I PZP 2/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuPracodawca nie ma interesu prawnego w ustaleniu przez sąd powszechny istnienia stosunku pracy zakwestionowanego przez organ podatkowy.
Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące interesu prawnego pracodawcy w ustaleniu istnienia stosunku pracy na podstawie art. 189 k.p.c., gdy stosunek ten został zakwestionowany przez organ podatkowy. Sprawa dotyczyła spółki, która chciała ustalić istnienie stosunku pracy z członkinią zarządu, aby móc zaliczyć wypłacane jej wynagrodzenie do kosztów uzyskania przychodów. Sądy niższych instancji oddaliły powództwo z powodu braku interesu prawnego.
Sąd Najwyższy w powiększonym składzie rozpoznał zagadnienie prawne dotyczące tego, czy pracodawca ma interes prawny w ustaleniu na podstawie art. 189 k.p.c. istnienia stosunku pracy kwestionowanego przez organ podatkowy. Sprawa wywodziła się z powództwa spółki z o.o. przeciwko Skarbowi Państwa (Izbie Skarbowej) i Irenie H. o ustalenie istnienia stosunku pracy. Spółka chciała w ten sposób zaliczyć wynagrodzenie wypłacane Irenie H. do kosztów uzyskania przychodów, co zostało zakwestionowane przez organ podatkowy. Sądy rejonowy i okręgowy oddaliły powództwo, uznając brak interesu prawnego po stronie pracodawcy, ponieważ istniały inne drogi dochodzenia praw, w tym postępowanie podatkowe i administracyjne. Sąd Najwyższy, analizując przepisy k.p.c. oraz orzecznictwo, stwierdził, że pracodawca nie ma interesu prawnego w takim powództwie, gdyż spory dotyczące skutków podatkowych czynności cywilnoprawnych należą do właściwości sądów administracyjnych, a organy podatkowe nie posiadają biernej legitymacji procesowej w sprawach cywilnych o ustalenie stosunku pracy. Uchwała podkreśla, że powództwo o ustalenie na podstawie art. 189 k.p.c. jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy istnieje spór między stronami stosunku prawnego, a jego rozstrzygnięcie nie jest możliwe w innym trybie. Wskazano również na zmiany legislacyjne z 2005 roku, które doprecyzowały kompetencje organów podatkowych w zakresie występowania do sądów powszechnych o ustalenie stosunku prawnego w celu oceny skutków podatkowych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Pracodawca nie ma interesu prawnego w ustaleniu na podstawie art. 189 k.p.c. przez sąd powszechny istnienia stosunku pracy zakwestionowanego przez organ podatkowy.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że spory dotyczące skutków podatkowych czynności cywilnoprawnych należą do właściwości sądów administracyjnych, a organy podatkowe nie posiadają biernej legitymacji procesowej w sprawach cywilnych o ustalenie stosunku pracy. Powództwo o ustalenie jest dopuszczalne tylko w przypadku sporu między stronami i braku innej drogi dochodzenia praw.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchwała
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. Spółka z o.o. | spółka | powód |
| Skarb Państwa - Izba Skarbowa w K. | organ_państwowy | pozwany |
| Irena H. | osoba_fizyczna | pozwana |
Przepisy (16)
Główne
k.p.c. art. 189
Kodeks postępowania cywilnego
Powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Interes prawny nie istnieje, gdy istnieje możliwość skorzystania z innej formy obrony praw strony lub gdy spór nie istnieje między stronami.
Pomocnicze
k.p.c. art. 213 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Uznanie powództwa, które zmierza do obejścia prawa, nie wiąże sądu.
k.p.c. art. 328 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Wymagania dotyczące uzasadnienia wyroku.
k.p.c. art. 477 § § 11
Kodeks postępowania cywilnego
Apelacja w sprawach z zakresu prawa pracy.
k.h. art. 203
Kodeks handlowy
Przepis dotyczący reprezentacji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.
u.p.d.o.p. art. 16 § ust. 1 pkt 38
Ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych
Wyłączenie z kosztów uzyskania przychodów wydatków związanych z dokonywaniem jednostronnych świadczeń na rzecz udziałowców (akcjonariuszy).
Ord. pod. art. 201 § § 1 pkt 2
Ordynacja podatkowa
Zawieszenie postępowania administracyjnego, gdy rozstrzygnięcie zależy od innego organu lub sądu.
k.p.a. art. 97 § § 1 pkt 4
Kodeks postępowania administracyjnego
Zawieszenie postępowania administracyjnego, gdy rozstrzygnięcie zależy od innego organu lub sądu.
Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § § 1
Zakres kognicji sądów administracyjnych.
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi art. 125 § § 1
Możliwość zawieszenia postępowania przez sąd administracyjny.
k.p. art. 22
Kodeks pracy
Definicja stosunku pracy.
k.c. art. 58
Kodeks cywilny
Nieważność czynności prawnej sprzecznej z ustawą lub zasadami współżycia społecznego.
k.p. art. 300
Kodeks pracy
Stosowanie przepisów Kodeksu cywilnego do stosunków pracy.
Ustawa z dnia 30 czerwca 2005 r. o zmianie ustawy - Ordynacja podatkowa oraz o zmianie niektórych ustaw
Zmiany w Ordynacji podatkowej i k.p.c. dotyczące występowania organów podatkowych do sądów powszechnych.
Ord. pod. art. 199a § § 3
Ordynacja podatkowa
Organ podatkowy występuje do sądu powszechnego o ustalenie stosunku prawnego, gdy istnieją wątpliwości co do jego istnienia lub nieistnienia i wiąże się to ze skutkami podatkowymi.
k.p.c. art. 1891
Kodeks postępowania cywilnego
Uprawnienie organu kontroli skarbowej do występowania o ustalenie stosunku prawnego w celu oceny skutków podatkowych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pracodawca nie ma interesu prawnego w ustaleniu istnienia stosunku pracy przez sąd powszechny, gdy spór dotyczy skutków podatkowych i należy go rozstrzygać w postępowaniu administracyjnosądowym. Organy podatkowe nie posiadają biernej legitymacji procesowej w sprawach cywilnych o ustalenie stosunku pracy. Powództwo o ustalenie na podstawie art. 189 k.p.c. jest dopuszczalne tylko w przypadku sporu między stronami i braku innej drogi dochodzenia praw.
Odrzucone argumenty
Pracodawca ma interes prawny w ustaleniu istnienia stosunku pracy, aby móc zaliczyć wynagrodzenia do kosztów uzyskania przychodów. Sądy powszechne powinny rozstrzygać o ważności umów o pracę, nawet jeśli dotyczy to kwestii podatkowych.
Godne uwagi sformułowania
Pracodawca nie ma interesu prawnego w ustaleniu na podstawie art. 189 k.p.c. przez sąd powszechny istnienia stosunku pracy zakwestionowanego przez organ podatkowy. Spór „podatkowy” pomiędzy podatnikiem a organem skarbowym, wymagający oceny ważności czynności cywilnoprawnej lub pracowniczej, która stanowi przedmiot publicznoprawnego zobowiązania podatkowego, bywał rozstrzygany w trybie administracyjnosądowym. Organy podatkowe nie mogą być pozywane w postępowaniu cywilnoprawnym w sprawach cywilnych, chyba że podatnicy ponieśli szkodę wywołaną działaniem lub zaniechaniem organów publicznych.
Skład orzekający
Walerian Sanetra
przewodniczący
Krystyna Bednarczyk
sędzia
Beata Gudowska
sędzia
Zbigniew Hajn
sprawozdawca
Jerzy Kuźniar
sędzia
Zbigniew Myszka
sprawozdawca, uzasadnienie
Andrzej Wróbel
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie braku interesu prawnego pracodawcy w powództwie o ustalenie stosunku pracy, gdy kwestia ta jest związana z postępowaniem podatkowym i właściwością sądów administracyjnych."
Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy organ podatkowy kwestionuje stosunek pracy w kontekście kosztów uzyskania przychodów. Zmiany legislacyjne z 2005 roku mogą wpływać na interpretację w przyszłości.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy złożonej interakcji między prawem pracy, prawem cywilnym a prawem podatkowym, co jest częstym problemem w praktyce. Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego wyjaśnia kluczowe kwestie jurysdykcji i interesu prawnego.
“Czy pracodawca może użyć sądu cywilnego do walki z urzędem skarbowym o ustalenie stosunku pracy?”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyUchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2005 r. I PZP 2/05 Przewodniczący Prezes SN Walerian Sanetra, Sędziowie SN: Krystyna Bednarczyk, Beata Gudowska, Zbigniew Hajn (sprawozdawca), Jerzy Kuźniar, Zbigniew Myszka (sprawozdawca, uzasadnienie), Andrzej Wróbel. Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wiśniew- skiego po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 września 2005 r. sprawy z powództwa M. Spółki z o.o. z siedzibą w Ł.G. przeciwko Skarbowi Państwa - Izbie Skarbowej w K. i Irenie H. o ustalenie, na skutek zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 5 kwietnia 2005 r., I PK 209/04, „Czy pracodawca ma interes prawny w ustaleniu na podstawie art. 189 k.p.c. przed sądem powszechnym istnienia stosunku pracy kwestionowanego przez organ podatkowy ?” p o d j ą ł uchwałę: Pracodawca nie ma interesu prawnego w ustaleniu na podstawie art. 189 k.p.c. przez sąd powszechny istnienia stosunku pracy zakwestionowanego przez organ podatkowy. U z a s a d n i e n i e Przedstawione powiększonemu składowi Sądu Najwyższego do rozstrzygnię- cia zagadnienie prawne ujawniło się w następującym stanie sprawy. Powodowa „M.” Spółka z o.o. z siedzibą w Ł.G. wystąpiła przeciwko pozwanym: 1) Skarbowi Pań- stwa, reprezentowanemu przez Izbę Skarbową w K. oraz 2) Irenie H. z powództwem o ustalenie, że pomiędzy powodową Spółką a Ireną H. istnieje stosunek pracy. Po- zwana Irena H. była i jest członkiem zarządu w powodowej Spółce. Pomiędzy nimi 2 została zawarta umowa o pracę, przy czym stosowne oświadczenie woli w imieniu Spółki złożył pełnomocnik ustanowiony przez zgromadzenie wspólników. Tymczasem Izba Skarbowa w K. zakwestionowała wliczenie w koszty uzyska- nia przychodów Spółki wydatków związanych z „prawnie nieskutecznymi umowami o pracę”, zawartymi, w jej ocenie, z naruszeniem art. 203 k.h. Wywołało to reakcję po- wodowej Spółki, która utrzymuje, że ma interes prawny w żądaniu ustalenia stosunku pracy, co jest konieczne dla usunięcia stanu niepewności w zakresie istnienia i cha- rakteru prawnego stosunku zatrudnienia łączącego ją z pozwaną Ireną H., która na rozprawie w dniu 3 września 2002 r. uznała powództwo. Natomiast pozwany Skarb Państwa wniósł o oddalenie powództwa, powołując się na brak biernej legitymacji procesowej do występowania w tej sprawie. Ponadto twierdził, że roszczenie zwią- zane z kontrolą podatkową w zakresie podatku dochodowego od osób prawnych prowadzoną przez Urząd Skarbowy w M. powinno być rozpatrywane na podstawie przepisów podatkowych obowiązujących w tej materii. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Pszczynie wyrokiem z dnia 29 października 2002 r. powództwo oddalił, przyjmując, że strona powodowa miałaby interes prawny w ustaleniu istnienia stosunku pracy tylko wówczas, gdyby „nie miała możliwości do- chodzenia swoich praw poprzez inne roszczenie lub w innym trybie”. Tymczasem może ona dowodzić w postępowaniu podatkowym ważności umów o pracę, które podlegają równocześnie kontroli urzędu skarbowego. W przypadku decyzji negatyw- nej tego organu, powódka jest uprawniona do złożenia odwołania do izby skarbowej, a następnie do właściwego sądu administracyjnego. Wprawdzie pozwana Irena H. uznała powództwo, lecz czynność ta zmierzała do obejścia prawa, co zgodnie z art. 213 § 2 k.p.c. nie wiązało Sądu Pracy. W apelacji od tego wyroku powodowa Spółka zarzuciła naruszenie art. 4771 § 11 k.p.c. wskutek nieprzeprowadzenia dowodów niezbędnych do ustalenia istnienia stosunku pracy. Wytknęła ponadto naruszenie art. 213 § 2 k.p.c. polegające na nie- uwzględnieniu uznania powództwa przez pozwaną Irenę H., a także naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. przez „brak wskazania w uzasadnieniu faktów uznanych za ustalone oraz niewskazanie podstawy prawnej, na mocy której organy podatkowe są właściwe dla stwierdzenia istnienia stosunku pracy”. Na takich podstawach strona powodowa domagała się zmiany zaskarżonego wyroku i uwzględnienia powództwa. Pozwany Skarb Państwa - Izba Skarbowa w K. wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosz- tów zastępstwa procesowego, twierdząc, że interesem powodowej Spółki było uzy- 3 skanie orzeczenia, które zamierzała wykorzystać w postępowaniu przed organami podatkowymi. Sąd Okręgowy oddalił apelację, przyjmując za własne ustalenia faktyczne do- konane w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, a także podzielił ich kwalifikację prawną, poza uznaniem, że organy podatkowe mają kompetencję do badania waż- ności umów o pracę. Stwierdził wprawdzie, że uzasadnienie wyroku Sądu pierwszej instancji nie odpowiadało wymaganiom określonym w art. 328 § 2 k.p.c., lecz nie miało to wpływu na prawidłowość orzeczenia. Możliwość ustalenia istnienia stosunku prawnego istnieje tylko wówczas, gdy strona ma w tym interes prawny (art. 189 k.p.c.), a zatem jeżeli nie ma ona możliwości skorzystania z innej formy obrony swo- ich praw. Tymczasem główną przyczyną wskazywaną przez stronę powodową na poparcie istnienia interesu prawnego była potrzeba podważenia kwestionowanej przez organ podatkowy zasadności uznania za koszty uzyskania przychodu wyna- grodzeń wypłacanych na podstawie umów o pracę ze względu na rzekomy brak ich skuteczności (ważności) prawnej. Oznaczało to, że powodowa Spółka nie wykazała interesu prawnego koniecznego do wystąpienia z powództwem o ustalenie istnienia stosunku prawnego. W kasacji strona powodowa zarzuciła naruszenie art. 328 § 5 2 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. przez niewyjaśnienie podstawy prawnej zaskarżonego wy- roku i błędne dokonanie ustaleń faktycznych, a także naruszenie art. 378 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. wskutek nierozpoznana sprawy w granicach apelacji, co wyrażało się „w niewskazaniu, dlaczego Sąd drugiej instancji ustalił, że uznanie po- wództwa zmierza do obejścia prawa oraz w ograniczeniu się do stwierdzenia, że Sąd drugiej instancji przyjął ustalenia Sądu Rejonowego za własne, bez określenia, jakie to były ustalenia, mimo tego, że w apelacji podniesiono zarzut braku ustalenia fak- tów, które Sąd uznał za udowodnione”. Uchybienia te doprowadziły w konsekwencji do naruszenia art. 189 k.p.c. Zdaniem skarżącej w sprawie występuje istotne zagad- nienie prawne, czy „w przypadku gdy organ podatkowy kwestionuje prawną skutecz- ność umowy o pracę, strona stosunku pracy, ma prawny interes, by sąd powszechny ustalił jego istnienie”. Ponadto występuje potrzeba wykładni art. 189 k.p.c. jako bu- dzącego poważne wątpliwości prawne, polegające na tym, że „przy odmowie rozpo- znania przez sąd żądania ustalenia istnienia stosunku pracy, następuje sytuacja braku środka prawnego, za pomocą którego, strona stosunku pracy (…) może żądać ustalenia rzeczywistej treści stosunku prawnego łączącego strony”. 4 W ramach takiego stanu sprawy skład Sądu Najwyższego rozpoznający kasa- cję przedstawił do rozpoznania powiększonego składowi Sądu Najwyższego zagad- nienie prawne, którego rozstrzygnięcie jest konieczne dla wyeliminowania wątpliwo- ści interpretacyjnych art. 189 k.p.c. i prawidłowego orzekania w sprawie. Zasadniczy wątek złożonej problematyki dopuszczalności występowania z powództwem o usta- lenie istnienia stosunku prawnego w sprawach cywilnych dotyczył każdorazowo py- tania, czy w okolicznościach danej sprawy powód ma interes prawny w wystąpieniu z takim żądaniem, przy czym zwrot o „interesie prawnym” traktowano jako szczególny rodzaj klauzuli generalnej wymagającej sądowego dookreślenia. W judykaturze poję- cie „interesu prawnego” powinno być interpretowane z „uwzględnieniem szeroko pojmowanego dostępu do sądów, w celu zapewnienia ochrony prawnej w postaci ustalenia stosunku prawnego lub prawa w sensie pozytywnym lub negatywnym, je- żeli w konkretnym wypadku taka forma działalności jurysdykcyjnej, polegająca na czystej deklaracji sytuacji prawnej będącej przedmiotem ustalenia ze skutkiem wią- żącym dla strony, jest wymagana rzeczywistą potrzebą jej udzielenia” (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 1993 r., III CZP 171/93, OSN 1994 nr 7-8, poz. 149). Powództwo o ustalenie byłoby natomiast co do zasady niedopuszczalne, jeżeli ocena prawna dotycząca istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa sta- nowi jedynie prawną przesłankę rozstrzygnięcia sądu co do zasadności roszczenia o świadczenie, którego dotyczy pozew (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 lipca 1999 r., I PKN 173/99). W szczególności niedopuszczalne jest powództwo o ustalenie zmierzające do uzyskania dowodów, które służyłyby wykorzystaniu w innym postę- powaniu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 1999 r., I PKN 579/98, OSNAPiUS 2000 nr 8, poz. 301). Skoro zatem interes prawny nie występuje, gdy istnieje możliwość skorzysta- nia z innej formy obrony praw strony, jak to uznał Sąd Okręgowy, to prima facie trzeba by uznać za niedopuszczalne żądanie ustalenia przez powodową Spółkę ist- nienia stosunku pracy w celu pozyskania dowodu służącego zakwalifikowaniu wyna- grodzenia za pracę jako kosztów uzyskania przychodu, co było skądinąd przedmio- tem prowadzonego postępowania podatkowego. Wstępny wniosek, że dopuszczal- ność powództwa o ustalenie istnienia stosunku prawnego należy oceniać przez pry- zmat możliwości realizacji lub ochrony praw z niego wynikających, wymaga zbadania miejsca, jakie w systemie prawa zajmuje art. 189 k.p.c. Otóż, znajduje on zastoso- wanie do postępowania sądowego w sprawach cywilnych, które są poddane jurys- 5 dykcji sądów powszechnych. Ta regulacja nie posiada zatem normatywnego znacze- nia w postępowaniu podatkowym prowadzonym przez właściwe organy skarbowe albo toczącym się przed sądami administracyjnymi. W ramach systemowej wykładni zdań normatywnych, nakazującej uwzględnienie omawianej normy w systemie prawa, należałoby twierdzić, że powództwo o ustalenie stosunku prawnego na pod- stawie art. 189 k.p.c. jest niedopuszczalne, gdy powód może dochodzić ochrony swoich praw w postępowaniu, które gdyby było prowadzone jako odrębne i dotyczyło praw lub obowiązków wynikających z tego stosunku, to podlegałoby rozpatrzeniu na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego przed sądami powszech- nymi. „Osobliwości postępowania podatkowego”, które bywa prowadzone między innymi w celu ustalenia bądź weryfikacji zobowiązania podatkowego, sprawiają, że dotyka ono niekiedy zagadnień materialnoprawnych, które traktowane w systemie prawa jako przedmiot odrębnego postępowania, podlegałyby jurysdykcji sądów po- wszechnych. Sprawia to, że organ podatkowy, rozstrzygając o obowiązku podatko- wym, „dokonuje pośrednio oceny zdarzeń prawnych, w zasadzie nie należących do jego kompetencji”. Ponadto w kwestii ważności lub nieważności umów o pracę, czy też w ogólno- ści zobowiązań cywilnoprawnych, judykatura administracyjna „nie przyczyniła się do wyjaśnienia wątpliwości związanych z tym zagadnieniem, a co więcej i co gorsza, pogłębiła orzeczniczy dualizm interpretacyjny, gdyż sądy administracyjne przy okazji rozstrzygania spraw podatkowych dość chętnie zajmowały stanowisko w przedmiocie oceny materialnoprawnej kwalifikacji zagadnień, stanowiących źródła podatkowego obowiązku”. Taka praktyka powodowała, że kwestie podlegające według art. 1 k.p.c. ocenie sądów powszechnych były pośrednio również przedmiotem oceny sądów ad- ministracyjnych. Znamienna jest zwłaszcza uchwała powiększonego składu NSA w Warszawie z dnia 20 lipca 2000 r., FPS 3/00, mająca moc zasady prawnej (ONSA 2001 nr 1, poz. 8), w której przyjęto, że zawarcie pomiędzy spółką z ograniczoną od- powiedzialnością a członkiem jej zarządu, będącym zarazem udziałowcem spółki, umowy o pracę z naruszeniem art. 203 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. - Kodeks handlowy (Dz.U. Nr 57, poz. 502 ze zm.), daje podstawę do uznania, że członek zarządu spółki nie jest jej pracownikiem i powoduje wyłączenie faktycznie wypłaconego wynagrodzenia z kosztów uzyskania przychodów spółki na podstawie art. 16 ust. 1 pkt 38 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz.U. z 1993 r. Nr 106, poz. 482 ze zm., w brze- 6 mieniu obowiązującym w 1995 r. W szczególności nie można pominąć jej złożonych następstw prawnych. Stwierdzenie nieważności określonej czynności prawnej nie wywołuje zamierzonych skutków prawnych od chwili jej dokonania, co sprawia, że nie powstają żadne stosunki prawne lub prawa oparte lub wywodzone z tej nieważnej czynności prawnej. W szczególności, osoba, która faktycznie i w dobrej wierze świadczyła pracę, była z mocą wsteczną pozbawiona nie tylko uprawnień pracowni- czych, ale również wynikających z ubezpieczenia społecznego. Jeżeli zatem w ra- mach danego stosunku prawnego praca była rzeczywiście wykonywana, nawet w przy występowaniu wątpliwości co do skutecznego zawarcia formalnej umowy o pracę, to sankcja nieważności powinna wywoływać skutki co najwyżej ex nunc, a więc od momentu podniesienia takiego zarzutu, czego Naczelny Sąd Administracyjny w ogóle nie zauważył. Stosowanie sankcji nieważności z mocą wsteczną (ex tunc) może następować jedynie w wyjątkowych okolicznościach, których dochodzi do po- zornego zawarcia umowy o pracę, np. w celu wyłudzenia określonego świadczenia ubezpieczeniowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 sierpnia 1995 r., I PZP 7/95, OSNAPiUS 1995 nr 18, poz. 227). Teza wyroku, zgodnie z którym nieważna jest umowa o pracę zawarta przez jednoosobową spółkę z ograniczoną odpowie- dzialnością, działającą przez wspólnika będącego prezesem jej jednoosobowego zarządu, z tym wspólnikiem, w oderwaniu od konkretnych okoliczności sprawy bywa powoływana w nieprzemyślany sposób w celu unieważniania umów o pracę, bez ko- niecznego wnikania w ich treść, cel i okoliczności świadczenia pracy, jeśli umowy te były zawierane pomiędzy wskazanymi wyżej podmiotami. Przyczynia się do tego na- danie powołanej uchwale NSA mocy zasady prawnej, co pozwala na jej bezpośred- nie i „bezrefleksyjne” powoływanie przez wojewódzkie sądy administracyjnej, jak i organy administracji publicznej podległe temu sądownictwu. Tymczasem sądy i or- gany administracyjne nie są zwolnione z obowiązku badania ważności takich umów (o ile w ogóle ich badanie uznać za prawnie dopuszczalne poza sądem powszech- nym), ale powinny brać każdorazowo pod uwagę okoliczności związane ze świad- czeniem pracy i dopiero na ich podstawie dokonywać prawnej kwalifikacji ważności tej doniosłej kwestii prawnej wymagającej ponadprzeciętnej ostrożności. Jako cha- rakterystyczny dla tego judykatury wskazany został także wyrok NSA - Ośrodka Za- miejscowego w Katowicach z dnia 6 czerwca 1998 r., I SA/Ka 2274/96, w którym stwierdzono, że organy podatkowe są uprawnione do oceny treści i celów czynności cywilnoprawnych pod tym kątem, czy nie zmierzają one do obejścia obowiązków wy- 7 nikających z przepisów prawa podatkowego. Wskazane orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego wyraźnie poszerza zakres kognicji zarówno organów podat- kowych, jak i sądów administracyjnych, którą rozciąga nie tylko na szeroko rozumia- ne sprawy publicznoprawne, w tym podatkowe, ale pośrednio również na szeroko rozumiane sprawy cywilnoprawne, do czego nie ma wyraźnego ustawowego upo- ważnienia, gdyż zbyt daleko idąca jest ewentualna próba wyinterpretowania takiej kompetencji z ogólnej formuły kontroli działalności administracji publicznej (art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, Dz.U. Nr 153, poz. 1269), czy też z pojęcia sprawy z zakresu prawa podatkowego. Dotychczasowa praktyka sądów administracyjnych prowadzi w prostej drodze do konstatacji, że o ile pracodawca będący podatnikiem, wobec którego prowadzone jest postępowanie podatkowe w przedmiocie ustalenia jego zobowiązania podatko- wego, może domagać się ochrony swoich prawa nawet wówczas, gdy prawo lub obowiązek dotyczy stosunku prawnego, który - gdyby traktować go odrębnie i nieza- leżnie - podlegałby jurysdykcji sądów powszechnych, o tyle nie jest uprawniony do występowania do sądu powszechnego z samodzielnym powództwem o ustalenie tego stosunku. Takie stanowisko lekceważy jednak normatywną doniosłość art. 201 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej oraz identycznego brzmiącego art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., których podstawowym celem jest zapobieżenie nieuprawnionemu rozszerzaniu ko- gnicji organów administracji publicznej na sprawy należące do właściwości innych organów lub sądów. Zgodnie z tymi regulacjami, organ administracji publicznej za- wiesza postępowanie, gdy rozstrzygnięcie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Za- gadnienie wstępne, zwane też kwestią wstępną lub prejudycjalną, powstaje wtedy, gdy do merytorycznego wydania decyzji konieczne jest uprzednie rozstrzygnięcie zagadnienia materialnoprawnego, które ze swojej istoty należy do kompetencji inne- go organu lub sądu, w tym również sądu powszechnego. W tej kwestii judykatura sądowoadministracyjna jest jednolita i przyjmuje, że zawieszenie postępowania ad- ministracyjnego następuje wówczas, gdy rozstrzygnięcie kwestii administracyjnej byłoby wynikiem rozpatrzenia sprawy cywilnej o uznanie konkretnej czynności cywil- noprawnej za prawnie skuteczną. W takim ujęciu należałoby uznać, że organ podat- kowy, który prowadzi postępowanie w sprawie ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych, powinien nie tylko poinformować podatnika (pracodawcę), jakie powziął wątpliwości co do badanych 8 umów o pracę, dając mu możliwość wystąpienia z odpowiednim powództwem, ale również zawiesić z urzędu postępowanie podatkowe w celu rozstrzygnięcia przed- miotowego zagadnienia przez sąd powszechny. Nie można zatem wykluczyć, że pracodawca (podatnik) będzie miał uzasadniony interes prawny w ustaleniu na pod- stawie art. 189 k.p.c. istnienia stosunku pracy kwestionowanego przez organ podat- kowy. Taka koncepcja komplikuje się w postępowaniu przed wojewódzkimi sądami administracyjnymi, ponieważ w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postę- powaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), brak jest obowiązku zawieszania postępowania w celu rozstrzygnięcia zagadnienia wstępne- go. Na podstawie art. 125 § 1 tej ustawy, sąd może (a zatem jedynie fakultatywnie) zawiesić postępowanie, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczą- cego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym, chociaż w pierwszym rzędzie należałoby konse- kwentnie oczekiwać nakazu uchylenia decyzji, mającej u swej podstawy sporne za- gadnienie wstępne o cywilnoprawnym charakterze, którego organ administracji pu- blicznej nie poddał - wbrew ustawowemu obowiązkowi - pod rozstrzygnięcie sądu powszechnego. Jest to regulacja „osobliwa”, która prowadzi do niezgodności zasad zawieszania postępowania w poszczególnych stadiach rozpoznawania sporu w tej samej sprawie, ale również zakłada a priori możliwość występowania kolizji w zakre- sie właściwości pomiędzy sądami powszechnymi i administracyjnymi, przyznając tym ostatnim nie wiedzieć dlaczego wyraźnie „uprzywilejowaną pozycję”. Skład powiększony Sądu Najwyższego zważył, co następuje: Zagadnienie prawne wystąpiło w sprawie, w której pracodawca wystąpił z po- wództwem przeciwko Skarbowi Państwa, reprezentowanemu przez Izbę Skarbową w K. oraz Irenie H. o ustalenie, że pomiędzy nim a Ireną H. istnieje stosunek pracy. Rodzaj i sposób sformułowanego żądania wytyczają granice rozpoznania sprawy cy- wilnej o ustalenie stosunku pracy i rozstrzygnięcia przedłożonego zagadnienia praw- nego. W tym procesie cywilnym powód nie podważał wprost obowiązku podatkowe- go wynikającego z decyzji podatkowej organów administracyjnych (podatkowych), zdając sobie niewątpliwie sprawę, że sądy powszechne nie mają kognicji do roz- strzygania sporów administracyjnych. Równocześnie, wytaczając powództwo w 9 sprawie cywilnej także, a nawet przede wszystkim przeciwko organowi podatkowe- mu, bo pozwana pracownica nigdy nie kwestionowała istnienia stosunku pracy, po- wód bez wątpienia liczył na uzyskanie cywilnego rozstrzygnięcia wydanego także przeciwko Skarbowi Państwa (organowi podatkowemu) dla potrzeb ewentualnego podważenia lub wzruszenia niekorzystnej dla niego decyzji podatkowej. Rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego wymaga wstępnego odniesienia się do złożonego charakteru prawnego cywilnego powództwa o ustalenie istnienia lub nie- istnienia stosunku prawnego lub prawa (art. 189 k.p.c.), a ponadto uwzględnienia relacji pomiędzy publicznoprawnymi obowiązkami podatkowymi wynikającymi z zo- bowiązań cywilnoprawnych podatników będących stronami czynności prawnych podlegających opodatkowaniu. Wymierzenie obowiązku podatkowego często wyma- ga uprzedniego przesądzenia o ważności lub skuteczności w całości lub w określonej części przedmiotu zobowiązania cywilnoprawnego. Zapewnia to prawidłowe określe- nie zakresu i wysokości publicznoprawnego obowiązku podatkowego, którego pod- stawę stanowi przedmiot i wielkość, a przede wszystkim wartość majątkowa określo- nej czynności cywilnoprawnej. Z art. 189 k.p.c. wynika, że powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Cho- ciaż w charakterze powoda mogą wystąpić obie strony stosunku pracy, to w zobo- wiązaniowym stosunku prawa pracy w roli procesowej powoda z reguły występuje pracownik żądający ustalenia pracowniczej podstawy prawnej swojego zatrudnienia. Tego rodzaju pracownicze powództwo o ustalenie istnienia stosunku pracy jest na ogół postrzegane jako zmierzające do zapewnienia wykonawcy pracy korzystniejszej ochrony wynikającej z przepisów prawa pracy i prawa ubezpieczeń społecznych, ani- żeli ta, jaką dają cywilnoprawne podstawy zatrudnienia na gruncie norm prawa cywil- nego. Natomiast pracodawca przyjmuje rolę powoda na ogół wtedy, gdy wynika to z wyraźnych przepisów prawa pracy, które legitymują go do występowania z powódz- twami wobec pracowników w konkretnych sprawach, w szczególności dotyczących wyrządzenia przez pracownika szkody pracodawcy (np. art. 611 k.p., art. 1011 § 2 k.p., czy art. 114-127 k.p.). Oznacza to, że występowanie pracodawcy w charakterze powoda domagającego się ustalenia pracowniczej podstawy zatrudnienia przeciwko wykonawcy pracy jest w dużej mierze założeniem teoretycznym, którego jednak a priori, zwłaszcza na gruncie art. 189 k.p.c., który dopuszcza występowanie z po- 10 wództwem o ustalenie przez „powoda”, nie można w ogóle wykluczyć, co potwierdza rozpoznawana sprawa. Dopuszczalność powództwa pracodawcy o ustalenie stosunku pracy prowadzi jednak do wystąpienia specyficznych konfiguracji procesowych, zwłaszcza gdy, tak jak w rozpoznawanej sprawie, pomiędzy stronami zobowiązaniowego stosunku pracy nie było sporu ani co do charakteru realizowanego stosunku prawnego, ani co do świadczeń z niego wynikających. Prima facie wyklucza to racjonalność prowadzenia sporu sądowego, którego pomiędzy stronami danego stosunku prawnego w ogóle nie ma. W gruncie rzeczy zatem potrzeba ustalenia konkretnej natury prawnej reali- zowanego zobowiązania będzie potrzebna stronom niespornego pomiędzy nimi sto- sunku cywilnoprawnego (stosunku pracy) dla innych celów niż rozwikłanie nieistnie- jącego przecież pomiędzy podmiotem zatrudniającym a wykonawcą pracy sporu co do charakteru prawnego realizowanego zobowiązania. Trudno bowiem wyobrażać sobie tego rodzaju proces sądowy, wytoczony przez pracodawcę dla celów realizo- wania w przyszłości uprawnień pracowniczych przez wykonawcę pracy, który wcze- śniej sprzeciwiał się przypisaniu mu przez podmiot zatrudniający statusu pracownika. W rozpoznawanej sprawie występujący w procesowej roli powoda pracodawca wytoczył powództwo przeciwko pozwanemu wykonawcy pracy, który od początku nie kwestionował swojego statusu pracowniczego, co wyraziło się w natychmiastowym uznaniu powództwa o ustalenie istnienia stosunku pracy. Już z takich zachowań pro- cesowych stron, niespornego pomiędzy nimi takiego stosunku prawnego, wynikał oczywisty brak interesu prawnego w wytoczeniu powództwa zmierzającego do usta- lenia przez sąd powszechny niespornej pomiędzy stronami konkretnego stosunku prawnego pracowniczej podstawy zatrudnienia. Taka też była prawidłowa konstata- cja Sądów pierwszej i drugiej instancji, które zdyskwalifikowały istnienie interesu pra- codawcy, występującego w roli procesowej powoda, w ustaleniu istnienia stosunku prawnego w stosunku do pozwanego pracownika, który nigdy nie kwestionował nie- spornej pracowniczej podstawy zatrudnienia, a zatem nie dał powodu do wytoczenia sprawy cywilnej i uznał przy pierwszej czynności procesowej żądanie pozwu (por. art. 101 k.p.c.). Następnie jednak Sądy pierwszej i drugiej instancji, pomimo stwierdzenia braku interesu prawnego powoda w wytoczeniu powództwa o ustalenie niespornego pomiędzy nim (pracodawcą) a wykonawcą pracy stosunku pracy, rozpoznały wnie- sione powództwo merytorycznie, uznając, że zawarta pomiędzy tymi stronami 11 umowa o pracę była nieważna lub nieskuteczna, ponieważ strony realizowanego sto- sunku prawnego zmierzały do naruszenia przepisów prawa podatkowego. Taka ocena prawna Sądów polegała, jak się wydaje, na stwierdzeniu przypadku obejścia przepisów prawa podatkowego przez powodowego pracodawcę (Spółkę z o.o.) i po- zwaną wykonawcę pracy, którzy są żywotnie zainteresowani wysokością wymierzo- nego podatku dochodowego od osób prawnych, jaki został zweryfikowany przez urząd skarbowy ze względu na status prawny pozwanej „pracownicy”, będącej rów- nocześnie członkiem zarządu i wspólnikiem powodowej Spółki z o.o. W istocie rze- czy doprowadziło to do stwierdzenia nieważności umowy o pracę nie tyle ze względu na brak prawidłowej reprezentacji powodowego pracodawcy, (to wymaganie było bo- wiem jak się wydaje zachowane wskutek podjęcia uchwały nr 6 zgromadzenia wspólników z dnia 15 czerwca 1998 r. powołującej pełnomocnika Spółki „w celu za- wierania przez niego w imieniu Spółki umów cywilnoprawnych z osobami będącymi członkami Zarządu na warunkach ustalanych przez pełnomocnika), ale z uwagi na skupienie w osobie pozwanej (wykonawcy pracy) roli fikcyjnego pracodawcy (ze względu na jej status jednego ze wspólników powodowej Spółki z o.o.), oraz równo- cześnie roli pracownika, których nie może pełnić jedna i ta sama osoba ze względu na brak istotnej dla bytu stosunku pracy konstrukcyjnej cechy pracowniczego podpo- rządkowania w świadczeniu pracy. Równocześnie Sądy pierwszej i drugiej instancji w ogóle nie odniosły się do zgłaszanego przez drugą stronę pozwaną (Skarb Państwa - Izbę Skarbową w K.) podstawowego zarzutu braku jej biernej legitymacji procesowej. Tymczasem pozwa- ny organ podatkowy pozostaje ze stroną powodową wyłącznie w administracyjnym stosunku prawa podatkowego wynikającym z publicznej natury zobowiązań podat- kowych obciążających osoby prawne, a nie w stosunku cywilnoprawnym lub pracow- niczym. W razie sporu pomiędzy podatnikiem a organem podatkowym co do rzeczy- wistego charakteru lub treści realizowanego stosunku cywilnoprawnego łączące te podmioty więzi publicznoprawne (administracyjne) nie były możliwe do rozwikłania w trybie powództwa cywilnego z art. 189 k.p.c. wytoczonego przez podatnika (praco- dawcę) przeciwko organowi podatkowemu o ustalenie istnienia stosunku cywilno- prawnego, w którym podmioty te oczywiście nie pozostawały. Dopuszczalność i inte- res prawny w wytoczeniu przez podatnika powództwa o ustalenie istnienia lub nieist- nienia określonego stosunku cywilnoprawnego (pracowniczego) przeciwko urzędowi podatkowemu wymagałaby wyraźnej podstawy prawnej w podatkowej sprawie pu- 12 blicznej, do której przepisy Kodeksu postępowania cywilnego możnaby stosować tylko z mocy jego wyraźnych przepisów lub ustaw szczególnych (art. 1 k.p.c. in fine). Ponadto podstawową i powszechną regułą stosowania i wykładni art. 189 k.p.c. jest założenie, aby podmioty stosunku prawnego lub prawa nie miały prawnych możliwości stwierdzenia stanu niepewności w spornym zakresie w drodze powódz- twa o świadczenie (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 1987 r., III PZP 19/87, OSNCP 1988 nr 10, poz. 132, lub wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 września 1998 r., I PKN 334/98, OSNAPiUS 1999 nr 20, poz. 646). Słusznie zwraca się uwagę, że art. 189 k.p.c. wymaga wykazania (istnienia) interesu prawnego jako podstawy i uzasadnienia do wytoczenia powództwa o ustalenie stosunku prawnego lub prawa wówczas, gdy zmierza to do usunięcia stanu niepewności w łączącym strony stosunku cywilnoprawnym. Powództwo o ustalenie przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa zakłada zatem, że pomiędzy stronami konkretnego stosunku prawnego lub prawa istnieje spór co do jego cywilnoprawnego charakteru, bądź zakresu lub wielkości (wysokości) spornego prawa. Usytuowanie powództwa o ustalenie w art. 189 k.p.c. przesądza o tym, że powództwo takie przy- sługuje w sprawach cywilnych, obejmujących „inne sprawy” tylko wówczas, gdy przepisy tego Kodeksu stosuje się z mocy ustaw szczególnych (art. 1 k.p.c.). Sprawy takie rozpoznają sądy powszechne, o ile nie należą one do właściwości sądów szczególnych, oraz Sąd Najwyższy (art. 2 § 1 k.p.c.). Wszystko to oznacza, że po- wództwo o ustalenie oparte na art. 189 k.p.c. jest uprawnione tylko wówczas, gdy dotyczy stosunku prawnego lub prawa o charakterze cywilnoprawnym, co do którego pomiędzy stronami istnieje spór, który nie może być rozstrzygnięty w drodze cywilno- prawnego powództwa o świadczenie. Tylko wówczas stronom pozostaje sądowa droga o ustalenie i usunięcie stanu niepewności co do zobowiązaniowej natury spor- nego stosunku prawnego lub prawa przez sąd powszechny. Jeżeli zatem pomiędzy stronami określonego stosunku prawnego nie ma sporu co do charakteru łączącego je zobowiązaniowego stosunku prawnego lub prawa o takim charakterze, to w istocie rzeczy żadna ze stron nie ma interesu prawnego w żądaniu ustalenia stosunku prawnego lub prawa, co do których podmioty stosunku cywilnoprawnego deklarują ich niesporną naturę. Powyższe oznacza, że ze względów racjonalnych, konstrukcyj- nych i prawnych należy przekreślić zasadność prowadzenia sporu sądowego o usta- lenie przez sąd powszechny istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa (art. 189 k.p.c.) w zakresie niespornych okoliczności prawnych, ponieważ żadna ze 13 stron nie ma w tym jakiegokolwiek interesu, w tym wymaganego interesu prawnego. Inaczej rzecz ujmując, u podstaw wprowadzenia powództwa o ustalenie leży interes powoda, którego uprawnienia z określonego zobowiązaniowego stosunku prawnego lub prawa o takim charakterze, zostały już naruszone, a ich restytucja nie jest moż- liwa w drodze powództwa o świadczenie, bądź gdy z naruszenia określonego sto- sunku cywilnoprawnego lub prawa mogą wynikać w przyszłości dalsze skutki, któ- rych aktualnie strona (powód) nie może przewidzieć, a tym bardziej dochodzić w drodze powództwa o świadczenie. Powyższe pozwala na postawienie wstępnej tezy, że strony niespornego stosunku pracy nie mają interesu prawnego w ustaleniu przez sąd powszechny w cywilnej sprawie pracowniczej istnienia tego zobowiązaniowego stosunku prawnego, którego żadna z nich nie kwestionuje, i to także dla potrzeb po- stępowania administracyjnego w sprawie administracyjnej (podatkowej) dotyczącej pracodawcy jako płatnika podatku. Postępowanie cywilne w sprawie istnienia nie- spornego pomiędzy podmiotami zobowiązaniowego stosunku prawnego jest wyklu- czone z uwagi na brak interesu prawnego w takim ustaleniu, co do którego nie ma sporu. Nie może ono służyć również dla potrzeb załatwienia innej sprawy, w tym ad- ministracyjnej (podatkowej), w której pracodawca jest płatnikiem podatku dochodo- wego. Za utrwalone należy uznać orzecznictwo, że pracownik nie ma interesu praw- nego w wytoczeniu powództwa o ustalenie stosunku pracy, gdy wnosi takie po- wództwo wyłącznie w celu uzyskania orzeczenia, które ma służyć ustaleniu dowodów lub faktów w innym postępowaniu (por. w sprawach zakresu ubezpieczeń społecz- nych - uchwały Sądu Najwyższego: z dnia 8 lutego 1979 r., III PZP 17/78, OSNCP 1979 nr 7-8, poz. 143; z dnia 17 czerwca 1987 r., III PZP 19/87, OSNCP 1987 nr 10, poz. 132; z dnia 3 listopada 1994 r., I PZP 45/94, OSNAPiUS 1995 nr 6, poz. 74 i z dnia 5 lipca 1995 r., I PZP 56/94, OSNAPiUS 1995 nr 24, poz. 299 lub wyrok z dnia 23 lutego 1999 r., I PKN 597/98, OSNAPiUS 2000 nr 8, poz. 301). Warto także zauważyć, że wydany wobec stron stosunku pracy wyrok ustala- jący w sprawach z tego stosunku prawnego korzysta z powagi rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnię- cia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami (por. art. 366 k.p.c.). W związku z tym judykatura zasadnie przyjmuje, że organ niemający statusu strony spornego sto- sunku pracy nie jest związany wyrokiem wydanym w sprawie o ustalenie (np. organ rentowy rozpoznający wniosek o świadczenia z tytułu wypadku przy pracy nie jest związany prawomocnym wyrokiem wydanym w sprawie z powództwa pracownika 14 przeciwko pracodawcy o ustalenie lub zmianę protokołu powypadkowego w zakresie uznania zdarzenia za wypadek przy pracy - art. 365 § 1 k.p.c.). Wyrok taki nie ma powagi rzeczy osądzonej w sprawie toczącej się na skutek odwołania się ubezpie- czonego od decyzji organu rentowego (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2004 r., II UZP 8/04, OSNP 2005 nr 5, poz. 68). Oznacza to, że pracodaw- ca nie ma interesu prawnego w żądaniu ustalenia istnienia niespornego stosunku pracy pomiędzy jego stronami, a ponadto w razie ewentualnego sporu pomiędzy stronami spornego stosunku pracy wydany wyrok w takiej sprawie nie będzie korzy- stał z powagi rzeczy osądzonej w innym postępowaniu i pomiędzy innymi stronami, np. w postępowaniu administracyjnosądowym prowadzonym pomiędzy podatnikiem a organem administracji podatkowej. W sprawie o podłożu i charakterze administracyjnoprawnym, w której organ podatkowy wydał decyzję podatkową w stosunku do podatnika (pracodawcy), w któ- rej zakwestionował istnienie stosunku pracy niespornego pomiędzy stronami tego stosunku prawnego, powstaje pomiędzy stronami publicznego stosunku administra- cyjnoprawnego spór co do decyzji podatkowej, w której ważność stosunku cywilno- prawnego podlegającego opodatkowaniu została zaprzeczona przez organ podatko- wy w postępowaniu podatkowym. W takich relacjach organ podatkowy nie jest stroną zakwestionowanego stosunku pracy, ale ma status „władzy” podatkowej, w konse- kwencji nie ma biernej legitymacji procesowej do występowania w sprawie cywilnej. Oznacza to, że w niespornej dla podmiotów określonego stosunku prawnego sprawie cywilnej - organ podatkowy nie może występować w roli pozwanego, gdyż nie jest stroną zaprzeczonego przezeń stosunku cywilnoprawnego. Spór „podatkowy” po- między podatnikiem a organem skarbowym, wymagający oceny ważności czynności cywilnoprawnej lub pracowniczej, która stanowi przedmiot publicznoprawnego zobo- wiązania podatkowego, bywał rozstrzygany w trybie administracyjnosądowym. Wskazane w uzasadnieniu pytania prawnego judykaty należą do nielicznych wyjąt- ków, w których zawieszenie postępowania administracyjnosądowego było spowodo- wane koniecznością wstępnego rozstrzygnięcia sprawy cywilnej pomiędzy stronami stosunku cywilnoprawnego lub prawa o takim charakterze z tej przyczyny, że sprawa cywilna stanowiła zagadnienie wstępne sporne pomiędzy podmiotami określonego stosunku prawnego o charakterze cywilnoprawnym. Nie powinno natomiast ulegać wątpliwości, że jeżeli pomiędzy stronami stosunku cywilnoprawnego lub zobowiąza- niowego stosunku prawa pracy nie ma sporu co do ich charakteru prawnego lub wy- 15 nikających zeń praw, to relacja organ podatkowy - podatnik, w której organ podatko- wy władczo decyduje o zobowiązaniu i wysokości obowiązku podatkowego ma pu- blicznoprawny charakter. Powstałe na tym tle spory podlegały kognicji sądów admini- stracyjnych, które były władne ocenić ważność podlegających opodatkowaniu czyn- ności cywilnoprawnych z uwzględnieniem reguł wykładni zakładających jednolitość i spójność całego systemu prawa. W rozpoznawanej sprawie podstawowym stosunkiem prawnym jest publiczno- prawny stosunek podatkowy dotyczący wzajemnych relacji pomiędzy organem po- datkowym a podatnikiem. W tym stosunku administracyjnoprawnym podatnik jest płatnikiem podatku dochodowego od osób prawnych. Korzysta on z roli pracodawcy tylko w zakresie zaliczania wynagrodzeń pracowniczych do kosztów uzyskania przy- chodów, które w rozpoznawanej sprawie podatkowej zostały zakwestionowane w stosunku do wspólniczki Spółki z o.o., której wynagrodzenia za pracę zostały, po do- konaniu kontroli podatkowej, wyłączone z kosztów uzyskania przychodów Spółki na podstawie art. 16 ust. 1 pkt 38 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodo- wym od osób prawnych (jednolity tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 54, poz. 94 ze zm.). Prze- pis ten stanowi, iż nie uważa się za koszty uzyskania przychodów wydatków związa- nych z dokonywaniem jednostronnych świadczeń na rzecz udziałowców (akcjonariu- szy) lub członków spółdzielni niebędących pracownikami w rozumieniu odrębnych przepisów, z tym że wydatki ponoszone na rzecz członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych i innych spółdzielni zajmujących się produkcją rolną są kosztem uzy- skania przychodów w części dotyczącej działalności objętej obowiązkiem podatko- wym w zakresie podatku dochodowego. Norma ta ma walor materialnoprawny w po- stępowaniu podatkowym, ponieważ wyłącza z kosztów uzyskania przychodów przez osoby prawne ich wydatki stanowiące jednostronne świadczenia na rzecz udziałow- ców (akcjonariuszy). Dotyczy to nie tylko świadczeń realizowanych bez podstawy prawnej, ale także z nadużyciem prawa (np. oczywiście zawyżonych świadczeń w porównaniu do ujemnego wyniku finansowego wykazywanego przez podatników, często stanowiących sposób „wyprowadzania kapitału” przez unikanie realizacji pu- blicznoprawnego obowiązku podatkowego), tj. ogólnie rzecz ujmując - świadczeń nienależnych z określonego stosunku cywilnoprawnego lub prawa. Tak też było w rozpoznawanej sprawie, w której dominujący wspólnik Spółki z o.o., znajdującej się w złej kondycji finansowej, sukcesywnie podwyższał wynagrodzenie za pracę drugiemu 16 ze wspólników (będącej zresztą jego małżonką), z oczywistą szkodą dla tego organi- zmu gospodarczego, doprowadzając go ostatecznie do stanu upadłości. Podejmowane w takich sytuacjach działania organów podatkowych mają wpływ na wielkość (wysokość) zobowiązania podatkowego, którym jest wynikające z publicznego obowiązku podatkowego zobowiązanie podatnika do zapłacenia na rzecz Skarbu Państwa, województwa, powiatu albo gminy podatku w wysokości, w terminie oraz w miejscu określonych w przepisach prawa podatkowego (art. 5 Ordy- nacji). W celu zweryfikowania należytego określenia lub wyliczenia publicznoprawne- go zobowiązania podatkowego organy te mogą badać skuteczność (ważność) wszel- kich postanowień umownych lub innych jednostronnych aktów (świadczeń) osoby prawnej na rzecz udziałowców (wspólników) dla potrzeb zgodnej z prawem realizacji sfery zobowiązań publicznoprawnych, w tym dla wykazania, które z nich były nie- zgodne z zasadami art. 14 ust. 1 w związku z art. 16 ust. 1 ustawy o podatku docho- dowym od osób prawnych (por. wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2003 r., III SA 2232/01, Monitor Podatkowy 2003 nr 6, s. 3). Wydawane decyzje podatkowe po- przedzają niejednokrotnie kontrole organów skarbowych zmierzające do realizacji obowiązku należytego wypełnienia publicznoprawnych zobowiązań podatkowych przez podatników, w tym przez osoby prawne będące stronami czynności (aktów) cywilnoprawnych lub prawa pracy. W szczególności w celu uznania wydatków na wynagrodzenia udziałowców (akcjonariuszy) osób prawnych jako „jednostronnych świadczeń na rzecz udziałowców (akcjonariuszy)”, których nie uznaje się z mocy prawa (art. 16 ust. 1 pkt 38 ustawy) za koszty uzyskania przychodów przez praco- dawców będących osobami prawnymi, należy uprzednio podważyć ważność zawie- ranych przez nie umów o pracę. W tych złożonych relacjach pierwszorzędne zna- czenie ma publicznoprawna natura zobowiązania podatkowego, która wynika z ad- ministracyjnego stosunku prawa podatkowego pomiędzy organem podatkowym po- dejmującym „władcze” decyzje podatkowe w stosunku do podatników będących między innymi osobami prawnymi. Zachowania (roszczenia) będących osobami prawnymi podatników w stosunku do organów władzy podatkowej mogą opierać się wyłącznie na administracyjnych relacjach prawa podatkowego. Tacy podatnicy mogli i mogą w postępowaniu administracyjnosądowym żądać zaniechania świadczenia wymierzonego zobowiązania podatkowego przez jego prawidłowe ustalenie w niż- szej wysokości. Wywołuje to brak (nieistnienie) interesu prawnego podatnika w ustaleniu pracowniczej natury zobowiązania dla celów podatkowych w rozumieniu 17 art. 189 k.p.c., skoro podatnik może żądać „świadczenia” przez wymierzenie niższe- go podatku dochodowego w postępowaniu administracyjnosądowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 1998 r., II CKN 572/97). W podsumowaniu powyższych uwag należało uznać, że osoby prawne będą- ce podatnikami z reguły nie pozostają w cywilnoprawnych relacjach z organami wła- dzy podatkowej, a zatem nie mają interesu prawnego w ustaleniu stosunku prawne- go lub prawa o publicznoprawnym charakterze na podstawie art. 189 k.p.c., który ma cywilnoprawne uwarunkowania i charakter prawny. Oznacza to, że organy podatko- we w zakresie realizowanych zadań publicznoprawnych nie mogą być pozywane w postępowaniu cywilnoprawnym w sprawach cywilnych, chyba że podatnicy ponieśli szkodę wywołaną działaniem lub zaniechaniem organów publicznych w ujęciu wy- raźnych przepisów prawa (art. 160 k.p.a. lub art. 417 i 4171 § 2 i 3 k.c.).Skoro zatem z reguły organy podatkowe, podejmując decyzje podatkowe, pozostają z podatnikami w administracyjnych stosunkach prawa podatkowego, a nie w stosunkach cywilno- prawnych, to spory w zakresie prawidłowego określenia publicznoprawnego zobo- wiązania podatkowego podlegały rozpoznaniu zawsze przez sądy administracyjne. Sądy te są uprawnione do weryfikowania decyzji organów podatkowych w zakresie ocen charakteru prawnego lub celów wszelkich czynności cywilnoprawnych pod ką- tem zbadania, czy nie zmierzały one do obejścia obowiązków określonych impera- tywnymi przepisami prawa podatkowego. W tego rodzaju sporach pomiędzy stronami publicznoprawnego stosunku zobowiązań podatkowych sądy administracyjne orze- kają w sprawach administracyjnych (art. 1 pkt 1 k.p.a.) ze względu na publicznopraw- ny charakter uprawnień organów publicznych w zakresie zweryfikowania czynności cywilnoprawnych wywołujących także skutki w sferze prawa podatkowego. W sprawach administracyjnych występuje potrzeba zawieszenia postępowania jedynie w razie ujawnienia spornego pomiędzy stronami stosunku cywilnoprawnego zagadnienia wstępnego, którego rozstrzygnięcie zależy do suwerennej, wyłącznej i prawomocnej decyzji lub orzeczenia innego organu niż ten, przed którym toczy się postępowanie w głównej sprawie. Jeżeli zatem pomiędzy stronami zakwestionowa- nego przez organ podatkowy stosunku pracy nie ma sporu co do jego pracowniczego charakteru prawnego stosunku, to nie mają one interesu prawnego w ustaleniu nie- spornej natury tego zobowiązania w rozumieniu art. 189 k.p.c., ale ocena jego waż- ności dla celów prawidłowego wypełniania zobowiązań podatkowych nie usuwała się spod kompetencji organów podatkowych i jurysdykcji sądów administracyjnych. 18 Równocześnie niesporne zagadnienie istnienia stosunku pracy pomiędzy jego pod- miotami nie jest i nie może być uznane za zagadnienie wstępne wymagające zawie- szenia postępowania przez organ administracji (art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.) lub organ podatkowy (art. 201 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej). W rozpoznawanej sprawie nie występuje też sytuacja, w której rozstrzygnięcie sprawy podatkowej zależało od wy- niku innego toczącego się postępowania sądowego (art. 125 § 1 pkt 1 ustawy o po- stępowaniu przed sądami administracyjnymi), skoro pomiędzy stronami stosunku pracy nie toczyło się w dacie wydania decyzji podatkowej postępowanie o ustalenie charakteru łączącego je stosunku prawnego, a żadna z jego stron nie ma interesu prawnego w ustaleniu, co do którego w ogóle nie było pomiędzy nimi sporu. Oznacza to, że jeżeli pomiędzy stronami zobowiązania cywilnoprawnego nie ma żadnego sporu co do istnienia jego cywilnoprawnej podstawy (charakteru prawnego), to w ogóle nie powstaje „materialnoprawne zagadnienie, które traktowane jako przedmiot odrębnego postępowania, podlegałoby jurysdykcji sądów powszechnych”. Równocześnie nie można bezkrytycznie podzielić wyrażonego w uzasadnieniu przedstawionego zagadnienia prawnego poglądu, jakoby w kwestii ważności lub nieważności umów o pracę zawieranych ze wspólnikami lub udziałowcami, będącymi członkami zarządów spółek prawa handlowego, wytworzył się zupełny dualizm inter- pretacyjny lub orzeczniczy pomiędzy sądami powszechnymi i Sądem Najwyższym a sądami administracyjnymi. Przeciwnie wszystkie te sądy - co do zasady i w tezach wydawanych orzeczeń - były zgodne, że zawieranie umów o pracę z członkami za- rządów spółek prawa handlowego z naruszeniem zasady reprezentacji spółki przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego uchwałą wspólników (udziałowców) powoduje nieważność umów o pracę, nawet w spółkach wieloosobowych (por. uchwałę składu powiększonego NSA w Warszawie z dnia 20 lipca 2000 r., FPS 3/00, ONSA 2001 nr 1, poz. 8, ale także wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 1998 r., I PKN 489/97, OSNAPiUS 1998 nr 1, poz. 8; z dnia 20 grudnia 2001 r., III RN 164/00, niepublikowany; z dnia 11 stycznia 2002 r., III RN 169/00, niepublikowa- ny). Godzi się podnieść, że te powołane orzeczenia Sądu Najwyższego zostały wy- dane w sprawach, w których Sąd Najwyższy rozpoznawał rewizje nadzwyczajne od orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego i nie powziął wątpliwości, jakoby NSA rościł sobie „nadmiernie uprzywilejowaną pozycję” przy weryfikowaniu i krytycznej ocenie legalności kontraktów pracowniczych z punktu widzenia obejścia przepisów o podatku dochodowym od osób prawnych. 19 Istotne wątpliwości mogą natomiast dotyczyć niektórych oczywiście kontro- wersyjnych fragmentów uzasadnienia uchwały składu powiększonego Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 lipca 2000 r., FPS 3/00 (ONSA 2001 nr 1), jakoby bezwzględna nieważność umów o pracę zawieranych z członkami zarządu niezgod- nie z zasadami reprezentacji spółki wyłączała możliwość konwalidacji zawieranych umów prawa pracy, zwłaszcza w kontekście dopuszczalności dorozumianego uzna- nia ważności realizowanych stosunków pracy w warunkach kreujących realne zobo- wiązania pracownicze. Na gruncie prawa pracy, będący udziałowcem lub akcjonariu- szem spółki prawa handlowego członek jej zarządu, który świadczy pracę na rzecz spółki w warunkach umownego podporządkowania, (co rzecz jasna każdorazowo wymaga dokonywania oceny wypełnienia wszystkich konstrukcyjnych rygorów zobo- wiązaniowego stosunku prawa pracy), powinien być traktowany jako pracownik w rozumieniu art. 22 k.p. W szczególności judykatura prawa pracy trafnie przyjmuje, że zawarcie przez spółkę z o.o. z członkiem jej zarządu umowy o pracę z naruszeniem art. 203 k.h. nie wyklucza późniejszego nawiązania stosunku pracy przez samo przy- stąpienie do wykonywania pracy podporządkowanej za wynagrodzeniem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2005 r., I PK 123/04, OSNP 2005 nr 15, poz. 231). Nie ma zatem podstaw prawnych ani uzasadnienia do kwestionowania ważno- ści zobowiązaniowych stosunków pracy o niespornych, realnych i rzeczywistych cechach konstrukcyjnych zobowiązań prawa pracy, także przy wymierzaniu lub ad- ministracyjnosądowym weryfikowaniu obowiązku podatkowego wymierzanego pra- codawcom będącym osobami prawnymi. Natomiast sankcja bezwzględnej nieważności w prawie pracy (art. 58 k.c. w związku z art. 300 k.p.) dotyka wyłącznie przypadki świadczenia pracy na warunkach dyskwalifikujących formalnie nazwane umowy o pracę jako materialne zobowiązania pracownicze, co w szczególności odnosi się do świadczenia pracy na własny rachu- nek lub przy braku realnego podporządkowania wykonawcy pracy podmiotowi za- trudniającemu. Tego rodzaju zobowiązania „pracownicze” uznaje się za sprzeczne z prawem pracy i służące uzyskiwaniu nienależnych świadczeń lub przywilejów pra- cowniczych; za sprzeczne z prawem ubezpieczeń społecznych jako zmierzające do nielegalnego korzystania z pracowniczego tytułu ubezpieczenia społecznego i przy- wilejów tego ubezpieczenia (np. z możliwości nabycia prawa do wcześniejszej eme- rytury pracowniczej); lub też jako zmierzające do obejścia przepisów prawa podatko- wego przez bezprawne obniżanie przez „pozornego” pracodawcę jego zobowiązań 20 podatkowych. W konkretnej sprawie wymagałoby to rozważenia, czy Irena H., będą- ca wraz z małżonkiem wspólnikiem (współwłaścicielem) „M.” Spółki z o.o. z siedzibą w Ł.G., mogła być zatrudniona w ramach stosunku pracy przez wyznaczonego w tym celu pełnomocnika przez obu wspólników, a także tego, czy w ramach świadczonych czynności na rzecz tej osoby prawnej Irena H. pozostawała w stosunku pracowni- czego podporządkowania lub czy spółka ta, przeżywająca trudności ekonomiczne, które spowodowały zgłoszenie wniosku o jej upadłość, mogła zasadnie i bez działa- nia na własną szkodę racjonalnie podwyższać świadczenia wypłacane zatrudnione- mu wspólnikowi, czy też były to zachowania zmierzające w istocie rzeczy do obejścia przepisów prawa podatkowego. Powyższe oznacza, że płatnik podatku, będący pracodawcą w stosunku pracy zakwestionowanym przez organ podatkowy, nie miał na podstawie art. 189 k.p.c. interesu prawnego w ustaleniu przez sąd powszechny istnienia tego stosunku praw- nego, który jego podmioty niespornie uznawały za stosunek pracy, ale mógł żądać zmiany decyzji podatkowej w zakresie wysokości wymierzonego zobowiązania po- datkowego przed właściwym sądem administracyjnym, po ustaleniu przez ten sąd rzeczywistego charakteru realizowanego stosunku prawnego. Doprowadziło to do udzielenia odpowiedzi negatywnej na przedstawione zagadnienie prawne. Za udzieloną odpowiedzią przemawiają zmiany stanu prawnego wynikające z ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o zmianie ustawy - Ordynacja podatkowa oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 143, poz. 1199, powoływanej jako ustawa zmie- niająca). Zgodnie z dodanym do Ordynacji podatkowej jej art. 199a § 3, jeżeli z dowodów zgromadzonych w toku postępowania, w szczególności zeznań stron, chyba że strona odmawia składania zeznań, wynikają wątpliwości co do istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, z którym związane są skutki podatkowe, organ podatkowy występuje do sądu powszechnego o ustalenie istnienia lub nieist- nienia tego stosunku prawnego lub prawa. Równocześnie do Kodeksu postępowania cywilnego został dodany art. 1891 w brzmieniu, że uprawnienie, o którym mowa w art. 189, przysługuje również organowi kontroli skarbowej, jeżeli ustalenie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa jest niezbędne dla oceny skutków po- datkowych (art. 2 ustawy zmieniającej). Zmiany te weszły w życie z dniem 1 września 2005 r. (art. 27 tej ustawy), która w art. 25 wprowadza zasadę natychmiastowego oddziaływania jej przepisów w sprawach wszczętych i niezakończonych przez orga- ny podatkowe pierwszej instancji oraz organy kontroli skarbowej przed dniem jej wej- 21 ścia w życie. Te nowe regulacje wykluczają stanowisko, jakoby podatnik-pracodawca miał kiedykolwiek na podstawie art. 189 k.p.c. interes prawny w wytoczeniu po- wództwa o ustalenie stosunku pracy przeciwko organowi podatkowemu, który nigdy nie miał i nie posiada biernej legitymacji procesowej w sprawie z powództwa o usta- lenie istnienia stosunku pracy wytoczonego przez pracodawcę zmierzającego do zweryfikowania skutków podatkowych zawartej umowy o pracę, której istnienie organ podatkowy zakwestionował w postępowaniu podatkowym. Równocześnie powołane nowości legislacyjne wzmacniają gwarancje procesowe także dla pracodawców- podatników w razie sporu co do rzeczywistej treści czynności prawnych, które wy- wołują wątpliwości organów podatkowych lub organów kontroli w zakresie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, z którym związane są skutki podat- kowe. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI