I PZP 5/96

Sąd Najwyższy1996-05-16
SAOSPracywynagrodzenie za pracęWysokanajwyższy
dyżur zakładowylekarzwynagrodzeniedodatek za pracę w nocyczas pracyprawo pracysłużba zdrowiarozporządzenie

Lekarzowi pełniącemu dyżur zakładowy w porze nocnej w latach 1992-1995 przysługiwał dodatek za pracę w nocy oprócz odrębnego wynagrodzenia za dyżur.

Sąd Najwyższy rozstrzygnął wątpliwości dotyczące prawa lekarzy do dodatku za pracę w nocy podczas pełnienia dyżuru zakładowego w okresie od czerwca 1992 r. do sierpnia 1995 r. Analizując przepisy rozporządzeń dotyczących wynagradzania pracowników służby zdrowia, sąd uznał, że lekarzom tym przysługiwał dodatek przewidziany w § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 2 lipca 1992 r., niezależnie od odrębnego wynagrodzenia za sam dyżur.

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 1996 r. (sygn. I PZP 5/96) dotyczyła kwestii, czy lekarzowi pełniącemu dyżur zakładowy w porze nocnej w okresie od 1 czerwca 1992 r. do 31 sierpnia 1995 r. przysługuje dodatek za pracę w nocy, oprócz odrębnego wynagrodzenia za dyżur. Wniosek w tej sprawie złożył Minister Pracy i Polityki Socjalnej, wskazując na rozbieżności w orzecznictwie i doktrynie dotyczące charakteru prawnego dyżuru zakładowego. Sąd Najwyższy, analizując przepisy § 6 i § 11 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 2 lipca 1992 r., uznał, że lekarzom pełniącym dyżur zakładowy w porze nocnej przysługiwał dodatek w wysokości 20% stawki godzinowej. Sąd podkreślił, że dyżur zakładowy, choć specyficzny i nie zawsze oznaczający intensywną pracę, nie jest czasem wolnym od pracy, a lekarz pozostaje w gotowości do jej wykonywania. Brak jest podstaw do wyłączenia lekarzy spod działania § 6 ust. 1, który przyznaje dodatek za pracę w porze nocnej wszystkim pracownikom, chyba że przysługuje im wyższy dodatek z innego przepisu. Sąd odrzucił argumentację, że przepis § 11 ust. 1 rozporządzenia oznacza wynagrodzenie 'wyłącznie' za dyżur, wskazując, że słowo 'wyłącznie' nie zostało przeniesione z poprzedniego rozporządzenia. Uchwała potwierdziła, że lekarzom tym przysługiwał dodatek za pracę w nocy, co było zgodne z zasadą zwiększonego wynagrodzenia za pracę w porze nocnej wynikającą z Kodeksu pracy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, lekarzowi pełniącemu dyżur zakładowy w porze nocnej w analizowanym okresie przysługiwał dodatek za pracę w nocy.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 2 lipca 1992 r. przyznaje dodatek za pracę w nocy wszystkim pracownikom, a lekarze pełniąc dyżur zakładowy w porze nocnej wykonują pracę lub pozostają w gotowości do jej wykonywania, co uzasadnia przyznanie tego dodatku. Brak jest podstaw do wyłączenia lekarzy spod działania tego przepisu, a zwrot 'odrębne wynagrodzenie' w § 11 ust. 1 nie oznacza wynagrodzenia 'wyłącznie' za dyżur.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strona wygrywająca

lekarze

Strony

NazwaTypRola
Minister Pracy i Polityki Socjalnejorgan_państwowywnioskodawca
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższegoorgan_państwowywnioskodawca
Sąd Najwyższyorgan_państwowyorzekający
Piotr Wiśniewskiosoba_fizycznaprokurator

Przepisy (10)

Główne

Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 2 lipca 1992 r. w sprawie zasad wynagradzania pracowników publicznych zakładów opieki zdrowotnej art. § 6 ust. 1

Przyznaje dodatek w wysokości 20% stawki godzinowej za każdą godzinę pracy wykonywanej w porze nocnej wszystkim pracownikom, chyba że przysługuje im wyższy dodatek.

Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 2 lipca 1992 r. w sprawie zasad wynagradzania pracowników publicznych zakładów opieki zdrowotnej art. § 11 ust. 1

Stanowi, że za każdą godzinę pełnienia dyżuru zakładowego przysługuje odrębne wynagrodzenie w wysokości stawki godzinowej wynikającej z wynagrodzenia zasadniczego pracownika. Zwrot 'odrębne' oznacza oddzielne, niezależne od zasadniczego, a nie 'wyłącznie'.

k.p. art. art. 137 § 2

Kodeks pracy

Zasada zwiększenia wynagrodzenia za pracę w porze nocnej.

Pomocnicze

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych obowiązków i uprawnień pracowników zatrudnionych w zakładach służby zdrowia art. § 11-14

Definiuje dyżur zakładowy jako aktywność lekarza w sytuacjach wymagających tego dobro chorych, obejmującą wykonywanie pracy lub pozostawanie w gotowości do jej wykonywania. Czas pełnienia dyżuru nie wlicza się do czasu pracy.

k.p. art. art. 144 § 1

Kodeks pracy

Dotyczy dyżuru pracowniczego, który może być odróżniony od dyżuru zakładowego.

k.p. art. art. 134 § 2

Kodeks pracy

Określa wynagrodzenie za godziny nadliczbowe.

Ustawa z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej art. art. 40 ust. 2

Upoważnia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej do określenia zasad wynagradzania pracowników publicznych zakładów opieki zdrowotnej.

k.p. art. art. 298

Kodeks pracy

Delegacja do wydawania rozporządzeń określających prawa i obowiązki pracowników, w tym w sposób mniej korzystny niż Kodeks pracy.

Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 22 września 1989 r. w sprawie uposażenia pracowników zakładów społecznych służby zdrowia, zakładów pomocy społecznej i zakładów rehabilitacji zawodowej inwalidów art. § 14

Poprzednik § 11 ust. 1 rozporządzenia z 1992 r., zawierający słowo 'wyłącznie'.

Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 6 lipca 1995 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie zasad wynagradzania pracowników publicznych zakładów opieki zdrowotnej art. § 11 ust. 1a

Wprowadza dodatek za dyżur zakładowy w porze nocnej w wysokości 20% stawki godzinowej (wprowadzony po okresie objętym pytaniem prawnym).

Argumenty

Skuteczne argumenty

Lekarz pełnił pracę lub pozostawał w gotowości do pracy w porze nocnej podczas dyżuru zakładowego. Przepis § 6 ust. 1 rozporządzenia z 1992 r. ma zastosowanie do lekarzy, ponieważ nie ma podstaw do ich wyłączenia. Zwrot 'odrębne wynagrodzenie' w § 11 ust. 1 nie oznacza 'wyłącznie' wynagrodzenia za dyżur. Nowelizacja rozporządzenia z 1995 r. nie może być podstawą do wnioskowania o braku prawa do dodatku przed tą datą.

Odrzucone argumenty

Dyżur zakładowy nie jest czasem pracy w rozumieniu § 6 ust. 1. Przepis § 11 ust. 1 rozporządzenia z 1992 r. wyłącza stosowanie § 6 ust. 1. Rozporządzenie z 1992 r. wydane na podstawie innej delegacji niż art. 298 KP powinno być interpretowane zgodnie z Kodeksem pracy, co wyklucza przyznanie dodatku za pracę w nocy, jeśli nie jest to 'normalna' praca.

Godne uwagi sformułowania

Dyżur zakładowy - jak wiadomo - nie ogranicza się do pory nocnej, przypada również w porze dziennej. Nie można zwrotowi 'odrębne' nadać znaczenia 'wyłącznie'. Nie można twierdzić, by czas dyżuru nie był w ogóle czasem pracy. Za dopuszczalne w świetle art. 137 § 2 KP można uznać uśrednienie (zryczałtowanie) zwiększenia wynagrodzenia, zaś za niedopuszczalne takie tłumaczenie przepisów, które pozbawiałyby zwiększenia zarobku nawet w razie intensywnej pracy.

Skład orzekający

Jan Wasilewski

przewodniczący

Teresa Flemming- Kulesza

autor uzasadnienia

Józef Iwulski

członek

Adam Józefowicz

współsprawozdawca

Andrzej Kijowski

sprawozdawca

Jerzy Kuźniar

członek

Walerian Sanetra

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących wynagradzania lekarzy za dyżury zakładowe w porze nocnej w latach 1992-1995 oraz zasady stosowania dodatku za pracę w nocy."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego okresu obowiązywania przepisów i specyfiki dyżuru zakładowego w służbie zdrowia.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu wynagradzania pracowników medycznych za pracę w nocy i dyżury, co jest nadal aktualne. Wyjaśnia złożone kwestie prawne związane z czasem pracy i wynagrodzeniem.

Czy lekarzowi za dyżur nocny należał się dodatkowy dodatek? Wyjaśnia Sąd Najwyższy.

Sektor

medycyna

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 1996 r. I PZP 5/96 Przewodniczący: Prezes SN Jan Wasilewski, Sędziowie SN: Teresa Flemming- Kulesza (autor uzasadnienia), Józef Iwulski, Adam Józefowicz (współsprawozdawca), Andrzej Kijowski (sprawozdawca), Jerzy Kuźniar, Walerian Sanetra. Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Piotra Wiśniewskiego, po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 16 maja 1996 r. wniosku Ministra Pracy i Polityki Socjalnej skierowanego przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego do rozpoznania przez skład siedmiu sędziów Izby Administracyjnej, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego o podjęcie uchwały zawierającej odpowiedź na następujące pytanie prawne: Czy lekarzowi, który w okresie od dnia 1 czerwca 1992 r. do dnia 31 sierpnia 1995 r. pełnił dyżur zakładowy, o jakim mowa w § 11-14 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych obowiązków i uprawnień pracowników zatrudnionych w zakładach służby zdrowia (Dz. U. Nr 51, poz. 326 ze zm.), przysługuje oprócz "odrębnego wynagrodzenia" określonego w § 11 ust. 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 2 lipca 1992 r. w sprawie zasad wynagradzania pracowników publicznych zakładów opieki zdrowotnej (Dz. U. Nr 55, poz. 273 ze zm.), również dodatek przewidziany w § 6 ust. 1 tego rozporządzenia?" p o d j ą ł następującą uchwałę: Lekarzowi, który w okresie od dnia 1 czerwca 1992 r. do dnia 31 sierpnia 1995 r. pełnił w porze nocnej dyżur zakładowy, o jakim mowa w §§ 11-14 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych obowiązków i uprawnień pracowników zatrudnionych w zakładach służby zdro- wia (Dz. U. Nr 51, poz. 326 ze zm.) przysługiwał oprócz odrębnego wynagrodzenia określonego w § 11 ust. 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 2 lipca 1992 r. w sprawie zasad wynagradzania pracowników publicznych zakładów opieki zdrowotnej (Dz. U. Nr 55, poz. 273 ze zm.) także dodatek określony w § 6 ust. 1 tego rozporządzenia. U z a s a d n i e n i e Minister Pracy i Polityki Socjalnej przedstawiając zagadnienie prawne przyto- czone we wstępnej części uchwały podniósł następujące wątpliwości: Charakter prawny lekarskiego dyżuru zakładowego był przedmiotem różniących się między sobą wypowiedzi Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego. W postanowieniu z dnia 21 września 1988 r. (S 11/88) Trybunał Konstytucyjny uznał, że czas tego dyżuru jest czasem pracy, zaś przepisy § 12 i 13 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych obowiązków i uprawnień pra- cowników zatrudnionych w zakładach służby zdrowia (Dz. U. Nr 51, poz. 326 ze zm.) zostały wydane na podstawie niekonstytucyjnego upoważnienia z art. 298 KP, są więc nielegalne. Minister Pracy i Polityki Socjalnej podkreślił, że stanowisko to spotkało się z krytyką ze strony doktryny. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 18 kwietnia 1994 r. (I PZP 6/94) uznał natomiast, że zakładowy dyżur lekarza jest specy- ficznym rodzajem dyżuru pracowniczego w rozumieniu art. 144 § 1 KP i nie zawsze jest połączony z pełnieniem pracy; niekiedy wiąże się z bardzo intensywną pracą a czasem tylko z obowiązkiem krótkotrwałego obchodu lub z oczekiwaniem na podjęcie działań. Sąd Najwyższy stwierdził wówczas, że § 12 cytowanego rozporządzenia nie definiuje czasu pracy dyżurującego lekarza, lecz w okresie dyżuru wyłącza jego uprawnienie do wynagrodzenia za godziny nadliczbowe. Za dyżur przysługuje bowiem odrębne wynagrodzenie, któremu "można przypisać charakter ryczałtu za pracę wykonywaną ponad normy czasu pracy oraz w nocy". Następnie Minister wskazał na - jego zdaniem - wyraźnie odmienną kwalifikację prawną lekarskiego dyżuru zakładowego, jakiej dokonał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 8 marca 1995 r. (I PZP 6/95). Minister Pracy i Polityki Socjalnej uznał za nieprzekonujący wyrażony w tej uchwale pogląd, że w dyżurze zakładowym lekarza nie można rozdzielić godzin pracy efektywnie wykonywanej od godzin pozostawania jedynie w gotowości do pracy, które mogą być godzinami odpoczynku. Jego zdaniem poglądu tego nie uzasadnia treść § 11 powołanego rozporządzenia, zaś z treści § 12 wypływa wniosek, że "odrębne wynagrodzenie", o którym w nim mowa stanowi "samodzielną i zamkniętą całość". Składający wniosek polemizował też z przyjętą przez Sąd Najwyższy tezą, że rozporządzenie wydane nie na podstawie upoważnienia z art. 298 KP (rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 2 lipca 1992 r. w sprawie zasad wynagradzania pracowników publicznych zakładów opieki zdrowotnej, Dz. U. Nr 55 poz. 273 ze zm.), lecz na podstawie delegacji zawartej w innym akcie prawnym należy interpretować tak, aby jego przepisy były zgodne z Kodeksem pracy, a nadto uznał za nieprzekonującą argumentację opartą na wykładni historycznej, przywiązującą wagę do pominięcia słowa "wyłącznie" w przepisie § 11 tegoż rozporządzenia podczas, gdy znajdowało się ono w przepisie będącym jego poprzednikiem. Minister Pracy i Polityki Socjalnej zwrócił też uwagę na uprawnienie określone w § 11 ust. 4 ostatniego rozporządzenia i prawo do bezpłatnych posiłków w czasie pełnienia dyżurów zakładowych, które to uprawnienia stanowią jego zdaniem ekwiwalent za pełnienie dyżuru. Zwrócił też uwagę, że w rozporządzeniu Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 6 lipca 1995 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zasad wynagradzania pracowników publicznych zakładów opieki zdrowotnej (Dz. U. Nr 84, poz. 424) do treści § 11 wprowadzono ust. 1a, który stanowi, że za każdą godzinę pełnienia dyżuru zakładowego w porze nocnej przysługuje dodatek w wysokości 20% stawki godzinowej ustalonej na podstawie ust. 1. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Istota rozpatrywanego zagadnienia prawnego sprowadza się do interpretacji § 11 ust. 1 w związku § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 2 lipca 1992 r. w sprawie zasad wynagradzania pracowników publicznych zakładów opieki zdrowotnej (Dz. U. Nr 55, poz. 273 ze zm.). Dla wykładni tej nie ma istotnego znaczenia nowelizacja tego rozporządzenie (a w szczególności dodanie ust. 1a do § 11) dokonana rozporządzeniem Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 6 lipca 1995 r. (Dz. U. Nr 84, poz. 424). W szczególności nieuprawniony byłby wniosek, że przyznanie obecnie (od 1 września 1995 r.) dodatku, o którym mowa w pytaniu świadczyć może o tym, iż poprzednio - przed nowelizacją - brak było podstaw do jego wypłacania. Nowelizacji dokonano bowiem już po wydaniu kwestionowanej we wniosku uchwały Sądu Najwyż- szego z dnia 8 marca 1995 r. (I PZP 6/95, OSNAPiUS 1995 nr 16 poz. 204), w myśl której dodatek taki przysługiwał pod rządami niezmienionego rozporządzenia. W tych okolicznościach tzw. intencja prawodawcy może być rozmaicie odczytywana. Dopuszczalny mógłby być wniosek o aprobacie treści uchwały, jak i niewykluczone wydaje się przypuszczenie, że chodziło o zaakcentowanie dezaprobaty i uniknięcie wypłat za nieprzedawniony okres sprzed nowelizacji. Sąd Najwyższy uznał zatem za swoje zadanie dokonanie wykładni rozpo- rządzenia w brzmieniu obowiązującym w czasie określonym w pytaniu. Rozważanie przedstawionego zagadnienia należy rozpocząć od analizy § 6 rozporządzenia z 2 lipca 1992 r. Pierwsza nasuwająca się uwaga to brak odniesienia § 6 ust. 1 do jakiejś konkretnej grupy pracowników lub wyłączenia pewnej grupy spod zakresu działania tej normy. Porównanie treści ustępów 1 i 2 prowadzi do wniosku, że w ustępie 1 ustanowiona została zasada dotycząca wszystkich pracowników, w myśl której przysługuje im dodatek w wysokości 20% godzinowej stawki wynagrodzenia zasadniczego za każdą godzinę pracy wykonywanej w porze nocnej. W ustępie 2 przyznano natomiast wyższy (65%) dodatek osobom należącym do wymienionych w nim grup zawodowych. Porównanie treści tych przepisów wskazuje na to, że dodatek przysługuje wszystkim pracownikom, gdyż nie wyłączono żadnej grupy (np. lekarzy ), a niektórym przysługuje dodatek wyższy. Gdyby spod działania normy z ustępu 1 wyłączyć lekarzy - do czego brak jest podstaw - to powstałaby wątpliwość kogo w ogóle spośród pra- cowników służby zdrowia pracujących w nocy przepis ten mógłby dotyczyć (prawdo- podobnie pojedyńczych osób w poszczególnych zakładach), skoro ustęp 2 dotyczy pielęgniarek (asystentek pielęgniarskich, młodszych pielęgniarek, pielęgniarek przyu- czonych) położnych, techników (laborantów), opiekunek dziecięcych, salowych i sani- tariuszy. Wyłączenie lekarzy pełniących w nocy dyżur zakładowy spod działania normy § 6 ust. 1 mogłoby zatem mieć miejsce w dwóch przypadkach: gdyby takie wyłączenie wynikało z innej normy prawnej lub gdyby można było stwierdzić, że nie wykonują oni wówczas pracy. Nie można - zdaniem Sądu Najwyższego - podzielić stanowiska zawartego w uzasadnieniu rozpatrywanego wniosku, jakoby treść § 11 tego rozporządzenia uza- sadniała twierdzenie, że § 6 ust. 1 nie dotyczy lekarzy pełniących dyżur zakładowy. W przepisie § 11 uregulowano niektóre zagadnienia związane z wynagrodzeniem za pełnienie dyżuru zakładowego. W ustępie 1 zawarto ogólny przepis dotyczący dyżurów zakładowych bez rozróżnienia pory i dnia jego pełnienia (stanowiąc, w rozpatrywanym okresie, że za każdą godzinę pełnienia dyżuru zakładowego przysługuje odrębne wynagrodzenie w wysokości stawki godzinowej wynikającej z wynagrodzenia zasadniczego pracownika). W ustępie 2 uregulowano wynagrodzenie za pełnienie dyżurów w dni wolne od pracy (ustawowo i dla danego pracownika), a w ustępie 4 sytuację, w której pracownik otrzymuje dodatkowe wynagrodzenie za pracę po zakoń- czeniu dyżuru. Stwierdzić zatem należy, że w § 11 w ogóle nie uregulowano wy- nagrodzenia za dyżur pełniony w porze nocnej. Dyżur zakładowy - jak wiadomo - nie ogranicza się do pory nocnej, przypada również w porze dziennej. Treść § 11 ust. 1 należy odczytać zatem jako wyrażenie pewnej zasady ogólnej, w myśl której za dyżur przysługuje określone odrębne wynagrodzenie. Wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu wniosku nie można zwrotowi "odrębne" nadać znaczenia "wyłącznie". Byłaby to interpretacja pozbawiona uzasadnionych podstaw, narażona na zarzut dowolności. Należy podzielić wykładnię zawartą w uzasadnieniu uchwały z dnia 8 marca 1995 r., w myśl której "odrębne" oznacza oddzielne, niezależne od zasadniczego. Słowo "wyłącznie" zawarte w odpowiedniku analizowanego przepisu - § 14 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 22 września 1989 r. w sprawie uposażenia pracowników zakładów społecznych służby zdrowia, zakładów pomocy społecznej i zakładów rehabilitacji zawodowej inwalidów (Dz. U. Nr 58, poz. 346) - nie zostało przeniesione do treści § 11 ust. 1 rozporządzenia z dnia 2 lipca 1992 r., co wzmacnia uzasadnienie przedstawionej wykładni językowej. Stwierdzić zatem trzeba, że z treści § 11 nie można odczytać normy wyłączającej wobec lekarzy pełniących dyżur zakładowy stosowanie przepisu wcześniej umieszczonego w tym samym akcie prawnym. Powstaje zatem do rozważenia, czy lekarz pełniący dyżur zakładowy wykonuje pracę (w porze nocnej) w rozumieniu § 6 ust. 1. Prowadzi to do konieczności za- nalizowania charakteru dyżuru zakładowego. Problem ten jest kontrowersyjny, gdyż pojęcie to - o znacznym stopniu ogólności - odnosi się do stanów faktycznych, bardzo zróżnicowanych ze względu na rodzaj zakładu opieki zdrowotnej, rodzaj oddziału, wykonywaną przez lekarza specjalność, stan i liczbę chorych, pełnienie ostrego lub zwykłego dyżuru, wreszcie zaistnienie różnych nieprzewidzianych okoliczności. Pojęcie dyżuru zakładowego, ogólne i niedookreślone, wprowadzono dla objęcia nim różnych sytuacji, wobec potrzeby ich jednakowego potraktowania z uwagi na pewne uprawnienia i obowiązki pracownicze. Nieprecyzyjność i ogólnikowość jest nieunikniona w sytuacji, gdy nie sposób - racjonalnie działając - oczekiwać ewiden- cjonowania i kontrolowania przebiegu dyżuru oraz gdy z reguły ze względu na dobro chorych, nie można organizować normalnej ordynacji przez całą dobę, szczególnie w porze nocnej. Oznaczałoby to bowiem uniemożliwienie chorym snu i absorbowanie ich zabiegami leczniczymi również w nocy. Rozsądnym wyjściem było stworzenie dyżuru zakładowego, którego pełnienie polega na aktywności lekarza tylko w sytuacjach, gdy wymaga tego dobro chorych. Tak też należy odczytywać treść § 11 rozporządzenia z 27 grudnia 1974 r. zawierającego definicję dyżuru zakładowego. "Wykonywanie pracy" i "pozostawanie w gotowości do jej wykonywania" (o których mowa w tym przepisie) to dwa sposoby realizacji dyżuru zakładowego, a sto- pień aktywności lekarza, czyli wybór jednej z tych postaci wyznacza dobro pacjenta. To, że czasu pełnienia dyżuru zakładowego nie wlicza się do czasu pracy (§ 12 tegoż rozporządzenia) nie uzasadnia jeszcze twierdzenia, że w rozumieniu § 6 ust. 1 rozpo- rządzenia z 2 lipca 1992 r. lekarz dyżurujący nie wykonuje pracy w porze nocnej. Na- leży podzielić wszystkie te poglądy, które w konstrukcji dyżuru zakładowego akcento- wały jego specyfikę i trudność w jednoznacznym określeniu na ile jego pełnienie może być uznane za wykonywanie pracy (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 28 kwietnia 1994 r., I PZP 6/94, OSNAPiUS 1994, nr 8, poz. 125). Mimo tych trudności można stwierdzić, że pełnienie dyżuru zakładowego nie jest ani dyżurem zwykłym, unormowanym w art. 144 Kodeksu pracy (w którym można wyodrębnić czas pracy i czas oczekiwania na jej podjęcie), ani "normalnym" wykonywaniem pracy. To na ile dyżur zbliża się do jednej z postaci wykonywania obowiązków pracowniczych zależy - jak powiedziano - od wielu okoliczności faktycznych. Ta specyfika uzasadnia odrębności w zakresie wynagradzania za dyżur dotyczące między innymi tego, że nie przysługuje lekarzowi prawo do wynagrodzenia takiego jak za godziny nadliczbowe, co w przypadku dyżuru w porze nocnej oznaczałoby prawo do dodatku w wysokości 100% (art. 134 § 2 KP), nawet jeżeli intensywnie pracował. Dlatego też 20% dodatek, o którym mowa w § 6 ust. 1 rozporządzenia z 2 lipca 1992 r., uwzględnia - przy założeniu oczywistej konieczności uproszczenia - to, że czas pełnienia dyżuru nie jest czasem "normalnej" pracy. Nie można jednak twierdzić, by czas dyżuru nie był w ogóle czasem pracy. Byłoby to nieprawdziwe i krzywdzące, gdyż - jak powiedziano - dyżur zakładowy nie jest dyżurem polegającym tylko na oczekiwaniu na ewentualną konieczność pracy. Do wyłączenia stosowania normy z § 6 ust. 1 rozporządzenia z dnia 2 lipca 1992 r. do zakładowych dyżurów lekarskich konieczne byłoby stwierdzenie, że lekarz w ogóle nie wykonuje wówczas żadnej pracy, a do tego brak jest podstaw. Dokonując wykładni postanowień rozporządzenia z 2 lipca 1992 r. (wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu wniosku) nie można abstrahować od upoważn- ienia, na podstawie którego zostało ono wydane. Delegacja ta zawarta została w art. 40 ust. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz. U. Nr 91, poz. 408 ze zm.), w którym upoważniono Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej do określenia (w porozumieniu z Ministrem Pracy i Polityki Socjalnej) zasad wynagradzania pracowników publicznych zakładów opieki zdrowotnej prowadzonych w formie wymienionej w art. 49 pkt 1 ustawy. Brak jest podstaw do generalnego twierdzenia, by delegacja zawarta w jednej ustawie była "gorsza" od zawartej w innej. Jednakże delegacja zawarta w art. 298 KP jest delegacją na tyle szczególną, że Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu przytoczonym w uzasadnieniu wniosku uznał ją za niekonstytucyjną (stanowiska tego nie podzielił i nie podziela obecnie Sąd Najwyższy). W myśl bowiem § 1 tego przepisu można (w drodze rozporządzenia Rady Ministrów) określić niektóre prawa i obowiązki między innymi pracowników zatrudnionych w zak- ładach służby zdrowia (obecnie w zakładach opieki zdrowotnej) w sposób szczególny - tzn. również mniej korzystny. Zgodnie z § 2 możliwe jest ustalenie niezbędnych ods- tępstw od przepisów Kodeksu pracy w zakresie czasu pracy i wynagradzania za godziny nadliczbowe. Akt prawny wydany nie przez Radę Ministrów na podstawie delegacji z art. 298 KP, lecz przez Ministra na innej podstawie musi być tak tłumaczony, aby była respektowana jego zgodność z postanowieniami Kodeksu. Jednym z tych postanowień - o charakterze zasady - jest zwiększenie wynagrodzenia za pracę w porze nocnej (art. 137 § 2 KP). Jeżeli nie można z całą stanowczością stwierdzić, że lekarz pełniący dyżur zakładowy w nocy nie pracuje, a uprawnione jest twierdzenie, że pracuje lub pozostaje w pogotowiu do pracy w zależności od zróżnicowanych sytuacji faktycznych, to za dopuszczalne w świetle art. 137 § 2 KP można uznać uśrednienie (zryczałtowanie) zwiększenia wynagrodzenia, zaś za niedopuszczalne (poza wyjątkami o których mowa w art. 298 KP) takie tłumaczenie przepisów, które pozbawiałyby zwiększenia zarobku nawet w razie intensywnej pracy. Podzielając zatem poglądy wyrażone w uchwałach Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 1995 r. (I PZP 6/95, OSNAPiUS 1995 nr 16 poz. 204 i z dnia 21 września 1995 r. I PZP 19/95, OSNAPiUS 1996 nr 6 poz. 82) Sąd Najwyższy w składzie powiększonym udzielił twierdzącej odpowiedzi na przedstawione zagadnienie prawne. ========================================