I PKN 65/99
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację, potwierdzając, że dla zastosowania przepisów o stosunku pracy kluczowa jest treść umowy, a nie jej nazwa, nawet jeśli pracownik nie był pokrzywdzony ani nie działał pod wpływem błędu.
Sprawa dotyczyła ustalenia stosunku pracy między Jerzym R. a spółką cywilną. Powód domagał się wyrównania wynagrodzenia, dodatków i ekwiwalentu za urlop, twierdząc, że mimo umów zlecenia, faktycznie pracował na podstawie umowy o pracę. Sądy obu instancji uznały istnienie stosunku pracy, podkreślając, że cechy faktycznie wykonywanej pracy (stałość, podporządkowanie, określony grafik) przeważały nad formalną nazwą umowy. Sąd Najwyższy oddalił kasację pozwanego, stwierdzając, że dla zastosowania art. 22 § 1 i 11 KP nie jest konieczne pokrzywdzenie pracownika ani jego działanie pod wpływem błędu.
Powód Jerzy R. pozwał spółkę cywilną Jerzego B. i Macieja B. o ustalenie stosunku pracy oraz o wyrównanie wynagrodzenia, dodatki za godziny nadliczbowe, pracę w dni wolne, ekwiwalent za urlop i odzież. Pozwani twierdzili, że powód wykonywał pracę na podstawie umowy zlecenia. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Chodzieży ustalił, że strony łączył stosunek pracy od października 1994 r. do października 1996 r., uznając, że zawieranie umów zlecenia zamiast umowy o pracę miało na celu obejście prawa pracy. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu oddalił apelację pozwanego, podzielając stanowisko Sądu Rejonowego. Sąd Najwyższy w kasacji strony pozwanej rozpatrzył zarzuty naruszenia prawa materialnego, w tym art. 2, 11, 22 § 1 i 11 KP. Sąd Najwyższy uznał, że przepisy te zostały prawidłowo zinterpretowane. Podkreślono, że dla uznania istnienia stosunku pracy istotniejsza jest treść umowy niż jej nazwa, a jeśli występują cechy zarówno stosunku pracy, jak i umowy cywilnoprawnej, należy ustalić, które z nich przeważają. Sąd Najwyższy stwierdził, że sądy obu instancji prawidłowo ustaliły przewagę cech stosunku pracy i oddalił kasację, wskazując, że dla zastosowania art. 22 § 1 i 11 KP nie jest konieczne pokrzywdzenie pracownika ani jego działanie pod wpływem błędu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, dla zastosowania tych przepisów nie jest konieczne występowanie pokrzywdzenia pracownika ani jego działanie pod wpływem błędu.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy podkreślił, że kluczowa dla ustalenia stosunku pracy jest treść umowy i faktycznie wykonywane czynności, a nie nazwa umowy. Analiza porównawcza cech umowy o pracę i umowy zlecenia wykazała przewagę cech stosunku pracy, co uzasadniało uznanie umowy za umowę o pracę, niezależnie od braku pokrzywdzenia czy błędu pracownika.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Jerzy R.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Jerzy R. | osoba_fizyczna | powód |
| Skład Drewna - Spółka Cywilna Jerzego B. i Macieja B. | spółka | pozwany |
Przepisy (7)
Główne
KP art. 22 § § 1
Kodeks pracy
Określa istotne elementy stosunku pracy, w tym wykonywanie pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem.
KP art. 22 § § 11
Kodeks pracy
Stanowi, że zatrudnienie w warunkach określonych w § 1 jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej umowy.
Pomocnicze
KC art. 734 § § 1
Kodeks cywilny
Definiuje umowę zlecenia.
KC art. 58
Kodeks cywilny
Dotyczy nieważności czynności prawnej sprzecznej z ustawą lub mającej na celu obejście ustawy.
KP art. 300
Kodeks pracy
Stosuje przepisy Kodeksu cywilnego w sprawach nieuregulowanych przepisami prawa pracy.
KP art. 2
Kodeks pracy
Określa podstawy nawiązania stosunku pracy (umowa o pracę, powołanie, wybór, mianowanie, spółdzielcza umowa o pracę).
KP art. 11
Kodeks pracy
Wymaga zgodnego oświadczenia woli pracodawcy i pracownika dla nawiązania stosunku pracy.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Faktyczne cechy wykonywanej pracy (stałość, podporządkowanie, grafiki, wynagrodzenie uzależnione od godzin) wskazują na istnienie stosunku pracy, mimo formalnej nazwy umowy zlecenia. Zawieranie umów zlecenia zamiast umowy o pracę w celu uniknięcia kosztów stanowi obejście prawa pracy i czynność prawną nieważną.
Odrzucone argumenty
Strony zawarły pisemną umowę zlecenia, co wyklucza istnienie stosunku pracy. Dla uznania stosunku pracy konieczne jest wystąpienie pokrzywdzenia pracownika lub jego działanie pod wpływem błędu.
Godne uwagi sformułowania
Dla zastosowania art. 22 § 1 i 11 KP nie jest konieczne występowanie pokrzywdzenia pracownika ani też jego działanie (przy zawarciu umowy) pod wpływem błędu. Dla uznania istnienia stosunku pracy bardziej istotna jest treść umowy niż jej nazwa. Jeśli w zawartej umowie istnieją jednocześnie obok cech charakterystycznych dla stosunku pracy elementy stosunku cywilnoprawnego, to istotne jest ustalenie, które z tych elementów przeważają.
Skład orzekający
Teresa Flemming-Kulesza
przewodniczący-sprawozdawca
Józef Iwulski
sędzia
Jerzy Kwaśniewski
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie istnienia stosunku pracy w przypadkach pozornych umów cywilnoprawnych, interpretacja art. 22 KP, znaczenie treści umowy nad jej nazwą."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznych okoliczności faktycznych, gdzie cechy pracy wskazują na podporządkowanie i stałość.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak sądy walczą z pozornością umów i chronią pracowników, nawet gdy formalnie zawarto umowę zlecenia. Jest to klasyczny przykład walki o prawa pracownicze.
“Umowa zlecenie czy umowa o pracę? Sąd Najwyższy przypomina: liczy się to, co robisz, a nie jak to nazwiesz!”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 21 maja 1999 r. I PKN 65/99 Dla zastosowania art. 22 § 1 i 11 KP nie jest konieczne występowanie po- krzywdzenia pracownika ani też jego pozostawanie pod wpływem błędu przy zawieraniu umowy o pracę. Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie SN : Józef Iwulski, Jerzy Kwaśniewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 21 maja 1999 r. sprawy z powództwa Jerzego R. przeciwko Składowi Drewna - Spółce Cywilnej Jerzego B. i Macieja B. w C. o ustalenie stosunku pracy, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 6 listo- pada 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Jerzy R. w pozwie skierowanym przeciwko Jerzemu i Maciejowi B. prowadzą- cym jako spółka cywilna skład drewna w C. wniósł o ustalenie, że wykonywał u strony pozwanej pracę na podstawie umowy o pracę, a następnie rozszerzył po- wództwo, wnosząc o wyrównanie wynagrodzenia za czas przepracowany, wypłace- nie dodatków za godziny nadliczbowe, w tym za pracę w niedziele i święta, o wypła- cenie dodatków za pracę w porze nocnej, o ekwiwalent za nie wykorzystany urlop wypoczynkowy oraz za odzież, obuwie robocze i za pranie odzieży roboczej, a także o wystawienie świadectwa pracy. Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa, twierdząc, iż roszczenia powoda są bezzasadne, bowiem czynności swe wykonywał w ramach umowy zlecenia. Wyrokiem wstępnym z dnia 5 maja 1998 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Cho- dzieży ustalił, że strony łączył w okresie od dnia 1 października 1994 r. do dnia 31 października 1996 r. stosunek pracy. Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktycz- 2 ny: powód w pozwanym zakładzie pracował na podstawie kolejnych umów zlecenia od dnia 1 października 1994 r. do dnia 31 października 1996 r. Umowy łączące strony określały zakres obowiązków (do których należało między innymi, strzeżenie obiektów i sprzątanie), czas pracy od 1500 do 700 oraz warunki w jakich powód mógłby być zwolniony w trybie natychmiastowym. Powód świadczył pracę w sposób ciągły, a wynagrodzenie otrzymywał co miesiąc z dołu. Powód nie podlegał ubezpie- czeniu społecznemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia z uwagi na przyznaną mu przez ZUS rentę inwalidzką. Dyżury związane ze strzeże- niem obiektu odbywały się według grafiku zakładowego układanego na miesiąc przez Edmunda K., który również wykonywał pracę stróża w ramach umowy zlecenia. Na podstawie zebranego materiału dowodowego Sąd Rejonowy uznał, iż po- wództwo zasługuje na uwzględnienie, bowiem strony łączyła umowa o pracę w ro- zumieniu art. 22 KP, a nie umowa zlecenia w rozumieniu art. 734 § 1 KC i następ- nych, o czym świadczy, zdaniem Sądu pierwszej instancji, treść łączących strony umów oraz faktycznie wykonywane przez powoda czynności. W opinii Sądu pierw- szej instancji, zawieranie kolejnych umów zlecenia zamiast umowy o pracę, leżało głównie w interesie strony pozwanej, miała ona bowiem na celu uniknięcie kosztów związanych z umową o pracę. Wobec powyższego, Sąd pierwszej instancji uznał obejście prawa w niniejszej sprawie za oczywiste, a zatem czynność prawną mającą na celu obejście ustawy uznał, na podstawie art. 58 KC w związku z art. 300 KP, za nieważną. Ponadto Sąd Rejonowy przeprowadził analizę porównawczą konstrukcji praw- nej umowy o pracę, umowy zlecenia i umowy o dzieło wykazując, iż cechy zawartych przez strony umów, takie jak: świadczenie przez powoda osobiście pracy powtarza- jącej się cyklicznie, w ściśle określonym miejscu oraz w zakresie skonkretyzowanym i ustalonym przez pracodawców według grafiku prac, z zastrzeżeniem natychmiasto- wego rozwiązania umowy w przypadku przyjścia do pracy lub pełnienia służby w sta- nie nietrzeźwym oraz w wypadku trzykrotnego spóźnienia się do pracy, a także uza- leżnienie bezpośrednio wysokości miesięcznego wynagrodzenia od ilości przepraco- wanych godzin – zgodnie z grafikiem, wyczerpują całkowicie cechy umowy o pracę. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu wyrokiem z dnia 6 listopada 1998 r. oddalił apelację strony pozwanej. Sąd drugiej instancji po- dzielił w pełni stanowisko Sądu pierwszej instancji, uznając za prawidłowe ustalenia i wnioski dokonane przez Sąd Rejonowy, na podstawie zebranego w sprawie mate- 3 riału dowodowego. Powyższy wyrok zaskarżyła kasacją strona pozwana, zarzucając mu narusze- nie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 2, 11, 22 § 1 i § 11 KP, przez przyjęcie, że strony łączył w okresie od dnia 1 października 1994 r. do dnia 31 paź- dziernika 1996 r. stosunek pracy, mimo braku zgodnej woli obydwu stron w tym zak- resie i zawarcia na piśmie umowy zlecenia. Strona pozwana wniosła o zmianę zas- karżonego wyroku przez zmianę wyroku Sądu Rejonowego i oddalenie powództwa, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i wyroku Sądu Rejonowego oraz przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania „zgodnie z wnioskiem apelacji pozwanych”. Powód wniósł o oddalenie kasacji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie jest uzasadniona. W zaskarżonym wyroku nie doszło do narusze- nia art. 2 KP przez jego błędną wykładnię. W uzasadnieniu kasacji nie sprecyzowa- no, na czym miałby polegać błąd w wykładni tego przepisu. W przepisie tym określo- no podstawy nawiązania stosunku pracy poprzez stwierdzenie, że pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Sąd nie naruszył tego przepisu, nie uznał bowiem, że pracownikiem jest osoba, która zatrudniona jest na podstawie umowy zlecenia. Sąd uznał, że strony zawarły w istocie rzeczy umowę o pracę, nazywając ją umową zlecenia. W rozpoz- nawanej sprawie spór sprowadzał się do tego, czy treść zawartej umowy odpowia- dała istocie umowy o pracę, czy umowy zlecenia. Powód nie twierdził ani Sąd nie przyjął, by był on pracownikiem mimo zatrud- nienia na innej podstawie niż te, które zostały wymienione w art. 2 KP. Nie został też naruszony art. 11 KP. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, by Sąd uznał możliwość nawiązania stosunku pracy bez zgodnego oświadczenia woli praco- dawcy i pracownika (czyli wbrew normie art. 11 KP). Sąd zinterpretował jedynie treść złożonych przez strony oświadczeń dochodząc do wniosku, że wskazują one na za- warcie umowy o pracę, a nie umowy zlecenia, chociaż taką nazwę nadały one umo- wie. Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 22 § 1 i 11 KP, który stanowił podstawę rozstrzygnięcia. Przepisy te zostały zinterpretowane prawidłowo. Z przepisu art. 22 § 4 1 wynikają istotne elementy stosunku pracy. Przede wszystkim elementem tym jest wykonywanie pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownic- twem. Natomiast z przepisu § 11 wynika jedynie, że zatrudnienie w warunkach okreś- lonych w § 1 jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na naz- wę zawartej umowy. Wykładnia obu tych przepisów prowadzi do wniosku, że dla uznania istnienia stosunku pracy bardziej istotna jest treść umowy niż jej nazwa, a jeśli w zawartej umowie istnieją jednocześnie obok cech charakterystycznych dla stosunku pracy elementy stosunku cywilnoprawnego, to istotne jest ustalenie, które z tych elementów przeważają. Sądy obu instancji przeprowadziły taką analizę i doszły do przekonania, że w stosunku prawnym łączącym strony przeważały cechy właściwe dla stosunku pracy. Pogląd ten został należycie uzasadniony. Przedstawione argumenty nie zostały sku- tecznie zakwestionowane w kasacji. Dla zastosowania przepisów art. 22 § 1 i 11 KP nie jest konieczne występowanie pokrzywdzenia pracownika, ani też jego działanie (przy zawarciu umowy) pod wpływem błędu, jak to się twierdzi w kasacji. Ustalenia faktyczne stanowiące podstawę rozstrzygnięcia nie zostały podważone poprzez pod- niesienie odpowiednich zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego. Wobec powyższego kasację należało oddalić, jako pozbawioną usprawiedli- wionych podstaw (art. 39312 KPC). ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI