I PKN 570/97
Podsumowanie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu niższej instancji, uznając, że rozwiązanie umowy o pracę z dziennikarzem z powodu zorganizowania konferencji prasowej bez zgody pracodawcy nie stanowiło ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych.
Powód, dziennikarz, został zwolniony w trybie dyscyplinarnym za zorganizowanie konferencji prasowej dotyczącej "sprawy O.", powołując się na swój status korespondenta tygodnika "W.", bez zgody pracodawcy. Sąd pierwszej instancji przywrócił go do pracy, uznając brak wyczerpującego wskazania przyczyny zwolnienia. Sąd drugiej instancji zmienił wyrok, uznając zachowanie powoda za naruszenie obowiązków pracowniczych. Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu drugiej instancji, stwierdzając, że choć powód mógł naruszyć linię programową redakcji, jego działanie nie stanowiło ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, zwłaszcza biorąc pod uwagę rolę prasy w społeczeństwie.
Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez powoda, Waldemara G., dziennikarza, od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu, który zmienił wyrok Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Poznaniu, oddalając powództwo o przywrócenie do pracy. Powód został zwolniony w trybie art. 52 § 1 Kodeksu pracy z powodu zorganizowania konferencji prasowej na temat "sprawy O.", na którą zaproszono go jako "moskiewskiego korespondenta tygodnika „W.”", bez uzyskania zgody pracodawcy. Sąd pierwszej instancji uznał zwolnienie za nieuzasadnione z powodu uchybień formalnych pracodawcy i braku udowodnienia naruszenia tajemnicy służbowej. Sąd drugiej instancji ocenił jednak zachowanie powoda jako naruszenie obowiązków pracowniczych, wynikających z Prawa prasowego, w szczególności obowiązku realizowania linii programowej redakcji i działania zgodnie z etyką zawodową. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że choć powód mógł naruszyć obowiązek realizowania linii programowej, jego zachowanie nie stanowiło "ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych". Sąd podkreślił, że przy ocenie naruszenia należy uwzględnić służebną rolę dziennikarza wobec państwa i społeczeństwa, obowiązek informowania obywateli oraz prawdziwego przedstawiania zjawisk. Brak zgody pracodawcy na konferencję i potencjalne naruszenie linii programowej nie musiało oznaczać "ciężkiego" zagrożenia dla interesów pracodawcy. Sąd Najwyższy zwrócił również uwagę na wadliwe sformułowanie przyczyny zwolnienia przez pracodawcę, które nie spełniało wymogów art. 54 KP (obecnie art. 30 § 4 KP) dotyczących konkretnego wskazania nagannego zachowania pracownika.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, samo zorganizowanie konferencji prasowej bez zgody pracodawcy, nawet jeśli narusza linię programową redakcji, nie stanowi ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, jeśli nie zagraża w sposób ciężki interesom pracodawcy, uwzględniając rolę prasy w społeczeństwie.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że przy ocenie ciężkości naruszenia obowiązków pracowniczych przez dziennikarza należy uwzględnić jego służebną rolę wobec państwa i społeczeństwa oraz obowiązek informowania obywateli. Choć działanie powoda mogło naruszyć linię programową redakcji, nie można go automatycznie kwalifikować jako "ciężkiego" naruszenia interesów pracodawcy, co wyklucza zastosowanie art. 52 § 1 pkt 1 KP.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
powód (w zakresie uchylenia wyroku)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Waldemar G. | osoba_fizyczna | powód |
| Agencja Wydawniczo-Reklamowa „W.” Sp. z o.o. | spółka | pozwany |
Przepisy (20)
Główne
k.p. art. 52 § 1
Kodeks pracy
KP art. 54
Kodeks pracy
Wymaga konkretnego i jednoznacznego wskazania zachowania pracownika, które pracodawca kwalifikuje jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych.
KP art. 30 § 4
Kodeks pracy
Obecnie obowiązujący przepis analogiczny do art. 54 KP, wymagający precyzyjnego wskazania przyczyny rozwiązania umowy o pracę.
Prawo prasowe art. 10 § 1
Dziennikarz ma obowiązek działania zgodnie z etyką zawodową i zasadami współżycia społecznego.
Prawo prasowe art. 10 § 2
Dziennikarz ma obowiązek realizowania ustalonej w statucie lub regulaminie redakcji ogólnej linii programowej.
Prawo prasowe art. 10 § 3
Działalność dziennikarza sprzeczna z linią programową stanowi naruszenie obowiązku pracowniczego.
Pomocnicze
k.c. art. 6
Kodeks cywilny
KPC art. 382
Kodeks postępowania cywilnego
KPC art. 158 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
KPC art. 328 § 2
Kodeks postępowania cywilnego
KPC art. 393 § 13
Kodeks postępowania cywilnego
KPC art. 108 § 2
Kodeks postępowania cywilnego
KPC art. 393 § 19
Kodeks postępowania cywilnego
Ustawa - Kodeks pracy art. 8
Ustawa o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw art. 45 § 2
Ustawa o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw art. 56 § 2
Prawo prasowe art. 1
Prasa jest powołana do urzeczywistniania prawa obywateli do rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej.
Prawo prasowe art. 6 § 1
Prasa jest zobowiązana do prawdziwego przedstawiania omawianych zjawisk.
Dz.U. Nr 5, poz. 24 ze zm.
Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r.
Dz. U. Nr 24, poz. 110 ze zm.
Ustawa z dnia 2 lutego 1996 r.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewłaściwe i nieprecyzyjne wskazanie przez pracodawcę przyczyny rozwiązania umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 KP. Zachowanie powoda, mimo naruszenia linii programowej redakcji, nie stanowiło "ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych" w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 1 KP, z uwagi na rolę prasy i dziennikarza w społeczeństwie.
Odrzucone argumenty
Zachowanie powoda stanowiło ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Zorganizowanie konferencji prasowej bez zgody pracodawcy było wystarczającą przyczyną zwolnienia dyscyplinarnego.
Godne uwagi sformułowania
Kwalifikacja prawna ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych powinna uwzględniać w jakim stopniu dochodzi do zagrożenia interesów pracodawcy. Przy ocenie w przypadku dziennikarza należy mieć na uwadze jego służebną rolę wobec państwa i społeczeństwa. Nie wystarczy tu odwoływanie się do jakichś „wydarzeń” z określonej daty, jeżeli zdarzenia te mogą być różnie interpretowane i oceniane. Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika jest wyjątkowym środkiem prawnym i stąd poddane jest różnego rodzaju ograniczeniom, które nie mogą być interpretowane w sposób rozszerzający zakres jego użycia. Zachowanie powoda, choć kolidujące z obowiązkiem respektowania ogólnej linii programowej strony pozwanej, nie powinno być oceniane jako godzące w sposób „ciężki” (w sensie obiektywnym) w jej interesy.
Skład orzekający
Walerian Sanetra
przewodniczący-sprawozdawca
Andrzej Kijowski
członek
Zbigniew Myszka
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie kwalifikacji zachowań dziennikarzy jako ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, wymogi formalne przy zwalnianiu w trybie art. 52 KP, rola prasy w społeczeństwie."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji dziennikarza i jego roli, a także interpretacji przepisów Kodeksu pracy obowiązujących w 1998 roku (choć zasady dotyczące ciężkiego naruszenia obowiązków i wymogów formalnych pozostają aktualne).
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy konfliktu między obowiązkiem pracowniczym dziennikarza a jego rolą społeczną i zawodową, a także precyzyjnych wymogów formalnych przy zwolnieniach dyscyplinarnych, co jest interesujące dla prawników pracy i dziennikarzy.
“Czy dziennikarz może zorganizować konferencję prasową bez zgody szefa? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice wolności prasy i obowiązków pracowniczych.”
Sektor
praca
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Wyrok z dnia 19 marca 1998 r. I PKN 570/97 Kwalifikacja prawna ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych powinna uwzględniać w jakim stopniu dochodzi do zagrożenia interesów pracodawcy. Przy tej ocenie w przypadku dziennikarza należy mieć na uwadze jego służebną rolę wobec państwa i społeczeństwa, wynikające z Prawa prasowego - Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. (Dz.U. Nr 5, poz. 24 ze zm.). Przewodniczący SSN: Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN: Andrzej Kijowski, Zbigniew Myszka. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 19 marca 1998 r. sprawy z powództwa Waldemara G. przeciwko Agencji Wydawniczo-Reklamowej „W.” Sp. z o.o. w P. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 1 sierpnia 1997 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu, po- zostawiając mu rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Powód Waldemar G. wniósł kasację od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 1 sierpnia 1997 r. [...], którym Sąd ten zmienił wyrok Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Poznaniu z dnia 14 maja 1997 r. [...], oddalając powództwo Waldemara G. o przywrócenie do pracy na po- przednich warunkach w Agencji Wydawniczo-Reklamowej „W.” Spółce z o.o. w P. Powód Waldemar G. był zatrudniony w Agencji Wydawniczo-Reklamowej „W.” Spółce z o.o. w P. jako dziennikarz od dnia 1 listopada 1993 r. (początkowo do dnia 1 września 1994 r. na podstawie umowy o pracę na czas określony). Do jego obo- 2 wiązków należało między innymi zachowanie w tajemnicy wszelkich informacji doty- czących spraw wydawniczych, handlowych, finansowych, merytorycznych i organi- zacyjnych pracodawcy oraz tygodnika „W.”, pod rygorem utraty zatrudnienia i odpo- wiedzialności cywilnej, do czego zobowiązał się on w swoim oświadczeniu z dnia 20 lutego 1994 r. Pismem z dnia 19 stycznia 1996 r., doręczonym powodowi w dniu 22 stycznia 1996 r., a następnie w dniu 29 lutego 1996 r., pozwany rozwiązał z powo- dem umowę o pracę w trybie art. 52 § 1 KP. Jako przyczynę rozwiązania umowy o pracę pozwany wskazał „wydarzenia, które miały miejsce w W. w dniach 18 i 19 stycznia 1996 r.” W tych dniach w W. zorganizowana została przez Centrum Praso- we Polskiej Agencji Informacyjnej SA, na życzenie i koszt powoda oraz z jego udzia- łem, konferencja prasowa na temat „sprawy O.”. W zaproszeniu na konferencję wskazano, iż udzielającym wywiadu jest „moskiewski korespondent tygodnika „W.” i radia RMF FM red. Waldemar G.”. Powód nie uzyskał zgody pracodawcy na opubli- kowanie uzyskanych materiałów dotyczących „sprawy O.” oraz na organizowanie konferencji z powołaniem się na tygodnik „W.” jako patrona. Mimo, iż podczas konfe- rencji powód oświadczył, że nie reprezentuje tygodnika „W.”, ale występuje jako osoba prywatna, postępowanie powoda zostało ocenione jako naruszenie obowiązku pracownika i stało się przyczyną rozwiązania z nim stosunku pracy w trybie art. 52 § 1 KP. Zdaniem Sądu Pracy, który przywrócił powoda do pracy, pracodawca uchybił warunkom formalnym przewidzianym w art. 54 KP, bowiem nie określił przyczyny rozwiązania stosunku pracy w sposób wyczerpujący, a tylko ograniczył się do ogól- nikowego przytoczenia odpowiedniego przepisu Kodeksu pracy. Ponadto podana przez pracodawcę przyczyna, zdaniem tego Sądu, nie spełniała warunków przewi- dzianych przepisami prawa materialnego. Sąd uznał, iż powód zorganizował konfe- rencję prasową w dniu 19 stycznia 1996 r. jako osoba prywatna, a nie jako dzienni- karz tygodnika „W.”, bowiem na początku konferencji powód złożył tej treści oświad- czenie, a ponadto osobiście poniósł koszty jej organizacji. Pozwany nie udowodnił także, by została naruszona przez powoda tajemnica służbowa, do której przestrze- gania powód zobowiązał się w powołanym wyżej oświadczeniu z dnia 29 lutego 1994 r. Inaczej dokonaną przez stronę pozwaną czynność prawną ocenił Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Podkreślił on w szczególności, że obowiązki pracownika zostały określone w art. 100 § 2 KP, jednakże nie w sposób enumeratywny. Według 3 art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. Nr 5, poz. 24) dziennikarz ma w ramach stosunku pracy obowiązek realizowania ustalonej w sta- tucie lub regulaminie redakcji, w której jest zatrudniony, ogólnej linii programowej tej redakcji. Działalność dziennikarza sprzeczna z powyższym przepisem stanowi naru- szenie obowiązku pracowniczego (art. 10 ust. 3). Ponadto zgodnie z art. 10 ust. 1 Prawa prasowego dziennikarz ma obowiązek działania zgodnie z etyką zawodową i zasadami współżycia społecznego. Zdaniem Sądu drugiej instancji analiza materiału dowodowego zgromadzonego przez Sąd Pracy pozwala na stwierdzenie, iż powód naruszył obowiązki pracownicze, określone w powołanych wyżej aktach prawnych. Zdaniem tego Sądu nie budzi wątpliwości brak zgody pozwanego na publikację ma- teriału prasowego zebranego przez powoda podczas jego pobytu w Moskwie na ła- mach tygodnika „W.” oraz brak akceptacji dla pomysłu powoda co do zorganizowania przez niego konferencji prasowej pod patronatem pracodawcy. Powód twierdząc, iż uzyskał zgodę Marka Z. na zorganizowanie konferencji prasowej, tym samym przyznaje, iż taka zgoda rzeczywiście była wymagana. Zatem w toku procesu zgod- nie z art. 6 KC winien udowodnić ten fakt, albowiem wywodzi z niego skutki prawne. Tymczasem twierdzenia powoda w tej kwestii są całkowicie gołosłowne, nie poparte żadnymi dowodami, a dodatkowo brak jakichkolwiek okoliczności, które wskazywa- łyby, iż świadek Marek Z. zeznawał nieprawdę. Innymi słowy, powód w toku procesu nie wykazał, iż pozwany udzielił mu zgody na zwołanie prywatnej konferencji, a po- tem wycofał się z tego stanowiska. Według Sądu drugiej instancji zorganizowanie konferencji prasowej oznaczało zlekceważenie polecenia służbowego wydanego przez pracodawcę. Nie usprawiedliwia zachowania powoda fakt, iż na początku konferencji prasowej oświadczył, że występuje jako osoba prywatna, a nie jako dziennikarz „W.” oraz, że koszty zorganizowania konferencji poniósł powód. W za- proszeniu na konferencję wyraźnie wskazano, iż osobą, która miała udzielać wywia- du był „moskiewski korespondent tygodnika „W.”, co jednoznacznie sugerowało w jakim charakterze w czasie tej konferencji miał on wystąpić. Ponadto powód określo- ny został jako „redaktor (red.)”, co łączyć należało z zajmowanym przez niego sta- nowiskiem w tygodniku „W.”. W konsekwencji, zdaniem Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, powyższe ustalenia prowadzą do wniosku, iż nie jest możliwe do za- akceptowania przekonanie powoda, że działał jako osoba prywatna. Brak zgody poz- wanego na publiczne ujawnianie zebranych przez powoda materiałów motywowany był ostrożnością wydawcy ze względu na ich kontrowersyjny charakter, niechęcią do 4 ewentualnej kompromitacji na wypadek, gdyby okazały się nieprawdziwe, „co określa stanowisko pozwanego wobec bulwersującego wydarzenia, a w konsekwencji jest wyrazem przyjętej przez redakcję tygodnika „W.” linii programowej”. Decyzja powoda jako dziennikarza stanowiła jej przekroczenie, a co za tym idzie - zgodnie z art. 10 ust. 2 Prawa prasowego - naruszenie podstawowego obowiązku pracowniczego. W tym stanie rzeczy, według Sądu drugiej instancji należy uznać, że powód dopuścił się naruszenia podstawowego obowiązku, które stanowiło uzasadnioną przyczynę rozwiązania z nim umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 KP. W kasacji powód postawił zaskarżonemu wyrokowi zarzut, iż narusza on art. 52 § 1 pkt 1 KP oraz art. 54 KP, a także art. 6 KC. Ponadto twierdzi on, że doszło do naruszenia przepisów postępowania, a mianowicie: art. 382 KPC (Sąd drugiej ins- tancji pisze bowiem o „rzekomym materiale prasowym zebranym przez powoda w Moskwie”, mimo że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie wynika, iż materiał taki był zgromadzony oraz, że z tego powodu strona pozwana stawiała zarzuty powodowi), art. 158 § 1 pkt 2 KPC (Sąd nie odnotował bowiem w protokole rozprawy, że przyjął od powoda dokument - kopię artykułu prasowego opublikowa- nego w „P.T.” z dnia 31 stycznia 1996 r. w dwóch częściach) oraz art. 328 § 2 KPC (przez pominięcie, bez motywowania tego, oświadczenia powoda zawartego w piś- mie z dnia 30 czerwca 1997 r.). Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja ma uzasadnione podstawy i stąd została przez Sąd Najwyższy uwzględniona. Z pisma strony pozwanej datowanego na dzień 19 stycznia 1996 r. wynika, że umowa o pracę została rozwiązana na podstawie art. 52 KP (w piśmie artykuł został zastąpiony paragrafem) „w związku z wydarzeniami, które miały miejs- ce w Warszawie w dniach 18 i 19 stycznia 1996 r.”, przy czym było to rozwiązanie niezwłoczne, mimo iż w drugim jego zdaniu napisano, że powodowi przysługuje prawo wniesienia odwołania do sądu pracy od „wypowiedzenia”. Powołanie się w tym piśmie na „wydarzenia, które miały miejsce w Warszawie w dniach 18 i 19 stycznia 1996 r.” nie stanowi - jak słusznie ocenił to Sąd pierwszej instancji - spełnienia wymagania przewidzianego w dawnym art. 54 KP (a obecnie w art. 30 § 4 KP). Od rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia przez pracodawcę wymaga się bo- wiem, by określało ono przyczynę, która uzasadnia dokonanie tej czynności, przy 5 czym w wypadku gdy podstawą rozwiązania jest art. 52 § 1 pkt 1 KP (ciężkie naru- szenie podstawowych obowiązków pracowniczych) oznacza to konieczność wskaza- nia zachowania się pracownika, które pracodawca kwalifikuje jako „ciężkie narusze- nie podstawowych obowiązków pracowniczych”. Nie wystarczy tu odwoływanie się do jakichś „wydarzeń” z określonej daty, jeżeli zdarzenia te mogą być różnie inter- pretowane i oceniane, zwłaszcza przez strony danej umowy o pracę. Oznacza to bowiem, że przyczyna rozwiązania niezwłocznego nie została dostatecznie wyraźnie sprecyzowana. Od pracodawcy - w przypadkach, w których opis czynu pracownika, a zwłaszcza jego kwalifikacja prawna jako „naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych” zgodnie z art. 54 KP (art. 30 § 4 KP) może budzić wątpliwości - na- leży wymagać, by co najmniej jednoznacznie wskazał, jakie konkretne zachowanie pracownika uważa za naganne. Wymagań art. 54 KP (art. 30 § 4 KP) nie spełnia oświadczenie woli pracodawcy, w którym powołuje się on na określone „wydarzenie”, bez wskazania na czym polegało naganne zachowanie się pracownika „w ramach” czy w związku z tym wydarzeniem, nawet jeżeli pracownik w związku ze złożonym mu oświadczeniem woli wiedział o jakie wydarzenie idzie. Co więcej, bez znaczenia jest to, czy pracownik zdawał sobie sprawę z tego, jaka była rzeczywista przyczyna zwolnienia go z pracy. Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pra- cownika jest wyjątkowym środkiem prawnym i stąd poddane jest różnego rodzaju ograniczeniem, które nie mogą być interpretowane w sposób rozszerzający zakres jego użycia. W konsekwencji też wymaganie podania pracownikowi przyczyny zas- tosowania przez pracodawcę tego środka musi być pojmowane jako obowiązek kon- kretnego i jednoznacznego wskazania zachowania się pracownika, które w ocenie pracodawcy stanowi „ciężkie naruszenie przez niego podstawowych obowiązków pracowniczych” (art. 52 § 1 pkt 1 KP). Może to nastąpić w sposób pośredni, pod wa- runkiem jednakże, iż nie budzi wątpliwości to, o jakie konkretne naganne zachowanie czy zachowania pracownika idzie. Ostateczna ocena, czy w danym przypadku wy- maganie z art. 54 KP (art. 30 § 4 KP) zostało spełnione, zależy w tym drugim przy- padku w szczególności od tego, z jakim stopniem ścisłości można mówić, iż odwoła- nie się do jakichś faktów, czy wydarzeń jest równoznaczne z postawieniem pracow- nikowi zarzutu konkretnego nagannego zachowania się przez niego, jak i od tego, jak precyzyjnie ujęte są obowiązki pracownicze danego pracownika, czy grupy pra- cowników w przepisach prawa pracy oraz w umowie o pracę. Uwzględniając sposób sformułowania przyczyny rozwiązania umowy o pracę z powodem oraz to, iż w 6 związku z „wydarzeniami” w dniach 18 i 19 stycznia 1996 r. jego zachowanie mogło być różnie oceniane przez niego i przez jego pracodawcę, zdaniem Sądu Najwyż- szego, rozwiązanie stosunku pracy dokonane zostało z naruszeniem art. 54 KP. Nie ma racji Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych gdy argumentuje, że powołanie się przez pozwanego na wydarzenia w styczniu 1996 r. „było dla powoda zrozumiałe i nie budziło wątpliwości, o jakie wydarzenie chodziło. Pismo o rozwiązaniu stosunku pracy jest oświadczeniem woli pracodawcy, kierowanym do indywidualnie określo- nego pracownika i dla niego powinno być czytelne”. To, że powód wiedział o jakim „wydarzeniu” jest mowa w piśmie rozwiązującym z nim umowę o pracę, nie oznacza jednakże, iż na jego podstawie uzyskiwał wiedzę, które konkretnie jego zachowanie i dlaczego pracodawca uważał za naganne i z jakiego powodu kwalifikował je jako „ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych”. Z wywodów zas- karżonego wyroku pośrednio przy tym wynika, że za naruszenie obowiązków pra- cowniczych przez powoda może uchodzić sam fakt zorganizowania przez niego konferencji prasowej bez zgody, czy też wbrew poleceniom pracodawcy (w uzasad- nieniu wyroku Sąd raz pisze, że nie było zgody na odbycie konferencji prasowej in- nym zaś razem, że została zwołana wbrew poleceniu), treść wypowiedzi powoda w czasie tej konferencji, jak i charakter i treść materiałów, z których on w jej trakcie ko- rzystał. Okoliczność, iż w płaszczyźnie naruszenia obowiązków pracowniczych przez konkretne zachowania się powoda „wydarzenie” ze stycznia 1996 r. może być i jest różnie interpretowane, jest szczególnie wyraźnym świadectwem tego, iż przyczyna rozwiązania niezwłocznego w piśmie skierowanym do powoda nie została w dosta- teczny (pośredni) sposób sprecyzowana. Niezależnie od zarzutu naruszenia art. 54 KP za uzasadnione należy uznać także twierdzenie, że rozwiązanie umowy o pracę z powodem pozostawało także w sprzeczności z art. 52 § 1 pkt 1 KP. Przyjmując, że powód działał bez zgody swojego pracodawcy organizując konferencję prasową, a z wymogiem takiej zgody w konk- retnym przypadku powinien się liczyć oraz, że jego zachowanie kolidowało z linią polityki redakcyjnej jego pracodawcy, nie można jednocześnie pominąć, iż podstawą rozwiązania umowy o pracę na mocy art. 52 § 1 pkt 1 KP jest „ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych”. Przy ocenie czy takie naruszenie miało miejsce nie można w szczególności abstrahować od tego, że powód podjął pewne działania, które mogły świadczyć o tym, iż zorganizowana przez niego konferencja prasowa ma charakter „prywatny”, a przy tym jako dziennikarz w myśl art. 10 ust. 1 7 Prawa prasowego jest zobowiązany do służenia społeczeństwu i państwu oraz dzia- łania zgodnie z etyką zawodową i zasadami współżycia społecznego, w granicach określonych przepisami prawa. Tych jego powinności nie można przy tym odrywać od tego, iż zadaniem prasy jest urzeczywistnianie prawa obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej (art. 1 Prawa prasowego), a także od tego, że prasa jest zobowiązana do prawdziwego przedstawiania omawianych zjawisk (art. 6 ust. 1 Prawa prasowego). Jego działanie może zostać wprawdzie ocenione jako naruszenie obowiązku realizowania ustalonej w statucie lub regulaminie redakcji, w której był on zatrudniany, ogólnej linii progra- mowej tej redakcji (art. 10 ust. 2 Prawa prasowego), ale nie daje to jeszcze podstaw, by jego zachowanie z uwagi na okoliczności faktyczne sprawy oraz pewien konflikt ról dziennikarza (jako wykonawcy polityki redakcji oraz realizatora zadań służebnych wobec społeczeństwa i państwa) wynikający z powołanych wyżej przepisów prawa prasowego, należało uważać za „ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych”. Przy dokonywaniu bowiem kwalifikacji zachowania pracownika jako ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych ustawodawca wy- maga, by stanowiło ono: 1. naruszenie obowiązków podstawowych, 2. by znamiono- wała je ciężka wina (tzw. subiektywna), przez którą rozumie się umyślność lub rażą- ce niedbalstwo oraz 3. by czyn pracownika stanowił poważne zagrożenie dla intere- sów pracodawcy (por. np. Kodeks pracy. Komentarz, pod red. J.Jończyka, Warsza- wa 1977, s. 187). Oceniając zaś zagrożenie interesów strony pozwanej nie można między innymi pominąć ogólnych celów, do realizacji których w myśl Konstytucji i Prawa prasowego jest powołana prasa. Z uwagi na tę szczególną jej rolę należy stwierdzić, że zachowanie powoda, choć kolidujące z obowiązkiem respektowania ogólnej linii programowej strony pozwanej, nie powinno być oceniane jako godzące w sposób „ciężki” (w sensie obiektywnym) w jej interesy. To zaś wyklucza zakwalifi- kowanie czynu (czynów) powoda w całości jako „ciężkiego naruszenia podstawo- wych obowiązków pracowniczych”. Stwierdzenie, iż rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło z naruszeniem art. 54 KP i art. 52 § 1 pkt 1 KP nie oznacza automatycznie, iż powód powinien zostać przywrócony do pracy na poprzednich warunkach. Zadaniem Sądu Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych przy ponownym rozpoznawaniu sprawy będzie ustalenie, czy nie zachodzą podstawy do zastosowania art. 8 KP, przy przyjęciu analogicznych zasad, jak te, które - po nowelizacji Kodeksu pracy z dnia 2 lutego 1996 r. (ustawa o zmianie 8 ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw, Dz. U. Nr 24, poz. 110 ze zm.) - zawarte są w art. 45 § 2 KP w związku z art. 56 § 2 KP. Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 13 § 1 KPC oraz art. 108 § 2 KPC w związku z art. 393 19 KPC orzekł jak w sentencji. ========================================
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę