I PKN 93/98
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację pracownika domagającego się przywrócenia do pracy i odszkodowania, uznając brak podstaw do zarzutów naruszenia prawa materialnego i procesowego.
Powód Ryszard P. domagał się przywrócenia do pracy i odszkodowania od Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej, twierdząc m.in. o wypadku przy pracy. Sądy obu instancji oddaliły jego powództwo, uznając brak dowodów na wypadek i prawidłowość rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając brak naruszeń prawa materialnego i procesowego, a także odrzucając zarzut pozbawienia strony możności obrony.
Sprawa dotyczyła pracownika Ryszarda P., który domagał się przywrócenia do pracy i odszkodowania od Przedsiębiorstwa Państwowej Komunikacji Samochodowej w Z.G. oraz Krajowej Państwowej Komunikacji Samochodowej w W. Powództwo zostało oddalone przez Sąd Wojewódzki, a następnie apelacja powoda przez Sąd Apelacyjny. Sąd pierwszej instancji ustalił, że umowa o pracę została rozwiązana w trybie art. 52 § 1 KP z powodu nieusprawiedliwionej nieobecności pracownika. Sąd nie dopatrzył się również podstaw do zasądzenia odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy, renty wyrównawczej czy zadośćuczynienia, uznając zeznania powoda za niewiarygodne i brak dowodów na wypadek oraz jego skutki. Sąd Apelacyjny potwierdził ustalenia Sądu pierwszej instancji. Powód wniósł kasację, zarzucając naruszenie prawa materialnego (art. 52 § 1 KP) oraz przepisów dotyczących świadczeń z tytułu wypadków przy pracy. Dodatkowo, ogólnikowo zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym pozbawienie strony możności obrony. Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając zarzuty za bezzasadne. Stwierdzono, że powód nieprawidłowo zaskarżył wyrok Sądu pierwszej instancji. Zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego uznano za nieuzasadnione w świetle ustaleń faktycznych sądów niższych instancji. Sąd Najwyższy podkreślił, że przytoczenie podstawy kasacji wymaga wskazania konkretnych przepisów. Zarzut pozbawienia możności obrony, choć mógłby być rozpatrywany z urzędu, nie znalazł potwierdzenia w aktach sprawy, gdyż powód był aktywny w postępowaniu, reprezentowany przez pełnomocnika i miał możliwość składania pism.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, zarzut nieważności postępowania wskutek pozbawienia strony możności obrony praw podlega rozważeniu z urzędu przez Sąd Najwyższy, pomimo iż skarżący nie wskazał w kasacji naruszenia konkretnego przepisu postępowania (art. 393 § 11 KPC).
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy podkreślił, że naruszenie możności obrony praw jest tak poważnym uchybieniem, że sąd kasacyjny powinien je badać z urzędu, nawet jeśli nie zostało formalnie podniesione zgodnie z wymogami art. 393 § 11 KPC.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Przedsiębiorstwo Państwowej Komunikacji Samochodowej w Z.G.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Ryszard P. | osoba_fizyczna | powód |
| Przedsiębiorstwo Państwowej Komunikacji Samochodowej w Z.G. | spółka | pozwany |
| Krajowa Państwowa Komunikacja Samochodowa - Dyrekcja Naczelna w W. | instytucja | pozwany |
Przepisy (9)
Główne
KPC art. 393 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
KP art. 52 § 1
Kodeks pracy
u.ś.w.p.i.ch.z. art. 1
Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Pomocnicze
KPC art. 393 § 11
Kodeks postępowania cywilnego
KPC art. 393 § 12
Kodeks postępowania cywilnego
KPC art. 393 § 3
Kodeks postępowania cywilnego
KP art. 104 § 1
Kodeks pracy
k.c. art. 444 § 2
Kodeks cywilny
k.c. art. 445 § 1
Kodeks cywilny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Nieprawidłowe zaskarżenie wyroku Sądu pierwszej instancji w kasacji. Brak wskazania konkretnych przepisów prawa materialnego naruszonych przez Sąd drugiej instancji. Ustalenia faktyczne sądów niższych instancji dotyczące braku wypadku przy pracy i prawidłowości rozwiązania umowy o pracę. Brak dowodów na pozbawienie powoda możności obrony praw.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 52 § 1 pkt 1 KP przez błędne przyjęcie przesłanek do rozwiązania umowy o pracę. Rażące naruszenie przepisów ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Pozbawienie pracownika obrony praw przed Sądem pierwszej instancji. Brak badania powoda przez lekarzy. Błędne ustalenia i brak ustaleń Sądów w przedmiocie wypadku przy pracy. Brak wnikliwej analizy akt sprawy i oceny zdarzeń. Naruszenie Konwencji Praw Obywatelskich.
Godne uwagi sformułowania
Zarzut nieważności postępowania wskutek pozbawienia strony możności obrony praw w postępowaniu przed sądami obu instancji podlega rozważeniu z urzędu przez Sąd Najwyższy, pomimo iż skarżący nie wskazał w kasacji naruszenia konkretnego przepisu postępowania. Samowolne niestawienie się do pracy bez zawiadomienia pracodawcy we właściwym terminie o przyczynie nieobecności może być uznane za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, stanowiące podstawę do rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia z winy pracownika. Przytoczenie podstawy kasacji w rozumieniu art. 393 § 3 KPC musi polegać na wskazaniu konkretnego przepisu a nie całego aktu prawnego. Strona powodowa była powiadamiana o terminach posiedzeń sądowych i mogła składać na piśmie odpowiednie wnioski, zmierzające do merytorycznego wyjaśnienia sprawy.
Skład orzekający
Teresa Flemming-Kulesza
przewodniczący
Adam Józefowicz
sprawozdawca
Alina Krusz-Stankiewicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących kasacji, w szczególności w zakresie zarzutów naruszenia prawa procesowego i materialnego, a także kwestii pozbawienia możności obrony."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznych okoliczności faktycznych sprawy i procedury kasacyjnej z lat 90. XX wieku.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Orzeczenie jest interesujące ze względu na analizę dopuszczalności zarzutów w kasacji oraz kwestię pozbawienia możności obrony, co jest istotne dla praktyków prawa procesowego.
“Sąd Najwyższy: Jak prawidłowo zaskarżyć wyrok w kasacji i kiedy sąd bada sprawę z urzędu?”
Dane finansowe
zadośćuczynienie: 5000 PLN
renta wyrównawcza miesięcznie: 350 PLN
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 13 maja 1998 r. I PKN 93/98 Zarzut nieważności postępowania wskutek pozbawienia strony możności obrony praw w postępowaniu przed sądami obu instancji podlega rozważeniu z urzędu przez Sąd Najwyższy, pomimo iż skarżący nie wskazał w kasacji naruszenia konkretnego przepisu postępowania (art. 393 11 KPC). Przewodniczący SSN: Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie: SN Adam Józefowicz (sprawozdawca), SA Alina Krusz-Stankiewicz. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 13 maja 1998 r. sprawy z powództwa Ryszarda P. przeciwko Przedsiębiorstwu Państwowej Komunikacji Samochodowej w Z.G. o przywrócenie do pracy i odszkodowanie, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 7 listopada 1997 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze wy- rokiem z dnia 8 maja 1997 r. [...] oddalił powództwo Ryszarda P. skierowane prze- ciwko Przedsiębiorstwu Państwowej Komunikacji Samochodowej w Z.G. i Krajowej Państwowej Komunikacji Samochodowej - Dyrekcji Naczelnej w W. o przywrócenie do pracy i zasądzenie wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy, a nadto od- szkodowania z tytułu wypadku przy pracy i z tego tytułu renty wyrównawczej po 350 zł miesięcznie oraz zadośćuczynienia w kwocie 5.000 zł. Sąd Wojewódzki ustalił, że powód był zatrudniony w Krajowej Państwowej Komunikacji Samochodowej - Od- dziale [...] Osobowym w Z.G. od dnia 2 października 1989 r. Następcą prawnym tego Oddziału jest Przedsiębiorstwo Państwowej Komunikacji Samochodowej w Z.G. W dniu 17 maja 1990 r. pozwany rozwiązał umowę o pracę z powodem w trybie art. 52 2 § 1 KP z tego powodu, że nie zgłosił się on do pracy w dniu 24 kwietnia 1990 r. i nie usprawiedliwił swej nieobecności. Żadna z organizacji związkowych działających w pozwanym zakładzie pracy po otrzymaniu zawiadomienia o zamiarze rozwiązania stosunku pracy z powodem nie zgłosiła zastrzeżeń. Sąd Wojewódzki ustalił, że w 1978 r. Ryszard P. doznał urazu stawu barkowego prawego w czasie odbywania służby wojskowej. Orzeczeniem z 3 października 1979 r. RWKU przy W.S.W. W. ustaliło 25% uszczerbku na zdrowiu z rozpoznaniem nawykowego zwichnięcia stawu barkowego prawego. W 1980 r. i 1982 r. OKiZ [...] w K. uznała, że uraz ten nie po- woduje inwalidztwa i brak jest podstaw do zaliczenia wnioskodawcy z tego tytułu do grupy inwalidzkiej. Dnia 23 lutego 1985 r. Ryszard P. złożył wniosek do ZUS-Od- działu w Z.G. o przyznanie renty inwalidzkiej z tytułu wypadku przy pracy, jakiemu uległ 24 marca 1984 r. W orzeczeniu OKiZ w O.W. z dnia 5 maja 1986 r. zapisano, że powód podał, iż w wypadku doznał urazu kończyny górnej prawej i urazu głowy. Odnotowano również, że bardzo bronił badania prawej kończyny górnej i symulował przykurcz w stawie łokciowym i niesprawność ruchową. Komisja rozpoznała stan po zwichnięciu w stawie barkowym bez upośledzenia funkcji. Sąd Wojewódzki w Zielonej Górze wyrokiem z dnia 13 kwietnia 1989 r. przy- wrócił Ryszardowi P. prawo do renty inwalidzkiej w związku ze służbą wojskową w wymiarze przewidzianym dla inwalidów III grupy, poczynając od dnia 1 listopada 1983 r. Powód był zatrudniony w ZPC „U.” Zakłady Mechaniczne „G.” w G.W. Twier- dził, że w dniu 19 lipca 1988 r. uległ wypadkowi przy pracy. Świadkowie nie potwier- dzili wersji zdarzenia powoda, zeznając, że tylko wykonał gwałtowny ruch ręką. Skutki tego groziły powodowi porażeniem, a nawet martwicą kończyny. Powód nie poddał się leczeniu, choć stan jego zdrowia wymagał natychmiastowej interwencji chirurgicznej. Przed podjęciem 2 października 1989 r. zatrudnienia w KPKS, Oddział [...] Osobowy w Z.G. powód był badany przez lekarza zakładowego Elżbietę S., która stwierdziła ograniczenie ruchów w stawie barkowym prawym, zanik mięśni dłoni prawej i prawego przedramienia. Powód pracował w tym zakładzie pracy na stano- wisku dyspozytora. Dnia 8 lutego 1990 r. powód zgłosił wypadek przy pracy, którego żaden ze świadków nie widział (upadek z krzesła z podestu o wysokości 30 cm). Powód twierdził, że doznał urazu prawego barku i głowy. Dnia 20 lutego 1990 r. po- wód był badany przez biegłych, powołanych przez Sąd Wojewódzki w Zielonej Górze 3 w sprawie rentowej. W wywiadzie powód nie wspomniał nic o wypadku z 8 lutego 1990 r. i nie był zaopatrzony opatrunkiem gipsowym, a na rozprawie 14 grudnia 1995 r. twierdził, że po wypadku nosił gips przez miesiąc. Przed zdarzeniem 8 lutego 1990 r. powód wielokrotnie przebywał na zwolnieniu lekarskim (od 5 stycznia do 8 lutego 1990 r. czterokrotnie - 22 dni i od 8 lutego do 23 kwietnia 1990 r. pięciokrotnie - 69 dni). Sąd Wojewódzki analizując zebrany materiał dowodowy stwierdził, że w dniu 8 lutego 1990r. nie miało miejsca zdarzenie mogące być uznane za wypadek przy pracy. Zeznania świadków - zdaniem Sądu pierwszej instancji - są bezstronne i wia- rygodne, a zeznania powoda mijają się z prawdą i dlatego nie są wiarygodne. Z uwagi na niepoddanie się leczeniu, u powoda występują epizodyczne nawykowe zwichnięcia prawego stawu barkowego. Biegli stwierdzili, że ewentualne zdarzenie z 8 lutego 1990 r. nie spowodowało zwiększenia trwałego uszczerbku na zdrowiu, związanego z dysfunkcją stawu barkowego. Na ocenę zeznań powoda przez Sąd pierwszej instancji miała także wpływ treść ankiety sporządzonej przez powoda, gdy został przyjęty na aplikanta sądowego w okręgu Sądu Wojewódzkiego w L. We wszystkich dokumentach powód pominął swoje zatrudnienie w zakładach pracy, przerwane wypadkiem przy pracy. Powód zatrudniał się w kolejnych zakładach pracy i wkrótce zgłaszał wypadek przy pracy, bądź w drodze do pracy, a następnie wyko- rzystywał zwolnienia lekarskie,. Z kolei, gdy wskutek nieusprawiedliwionej nieobec- ności po okresie zwolnienia zakład rozwiązał umowę o pracę bez wypowiedzenia, powód występował z roszczeniami odszkodowawczymi w 7 sprawach, co Sąd pierw- szej instancji stwierdził na podstawie akt osobowych. W ocenie Sądu pierwszej instancji powództwo o odszkodowanie z wypadku przy pracy, jak również przyznanie renty wyrównawczej (art. 444 § 2 KC) i zadośću- czynienia (art. 445 § 1 KC) jest bezpodstawne. Sąd Wojewódzki uznał również za nieuzasadnione roszczenie powoda o odszkodowanie z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia. Powód był nieobecny w pracy w dniach 17, 18 i 19 kwietnia 1990 r., a także w okresie od 24 kwietnia 1990 r. do dnia rozwiązania umowy o pracę, tj. do 16 maja 1990 r. Nieobecności tych nie usprawiedliwił. W oce- nie Sądu pierwszej instancji stanowi to ciężkie naruszenie przez pracownika pods- tawowych obowiązków pracowniczych, uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę zgodnie z art. 52 § 1 pkt 1 KP. 4 Wobec reorganizacji strukturalnej KPKS kompetencje nadzorcze Dyrekcji Na- czelnej KPKS przekazano poszczególnym Oddziałom, w tym PKPS w Z.G. Z tego względu Sąd oddalił powództwo przeciwko Dyrekcji Naczelnej KPKS w W. Po rozpoznaniu apelacji powoda od powyższego wyroku Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu wyrokiem z dnia 7 listopada 1997 r. [...] oddalił apelację. Zdaniem tego Sądu ustalenia Sądu pierwszej instancji nie bu- dzą wątpliwości, gdyż nie przekraczając granic swobodnej oceny wykazał, że nie można dać wiary twierdzeniom powoda. Sąd pierwszej instancji w sposób logiczny i racjonalny ustosunkował się do twierdzeń powoda, który wielokrotnie mijał się z prawdą co do okoliczności zdarzenia z 8 lutego 1990 r. W świetle prawidłowych ustaleń Sądu pierwszej instancji powód nie wykazał ani faktu zaistnienia wypadku przy pracy, ani uszczerbku na zdrowiu, który byłby następstwem zdarzenia z 8 lutego 1990 r., uzasadniającym stosownie do art. 1 ustawy z 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r, Nr 30, poz. 144 ze zm.) przyznanie świadczeń z tego tytułu. Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się także nieprawidłowości ustaleń Sądu pierw- szej instancji co do zasadności rozwiązania z powodem umowy o pracę bez wypo- wiedzenia. Od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu i wyroku Sądu Woje- wódzkiego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze z dnia 8 maja 1997 r. powód wniósł kasację, opartą na podstawie naruszenia prawa materialnego (art. 391 1 pkt 1 KPC). Skarżący zarzucił w kasacji naruszenie art. 52 § 1 pkt 1 KP przez błędne przyjęcie, iż zaszły ważne przesłanki tego przepisu a zwłaszcza, że ciężko naruszył podstawowe obowiązki pracownicze, skoro po wyczerpaniu długo- trwałego zwolnienia lekarskiego nie stawił się do pracy i usprawiedliwił swoją nieo- becność wnosząc o przyznanie mu dnia niepłatnego. Wnoszący kasację zarzucił także rażące naruszenie przepisów ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodo- wych oraz wszystkich przepisów wykonawczych do tej ustawy w przedmiocie powo- ływania zespołów do spraw ustalania wypadków przy pracy i komisji lekarskiej. Skar- żący nie oparł swojej kasacji na podstawie wymienionej w art. 393 1 pkt 2 KPC pomi- mo, iż ogólnikowo zarzucił: pozbawienie pracownika obrony praw przed Sądem pierwszej instancji, gdy był pozbawiony wolności, brak badania powoda przez leka- rzy, błędne ustalenia i brak ustaleń Sądów w przedmiocie wypadku przy pracy, brak 5 wnikliwej analizy akt sprawy i oceny zdarzeń oraz naruszenie Konwencji Praw Oby- watelskich bez wskazania naruszenia konkretnych przepisów. Powód wniósł w kasa- cji o uchylenie wyroków Sądów pierwszej i drugiej instancji oraz zasądzenie od poz- wanego kosztów postępowania za wszystkie instancje. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Przedstawiona do rozpoznania Sądowi Najwyższemu kasacja wniesiona przez pełnomocnika powoda nie może być uwzględniona. Stosownie do przepisu art. 392 § 1 KPC kasacja przysługuje stronie od wyro- ku wydanego przez Sąd drugiej instancji kończącego postępowanie w sprawie. Wnoszący kasację nieprawidłowo zaskarżył kasacją także wyrok Sądu pierwszej ins- tancji, co jest prawnie niedopuszczalne i nie może odnieść skutku. Jeśli chodzi o zarzuty kasacji dotyczące wyroku Sądu drugiej instancji, to są one - zdaniem Sądu Najwyższego - bezpodstawne , gdyż Sąd ten nie dopuścił się naruszenia wskazanych w kasacji przepisów prawa materialnego, ani uchybień przepisom prawa procesowego, których skarżący nawet nie wymienił. Powołanie w kasacji naruszenia prawa materialnego ma ten skutek, że Sąd Najwyższy rozpoznaje powołany zarzut na podstawie i w granicach stanu faktycznego ustalonego lub przy- jętego przez Sąd drugiej instancji, a ustalonego przez Sąd pierwszej instancji. Zas- karżony wyrok Sądu drugiej instancji został oparty w niniejszej sprawie na ustale- niach Sądu pierwszej instancji, które Sąd Apelacyjny uznał za prawidłowe w świetle analizy i oceny zebranego materiału dowodowego. Z ustaleń tych wynika, że nie zaistniał wypadek przy pracy, ani uszczerbek na zdrowiu powoda, który byłby nas- tępstwem zdarzenia z dnia 8 lutego 1990 r. w pozwanym zakładzie pracy. W związku z tym zarzut rażącego naruszenia ogólnikowo powołanych w kasacji przepisów ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych nie może być rozpatrywany, ponieważ przytoczenie podstawy kasacji w rozumieniu art. 393 3 KPC musi polegać na wskazaniu konkretnego prze- pisu a nie całego aktu prawnego. Jeśli chodzi o drugi zarzut kasacji, naruszenia art. 52 § 1 pkt 1 KP, to także nie jest on trafny na tle ustaleń Sądów obu instancji, którymi Sąd Najwyższy jest związany. W postępowaniu kasacyjnym Sąd Najwyższy zajmuje się tylko kontrolą prawidłowości wykładni i zastosowania prawa w toku rozpatrywania zarzutów opar- 6 tych na podstawie art. 393 1 pkt 1 KPC. Z ustaleń Sądów obu instancji wynika, że powód był nieobecny w pracy w dniach 17, 18 i 19 kwietnia 1990 r., a także w okre- sie od dnia 24 kwietnia 1990 r. do dnia rozwiązania stosunku pracy, to jest do dnia 16 maja 1990 r. i nieobecności tych nie usprawiedliwił. O przyczynie usprawiedli- wiającej niestawienie się do pracy pracownik obowiązany jest zawiadomić praco- dawcę w sposób przewidziany w regulaminie pracy (art. 104 1 § 1 pkt 9 KP), po- przednio (do nowelizacji KP z 1996 r.) w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 1974 r. w sprawie regulaminów pracy oraz zasad usprawiedliwienia nieo- becności w pracy i udzielania zwolnień od pracy (Dz. U. Nr 49, poz. 299 ze zm.). Dlatego samowolne niestawienie się do pracy bez zawiadomienia pracodawcy we właściwym terminie o przyczynie nieobecności może być uznane za ciężkie naru- szenie podstawowych obowiązków pracowniczych, stanowiące podstawę do rozwią- zania stosunku pracy bez wypowiedzenia z winy pracownika, na zasadzie przewi- dzianej w art. 52 § 1 pkt 1 KP (por. J. Iwulski, Rozwiązanie stosunku pracy, War- szawa 1998, s. 97). W tym rozumieniu nie może być uznany za uzasadniony zarzut kasacji naruszenia art. 52 § 1 pkt 1 KP przez Sąd drugiej instancji w ustalonych oko- licznościach faktycznych sprawy. Pełnomocnik powoda nie powołując się na podstawę kasacyjną z art. 393 1 pkt 2 KPC ogólnikowo zarzucił Sądowi drugiej instancji naruszenie elementarnych prze- pisów KPC. Jednakże w orzecznictwie przyjmuje się, że ogólnikowe powołanie się w kasacji na naruszenie przepisów postępowania bez wskazania konkretnych przepi- sów, które Sąd drugiej instancji naruszył i określenia na czym miałoby polegać nie- wypełnienie przez ten Sąd swych zadań oraz wykazania że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy, nie stanowi przytoczenia podstawy z art. 393 1 pkt 2 KPC (por. wyrok SN z 20 grudnia 1996 r., III CKN 21/96, OSNC z 4/1997, poz. 45 i wyrok SN z 12 marca 1997, III CKN 22/97, niepublikowany). Wśród wymienionych zarzutów procesowych skarżący twierdził, że Sądy obu instancji pozbawiły powoda możności obrony swych praw, gdy był pozbawiony wolności w innej sprawie. Zarzut taki, gdyby był zasadny powodowałby nieważność postępowania i podlegałby uwzględnieniu z urzędu zgodnie z art. 393 11 KPC, pomimo niewskazania przez skarżącego naruszenia przez Sąd drugiej instancji konkretnego przepisu procedury. Jednakże Sąd Najwyższy nie dopatrzył się potwierdzenia tego zarzutu w sprawie. Powód jak napisano w kasacji ma ukończone wyższe studia prawnicze, działał w sprawie bar- dzo aktywnie i przedstawiał w toku postępowania swoje stanowisko w osobistych 7 oświadczeniach i zeznaniach na rozprawie oraz w pismach procesowych. Ponadto nie był on pozbawiony możności obrony swych praw oraz pisemnego uzasadniania swych twierdzeń nawet w czasie pozbawienia wolności. Strona powodowa była po- wiadamiana o terminach posiedzeń sądowych i mogła składać na piśmie odpowied- nie wnioski, zmierzające do merytorycznego wyjaśnienia sprawy. Powód był zastę- powany i reprezentowany w sprawie przez pełnomocnika procesowego radcę praw- nego Adama P. Dlatego zarzut kasacji o pozbawieniu powoda przez Sąd obrony praw i praw człowieka jest bezpodstawny. Zebrany obszerny materiał dowodowy wskazuje na to, że sprawa została należycie i wszechstronnie wyjaśniona i rozs- trzygnięta zgodnie z prawem. Mając to na uwadze Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, że kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw. Dlatego na zasadzie art. 393 12 KPC Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI