I PZP 2/07
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uznał, że droga sądowa jest dopuszczalna dla funkcjonariusza Policji dochodzącego roszczeń z tytułu mobbingu, odrzucając argument o wyłącznej właściwości organów administracji.
Funkcjonariusz Policji Adam K. dochodził odszkodowania i innych roszczeń z tytułu mobbingu od Komendy Wojewódzkiej Policji, twierdząc, że był izolowany, poniżany i pomijany w awansach. Sąd Rejonowy uznał się za niewłaściwy, przekazując sprawę do organu administracji. Sąd Okręgowy przedstawił zagadnienie prawne Sądowi Najwyższemu dotyczące dopuszczalności drogi sądowej. Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, stwierdzając, że droga sądowa jest dopuszczalna, ponieważ roszczenia oparte na twierdzeniach o mobbingu mogą stanowić źródło stosunków cywilnoprawnych.
Sprawa dotyczyła funkcjonariusza Policji, Adama K., który wystąpił przeciwko Komendzie Wojewódzkiej Policji w B. z powództwem o ustalenie stosowania wobec niego mobbingu, o uznanie, że pozwana nie przeciwdziałała mobbingowi, naruszając tym przepisy Kodeksu pracy, oraz o zasądzenie odszkodowania. Powód swoje roszczenia wywodził z długotrwałego izolowania go, poniżania oraz pomijania w awansach i szkoleniach. Sąd Rejonowy w Białymstoku uznał się za niewłaściwy do rozpoznania sprawy, przekazując ją do właściwego organu administracji, argumentując administracyjnoprawny charakter stosunku służbowego policjanta i brak odesłania do Kodeksu pracy w ustawie o Policji. Sąd Okręgowy w Białymstoku, rozpatrując zażalenie powoda, przedstawił Sądowi Najwyższemu dwa zagadnienia prawne dotyczące dopuszczalności drogi sądowej dla takich roszczeń oraz właściwości postępowania. Sąd Najwyższy, analizując sprawę, odmówił podjęcia uchwały. W uzasadnieniu podkreślił, że zgodnie z szerokim rozumieniem pojęcia „sprawy cywilnej” (art. 1 k.p.c.) i zasadą dopuszczalności drogi sądowej (art. 2 § 1 k.p.c.), sprawa zainicjowana roszczeniami opartymi na twierdzeniach o mobbingu, które mogą być źródłem stosunków cywilnoprawnych (np. naruszenia dóbr osobistych), podlega rozpoznaniu na drodze sądowej. Sąd Najwyższy uznał, że wątpliwości Sądu Okręgowego co do dopuszczalności drogi sądowej nie były poważne i nie wymagały podjęcia uchwały. Odnośnie drugiego zagadnienia, Sąd Najwyższy wskazał na brak uzasadnienia wątpliwości przez Sąd Okręgowy, co uniemożliwiło jego rozważenie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, droga sądowa jest dopuszczalna.
Uzasadnienie
Roszczenia oparte na twierdzeniach o mobbingu, które mogą być źródłem stosunków cywilnoprawnych (np. naruszenia dóbr osobistych), kwalifikują sprawę jako cywilną w rozumieniu art. 1 k.p.c., co uzasadnia dopuszczalność drogi sądowej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
Odmowa podjęcia uchwały
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Adam K. | osoba_fizyczna | powód |
| Komenda Wojewódzka Policji w B. | instytucja | pozwany |
Przepisy (7)
Główne
k.p.c. art. 1
Kodeks postępowania cywilnego
Definiuje pojęcie 'sprawy cywilnej', które jest rozumiane szeroko, obejmując zarówno sprawy materialnoprawne, jak i formalne, a także roszczenia oparte na twierdzeniach, które mogą stanowić źródło stosunków cywilnoprawnych.
k.p.c. art. 2 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Stanowi zasadę, że do rozpoznania spraw cywilnych powołane są sądy powszechne, z wyjątkami określonymi w art. 2 § 3 k.p.c.
Pomocnicze
k.p.c. art. 187 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Przedmiot procesu cywilnego wyznaczają zgłoszone przez powoda żądanie i okoliczności faktyczne przytoczone w celu jego uzasadnienia.
k.p. art. 943
Kodeks pracy
Przepis dotyczący mobbingu, na który powoływał się powód.
k.p. art. 183b § 1
Kodeks pracy
Przepis dotyczący przeciwdziałania mobbingowi, na który powoływał się powód.
Ustawa o Policji
Reguluje stosunek służbowy funkcjonariusza Policji, ale nie wyłącza drogi sądowej dla roszczeń cywilnoprawnych.
Konstytucja RP art. 45
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Gwarantuje prawo do sądu.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Roszczenia oparte na twierdzeniach o mobbingu mogą stanowić źródło stosunków cywilnoprawnych, co uzasadnia dopuszczalność drogi sądowej. Szerokie rozumienie pojęcia 'sprawy cywilnej' w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Prawo do sądu jest fundamentalną zasadą demokratycznego państwa prawnego.
Odrzucone argumenty
Administracyjnoprawny charakter stosunku służbowego funkcjonariusza Policji wyłącza drogę sądową. Brak odesłania do Kodeksu pracy w ustawie o Policji oznacza brak zastosowania przepisów prawa pracy i prawa cywilnego.
Godne uwagi sformułowania
Dopuszczalna jest droga sądowa w sprawie, w której funkcjonariusz policji dochodzi odszkodowania i innych roszczeń z tytułu długotrwałego izolowania go, poniżania oraz pomijania w awansach i szkoleniach przez przełożonych. Przedmiotem procesu cywilnego jest roszczenie procesowe oderwane od materialnoprawnego uzasadnienia roszczenia zgłaszanego w pozwie. O dopuszczalności drogi sądowej rozstrzyga bowiem podany w pozwie stan faktyczny będący uzasadnieniem zgłoszonego roszczenia, a nie samo wykaza-nie istnienia roszczenia, czy też stosunku prawnego między stronami. Milczenie bowiem ustawy nie może być interpretowane w sposób sprzeczny z konstytucyjną zasadą prawa do sądu.
Skład orzekający
Zbigniew Hajn
przewodniczący-sprawozdawca
Roman Kuczyński
członek
Romualda Spyt
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie dopuszczalności drogi sądowej dla funkcjonariuszy służb mundurowych w sprawach o mobbing i naruszenie dóbr osobistych, nawet jeśli ich stosunek prawny jest administracyjnoprawny."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy dopuszczalności drogi sądowej, a nie merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy o mobbing. Dotyczy specyficznej grupy zawodowej (funkcjonariusze Policji).
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia dopuszczalności drogi sądowej dla funkcjonariuszy służb mundurowych w kontekście mobbingu, co jest istotne dla szerokiego grona prawników i potencjalnie dla samych funkcjonariuszy.
“Czy policjant może pozwać przełożonego za mobbing? Sąd Najwyższy rozstrzyga.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyPostanowienie z dnia 9 maja 2007 r. I PZP 2/07 Dopuszczalna jest droga sądowa w sprawie, w której funkcjonariusz poli- cji dochodzi odszkodowania i innych roszczeń z tytułu długotrwałego izolowa- nia go, poniżania oraz pomijania w awansach i szkoleniach przez przełożonych (art. 1 i 2 § 1 k.p.c.). Przewodniczący SSN Zbigniew Hajn (sprawozdawca), Sędziowie SN: Roman Kuczyński, Romualda Spyt. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 maja 2007 r. sprawy z powództwa Adama K. przeciwko Komendzie Wojewódzkiej Policji w B. o odszkodo- wanie, na skutek zagadnienia prawnego przekazanego postanowieniem Sądu Okrę- gowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku z dnia 25 stycznia 2007 r. [...] „I Czy dopuszczalna jest droga sądowa do dochodzenia przez funkcjonariusza Policji roszczeń wynikających z tytułu stosowania wobec niego mobbingu ? II W przypadku pozytywnej odpowiedzi na pyt I - czy powyższe roszczenia powinny być rozpoznawane w postępowaniu odrębnym z zakresu prawa pracy ?” o d m ó w i ł podjęcia uchwały. U z a s a d n i e n i e Adam K., funkcjonariusz w Komendzie Wojewódzkiej Policji w B., wystąpił przeciwko Komendzie Wojewódzkiej Policji o ustalenie, że w miejscu pracy był sto- sowany wobec niego mobbing, uznania, że strona pozwana nie przeciwdziałała sto- sowaniu wobec niego mobbingu, czym naruszyła art. 943 § 1 i 183b § 1 k.p. oraz za- sądzenia od pozwanego odszkodowania na podstawie art. 943 § 3 i 4 k.p. Powód wywodził swoje roszczenia z faktu długotrwałego izolowania go, poniżania oraz po- mijania w awansach i szkoleniach. Pozwana Komenda wniosła o uznanie, że sąd 2 powszechny nie jest właściwy do rozpoznania sprawy i przekazanie sprawy do roz- poznania właściwemu organowi, tj. Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w B. lub, z ostrożności procesowej, o oddalenie pozwu w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Białymstoku postanowieniem z 21 listopada 2006 r. uznał się za niewłaściwy do rozpoznania sprawy i przekazał ją według właściwo- ści do rozpoznania Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w B. Sąd Rejonowy stwier- dził, że powoda łączy z Wojewódzką Komendą Policji w B. administracyjnoprawny stosunek służby, do którego mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 1990 r. Nr 30, poz. 179, ze zm.; powoływanej dalej, jako: „ustawa o Policji”). Administracyjnoprawny charakter stosunku służbowego powoda przesądza, że zastosowanie do niego innych przepisów możliwe jest tylko i wyłącznie w zakresie wynikającym z ustawy o Policji. Wobec osób wykonujących pracę, lecz niebędących pracownikami Kodeks pracy stosuje się tylko wtedy, gdy przepisy regu- lujące ich stosunek zatrudnienia przewidują jego stosowanie w określonym zakresie. W ustawie o Policji brak jest przepisu, z którego wynikałoby, że w nieuregulowanych kwestiach dotyczących stosunku służbowego policjantów zastosowanie mają przepisy Kodeksu pracy. Skoro sprawy ze stosunku służbowego funkcjonariuszy Policji nie dotyczą stosunków z zakresu prawa pracy, to nie są sprawami cywilnymi w rozumie- niu art. 1 k.p.c. Do ich rozpoznawania nie są więc powołane sądy powszechne. Te sprawy są rozpoznawane w postępowaniu administracyjnym przez organy określone w ustawie o Policji, a ostateczna decyzja administracyjna może być zaskarżona do sądu administracyjnego. W zażaleniu powód wniósł o uchylenie powyższego postanowienia podnosząc, że Wojewódzki Komendant Policji w B. nie daje rękojmi rzetelnego i obiektywnego wyjaśnienia sprawy. Wskazał także, powołując się na art. 45 Konstytucji RP, że przy- sługuje mu prawo do rozpatrzenia sprawy przez niezawisły sąd. Pozwana wniosła o oddalenie zażalenia powoda. Rozpatrując zażalenie powoda, Sąd Okręgowy uznał, że w sprawie występują dwa powołane na wstępie zagadnienia prawne budzące poważne wątpliwości i na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. przedstawił je do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu. W uzasadnieniu postanowienia Sąd Okręgowy wskazał, że w kwestii dotyczącej drogi właściwej do rozpoznania roszczeń powoda możliwe są dwa stanowiska: 1) właściwa jest droga administracyjnoprawna, 2) właściwa jest droga sądowa przed sądem po- 3 wszechnym. Zdaniem Sądu, za pierwszym stanowiskiem przemawia administracyj- noprawny charakter stosunku służbowego funkcjonariusza Policji. Ustawa o Poli- cji reguluje w sposób zupełny stosunek służbowy funkcjonariusza policji i nie odsyła do Kodeksu pracy. Nie ma w niej zastrzeżenia, że w sprawach nieuregulowanych mają zastosowanie przepisy prawa pracy, a w wypadkach, w których posłużenie się inną regulacją było konieczne, odsyła w sposób jednoznaczny do tej regulacji (np. art. 127 ust 1). Do stosunku służbowego policjantów nie ma więc zastosowa- nia reguła wyrażona w art. 5 k.p., zgodnie z którą, jeżeli stosunek pracy określonej kategorii pracowników regulują przepisy szczególne, przepisy Kodeksu pracy sto- suje się w zakresie nieuregulowanym tymi przepisami. Konsekwencją powyższego unormowania jest niemożność uznania spraw wynikających ze stosunku służbowe- go policjanta za sprawy cywilne w rozumieniu art. 1 k.p.c. Taki pogląd wyraził Sąd Najwyższy, między innymi w postanowieniu z 12 września 1984 r., I PR 93/84, OSNCP 1985 nr 5-6, poz. 73, wyroku z 5 września 1991 r., I PRN 39/91, OSAiSN 1992 nr 10, poz. 3; postanowieniu z 17 stycznia 1997 r., I PKN 66/96, OSNAPiUS 1997 nr 20, poz. 401. Natomiast za drugim stanowiskiem przemawia to, że stosunek służbowy funkcjonariusza Policji zawiera, oprócz elementów właściwych stosunkowi administracyjnemu, elementy właściwe stosunkowi pracowniczemu. Szczególny cha- rakter zatrudnienia w drodze nominacji odnosi się przede wszystkim do szczegól- nych warunków tego zatrudnienia: czasu pracy, szczególnej podległości i dyspozy- cyjności. W zakresie, w jakim pragmatyki służbowe nie zawierają szczególnej regulacji, mają jednak zastosowanie powszechnie obowiązujące zasady i przepi- sy. Gdyby z braku regulacji dopuszczalności drogi sądowej do dochodzenia przez funkcjonariuszy Policji ich roszczeń wyciągać wniosek, że ustawodawca chciał w ten sposób, nie wyrażając jednak swojej woli wprost, potraktować tę grupę nierówno w stosunku do innych grup pracowników mianowanych, to trzeba byłoby domniemywać niezgodną z aksjologią ustrojową intencję ustawodawcy. Przemawia to za poglądem, że brak pozytywnego przepisu (określenia drogi sądowej) w tak ważnej dziedzinie stosunków społecznych, jaką jest ochrona konstytucyjnego prawa do za- trudnienia za wynagrodzeniem, nie może być rozumiany jako wyłączenie powszech- nie obowiązujących zasad. Prawo do sądu jest jednym z fundamentalnych założeń demokratycznego państwa prawnego. Płynie z tego wniosek, że brak wypowiedzi ustawodawcy w tym względzie nie może być rozumiany jako wyłączenie drogi sądo- wej. Milczenie bowiem ustawy nie może być interpretowane w sposób sprzeczny z 4 konstytucyjną zasadą prawa do sądu. Takie stanowisko przedstawił Trybunał Kon- stytucyjny w uchwale z 25 stycznia 1995 r. (W 14/94, OTK 1995 nr 1, poz. 19). Za drugim stanowiskiem przemawia również to, że sądy administracyjne kontrolują legal- ność zaskarżonej decyzji administracyjnej. W razie uwzględnienia skargi na decyzję w przedmiocie roszczeń ze stosunku służbowego sąd administracyjny decyzję tę uchyla w całości lub w części, stwierdza jej nieważność bądź niezgodność z prawem (art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami admi- nistracyjnymi), nie orzekając wprost o samym roszczeniu opartym na konkretnym sto- sunku służbowym. Natomiast sąd powszechny, uwzględniając powództwo, ingeruje wprost w ten konkretny stosunek pracy i bezpośrednio kształtuje materialnoprawne uprawnienia powoda wynikające z tego stosunku lub na nim oparte (por. postanowie- nie NSA z 6 lutego1995 r., II SA 136/95, ONSA 1996 nr 1, poz. 38). Sąd Okręgowy podniósł również wątpliwość, czy funkcjonariusz Policji, w razie wykluczenia zastosowania do niego przepisów Kodeksu pracy, może na drodze sądowej dochodzić roszczeń związanych ze stosowaniem wobec niego mobbin- gu przez przełożonych na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących ochrony dóbr osobistych lub czynów niedozwolonych. Za taką możliwością prze- mawia stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z 16 kwietnia 2002 r., V CK 41/02 (OSP 2003 nr 2, poz. 22). W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Najwyższy stwierdził, że nie można z góry wykluczyć możliwości powstania stosunku cywilno- prawnego między podmiotami związanymi stosunkiem administracyjnoprawnym, gdyż roszczenia cywilnoprawne wynikają z tak różnych źródeł, że nie sposób przyjąć, że ich źródło przesądza charakter stosunku prawnego. Oznacza to, że również między osobami pozostającymi w stałym stosunku cechującym się brakiem równorzędności może dojść do ukształtowania więzi, w której podmioty te mają równorzędny status. Sąd Okręgowy nie wyjaśnił, na czym polegają jego wątpliwości związane z drugim pytaniem i nie przedstawił żadnej argumentacji związanej z tym zagadnie- niem. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Z art. 2 k.p.c. wynika, że droga sądowa jest dopuszczalna w sprawach cywil- nych, jeżeli do ich rozpoznania właściwe są sądy. Pojęcie spraw cywilnych zostało zdefiniowane w art. 1 k.p.c. Chodzi tu zarówno o sprawy cywilne w znaczeniu mate- 5 rialnym (wynikające ze stosunków z zakresu prawa cywilnego, rodzinnego i opie- kuńczego oraz prawa pracy), jak i sprawy cywilne w znaczeniu formalnym (niewyni- kające ze stosunków z zakresu prawa cywilnego, rodzinnego i opiekuńczego lub prawa pracy, podlegające jednak załatwieniu według przepisów Kodeksu postępo- wania cywilnego, jak np. sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych). Zasadą w świetle art. 2 § 1 k.p.c. jest, że do rozpoznania spraw cywilnych powołane są sądy powszechne, z wyjątkami określonymi w art. 2 § 3 k.p.c. W orzecznictwie Sądu Naj- wyższego, zapoczątkowanym postanowieniami z 22 kwietnia 1998 r., I CKN 1000/97 (OSNC 1999 nr 1, poz. 6) oraz z 10 marca 1999 r. II CKN 340/98 (OSNC 1999 nr 9, poz. 161), dotyczącymi dopuszczalności drogi sądowej, stanowisko co do znaczenia art. 1 i 2 k.p.c. uległo istotnej zmianie w tym sensie, że pojęcie „sprawy cywilnej” (art. 1 k.p.c.) rozumiane jest szeroko. Przedmiotem procesu cywilnego jest roszczenie procesowe oderwane od materialnoprawnego uzasadnienia roszczenia zgłaszanego w pozwie. Oznacza to, że jeśli według zawartych w pozwie twierdzeń powoda istnieje między stronami stosunek cywilnoprawny, to drogę sądową należy uznać za dopusz- czalną. Natomiast dopiero proces przed sądem ma wykazać, czy twierdzenia powo- da znajdują podstawę w przepisach prawa materialnego i doprowadzić do wiążącego ustalenia istnienia albo też nieistnienia konkretnego stosunku cywilnoprawnego mię- dzy stronami procesu. Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela pogląd zaprezentowany w powołanym wyżej postanowieniu z 22 kwietnia 1998 r., że droga sądowa jest dopuszczalna, jeżeli powód opiera swoje roszczenia na zdarzeniach prawnych, które mogą stanowić źródło stosunków cywil- noprawnych. O dopuszczalności drogi sądowej rozstrzyga bowiem podany w pozwie stan faktyczny będący uzasadnieniem zgłoszonego roszczenia, a nie samo wykaza- nie istnienia roszczenia, czy też stosunku prawnego między stronami. Jak trafnie wskazano w tezie postanowienia Sądu Najwyższego z 10 marca 1999 r., II CKN 340/98 (OSNC 1999 nr 9, poz. 161), dopuszczalność drogi sądowej zależy od oko- liczności faktycznych przytoczonych przez powoda jako podstawa roszczenia, a za- tem nie jest ona warunkowana wykazaniem już na tym etapie istnienia tego roszcze- nia (por. postanowienie SN z 8 sierpnia 2000, III CKN 927/00, LEX nr 51877, a także np. postanowienia SN: z 10 marca 1999 r., II CKN 340/98, OSNC 1999, nr 9, poz. 161, z 8 sierpnia 2000, III CKN 927/00, LEX nr 51877, z 22 sierpnia 2000 r., IV CKN 1188/00, OSNC 2001, nr 1, poz. 20, z 21 listopada 2000, III CKN 1048/00, LEX nr 51872, z 11 stycznia 2001, IV CKN 1630/00, LEX nr 52455, z 25 stycznia 2001, II 6 CKN 1343/00, OSNC 2001 nr 9, poz. 133, z 19 grudnia 2003, III CK 319/03, OSNC 2005 Nr 2, poz. 31, uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 12 marca 2003 r., III CZP 85/02, OSNC 2003 nr 10, poz. 129, wyrok Trybunału Konstytucyj- nego z 10 lipca 2000 r. SK 12/99 (OTK Z.U. 2000, nr 5). W niniejszej sprawie powód wystąpił z roszczeniami o przeciwko pozwanej Komendzie Wojewódzkiej Policji z tytułu stosowania mobbingu w pracy. Powód żądał ustalenia, że w miejscu pracy był stosowany wobec niego mobbing, uznania, że strona pozwana nie przeciwdziałała stosowaniu wobec niego mobbingu, czym naru- szyła art. 943 § 1 i 183b § 1 k.p. oraz zasądzenia od pozwanego odszkodowania na podstawie art. 943 § 3 i 4 k.p. Roszczenia te powód wywodził z faktu długotrwałego izolowania go, poniżania oraz pomijania w awansach i szkoleniach. W świetle tak sformułowanego pozwu, a także w świetle powyżej przedstawionych uwag na temat dopuszczalności drogi sądowej, należy przyjąć, że sprawa nim zainicjowana jest, według art. 1 k.p.c., sprawą cywilną, a więc podlega z mocy art. 2 § 1 k.p.c. rozpo- znaniu na drodze sądowej. Roszczenie oparte zostało bowiem na twierdzonych przez powoda zdarzeniach, które mogą być źródłem powstania stosunków cywilno- prawnych (w szczególności wynikających z naruszenia jego dóbr osobistych), co samo w sobie przesądza o dopuszczalności drogi sądowej. Co więcej powód swoje roszczenia oparł na przepisach prawa pracy, kwalifikując działania i zaniechania po- zwanego jako mobbing, co potwierdza, że w świetle sformułowań pozwu sprawa ma charakter sprawy cywilnej w rozumieniu art. 1 k.p.c. Odrębną natomiast kwestią jest to, czy twierdzenia powoda znajdują podstawę w przepisach prawa materialnego i które konkretnie przepisy prawa materialnego mogą stanowić podstawę jego rosz- czeń. W tej sytuacji Sąd Okręgowy niepotrzebnie, na tym etapie postępowania, wdał się w rozważania dotyczące podstawy roszczeń powoda, zapominając, że dopiero proces zainicjowany tym powództwem ma doprowadzić do wiążącego ustalenia ist- nienia albo też nieistnienia konkretnego stosunku cywilnoprawnego (sensu largo) między stronami procesu. Na marginesie należy również wskazać, że Sąd nie wziął pod uwagę, że podana przez powoda kwalifikacja prawna żądania nie jest dla sądu wiążąca, a sformułowanie jej w pozwie nie zwalnia sądu z dokonania samodzielnej kwalifikacji zawartych w nim żądań (da mihi factum dabo tibi ius). Przedmiot procesu cywilnego wyznaczają natomiast zgłoszone przez powoda żądanie i okoliczności faktyczne przytoczone w celu jego uzasadnienia (art. 187 § 1 k.p.c.). Należy też do- dać, że przysługiwanie funkcjonariuszowi mundurowemu drogi sądowej do docho- 7 dzenia roszczeń wynikających z naruszenia przez władzę służbową jego dóbr osobi- stych nie ulegało wątpliwości także przed przyjęciem przez orzecznictwo sądowe koncepcji roszczenia procesowego (zob. np. wyrok SN z 26 czerwca 1978, I CR 223/78, LEX nr 8112). Naruszenie dobra osobistego, inicjujące powstanie stosunku cywilnoprawnego, może być bowiem wynikiem każdego działania, bez względu na rodzaj stosunku prawnego, w którym ewentualnie pozostają już naruszyciel i osoba, której dobro zostało naruszone. W tym stanie rzeczy nie powinno ulegać wątpliwości, że dopuszczalna jest droga sądowa w sprawie, w której funkcjonariusz Policji dochodzi odszkodowania i innych roszczeń z tytułu długotrwałego izolowania go, poniżania oraz pomijania w awansach i szkoleniach przez przełożonych, określonego przez niego w pozwie jako „mobbing” (art. 1 i 2 § 1 k.p.c.). Powyższy wniosek, odnoszący się do istoty wątpliwości zgłoszonych przez Sąd Okręgowy w pytaniu przedstawiającym pierwsze ze zgłoszonych zagadnień prawnych nie wymaga wyrażenia w formie uchwały Sądu Najwyższego. Wątpliwości te nie mogą być bowiem ocenione, jak tego wymaga art. 390 § 1 k.p.c., jako po- ważne. W odniesieniu do drugiego pytania należy zauważyć, że Sąd Okręgowy nie przedstawił żadnego uzasadnienia związanych z nim wątpliwości, a zwłaszcza nie wyjaśnił, na czym one polegają, ani nie wskazał, dlaczego mogą być uznane za po- ważne. Brak ten uniemożliwia rozważenie tej kwestii przez Sąd Najwyższy (por. np. postanowienia Sądu Najwyższego: z 19 kwietnia 2001 r., III CZP 9/01, Prokuratura i Prawo 2001 nr 12, poz. 34; z 17 grudnia 2005, III PZP 2/05, OSNP 2006 nr 23-24, poz. 358). Z powyższych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 390 w związku z art. 397 § 2 k.p.c. oraz art. 61 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Naj- wyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.) orzekł jak w sentencji. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI