I PKN 693/00

Sąd Najwyższy2001-11-23
SAOSPracyrozwiązanie stosunku pracyWysokanajwyższy
zwolnienie dyscyplinarneterminkasacjaSąd NajwyższyKodeks pracykradzieżprzywrócenie do pracy

Sąd Najwyższy oddalił kasację pracownika, uznając, że niezachowanie terminu do zaskarżenia rozwiązania umowy o pracę wyłącza potrzebę badania zasadności przyczyn zwolnienia.

Pracownik pozwał pracodawcę o przywrócenie do pracy i zasądzenie dodatkowych świadczeń po tym, jak został zwolniony dyscyplinarnie za kradzież mienia. Pracownik wniósł pozew z dużym opóźnieniem, tłumacząc to chorobą. Sądy obu instancji uznały, że termin został rażąco przekroczony i nie było podstaw do jego przywrócenia, co skutkowało oddaleniem powództwa. Sąd Najwyższy oddalił kasację pracownika, podkreślając, że niezachowanie terminu do zaskarżenia rozwiązania umowy o pracę wyłącza potrzebę badania zasadności przyczyn zwolnienia.

Sprawa dotyczyła pracownika, który został zwolniony dyscyplinarnie z powodu kradzieży mienia pracodawcy. Pracownik wniósł pozew o przywrócenie do pracy i zasądzenie dodatkowych świadczeń po upływie ustawowego terminu, tłumacząc opóźnienie chorobą. Sądy niższych instancji oddaliły powództwo, uznając, że termin został rażąco przekroczony, a pracownik nie udowodnił, że jego stan zdrowia uniemożliwiał dochowanie terminu. Sąd Najwyższy w swojej kasacji potwierdził, że niezachowanie przez pracownika terminu do zaskarżenia czynności prawnej pracodawcy rozwiązującej stosunek pracy wyłącza potrzebę rozważania zasadności i legalności przyczyn rozwiązania umowy. Oznacza to, że nawet jeśli zwolnienie byłoby nieuzasadnione, sąd nie mógłby uwzględnić powództwa, jeśli pracownik nie dochował terminów procesowych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, niezachowanie terminu do zaskarżenia rozwiązania stosunku pracy wyłącza potrzebę rozważania zasadności i legalności przyczyn rozwiązania umowy o pracę.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że niedochowanie przez pracownika terminów zaskarżenia, o których stanowi art. 264 KP, zawsze prowadzi do oddalenia powództwa, bez względu na to, czy rozwiązanie umowy o pracę przez pracodawcę było zgodne z prawem lub uzasadnione.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

pozwany pracodawca

Strony

NazwaTypRola
Wiesław M.osoba_fizycznapowód
Kopalnia Węgla Kamiennego „N.R.” w N.R.spółkapozwany

Przepisy (4)

Główne

k.p. art. 264 § § 2

Kodeks pracy

Niezachowanie terminu do zaskarżenia rozwiązania stosunku pracy.

k.p. art. 265 § § 1

Kodeks pracy

Podstawa do przywrócenia terminu do zaskarżenia rozwiązania stosunku pracy.

KPC art. 39312

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa oddalenia kasacji.

Pomocnicze

k.p. art. 52 § § 1

Kodeks pracy

Przyczyna rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika (ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, w tym popełnienie przestępstwa).

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niezachowanie przez pracownika terminu do zaskarżenia rozwiązania stosunku pracy wyłącza potrzebę rozważania zasadności i legalności przyczyn rozwiązania umowy. Pracownik nie wykazał, że jego choroba uniemożliwiała mu dochowanie terminu do zaskarżenia decyzji pracodawcy. Czynny udział pracownika w postępowaniu karnym świadczył o jego zdolności do podejmowania czynności procesowych.

Odrzucone argumenty

Przekroczenie terminu do wniesienia pozwu nastąpiło z winy powoda. Powód popełnił „oczywiste przestępstwo” w czasie trwania umowy o pracę. Stan zdrowia powoda (nadciśnienie tętnicze) uniemożliwił mu dochowanie terminu.

Godne uwagi sformułowania

Niezachowanie przez pracownika terminu do zaskarżenia czynności prawnej pracodawcy rozwiązującej stosunek pracy wyłącza potrzebę rozważania zasadności i legalności przyczyn rozwiązania umowy o pracę. Niedochowanie przez pracownika terminów zaskarżenia, o których stanowi art. 264 KP, zawsze prowadzi do oddalenia powództwa, bez względu na to, czy rozwiązanie umowy o pracę przez pracodawcę było zgodne z prawem lub uzasadnione.

Skład orzekający

Józef Iwulski

przewodniczący

Zbigniew Myszka

sprawozdawca

Andrzej Wasilewski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowana linia orzecznicza dotycząca konsekwencji niezachowania terminu do zaskarżenia rozwiązania stosunku pracy."

Ograniczenia: Dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy pracownik nie dochował terminu do zaskarżenia rozwiązania umowy o pracę i nie uprawdopodobnił braku swojej winy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa ilustruje kluczową zasadę prawa pracy dotyczącą terminów procesowych i ich konsekwencji, co jest istotne dla prawników i pracowników. Pokazuje, jak formalne wymogi mogą decydować o wyniku sprawy.

Uchybiłeś termin? Nawet słuszne zarzuty nie pomogą – Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 2000 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 23 listopada 2001 r. I PKN 693/00 Niezachowanie przez pracownika terminu do zaskarżenia czynności prawnej pracodawcy rozwiązującej stosunek pracy (art. 264 KP) wyłącza po- trzebę rozważania zasadności i legalności przyczyn rozwiązania umowy o pracę. Przewodniczący SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka (spra- wozdawca), Andrzej Wasilewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2001 r. sprawy z po- wództwa Wiesława M. przeciwko Kopalni Węgla Kamiennego „N.R.” w N.R. o przy- wrócenie do pracy, zasądzenie „Barbórki” i „14-pensji”, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Świdnicy z dnia 1 czerwca 2000 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Świdnicy wyrokiem z dnia 1 czerwca 2000 r. oddalił apelację powoda Wiesława M. od wyroku Sądu Rejo- nowego-Sądu Pracy w Kłodzku z dnia 30 grudnia 1999 r. oddalającego powództwo o przywrócenie do pracy w pozwanej Kopalni Węgla Kamiennego „N.R.” w N.R. i zasą- dzenie kwoty 2.000 zł tytułem „Barbórki” i czternastej pensji. W sprawie tej ustalono, że powód był zatrudniony u pozwanego pracodawcy od dnia 1 czerwca 1979 r. jako ślusarz maszyn i urządzeń górniczych pod ziemią na podstawie umowy o pracę na czas nie określony. W dniu 16 września 1998 r. działając wspólnie z Dariuszem J. i Zygmuntem P. (również pracownikiem strony pozwanej), dokonali kradzieży prądnicy należącej do pozwanej. W początkowej fazie dochodzenia powód przyznał się do udziału w przestępstwie, następnie zaprzeczał temu. O zamiarze zwolnienia powoda bez wypowiedzenia pozwana pismem z dnia 16 listopada 1998 r. zawiadomiła zakła- 2 dową organizację NSZZ „Solidarność”, która wniosła zastrzeżenia do zamierzonego zwolnienia z powodu braku dowodów popełnienia przestępstwa lub prawomocnego wyroku karnego w tej sprawie. Pismem z dnia 23 listopada 1998 r. pozwana rozwią- zała z powodem umowę o pracę z dniem 25 listopada 1998 r., zarzucając mu popeł- nienie przestępstwa zagarnięcia w dniu 16 września 1998 r. mienia znacznej warto- ści na szkodę kopalni. Strona pozwana odzyskała skradzioną prądnicę w stanie „złomowym”. Pismo rozwiązujące stosunek pracy zawierało pouczenie o sposobie i terminie wniesienia odwołania do Sądu Pracy w Kłodzku. Wyłącznie w sprawie kar- nej powód zlecił obronę adwokatowi, którego nie upoważnił do wnoszenia odwołania w sprawie pracowniczej. Powód dopiero w dniu 6 maja 1998 r. wniósł pozew o przy- wrócenie do pracy, który w toku postępowania rozszerzył o żądanie zasądzenia kwoty 2000 zł tytułem „Barbórki” i czternastej pensji. Uchybienie terminu zaskarżenia rozwiązania stosunku pracy tłumaczył przebywaniem na zwolnieniu lekarskim w okresie od dnia 13 listopada 1998 r. do dnia 11 maja 1999 r., kiedy leczył się na nad- ciśnienie tętnicze. Sądy obu instancji uznały, że wniesienie powództwa o przywrócenie do pracy nastąpiło ze znacznym i zawinionym przekroczeniem terminu przez powoda, który nie uprawdopodobnił, że w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim jego stan zdrowia uniemożliwiał mu zaskarżenie dokonanego przez pozwanego pracodawcę rozwiązania stosunku pracy. Sąd drugiej instancji zwrócił uwagę, że powód wniósł pozew w dniu 6 maja 1999 r., tj. jeszcze w okresie pobierania zasiłku chorobowego do dnia 11 maja 1999 r., co świadczyło, iż stan jego zdrowia nie uniemożliwiał mu dochowania terminu zaskarżenia tej czynności pracodawcy zgodnie z pouczeniem zawartym w piśmie rozwiązującym umowę o pracę. Ponadto Sąd Okręgowy uznał, że okoliczności kradzieży mienia pracodawcy były oczywiste, skoro potwierdził je sam powód, przyznając się zakładowemu rewidentowi i w początkowej fazie karnego postępowania przygotowawczego, do współudziału w dopuszczeniu się popełnienia tego czynu. Późniejsze zaprzeczenia powoda Sąd Okręgowy uznał za przyjętą linię obrony, która nie znajdowała odzwierciedlenia w ustalonym w sprawie stanie fak- tycznym podlegającym kwalifikacji prawnej z art. 52 § 1 pkt 2 KP. Sądy meriti wska- zały także, że powód nie nabył prawa do nagrody „barbórkowej” i tzw. „czternastej pensji”, albowiem na datę ustalania prawa do tych świadczeń nie był już pracowni- kiem, a ponadto wcześniej dopuścił się zagarnięcia mienia pracodawcy. 3 W kasacji pełnomocnik powoda podniósł zarzuty naruszenia prawa material- nego przez błędną wykładnię art. 264 § 2 i 265 § 1 i 2 KP - wskutek przyjęcia, że przekroczenie terminu do wniesienia pozwu nastąpiło z winy powoda, a także art. 52 § 1 pkt 2 KP - przez przyjęcie, że powód w czasie trwania umowy o pracę popełnił „oczywiste przestępstwo”. Na tych podstawach skarżący domagał się zmiany zaskar- żonego wyroku i poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego i przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu kasacji twierdzi się, że powód uchybił termin zaskarżenia czynności rozwiązującej stosunek pracy z uwagi na leczenie dolegliwości związanych z nadciśnieniem tętniczym, które zmniej- szyły się w dniu 6 maja 1999 r., w którym został wniesiony pozew. Ponadto dopiero po zakończeniu postępowania karnego będzie możliwa ocena, czy powód popełnił zarzucane mu przestępstwo. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest bezzasadna. Wstępnie należało zwrócić uwagę, że skarga kasa- cyjna została skierowana przeciwko zaskarżonemu wyrokowi w części „odmawiającej przywrócenia terminu do wniesienia pozwu i żądania przywrócenia do pracy”, którą Sądy meriti osądziły negatywnie przy zastosowaniu przepisów materialnego prawa pracy, uznając przede wszystkim, że brak było podstaw do przywrócenia rażąco uchybionego terminu prawa materialnego do zaskarżenia decyzji pozwanego praco- dawcy o rozwiązaniu z powodem umowy o pracę bez wypowiedzenia (art. 265 § 1 KP a contrario), a ponadto - niejako z tzw. ostrożności procesowej - przyjmując, iż potwierdziła się oczywistość popełnienia przez powoda przestępstwa wskazana mu jako przyczyna zastosowania tego trybu rozwiązania stosunku pracy (art. 52 § 1 pkt 2 KP). Sąd Najwyższy uznał za bezzasadny zarzut naruszenia art. 264 § 2 KP w związku z art. 265 § 1 i 2 KP, albowiem Sąd drugiej instancji przekonująco uznał, iż powód nie wykazał, że spowodowana jego chorobą niezdolność do pracy uniemożli- wiała mu zaskarżenie we wskazanym mu przez pracodawcę terminie decyzji o roz- wiązaniu stosunku pracy. W tym zakresie kasacja nie zawiera nowych twierdzeń i ar- gumentów, ale stanowi w istocie rzeczy polemikę z prawidłowo dokonaną przez Sąd drugiej instancji oceną okoliczności rażącego uchybienia terminu prawa materialnego z art. 264 § 2 KP, której skarżący nie mógł skutecznie podważyć z braku kasacyjne- 4 go zarzutu naruszenia przepisów prawa procesowego. Oznacza to, iż Sąd Najwyż- szy był związany ustaleniami zaskarżonego wyroku, że powód nie wykazał niezawi- nionych przez siebie okoliczności niezaskarżenia w terminie decyzji pozwanego o rozwiązaniu z nim umowy o pracę, już dlatego, że skarżący nie podniósł zarzutu uchybienia konkretnemu przepisowi proceduralnemu (wyrok z dnia 21 marca 1997 r., I PKN 58/97, OSNAPiUS 1997 Nr 22, poz. 436). Niezależnie od tego trudno byłoby podważyć ocenę Sądu drugiej instancji, że choroba powoda nie uniemożliwiała mu podejmowania czynności procesowych, o czym dodatkowo świadczył chociażby czynny udział powoda w prowadzonym przeciwko niemu postępowaniu karnym, w którym korzystał on z pomocy prawnej adwokata. W dalszej kolejności Sąd Najwyższy uznał, że niezachowanie przez pracow- nika materialnego terminu prawa pracy do zaskarżenia czynności prawnej pracodaw- cy rozwiązującej stosunek pracy wyłącza potrzebę rozważania zasadności i legalno- ści wskazanych pracownikowi przyczyn rozwiązania umowy o pracę. Inaczej rzecz ujmując, niedochowanie przez pracownika terminów zaskarżenia, o których stanowi art. 264 KP, zawsze prowadzi do oddalenia powództwa, bez względu na to, czy roz- wiązanie umowy o pracę przez pracodawcę było zgodne z prawem lub uzasadnione. Oznacza to, że samo przesądzenie o braku podstaw do przywrócenia uchybionego terminu do zaskarżenia decyzji pracodawcy rozwiązującej stosunek pracy z pracow- nikiem wystarczy i prowadzi do oddalenia powództwa, którego sąd pracy nie mógłby uwzględnić nawet wówczas, gdyby następnie wykazał, iż rozwiązanie stosunku było nieuzasadnione, nastąpiło z naruszeniem przepisów prawa lub stanowiło jego nad- użycie. Tego rodzaju konstatacje i przesądzenie o bezzasadności kasacyjnego za- rzutu naruszenia przez Sąd drugiej instancji art. 264 § 2 KP w związku z art. 265 KP zwalniały Sąd Najwyższy od szczegółowego ustosunkowywania się do zarzutu błęd- nej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 52 § 1 pkt 2 KP. W tym zakresie Sąd Najwyższy jedynie uznał, iż akceptacja stanowiska kasacji wyłączałaby dopuszczal- ność zgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia w razie oczywistego popełnienia przez pracownika przestępstwa w czasie trwania umowy o pracę, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku pracy, co prowadziłoby do niezgodnego z prawem ograniczenia normatywnego oddziaływa- nia art. 52 § 1 pkt 2 KP wyłącznie do tego rodzaju przestępstw, które zostały stwier- dzone prawomocnym wyrokiem. 5 Mając powyższe na uwadze kasacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 39312 KPC. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI