I PUO 55/24

Sąd Najwyższy2024-06-12
SNPracywynagrodzenie za pracęŚrednianajwyższy
sąd najwyższyprzekazanie sprawydobro wymiaru sprawiedliwościbezstronność sąduwynagrodzenie za pracęreferendarz sądowysędzia

Sąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy o wynagrodzenie za pracę innemu sądowi, uznając, że okoliczności związane z pracą powódki jako referendarza w sądzie nie uzasadniają przekazania sprawy ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości.

Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy o wynagrodzenie za pracę innemu sądowi, wskazując na fakt, że powódka jest referendarzem w tym sądzie, co może budzić wątpliwości co do bezstronności. Sąd Najwyższy odmówił przekazania, stwierdzając, że instytucja przekazania sprawy jest wyjątkiem i wymaga realnego zagrożenia dla prawidłowości wymiaru sprawiedliwości, a spór o wynagrodzenie za pracę nie spełnia tych kryteriów.

Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim, w sprawie z powództwa I. K. przeciwko Sądowi Rejonowemu w Starachowicach o wynagrodzenie za pracę, wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Jako uzasadnienie wskazano, że powódka jest referendarzem w Sądzie Rejonowym w Ostrowcu Świętokrzyskim, a także wcześniej pracowała w Sądzie Rejonowym w Starachowicach. Sąd Rejonowy argumentował, że tego rodzaju relacje zawodowe mogą stwarzać pozory braku bezstronności i wpływać na swobodę orzekania, co uzasadnia przekazanie sprawy ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek na posiedzeniu niejawnym i postanowił go odmówić. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy podkreślił, że przepis art. 44¹ k.p.c. stanowi wyjątek od zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy miejscowo i nie może być interpretowany rozszerzająco. Przesłanka „dobra wymiaru sprawiedliwości” musi być oceniana w konkretnym stanie faktycznym i wymaga rzeczywistego zagrożenia dla prawidłowości funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, a obawa braku bezstronności musi być realna, a nie hipotetyczna. Sąd Najwyższy zaznaczył, że spór o wynagrodzenie za pracę, ze względu na mechanizm jego ustalania i ograniczoną dyskrecjonalność sędziego, nie stwarza takiego zagrożenia, jak sprawy karne. Podkreślono również, że nie każda relacja zawodowa prowadzi do obowiązku wyznaczenia innego sądu, gdyż osłabiałoby to zaufanie do sędziów. Sąd Najwyższy powołał się na swoje wcześniejsze orzecznictwo, w tym postanowienie z dnia 22 maja 2024 r. (I PUO 19/24), w którym również odmówiono przekazania sprawy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, okoliczności te nie uzasadniają przekazania sprawy.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że spór o wynagrodzenie za pracę nie stwarza realnego zagrożenia dla prawidłowości funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości ani nie budzi uzasadnionych wątpliwości co do bezstronności sądu. Instytucja przekazania sprawy jest wyjątkiem i wymaga konkretnych, obiektywnych przesłanek, a nie hipotetycznych obaw.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmowa przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu

Strony

NazwaTypRola
I. K.osoba_fizycznapowódka
Sąd Rejonowy w Starachowicachinstytucjapozwany

Przepisy (2)

Główne

k.p.c. art. 44¹

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd Najwyższy może przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z sądem występującym, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości, w szczególności wzgląd na społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego. Jest to wyjątek od zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy miejscowo i nie może być interpretowany rozszerzająco.

Pomocnicze

k.p.c. art. 49

Kodeks postępowania cywilnego

Okoliczności z art. 44¹ k.p.c. nie wolno utożsamiać z przesłaniami uzasadniającymi wyłączenie sędziego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Spór o wynagrodzenie za pracę nie stwarza realnego zagrożenia dla prawidłowości funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Instytucja przekazania sprawy jest wyjątkiem i wymaga obiektywnych przesłanek. Nie każda relacja zawodowa uzasadnia przekazanie sprawy.

Odrzucone argumenty

Powódka jest referendarzem w sądzie, co może budzić wątpliwości co do bezstronności. Wspólne szkolenia i spotkania mogą stwarzać pozory braku obiektywizmu.

Godne uwagi sformułowania

dobro wymiaru sprawiedliwości społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego instytucja uregulowana w art. 44¹ k.p.c. stanowi wyjątek od zasady określonej w k.p.c., to jest rozpoznawania sprawy przez sąd miejscowo właściwy nie może być ona interpretowana w sposób rozszerzający Obawa wystąpienia w opinii społecznej przekonania, że sprawa nie zostanie w tym sądzie bezstronnie rozpoznana musi być realna, a nie hipotetyczna

Skład orzekający

Bohdan Bieniek

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przekazania sprawy do innego sądu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości, w szczególności w sprawach o charakterze majątkowym, gdy nie zachodzi realne zagrożenie dla bezstronności."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji pracownika sądu i sporu o wynagrodzenie. Nie ma zastosowania do spraw, gdzie zagrożenie bezstronności jest ewidentne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa pokazuje, jak Sąd Najwyższy interpretuje wąskie przesłanki do przekazania sprawy, co jest istotne dla praktyków prawa. Pokazuje też, że relacje zawodowe w sądzie nie zawsze prowadzą do przekazania sprawy.

Czy praca w sądzie automatycznie dyskwalifikuje go do rozpatrzenia sprawy pracownika? Sąd Najwyższy odpowiada.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
I PUO 55/24
POSTANOWIENIE
Dnia 12 czerwca 2024 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Bohdan Bieniek
w sprawie z powództwa I. K.
‎
przeciwko Sądowi Rejonowemu w Starachowicach
‎
o wynagrodzenie za pracę,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
‎
Społecznych w dniu 12 czerwca 2024 r.,
‎
wniosku o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu zawartego w postanowieniu Sądu Rejonowego w Ostrowcu Świętokrzyskim
IV Wydziału Pracy z dnia 19 marca 2024 r., sygn. akt IV P 71/24,
odmawia przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim, postanowieniem z dnia 19 marca 2024 r., wystąpił do Sądu Najwyższego na podstawie art. 44
1
k.p.c. o przekazanie innemu sądowi równorzędnemu sprawy z powództwa I. K. przeciwko Sądowi Rejonowemu w Starachowicach o wynagrodzenie za pracę.
Jednocześnie Sąd Rejonowy zaznaczył, że powódka jest referendarzem (aktualnie) w Sądzie Rejonowym w Ostrowcu Świętokrzyskim, a tego rodzaju sytuacja uzasadnia odstępstwo od rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2003 r., V KO 3/03, LEX nr 184223).
W danej sprawie powódka (lata 2006-2008) wykonywała obowiązki asystenta sędziego w Sądzie Rejonowym w Ostrowcu Świętokrzyskim, a od 2023 r. jest referendarzem tego Sądu (poprzednio referendarzem Sądu Rejonowego w Starachowicach). Nadto sędziowie, asystenci i referendarze biorą udział we wspólnych szkoleniach i spotkaniach integracyjnych. Dlatego powyższe okoliczności mogą stwarzać sytuacje, które będą wywierały realny wpływ na swobodę orzekania lub stworzą przekonanie (choćby mylne) o braku warunków do rozpoznania w danym sądzie sprawy w sposób obiektywny. (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 września 2020 r., II CO 203/20).
Mając powyższe na uwadze, dobro wymiaru sprawiedliwości w szczególności wzgląd na społeczne postrzeganie Sądu Rejonowego w Ostrowcu Świętokrzyskim jako organu bezstronnego czyni wniosek za usprawiedliwiony. Przekazanie sprawy do innego Sądu równorzędnego obiektywnie spowoduje uniknięcie jakichkolwiek wątpliwości co do bezstronności przy orzekaniu w sprawie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Ustawą z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1469) wprowadzony został - z dniem 7 listopada 2019 r. - przepis art. 44
1
k.p.c., zgodnie z którym Sąd Najwyższy może przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z sądem występującym, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości, w szczególności wzgląd na społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się zgodnie, że instytucja uregulowana w art. 44
1
k.p.c. stanowi wyjątek od zasady określonej w k.p.c., to jest rozpoznawania sprawy przez sąd miejscowo właściwy. Z tego względu nie może być ona interpretowana w sposób rozszerzający. Przede wszystkim chodzi o
okoliczności faktyczne odnoszące się do przedmiotowych lub podmiotowych cech konkretnej sprawy, świadczących jednoznacznie o tym, że jej rozpoznanie przez sąd właściwy miejscowo i rzeczowo według przepisów Kodeksu postępowania cywilnego byłoby niezgodne z interesem publicznym i sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 8 lutego 2021 r., III CO 3/21, LEX nr 3158394; z dnia 20 maja 2020 r., I CO 21/20, LEX nr 3160431). Z tego względu dana norma obejmuje przypadki, które mogą wywierać realny wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie (choćby mylne) o braku warunków do rozpoznania w danym sądzie sprawy w sposób obiektywny. Nie chodzi tylko o wewnętrzny aspekt bezstronności sądu, tj. subiektywną swobodę orzekania i związaną z nią zdolność sądu do obiektywnego rozpoznania sprawy, lecz także, na co akcent kładzie brzmienie art. 44
1
k.p.c., aspekt zewnętrzny, a zatem to, czy okoliczności sprawy mogą wytworzyć w opinii publicznej przekonanie o braku warunków do bezstronnego rozpoznania sprawy.
Idąc dalej, ustawowa przesłanka „dobro wymiaru sprawiedliwości” powinna być oceniana w konkretnym stanie faktycznym, w tym także z uwzględnieniem statusu procesujących się stron oaz przedmiotu sporu. Winna też być rzeczywista i stwarzać faktyczne zagrożenie dla prawidłowości funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Obawa wystąpienia w opinii społecznej przekonania, że sprawa nie zostanie w tym sądzie bezstronnie rozpoznana musi być realna, a nie hipotetyczna (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 7 maja 2020 r., V CO 1/20, LEX nr 3162693; z dnia 12 stycznia 2024 r., III CO 1049/23, LEX nr 3652320). Po wtóre, okoliczności z art. 44
1
k.p.c. nie wolno utożsamiać z przesłaniami uzasadniającymi wyłączenie sędziego, o których mowa w art. 49 k.p.c. (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 września 2020 r., IV CO 19/20, LEX nr 3125078).
W analizowanym sporze rzecz dotyka żądania wyrównania wynagrodzenia za pracę, co zważywszy na mechanizm jego ustalania, ogranicza znacznie dyskrecjonalną władzę sędziego, w tym także minimalizuje przebieg postępowania dowodowego, podczas którego mogłoby ucierpieć „dobro wymiaru sprawiedliwości”. Oczywiście inaczej rzecz wygląda, gdy dotyka spraw karnych, a inaczej, gdy mamy do czynienia ze sporem o prawo (wynagrodzenie za pracę) między podmiotami, których bezpośredni związek z sądem właściwym do rozpoznania sprawy jest wtórny i co najwyżej w indywidualnych wypadkach uzasadniać będzie wyłączenie się konkretnego sędziego od rozpoznania konkretnej sprawy. Nie każda relacja zawodowa prowadzi do obowiązku wyznaczenia innego sądu właściwego miejscowo, gdyż tego rodzaju założenie osłabiałoby automatycznie zaufanie do sędziów oraz ich zdolności do obiektywnego orzekania w sprawie.
Oba przykłady wypowiedzi Sądu Najwyższego (zacytowane w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia) sprowadzały się do odmowy uwzględnienia wniosku. Nie mogą więc automatycznie przesądzać o jego zasadności. Warto też dodać, że na tle podobnej sprawy wypowiedział się Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 22 maja 2024 r. (I PUO19/24), odmawiając przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu.
Sąd Najwyższy wielokrotnie wyrażał pogląd, że przy ocenie wniosku decydują argumenty podniesione w stanowisku sądu wnioskującego. Zatem Sąd Najwyższy nie poszukuje dodatkowych okoliczności mających świadczyć o zasadności wniosku.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
[SOP]
[ms]
‎

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI