I PKN 671/98
Podsumowanie
Sąd Najwyższy oddalił kasację od wyroku zasądzającego wynagrodzenie za godziny nadliczbowe, uznając, że stacja paliw nie jest zakładem pracy w ruchu ciągłym, a rozkład czasu pracy nie musi być zgodny z art. 132 § 2 KP.
Sprawa dotyczyła roszczenia pracownika Jana S. o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe i ekwiwalent za urlop. Sąd Rejonowy zasądził część kwoty, a Sąd Wojewódzki oddalił apelację pracodawcy. Kasacja pracodawcy, argumentującego o ruchu ciągłym i zastosowaniu art. 132 § 2 KP, została oddalona przez Sąd Najwyższy. Sąd Najwyższy uznał, że stacja paliw nie jest zakładem pracy w ruchu ciągłym, a rozkład czasu pracy może wynikać z umowy, niekoniecznie z art. 132 § 2 KP.
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 maja 1999 r. rozpatrzył sprawę z powództwa Jana S. przeciwko Aleksandrowi J. (Stacja Paliw CPN) o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Sieradzu, który zasądził na rzecz powoda kwotę 7.399,06 zł tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz ekwiwalentu za urlop. Sąd ustalił, że powód pracował w systemie 24 godziny pracy – 48 godzin czasu wolnego i nie otrzymał za to wynagrodzenia. Pozwany w kasacji zarzucił naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie norm czasu pracy, twierdząc, że stacja paliw powinna być traktowana jako zakład pracy w ruchu ciągłym i zastosowanie powinien mieć art. 132 § 2 KP. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że stacje paliw CPN nie są zakładami pracy funkcjonującymi w ruchu ciągłym w rozumieniu art. 132 § 1 i 3 KP. Podkreślono, że rozkład czasu pracy przewidziany w art. 132 § 2 KP nie jest obligatoryjny, a inny rozkład może wynikać z przepisów prawa pracy lub umowy. Sąd Najwyższy potwierdził prawidłowość zastosowania przez sądy niższych instancji norm czasu pracy z art. 129 KP i rozliczenia wynagrodzenia za godziny nadliczbowe zgodnie z art. 134 § 1 KP, niezależnie od zmian w przepisach Kodeksu pracy.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, stacja paliw CPN nie jest zakładem pracy, w którym praca ze względu na technologię produkcji lub konieczność ciągłego zaspokajania potrzeb ludności nie może być wstrzymana.
Uzasadnienie
Sprzedaż paliw nie jest produkcją wymagającą ciągłości ze względów technologicznych ani działalnością, której nie można wstrzymać ze względu na potrzeby ludności.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
powód (Jan S.)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Jan S. | osoba_fizyczna | powód |
| Aleksander J. – Stacja Paliw [...] w S. | spółka | pozwany |
Przepisy (7)
Główne
KP art. 129
Kodeks pracy
KP art. 133 § 1
Kodeks pracy
KP art. 134 § 1
Kodeks pracy
Pomocnicze
KP art. 132 § 1
Kodeks pracy
KP art. 132 § 3
Kodeks pracy
KP art. 132 § 2
Kodeks pracy
k.c. art. 393 § 12
Kodeks cywilny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Stacja paliw nie jest zakładem pracy w ruchu ciągłym. Rozkład czasu pracy nie musi być zgodny z art. 132 § 2 KP, może wynikać z umowy. Prawidłowe zastosowanie art. 129 KP do rozliczenia czasu pracy i wynagrodzenia za godziny nadliczbowe.
Odrzucone argumenty
Stacja paliw powinna być traktowana jako zakład pracy w ruchu ciągłym. Zastosowanie art. 132 § 2 KP do rozkładu czasu pracy.
Godne uwagi sformułowania
Stacje CPN nie są zakładami pracy funkcjonującymi w ruchu ciągłym. Rozkład czasu pracy przewidziany w § 2 art. 132 KP jest fakultatywny. Jako przepis wyjątkowy musi być wykładany ściśle.
Skład orzekający
Walerian Sanetra
przewodniczący
Jerzy Kwaśniewski
sędzia
Barbara Wagner
sędzia sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia ruchu ciągłego w kontekście stacji paliw oraz fakultatywność przepisów dotyczących rozkładu czasu pracy."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki działalności stacji paliw i przepisów Kodeksu pracy obowiązujących w momencie wydania orzeczenia, choć zasady ogólne pozostają aktualne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa pracy - czasu pracy i godzin nadliczbowych, z praktycznym zastosowaniem dla pracodawców i pracowników w branży handlowej.
“Czy praca na stacji paliw to ruch ciągły? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Dane finansowe
koszty postępowania kasacyjnego: 500 PLN
Sektor
praca
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Wyrok z dnia 5 maja 1999 r. I PKN 671/98 1. Stacja Paliw CPN nie jest zakładem, w którym praca - ze względu na technologię produkcji lub konieczność ciągłego zaspokajania potrzeb ludności - nie może być wstrzymana (art. 132 § 1 i 3 KP). 2. Rozkład czasu pracy przewidziany w art. 132 § 2 KP nie jest obligato- ryjny w ruchu ciągłym. Inny rozkład czasu pracy niż przewidziany w tym prze- pisie może wynikać z przepisów prawa pracy lub postanowień umowy o pracę. Przewodniczący: SSN Walerian Sanetra, Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski, Barbara Wagner (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 maja 1999 r. sprawy z powództwa Jana S. przeciwko Aleksandrowi J. o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych w Łodzi z dnia 28 sierpnia 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 500 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi wyrokiem z dnia 28 sierpnia 1998 r. [...] oddalił apelację Aleksandra J. – Stacji Paliw [...] w S. od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Sieradzu z dnia 22 grudnia 1992 r. [...], za- sądzającego od niego na rzecz Jana S. kwotę 7.399,06 zł tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz ekwiwalentu za częściowo niewykorzystany urlop wypoczynkowy, z ustawowymi odsetkami od dnia 30 września 1996 r. do dnia zapłaty, oddalając powództwo w pozostałej części. Sąd pierwszej instancji ustalił, zaś Sąd drugiej instancji uznał te ustalenia za prawidłowe i przyjął je „za własne”, że powód był zatrudniony u pozwanego na czas nie określony od 6 października 1989 r. do 30 czerwca 1996 r., na stanowisku sprze- 2 dawcy, w pełnym wymiarze czasu pracy. W okresie od 1 września 1993 r. do 30 czerwca 1996 r. pracował w systemie czasu pracy 24 godziny pracy – 48 godzin czasu wolnego. Nie otrzymał wynagrodzenia za tę pracę, a pracodawca nie wypłacał mu dodatku. Powód wykorzystał urlop wypoczynkowy w ilości 18 dni w roku, a przys- ługiwał mu urlop w wymiarze 26 dni. Sąd uznał roszczenie Jana S. za uzasadnione co do zasady, zmniejszając wysokość żądanej przez niego kwoty z 9.488,54 zł do kwoty zasądzonej. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Sąd powołał art. 134 § 1 w związku z art. 133 KP oraz art. 171 § 1 pkt 1 KP. Sąd nie dał wiary dowodom przeds- tawionym przez pozwanego na uzasadnienie zarzutów apelacji co do błędnego ustalenia przez Sąd pierwszej instancji obowiązującego w Stacji Paliw [...] w S. systemu czasu pracy. Rozszerzył uzasadnienie zaskarżonego wyroku w tej części dodatkowo argumentując, że skoro na stacji pracowało 6 - 7 pracowników (co zostało potwierdzone informacjami Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i Urzędu Skarbowe- go), to taka liczba zatrudnionych uniemożliwiała trzyzmianowy system pracy. Nie za- bezpieczała bowiem zastępstwa pracowników nieobecnych w pracy z powodu urlo- pów i zwolnień chorobowych. Nadto, z umowy powoda wynikał obowiązek bieżącego finansowego rozliczenia sprzedaży produktów raportami kasowymi, sporządzanymi po zakończeniu zmiany. Raporty sprzedaży sporządzane były co 24 godziny i z taką też częstotliwością przesyłane do Centrali CPN. Skoro stanowiły one podsumowanie zmiany, to zmiany musiały być 24 – godzinne. Na okoliczność wykorzystania przez powoda urlopów wypoczynkowych w należnym wymiarze brak jakichkolwiek dowo- dów. Co do kwestionowanej podstawy wyliczenia wynagrodzenia, Sąd podniósł, że nie jest zasadne twierdzenie, iż było ono uzależnione wyłącznie od utargu. Z umowy o pracę wynika jednoznacznie, że powód był wynagradzany wedle stałej stawki go- dzinowej wynoszącej 1,50 zł, a w załączonych corocznych angażach określone zos- tało nadto wynagrodzenie zasadnicze. Pozwany zaskarżył ten wyrok kasacją. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego „przez niewłaściwe zastosowanie normy czasu pracy a art. 129 KP, a nie wynikającej z art. 132 KP”, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji. Według wnoszącej kasację [...], biegli błędnie dokonali rozliczenia czasu pracy powoda przy zastosowaniu normy czasu pracy z art. 129 KP, a Sąd opierając rozstrzygnięcie na tej opinii naruszył powołany przepis. Przyjmując, jak to ustalił Sąd, że Stacja Paliw pracowała w ruchu ciągłym, należało rozliczyć czas pracy powoda i ustalić wynagro- 3 dzenie „przy zastosowaniu przepisów Rozdziału II, Działu VI, w szczególności art. 132 par. 2 KP, tj. pracy w ruchu ciągłym. Rozliczenie czasu pracy Powoda według tych przepisów w sposób istotny zmienia wysokość wynagrodzenia za godziny nad- liczbowe.” W odpowiedzi na kasację powód wniósł o jej oddalenie. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku stano- wi ustalenie, że Jan S. był zatrudniony u pozwanego w pełnym wymiarze czasu pracy, w systemie rozkładu czasu pracy - 24 godziny pracy / 48 godzin czasu wol- nego. Ustalenia tego strona skarżąca nie kwestionuje. Zarzuca jedynie błędną jego ocenę i kwalifikację prawną. Dobowa norma czasu pracy wynosi, stosownie do art. 129 KP, 8 godzin na dobę i przeciętnie 42 godzin na tydzień w przyjętym okresie rozliczeniowym. Zgodnie z art. 133 § 1 KP praca wykonywana ponad tę normę czasu pracy jest pracą w go- dzinach nadliczbowych. Skarżący błędnie przyjmuje, że całodobowa praca Stacji Paliw powinna być uznana za pracę w ruchu ciągłym, a do rozkładu czasu pracy w tym zakładzie miałby mieć zastosowanie ex lege art. 132 § 2 KP. Stacje CPN nie są zakładami pracy funk- cjonującymi w ruchu ciągłym. Sprzedaż paliw nie jest bowiem „ produkcją”, która ze względów technologicznych wymagałaby nieprzerwanego świadczenia pracy (art. 132 § 1 KP). Nie jest też działalnością, która nie mogłaby być wstrzymana ze względu na konieczność ciągłego zaspokajania potrzeb ludności (art. 132 § 3 KP). Poza wszystkim, rozkład czasu pracy przewidziany w § 2 art. 132 KP jest fakultatyw- ny - pracodawca może go zastosować, lecz nie jest do tego zobowiązany. Może więc wprowadzić inny, niż ustawowy, rozkład czasu pracy. W rozpoznawanej sprawie, jak ustalił Sąd, pozwany nie zastosował „zmianowego” systemu dobowego rozkładu czasu pracy. Przepis art. 132 KP ma charakter ochronny. Wprowadza odstępstwo od zasa- dy wyrażonej w art. 129 KP, przewidując możliwość przedłużenia przeciętnej tygo- dniowej normy czasu pracy do 48 godzin oraz normy dobowej w niektórych dniach tygodnia do 12 godzin. Jako przepis wyjątkowy musi być wykładany ściśle. Gdyby jednak nawet przyjąć, podzielając stanowisko skarżącego, które - jak wyżej wykaza- 4 no - nie jest trafne, że każda nieprzerwana praca zakładu może być traktowana jako praca w ruchu ciągłym, to i tak stosuje się do niej odpowiednio art. 1291 § 2 KP, zgodnie z którym nie stanowi pracy w godzinach nadliczbowych praca nie przekra- czająca 8 godzin na dobę i przeciętnie 42 godzin na tydzień w przyjętym okresie roz- liczeniowym (art. 132 § 5 KP). A contrario – praca ponad te normy stanowi pracę w godzinach nadliczbowych, z konsekwencjami w zakresie jej opłacania wynikającymi z art. 134 KP. Sąd prawidłowo zatem zastosował do rozliczenia czasu pracy Jana S. oraz ustalenia wysokości wynagrodzenia za pracę normy pracy z art. 129 KP i ustalił wy- nagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych z dodatkami w wysokości określo- nej w art. 134 § 1 KP. Roszczenia powoda obejmują okres od 1 września 1993 r. do 30 czerwca 1996 r., a zatem do oceny ich zasadności powinny być stosowane przepisy Kodeksu pracy o czasie pracy sprzed ich nowelizacji ustawą z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 214, poz. 110). Sądy, ani pierwszej ani drugiej instancji, nie odniosły się do tej kwestii wprost. Z podanej w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej rozstrzygnięcia nie można jedno- znacznie wnosić, czy art. 134 § 1 KP został zastosowany w wersji obowiązującej obecnie, czy przed 1 stycznia 1997 r. Zmiana stanu prawnego nie miała jednak w sprawie znaczenia. Art. 129 KP, w brzmieniu obowiązującym do 1 stycznia 1997 r. (art. 43 pkt 1 ustawy z dnia 2 lutego 1996 r.), przewidywał taką samą, ośmiogodzinną maksymalną dobową normę czasu pracy. Art. 132 § 2 KP w zdaniu 2 expressis verbis stanowił, że praca w ruchu ciągłym wykonywana ponad 8 godzin na dobę jest pracą w godzinach nadliczbowych. Z kolei art. 134 § 1 KP ustalał wynagrodzenie dodatkowe w takiej samej wysokości jak obecnie. Fakt, że w miejsce podstawy obli- czenia dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych, które stanowiło „wynagrodze- nie wynikające z osobistego zaszeregowania pracownika” ustawodawca wprowadził „wynagrodzenie”, nie ma, w świetle art. 134 § 12 KP, żadnego merytorycznego zna- czenia. Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312 KPC, orzekł jak w sentencji. ========================================
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę