I PKN 586/99

Sąd Najwyższy2000-04-11
SAOSPracyrozwiązanie umowy o pracęWysokanajwyższy
zwolnienie dyscyplinarnestan nietrzeźwościobowiązki pracowniczegotowość do pracynaruszenie umowySąd Najwyższyprawo pracy

Sąd Najwyższy oddalił kasację pracownika, uznając, że stawienie się do pracy w stanie nietrzeźwości, nawet po spożyciu alkoholu zaproponowanym przez przełożonego, stanowi ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych i uzasadnia zwolnienie dyscyplinarne.

Pracownik został zwolniony dyscyplinarnie za stawienie się do pracy w stanie nietrzeźwości po spożyciu alkoholu podczas podróży służbowej. Sąd pierwszej instancji przywrócił go do pracy, ale Sąd Okręgowy zmienił ten wyrok, oddalając powództwo. Pracownik wniósł kasację, argumentując, że przyczyna zwolnienia była nieprecyzyjna i nie stanowiła ciężkiego naruszenia obowiązków. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że stawienie się do pracy w stanie uniemożliwiającym jej świadczenie z powodu alkoholu jest ciężkim naruszeniem obowiązków pracowniczych, niezależnie od tego, kto zaproponował spożycie alkoholu.

Sprawa dotyczyła pracownika, Olega S., zatrudnionego jako kierowca, który został zwolniony dyscyplinarnie przez Spółkę „H.” z powodu stawienia się do pracy w stanie nietrzeźwości w dniu 30 września 1998 r. podczas podróży służbowej. Pracownik twierdził, że przybył do pracy, a nawet świadczył ją przy porządkowaniu ekspozycji, a przyczyna zwolnienia była nieprawdziwa. Sąd pierwszej instancji przywrócił go do pracy, ale Sąd Okręgowy zmienił ten wyrok, oddalając powództwo. Sąd Okręgowy uznał, że przyczyna zwolnienia była prawdziwa i uzasadniała tryb natychmiastowy, podkreślając, że stawienie się do pracy oznacza gotowość do jej świadczenia, a przybycie w stanie nietrzeźwości uniemożliwia jej świadczenie. Pracownik wniósł kasację do Sądu Najwyższego, zarzucając naruszenie prawa materialnego, w tym art. 30 § 4 KP i art. 52 § 1 pkt 1 KP. Sąd Najwyższy oddalił kasację, podzielając stanowisko Sądu Okręgowego. Stwierdził, że przyczyna zwolnienia była dostatecznie precyzyjna, a samo fizyczne stawienie się w miejscu pracy nie wyczerpuje obowiązku świadczenia pracy, jeśli pracownik nie jest gotowy do jej wykonywania z powodu stanu psychofizycznego. Sąd podkreślił, że charakter pracy (kierowca) wymagał zachowania trzeźwości, a fakt, że spożycie alkoholu zostało zaproponowane przez przełożonego, nie zwalnia pracownika z obowiązku zachowania trzeźwości. Sąd uznał zachowanie pracownika za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, co uzasadniało zastosowanie art. 52 § 1 pkt 1 KP.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, stawienie się pracownika w miejscu pracy w stanie uniemożliwiającym jej świadczenie z powodu nadużycia alkoholu w dniu poprzednim stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że samo fizyczne stawienie się w miejscu pracy nie wyczerpuje obowiązku świadczenia pracy, jeżeli pracownik nie jest gotowy do jej wykonywania. W przypadku kierowcy, który ma wyruszyć w trasę, obowiązek zachowania trzeźwości jest szczególnie istotny. Fakt, że spożycie alkoholu zostało zaproponowane przez przełożonego, nie zwalnia pracownika z odpowiedzialności za własne postępowanie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

„H.” Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w C.

Strony

NazwaTypRola
Oleg S.osoba_fizycznapowód
„H.” Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w C.spółkapozwany

Przepisy (3)

Główne

k.p. art. 52 § § 1 pkt 1

Kodeks pracy

Ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych uzasadnia rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia.

Pomocnicze

k.p. art. 30 § § 4

Kodeks pracy

Przyczyna rozwiązania umowy o pracę powinna być wskazana w pisemnym oświadczeniu pracodawcy.

KPC art. 39312

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd Najwyższy orzeka na podstawie ustaleń faktycznych sądu niższej instancji, rozpoznając sprawę w granicach kasacji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Stawienie się do pracy w stanie nietrzeźwości, uniemożliwiającym świadczenie pracy, stanowi ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Fizyczne stawienie się w miejscu pracy nie jest równoznaczne z gotowością do świadczenia pracy. Obowiązek zachowania trzeźwości przez kierowcę jest szczególnie istotny. Propozycja spożycia alkoholu przez przełożonego nie zwalnia pracownika z odpowiedzialności za własne postępowanie. Przyczyna zwolnienia była wystarczająco precyzyjna.

Odrzucone argumenty

Przyczyna zwolnienia była nieprawdziwa i nieprecyzyjna. Zachowanie pracownika nie nosiło znamion ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. Pracownik świadczył pracę przy porządkowaniu ekspozycji. Spożycie alkoholu zostało zaproponowane przez przełożonego.

Godne uwagi sformułowania

Stawienie się pracownika w miejscu wykonywania pracy w stanie nie- trzeźwości wyklucza zarówno możliwość świadczenia przez niego pracy, jak też pozostawania w gotowości do jej świadczenia. Przybycie do pracy pod wpływem alkoholu nie jest jednoznaczne ze sta- wieniem się w pracy w celu jej świadczenia. Stawienie się do pracy można identyfi- kować tylko z gotowością do pracy. Z obowiązku zachowania trzeźwości nie zwalnia pracownika fakt, że raczenie się alkoholem zaproponował jego przełożony.

Skład orzekający

Teresa Flemming-Kulesza

przewodniczący

Jadwiga Skibińska-Adamowicz

sędzia

Barbara Wagner

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie zwolnienia dyscyplinarnego z powodu nietrzeźwości pracownika, interpretacja pojęcia \"stawienie się do pracy\" i \"gotowość do pracy\", odpowiedzialność pracownika za spożycie alkoholu mimo propozycji przełożonego."

Ograniczenia: Dotyczy głównie sytuacji nietrzeźwości pracownika, zwłaszcza na stanowiskach wymagających szczególnej ostrożności (kierowca).

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu nietrzeźwości w miejscu pracy i stanowi jasne stanowisko Sądu Najwyższego w tej kwestii, co jest istotne dla pracodawców i pracowników.

Nawet jeśli szef proponuje alkohol, nietrzeźwość w pracy to pewne zwolnienie dyscyplinarne!

Dane finansowe

wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy: 3619,5 PLN

zwrot kosztów zastępstwa procesowego: 303 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 11 kwietnia 2000 r. I PKN 586/99 Stawienie się pracownika w miejscu wykonywania pracy w stanie nie- trzeźwości wyklucza zarówno możliwość świadczenia przez niego pracy, jak też pozostawania w gotowości do jej świadczenia. Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Barbara Wagner (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 11 kwietnia 2000 r. sprawy z po- wództwa Olega S. przeciwko „H.” Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w C. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 25 maja 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu wyro- kiem z dnia 25 maja 1999 r., [...] zmienił zaskarżony przez Spółkę z o.o. „H.” w C. wyrok Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Złotoryi z dnia 24 lutego 1999 r. [...], zobo- wiązujący stronę apelującą do „ przywrócenia powoda Olga S. do pracy na stanowi- sku kierowcy na warunkach umowy o pracę z dnia 13 stycznia 1997 r.” oraz zasą- dzający na jego rzecz kwoty 3.619,50 zł jako wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy i 303 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w ten sposób, że oddalił powództwo. Oleg S. był zatrudniony w pozwanej Spółce od 13 stycznia 1997 r. do 30 września 1998 r. na stanowisku kierowcy. W nocy z 28 na 29 września 1998 r., zgodnie z poleceniem, wyjechał z C. do P. gdzie przygotowywano ekspozycję targo- wą. W dniu 29 września powód pracował przy budowie ekspozycji. Po zakończeniu pracy o godz. 2100 , pracownicy, z inicjatywy dyrektora Ryszarda K., spożywali alko- hol w hali targowej. Około godziny 2200 wszyscy udali się do hotelu, gdzie przy 2 wspólnej kolacji pili alkohol. Około godziny 2400 opuścili spotkanie Ryszard K. i Ta- deusz B. Dyrektor K. przed wyjściem uprzedził zebranych, że zamówił na rano dwie taksówki i polecił im, by byli gotowi do wyjazdu o godzinie 630 . Następnego dnia, o godzinie 600 , Ryszard K. udał się do pokoi pracowników, by ich obudzić ; większości obudzić się nie udało. Na teren targów wyjechali o wyznaczonej porze Ryszard K., Tadeusz B. i Jacek H. Dyrektor K. telefonicznie zwrócił się do siedziby firmy w C. o oddelegowanie do P. kierowcy samochodu ciężarowego i innych pracowników. Powód stawił się w miejscu pracy o godzinie 715 . Ryszard K. nie dopuścił go do pracy stwierdzając, że jest pod wpływem alkoholu. W dniu 30 września powód opuścił P. i powrócił do domu. W tym też dniu strona pozwana rozwiązała z nim umowę o pracę bez wypowiedzenia, podając jako przyczynę „nie stawienie się pod- czas podróży służbowej do pracy z powodu wypicia alkoholu”. W ocenie Sądu drugiej instancji, odmiennej od oceny Sądu pierwszej instancji, przyczyna rozwiązania z powodem umowy o pracę była prawdziwa i uzasadniała zastosowany przez praco- dawcę tryb. Przybycie do pracy pod wpływem alkoholu nie jest jednoznaczne ze sta- wieniem się w pracy w celu jej świadczenia. Stawienie się do pracy można identyfi- kować tylko z gotowością do pracy. Oleg S. był kierowcą i wiedział, że 30 września o godz. 1100 ma wyjechać samochodem z P. do S. w celu wymalowania reklam na sa- mochodzie. Naruszył zatem swoje obowiązki w sposób ciężki. Sąd drugiej instancji nie podzielił stanowiska powoda, że nieprecyzyjne sformułowanie przyczyny w pi- semnym oświadczeniu woli pracodawcy nie pozwala przyjąć, że strona pozwana prawidłowo zastosowała art. 52 § 1 pkt 1 KP. Powód zaskarżył ten wyrok kasacją. Wskazując jako jej podstawę naruszenie prawa materialnego, a to art. 30 § 4 KP „poprzez przyjęcie, że przyczyna sformuło- wana w pisemnym oświadczeniu pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę była rzeczywista i jednoznaczna z brakiem gotowości do świadczenia pracy” oraz art. 52 § 1 pkt 1 KP „poprzez przyjęcie, że zachowanie powoda nosiło znamiona ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych”, wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie apelacji strony pozwanej oraz o zasadzenie kosztów zastępstwa adwokackiego w postępowaniu kasacyjnym w kwocie 500 zł. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik Olega S. wywodził, że powód stawił się do pracy w dniu 30 września 1998 r. „Nawet jeżeli przybył do pracy po spożyciu alkoholu, to świadczył pracę przy porządkowaniu ekspozycji”. Podana przez stronę pozwaną przyczyna rozwiązania umowy o pracę nie była więc prawdziwa i rzeczywista. Nadto, okoliczności zdarzenia 3 wykluczają ciężką winę skarżącego. Picie alkoholu zaproponował bowiem ws hali targowej dyrektor Ryszard K., który także uczestniczył we wspólnej kolacji w hotelu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Strona pozwana wskazała jako przyczynę rozwiązania z powodem umowy o pracę bez wypowiedzenia „niestawienie się podczas podróży służbowej do pracy w dniu 30 września 1998 r. z powodu wypicia alkoholu”. Przyczyna została określona dostatecznie precyzyjnie, by pracownikowi umożliwić obronę. Oleg S. nie stawił się o godzinie wyznaczonej przez przełożonego Ryszarda K. w miejscu, skąd mieli wyru- szyć na teren ekspozycji targowej. Wprawdzie przybył z ponad godzinnym opóźnie- niem do miejsca wykonywania pracy, ale nie został do niej dopuszczony. Rację ma Sąd drugiej instancji, że samo fizyczne stawienie się w miejscu pracy nie wyczerpuje treści obowiązku świadczenia pracy, jeżeli pracownik nie jest gotowy do jej wykony- wania. Można zatem przyjąć, że powód nie stawił się na terenie ekspozycji w celu wykonywania pracy, albowiem ze względu na stan psychofizyczny pozostający w związku z nadużyciem alkoholu w dniu poprzednim, nie był gotów do jej świadczenia. Rozważając stopień winy powoda, Sąd trafnie zwrócił uwagę na charakter pracy Olega S. Był kierowcą i wiedząc, że ma wyruszyć o godzinie 1100 w trasę nie powi- nien był w ogóle pić, a tym bardziej nadużywać alkoholu w dniu poprzedzającym po- dróż. Z obowiązku zachowania trzeźwości nie zwalnia pracownika fakt, że raczenie się alkoholem zaproponował jego przełożony. Oleg S. nie był wszak zmuszany ani fizycznie, ani psychicznie do jego spożywania. Gdyby nawet interpretować dosłownie zawarte w piśmie strony pozwanej o rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia sfor- mułowanie „ nie stawienie się do pracy” jako tylko brak fizycznej tam obecności, to także byłoby ono prawdziwe, jeżeli zważyć, że powód był zobowiązany do stawienia się w dniu 30 września 1998 r. o godz. 630 w miejscu wyznaczonym dnia poprzednie- go przez przełożonego. Skarżący nie wskazał jako podstawy kasacyjnej naruszenia przepisów postę- powania. W tej sytuacji Sąd Najwyższy, rozpoznający sprawę w granicach kasacji, związany jest ustaleniami stanowiącymi faktyczną podstawę rozstrzygnięcia zawar- tego w zaskarżonym wyroku. W świetle ustalenia, że stawienie się Olega S. w miejs- cu wykonywania pracy w stanie uniemożliwiającym jej świadczenie z powodu nad- użycia alkoholu w dniu poprzednim stanowiło ciężkie naruszenie podstawowych 4 obowiązków pracowniczych, Sąd prawidłowo zastosował art. 52 § 1 pkt 1 KP. Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312 KPC, orzekł jak w sentencji. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI