98 ust. 4 nie wskazywał w jaki sposób miałby być ustalony wzrost wartości nieruchomości jaki nastąpił w wyniku podziału, a także w jakim czasie miałoby nastąpić ustalenie opłaty, ale nie uległa wątpliwości, że ustawa o gospodarce nieruchomościami posługując się pojęciem opłaty adiacenckiej w art. 98 ust. 4, w art. 107, czy w art. 144 odnosiła je do świadczenia pieniężnego jakie ma ponieść właściciel nieruchomości z powodu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego podziałem, scaleniem czy budową urządzeń infrastruktury technicznej. Zatem jeżeli chodzi o sposób ustalania wzrostu wartości nieruchomości oraz okres w jakim opłaty te mogą być ustalane, to należało przyjąć, że do wszystkich tych przypadków miał zastosowanie zasady odnoszące się do powyższych kwestii uregulowane w przepisach normujących udział właścicieli nieruchomości w kosztach budowy urządzeń infrastruktury technicznej. Wszelkie dotychczasowe wątpliwości w omawianym zakresie usunęła ustawa z dnia 7 stycznia 2000 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz innych ustaw /Dz.U. nr 6 poz. 70/, która w art. 1 pkt 37 nadała, od dnia 15 lutego 2000 r., nowe brzmienie ust. 4 art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami., jedną ze zmian wprowadzonych tą ustawą było to, że wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej ustala teraz rada gminy, a nie jak dotychczas ustalający opłatą zarząd gminy. Błędny jest pogląd, że zastosowanie w tej sprawie do ustalenia wysokości opłaty adiacenckiej postanowień uchwały (...) Rady Miejskiej w B. z dnia 30 czerwca 2000 r. w sprawie ustalenia stawki procentowej opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wyniku jej podziału należy uznać za retroaktywne stosowanie prawa mniej korzystnego dla stron postępowania. Przedmiotową opłatę wprowadziła ustawa o gospodarce nieruchomościami i ona też określiła maksymalną wysokość tej opłaty stanowiąc, że nie może być ona większa niż 50% różnicy wartości nieruchomości /wartości nieruchomości sprzed i po podziale/. Ustalanie przez radę gminy wysokości stawki procentowej opłaty a więc stawki dotyczącej jednakowo wszystkich zainteresowanych zastąpiło swobodę organu wykonawczego gminy w ustaleniu wysokości opłaty adiacenckiej. Z powyższego wynika, że rada gminy ustala w drodze uchwały wysokość procentową stawki opłaty adiacenckiej, w ramach wielkości tej opłaty ustalonej przez ustawę, która to wielkość wynosząca do 50% różnicy wartości nieruchomości jest powszechnie znana. Jak zaznaczono postępowanie w sprawie opłat adiacenckich chociaż związane jest z wynikiem postępowania podziałowego /wzrostem wartości nieruchomości spowodowanym podziałem/ to jednak jest postępowaniem administracyjnym odrębnym od postępowania w przedmiocie podziału nieruchomości /nie jest jego prostą kontynuacją/. Musi ono być przeprowadzone - jeśli zostanie wszczęte i zakończone w ściśle określonym czasie /3-ch lat od momentu kiedy decyzja o podziale stała się ostateczna/ w oparciu o obowiązujące w tym zakresie przepisy. Jeżeli zatem postępowanie w rozpoznawanej sprawie zostało wszczęte już po wejściu w życie uchwały Rady Miejskiej w B., o której wyżej mowa to mimo, że uchwała ta podjęta została po wydaniu decyzji w sprawie podziału nieruchomości nie można mówić o jej retroaktywnym stosowaniu. Pogląd taki prezentowany jest już od dwóch lat w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni go podziela. W ostatnim okresie stanowisko takie reprezentował Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w sprawach OSK 1245/04 i OSK 1311/04, chociaż, jak to wskazano w uzasadnieniu skargi kasacyjnej we wcześniejszym okresie prezentowany był odmienny pogląd.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania mającego wpływ na wynik sprawy, to również nie jest on zasadny. Sąd bowiem oparł swój wyrok na podstawie akt sprawy i rozstrzygał w granicach niniejszej sprawy. Nie istniała również potrzeba uzupełnienia postępowania dowodowego, bowiem nie występowały istotne wątpliwości. Fakt, że w aktach sprawy nie znajdowała się przedmiotowa uchwała Rady Miejskiej w B. takiej wątpliwości nie wywołał. Treść bowiem tej uchwały oraz termin jej podjęcia nie budzi wątpliwości, zwłaszcza, że była ona ogłoszona w dzienniku urzędowym, a więc znana z urzędu. Wbrew temu co się twierdzi w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, Sąd I instancji szczegółowo ustosunkował się do zgłaszanych przez skarżących zastrzeżeń do sporządzonego operatu szacunkowego. Wyjaśnił również kwestię możliwości podłączenia nieruchomości do sieci wodociągowej, która istnieje w przypadku nieruchomości skarżących, a nie istniała w przypadku nieruchomości przyjętych jako porównawcze.
Z tych wszystkich względów należy uznać, iż skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w związku z tym na mocy art. 184 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi podlega oddaleniu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI