I PKN 585/98
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację pracownika, uznając, że ocena zasadności wypowiedzenia umowy o pracę należy do sądu, a nie biegłego, a pracownik nie wykazał inicjatywy i operatywności wymaganej na stanowisku głównego księgowego.
Pracownik, główny księgowy, został zwolniony z powodu braku postępów we wdrożeniu systemu finansowo-księgowego i opracowaniu planu kont, a także braku współpracy z działem informatyki. Sąd pierwszej instancji uznał wypowiedzenie za zasadne, podkreślając, że pracownik nie spełnił wymagań pracodawcy w zakresie inicjatywy. Sąd drugiej instancji utrzymał wyrok, a Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że ocena zasadności wypowiedzenia należy do sądu, a nie biegłego, i że sąd prawidłowo ocenił materiał dowodowy.
Sprawa dotyczyła zasadności wypowiedzenia umowy o pracę Edwardowi B., głównemu księgowemu, który był zatrudniony od 1969 roku. Pracodawca, Zakład Energetyczny SA, przekształcony w spółkę Skarbu Państwa, zarzucał powodowi brak postępów we wdrożeniu informatycznego systemu finansowo-księgowego (FK) i opracowaniu planu kont, a także brak współpracy z pionem informatyki. Sąd Rejonowy uznał wypowiedzenie za zasadne, stwierdzając, że powód nie spełnił wymagań pracodawcy w zakresie inicjatywy i operatywności. Sąd Wojewódzki utrzymał ten wyrok, podkreślając, że ocena materiału dowodowego była prawidłowa i że pracodawca nie miał obowiązku wskazywania przyczyny wypowiedzenia w piśmie. Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, uznając, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 278 § 1 KPC (nieuwzględnienie opinii biegłego) i art. 233 § 1 KPC (dowolna ocena dowodów), nie są uzasadnione. Sąd Najwyższy podkreślił, że ocena zasadności wypowiedzenia umowy o pracę należy do sądu, a nie biegłego, a sąd prawidłowo ocenił dowody, w tym opinię biegłego, uznając, że choć powód zasadniczo prawidłowo wywiązywał się z obowiązków, to nie wykazał wymaganej inicjatywy i operatywności.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Ocena zasadności wypowiedzenia umowy o pracę należy do sądu, a nie do biegłego.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy stwierdził, że zadaniem biegłego jest wyjaśnienie okoliczności wymagających wiadomości specjalnych, a nie rozstrzyganie o zasadności wypowiedzenia, co jest kompetencją sądu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Zakład Energetyczny SA w K.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Edward B. | osoba_fizyczna | powód |
| Zakład Energetyczny SA w K. | spółka | pozwany |
Przepisy (4)
Pomocnicze
KPC art. 278 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Możliwość zasięgnięcia przez sąd opinii biegłego w wypadkach wymagających wiadomości specjalnych. Sąd nie naruszył przepisu, zasięgając opinii w zakresie ustaleń wymagających wiadomości specjalnych.
KPC art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd dokonuje oceny dowodów według własnego przekonania na podstawie "wszystkich dowodów przeprowadzonych", z uwzględnieniem "zasad logiki i zdrowego rozsądku". Sąd nie naruszył przepisu, gdyż ocena dowodu z opinii biegłego została dokonana prawidłowo.
KPC art. 39312
Kodeks postępowania cywilnego
Oddalenie kasacji jako pozbawionej usprawiedliwionych podstaw.
Ustawa o rachunkowości
Wspomniana w kontekście braku wprowadzenia spełniającej wymagania ustawy instrukcji obiegu dokumentów i instrukcji inwentaryzacyjnej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ocena zasadności wypowiedzenia umowy o pracę należy do sądu, a nie biegłego. Pracownik nie wykazał wymaganej inicjatywy i operatywności na stanowisku głównego księgowego. Sąd prawidłowo ocenił materiał dowodowy, w tym opinię biegłego.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 278 § 1 KPC poprzez nieuwzględnienie wniosków opinii biegłego. Naruszenie art. 233 § 1 KPC przez dowolną ocenę materiału dowodowego.
Godne uwagi sformułowania
Ocena zasadności wypowiedzenia umowy o pracę należy do sądu, a nie do biegłego. Zadaniem biegłego nie jest ani ustalanie stanu faktycznego sprawy ani rozstrzygnięcie zagadnień prawnych, a jedynie naświetlenie i wyjaśnienie wskazanych przez Sąd okoliczności z punktu widzenia posiadanych przez biegłego wiadomości specjalnych. W gospodarce rynkowej pracownicy na stanowiskach kierowniczych powinni wykazywać się inicjatywą i operatywnością.
Skład orzekający
Teresa Flemming-Kulesza
przewodniczący-sprawozdawca
Jerzy Kwaśniewski
sędzia
Andrzej Wasilewski
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie wypowiedzenia umowy o pracę z powodu braku inicjatywy i operatywności pracownika na stanowisku kierowniczym; rola sądu i biegłego w ocenie zasadności wypowiedzenia."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i interpretacji przepisów prawa pracy w kontekście konkretnych obowiązków pracownika.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje ważną zasadę prawa pracy dotyczącą oceny zasadności wypowiedzenia i roli sądu w stosunku do opinii biegłego, co jest istotne dla praktyków.
“Czy sąd musi słuchać biegłego? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice oceny wypowiedzenia umowy o pracę.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 19 lutego 1999 r. I PKN 585/98 Ocena zasadności wypowiedzenia umowy o pracę należy do sądu, a nie do biegłego. Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski, Andrzej Wasilewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 19 lutego 1999 r. sprawy z powództwa Edwarda B. przeciwko Zakładowi Energetycznemu SA w K. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych w Koszalinie z dnia 30 czerwca 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Edward B. domagał się początkowo uznania za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę, a następnie przywrócenia do pracy w Zakładzie Energetycznym SA w K. Pozwany Zakład Energetyczny wniósł o oddalenie powództwa. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Koszalinie wyrokiem z dnia 6 marca 1998 r. od- dalił powództwo. Sąd ten ustalił, że powód zatrudniony był w pozwanym Zakładzie, jako główny księgowy, od 1 czerwca 1969 r. W dniu 27 lutego 1995 r. otrzymał wy- powiedzenie umowy o pracę. W 1993 r. Zakład został przekształcony w jednooso- bową spółkę Skarbu Państwa. W tym samym roku zarząd Spółki polecił powodowi podjęcie prac zmierzających do wdrożenia informatycznego systemu finansowo- księgowego (FK). Zadanie to uznał za aktualne kolejny zarząd powołany w maju 1994 r. W lutym 1994 r. Hieronim S. kierownik Wydziału (następnie oddziału) infor- matyki sporządził notatkę na temat przyczyn braku postępu w pracach nad syste- mem. Podał, że prace informatyków zostały zahamowane na skutek braku współ- pracy ze strony pionu księgowości, w szczególności braku zainteresowania ze strony 2 głównego księgowego. Wskazywał też na nie zrealizowaną obietnicę opracowania nowego planu kont. Dnia 27 czerwca 1994 r. odbyło się spotkanie zarządu Spółki z Hieronimem S., powodem i kierowniczką Wydziału Finansowego podległego powodowi. Ustalono na nim, że powód do końca czerwca opracuje plan kont, a następnie do końca roku zostanie on wdrożony informatycznie. Latem 1994 r. miał miejsce wyjazd kilku pra- cowników pozwanego do Zakładu Energetycznego w T. w celu zapoznania się z funkcjonującym tam systemem FK. Pomimo zachęty ze strony Hieronima S. powód nie wziął w nim udziału, chociaż wcześniej (w 1993 r.) wziął udział w podobnym wy- jeździe do E. W końcu stycznia 1995 r. służba informatyczna pozwanego podała zarządowi informację, że platforma informatyczna jest przygotowana, jednak skonstruowanie systemu FK jest niemożliwe z powodu braku odpowiedniego planu kont oraz nie- przedstawienia przez pion finansowo-księgowy założeń merytorycznych, czyli wyma- gań, jakie przyszli użytkownicy stawiają budowanemu systemowi. Powód nie podej- mował bowiem w tym zakresie współpracy ze służbą informatyczną, zaś jego pod- władni, do których się zwracano w sprawach szczegółowych nie byli upoważnieni do samodzielnego podejmowania decyzji, jakie wymagania należy postawić systemowi. Do czasu rozwiązania umowy o pracę z powodem nie doszło do wdrożenia ani kompleksowego opracowania systemu FK. Podjęte z udziałem zatrudnionej od 1 czerwca 1995 r. nowej głównej księgowej Teresy B. prace prowadzono intensywnie w drugiej połowie 1995 r. na podstawie przygotowanego przez nią harmonogramu. System został wdrożony z początkiem 1996 r. Nie wykorzystano w nim projektu planu kont opracowanego przez powoda. Projekt ten (noszący datę 14 grudnia 1994 r.) został przez powoda na przełomie lat 1994/95 skierowany do podległych mu pra- cowników księgowości. Nie został on przedstawiony zarządowi ani do wiadomości ani do zatwierdzenia i nie został w praktyce wprowadzony. Pozwany Zakład został obciążony przez organa skarbowe sankcją za niepra- widłowości rozliczenia podatku VAT za drugie półrocze 1993 r. Ostatecznie Minis- terstwo Finansów uchyliło decyzje i zwolniło pozwanego od zapłaty sankcji wyrażając ocenę, że uchybienia pozwanego miały charakter proceduralny i nie wpłynęły na zmniejszenie należności budżetowych, a jedynie opóźniły ich zapłatę o miesiąc oraz wystąpiły w okresie, do którego stosowane są złagodzone warunki egzekwowania należności sankcyjnych wobec budżetu (podatek VAT wprowadzono w lipcu 1993 r.). 3 W 1994 r. nie wystąpiły u pozwanego uchybienia w zakresie wywiązywania się ze zobowiązań z tytułu podatku VAT. W pozwanym Zakładzie w okresie zatrudnienia powoda nie wykonano wyni- kającego z ustawy z dnia 26 września 1994 r. o rachunkowości (która weszła w życie 1 stycznia 1995 r.) obowiązku wprowadzania spełniającej wymagania tej ustawy ins- trukcji obiegu dokumentów (stosowano „starą” instrukcję) oraz instrukcji inwentaryza- cyjnej. Nową instrukcję inwentaryzacyjną opracowano na zlecenie Teresy B. i wpro- wadzono w lipcu 1996 r., a podjętego opracowania instrukcji obiegu dokumentów nie zakończono w 1996 r. W ocenie Sądu pierwszej instancji spór między stronami wyni- kał bardziej z braku porozumienia i wspólnego języka oraz z niezgodności oczekiwań niż z konfliktu i wzajemnej niechęci. Po złożeniu przez strony pozasądowych opinii biegłych księgowych Sąd przeprowadził dowód z opinii biegłego sądowego, który przedstawił obiektywne trudności w skonstruowaniu systemu FK. Według biegłego opracowanie planu kont nie było celowe w końcu 1994 r., skoro od 1 stycznia 1995 r. wchodziła w życie nowa ustawa o rachunkowości. Podkreślał też problem denomina- cji pieniądza. Sąd przyjął w oparciu o opinię, że powód był obciążony złożonymi obowiązkami, z których wywiązywał się zasadniczo prawidłowo i sumiennie, lecz uznał za zbyt daleko idącą ocenę biegłego, iż nie można powodowi postawić zarzutu bierności w zakresie postawionych kilka lat wcześniej zadań dotyczących wprowa- dzenia systemu FK i opracowania dla jego potrzeb planu kont. Sąd nie podzielił też konkluzji biegłego, iż żadna ze wskazanych przez pozwanego przyczyn nie uzasad- niała wypowiedzenia umowy o pracę powodowi jako głównemu księgowemu. Sąd podzielił stanowisko pozwanego, iż powód nie włączając się aktywnie do prac nad komputeryzacją księgowości i finansów oraz zwlekając z opracowaniem odpowied- niego planu kont nie spełnił wymagań stawianych przez pracodawcę. Wymagania te uznał Sąd za racjonalne i uzasadnione, a w konsekwencji również dokonane wypo- wiedzenie uznał za zasadne. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Koszalinie wyro- kiem z dnia 30 czerwca 1998 r. oddalił apelację powoda od tego wyroku. Sąd drugiej instancji uznał, że Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy, wy- prowadzając z niego trafne i logiczne wnioski. Sąd Wojewódzki podkreślił, że w dacie dokonania wypowiedzenia (27 lutego 1995 r.) pracodawca nie miał obowiązku wska- zywania w swym pisemnym oświadczeniu przyczyny wypowiedzenia. Zdaniem tego Sądu prawidłowo uznano w pierwszej instancji część spośród przyczyn wypowiedze- 4 nia wskazywanych przez pracodawcę w toku procesu za uzasadniające wypowie- dzenie. Chodzi przede wszystkim o niewprowadzenie instrukcji inwentaryzacyjnej oraz bierność powoda w toku prac nad komputeryzacją księgowości i finansów, w wyniku czego powód nie spełnił wymagań stawianych przez pracodawcę. W związku z zarzutami apelacji dotyczącymi nieuwzględnienia opinii biegłego Sąd Wojewódzki stwierdził, że zadaniem biegłego nie jest ani ustalanie stanu faktycznego sprawy ani rozstrzygnięcie zagadnień prawnych, a jedynie naświetlenie i wyjaśnienie wskaza- nych przez Sąd okoliczności z punktu widzenia posiadanych przez biegłego wiado- mości specjalnych. „Niedopuszczalne wkroczenie w kompetencje” stanowi sugero- wanie przez biegłego sposobu rozstrzygnięcia sprawy. Sąd Wojewódzki podkreślił, że w gospodarce rynkowej pracownicy na stanowiskach kierowniczych powinni wy- kazywać się inicjatywą i operatywnością. Wskazał też, że zarząd pozwanej Spółki rozpisał konkurs na stanowisko głównego księgowego. Celem konkursu było zmobili- zowanie kandydatów do przedstawienia programu reorganizacji pionu finansowego Spółki. Do tego konkursu przystąpił również powód. Wcześniej otrzymał on od praco- dawcy pisemną propozycję dalszego zatrudnienia na innym stanowisku w księgowo- ści. Dopiero nieprzyjęcie przez Edwarda B. oferowanego mu stanowiska kierownika wydziału księgowości spowodowało dokonanie definitywnego wypowiedzenia sto- sunku pracy. Powód wniósł kasację od tego wyroku. Podniósł zarzut naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności narusze- nia art. 278 § 1 KPC poprzez nieuwzględnienie bez właściwego uzasadnienia wnios- ków opinii biegłego sądowego i art. 233 § 1 KPC przez dokonanie nie swobodnej, lecz dowolnej oceny materiału dowodowego, w szczególności bez uwzględnienia opinii biegłego sądowego. Powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przeka- zanie sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie jest uzasadniona. Z przepisu art. 278 § 1 KPC wynika możliwość zasięgnięcia przez sąd opinii jednego lub kilku biegłych w wypadkach wymagających wiadomości specjalnych. Wbrew zarzutom podniesionym w kasacji wiadomości specjalnych nie wymagało udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy wypowiedzenie powodowi umowy o pracę było 5 uzasadnione, lecz to, czy powód w związku z podanymi przez pracodawcę przyczy- nami wypowiedzenia fachowo wypełniał obowiązki głównego księgowego w warun- kach stworzonych mu przez pracodawcę. Sąd nie naruszył tego przepisu, gdyż za- sięgnął opinii biegłego w zakresie ustaleń wymagających wiadomości specjalnych. O naruszeniu tego przepisu można by mówić wówczas, gdyby Sąd zaniechał zasięg- nięcia opinii mimo, że zachodziłby „wypadek wymagający wiadomości specjalnych” lub przeprowadził ten dowód bez potrzeby. Sąd nie naruszył też art. 233 § 1 KPC. Ocena dowodu z opinii biegłego została dokonana prawidłowo. Uznano, że powód w zasadzie prawidłowo wywiązywał się z obowiązków, nie spełniał jedynie wymagań pracodawcy w zakresie inicjatywy i operatywności. Dokonanie oceny zasadności wy- powiedzenia nie należało do biegłego, lecz do Sądu. Pogląd biegłego w tej kwestii nie miał żadnego znaczenia, a tym bardziej nie można uznać by wiązał Sąd w jakim- kolwiek stopniu. Pominięcie konkluzji opinii zawierającej ocenę zasadności wypowie- dzenia nie narusza przepisu art. 233 § 1 KPC. Kasacja jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw podlegała zatem od- daleniu (art. 39312 KPC). ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI