I PKN 612/99
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy orzekł, że przerwy w pracy spowodowane brakiem zamówień lub materiałów nie wykluczają istnienia stosunku pracy, oddalając kasację pracodawcy.
Sprawa dotyczyła pracownicy, która domagała się przywrócenia do pracy, wynagrodzenia i odszkodowania. Pracodawca kwestionował istnienie stosunku pracy, argumentując brakiem ciągłości zamówień. Sąd Rejonowy i Okręgowy uznały istnienie stosunku pracy, choć z różnym okresem zatrudnienia i kwotą wynagrodzenia. Sąd Najwyższy oddalił kasację pracodawcy, potwierdzając, że okresowe braki zamówień lub materiałów nie niweczą stosunku pracy, jeśli pracownik był gotów do pracy, a przeszkody miały charakter przemijający.
Sprawa rozpatrywana przez Sąd Najwyższy dotyczyła pracownicy Iwony B., która dochodziła przywrócenia do pracy, wynagrodzenia za pracę i odszkodowania od pracodawcy Mirosława B. Sąd Rejonowy ustalił, że powódka była zatrudniona na podstawie ustnej umowy od 18 kwietnia do 17 października 1998 r., zasądzając wynagrodzenie i oddalając powództwo o odszkodowanie. Sąd Okręgowy zmienił wyrok, określając okres zatrudnienia do 30 września 1998 r. i obniżając zasądzone wynagrodzenie, uznając, że pozwany nie prowadził działalności gospodarczej przez część okresu. Kasacja pracodawcy zarzucała naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędne przyjęcie istnienia stosunku pracy mimo okresowych przerw w zamówieniach. Sąd Najwyższy oddalił kasację, wyjaśniając, że przerwy w świadczeniu pracy spowodowane brakiem zamówień lub materiałów nie wykluczają istnienia stosunku pracy, dopóki są to przeszkody przemijające. Podkreślono, że prawo pracy przewiduje instytucję przestoju (art. 81 KP). Sąd Najwyższy uznał również, że ustalenia faktyczne sądów niższych instancji, dotyczące ustnej umowy o pracę, warunków zatrudnienia i przyczyn rozwiązania stosunku pracy (ujawnienie ciąży), były prawidłowe i oparte na zebranym materiale dowodowym, w tym zeznaniach świadków i wydruku połączeń telefonicznych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, przerwy w świadczeniu pracy spowodowane brakiem zamówień lub niedostarczeniem materiałów nie wykluczają istnienia stosunku pracy, dopóki są to przeszkody przemijające.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że okresowe braki zleceń lub materiałów nie oznaczają nieistnienia stosunku pracy. Prawo pracy przewiduje instytucję przestoju (art. 81 KP), a pracodawca nie musi rozwiązywać umowy, jeśli przeszkoda jest przemijająca. Istotne jest, czy pracownik był gotów do pracy i czy pracodawca zatrudniał pracowników.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Iwona B.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Iwona B. | osoba_fizyczna | powódka |
| Mirosław B. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (6)
Główne
KP art. 25 § 1
Kodeks pracy
Umowę o pracę zawiera się na czas nie określony, na czas określony lub na czas wykonywania określonej pracy. Przeszkodą do zawarcia którejkolwiek z tych umów nie jest okoliczność, że pracodawca nie zajmuje się działalnością wytwórczą, lecz świadczy usługi na rzecz innego podmiotu gospodarczego. Istotne jest, czy przy świadczeniu tych usług zatrudnia pracowników.
KPC art. 393 § 12
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd Najwyższy oddala kasację, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu albo jeżeli naruszenie prawa nie jest istotne.
Pomocnicze
KP art. 81
Kodeks pracy
Instytucja przestoju, czyli przerwy w wykonywaniu pracy, do której pracownik był gotów, spowodowanej zakłóceniami w funkcjonowaniu zakładu pracy.
KC art. 740
Kodeks cywilny
KPC art. 233 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.
KPC art. 382
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd drugiej instancji bierze pod uwagę dowody zebrane w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przerwy w świadczeniu pracy spowodowane brakiem zamówień lub materiałów nie wykluczają istnienia stosunku pracy. Prawo pracy przewiduje instytucję przestoju (art. 81 KP). Istotne jest zatrudnianie pracowników, a nie rodzaj działalności pracodawcy (wytwórcza czy usługowa). Ustalenia sądów niższych instancji były prawidłowe i oparte na materiale dowodowym.
Odrzucone argumenty
Okresowe braki zleceń od podmiotu trzeciego wykluczają istnienie stosunku pracy. Pracodawca świadczący usługi na rzecz innego podmiotu nie może zatrudniać pracowników. Sąd Okręgowy pominął dowody i dokonał ustaleń niezgodnych ze stanem faktycznym.
Godne uwagi sformułowania
Przerwy w świadczeniu pracy spowodowane brakiem zamówień bądź niedostarczeniem materiałów do jej wykonywania nie wykluczają istnienia stosunku pracy. Dopóki jest to przeszkoda przemijająca, dopóty pracodawca (zleceniodawca) nie staje przed koniecznością zaprzestania działalności i rozwiązania stosunku pracy. Współczesne życie gospodarcze dostarcza bowiem wielu przykładów na to, że z powodu braku niezbędnych surowców, materiałów, narzędzi itp. pracownik może okresowo nie świadczyć pracy...
Skład orzekający
Barbara Wagner
przewodniczący
Józef Iwulski
sędzia
Jadwiga Skibińska-Adamowicz
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ugruntowanie zasady, że okresowe braki w zamówieniach lub materiałach nie niweczą stosunku pracy, a także interpretacja przepisów dotyczących przestoju i charakteru zatrudnienia."
Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy przerwy w pracy mają charakter przemijający i pracownik jest gotów do jej wykonywania.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu pracodawców i pracowników w okresach spowolnienia gospodarczego, a rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego jasno określa granice ochrony stosunku pracy.
“Czy brak zamówień to powód do zwolnienia? Sąd Najwyższy wyjaśnia!”
Dane finansowe
wynagrodzenie za pracę: 700 PLN
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 18 kwietnia 2000 r. I PKN 612/99 Przerwy w świadczeniu pracy spowodowane brakiem zamówień bądź niedostarczeniem materiałów do jej wykonywania nie wykluczają istnienia sto- sunku pracy. Przewodniczący SSN Barbara Wagner, Sędziowie SN: Józef Iwulski, Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 18 kwietnia 2000 r. sprawy z po- wództwa Iwony B. przeciwko Mirosławowi B. o przywrócenie do pracy, wynagrodze- nie za pracę i odszkodowanie, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Okrę- gowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Siedlcach z dnia 25 czerwca 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy w Siedlcach wyrokiem z dnia 21 stycznia 1999 r. ustalił, że Iwona B. była w okresie od 18 kwietnia do 17 października 1998 r, zatrudniona na podstawie umowy o pracę, w pełnym wymiarze czasu pracy, w Zakładzie Obuwni- czym Mirosława B. w Ż. i zasądził od Mirosława B. na rzecz powódki 1.100 zł z od- setkami ustawowymi tytułem wynagrodzenia za pracę oraz oddalił powództwo o odszkodowanie z tytułu bezprawnego rozwiązania umowy o pracę. Sąd Rejonowy ustalił, że powódka rozpoczęła u pozwanego pracę na podstawie ustnej umowy. Po- zwany, mimo nalegań, nie zawarł z powódką umowy na piśmie i nie zgłosił jej do ubezpieczenia społecznego. Praca trwała od godz. 600 do godz. 1600 . Pozwany płacił powódce wynagrodzenie według własnego uznania, w wysokości od 500 do 700 zł miesięcznie. Również z innymi pracownicami pozwany nie zawierał umów o pracę. W sierpniu 1998 r. powódka dowiedziała się, że jest w ciąży. O fakcie tym nie poin- formowała jednak pozwanego w obawie przed zwolnieniem z pracy. Dopiero dnia 17 2 października 1998 r. zdecydowała się okazać mu zaświadczenie lekarskie stwier- dzające stan ciąży. Pozwany przyjął źle tę wiadomość i oświadczył, że jest to ostatni dzień powódki w pracy w jego zakładzie. Następnie polecił jej, by przyszła w najbliż- szy poniedziałek w celu finansowego rozliczenia się. Kiedy to jednak się stało, nie wpuścił jej na teren posesji ani też nie chciał rozmawiać z nią telefonicznie. Nie wy- płacił także wynagrodzenia za czas od 1 września do 17 października 1998 r. W świetle powyższych ustaleń Sąd Rejonowy uznał, że powództwo w zakresie uwzględnionym w wyroku jest zasadne. Sąd Okręgowy w Siedlcach wyrokiem z dnia 25 czerwca 1999 r., rozpoznając sprawę na skutek apelacji pozwanego, zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że czas trwania stosunku pracy określił od dnia 18 kwietnia do dnia 30 września 1998 r., a zasądzone na rzecz powódki wynagrodzenie obniżył do kwoty 700 zł, w pozostałej zaś części oddalił apelację. Sąd drugiej instancji na podstawie zaświadczenia Urzędu Skarbowego w G. z dnia 10 listopada 1998 r. ustalił, że w czasie od 1 do 18 paź- dziernika 1998 r. pozwany nie prowadził działalności gospodarczej. Pośrednio pot- wierdziła to także spółka cywilna „P.”, która powierzała pozwanemu szycie cholewek i która oświadczyła, że od września 1998 r. nie zlecała już pozwanemu żadnych prac. Wobec tego – zdaniem Sądu Okręgowego – stosunek pracy łączący strony nie mógł trwać do 17 października 1998 r., lecz tylko do 30 września 1998 r., a nie zapłacone powódce wynagrodzenie wyniosło 700 zł, gdyż dotyczyło tylko jednego miesiąca. Poza tą zmianą Sąd Okręgowy uznał, że ustalenia Sądu Rejonowego są zgodne z dowodami, a ich ocena nie wykracza poza ramy art. 233 KPC. W kasacji od powyższego wyroku pozwany zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 i art. 382 KPC, wskutek pominięcia przez Sąd Okrę- gowy dowodów zebranych w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji oraz naruszenie prawa materialnego, tj. art. 25 § 1 i nast. KP oraz art. 740 KC, polegające na błędnym przyjęciu, że powódka pracowała u pozwanego od 18 kwietnia do 30 września 1998 r., podczas gdy pozwany nie prowadził działalności produkcyjnej, lecz wykonywał szycie cholewek, które zlecał mu inny podmiot gospodarczy. Fakt wyko- nywania prac zleconych przez spółkę cywilną „P.” ma zwłaszcza ważne znaczenie w sprawie, gdyż wykluczał zatrudnianie pracowników w systemie zapewniającym cią- głość pracy, co jest jedną z istotnych cech stosunku pracy. Gdy natomiast chodzi o inne dowody, to – w ocenie skarżącego – nie potwierdziły one pracy powódki w peł- nym wymiarze ani nawet samego faktu zatrudnienia. 3 Przytaczając wskazane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach procesu za wszystkie instancje. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Nie jest trafny zarzut dokonania przez Sąd Okręgowy ustaleń z pominięciem pisma PPH „P.” w Ż. z dnia 9 listopada 1998 r., informującego o niezlecaniu pozwa- nemu szycia cholewek w okresach od 13 maja do 3 czerwca 1998 r. oraz od 25 czerwca do 15 lipca 1998 r. i w związku z tym wydania wyroku niezgodnego ze sta- nem faktycznym. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika bowiem, że Sąd Okręgowy orzekał na podstawie całości zebranego w sprawie materiału dowodowe- go i uwzględnił okoliczności wskazane zarówno w zaświadczeniu Urzędu Skarbowe- go w G. z dnia 10 listopada 1998 r., jak i w wymienionym piśmie PPH „P.” w Ż. Dla- tego właśnie ustalił, że zatrudnienie powódki u pozwanego trwało do dnia 30 wrześ- nia 1998 r., to jest do czasu zgłoszonej formalnie przerwy w działalności gospodar- czej i wykonania ostatnich zleceń (poprawek uszytych cholewek) na rzecz spółki cy- wilnej „P.”. Powyższe ustalenie było przyczyną zmiany wyroku Sądu Rejonowego i przyjęcia krótszego okresu zatrudnienia powódki u pozwanego niż orzekł Sąd pierwszej instancji. Wbrew poglądowi pozwanego, kilkunastodniowe okresy braku zleceń ze strony PPH „P.” nie oznaczają nieistnienia między stronami stosunku pracy. Zlecanie bowiem wykonywania takich usług, jak szycie cholewek, nie musi się odbywać codziennie, ale może nastąpić co jakiś czas i obejmować większe partie cholewek. Zresztą, o stosowaniu tego rodzaju praktyki świadczy wspomniane wcze- śniej pismo spółki cywilnej „P.”, informujące o tym, że pozwany co pewien czas szył i dostarczał tej spółce większe ilości uszytych cholewek. Poza tym niezlecanie szycia cholewek nie może automatycznie wykluczać istnienia stosunku pracy między stro- nami. Współczesne życie gospodarcze dostarcza bowiem wielu przykładów na to, że z powodu braku niezbędnych surowców, materiałów, narzędzi itp. pracownik może okresowo nie świadczyć pracy, lecz dopóki jest to przeszkoda przemijająca, dopóty pracodawca (zleceniodawca) nie staje przed koniecznością zaprzestania działalności i rozwiązania stosunku pracy. Również prawo pracy przewidziało w art. 81 KP instytucję tzw. przestoju, czyli przerwę w wykonywaniu pracy, do której pracownik był gotów, spowodowaną zakłóceniami w funkcjonowaniu zakładu pracy, w tym także 4 warunkami atmosferycznymi. Wbrew również zarzutowi skarżącego, Sąd Okręgowy miał podstawę do przy- jęcia, że strony łączył stosunek pracy. Z ustaleń dokonanych przez Sąd Rejonowy wynikało bowiem, że na podstawie ustnej umowy powódka rozpoczęła u pozwanego pracę dnia 18 kwietnia 1998 r. Polegała ona na wszywaniu ocieplaczy w cholewki butów (tzw. traperów). Sprawa zgłoszenia powódki do ubezpieczenia miała być omówiona przy pierwszej wypłacie wynagrodzenia, a załatwiona – po przeniesieniu zakładu do nowego budynku. Pozwany nie dotrzymał słowa. Powódka otrzymywała tytułem wynagrodzenia od 500 zł do 700 zł miesięcznie – decydował o tym pozwany według swego uznania. Przyczyną niedopuszczenia powódki do wykonywania pracy i niewypłacenia wynagrodzenia za wrzesień 1998 r. było ujawnienie przez nią dnia 17 października 1998 r. stanu ciąży. Sąd Okręgowy uznał, że powyższe ustalenia mają oparcie w dowodach, dla- tego nie powtarzał tych ustaleń. Również tak jak Sąd Rejonowy ocenił dowody, lecz nie przedstawiał ponownie tej oceny, ograniczając się do stwierdzenia, że odbyła się ona w granicach zakreślonych art. 233 § 1 KC, co oznacza, że towarzyszyło jej wszechstronne rozważenie wszystkich okoliczności sprawy. Tego rodzaju postępo- wanie sądu drugiej instancji, który podziela ustalenia, wnioski i ocenę dowodów sądu pierwszej instancji, jest dopuszczalne. Nie jest zasadny zarzut pozwanego, jakoby Sąd Okręgowy przyjął jako pewny fakt świadczenia przez powódkę na rzecz pozwanego pracy w pełnym wymiarze, chociaż – poza zeznaniami męża powódki, i to częściowo – nie został on poparty „żadnymi dowodami”. Sąd Rejonowy, ustalając zawarcie przez strony umowy o pracę, powołał się bowiem nie tylko na dowód z przesłuchania powódki w charakte- rze strony i na zeznania jej męża, ale przede wszystkim na zeznania Ewy Z., która była zatrudniona u pozwanego w tym samym czasie co powódka i przedstawiła szczegółowo okoliczności związane z wykonywaniem przez powódkę pracy, rozkła- dem czasu pracy jej i innych pracownic, kwestiami związanymi z wypłatą wynagro- dzenia i praktyką pozwanego niezgłaszania pracownic do ubezpieczenia społeczne- go. Wreszcie Sąd Rejonowy, odmawiając wiary zeznaniom pozwanego i świadka Cecylii N., która oświadczyła, że znała powódkę tylko z widzenia i nigdy z nią nie rozmawiała, powołał się na wydruk połączeń telefonicznych, świadczący o wielokrot- nych rozmowach telefonicznych przeprowadzonych przez powódkę z pozwanym i ze świadkiem we wrześniu i październiku 1998 r. Podsumowując rozważania dotyczące 5 zarzutów procesowych należy zatem stwierdzić, że wskazane w kasacji naruszenie art. 233 § 1 i art. 382 KPC okazało się niezasadne. Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut naruszenia prawa materialne- go – art. 25 § 1 KP oraz art. 740 KC. Przepis art. 25 § 1 KP stanowi, że umowę o pracę zawiera się na czas nie określony, na czas określony lub na czas wykonywa- nia określonej pracy. Według powyższego przepisu, przeszkodą do zawarcia której- kolwiek ze wskazanych umów nie jest okoliczność, że pracodawca nie zajmuje się działalnością wytwórczą, lecz świadczy usługi na rzecz innego podmiotu gospo- darczego. Istotne natomiast jest to, czy przy świadczeniu tych usług zatrudnia pra- cowników (choćby jednego). W świetle zaś dokonanych ustaleń nie wzbudza żad- nych zastrzeżeń pogląd Sądu Okręgowego, że zatrudnienie powódki miało charakter pracowniczy. Tym samym nietrafny okazał się zarzut naruszenia art. 740 KC, którego pozwany bliżej nie wyjaśnił, mianowicie: czy odnosi się do stosunku prawnego łączą- cego pozwanego ze spółką cywilną „P.”, czy do stosunku z powódką, wynikającego – jak to wynika z ostatnich słów kasacji – z faktu, że pozwany, „czyniąc zadość proś- bom powódki wyraził jedynie zgodę, aby mogła kiedy jej czas pozwalał będzie przy- uczać się u niego do szycia cholewek...”. Z tych przyczyn Sąd Najwyższy oddalił kasację (art. 39312 KPC). ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI