I PKN 766/99

Sąd Najwyższy2000-08-02
SAOSPracystosunek pracyWysokanajwyższy
straż miejskakomendantmianowaniepowołaniekodeks pracypracownicy samorządowiustawa o strażach gminnychkasacja

Podsumowanie

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu niższej instancji, uznając, że zatrudnienie komendanta straży miejskiej na podstawie mianowania było zgodne z prawem, a jego stosunek pracy nie przekształcił się automatycznie w stosunek pracy na podstawie powołania.

Powód Roman S. domagał się odszkodowania, twierdząc, że jego odwołanie ze stanowiska Komendanta Straży Miejskiej było bezskuteczne, a stosunek pracy zawarty na podstawie mianowania nie uległ rozwiązaniu. Sądy niższych instancji uznały, że powód był zatrudniony na podstawie powołania, a jego stosunek pracy przekształcił się z mocy prawa po wejściu w życie nowych przepisów. Sąd Najwyższy uchylił te wyroki, stwierdzając, że zatrudnienie na podstawie mianowania było prawidłowe i nie nastąpiło automatyczne przekształcenie stosunku pracy.

Sprawa dotyczyła Romana S., który był zatrudniony jako Komendant Straży Miejskiej w K. na podstawie mianowania od 1 grudnia 1992 r. Po zmianie statutu straży miejskiej, Zarząd Miasta odwołał go ze stanowiska, co zostało potraktowane jako wypowiedzenie umowy o pracę. Sądy niższych instancji uznały, że powód był zatrudniony na podstawie powołania, a jego stosunek pracy przekształcił się z mocy prawa po wejściu w życie ustawy o strażach gminnych z 1997 r. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację powoda, uchylił zaskarżony wyrok. Kluczową kwestią było ustalenie podstawy zatrudnienia. Sąd Najwyższy stwierdził, że zatrudnienie na podstawie mianowania było zgodne z prawem w dacie jego nawiązania, zgodnie z przepisami o pracownikach samorządowych. Podkreślono, że przepisy ustawy o strażach gminnych z 1997 r. nie spowodowały automatycznego przekształcenia stosunku pracy z mianowania w stosunek pracy na podstawie powołania, a samo powołanie i odwołanie przez zarząd gminy nie przesądza o podstawie zatrudnienia w rozumieniu Kodeksu pracy. Sąd Najwyższy uznał, że naruszono art. 68 § 1 KP, gdyż powód był zatrudniony na podstawie mianowania, a jego odwołanie nie było równoznaczne z prawidłowym rozwiązaniem stosunku pracy.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Zatrudnienie komendanta straży miejskiej na podstawie mianowania, jeśli statut gminy tak stanowi, jest zgodne z prawem. Przepisy ustawy o strażach gminnych nie powodują automatycznego przekształcenia stosunku pracy z mianowania w stosunek pracy na podstawie powołania.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że w dacie zatrudnienia powoda, przepisy o pracownikach samorządowych pozwalały na zatrudnienie kierownika gminnej jednostki organizacyjnej na podstawie mianowania, jeśli statut tak stanowił. Ustawa o strażach gminnych z 1997 r. nie zawierała przepisów nakazujących automatyczne przekształcenie stosunku pracy z mianowania w stosunek pracy na podstawie powołania. Określenie 'powoływany i odwoływany' w art. 7 ust. 1 ustawy o strażach gminnych nie przesądza o podstawie zatrudnienia w rozumieniu Kodeksu pracy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

Roman S.

Strony

NazwaTypRola
Roman S.osoba_fizycznapowód
Urząd Miasta K.instytucjapozwany

Przepisy (11)

Główne

k.p. art. 68 § 1

Kodeks pracy

Kluczowy przepis dotyczący zatrudnienia kierowników zakładów pracy na podstawie powołania. Sąd Najwyższy uznał, że naruszono ten przepis, przyjmując, że powód był zatrudniony na podstawie powołania, podczas gdy był zatrudniony na podstawie mianowania.

u.p.s. art. 2 § 2

Ustawa z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych

Definiował kierownika gminnej jednostki organizacyjnej jako pracownika zatrudnianego na podstawie mianowania, jeśli statut tak stanowił.

k.p.c. art. 393 § 13

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna orzekania przez Sąd Najwyższy w przedmiocie uwzględnienia kasacji.

Pomocnicze

u.s.g. art. 7 § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o strażach gminnych

Określenie 'powoływany i odwoływany' nie przesądza o podstawie zatrudnienia w rozumieniu art. 68 KP. Przepis ten określa organizację straży i kompetencję organu do powierzenia funkcji komendanta, a nie podstawę zatrudnienia.

k.p. art. 3

Kodeks pracy

Przywołany w kasacji w związku z zarzutem naruszenia prawa wstecz.

k.p. art. 5

Kodeks pracy

Przywołany w kasacji w związku z zarzutem naruszenia prawa wstecz.

k.p. art. 300

Kodeks pracy

Przywołany w kasacji w związku z zarzutem naruszenia prawa wstecz.

u.p.s. art. 31 § 1

Ustawa z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych

Kodeks pracy ma zastosowanie tylko w kwestiach nieuregulowanych w ustawie o pracownikach samorządowych.

u.p. art. 23 § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Regulowała tworzenie straży miejskich i nadawanie im statutów.

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Przywołany w kasacji jako przepis naruszony przez Sąd Okręgowy.

k.p.c. art. 378 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Przywołany w kasacji jako przepis naruszony przez Sąd Okręgowy (nierozpoznanie istoty sprawy).

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zatrudnienie powoda na podstawie mianowania było zgodne z prawem w dacie jego nawiązania. Przepisy ustawy o strażach gminnych z 1997 r. nie spowodowały automatycznego przekształcenia stosunku pracy z mianowania w stosunek pracy na podstawie powołania. Określenie 'powoływany i odwoływany' w art. 7 ust. 1 ustawy o strażach gminnych nie przesądza o podstawie zatrudnienia w rozumieniu Kodeksu pracy.

Odrzucone argumenty

Stosunek pracy powoda z mianowania przekształcił się z mocy prawa w stosunek pracy na podstawie powołania z chwilą wejścia w życie nowego statutu Straży Miejskiej. Uchwała Rady Miejskiej nadająca nowy statut mogła stanowić podstawę do nawiązania stosunku pracy na podstawie powołania.

Godne uwagi sformułowania

Z przepisu art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o strażach gminnych (...) nie wynika, że komendanta straży zatrudnia się na podstawie powołania, gdyż nie jest to przepis odrębny w rozumieniu art. 68 KP. Określenia te nie są używane konsekwentnie i nie zawsze świadczą o wskazaniu na podstawę zatrudnienia. W tym sensie używane określenie 'powołanie' oznacza raczej to, co można nazwać inwestyturą. Ustawa musiałaby zawierać specjalną, wyraźną regulację dotyczącą przekształceń dotychczas istniejących stosunków pracy, której nie ma w ustawie o strażach gminnych.

Skład orzekający

Teresa Flemming-Kulesza

przewodniczący-sprawozdawca

Katarzyna Gonera

sędzia

Józef Iwulski

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja podstaw zatrudnienia kierowników jednostek organizacyjnych w samorządzie, zwłaszcza w kontekście zmian przepisów i automatycznego przekształcania stosunków pracy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej straży miejskich i ich komendantów w okresie przejściowym po wejściu w życie ustawy o strażach gminnych z 1997 r.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnej kwestii interpretacji przepisów prawa pracy w kontekście zmian legislacyjnych i ich wpływu na istniejące stosunki pracy, co jest istotne dla wielu pracowników samorządowych i pracodawców.

Czy mianowanie komendanta straży miejskiej było legalne? Sąd Najwyższy rozstrzyga kluczową kwestię.

Dane finansowe

Sektor

praca

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 2 sierpnia 2000 r. I PKN 766/99 Z przepisu art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o strażach gmin- nych (Dz.U. Nr 123, poz. 779) nie wynika, że komendanta straży zatrudnia się na podstawie powołania, gdyż nie jest to przepis odrębny w rozumieniu art. 68 KP. Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Józef Iwulski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 2 sierpnia 2000 r. sprawy z powódz- twa Romana S. przeciwko Urzędowi Miasta K. o odszkodowanie, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 20 września 1999 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu-Są- dowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach do ponownego rozpoznania i roz- strzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Kielcach wyrokiem z dnia 11 lutego 1999 r. odda- lił powództwo Romana S. skierowane przeciwko Urzędowi Miasta K. o ustalenie, że stosunek pracy zawarty przez Prezydenta Miasta K. z powodem w dniu 1 grudnia 1992 r. na podstawie mianowania nie uległ rozwiązaniu, a odwołanie powoda ze sta- nowiska Komendanta Straży Miejskiej przez Zarząd Miasta uchwałą z dnia 26 listo- pada 1998 r. jest bezskuteczne. Sąd ten ustalił, że powód został mianowany na stanowisko Komendanta Straży Miejskiej w K. 1 grudnia 1992 r. przez Prezydenta Miasta K. Podstawą mia- nowania był § 15 statutu Straży Miejskiej z 14 lutego 1991 r. stanowiący, że Komen- danta Straży Miejskiej mianuje Prezydent Miasta. Ze statutu wynikało również, że straż miejska jest jednostką budżetową utworzoną na podstawie zarządzenia prezy- denta miasta. Uchwałą Rady Miejskiej z 25 września 1997 r. został nadany nowy 2 statut straży miejskiej. Zgodnie z jego § 9 komendanta straży zatrudnia i zwalnia Za- rząd Miasta. Zarząd Miasta 26 listopada 1998 r. podjął uchwałę o odwołaniu powoda ze stanowiska Komendanta Straży Miejskiej w K. Pismo w tej sprawie, jakie otrzymał powód, zawierało informację, że odwołanie jest równoznaczne z wypowiedzeniem umowy o pracę ze skutkiem rozwiązującym na 28 lutego 1999 r. W ocenie Sądu Pracy powód był zatrudniony na podstawie powołania, a nie był mianowanym pracownikiem samorządowym. Zgodnie bowiem z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o strażach gminnych (Dz.U. Nr 123, poz. 779) strażą kieruje komendant powoływany i odwoływany przez zarząd gminy po zasięg- nięciu opinii właściwego terytorialnie komendanta wojewódzkiego Policji. Zatem z dniem wejścia w życie tej ustawy (1 stycznia 1998 r.) stosunek pracy powoda z mocy prawa przekształcił się w stosunek pracy z powołania. Natomiast w art. 2 ustawy o pracownikach samorządowych zawarte zostało enumeratywne wyliczenie stanowisk, na których zatrudnia się pracowników na podstawie mianowania, a wśród nich nie ma stanowiska komendanta straży. Wyrok ten zaskarżył powód, a Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Spo- łecznych w Kielcach wyrokiem z dnia 20 września 1999 r. oddalił jego apelację, w której domagał się on zmiany wyroku Sądu pierwszej instancji i zasądzenia odszko- dowania w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia. Sąd Okręgowy uznał, że powód nie był pracownikiem samorządowym, a więc nie ma do niego zastosowania pragmatyka dotycząca pracowników samorządowych. Mianowanie powoda „odbyło się” na innej podstawie: na podstawie §15 statutu Straży Miejskiej. Zdaniem Sądu drugiej instancji, zatrudniając powoda na podstawie mianowania popełniono błąd, gdyż jako kierownik zakładu pracy powinien on być zatrudniony na podstawie powo- łania. Zastosowana podstawa nawiązania stosunku pracy jako korzystniejsza dla pracownika wiązała jednak strony. Uchwała Rady Miejskiej z 25 września 1997 r, którą nadany został straży nowy statut – w opinii Sądu Okręgowego – dokonała zmiany „sposobu zatrudnienia powoda w ten sposób, że od dnia jej obowiązywania powód stał się pracownikiem zatrudnionym na podstawie powołania. Postanowień tej uchwały powód nie zaskarżył i wobec tego stała się ona względem powoda obowią- zująca mimo niezachowania trybu wypowiedzenia warunków zatrudnienia.” Odwoła- nie powoda ocenione zostało jako prawidłowe „pod względem formalnym”. Od tego wyroku powód wniósł kasację, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego: art. 3 KC w związku z art. 5 i 300 KP polegającego na przyjęciu, że 3 stosunek pracy na podstawie mianowania, nawiązany z powodem jako komendan- tem Straży Gminnej 1 grudnia 1992 r. przekształcił się z mocy samego prawa w sto- sunek pracy na podstawie powołania w chwili wejścia w życie nowego statutu Straży Miejskiej w brzmieniu nadanym uchwałą Rady Miejskiej w K. z dnia 27 września 1997 r., podczas gdy zastosowanie w takiej sytuacji przepisów nowego statutu do stosunku pracy powstałego przed jego wejściem w życie narusza zasadę niedziała- nia prawa wstecz, a także art. 68 § 1 KP poprzez jego niezastosowanie polegające na przyjęciu, że uchwała Rady Miejskiej – statut Straży Gminnej z 27 września 1997 r. - może stanowić podstawę do nawiązania stosunku pracy na podstawie powołania, podczas gdy w dacie podejmowania tej uchwały nie było przepisów ustawy ani też przepisów wydanych na podstawie art. 298 KP, które określałyby możliwość nawią- zania stosunku pracy z komendantem straży miejskiej na podstawie powołania. Po- wód zarzucił też naruszenie przepisów postępowania mogące mieć wpływ na wynik sprawy poprzez uznanie apelacji za bezzasadną (art. 385 KPC), pomimo nierozpoz- nania istoty sprawy (art. 378 § 2 KPC), polegające w szczególności na nieodniesie- niu się przez Sąd odwoławczy do zarzutów apelacji i nieustosunkowaniu się do tych zarzutów w uzasadnieniu wyroku. Kasacja zawiera wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego w Kielcach z dnia 11 lutego 1999 r. poprzez uznanie, iż rozwiązanie stosunku pracy z powodem nastąpiło z naruszeniem przepisów prawa i zasądzenie na rzecz powoda odszkodowania w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia i zasądzenie kosztów procesu, ewen- tualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Kielcach do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: Uzasadniony jest kasacyjny zarzut naruszenia art. 68 KP. Kluczową kwestią w rozpoznawanej sprawie było ustalenie podstawy zatrudnienia powoda. Od tego, czy był on zatrudniony na podstawie mianowania, czy też na podstawie powołania zależy ocena zgodności z prawem podjętych przez pracodawcę działań zmierzających do rozwiązania łączącego strony stosunku pracy. Nie było sporne, że powód został zatrudniony na podstawie mianowania. Wbrew opinii Sądu Okręgowego nie popełniono przy tym błędu polegającego na za- 4 stosowaniu niewłaściwej podstawy zatrudnienia. W dacie mianowania straże miejskie działały na podstawie rozdziału 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. Nr 30, poz. 179 ze zm.). Zgodnie z art. 23 ust. 1 tej ustawy, burmistrzowie i prezydenci miast mogli tworzyć (w porozumieniu z Ministrem Spraw Wewnętrznych) umunduro- wane straże miejskie. Szczegółowy zakres zadań, obowiązków i uprawnień straży miejskich, a także ich strukturę, umundurowanie, dystynkcje i uzbrojenie określać miał statut nadawany przez burmistrza lub prezydenta miasta w porozumieniu z Mini- strem Spraw Wewnętrznych. Straż miejska była jednostką organizacyjną gminy (mia- sta). Kierownik gminnej jednostki organizacyjnej, zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych (Dz.U. Nr 21, poz. 124 ze zm.) był zatrudniany na podstawie mianowania, jeżeli statut tak stanowił, a tak, co wynika z niezakwestionowanych ustaleń, było w przypadku powoda. Przepis ten miał pierw- szeństwo w stosowaniu przed art. 68 § 1 KP w ówczesnym brzmieniu, w myśl które- go kierownicy zakładów pracy byli zatrudniani na podstawie powołania. Wynika to z art. 31 ust. 1 ustawy o pracownikach samorządowych, zgodnie z którym Kodeks pracy ma zastosowanie tylko w kwestiach nieuregulowanych w tej ustawie. W za- skarżonym wyroku Sąd przyjął, że powód został zatrudniony na podstawie mianowa- nia, jednakże posłużył się przy tym regułą z art. 18 § 1 KP, uznając (skądinąd słusz- nie), że zastosowana podstawa zatrudnienia była dla powoda bardziej korzystna. Takie rozumowanie nie było jednakże potrzebne. Sąd Okręgowy popadając w sprzeczność, z jednej strony stwierdził, że powód nie był pracownikiem samorządowym, a z drugiej strony ustalił, że był on pracowni- kiem Urzędu Miasta, a uchwałą „tego Urzędu” mogła zostać dokonana zmiana pods- tawy zatrudnienia. W myśl przepisów art. 32 i 33 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o strażach gminnych (Dz.U. Nr 123, poz. 779) do strażników w zakresie nieuregulowa- nym w tej ustawie, a do pozostałych pracowników w całości, stosuje się przepisy ustawy o pracownikach samorządowych. Ustawa nie reguluje podstawy zatrudnienia strażników. Zgodnie z art. 6 ust. 1 tej ustawy straż jest jednostką organizacyjną gminy. Strażą kieruje komendant powoływany i odwoływany przez zarząd gminy po zasięgnięciu opinii właściwego terytorialnie komendanta wojewódzkiego Policji (art. 7 ust. 1). Przełożonym komendanta jest – w myśl art. 7 ust. 2 - wójt, burmistrz (prezy- dent miasta). Z treści art. 7 ust. 1 nie można wyprowadzać wniosku na temat pod- stawy zatrudnienia komendanta straży miejskiej. Przede wszystkim nie należy przy- wiązywać nadmiernej wagi do określenia „powoływany i odwoływany” użytego w tym 5 przepisie. Określenia te nie są używane konsekwentnie i nie zawsze świadczą o wskazaniu na podstawę zatrudnienia. Tradycyjnie używane były i są dla określenia powierzenia pewnej istotnej funkcji, zwłaszcza takiej, której pełnienie wiąże się ze szczególnymi uprawnieniami, na przykład z kompetencją do wydawania decyzji ad- ministracyjnych. W tym sensie używane określenie „powołanie” oznacza raczej to, co można nazwać inwestyturą. Warto w tym miejscu przypomnieć, że wszak również w odniesieniu do sędziów ustawodawca posługuje się tym tradycyjnym zwrotem (art. 51 § 1 usp), a przecież nikt nie twierdzi, że sędziowie są zatrudniani na podstawie powołania w rozumieniu art. 68 KP. Na podobne rozumienie powołania w Kodeksie handlowym zwracał uwagę Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 4 października 1994 r. I PZP 2/94 (OSNAPiUS 1994 nr 11, poz. 174) . Ponadto warto podkreślić, że przepis art. 7 ust. 1 ustawy o strażach gminnych ma wyraźnie charakter normy określającej istotny element organizacji straży (osobę kierującą) oraz kompetencję organu upraw- nionego do powierzenia funkcji komendanta straży. Trudno z jego brzmienia odczy- tać intencję uregulowania podstawy zatrudnienia komendanta w rozumieniu art. 68 § 1 KP. Tak więc również po wejściu w życie ustawy o strażach gminnych ich komen- danci mogą być zatrudnieni na podstawie mianowania, jeżeli statut gminy przewiduje taką podstawę zatrudnienia kierowników gminnych jednostek organizacyjnych, co jednakże nie zostało w sprawie ustalone. Natomiast w § 9 nowego regulaminu straży nazwanego statutem określono jedynie organ zatrudniający i zwalniający Komen- danta, a nie podstawę zatrudnienia. Niezależnie od tego nie można zaakceptować stanowiska Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którym stosunek pracy z mianowania przekształciłby się w „z mocy prawa” w stosunek z powołania, tylko dlatego, że wszedł w życie przepis przewidujący - zdaniem Sądu - taką podstawę nawiązania stosunku pracy. Ustawa musiałaby zawierać specjalną, wyraźną regulację dotyczącą przekształceń dotychczas istniejących stosunków pracy, której nie ma w ustawie o strażach gminnych. Niesłuszny jest też pogląd Sądu drugiej instancji, w myśl którego do takiego przekształcenia mogłoby dojść w drodze uchwały Rady Miejskiej, którą nadano straży statut , a w nim jakoby ustalono, że komendant zatrudniany ma być na podstawie powołania. Samo nadanie statutu w drodze uchwały Rady Miejskiej nie może spowodować takiej zmiany w podstawie zatrudnienia. Nie może przekształcić stosunku pracy z mianowania w stosunek pracy z powołania. Niezależnie od tego nieuprawnione jest wyprowadzenie wniosku przez Sąd Okręgowy o zatrudnieniu ko- 6 mendanta w drodze powołania z przepisu § 9 statutu straży, z którego wynika jedy- nie, że osobę tę zatrudnia i zwalnia Zarząd Miasta Konkludując należy stwierdzić, że powód był zatrudniony na podstawie mia- nowania, a zatem zaskarżony wyrok, w którym przyjęto jego zatrudnienie na podsta- wie powołania, narusza art. 68 § 1 KP. Pozostałe zarzuty kasacji nie są słuszne. Problem niedziałania prawa wstecz nie dotyczył rozpoznawanej sprawy. Natomiast wbrew zarzutom kasacji Sąd Okręgowy rozpoznał istotę sprawy i nie naruszył wska- zanych w kasacji przepisów postępowania, tym bardziej w stopniu wpływającym na wynik sprawy. Wobec powyższego, Sąd Najwyższy uwzględniwszy kasację, orzekł jak w sentencji na podstawie art. 393 13 § 1 KPC. ========================================

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę