I PKN 596/99

Sąd Najwyższy2000-04-13
SAOSPracyrozwiązanie umowy o pracęWysokanajwyższy
zwolnienie dyscyplinarnenietrzeźwość w pracyciężkie naruszenie obowiązkówzasady współżycia społecznegoart. 52 KPart. 8 KPSąd Najwyższyprawo pracy

Sąd Najwyższy oddalił kasację pracownika zwolnionego dyscyplinarnie za nietrzeźwość w pracy i samowolne opuszczenie stanowiska, uznając, że tolerowanie wcześniejszych incydentów przez pracodawcę nie usprawiedliwia ciężkiego naruszenia obowiązków.

Pracownik został zwolniony dyscyplinarnie za stawienie się do pracy w stanie nietrzeźwości i samowolne opuszczenie stanowiska w celu uniknięcia badania alkomatem. Pracownik wniósł kasację, argumentując m.in. naruszenie przepisów o ocenie dowodów oraz art. 8 Kodeksu pracy, wskazując na wcześniejszą tolerancję nietrzeźwości przez pracodawcę. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że ustalenia faktyczne były prawidłowe, a zachowanie pracownika stanowiło ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, które nie mogło być usprawiedliwione wcześniejszymi pobłażaniami pracodawcy.

Sprawa dotyczyła pracownika, Stanisława G., zatrudnionego od 1986 roku, który został zwolniony dyscyplinarnie przez Przedsiębiorstwo Handlu Sprzętem Rolniczym „A.” w K. z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. Zarzuty obejmowały przebywanie w stanie nietrzeźwości w miejscu i czasie pracy oraz samowolne opuszczenie stanowiska pracy w dniu 17 września 1998 r. w celu uniknięcia badania alkomatem. Sąd Rejonowy w Kaliszu oddalił powództwo o przywrócenie do pracy, a Sąd Okręgowy w Kaliszu oddalił apelację pracownika. Pracownik wniósł kasację do Sądu Najwyższego, zarzucając naruszenie prawa materialnego (art. 52 § 1 pkt 1 KP w zw. z art. 8 KP) oraz prawa procesowego (art. 233 § 1 KPC). Argumentował, że wcześniejsza tolerancja nietrzeźwości przez pracodawcę powinna skutkować uznaniem zwolnienia za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Sąd Najwyższy uznał zarzuty kasacji za nieuzasadnione. Stwierdził, że ustalenia faktyczne dotyczące nietrzeźwości pracownika i samowolnego opuszczenia miejsca pracy były prawidłowe i oparte na wiarygodnych dowodach. Podkreślił, że zachowanie trzeźwości w pracy jest podstawowym obowiązkiem pracownika, a jego naruszenie, zwłaszcza w połączeniu z samowolnym opuszczeniem stanowiska w celu uniknięcia badania, stanowi ciężkie naruszenie obowiązków. Sąd Najwyższy zaznaczył, że wcześniejsza tolerancja nietrzeźwości przez pracodawcę, choć naganna, nie może usprawiedliwiać późniejszego ciężkiego naruszenia obowiązków przez pracownika ani stanowić podstawy do uznania zwolnienia za nadużycie prawa podmiotowego pracodawcy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, nawet jeśli wcześniej tolerował podobne zachowania, ponieważ tolerancja ta nie usprawiedliwia późniejszego ciężkiego naruszenia i nie stanowi nadużycia prawa przez pracodawcę.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że nietrzeźwość w pracy i samowolne opuszczenie stanowiska stanowią ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Wcześniejsza tolerancja tych zachowań przez pracodawcę, choć naganna, nie może być podstawą do uznania późniejszego zwolnienia dyscyplinarnego za nadużycie prawa pracodawcy w rozumieniu art. 8 KP.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalił kasację

Strona wygrywająca

Przedsiębiorstwo Handlu Sprzętem Rolniczym „A.” w K.

Strony

NazwaTypRola
Stanisław G.osoba_fizycznapowód
Przedsiębiorstwo Handlu Sprzętem Rolniczym „A.” w K.spółkapozwany

Przepisy (5)

Główne

KP art. 52 § § 1 pkt 1

Kodeks pracy

Rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, w tym przebywania w stanie nietrzeźwości w miejscu i czasie pracy.

Pomocnicze

KP art. 8

Kodeks pracy

Zasady współżycia społecznego jako ograniczenie wykonywania prawa podmiotowego.

KPC art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd dokonuje oceny dowodów według własnego przekonania na podstawie "wszystkich" przeprowadzonych dowodów, z uwzględnieniem reguł logicznego rozumowania i zasad wiedzy o społeczeństwie.

KPC art. 382

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym.

KPC art. 393 § 12

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna oddalenia kasacji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Nietrzeźwość pracownika w miejscu i czasie pracy stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Samowolne opuszczenie stanowiska pracy w celu uniknięcia badania trzeźwości jest zawinionym zachowaniem pracownika. Tolerowanie wcześniejszych incydentów przez pracodawcę nie usprawiedliwia późniejszego ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. Zwolnienie dyscyplinarne pracownika za nietrzeźwość i samowolne opuszczenie pracy nie stanowi nadużycia prawa przez pracodawcę, nawet jeśli było spóźnione.

Odrzucone argumenty

Naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 52 § 1 pkt 1 KP w związku z art. 8 KP. Naruszenie prawa procesowego – art. 233 § 1 KPC – poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego. Pracodawca tolerował nietrzeźwość pracownika, co powinno wykluczać uznanie zwolnienia za zgodne z prawem.

Godne uwagi sformułowania

Rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, po- legającego na przebywaniu w miejscu i czasie pracy w stanie nietrzeźwości (art. 52 § 1 pkt 1 KP), nie może być uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 8 KP) tylko z tej przyczyny, że pracodawca wcześniej tolero- wał nietrzeźwość pracownika w miejscu pracy. Zachowanie trzeźwości w miejscu i czasie pracy stanowi podstawowy obowiązek pracownika. Samowolne opuszczenie stanowiska pracy było realizacją jego zamiaru uniknięcia badania stanu trzeźwości za pomocą alkomatu, a zatem było to świadome i zamierzone uniknięcie potwierdzenia przez pracodawcę stanu nietrzeźwości powoda. Pracownik naruszający swoje podstawowe obo- wiązki oraz zasady współżycia społecznego nie może skutecznie zarzucać naruszenia tych zasad wobec niego przez pracodawcę i opierać na tym swojego roszczenia o przywrócenie do pracy.

Skład orzekający

Walerian Sanetra

przewodniczący

Katarzyna Gonera

sprawozdawca

Andrzej Kijowski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie zwolnienia dyscyplinarnego za nietrzeźwość w pracy, nawet w sytuacji wcześniejszej tolerancji ze strony pracodawcy. Interpretacja art. 52 KP i art. 8 KP w kontekście naruszenia obowiązków pracowniczych."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego, gdzie pracownik próbował uniknąć badania trzeźwości. Nie rozstrzyga wprost wpływu choroby alkoholowej na winę pracownika, gdyż nie było to przedmiotem kasacji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa ilustruje ważny aspekt prawa pracy – granice tolerancji pracodawcy wobec naruszeń obowiązków pracowniczych, zwłaszcza w kontekście alkoholu. Pokazuje, że nawet wcześniejsze pobłażanie nie chroni pracownika przed konsekwencjami ciężkiego naruszenia.

Czy pracodawca, który tolerował alkohol w pracy, może zwolnić pracownika dyscyplinarnie?

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 13 kwietnia 2000 r. I PKN 596/99 Rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, po- legającego na przebywaniu w miejscu i czasie pracy w stanie nietrzeźwości (art. 52 § 1 pkt 1 KP), nie może być uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 8 KP) tylko z tej przyczyny, że pracodawca wcześniej tolero- wał nietrzeźwość pracownika w miejscu pracy. Przewodniczący SSN Walerian Sanetra, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera (sprawozdawca), Andrzej Kijowski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 13 kwietnia 2000 r. sprawy z po- wództwa Stanisława G. przeciwko Przedsiębiorstwu Handlu Sprzętem Rolniczym „A.” w K. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgo- wego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kaliszu z dnia 24 czerwca 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Kaliszu wyrokiem z 15 marca 1999 r. [...], oddalił powództwo Stanisława G. o przywrócenie do pracy w pozwanym Przedsiębiorstwie Handlu Sprzętem Rolniczym „A.” w K. Sąd Rejonowy ustalił, że powód był zatrudniony w pozwanym Przedsiębiors- twie od 1986 r. na podstawie umowy o pracę zawartej na czas nie określony na sta- nowisku robotnika magazynowego – manewrowego. W dniu 28 września 1998 r. po- zwany rozwiązał umowę o pracę z powodem bez wypowiedzenia z winy pracownika z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, wska- zując jako przyczynę rozwiązania umowy „przebywanie w czasie godzin pracy w sta- nie nietrzeźwym oraz samowolne opuszczenie stanowiska pracy w dniu 17 września 2 1998 r.” Tego dnia bezpośredni przełożeni stwierdzili, że powód znajduje się w go- dzinach i miejscu pracy w stanie nietrzeźwości. Wskazywało na to jego zachowanie, chód, woń alkoholu. Przełożony powoda powiadomił o tym fakcie dział kadr. Nie był to pierwszy tego rodzaju przypadek, ponieważ powód jest uzależniony od alkoholu. W celu ustalenia stopnia nietrzeźwości powoda zdecydowano o poddaniu go badaniu na zawartość alkoholu w organizmie, badanie miało być wykonane w komisariacie policji przy użyciu alkomatu. Powód pod pretekstem przebrania się z ubrania robo- czego udał się do magazynu, a następnie samowolnie opuścił zakład pracy, bez uzy- skania na to zgody przełożonych, uniemożliwiając w ten sposób przeprowadzenie badania stopnia trzeźwości. Ustaleń co do przebiegu wydarzeń w dniu 17 września 1998 r. Sąd dokonał w oparciu o zeznania świadków H.M., A.M., R.B. i W.M. Sąd Rejonowy ustalił ponadto, że powód jest alkoholikiem, często przebywał w pracy pod wpływem alkoholu, co było jednak ukrywane i tolerowane przez przełożonego, któ- remu powód za każdym razem obiecywał, że sytuacja taka więcej już się nie powtó- rzy. Powód jest uzależniony od alkoholu od 15 lat, leczył się, lecz przerwał leczenie wypisując się na własną prośbę ze szpitala. Ojciec powoda przebywał w szpitalu na oddziale kardiologii od 17 września 1998 r., jednak powód opuścił miejsce pracy - samowolnie, bez uzgadniania tego z przełożonymi i bez wpisania się do książki wyjść - nie po to, aby odwiedzić ojca w szpitalu, lecz w celu uniknięcia badań alko- matem i uniemożliwienia w ten sposób pracodawcy potwierdzenia jego stanu nie- trzeźwości. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kaliszu wyrokiem z 24 czerwca 1999 r. [...] oddalił apelację powoda. Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne i ich kwalifikację prawną dokonane przez Sąd Rejonowy. Sąd drugiej ins- tancji uznał, że decyzja pozwanego o rozwiązaniu z powodem umowy o pracę bez wypowiedzenia była uzasadniona w świetle art. 52 § 1 pkt 1 KP. Postępowanie do- wodowe wykazało, że powód znajdował się w stanie nietrzeźwości w miejscu i godzi- nach pracy, a samowolne opuszczenie przez niego stanowiska pracy nastąpiło w chwili, gdy miał być poddany badaniu trzeźwości za pomocą alkomatu i było podyk- towane wyłącznie chęcią uniknięcia tego rodzaju badania, nie zaś troską o zdrowie ojca. Sąd Okręgowy wyraził pogląd, że zachowanie przez pracownika trzeźwości w miejscu pracy należy do jego podstawowych obowiązków pracowniczych i nie może być żadnego marginesu tolerowania spożywania przez pracownika alkoholu w czasie przeznaczonym na wykonywanie pracy. 3 Kasację od wyroku Sądu Okręgowego wniósł powód. Jako podstawy kasacji wskazał: 1) naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 52 § 1 pkt 1 KP „ewentualnie w związku z art. 8 KP“ oraz 2) naruszenie prawa proceso- wego – przepisu art. 233 § 1 in fine KPC - poprzez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego. Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie jego apelacji ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz po- przedzającego go wyroku Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zarzut naruszenia art. 233 § 1 KPC skarżący sprowadza do tego, że Sąd Okręgowy oparł się przy dokonywaniu ustaleń co do stanu nietrzeźwości powoda i samowolnego opuszczenia przez niego miejsca pracy na zeznaniach świadków H.M., A.M., R.B. i W.M., pomimo wielu sprzeczności i niekonsekwencji w tych zezna- niach oraz ich niezgodności z treścią protokołu z 17 września 1998 r. sporządzonego „na okoliczność ciężkiego naruszenia regulaminu pracy“ przez powoda. Protokół zo- stał spisany przez komisję, w skład której wchodzili wskazani świadkowie. Sprzecz- ności w materiale dowodowym miałyby, zdaniem skarżącego, polegać na tym, że Sąd Okręgowy ustalił, iż od powoda było czuć woń alkoholu, choć tylko jeden świa- dek (R.B.) to stwierdził, zaś w protokole spisanym przez komisję nie ma żadnej wzmianki na temat woni alkoholu, a także na tym, że żaden ze świadków osobiście nie widział faktu wychodzenia powoda z terenu zakładu pracy, nie mógł zatem wie- dzieć, w jaki sposób i w jakim celu powód opuścił stanowisko pracy. Tak skonstruo- wany zarzut naruszenia art. 233 § 1 KPC jest nieuzasadniony. Sąd Okręgowy nie prowadził sam postępowania dowodowego – nie dopuścił nowych dowodów, które nie były przeprowadzone przed Sądem pierwszej instancji, ani nie ponowił tych, które zostały przeprowadzone w postępowaniu przed tym Sądem. Oparł się w całości na materiale dowodowym zebranym przez Sąd Rejonowy. Sam też nie dokonywał włas- nej oceny tego materiału, a jedynie podzielił ocenę dokonaną przez Sąd pierwszej instancji. W istocie zatem Sąd Okręgowy orzekał na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji, a zatem stosownie do art. 382 KPC. Mimo niepowołania w kasacji tego ostatniego przepisu, Sąd Najwyższy uznał, że możliwe jest rozpoznanie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 KPC w związku z art. 382 KPC. 4 Ocenie dowodów dokonanej przez Sąd Rejonowy i zaakceptowanej przez Sąd Okrę- gowy nie można zarzucić przekroczenia granic swobody wyznaczonej ramami pro- ceduralnymi, regułami logicznego rozumowania i zasadami doświadczenia życio- wego. Słusznie skarżący wskazuje na to, że Sądy pierwszej i drugiej instancji doko- nały ustaleń co do przebywania powoda w miejscu pracy w stanie nietrzeźwości na podstawie zeznań świadków powołanych w kasacji. Wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu kasacji ustalenie to znajduje oparcie w zeznaniach tych osób, a wnioski wyprowadzone przez Sądy przy ocenie poszczególnych dowodów dają się połączyć w logiczną całość. Już same tylko przytoczone przez skarżącego w kasacji fragmenty zeznań świadków pozwalały na przypisanie powodowi stanu nietrzeźwości w miejscu pracy. Okoliczność, że tylko jeden spośród czterech świadków zeznał, iż czuł woń alkoholu od powoda, podczas gdy inni opisując zachowanie powoda znaj- dującego się pod wpływem alkoholu nic o owej woni nie wspomnieli, nie oznacza sprzeczności w zeznaniach świadków. Przede wszystkim żaden z pozostałych świadków wyraźnie nie zaprzeczył, że woni alkoholu nie czuł, a ponadto każdy z nich wskazał na takie cechy w wyglądzie i zachowaniu powoda, które jednoznacznie wskazywały na to, że znajdował się on w stanie nietrzeźwości. Słusznie podnosi skarżący, że protokół sporządzony przez komisję na okoliczność „ciężkiego narusze- nia regulaminu pracy“ przez powoda nie zawiera wzmianki o tym, że od powoda czuć było woń alkoholu, ale w protokole tym – poza ogólnym stwierdzeniem, że komisja ustaliła, iż powód znajduje się w stanie nietrzeźwości - brak jest szczegółowego opisu jego wyglądu oraz zachowania. Nie oznacza to jednak, że zachodzi podnoszo- na w kasacji rozbieżność między zeznaniami poszczególnych świadków i treścią protokołu – dowody te różnią się jedynie stopniem szczegółowości przy opisie zda- rzeń z 17 września 1998 r. Sąd Rejonowy przeprowadził dowód z zeznań w charak- terze świadków osób, które sporządziły ów protokół przede wszystkim w tym celu, aby ustalić, na jakiej podstawie świadkowie stwierdzili nietrzeźwość powoda. Zezna- nia te zostały ocenione jako przekonujące. Są one całkowicie zbieżne, jeśli chodzi o istotną dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczność, a mianowicie to, że powód był nie- trzeźwy. Ustalenie dotyczące nietrzeźwości powoda w czasie i miejscu pracy jest niewadliwe jako dokonane bez przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów wy- znaczonej przez treść art. 233 § 1 KPC. Podobnie nie są uzasadnione zarzuty kasacji dotyczące przekroczenia przez Sąd granic swobodnej oceny dowodów w odniesieniu do faktu samowolnego opusz- 5 czenia przez powoda miejsca pracy w celu uniknięcia badania probierzem trzeźwo- ści. To, że żaden z przesłuchanych świadków nie widział osobiście powoda opusz- czającego teren zakładu pracy, jest bez znaczenia, skoro komisyjnie stwierdzono, że powoda na stanowisku pracy nie było, nie zwalniał się u swojego przełożonego, nie wpisał się do książki wyjść i nie informował nikogo o tym, że udaje się do szpitala do chorego ojca. Nie miało dla rozstrzygnięcia sprawy istotnego znaczenia, w jakich okolicznościach powód opuścił zakład pracy – czy przeszedł przez płot, czy odjechał samochodem, czy zabrał z sobą niedopity alkohol. Istotne jest, że samowolnie opuś- cił stanowisko pracy. Nie zachodziła więc konieczność prowadzenia postępowania dowodowego w celu ustalenia, jaki przebieg miało to zdarzenie. Zawarty w uzasad- nieniu kasacji zarzut nieprzeprowadzenia (z urzędu) dowodów na tę okoliczność jest pozbawiony doniosłości prawnej wobec niepowołania stosownych przepisów postę- powania, które w związku z tym – zdaniem skarżącego - zostały naruszone. Sąd pierwszej instancji przeprowadził wszystkie dowody zgłoszone przez strony, także dowód z karty informacyjnej szpitala, w którym od 17 września 1998 r. przebywał oj- ciec powoda w związku z chorobą serca. Sąd wyjaśnił przy tym w sposób logicznie umotywowany, dlaczego nie dał wiary powodowi co do tego, że wyszedł wcześniej z pracy, bo spieszyło mu się do szpitala do chorego ojca. Powód nie zarzuca w kasacji pominięcia przy ocenie materiału dowodowego treści dokumentów, w tym informacji ze szpitala dotyczącej choroby ojca. Kwestionowane przez powoda w kasacji ustalenia faktyczne - co do tego, że przebywał w pracy pod wpływem alkoholu i że samowolnie opuścił miejsce pracy - zostały dokonane prawidłowo; zgodnie z regułami prowadzenia postępowania dowo- dowego przez sąd i w wyniku oceny zgromadzonego materiału bez przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów, bez naruszenia zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Pozwany udowodnił, że przyczyny rozwiązania z powo- dem umowy o pracę bez wypowiedzenia rzeczywiście istniały i uzasadniały zasto- sowanie tego trybu rozwiązania umowy. Powód nie udowodnił, że wyglądał i zacho- wywał się w sposób odbiegający od swojego normalnego wyglądu i zachowania, po- nieważ znajdował się w szczególnej sytuacji stresowej, ani że opuścił stanowisko pracy z uwagi na wiadomość o chorobie ojca. Nie wykazał, że w ogóle tego dnia był u ojca w szpitalu, albo że starał się skontaktować z rodziną w związku z tym faktem. W sytuacji, gdy zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania oka- zały się nieuzasadnione, ustalony stan faktyczny był wiążący dla Sądu Najwyższego 6 przy ocenie zarzutów odnoszących się do naruszenia prawa materialnego. Zarzut naruszenia art. 52 § 1 pkt 1 KP jest nieuzasadniony. Zachowanie trzeźwości w miej- scu i czasie pracy stanowi podstawowy obowiązek pracownika, a zatem przebywanie w miejscu pracy w stanie nietrzeźwości musi być potraktowane jako naruszenie tego obowiązku. Również samo świadczenie pracy stanowi podstawowy obowiązek pra- cownika i samowolne uchylanie się od świadczenia pracy może być kwalifikowane jako naruszenie tego obowiązku. Powodowi przypisano zachowania stanowiące naruszenie wskazanych obowiązków. W uzasadnieniu kasacji powód łączy zarzut naruszenia art. 52 § 1 pkt 1 KP z potraktowaniem przez Sąd Okręgowy faktu opusz- czenia przez niego zakładu pracy bez wpisania się do książki wyjść jako ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, podczas gdy wyjście to było usprawiedliwione okolicznościami. Jest to zarzut nieuzasadniony. Przebieg wyda- rzeń, jaki wynika z dowodów przedstawionych przez pozwanego pracodawcę, jed- noznacznie i w sposób nie budzący wątpliwości wskazuje, kiedy i w jakich okoliczno- ściach, a także dlaczego powód opuścił miejsce pracy. Było to opuszczenie stanowi- ska pracy bez usprawiedliwienia i bez takiej przyczyny, która pozwalałaby ocenić to zdarzenie jako naruszenie obowiązków pracowniczych, ale niezawinione. Nie chodzi zatem o to, że powód nie wpisał się do książki wyjść, lecz że nie istniała przyczyna usprawiedliwiająca to wyjście oraz że powód nie uzyskał na nie zgody przełożonych. Oceny wymaga zatem, czy naruszenie przez powoda obowiązków pracowniczych było ciężkie, a także, czy skorzystanie przez pracodawcę z możliwości, jaką stwarzał mu w związku z owym naruszeniem art. 52 KP, nie stanowiło nadużycia przez niego prawa podmiotowego, co zgodnie z art. 8 KP nie byłoby uznane za wykonywanie prawa i nie podlegałoby ochronie. Ocena, czy naruszenie obowiązków pracowni- czych jest ciężkie, zależy od konkretnych okoliczności indywidualnego przypadku. Należy brać pod uwagę całokształt postępowania pracownika. W pojęciu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych mieści się przypadek do- puszczenia się przez pracownika kilku następujących po sobie uchybień. Pozwany pracodawca zarzucił powodowi popełnienie dwóch takich uchybień – przebywanie w czasie godzin pracy w miejscu pracy w stanie nietrzeźwości oraz samowolne opusz- czenie stanowiska pracy. Potęguje to nasilenie „ciężkości” naruszenia obowiązków pracowniczych. Przy ocenie, czy samowolne opuszczenie miejsca pracy przez pra- cownika stanowiło ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, należy wziąć pod rozwagę towarzyszące temu okoliczności, zwłaszcza stan świado- 7 mości i woli pracownika (por. wyrok SN z 1 października 1997 r., I PKN 300/97, OSNAPiUS 1998 nr 14, poz. 424). Z niewadliwych ustaleń Sądu dokonanych w roz- poznawanej sprawie wynika, że samowolne opuszczenie przez powoda miejsca pracy było realizacją jego zamiaru uniknięcia badania stanu trzeźwości za pomocą alkomatu, a zatem było to świadome i zamierzone uniknięcie potwierdzenia przez pracodawcę stanu nietrzeźwości powoda. Te okoliczności świadczą o jego zawinio- nym, nacechowanym złą wolą, zachowaniu. Powód wykorzystuje pretekst w postaci pobytu jego ojca w szpitalu od dnia, w którym doszło do zdarzeń stanowiących pod- stawę rozwiązania z nim umowy o pracę, w tym celu, aby wykazać brak zawinienia w swoim postępowaniu. Istotny był motyw jego zachowania przy ocenie, czy było to zachowanie zawinione. Sąd Okręgowy połączył to z uchyleniem się od badania al- komatem i miał do tego podstawy dowodowe. Powód nie zarzuca w kasacji pominięcia przez Sąd Okręgowy przy ocenie materiału dowodowego tego, że jest uzależniony od alkoholu w stopniu pozwalają- cym na zakwalifikowanie tego uzależnienia jako choroby, co zostało udokumentowa- ne kartą informacyjną leczenia szpitalnego, z której wynika, że jesienią 1998 r. przez ponad miesiąc poddawał się kuracji odwykowej jako osoba uzależniona od alkoholu. Choroba alkoholowa mogłaby być brana pod uwagę przy ocenie stopnia zawinienia powoda, zwłaszcza w kontekście tego, czy wprowadzenie się powoda w stan nie- trzeźwości było niezawinione jako wynikające z tej choroby. Takiej argumentacji po- wód jednak w kasacji nie przedstawia, kwestionując w ogóle ustalenie Sądu, że znaj- dował się w stanie nietrzeźwości w miejscu pracy. Powód nie powołuje się na to, że co prawda był nietrzeźwy, lecz znalazł się w tym stanie w okolicznościach niezawi- nionych przez siebie (np. z tej przyczyny, że jest chory, jego choroba polega na uza- leżnieniu od alkoholu, a zatem nie mógł siłą woli powstrzymać się od spożycia alko- holu przed przystąpieniem do pracy lub w czasie pracy). Powód neguje w ogóle fakt stwierdzony ponad wszelką wątpliwość, że przebywał w czasie i miejscu pracy w stanie nietrzeźwości. Sądy pierwszej i drugiej instancji przypisując powodowi ciężkie, a więc zawinione naruszenie obowiązków pracowniczych, pośrednio przyjęły, że w dniu, w którym miały miejsce zdarzenia skutkujące rozwiązanie z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia, powód mógł się powstrzymać od spożycia alkoholu, a zatem spożycie alkoholu było przez niego zawinione. Tego ustalenia powód w kasacji nie kwestionuje. W kasacji nie wyprowadza się żadnych wniosków co do faktu alkoholizmu powoda. Sądy nie powiązały choroby alkoholowej powoda z jego winą, 8 nie czyniły żadnych ustaleń ani rozważań co do wpływu choroby powoda na możli- wość przypisania mu winy. Choroba powoda nie miała w tym kontekście dla Sądu Okręgowego – ale także dla samego skarżącego – żadnej doniosłości prawnej. Ar- gumentacja kasacji odwołująca się do choroby alkoholowej powoda nie wyprowadza z tego faktu żadnych wniosków co do ewentualnego braku możliwości przypisania mu winy, a więc co do braku możliwości uznania, że dopuścił się ciężkiego narusze- nia obowiązków pracowniczych. Choroba alkoholowa powoda jest okolicznością istotną, ale nie w ramach wywodów kasacji, w której nie wyprowadza się z faktu tej choroby wniosków co do jego zachowania w kontekście winy. Sąd Najwyższy nie może w związku z tym badać, czy i jaki wpływ miała choroba alkoholowa na zacho- wanie powoda krytycznego dnia, gdyż stanowiłoby to wyjście poza granice kasacji. Nie jest również uzasadniony zawarty w kasacji zarzut naruszenia art. 8 KP przez jego niezastosowanie do sytuacji faktycznej i prawnej powoda. Zarzut naduży- cia przez pracodawcę prawa podmiotowego w postaci uprawnienia do rozwiązania z pracownikiem umowy o pracę na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 KP powód opiera na tym, że pozwany wielokrotnie dopuszczał go do pracy w stanie nietrzeźwości, co oznacza, że nie traktował tego zachowania powoda jako ciężkiego naruszenia obo- wiązków pracowniczych. Zdaniem skarżącego powód mógł przypuszczać, że jego przystąpienie do pracy po spożyciu alkoholu nie spotka się z negatywną reakcją pra- codawcy, w szczególności, że nie wywrze skutku w postaci rozwiązania z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia. Rozwiązanie z pracownikiem umowy o pracę bez wy- powiedzenia z powodu jego stawienia się do pracy po spożyciu alkoholu albo spoży- wania alkoholu w pracy nie może być skutecznie podważane z powołaniem się na zasady współżycia społecznego (por. wyrok SN z 20 listopada 1996 r., I PKN 14/96, OSNAPiUS 1997 nr 12, poz. 218). Pracownik naruszający swoje podstawowe obo- wiązki oraz zasady współżycia społecznego nie może skutecznie zarzucać narusze- nia tych zasad wobec niego przez pracodawcę i opierać na tym swojego roszczenia o przywrócenie do pracy. Nie można czynić pozwanemu zarzutu nadużycia prawa podmiotowego w związku z tym, że najpierw tolerował przebywanie powoda w miejs- cu pracy w stanie nietrzeźwości i nagle po wielokrotnym wcześniejszym bagatelizo- waniu tego i ukrywaniu problemów alkoholowych powoda uznał, że nie można już dłużej dawać powodowi kolejnej „szansy” na poprawę. Przebywanie pracownika w miejscu pracy w stanie nietrzeźwości stanowi rażąco ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, a zatem nie może stanowić dla pracownika okoliczności ekskulpują- 9 cej go to, że wcześniej jego bezpośredni przełożony nie reagował na to, tolerował, wyciszał sprawę, ukrywał przed kierownictwem zakładu pracy. W istocie rzeczy poz- wany pracodawca (bezpośredni przełożony) postępował wcześniej nagannie do- puszczając powoda wielokrotnie do pracy w stanie nietrzeźwości. Sprzyjało to demo- ralizacji samego powoda, który nabierał przekonania, że jego zachowanie stanowią- ce naruszenie obowiązku trzeźwości w czasie pracy nie spotka się ze zdecydowaną negatywną reakcją pracodawcy, jak i innych pracowników obserwujących tolerowa- nie przez pracodawcę zachowań pracownika polegających na przebywaniu w pracy w stanie nietrzeźwości. Nie można jednak wyprowadzać z tego takiego wniosku, że właściwa, choć spóźniona, reakcja pracodawcy stanowi nadużycie przezeń prawa podmiotowego wynikającego z art. 52 KP, które nie powinno podlegać ochronie z mocy art. 8 KP. Skoro obydwie podstawy kasacji okazały się nieusprawiedliwione, Sąd Naj- wyższy oddalił ją stosownie do treści art. 39312 KPC. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI