I PKN 597/01

Sąd Najwyższy2002-11-26
SAOSPracyindywidualne prawo pracyWysokanajwyższy
prawo spółekzarząd spółkiczłonek zarządurozwiązanie umowy o pracęrezygnacjaodwołanieSąd Najwyższykasacja

Rezygnacja z funkcji prezesa zarządu spółki z o.o. nie powoduje automatycznej utraty statusu członka zarządu i wymaga odwołania przez właściwy organ spółki.

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu niższej instancji w sprawie o przywrócenie do pracy, uznając, że rezygnacja powoda z funkcji prezesa zarządu spółki z o.o. nie skutkowała automatycznym wygaśnięciem jego mandatu. Sąd podkreślił, że do skutecznego ustąpienia konieczne jest formalne odwołanie przez właściwy organ, a sama rezygnacja nie zawsze jest wystarczająca, zwłaszcza gdy może służyć uniknięciu odpowiedzialności. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania.

Sprawa dotyczyła powództwa Leona M. o przywrócenie do pracy przeciwko „M.-H.” Spółce z o.o. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację strony pozwanej, uchylił zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok sądu niższej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Kluczowym zagadnieniem była skuteczność rezygnacji powoda z funkcji prezesa zarządu spółki. Sąd Okręgowy uznał, że rezygnacja ta z datą jej złożenia spowodowała wygaśnięcie mandatu członka zarządu, co uniemożliwiło radzie nadzorczej rozwiązanie z nim umowy o pracę. Sąd Najwyższy uznał ten pogląd za błędny. Podkreślono, że przepisy Kodeksu handlowego nie regulowały wprost rezygnacji z mandatu członka zarządu, jednak w literaturze prawniczej i orzecznictwie przyjmowano, że sama rezygnacja nie powoduje automatycznej utraty członkostwa. Do skutecznego ustąpienia konieczne jest formalne odwołanie przez właściwy organ spółki, chyba że umowa spółki stanowi inaczej lub rezygnacja jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego lub złożona w niewłaściwym terminie. Sąd Najwyższy wskazał, że wygaśnięcie mandatu nie jest równoznaczne z zakończeniem kadencji, a członek zarządu może nadal pełnić funkcję do czasu zatwierdzenia sprawozdania finansowego lub odwołania. W związku z tym, sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania w celu ustalenia faktycznego terminu wygaśnięcia mandatu powoda i oceny legalności rozwiązania jego stosunku pracy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, rezygnacja z funkcji prezesa zarządu spółki z o.o. nie powoduje automatycznego wygaśnięcia mandatu członka zarządu. Do skutecznego ustąpienia konieczne jest formalne odwołanie przez właściwy organ spółki.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że przepisy Kodeksu handlowego nie przewidują automatycznego wygaśnięcia mandatu członka zarządu w przypadku złożenia rezygnacji. Wymagane jest odwołanie przez organ uprawniony do powoływania i odwoływania członków zarządu. Sama rezygnacja nie jest wystarczająca, chyba że jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego lub złożona w niewłaściwym terminie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
Leon M.osoba_fizycznapowód
„M.-H.” Spółka z o.o. w R.spółkapozwany

Przepisy (15)

Główne

k.p. art. 52 § § 1

Kodeks pracy

k.p. art. 56 § § 1

Kodeks pracy

k.p.c. art. 393 § 13 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.h. art. 196

Kodeks handlowy

k.h. art. 197 § § 1

Kodeks handlowy

k.h. art. 198 § § 1 i 2

Kodeks handlowy

k.h. art. 202

Kodeks handlowy

k.h. art. 203

Kodeks handlowy

Pomocnicze

k.p. art. 100 § § 2

Kodeks pracy

k.p. art. 8

Kodeks pracy

k.p.c. art. 108 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 393 § 19

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 217 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 227

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Rezygnacja z funkcji prezesa zarządu nie powoduje automatycznego wygaśnięcia mandatu członka zarządu. Do skutecznego ustąpienia z funkcji członka zarządu wymagane jest formalne odwołanie przez właściwy organ spółki.

Odrzucone argumenty

Rezygnacja powoda z funkcji prezesa zarządu z datą jej złożenia spowodowała wygaśnięcie jego mandatu członka zarządu. Rada nadzorcza nie była legitymowana do rozwiązania umowy o pracę z powodem po złożeniu przez niego rezygnacji z funkcji prezesa zarządu.

Godne uwagi sformułowania

Rezygnacja z funkcji prezesa zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie powoduje automatycznego wygaśnięcia jego mandatu. Do skutecznego ustąpienia konieczne jest formalne odwołanie ze składu zarządu przez wspólników lub inny uprawniony organ. Mandat członka zarządu przysługuje zaś nie tylko urzędującemu członkowi zarządu, ale również członkowi zarządu, który już utracił atrybut członka urzędującego.

Skład orzekający

Jadwiga Skibińska-Adamowicz

przewodniczący

Katarzyna Gonera

sędzia

Andrzej Kijowski

sędzia-sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących rezygnacji członków zarządu spółek z o.o. i skutków prawnych takiej rezygnacji w kontekście stosunku pracy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej członków zarządu spółek z o.o. i ich stosunku pracy, z uwzględnieniem przepisów Kodeksu handlowego i Kodeksu pracy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Orzeczenie wyjaśnia kluczową kwestię prawną dotyczącą rezygnacji członków zarządu spółek, co jest istotne dla wielu przedsiębiorców i prawników. Pokazuje, że formalne procedury są kluczowe.

Rezygnacja z funkcji prezesa zarządu to nie koniec – spółka musi Cię odwołać!

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 26 listopada 2002 r. I PKN 597/01 Rezygnacja z funkcji prezesa zarządu spółki z ograniczoną odpowie- dzialnością nie powoduje utraty statusu członka zarządu i wymaga odwołania go przez właściwy organ spółki. Przewodniczący SSN Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Andrzej Kijowski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 listopada 2002 r. sprawy z powództwa Leona M. przeciwko „M.-H." Spółce z o.o. w R. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z dnia 31 maja 2001 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu Rejonowe- go-Sądu Pracy w Ropczycach z dnia 21 marca 2001 r. [...] i przekazał sprawę temu Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Ropczycach wyrokiem z dnia 21 marca 2001 r. [...] zasądził od pozwanej Spółki z o.o. „M.-H.” w R. na rzecz powoda Leona M. od- szkodowanie w kwocie 24.864,30 zł z ustawowymi odsetkami tytułem niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia, oddalając powództwo w pozostałej części. W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy powołał się na poniższe ustalenia faktyczne. Powód Leon M. i Kazimierz K. zawarli w dniu 15 listopada 1996 r. umowę spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, prowadzonej pod firmą „M.-H.”, przy czym pierwszy objął 15, a drugi 85 procent udziałów. Władzami Spółki są zgromadzenie wspólników, rada nadzorcza i zarząd. Do kompetencji zgromadzenia wspólników należy między innymi wybór (powołanie) i odwołanie członków zarządu. Natomiast 2 rada nadzorcza, reprezentowana przez przewodniczącego i wiceprzewodniczącego (składająca się z trzech do pięciu członków) wykonuje stały nadzór nad działalnością Spółki, lecz nie może wkraczać w kompetencje jej zarządu. Umowa stanowi, że za- rząd może być jedno- lub wieloosobowy, przy czym do składania oświadczeń w imieniu Spółki uprawnionych jest dwóch członków zarządu łącznie lub członek za- rządu wraz z prokurentem. Na pierwszym zgromadzeniu wspólników postanowiono, że prezesem jednoosobowego zarządu będzie powód. W związku z tym w dniu 2 grudnia 1996 r. pomiędzy powodem i Spółką została nawiązana umowa o pracę na czas nie określony w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku prezesa zarządu. W 1999 r. do składu dwuosobowego zarządu powołano też Ludomira B. W dniu 29 listopada 1999 r. pomiędzy Spółką - reprezentowaną przez Adolfa K. - przewodniczącego rady nadzorczej - oraz powodem została zawarta umowa o zarząd, zgodnie z którą powód zobowiązał się do sprawowania funkcji prezesa za- rządu i prowadzenia spraw Spółki przez czas trwania kadencji. Strony tej umowy przewidziały, że wygaśnie ona z chwilą odwołania powoda z funkcji, przy czym w sprawach nie określonych odesłały do stosowania przepisów kodeksu handlowego, kodeksu cywilnego i innych ustaw. W dniu 1 grudnia 1999 r. strony zawarły natomiast bezterminową umowę o pracę na stanowisku dyrektora naczelnego. Od dnia 7 sierpnia 1999 r. czteroosobowa rada nadzorcza Spółki działała w składzie : Adolf K., Wacław B., Adam K. i Kazimierz K. Jej kadencja wynosi jeden rok, a mandaty członków wygasają z dniem odbycia zgromadzenia wspólników za- twierdzającego sprawozdanie, bilans i rachunek zysków oraz strat, przy czym tryb działania rady określają postanowienia regulaminu. Powód i Kazimierz K. w dniu 30 listopada 1999 r. zawarli umowę pożyczki, mocą której powód pożyczył mu do dnia 30 kwietnia 2000 r. kwotę 150.000 zł, zaś pożyczkobiorca zobowiązał się wymienioną kwotę zwrócić w terminie przez zbycie 750 udziałów w Spółce, po rygorem kary umownej polegającej na tym, że pożyczko- biorca zapłaci powodowi równowartość pięciokrotnej kwoty pożyczki, które to rosz- czenie rozpoznał Sąd Okręgowy w Rzeszowie i nieprawomocnym nakazem zapłaty zasądził od Kazimierza K. na rzecz powoda kwotę 900.000 zł. W dniu 30 grudnia 1999 r. Kazimierz K. - prokurent Spółki sprzedał osobie trzeciej bez uprzedniej wyce- ny rzeczoznawcy firmowy samochód marki „Cinquecento” z 1995 r. za kwotę 976 zł . U strony pozwanej nie obowiązywał regulamin, instrukcja czy inny dokument określający sposób pobierania i rozliczania zaliczek z kasy Spółki. W dniu 31 marca 3 2000 r. Stanisława P. - księgowa, powiadomiła powoda, iż w tymże dniu upływa wo- bec niego i Kazimierza K. termin płatności składek na ZUS i PFRON w kwocie 17.000 zł. Powód polecił księgowej przygotowanie dokumentów i z kasy pobrał za- liczkę w kwocie 17.000 zł, którą zgodnie z jego dyspozycją wpłaciła do banku. Po fakcie powód wyjaśnił tę sprawę z Kazimierzem K., który nie zgłosił żadnych zastrze- żeń. W dniach 1 i 2 czerwca 2000 r. powód pobrał z kasy zaliczki w łącznej kwocie 136.000 zł, zobowiązując się do ich zwrotu w terminie do dnia 30 czerwca 2000 r. Zaliczki te powód, bez porozumienia ze wspólnikiem, pobrał w celu prywatnym, to jest zwrotu osobie trzeciej długu z tytułu pożyczki. Gdy Kazimierz K. na walnym zgromadzeniu w dniu 29 czerwca 2000 r. dowiedział się o pobraniu wspomnianych zaliczek, powód wyjaśnił, iż chciał dla Spółki „zrobić jakiś interes”. Powód w dniu 27 czerwca 2000 r. sprzedał swej żonie Barbarze należący do Spółki samochód osobo- wy marki „Ford Mondeo” z 1994 r. za kwotę 17.934 zł., przy czym wycena dokonana za pośrednictwem rzeczoznawcy w dniu 2 czerwca 2000 r. wskazywała wartość 17.900 zł. Sprzedaży samochodu powód nie uzgodnił jednak z władzami Spółki, ani z drugim wspólnikiem. Na walnym zgromadzeniu wspólników w dniu 29 czerwca 2000 r., w którym obok powoda uczestniczył Kazimierz K. (będący również członkiem rady nadzorczej) oraz między innymi Adam K. - sekretarz rady nadzorczej, powód złożył rezygnację z pełnionej funkcji prezesa i oświadczył, że zgadza się na rozliczenie pobranych zali- czek jego dopłatami do kapitału zakładowego. Odpowiednie pismo w tej sprawie po- wód w następnym dniu skierował na adres księgowej Spółki. W dniu 7 lipca 2000 r. powód złożył wniosek o udzielenie mu urlopu wypoczynkowego w okresie od dnia 7 lipca do dnia 4 października 2000 r. Od daty tego wniosku powód nie świadczył już pracy na rzecz pozwanej Spółki. W dniu 10 lipca 2000 r. rada nadzorcza podjęła uchwałę , w której z powoła- niem się na art. 203 k.h. w związku z § 17 umowy Spółki postanowiła rozwiązać z powodem umowę o pracę bez wypowiedzenia w trybie art. 52 § 1 k. p., przy czym jako podstawę rozwiązania wskazano fakt zagarnięcia mienia Spółki przez niezwró- cenie zaliczek, rażące naruszenie zasad reprezentacji Spółki oraz art. 202 k.h. w trakcie sprzedaży samochodu „Ford Mondeo”. Do podpisania w imieniu rady oświad- czenia woli o rozwiązaniu stosunku pracy z powodem został upoważniony jej sekre- tarz Adam K. Przedmiotowej uchwały nie doręczono jednak, ani nie okazano powo- dowi, który dowiedział się o niej w trakcie procesu. Natomiast w dniu 27 lipca 2000 r. 4 powód otrzymał pismo zatytułowane „rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedze- nia”, sygnowane przez sekretarza rady nadzorczej i dokonujące z dniem 26 lipca 2000 r. niezwłocznego rozwiązania stosunku pracy z powodu : 1) naruszenia § 20 pkt 2 umowy Spółki oraz art. 202 k.h. przez zbycie na rzecz małżonki samochodu marki „Ford Mondeo” stanowiącego własność Spółki ; 2) pobranie z kasy Spółki w dniach 31 marca oraz 1 i 2 czerwca 2000 r. zaliczek bez określenia celu i nierozli- czenia ich do dnia 30 czerwca 2000 r. W dniu 20 lipca 2000 r. na zwyczajnym zgro- madzeniu wspólników doszło do zatwierdzenia bilansu i przyjęcia sprawozdania rady nadzorczej. Apelację wniesioną przez obie strony oddalił Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie wyrokiem z dnia 31 maja 2001 r. [...]. W od- niesieniu do apelacji powoda Sąd Okręgowy uznał, że ciężkim naruszeniem podsta- wowych obowiązków pracowniczych było zarówno pobranie z kasy Spółki na pry- watne potrzeby zaliczek i nierozliczenie ich w terminie (art.100 § 2 pkt 4 k.p.), jak też jednoosobowe podjęcie decyzji o sprzedaniu małżonce samochodu osobowego sta- nowiącego własność Spółki, co naruszało zasady jej łącznego reprezentowania, jak też było pogwałceniem art. 202 k.h., nakazującego członkowi zarządu powstrzyma- nie się od udziału w rozstrzyganiu spraw, w których istnieje sprzeczność interesów spółki z interesami członka, jego małżonka, krewnych i powinowatych do drugiego stopnia. Co się natomiast tyczy oddalenia apelacji strony pozwanej, to Sąd Okręgo- wy podniósł w szczególności, że skoro powód w dniu 29 czerwca 2000 r. skutecznie złożył rezygnację z funkcji prezesa zarządu, to z tą datą jego mandat członka tego organu wygasł , wobec czego „od tej chwili stał się „byłym członkiem zarządu”, a zgodnie z art. 203 k.h. w umowach pomiędzy spółką a członkami zarządu w sporach między nimi spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnicy powołani uchwałą wspólników. Należy zauważyć, że powołany przepis mówi o członkach zarządu, a nie byłych członkach - zatem rada nadzorcza nie będąc legitymowana, działając w imie- niu spółki, naruszyła przepis o rozwiązywaniu umów w trybie natychmiastowym w rozumieniu art. 56 § 1 k.p.” W kasacji od powyższego wyroku strona pozwana zarzuciła błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 203 k.h. „przez przyjęcie, że rozwiązanie umowy o pracę z powodem przez Adama K. umocowanego uchwałą rady nadzorczej do szczególnej czynności prawnej imieniem rady w rozumieniu art. 95 i n. k.c. nie rodzi skutków prawnych ustalonych uchwałą rady z dnia 10 lipca 2000 r. oraz że art. 95 5 k.c. nie ma zastosowania w przedmiotowej sprawie z uwagi na fakt, że powód nie pełnił już funkcji członka zarządu, a w konsekwencji rada nadzorcza podejmując uchwałę o rozwiązaniu stosunku pracy z powodem nie była legitymowana do działa- nia w imieniu pozwanej spółki”. Ponadto skarżąca zarzuciła naruszenie art. 198 § 1 i 2 k.h. oraz § 17, 19 i 30 umowy Spółki „przez przyjęcie, że legitymowany do rozwią- zania stosunku pracy z powodem był zarząd”; art. 56 § 1 k.p. „przez przyjęcie, że zo- stała spełniona przesłanka naruszenia przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę bez wypowiedzenia” ; art. 56 § 1 k.p. w związku z art. 8 k.p. „przez uwzględnienie roszczenia powoda pomimo jego sprzeczności ze społeczno-gospodarczym prze- znaczeniem prawa”; art. 203 k.h. oraz art. 196 i 198 k.h. „przez przyjęcie, że rada nadzorcza podejmując w dniu 10 lipca 2000 r. uchwałę o rozwiązaniu stosunku pracy z powodem nie była na podstawie art. 203 k.h. legitymowana do działania w imieniu pozwanej, albowiem legitymację taką miał wówczas zarząd oraz że rezygnacja z udziału w zarządzie rodzi skutek w postaci wygaśnięcia mandatu”. Zdaniem strony pozwanej doszło też w kwestionowanym wyroku do naruszenia art. 258 i n. k.p.c. oraz art. 217 § 2 i art. 227 k.p.c. „przez pominięcie dowodu z zeznań świadków członków rady nadzorczej Adama K. i Adolfa K.”, a także art. 233 § 1 k.p.c. „przez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów”. Na tej postawie skarżąca doma- gała się uchylenia zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego i przekazania mu sprawy do ponownego rozpoznania, względnie zmiany kwestionowanego orzeczenia i oddalenia roszczeń powoda, przy uwzględ- nieniu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. W uzasad- nieniu kasacji podniesiono w szczególności, że wprawdzie powód w dniu 29 czerwca 2000 r. zrezygnował z funkcji prezesa zarządu pozwanej Spółki, lecz rezygnacja ta została przez zgromadzenie wspólników przyjęta dopiero uchwałą [...] z dnia 20 lipca 2000 r. Do tego czasu powód pomimo złożenia rezygnacji pozostawał w „w stanie quasi zawieszenia”, gdyż jego „mandat nie uległ definitywnemu rozwiązaniu”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja zasługuje na uwzględnienie, chociaż część zarzutów podniesionych w ramach obu jej podstaw jest chybiona. Trafny i wystarczający dla uchylenia za- skarżonego wyroku okazał się natomiast zarzut przyjęcia przez Sąd Okręgowy a priori, że powód w dniu 29 czerwca 2000 r. złożył skuteczną rezygnację z funkcji pre- 6 zesa zarządu i z tą datą jego mandat członka zarządu wygasł, wobec czego doko- nywanie czynności prawnych dotyczących jego stosunku pracy jako „byłego członka zarządu” nie należało już do kompetencji rady nadzorczej, tylko do kompetencji za- rządu. Sąd Okręgowy bez jakiegokolwiek wnioskowania, nie mówiąc już o wskazaniu jego ewentualnej podstawy prawnej, uznał więc, że rezygnacja z mandatu członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością powoduje automatyczne wyga- śniecie mandatu. Tymczasem przepis art. 196 k.h. stanowił, że mandaty członków zarządu wygasają z dniem odbycia zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie, bilans oraz rachunek zysków i strat za ostatni rok ich urzędowania. Nie oznacza to bynajmniej, że w razie odmowy wspomnianego zatwierdzenia człon- kowie zarządu powinni w każdym przypadku nadal pełnić swoje funkcje, gdyż zgod- nie z art. 197 § 1 k.h. można ich było w nadzwyczajnym trybie odwołać „w każdej chwili”. Kodeks handlowy nie regulował natomiast rezygnacji z udziału w zarządzie spółki z o.o. W literaturze prawniczej przyjmowano, że w braku odmiennych posta- nowień umowy spółki jest to możliwe, chyba że akt zrzeczenia się funkcji byłby in casu sprzeczny z zasadami współżycia społecznego bądź też dany członek zarządu zobowiązał się do pełnienia swej funkcji przez ściśle oznaczony czas. Rezygnacja naruszająca powyższe zasady aktualizowała po stronie danego członka obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej spółce przez dymisję bezzasadną bądź złożoną w niewłaściwym terminie. Nie kwestionowano wszakże prawa członków zarządu do zrezygnowania przed upływem kadencji z pełnionej funkcji w razie zaistnienia ważnej przyczyny. Złożenie takiej rezygnacji nie powodowało jednak automatycznej utraty członkostwa zarządu, gdyż do skutecznego ustąpienia konieczne było formalne od- wołanie ze składu zarządu przez wspólników lub inny uprawniony organ. Co prawda, zasadą powinno być przyjęcie rezygnacji, ale jeżeli przemawiają przeciw temu szczególnie ważne względy, np. gdy złożenie rezygnacji następuje w czasie wyjąt- kowo niedogodnym dla spółki bądź gdy składający dymisję zmierza w ten sposób do uniknięcia odpowiedzialności za skutki swych błędnych lub bezprawnych decyzji, to wspólnicy mogą się domagać dalszego wykonywania obowiązków członka zarządu aż do końca kadencji lub przynajmniej do dnia zakończenia zgromadzenia wspólni- ków zatwierdzającego sprawozdanie, bilans oraz rachunek zysków i strat za dany (ostatni) rok obrachunkowy (por. A. Szajkowski w: S. Sołtysiński, A. Szajkowski, J. Szwaja: Kodeks handlowy, Komentarz, t.1, Warszawa 1994 , s.1008 -1010). 7 Podobne poglądy można też spotkać w judykaturze, choć jeszcze dalej idzie stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale z dnia 19 czerwca 1997 r., III CZP 28/97 (OSNC 1997 nr 10, poz.141). W uchwale przyjęto bowiem konieczność odróżnienia urzędowania członka zarządu, czyli piastuna organu osoby prawnej, od mandatu członka zarządu. Mandat członka zarządu przysługuje zaś nie tylko urzę- dującemu członkowi zarządu, ale również członkowi zarządu, który już utracił atrybut członka urzędującego, przy czym ten swoisty stan utrzymywania się mandatu członka zarządu bez atrybutu sprawowania funkcji członka zarządu (członek nie urzędujący) istnieje przejściowo i kończy się odbyciem zebrania wspólników zatwier- dzającego sprawozdanie, bilans oraz rachunek zysków i strat za ostatni rok urzędo- wania (art. 196 k.h.). Wygaśnięcie mandatu nie jest zatem równoznaczne z zakoń- czeniem kadencji, podobnie jak zakończenie kadencji nie jest równoznaczne z wyga- śnięciem mandatu członków zarządu. Jeżeli więc zarząd w spółce z o. o. powołano na czas nie oznaczony, to wygaśnięcie mandatu jego członków za ostatni rok ich urzędowania nie oznacza pozbawienia ich atrybutu sprawowania funkcji członków zarządu (członków urzędujących). Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy trzeba wobec tego kierować się zało- żeniem, że wygaśnięcie stosunku członkostwa powoda w zarządzie pozwanej Spółki nastąpiło dopiero z przyjęciem przez zgromadzenie wspólników jego rezygnacji z pełnienia funkcji prezesa zarządu i odwołanie go z tej funkcji. Dopiero po ustaleniu terminu, do którego powód pełnił wspomnianą funkcję, będzie można ocenić, czy jego stosunek pracy został rozwiązany przez kompetentny organ Spółki i czy rozwią- zanie to było zgodne z prawem, a w konsekwencji, czy i jakie roszczenia przysługują powodowi oraz czy ich dochodzenie może się spotkać z zarzutem naruszenia klauzul generalnych z art. 8 k.p. Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39313 § 1 k.p.c. orzekł jak w sentencji, przy czym o kosztach postępowania orzeczono zgodnie z art.108 § 2 w związku z art.39319 k.p.c. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI