I PKN 69/96
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację pracodawcy, uznając, że wyniesienie dokumentów księgowych do domu przez główną księgową za zgodą dyrektora, w celu sporządzenia bilansu, nie stanowi ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych.
Powódka, główna księgowa, została zwolniona dyscyplinarnie za wyniesienie dokumentów księgowych z firmy, mimo że miała na to zgodę dyrektora, a czynność tę wykonywała w domu w celu sporządzenia bilansu. Sądy niższych instancji przywróciły ją do pracy, uznając brak ciężkiego naruszenia obowiązków. Sąd Najwyższy oddalił kasację pracodawcy, podkreślając, że wyniesienie dokumentów za zgodą przełożonego, w celu wykonania obowiązków, nie jest ciężkim naruszeniem, a ustawa o rachunkowości nie zakazuje tego bezwzględnie.
Sprawa dotyczyła zwolnienia dyscyplinarnego głównej księgowej, Joanny N., przez Przedsiębiorstwo Rybackie Z. Spółka z o.o. Powódka domagała się przywrócenia do pracy, twierdząc, że pracodawca bezpodstawnie rozwiązał z nią umowę. Głównym zarzutem było wyniesienie dokumentów księgowych z zakładu pracy, co pracodawca uznał za ciężkie naruszenie obowiązków. Powódka wyjaśniła, że uzyskała zgodę dyrektora na zabranie dokumentów do domu w celu sporządzenia bilansu za 1995 rok, ze względu na trudną sytuację rodzinną i brak odpowiednich warunków w biurze. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy przywrócił ją do pracy, uznając roszczenie za zasadne, a Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Koszalinie oddalił rewizję pracodawcy. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację pozwanego, zważył, że sama ustawa o rachunkowości nie zakazuje bezwzględnie wynoszenia dokumentów poza siedzibę firmy, a jedynie przewiduje obowiązek powiadomienia urzędu skarbowego o miejscu prowadzenia ksiąg. Ponadto, nawet jeśli doszłoby do naruszenia tej ustawy, nie oznaczałoby to automatycznie ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając zarzut naruszenia prawa materialnego za niesłuszny, ponieważ wyniesienie dokumentów za zgodą dyrektora nie stanowiło ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, nie stanowi ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że wyniesienie dokumentów za zgodą przełożonego, w celu wykonania obowiązków służbowych (sporządzenie bilansu), nie jest ciężkim naruszeniem. Podkreślono, że ustawa o rachunkowości nie zawiera bezwzględnego zakazu wynoszenia dokumentów i nie można z niej wyprowadzać domniemania ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Joanna N.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Joanna N. | osoba_fizyczna | powódka |
| Przedsiębiorstwo Rybackie Z. - Spółka z o.o. w Z. | spółka | pozwany |
Przepisy (6)
Główne
k.p. art. 52
Kodeks pracy
u.o.r. art. 11
Ustawa o rachunkowości
Przepis ten nie stanowi bezwzględnego zakazu wynoszenia dokumentów księgowych poza siedzibę firmy, a jedynie przewiduje możliwość prowadzenia ksiąg poza siedzibą zarządu i obowiązek powiadomienia urzędu skarbowego. Nie można z niego wyprowadzać domniemania ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych.
Pomocnicze
k.p.c. art. 393³
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 393²
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 393¹¹
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 393¹²
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zgoda dyrektora na wyniesienie dokumentów do domu w celu sporządzenia bilansu. Brak ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. Ustawa o rachunkowości nie zakazuje bezwzględnie wynoszenia dokumentów. Konflikt między udziałowcami jako potencjalne tło zwolnienia.
Odrzucone argumenty
Wyniesienie dokumentów księgowych poza teren zakładu pracy jest ciężkim naruszeniem obowiązków pracowniczych. Naruszenie art. 11 ustawy o rachunkowości.
Godne uwagi sformułowania
Nie stanowi ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych [...] wyniesienie do domu przez główną księgową, za zgodą dyrektora, dokumentów księgowych pracodawcy potrzebnych do sporządzenia bilansu. Kasacja powinna zawierać przytoczenie podstaw i ich uzasadnienie. Sąd Najwyższy związany granicami kasacji, nie może rozszerzać zarzutów o przepisy nie wskazane w kasacji. Nie można twierdzić, by Sądy orzekające w sprawie naruszyły ten przepis przyjmując, że powódka nie naruszyła w ciężkim stopniu podstawowych obowiązków pracowniczych wynosząc - za zgodą dyrektora - dokumenty księgowe potrzebne do sporządzenia bilansu w domu.
Skład orzekający
Teresa Romer
przewodniczący
Teresa Flemming-Kulesza
sprawozdawca
Jerzy Kwaśniewski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych w kontekście wynoszenia dokumentacji księgowej, znaczenie zgody przełożonego, wymogi formalne kasacji."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wynoszenia dokumentów za zgodą dyrektora w celu sporządzenia bilansu. Wymogi formalne kasacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak ważna jest zgoda przełożonego i kontekst sytuacji przy ocenie naruszenia obowiązków pracowniczych. Pokazuje też praktyczne aspekty wymogów formalnych w postępowaniu kasacyjnym.
“Czy wyniesienie dokumentów z pracy do domu to zawsze zwolnienie dyscyplinarne? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Dane finansowe
zwrot kosztów postępowania kasacyjnego: 150 PLN
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 11 marca 1997 r. I PKN 69/96 Nie stanowi ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracow- niczych w rozumieniu art. 52 KP w związku z art. 11 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (Dz. U. Nr 121, poz. 591) wyniesienie do domu przez główną księgową, za zgodą dyrektora, dokumentów księgowych pracodawcy potrzebnych do sporządzenia bilansu. Przewodniczący SSN: Teresa Romer, Sędziowie SN: Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Jerzy Kwaśniewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 11 marca 1997 r.sprawy z powództwa Joanny N. przeciwko Przedsiębiorstwu Rybackiemu Z. - Spółka z o.o. w Z. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Koszalinie z dnia 20 września 1996 r. [...] o d d a l i ł kasację i zasądził na rzecz Joanny N. od Przedsiębiorstwa Ry- backiego Z. - Spółka z o.o. w Z. kwotę 150 (sto pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Joanna N. wystąpiła z pozwem przeciwko Przedsiębiorstwu Rybackiemu Z. Spółka z o.o. w Z. domagając się przywrócenia do pracy i podając, że pracodawca bezpodstawnie rozwiązał z nią umowę o pracę bez wypowiedzenia. Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Drawsku Pomorskim wyrokiem z 8 maja 1996 r. przywrócił powódkę do pracy w pozwanym Przedsiębiorstwie na poprzednich warun- kach oraz zasądził wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy. Powódka była zatrudniona w pozwanym Przedsiębiorstwie na stanowisku głównej księgowej. W styczniu 1996 r. uzyskała zgodę dyrektora na sporządzenie bi- lansu za 1995 r. w domu z uwagi na trudną sytuację rodzinną oraz brak warunków w biurze do pracy nad bilansem. O uzyskaniu zgody poinformowała drugiego księgowego, po czym tego samego dnia w obecności dyrektora przeniosła do domu dokumentację finansowo-księgową potrzebną do sporządzenia bilansu. W czasie, gdy powódka sporządzała bilans w domu drugi księgowy kontaktował się z nią w razie potrzeby telefonicznie, a także dwa lub trzy razy był u niej w domu po uzyskaniu na to zgody dyrektora. 13 lutego 1996 r. powódka otrzymała telefonicznie polecenie od dyrektora stawienia się w zakładzie pracy wraz z dokumentami, które posiadała. Po stawieniu się otrzymała od dyrektora pismo rozwiązujące umowę o pracę z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych polegającego na wyniesieniu z zakładu pracy bez zgody dyrektora dokumentacji finansowo-księgowej. W czasie kiedy powódka pra- cowała w domu, w siedzibie Przedsiębiorstwa nie było tylko dokumentów koniecznych do sporządzenia bilansu; Spółka nie poniosła żadnych konsekwencji z tego powodu. W przedsiębiorstwie od pewnego czasu istnieje konflikt między udziałowcami na tle koncepcji dalszej działalności Spółki. Na czele dwóch grup pozostających w tym konflikcie stają: dyrektor i Karol S. Powódka popiera koncepcję Karola S. Sąd Pracy uznał roszczenie powódki za "oczywiście zasadne", ponieważ otrzymała ona zgodę dyrektora na wykonywanie pracy (sporządzenie bilansu) w domu. Postępowanie dowodowe nie potwierdziło stawianego powódce zarzutu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. Sąd poddał ocenie zeznania świadków i stron na sporne okoliczności. Podkreślił też, że powszechnie znana jest praktyka polegająca na sporządzaniu bilansu przez księgowych w odrębnym pomieszczeniu lub w domu. Sąd Wojewódzki- Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Koszalinie wyrokiem z 20 września 1996 r. oddalił rewizję strony pozwanej od omówionego wyroku Sądu Rejonowego. Sąd Wojewódzki nie stwierdził - wbrew zarzutom rewizji - sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego ani niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. W szczególności nie stwierdził dysharmonii między materiałem zgromadzonym w sprawie a konkluzją, do jakiej doszedł Sąd I instancji na podstawie tego materiału. Ocena materiału dowodowego mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów i zgodna jest z regułami logicznego wnioskowania. Sąd Wojewódzki podzielił przesłanki, jakimi kierował się Sąd I instancji odmawiając wiary zeznaniom dyrektora i dwóch świadków oraz wniosek o niesłuszności rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia w sytuacji, gdy powódka nie dopuściła się ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. Strona pozwana działająca przez pełnomocnika będącego adwokatem wniosła kasację od omówionego wyroku Sądu Wojewódzkiego. W kasacji podniesiono zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, tj. przez przyjęcie, że wyniesienie dokumentacji księgowej poza teren zakładu pracy nie jest ciężkim naruszeniem obowiązków pracownika. Wnoszący ka- sację domagał się zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia powództwa albo uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. W petitum kasacji nie wskazano jaki przepis prawa materialnego został - zdaniem wnoszącego - naruszony. W uzasadnieniu podano, że "naruszenie przepisów prawa materialnego przez Sąd nastąpiło w ten sposób, iż Sąd uznał, iż opisane wyżej działanie głównej księgowej nie było ciężkim naruszeniem obowiązków pracowniczych. Główną księgową szczególnie obowiązuje między innymi, ustawa o rachunkowości i jej art. 11 (Dz. U. z 29 września 1994 r. nr 121). Nie jest dopuszczalne wyniesienie dokumentów księgowych poza siedzibę firmy. Szczególne odstępstwa wymagają niezwłocznego zgłoszenia faktu do Urzędu Skarbowego. Ujawnienie takiego działania przez Urząd Skarbowy naraziłoby pozwanego na poważną grzywnę". Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja powinna zawierać przytoczenie podstaw i ich uzasadnienie (art. 393 3 KPC). Jest to istotne wymaganie, które umożliwia Sądowi Najwyższemu ocenę podniesionych zarzutów. Wskazanie podstaw nie może sprowadzać się do powtórzenia treści art. 393 1 KPC, lecz musi polegać na wymienieniu konkretnego przepisu prawa (materialnego lub procesowego), który został naruszony zdaniem wnoszącego kasację. Z wprowadzeniem tego wymagania koresponduje, z jednej strony, ustanowienie obowiązku wnoszenia kasacji przez fachowego pełnomocnika (art. 393 2 KPC), a z drugiej strony, związanie Sądu Najwyższego granicami kasacji (art. 393 11 KPC). Związanie to oznacza, że Sąd Najwyższy nie może poddawać globalnej ocenie zas- karżonego wyroku. Weryfikuje jedynie zarzuty wskazane przez stronę skarżącą, jako podstawę kasacji. Taka jest istota kasacji jako środka zaskarżenia do trzeciej instancji. Trzecia instancja sądowa służy jedynie kontroli prawidłowości wykładni i stosowania prawa. Sąd Najwyższy związany granicami kasacji, nie może rozszerzać zarzutów o przepisy nie wskazane w kasacji. Nie może też dokonywać swoistej interpretacji kasacji poprzez tworzenie założeń na temat rzekomo istotnych zamierzeń autora. Innymi słowy, kompetencje Sądu Najwyższego nie uprawniają go do odgadywania rzeczywistych intencji fachowego autora kasacji i rozważania zarzutów, których on nie sformułował. Mogłoby to być niezgodne z rzeczywistymi intencjami wnoszącego, a nawet dla niego niekorzystne. Odniesienie powyższych rozważań do rozpoznawanej sprawy prowadzi do konstatacji, że przedmiotem oceny Sądu Najwyższego mógł być jedynie zarzut naru- szenia w zaskarżonym wyroku przepisu art. 11 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (Dz. U. Nr 121, poz. 591). Zarzut ten okazał się niesłuszny. Przepis ten stanowi wprawdzie (w ust. 1), że księgi rachunkowe prowadzi się w siedzibie zarządu jednostki (przedstawicielstwa lub oddziału zagranicznej osoby prawnej), jednakże w ust. 3 przewidziano możliwość prowadzenia ksiąg poza siedzibą zarządu w razie powierzenia ich prowadzenia osobie fizycznej, osobie prawnej lub jednostce nie posiadającej osobowości prawnej, uprawnionej do świadczenia takich usług. W przy- padku nieprowadzenia ksiąg w siedzibie zarządu, kierownik jednostki obowiązany jest m.in. powiadomić właściwy urząd skarbowy o miejscu prowadzenia ksiąg w terminie 15 dni od dnia ich wydania. Nie wynika zatem z niego bezwzględny zakaz wynoszenia jakichkolwiek dokumentów księgowych poza siedzibę pracodawcy. Ponadto obowiązek zawiadomienia Urzędu Skarbowego obciąża nie pracownika, a pracodawcę. Trzeba też podnieść, że nawet zastosowanie tego przepisu do powódki nie oznaczałoby automatycznego przypisania jej ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, a zatem działania zawinionego w kwalifikowanym stopniu. Omawiany przepis ustawy o rachunkowości nie odnosi się w ogóle do obowiązków pracowniczych i nie można z jego treści wyprowadzić domniemania ciężkiego ich naruszenia w razie wyniesienia dokumentów księgowych poza siedzibę firmy. Nie można zatem twierdzić, by Sądy orzekające w sprawie naruszyły ten przepis przyjmując, że powódka nie naruszyła w ciężkim stopniu podstawowych obowiązków pracowniczych wynosząc - za zgodą dyrektora - dokumenty księgowe potrzebne do sporządzenia bilansu w domu. Zarzut taki jest niesłuszny. Sądy orzekające nie rozważały wprawdzie treści tego przepisu, ale też nie były do tego zobowiązane w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, do oceny których jego zastosowanie nie było konieczne. Kasacja, jako pozbawiona uzasadnionych podstaw podlegała zatem oddaleniu (art. 393 12 KPC). ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI