I PRN 14/96

Sąd Najwyższy1996-03-12
SAOSPracyrozwiązanie stosunku pracyŚrednianajwyższy
prawo pracystosunek pracywypowiedzenie umowyporzucenie pracyrozwiązanie z winy pracownikaSąd Najwyższyrewizja nadzwyczajnaobowiązki pracownicze

Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną, uznając, że błędna kwalifikacja porzucenia pracy zamiast rozwiązania umowy z winy pracownika nie stanowi rażącego naruszenia prawa.

Sprawa dotyczyła rewizji nadzwyczajnej od wyroku oddalającego powództwo o przywrócenie do pracy. Pracownik został zwolniony po tym, jak samowolnie udzielił sobie urlopu, mimo odmowy pracodawcy, co zostało zakwalifikowane jako porzucenie pracy. NSZZ "Solidarność" zarzucił naruszenie prawa, argumentując m.in. o aktywności związkowej pracownika. Sąd Najwyższy uznał, że choć kwalifikacja prawna mogła być błędna (porzucenie pracy zamiast rozwiązania z winy pracownika), nie było to rażące naruszenie prawa ani naruszenie interesu RP, zwłaszcza po upływie prawie 5 lat od prawomocności orzeczeń.

Rewizja nadzwyczajna została złożona przez NSZZ "Solidarność" od wyroków sądów niższych instancji, które oddaliły powództwo Zdzisława S. o przywrócenie do pracy. Pracownikowi wypowiedziano umowę o pracę, a następnie uznano ją za porzuconą z powodu samowolnego udania się na urlop, mimo odmowy pracodawcy. Sąd Najwyższy, rozpoznając sprawę, stwierdził, że choć pracownik nie miał zamiaru zerwania stosunku pracy, jego zachowanie (niestawienie się do pracy bez usprawiedliwienia) mogło być podstawą do rozwiązania umowy z winy pracownika na podstawie art. 52 k.p. Sąd uznał jednak, że błędna kwalifikacja prawna (porzucenie pracy zamiast rozwiązania z winy pracownika) nie stanowi rażącego naruszenia prawa ani naruszenia interesu Rzeczypospolitej Polskiej, szczególnie po upływie prawie 5 lat od prawomocności orzeczeń. Wskazano, że skutki prawne obu instytucji są w polskim prawie pracy zbliżone. W związku z tym, kierując się art. 421 § 2 k.p.c., Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną, podkreślając zasadę stabilności prawomocnych orzeczeń.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, nie jest to rażące naruszenie prawa.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że w polskim prawie pracy skutki prawne porzucenia pracy i rozwiązania umowy z winy pracownika są praktycznie zrównane. Niewłaściwe zastosowanie jednej instytucji zamiast drugiej nie pociąga dla pracownika niekorzystnych skutków, a wzruszanie prawomocnych orzeczeń po długim czasie byłoby sprzeczne z zasadą stabilności rozstrzygnięć.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono rewizję nadzwyczajną

Strona wygrywająca

pozwany (Zarząd Melioracji Komunalnej w W.)

Strony

NazwaTypRola
Zdzisław S.osoba_fizycznapowód
Zarząd Melioracji Komunalnej w W.instytucjapozwany
Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność"instytucjaskarżący (rewizja nadzwyczajna)

Przepisy (10)

Główne

k.p. art. 65 § § 1

Kodeks pracy

Przepis przewiduje dwie formy porzucenia pracy: samowolne uchylenie się od pracy z zamiarem zerwania więzi (zd. 1) oraz niestawienie się do pracy bez zawiadomienia o przyczynie nieobecności (zd. 2). Druga forma nie wymaga zamiaru zerwania więzi.

Pomocnicze

k.p.c. art. 417

Kodeks postępowania cywilnego

k.p. art. 52 § § 1

Kodeks pracy

k.p.c. art. 477 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p. art. 291 § § 1

Kodeks pracy

k.p. art. 295

Kodeks pracy

k.p.c. art. 477 3 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 423 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p. art. 8

Kodeks pracy

k.p.c. art. 421 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak rażącego naruszenia prawa. Brak naruszenia interesu Rzeczypospolitej Polskiej. Zasada stabilności prawomocnych orzeczeń. Podobieństwo skutków prawnych porzucenia pracy i rozwiązania umowy z winy pracownika.

Odrzucone argumenty

Naruszenie przepisów prawa materialnego i formalnego przez sądy niższych instancji. Niewłaściwa kwalifikacja prawna zachowania pracownika (porzucenie pracy zamiast rozwiązania z winy pracownika). Aktywność związkowa pracownika jako czynnik wpływający na decyzję o zwolnieniu.

Godne uwagi sformułowania

Zastosowanie instytucji porzucenia pracy zamiast instytucji rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z przyczyn zawinionych przez pracownika nie jest rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 417 k.p.c. Za porzucenie pracy uważa się również niestawienie się do pracy bez zawiadomienia zakładu pracy we właściwym terminie o przyczynie nieobecności. Sam fakt niestawienia się do pracy bez zawiadomienia zakładu pracy we właściwym terminie o przyczynie nieobecności uzasadnia jednak uznanie zdarzenia za porzucenie pracy w rozumieniu art. 65 § 1 zdanie 2 k.p., choćby pracownik nie miał zamiaru zrywać łączącej go z zakładem pracy więzi pracowniczej. W systemie polskiego prawa pracy porzucenie pracy i rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika są praktycznie zrównane w skutkach prawnych.

Skład orzekający

Teresa Flemming-Kulesza

przewodniczący

Józef Iwulski

sprawozdawca

Walerian Sanetra

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia porzucenia pracy w kontekście art. 65 § 1 k.p. oraz kryteriów uwzględniania rewizji nadzwyczajnej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej i proceduralnej (rewizja nadzwyczajna po długim czasie).

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje subtelne różnice między instytucjami prawa pracy i jak Sąd Najwyższy podchodzi do kwestii formalnych przy ocenie rażącego naruszenia prawa, zwłaszcza w kontekście stabilności orzeczeń.

Czy porzucenie pracy to zawsze koniec kariery? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 12 marca 1996 r. I PRN 14/96 Zastosowanie instytucji porzucenia pracy zamiast instytucji rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z przyczyn zawinionych przez pracownika nie jest rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 417 k.p.c. Przewodniczący SSN: Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Józef Iwulski (sprawozdawca), Walerian Sanetra, Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 12 marca 1996 r. sprawy z powództwa Zdzisława S. przeciwko Zarządowi Melioracji Komunalnej w W. o przywrócenie do pracy, na skutek rewizji nadzwyczajnej Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność" [...] od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 18 kwietnia 1991 r., [...] o d d a l i ł rewizję nadzwyczajną. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 4 stycznia 1991 r., [...], Sąd Rejonowy- Sąd Pracy dla Wroc- ławia-Śródmieścia oddalił powództwo Zdzisława S. o przywrócenie do pracy. Rewizję powoda od tego wyroku oddalił Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych we Wrocławiu wyrokiem z dnia 18 kwietnia 1991 r., [...]. Od tych wyroków rewizję nadzwyczajną złożył Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność", który zarzucił "naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności prawa formalnego" i wniósł o uchylenie wyroku Sądu Wojewódzkiego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz przywrócenie do pracy. NSZZ "Solidarność" podniósł, że powód zarówno w poprzednim miejscu pracy, jak i u strony pozwanej przejawiał aktywną działalność związkową. Już w pierwszym miesiącu pracy u strony pozwanej powołał Komitet Założycielski NSZZ "Solidarność" i doprowadził do wyborów Komisji Zakładowej. Działalnością tą naraził się członkom Związku OPZZ, a także Dyrekcji, gdyż swoimi uwagami w sprawach zawodowych przedstawiał osobiste zdanie, co było traktowane jako podważanie autorytetu dyrektora. W miesiącu czerwcu 1990 r. powód otrzymał pierwsze wypowiedzenie umowy o pracę. Jednakże Sąd Rejonowy-Sąd Pracy we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 24 września 1990 r., [...], uznał to wypowiedzenie za bezskuteczne. Według wywodów zawartych w rewizji nadzwyczajnej sprawa wzięłaby inny obrót, gdyby Sąd Rejonowy zastosował przepis art. 477 § 2 k.p.c., tj. nałożył na zakład pracy obowiązek dalszego zatrudniania powoda do czasu uprawomocnienia się wyroku. Skarżący nadto wywodzi w rewizji nadzwyczajnej, że w sprawie nie zachodzi przedawnienie określone w art. 291 § 1 k.p., ponieważ powód podjął czynności procesowe zaledwie kilka dni po otrzymaniu drugiego wypowiedzenia. Nastąpiła więc przerwa w biegu przedawnienia zgodnie z art. 295 k.p. Jak z powyższego wynika w rewizji nadzwyczajnej nie zostały sprecyzowane zarzuty, co do rażącego naruszenia określonych przepisów prawa, a także nie przeds- tawiono stanu faktycznego i przebiegu postępowania sądowego, którego dotyczy rewizja nadzwyczajna. Jednakże zgodnie z art. 477 3 § 1 k.p.c. w zw. z art. 423 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy w sprawie z zakresu prawa pracy nie jest związany granicami wniosków i podstaw rewizji nadzwyczajnej. Wobec tego konieczne jest uzupełniające przedstawienie stanu faktycznego sprawy. Powód pracował w pozwanym Zarządzie Melioracji Komunalnych w W. od dnia 1 kwietnia 1990 r. W dniu 21 czerwca 1990 r. powodowi wypowiedziano umowę o pracę, lecz wyrokiem z dnia 24 września 1990 r., [...], Sąd Rejonowy-Sąd Pracy dla Wrocławia Śródmieścia uznał to wypowiedzenie za bezskuteczne. Powód po tym wyroku zgłosił się do pracy, lecz już dwa dni później, tj. 26 września 1990 r., zastosowano kolejne wypowiedzenie umowy o pracę ze skutkiem na dzień 30 listopada 1990 r. Powód otrzymał to wypowiedzenie w dniu 28 września 1990 r. i tego samego dnia złożył podanie o udzielenie mu urlopu w dniach od 1 października 1990 r. do 5 października 1990 r. Dyrektor strony pozwanej pismem z dnia 28 września 1990 r. poinformował powoda, że nie wyraża zgody na udzielenie urlopu bezpłatnego, a urlop wypoczynkowy powodowi nie przysługuje. Pismo to powód otrzymał tego samego dnia. Powód w dniach od 1 października 1990 r. do 5 października nie stawił się do pracy, a gdy przyszedł do niej w dniu 8 października nie został do pracy dopuszczony i wręczono mu pismo stwierdzające porzucenie pracy. Powód w dniu 1 października 1990 r. złożył pozew o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne, a w toku postępowania skierował swoje żądanie także przeciwko uznaniu, że porzucił pracę. Sąd Rejonowy oddalając powództwo uznał, że powód mimo nieotrzymania urlopu nie powiadomił zakładu pracy o swojej nieobecności w pracy i nie podjął żadnych kroków aby usprawiedliwić tę nieobecność. Zdaniem Sądu Rejonowego powód swoim działaniem wypełnił normę określoną w art. 65 § 1 zdanie 2 k.p., co uzasadnia przyjęcie, że pracę porzucił. Ocenę tę podzielił Sąd Wojewódzki rozpoznający rewizję powoda. Sąd Woje- wódzki, powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 1978 r., I PRN 37/78, uznał, że sam fakt niestawienia się do pracy bez zawiadomienia zakładu pracy we właściwym terminie o przyczynie nieobecności uzasadnia przyjęcie porzucenia pra- cy w rozumieniu art. 65 § 1 zdanie 2 k.p., choćby pracownik nie miał zamiaru zrywać łączącej go z zakładem pracy więzi pracowniczej. Sąd Wojewódzki przyjął, że powód udzielając sobie samowolnie urlopu na okres 5 dni naruszył podstawowe obowiązki pracownicze i w tej sytuacji przywrócenie go do pracy byłoby sprzeczne z art. 8 k.p. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Powód przez 5 dni był nieobecny w pracy. Wszystko jednak wskazuje na to, że nie miał zamiaru zrywać więzi prawnej wynikającej z umowy o pracę i samowolnie, wbrew stanowisku zakładu pracy, udzielił sobie zwolnienia z pracy. Zgodnie z art. 65 § 1 k.p. za porzucenie pracy uważa się samowolne uchylenie się pracownika od wykonywania pracy. Za porzucenie pracy uważa się również niestawienie się do pracy bez zawiadomienia zakładu pracy we właściwym terminie o przyczynie nieobecności. Przepis ten przewiduje więc dwie formy zachowania się pracownika, które mogą być kwalifikowane jako porzucenie pracy. Pierwsza, polegająca na samowolnym uchyleniu się pracownika od wykonywania pracy wymaga zaistnienia po jego stronie zamiaru zerwania więzi łączącej go z zakładem pracy. W uchwale z dnia 2 grudnia 1977 r., I PZP 51/77 (OSPiKA 1978 z. 5 poz. 99) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że porzucenie pracy w rozumieniu art. 65 § 1 zdanie 1 k.p. ma miejsce wówczas, gdy pracownik samowolnie uchyla się od wykonywania pracy z zamiarem zerwania łączącego strony stosunku pracy bez jego rozwiązania zgodnie z przepisami k.p., a w wyroku z dnia 27 lipca 1976 r., I PRN 49/76 (OSPiKA 1977 z. 4 poz. 72 z gl. E. Brzezińskiego), że nie zachodzi porzucenie pracy - w rozumieniu art. 65 § 1 k.p. - w razie powiadomienia zakładu pracy o przyczynie nieobecności, choćby podana przyczyna jej nie usprawiedliwiała i mogła stanowić podstawę do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika na podstawie art. 52 k.p. Podobne stanowisko zawarł Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 maja 1978 r., I PRN 37/78 (OSPiKA 1979 z. 1 poz. 18 z gl. S. Rejmana), w którym stwierdził, że porzucenie pracy w rozumieniu art. 65 § 1 zdanie 1 k.p. ma miejsce wówczas, gdy pracownik samowolnie uchyla się od wykonywania pracy z zamiarem zerwania łączącego strony stosunku pracy bez jego rozwiązania zgodnie z przepisami prawa. Sam fakt niestawienia się do pracy bez zawiadomienia zakładu pracy we właściwym terminie o przyczynie nieobecności uzasadnia jednak uznanie zdarzenia za porzucenie pracy w rozumieniu art. 65 § 1 zdanie 2 k.p., choćby pracownik nie miał zamiaru zrywać łączącej go z zakładem pracy więzi pracowniczej. W stanie faktycznym sprawy należy uznać, że powód wprawdzie nie stawił się do pracy, lecz z towarzyszących temu okoliczności wynikało w sposób nie budzący wątpliwości, że samowolnie udzielił sobie zwolnienia z pracy, chociaż nie miał zamiaru zrywania więzi pracowniczej. Jego zachowanie nie mogło być tym samym prawidłowo zakwalifikowane jako porzucenie pracy. Dostrzegł to, jak się wydaje, Sąd Wojewódzki, który dodatkowo powołał się w uzasadnieniu swojego orzeczenia na naruszenie przez powoda podstawowych obowiązków pracowniczych, co jego zdaniem, prowadziło do uznania, iż przywrócenie powoda do pracy byłoby sprzeczne z art. 8 k.p. Sąd Najwyższy uznał, że pogląd ten jest o tyle słuszny, o ile nieusprawiedliwiona nieobecność w pracy jest rzeczywiście ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Istniały więc podstawy, aby zakład pracy zastosował wobec powoda tryb rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia z winy pracownika. Ten aspekt sprawy nie może być pominięty przy rozpoznawaniu rewizji nadzwyczajnej. Podstawą jej uwzględnienia nie jest bowiem zwykłe naruszenie prawa, lecz naruszenie prawa mające charakter rażący. Nadto w niniejszej sprawie, w związku z wniesieniem rewizji nadzwyczajnej po upływie prawie 5 lat od prawomocności wydanych orzeczeń, konieczne jest stwierdzenie także naru- szenie interesu Rzeczypospolitej Polskiej (art. 421 § 2 k.p.c.). W tym przedmiocie na- leży stwierdzić, że błędna ocena prawidłowości zastosowania przez zakład pracy ins- tytucji porzucenia pracy w sytuacji, gdy w stanie faktycznym sprawy istniały pełne podstawy do rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia z winy pracownika, jest naruszeniem prawa, lecz nie jest to naruszenie rażące, a tym bardziej nie jest to naru- szenie prawa stanowiące równocześnie naruszenie interesu Rzeczypospolitej Polskiej. W systemie polskiego prawa pracy porzucenie pracy i rozwiązanie umowy o pra- cę bez wypowiedzenia z winy pracownika są praktycznie zrównane w skutkach praw- nych. Nieprawidłowe zastosowanie więc wobec pracownika instytucji porzucenia pracy, w miejsce rozwiązania umowy o prace bez wypowiedzenia z winy pracownika, nie pociąga dla niego praktycznie żadnych niekorzystnych skutków. Wzruszanie w tej sy- tuacji, po upływie prawie 5 lat, prawomocnych orzeczeń sądowych godziłoby w zasadę stabilności rozstrzygnięć, a nie jest ono uzasadnione ani rażącym charakterem na- ruszenia prawa, ani naruszeniem interesu Rzeczypospolitej Polskiej. Wobec powyższego rewizja nadzwyczajna podlegała oddaleniu na podstawie art. 421 § 2 k.p.c. =======================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI