I PKN 71/00

Sąd Najwyższy2000-10-04
SAOSPracyczas pracyWysokanajwyższy
czas pracygodziny nadliczbowegodziny nocneewidencja czasu pracyciężar dowoduobowiązki pracodawcykodeks pracysąd najwyższy

Podsumowanie

Sąd Najwyższy oddalił kasację pracodawcy, potwierdzając obowiązek pracodawcy prowadzenia ewidencji czasu pracy i rozkład ciężaru dowodu w sprawach o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe, nawet przed wejściem w życie art. 129(11) KP.

Sprawa dotyczyła roszczenia pracownika o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe i nocne. Sąd Rejonowy i Okręgowy zasądziły część dochodzonej kwoty, uznając, że pracownik wykazał czas pracy kartami drogowymi, a pracodawca ponosi winę za brak prawidłowej ewidencji. Kasacja pracodawcy zarzucała naruszenie przepisów procesowych i dowodowych, kwestionując dopuszczalność dowodów niepotwierdzonych przez pracodawcę. Sąd Najwyższy oddalił kasację, podkreślając obowiązek pracodawcy prowadzenia ewidencji czasu pracy i rozkład ciężaru dowodu.

Powód Piotr P. dochodził od Spółki z o.o. „C.” wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych i nocnych, a także ekwiwalentu za urlop i ustalenia przekształcenia umowy o pracę. Sądy niższych instancji zasądziły na rzecz powoda 13.479,47 zł za godziny nadliczbowe i 220,22 zł za godziny nocne, oddalając pozostałe roszczenia. Ustalono, że powód pracował jako kierowca dowożący pracowników, a czas jego pracy dokumentował kartami drogowymi. Pracodawca nie prowadził prawidłowej ewidencji czasu pracy, co doprowadziło do zaginięcia części dokumentacji. Sąd Okręgowy podzielił ustalenia Sądu Rejonowego, uznając, że pracownik nie może ponosić odpowiedzialności za brak weryfikacji kart przez pracodawcę i że możliwe jest wyliczenie wynagrodzenia na podstawie kart przedstawionych przez pracownika. Kasacja pracodawcy zarzucała naruszenie przepisów KPC dotyczących ciężaru dowodu i oceny dowodów. Sąd Najwyższy oddalił kasację, wskazując, że obowiązek prowadzenia ewidencji czasu pracy, z uwzględnieniem godzin nadliczbowych, istniał również przed 1 stycznia 1997 r. (na podstawie art. 94 pkt 5 i 9a KP). Sąd podkreślił, że zaniedbania pracodawcy w tym zakresie obciążają go konsekwencjami w zakresie ciężaru dowodu, zgodnie z art. 6 KC w związku z art. 300 KP. Pracownik może wykazać czas pracy dowodem prima facie, a na pracodawcy spoczywa ciężar udowodnienia, że pracownik nie pracował w danym czasie.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Przed dniem 1 stycznia 1997 r. obowiązek pracodawcy prowadzenia ewidencji czasu pracy, z uwzględnieniem pracy w godzinach nadliczbowych, wynikał z art. 94 pkt 5 i pkt 9a KP, co miało konsekwencje w rozkładzie ciężaru dowodu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał, że choć art. 129(11) KP wszedł w życie 1 stycznia 1997 r., obowiązek ewidencji czasu pracy wynikał pośrednio z innych przepisów Kodeksu pracy, takich jak art. 94 pkt 5 i 9a KP, nakładających obowiązek terminowej wypłaty wynagrodzenia i prowadzenia dokumentacji pracowniczej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Piotr P.

Strony

NazwaTypRola
Piotr P.osoba_fizycznapowód
Spółka z o.o. „C.” w O.spółkapozwany

Przepisy (10)

Główne

KC art. 6

Kodeks cywilny

Reguluje ciężar dowodu. Stosowany do stosunków pracy odpowiednio (art. 300 KP).

Pomocnicze

KP art. 94 § pkt 5 i pkt 9a

Kodeks pracy

Nakładają na pracodawcę obowiązek terminowej wypłaty prawidłowo wyliczonego wynagrodzenia oraz prowadzenia dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy, co obejmuje czas pracy.

KP art. 129

Kodeks pracy

Dotyczy norm czasu pracy, w tym pracy w godzinach nadliczbowych.

KP art. 129¹ § 1

Kodeks pracy

Obowiązek pracodawcy prowadzenia ewidencji czasu pracy, z uwzględnieniem pracy w godzinach nadliczbowych (wszedł w życie 1 stycznia 1997 r.).

KPC art. 232 § zdanie pierwsze

Kodeks postępowania cywilnego

Obowiązek stron do przedstawiania dowodów.

KPC art. 233 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

KPC art. 328 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Wymagania dotyczące uzasadnienia wyroku.

KPC art. 382

Kodeks postępowania cywilnego

Przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

KPC art. 393 § 12

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa oddalenia kasacji.

Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 28 maja 1996 r. art. 8 § pkt 1

Określało szczegółowe zasady prowadzenia ewidencji czasu pracy przed wejściem w życie art. 129(11) KP.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pracownik nie może ponosić odpowiedzialności za brak weryfikacji kart drogowych przez pracodawcę. Pracodawca ponosi winę za bałagan w dokumentacji i zaginięcie kart drogowych. Obowiązek prowadzenia ewidencji czasu pracy istniał również przed 1 stycznia 1997 r. na podstawie art. 94 pkt 5 i 9a KP. Zaniedbania pracodawcy w prowadzeniu ewidencji czasu pracy skutkują przeniesieniem na niego ciężaru dowodu.

Odrzucone argumenty

Powód nie wykazał pracy w godzinach nadliczbowych dowodami, które nie zostały potwierdzone przez pracodawcę. Karty drogowe wypełnione przez pracownika wymagały sprawdzenia i potwierdzenia przez pracodawcę. Obowiązek prowadzenia ewidencji czasu pracy na podstawie art. 129(11) KP nie miał zastosowania do stanu faktycznego sprawy.

Godne uwagi sformułowania

obowiązek pracodawcy prowadzenia ewidencji czasu pracy, z uwzględnieniem pracy w godzinach nadliczbowych, wynikał z art. 94 pkt 5 i pkt 9a KP, co powoduje konsekwencje w rozkładzie ciężaru dowodu Zaniedbania w tym zakresie obciążają pracodawcę. Prawidłowe rozumienie treści art. 6 KC w związku z art. 300 KP w odniesieniu do spraw dotyczących roszczeń pracownika o wynagrodzenie nakazywało przyjąć, że to na pozwanej Spółce spoczywał ciężar udowodnienia rzeczywistego czasu pracy powoda

Skład orzekający

Teresa Flemming-Kulesza

przewodniczący

Katarzyna Gonera

sprawozdawca

Walerian Sanetra

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie obowiązków pracodawcy w zakresie ewidencji czasu pracy i rozkładu ciężaru dowodu w sprawach o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe, zwłaszcza w kontekście stanu prawnego przed 2007 r."

Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego sprzed nowelizacji Kodeksu pracy wprowadzającej art. 129(11) KP, choć zasady dotyczące ciężaru dowodu pozostają aktualne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy fundamentalnych kwestii związanych z czasem pracy i prawami pracowniczymi, a także rozkładem ciężaru dowodu w sporach z pracodawcą, co jest zawsze interesujące dla prawników i pracowników.

Czy pracodawca uniknie zapłaty za nadgodziny, bo zgubił dokumenty? Sąd Najwyższy wyjaśnia, kto ponosi ciężar dowodu.

Dane finansowe

wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych: 13 479,47 PLN

wynagrodzenie za pracę w godzinach nocnych: 220,22 PLN

Sektor

praca

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 4 października 2000 r. I PKN 71/00 Przed dniem 1 stycznia 1997 r. jako dniem wejścia w życie art. 12911 KP, obowiązek pracodawcy prowadzenia ewidencji czasu pracy, z uwzględnieniem pracy w godzinach nadliczbowych, wynikał z art. 94 pkt 5 i pkt 9a KP, co powo- duje konsekwencje w rozkładzie ciężaru dowodu (art. 6 KC w związku z art. 300 KP). Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera (sprawozdawca), Walerian Sanetra. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 4 października 2000 r. sprawy z po- wództwa Piotra P. przeciwko Spółce z o.o. „C.” w O. o zapłatę, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecz- nych w Radomiu z dnia 28 września 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Grójcu wyrokiem z 29 kwietnia 1999 r. zasądził na rzecz powoda Piotra P. od pozwanej Spółki z o.o. „C.” w O. łączną kwotę 13.479,47 złotych tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz łączną kwotę 220,22 złotych tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nocnych za okres od lipca 1995 r. do października 1996 r. włącznie wraz z ustawowymi odset- kami za poszczególne miesiące. W pozostałej części – co do roszczenia o zasądze- nie ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy oraz żądania ustalenia, że czwarta umowa o pracę na czas określony przekształciła się w umowę o pracę na czas nie określony - powództwo zostało oddalone. Sąd Rejonowy ustalił, że powód był zatrudniony w pozwanej Spółce od 1 lipca 1995 r. do 31 grudnia 1996 r. na podstawie umów o pracę na czas określony - po- czątkowo jako akwizytor, a następnie na stanowisku kierowcy. Do obowiązków po- 2 woda należało przywożenie pracowników z ich miejsca zamieszkania do miejsca pracy w O. oraz odwożenie ich po pracy do domów i zabieranie pracowników kolejnej zmiany. Zakład pozwanej pracował na trzy zmiany, a powód był jedynym kierowcą wożącym pracowników. Ostatnia zmiana była zmianą nocną od godz. 2200 do godz. 600 . W czasie, gdy powód nie przewoził pracowników, pozostawał często w dyspozy- cji przełożonych, jeździł po zakupy do różnych miejscowości, zajmował się konser- wacją samochodu. Powołując się na treść art. 129 KP, Sąd Rejonowy stwierdził, że czas pracy kierowcy to nie tylko czas prowadzenia pojazdu, lecz także czas jego po- zostawania do dyspozycji pracodawcy, a powód w takiej dyspozycji pozostawał bar- dzo często. Czas swojej pracy powód dokumentował w kartach drogowych, które w większości nie były weryfikowane przez pozwaną Spółkę. Część z tych kart zaginęła, a tylko część została potwierdzona przez pracodawcę. W oparciu o opinię biegłego księgowego Józefa B. Sąd Rejonowy wyliczył należne powodowi wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych i w porze nocnej, przyjmując za podstawę wyli- czenia karty drogowe potwierdzone przez pracodawcę, a także karty drogowe nie- potwierdzone, które przedłożył powód i którymi dysponował biegły. Sąd stwierdził, że winę za panujący w zakładzie pracy bałagan w zakresie ewidencjonowania godzin pracy zatrudnionych pracowników ponosi pracodawca, który nie weryfikował na bie- żąco kart drogowych, nie prowadził prawidłowych rozliczeń kart, źle prowadził księ- gowość, dopuścił do zaginięcia części kart drogowych. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Radomiu wyrokiem z 28 września 1999 r. oddalił apelację strony pozwanej wniesioną od wyroku Sądu Rejonowego w części uwzględniającej powództwo. W apelacji pozwana Spółka kwe- stionowała dokonane ustalenia faktyczne i ocenę zgromadzonego materiału dowo- dowego. Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego. Stwierdził, że możliwe i dopuszczalne było wyliczenie należnego powodowi wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz w porze nocnej w oparciu o karty drogowe przedstawione przez powoda, zarówno te zatwierdzone przez pracodawcę, jak i te które nie zostały potwierdzone. Powód jako pracownik nie może ponosić odpowie- dzialności za brak zatwierdzenia przez pracodawcę kart drogowych. Powód wypeł- niał te karty na bieżąco, a pracodawca winien był zadbać o to, by odzwierciedlały one rzeczywisty czas pracy powoda. Pozwany pracodawca nie prowadził kart pracy. Jak wykazały kontrole Urzędu Skarbowego i Państwowej Inspekcji Pracy, dokumentacja księgowa prowadzona była przez pozwaną Spółkę nieprawidłowo, brak było odpo- 3 wiedniego jej zabezpieczenia, wskutek czego doszło do zaginięcia znacznej części kart drogowych. Przypisywanie powodowi ich kradzieży jest gołosłowne. Powód obawiając się o możliwość udokumentowania swojego żądania wszedł w posiadanie części kart drogowych, dzięki czemu mógł udowodnić w procesie swoje roszczenia. Powód udowodnił swoje roszczenia tylko w zakresie objętym kartami drogowymi. Zaginięcie pozostałych kart leżało w interesie pozwanego pracodawcy, ponieważ w części, w jakiej karty drogowe się nie zachowały, powód nie może wykazać czasu pracy w godzinach nadliczbowych i w porze nocnej. Karty drogowe zweryfikowane przez pracodawcę nie zostały zakwestionowane ani w czasie ich składania przez powoda w okresie zatrudnienia, ani w toku procesu (co oznacza, że były prawidłowo wypełnione). Również karty niezweryfikowane nie były przez pracodawcę kwestio- nowane w czasie zatrudnienia powoda. Wyliczenie godzin nadliczbowych nastąpiło na podstawie art. 134 § 1 pkt 1 i 2 KP. W rozpoznawanej sprawie nie może mieć za- stosowania art. 1296 § 1 i 2 KP, dotyczący przerywanego czasu pracy, ponieważ po- wód nie był zatrudniony w transporcie samochodowym, lecz jako kierowca dowożący pracowników do pracy na trzy zmiany. Strona pozwana zaskarżyła kasacją wyrok Sądu Okręgowego w części zasą- dzającej na rzecz powoda kwotę 11.500,50 złotych tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Kasacja została oparta na podstawie naruszenia prze- pisów postępowania, a mianowicie art. 227 KPC, art. 232 KPC (w związku z art. 6 KC), art. 233 KPC, art. 328 § 2 KPC i art. 382 KPC. Skarżąca wniosła „o uchylenie - w zaskarżonej części - wyroków Sądów I i II instancji i przekazanie sprawy do po- nownego jej rozpoznania Sądowi Rejonowemu”. W uzasadnieniu kasacji skarżąca podniosła, że to na powodzie spoczywał obowiązek zaoferowania dowodów nie- zbędnych dla ustalenia, że powód wykonywał pracę w godzinach nadliczbowych, tj. w wymiarze przekraczającym maksymalne normy czasu pracy (dobowe i tygodnio- we) określone w art. 129 KP. Takimi dowodami powinny być karty drogowe, które obrazują czas pracy pracownika zatrudnionego na stanowisku kierowcy. Karty dro- gowe wypełniał sam zainteresowany, a zatem dokonywane w nich zapisy dotyczące ilości przepracowanych godzin wymagały sprawdzenia i potwierdzenia przez upo- ważnionego przedstawiciela pracodawcy. Pozwany pracodawca potwierdził („zaak- ceptował”) tylko część kart drogowych przedstawionych przez powoda i tylko te karty mogły stanowić podstawę wyliczenia wynagrodzenia powoda za pracę w godzinach nadliczbowych. Czas pracy w godzinach nadliczbowych wynikających z pozostałych 4 kart wypełnionych przez powoda nie został potwierdzony przez pozwaną Spółkę. Je- żeli nawet przyczyną braku akceptacji treści tych kart były zaniedbania pracodawcy spowodowane „bałaganem w dokumentacji”, to taki stan rzeczy nie stanowi dowodu w rozumieniu art. 232 zdanie pierwsze KPC w związku z art. 6 KC uzasadniającego roszczenie powoda. Wynikający z art. 12911 KP obowiązek prowadzenia ewidencji czasu pracy obciąża pracodawców dopiero od 1 stycznia 1997 r. Na powodzie spo- czywał obowiązek wykazania, iż dowody (karty drogowe) przez niego sporządzone i okazane w postępowaniu sądowym, nie zweryfikowane pozytywnie przez pracodaw- cę, obrazują w sposób rzetelny przepracowany ponadnormatywny czas pracy. Tego rodzaju dowody nie zostały przeprowadzone, co uniemożliwiło Sądom meriti wywią- zanie się z obowiązku wynikającego z art. 233 § 1 KPC. Zaniechanie przeprowadze- nia dowodów na okoliczność, kiedy sporządzono zapisy w kartach dotyczących prze- pracowanych godzin i czy nie zostały one stworzone wyłącznie na użytek procesu, uchybia art. 227 KPC i art. 232 zdanie drugie KPC. Zamieszczenie w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego sformułowań o wątpliwej wartości logicznej narusza art. 328 § 2 KPC. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie ma uzasadnionych podstaw i dlatego nie zasługuje na uwzględ- nienie. Zgodnie z treścią art. 12911 KP pracodawca ma obowiązek prowadzić ewi- dencję czasu pracy, z uwzględnieniem pracy w godzinach nadliczbowych. Słusznie podnosi się w kasacji, że art. 12911 KP wszedł w życie z dniem 1 stycznia 1997 r., co wynika z treści art. 43 ustawy z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 24, poz. 110), nie może zatem mieć zastosowania do stanu faktycznego będącego przedmiotem oceny w rozpoznawanej sprawie. Wcześniej – przed wejściem w życie art. 12911 KP - szczegółowe zasady prowadzenia ewidencji czasu pracy określał § 8 pkt 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie zakresu prowadzenia przez pra- codawców dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz sposobu prowadzenia akt osobowych pracownika (Dz.U. Nr 62, poz. 286). Zgodnie z tym przepisem pracodawca zakłada i prowadzi odrębnie dla każdego pracownika kartę ewidencji czasu pracy w zakresie obejmującym pracę w niedziele i w święta, w porze nocnej, w godzinach nadliczbowych oraz w dodatkowe dni wolne od pracy, a także 5 dyżury, urlopy, zwolnienia od pracy oraz inne usprawiedliwione i nie usprawiedliwio- ne nieobecności w pracy. Wspomniane rozporządzenie weszło w życie z dniem 2 czerwca 1996 r. (§ 12), ale przewidywało, że w okresie 6 miesięcy od dnia jego wej- ścia w życie pracodawcy dostosują prowadzoną dokumentację w sprawach związa- nych ze stosunkiem pracy oraz akta osobowe pracowników do przepisów rozporzą- dzenia (§ 11). Z przytoczonych wyżej przepisów nie wynika jednak, że przed dniem 1 stycz- nia 1997 r. pracodawca nie miał ustawowego obowiązku ewidencjonowania czasu pracy pracownika. Obowiązek ten nie był, co prawda, wyraźnie uregulowany w Ko- deksie pracy, jak to ma miejsce obecnie, ale wynikał pośrednio z innych przepisów regulujących obowiązki pracodawcy, choćby z art. 94 pkt 5 i pkt 9a KP. Przepisy te nakładają na pracodawcę obowiązek terminowej wypłaty prawidłowo wyliczonego wynagrodzenia oraz obowiązek prowadzenia dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy, co obejmuje również czas pracy. Prawidłowe wyliczenie wyso- kości wynagrodzenia za pracę musi się opierać na rejestracji czasu pracy przepra- cowanego przez pracownika. Inaczej mówiąc, właściwie prowadzona ewidencja czasu pracy stanowi podstawę prawidłowego obliczenia wynagrodzenia za pracę. Przedmiotem ewidencji czasu pracy winien być czas pracy mieszczący się zarówno w ustalonym w zakładzie rozkładzie czasu pracy, jak też wynikający z doraźnych poleceń pracodawcy. Ewidencją powinna być zatem objęta praca w przedłużonym wymiarze czasu pracy, w godzinach nadliczbowych, w niedziele i święta, w porze nocnej, w dodatkowych dniach wolnych od pracy, a także w ramach dyżurów. W ewidencji czasu pracy powinny też być odnotowane okresy urlopów i zwolnień od pracy, a także nieusprawiedliwionej nieobecności w pracy. Nie ulega wątpliwości, że pozwana Spółka nie prowadziła w odpowiedni spo- sób ewidencji czasu pracy pracowników, a w każdym razie ewidencji czasu pracy powoda, chociaż spoczywał na niej wynikający z Kodeksu pracy obowiązek prowa- dzenia dokumentacji mającej służyć wyliczeniu wysokości wynagrodzenia pracowni- ków (art. 94 pkt 5 i pkt 9a KP). Zaniedbania w tym zakresie obciążają pracodawcę. Jeżeli pracodawca narusza obowiązek dotyczący prowadzenia dokumentacji związa- nej z czasem pracy pracownika, to ponosi konsekwencje tego stanu rzeczy, choćby w zakresie ciężaru dowodu. Powołany w kasacji art. 6 KC stosuje się do stosunków pracy odpowiednio (art. 300 KP). W odniesieniu do takich kwestii, jak ewidencjono- wanie czasu pracy, stanowiące elementarny obowiązek pracodawcy, stosowanie re- 6 guły ciężaru dowodu w sposób sugerowany w kasacji przez pozwaną powodowałoby nieuzasadnione negatywne konsekwencje po stronie pracownika związane z brakiem realnej możliwości wykazania przez niego, jaką ilość godzin pracował odpowiednio każdego dnia osobno w okresie objętym żądaniem zasądzenia wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Tymczasem prawidłowe rozumienie treści art. 6 KC w związku z art. 300 KP w odniesieniu do spraw dotyczących roszczeń pracowni- ka o wynagrodzenie nakazywało przyjąć, że to na pozwanej Spółce spoczywał ciężar udowodnienia rzeczywistego czasu pracy powoda, w szczególności tego, że powód pracował krócej, niż twierdził w toku procesu. Przepisy Kodeksu pracy dotyczące obowiązków pracodawcy związanych z ewidencjonowaniem czasu pracy pozwalają na przyjęcie, że pracownik może prowa- dzić dowód prima facie na okoliczność faktycznie przepracowanych godzin nadlicz- bowych. Służy temu konstrukcja domniemań faktycznych (art. 231 KPC), którą Sąd Okręgowy w istocie się posłużył. Na pracodawcy natomiast spoczywa ciężar udo- wodnienia, że pracownik rzeczywiście nie pracował w tym czasie i wynagrodzenie za godziny nadliczbowe mu się nie należy. Takie konsekwencje w zakresie ciężaru do- wodu wynikają z obowiązku ewidencjonowania czasu pracy pracowników. Skoro po- zwana Spółka zaniechała prowadzenia prawidłowej ewidencji czasu pracy powoda, to musi obecnie ponieść w zakresie ciężaru dowodu konsekwencje tego, że powód wykazał, iż pracował w godzinach nadliczbowych, a posługując się dowodem prima facie przedstawił również wyliczenia dotyczące ilości przepracowanych godzin nad- liczbowych w okresie objętym żądaniem zgłoszonym w pozwie. W rozpoznawanej sprawie powód wypełnił ciążący na nim obowiązek udo- wodnienia faktów, z których wywodził korzystne dla siebie skutki prawne, w stopniu wystarczającym do uwzględnienia powództwa (art. 232 zdanie pierwsze KPC w związku z art. 6 KC). Zaoferował bowiem nie tylko wypełnione przez siebie karty dro- gowe, stanowiące dokumenty prywatne w rozumieniu przepisów o środkach dowo- dowych (art. 245 KPC), ale również dowody z zeznań świadków. Dowody te Sąd ocenił jako wiarygodne, a kasacja skutecznie tej oceny nie podważa. Nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 233 § 1 KPC przyjęcie przez Sąd, że karty drogowe wypełnione osobiście przez powoda i nie zweryfikowane przez pracodawcę (ani pozytywnie, ani negatywnie) obrazują w sposób rzetelny rze- czywiście przepracowany przez powoda czas. Jednocześnie kasacja nie wykazuje, aby między treścią złożonych przez powoda kart drogowych a innymi dowodami 7 przeprowadzonymi w sprawie (w tym dowodami z zeznań licznych świadków) istniały sprzeczności lub rozbieżności nie pozwalające na zaakceptowanie wiarygodności i mocy dowodowej tychże kart. Nietrafnie skarżąca zarzuca naruszenie art. 227 KPC i art. 232 zdanie drugie KPC w kontekście zaniechania przeprowadzenia z urzędu dowodów na okoliczność ustalenia, czy zapisy w kartach drogowych dokonane przez powoda nie zostały stwo- rzone wyłącznie na użytek procesu. Strona pozwana nie zgłosiła na tę okoliczność żadnych wniosków dowodowych. Uprawnienie sądu dopuszczenia dowodu nie wska- zanego przez strony nie oznacza, że sąd obowiązany jest zastąpić własnym działa- niem bezczynność strony (por. orzeczenie SN z 5 listopada 1997 r., III CKN 244/97, OSNC 1998, nr 3, poz. 52). Dopuszczenie z urzędu dowodu nie wskazanego przez stronę jest prawem, a nie obowiązkiem sądu. Wyjątek od tej ogólnej reguły wynika z art. 4771 § 1 KPC, jednak rozpoznawana sprawa nie ma charakteru określonego w tym przepisie. Zarzut naruszenia art. 328 § 2 KPC jest również nieuzasadniony, albowiem uzasadnienie sporządzone przez Sąd drugiej instancji spełnia podstawowe wymaga- nia konstrukcyjne przewidziane dla uzasadnienia wyroku, a ewentualne użycie nie- precyzyjnych (według skarżącej nielogicznych) sformułowań nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. Z powyższych względów uznając kasację za pozbawiona usprawiedliwionych podstaw Sąd Najwyższy oddalił ją w oparciu o art. 393 12 KPC. ========================================

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę