I PUO 5/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy dotyczącej wymiaru urlopu wypoczynkowego sędziego innemu sądowi, uznając, że wniosek Sądu Rejonowego nie zawierał wystarczających argumentów przemawiających za dobrem wymiaru sprawiedliwości.
Sąd Rejonowy w K. wystąpił z wnioskiem o przekazanie sprawy dotyczącej ustalenia wymiaru urlopu wypoczynkowego sędziego M. F. innemu sądowi równorzędnemu, kwestionując prawidłowość zastosowania przez Sąd Okręgowy w K. przepisów dotyczących zdolności sądowej. Sąd Najwyższy, rozpatrując wniosek, uznał, że Sąd Okręgowy w K. występuje w sprawie jako pracodawca powoda, a nie Skarb Państwa, co oznacza, że posiada zdolność sądową. W związku z tym przepisy dotyczące przekazania sprawy innemu sądowi z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości nie znalazły zastosowania, a wniosek został odrzucony.
Sprawa dotyczyła wniosku Sądu Rejonowego w K. o przekazanie do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu sprawy z powództwa sędziego M. F. przeciwko Sądowi Okręgowemu w K. o ustalenie wymiaru urlopu wypoczynkowego. Sąd Rejonowy kwestionował prawidłowość zastosowania przez Sąd Okręgowy w K. regulacji art. 44(2) k.p.c., wskazując, że pozwany Sąd Okręgowy nie powinien występować jako strona w sprawie, gdyż pracodawcą sędziego jest Skarb Państwa. Sąd Najwyższy uznał jednak, że pracodawcą sędziego jest sąd, w którym pełni on służbę, a nie Skarb Państwa. W związku z tym Sąd Okręgowy w K. posiadał zdolność sądową jako pracodawca powoda. Sąd Najwyższy stwierdził, że nie ma zastosowania art. 67 § 2 k.p.c., zgodnie z którym stroną jest Skarb Państwa, a jedynie personifikuje go jednostka organizacyjna. W konsekwencji, art. 44(2) k.p.c. również nie miał zastosowania. Sąd Najwyższy rozważył możliwość przekazania sprawy na podstawie art. 44(1) k.p.c. ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości, jednak uznał, że wniosek Sądu Rejonowego nie zawierał wystarczających argumentów w tym zakresie. Podkreślono, że postanowienie Sądu Okręgowego w K. jest prawomocne i nie może być wzruszone w tym postępowaniu. Ostatecznie Sąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy innemu sądowi.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, sąd, w którym sędzia pełni służbę, jest pracodawcą sędziego i posiada zdolność sądową w sprawach z zakresu prawa pracy.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wyjaśnił, że pracodawcą sędziego jest sąd, w którym pełni on obowiązki służbowe, a nie Skarb Państwa. W związku z tym sąd ten występuje w sprawie jako pracodawca i posiada zdolność sądową.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odmowa przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. F. | osoba_fizyczna | powód |
| Sąd Okręgowy w K. | instytucja | pozwany |
Przepisy (4)
Główne
k.p.c. art. 44 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd Najwyższy może przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości.
Pomocnicze
k.p.c. art. 44 § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Nie ma zastosowania w sprawie, ponieważ pozwany Sąd Okręgowy w K. występuje jako pracodawca powoda, a nie Skarb Państwa.
k.p.c. art. 67 § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Nie ma zastosowania w sprawie, ponieważ pozwany Sąd Okręgowy w K. występuje jako pracodawca powoda, a nie Skarb Państwa.
k.p. art. 460 § 1
Kodeks pracy
Sąd Okręgowy w K. ma zdolność sądową w sprawach z zakresu prawa pracy.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sąd Okręgowy w K. jest pracodawcą powoda i posiada zdolność sądową. Wniosek Sądu Rejonowego nie zawierał wystarczających argumentów dotyczących dobra wymiaru sprawiedliwości.
Odrzucone argumenty
Sąd Okręgowy w K. nie posiada zdolności sądowej, a stroną powinien być Skarb Państwa. Przekazanie sprawy jest konieczne ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości.
Godne uwagi sformułowania
klasyczne roszczenie ze stosunku pracy pracodawcą sędziego jest właśnie sąd, w którym sędzia wykonuje swoje obowiązki służbowe, natomiast nigdy nie jest nim Skarb Państwa dobro wymiaru sprawiedliwości społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego
Skład orzekający
Maciej Pacuda
przewodniczący-sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie, że sąd jest pracodawcą sędziego i posiada zdolność sądową w sprawach pracowniczych, a także kryteria przekazania sprawy innemu sądowi ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji sędziego pracującego w sądzie, który jest jednocześnie jego pracodawcą.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa jest interesująca dla prawników ze względu na interpretację stosunku pracy sędziego i zdolności sądowej sądu, a także procedury przekazania sprawy.
“Czy sąd może pozwać sam siebie? Sąd Najwyższy rozstrzyga o stosunku pracy sędziego.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN Sygn. akt I PUO 5/22 POSTANOWIENIE Dnia 27 lipca 2022 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Maciej Pacuda w sprawie z powództwa M. F. przeciwko Sądowi Okręgowemu w K. o ustalenie wymiaru urlopu wypoczynkowego, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 27 lipca 2022 r., wniosku Sądu Rejonowego w K. o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu (art. 44 1 k.p.c.) zawartego w postanowieniu Sądu Rejonowego w K. VII Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 3 czerwca 2022 r., sygn. akt VII P (…), odmawia przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu. UZASADNIENIE Ma rację Sąd Rejonowy, kwestionując prawidłowość zastosowania w sprawie przez Sąd Okręgowy w K. regulacji art. 44 2 k.p. Jak wynika bowiem z treści pozwu wniesionego w tej sprawie, strona pozwana została oznaczona przez powoda jako Sąd Okręgowy w K.. Z kolei przedmiot roszczenia wyartykułowanego w pozwie jednoznacznie wskazuje, że jest to „klasyczne” roszczenie ze stosunku pracy – o ustalenie wymiaru urlopu wypoczynkowego. Treść pozwu wyraźnie potwierdza też, że powód (sędzia Sądu Okręgowego w K.) tak sformułowane roszczenie skierował przeciwko jednostce organizacyjnej sądownictwa, w której pełni swój urząd. W orzecznictwie za utrwalone należy zaś uznać stanowisko, zgodnie z którym pracodawcą sędziego jest właśnie sąd, w którym sędzia wykonuje swoje obowiązki służbowe, natomiast nigdy nie jest nim Skarb Państwa (por. pośród wielu uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 23 lipca 1993 r., I PZP 30/93, OSNC 1994 nr 6, poz. 123 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 września 1996 r., I PRN 101/95, OSNAPiUS 1997 nr 7, poz. 112). Wszystko to sprawia, że pozwany Sąd Okręgowy w K. nie występuje w sprawie jako statio fisci Skarbu Państwa, lecz jako pracodawca powoda, który zgodnie z art. 460 § 1 k.p.c. ma zdolność sądową w sprawach z zakresu prawa pracy. Nie ma więc tutaj zastosowania art. 67 § 2 k.p.c., zgodnie z którym w „zwykłym” postępowaniu procesowym stroną jest zawsze Skarb Państwa, a tylko personifikuje go jednostka organizacyjna, z której działalnością wiąże się dochodzone roszczenie (statio fisci ). W konsekwencji tego w sprawie nie ma zastosowania również art. 44 2 k.p.c., co umknęło zapewne uwadze zarówno Sądu Rejonowego w K., jak i następnie Sądu Okręgowego w K.. W sprawie może mieć natomiast zastosowanie art. 44 1 k.p.c., zgodnie z którym Sąd Najwyższy może przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z sądem występującym, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości, w szczególności wzgląd na społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego, a o przekazanie sprawy może wystąpić sąd właściwy. Z punktu widzenia tak rozumianego dobra wymiaru sprawiedliwości nie byłoby bowiem właściwe, aby spór, który wystąpił między sędzią a zatrudniającym go sądem był rozstrzygany przez sąd (Sąd Rejonowy w K.), dla którego pracodawca powoda jest sądem przełożonym. Gdyby więc Sąd, do którego wpłynął pozew, wystąpił do Sądu Najwyższego na podstawie art. 44 1 § 2 k.p.c. o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu z taką właśnie argumentacją, wniosek tego Sądu zostałby zapewne uwzględniony. Tak się jednak nie stało. Postanowienie Sądu Okręgowego w K., choć oczywiście błędne z przyczyn wcześniej przytoczonych, jest wszakże prawomocne i nie może być wzruszone w postępowaniu zainicjowanym w trybie art. 44 1 k.p.c. przez Sąd Najwyższy, który mógłby wprawdzie uwzględnić wniosek Sądu Rejonowego w K., ale tylko wówczas, gdyby okazało się, że za jego uwzględnieniem faktycznie przemawia dobro wymiaru sprawiedliwości, ale takich argumentów rozpatrywany obecnie wniosek nie zawiera. Wniosek ten (trafnie) podkreśla bowiem jedynie pominięcie Sądu Najwyższego w procedurze wyznaczania sądu właściwego, natomiast nie wyjaśnia, dlaczego Sąd Rejonowy w K. mógłby być postrzegany jak ten, który z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, w szczególności wzgląd na społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego, nie powinien rozpoznawać sprawy, mimo że funkcjonuje przecież poza terytorialnym zakresem kognicji Sądu Okręgowego w K., a równocześnie jego siedziba nie jest zbyt odległa dla stron postępowania. Kierując się przedstawionymi motywami, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji postanowienia.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI