I PKN 566/98
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuPracownik, nawet na kierowniczym stanowisku, odpowiada za kradzież powierzonego mu mienia, jeśli jego nieroztropne zachowanie ułatwiło jej dokonanie.
Sąd Najwyższy rozpatrzył sprawę dotyczącą odpowiedzialności głównego księgowego za kradzież 30 000 marek niemieckich, które przewoził własnym samochodem. Pracownik pobrał pieniądze z banku, schował do teczki i umieścił w samochodzie. Po krótkiej przerwie na wymianę koła stwierdził kradzież. Sąd pierwszej instancji i apelacyjny zasądziły równowartość skradzionej kwoty, uznając, że pracownik naruszył zasady ostrożności. Sąd Najwyższy oddalił kasację, podkreślając, że nieroztropne zachowanie pracownika, polegające na pozostawieniu dużej sumy pieniędzy w samochodzie bez należytego zabezpieczenia, ułatwiło kradzież i stanowiło główną przyczynę szkody.
Sprawa dotyczyła odpowiedzialności Jerzego F., głównego księgowego Przedsiębiorstwa Budowlano-Montażowego „P.” S.A. w R., za kradzież 30 000 marek niemieckich, które powierzono mu do przewiezienia. Pozwany pobrał gotówkę z banku i umieścił ją w teczce w swoim samochodzie. Po przejechaniu krótkiego dystansu, podczas wymiany przebitego koła, stwierdził, że pieniądze zniknęły. Postępowanie karne w sprawie kradzieży zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawcy. Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanego równowartość skradzionej kwoty, uznając, że naruszył on zasady pieczy nad powierzonym mieniem, pozostawiając pieniądze w samochodzie bez należytego nadzoru. Sąd Apelacyjny podtrzymał to rozstrzygnięcie, podkreślając, że pracownik nie wykazał, iż szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, a jego zachowanie było naruszeniem elementarnej przezorności. W kasacji pozwany zarzucił naruszenie art. 124 § 1 i 3 Kodeksu pracy, twierdząc, że kradzież dokonana przez osoby trzecie stanowi przyczynę niezależną od niego. Sąd Najwyższy oddalił kasację. Zważył, że choć kradzież może być przyczyną niezależną, to w tym przypadku nieroztropne zachowanie pracownika (nieprawidłowe zabezpieczenie samochodu, pozostawienie dużej sumy pieniędzy w kabinie) znacznie ułatwiło jej dokonanie. Sąd uznał, że to właśnie zachowanie pozwanego, jako głównego księgowego, było główną przyczyną szkody, a nie sama kradzież. Podkreślono, że pracownik na kierowniczym stanowisku powinien zadbać o właściwe zabezpieczenie przewożonego mienia.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, kradzież nie może być uznana za niezależną przyczynę niedoboru, jeśli pracownik, zwłaszcza na kierowniczym stanowisku, przez swoje nieroztropne zachowanie ułatwił jej dokonanie.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że choć kradzież sama w sobie może być przyczyną niezależną, to w sytuacji, gdy zachowanie pracownika (np. brak należytego zabezpieczenia przewożonych pieniędzy) znacznie ułatwiło jej dokonanie, to właśnie to zachowanie stanowi główną przyczynę szkody, a nie sama kradzież. Pracownik na kierowniczym stanowisku ma obowiązek zapewnić właściwe zabezpieczenie powierzonego mienia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
powód
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| [...] Przedsiębiorstwo Budowlano-Montażowe „P.” Spółki Akcyjnej w R. | spółka | powód |
| Jerzy F. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (2)
Główne
k.p. art. 124 § § 1
Kodeks pracy
Pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w mieniu powierzonym, chyba że udowodni, iż szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych.
k.p. art. 124 § § 3
Kodeks pracy
Pracownik jest zwolniony od odpowiedzialności, gdy szkoda powstała wyłącznie z przyczyn od niego niezależnych, za które nie ponosi odpowiedzialności.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Nieroztropne zachowanie pracownika (nieprawidłowe zabezpieczenie samochodu, pozostawienie dużej sumy pieniędzy w kabinie) ułatwiło kradzież, co czyni je główną przyczyną szkody. Pracownik na kierowniczym stanowisku (główny księgowy) ma obowiązek zadbać o należyte zorganizowanie przewozu i zabezpieczenie gotówki. Kradzież dokonana przez osoby trzecie nie wyłącza odpowiedzialności pracownika, jeśli jego zaniedbania przyczyniły się do jej powstania.
Odrzucone argumenty
Kradzież dokonana przez nieznanych sprawców stanowi przyczynę od pracownika niezależną, zwalniającą go z odpowiedzialności. Strona powodowa powinna była lepiej zorganizować przewóz pieniędzy, zdając sobie sprawę z możliwości kradzieży. Odpowiedzialność pracownika jest wyłączona, gdy szkoda powstała głównie z przyczyn, za które nie ponosi odpowiedzialności (np. kradzież).
Godne uwagi sformułowania
Kradzież mienia powierzonego pracownikowi nie może być uznana za niezależną od niego przyczynę niedoboru wówczas, gdy pracownik, zwłaszcza zatrudniony na kierowniczym stanowisku, przez swe nieroztropne zachowanie ułatwia jej dokonanie. Pozwany istotnie nie zachował elementarnej staranności w pieczy nad powierzonym mu mieniem, nie sprawdzając zamknięcia drzwi samochodu i pozostawiając w kabinie samochodu tak dużą sumę pieniędzy. Niezależność” od pozwanego dotyczyć mogłaby zbyt małej „części”, by mogło to spowodować uwolnienie go od odpowiedzialności za niedobór według zasad z art. 124 § 1 KP.
Skład orzekający
Józef Iwulski
przewodniczący
Teresa Flemming-Kulesza
sprawozdawca
Maria Mańkowska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie zakresu odpowiedzialności materialnej pracownika za szkodę powstałą w wyniku kradzieży, gdy jego zachowanie ułatwiło jej dokonanie."
Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy pracownik jest materialnie odpowiedzialny za powierzone mienie i dochodzi do kradzieży, a jego zachowanie można ocenić jako nieroztropne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, że nawet w przypadku kradzieży przez osoby trzecie, pracownik może ponosić odpowiedzialność, jeśli jego własne zaniedbania ułatwiły przestępstwo. Jest to ważna lekcja dla pracowników i pracodawców.
“Czy kradzież zawsze zwalnia pracownika z odpowiedzialności? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Dane finansowe
WPS: 30 000 DEM
zapłata: 57 300 PLN
Sektor
finanse
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 9 lutego 1999 r. I PKN 566/98 Kradzież mienia powierzonego pracownikowi nie może być uznana za niezależną od niego przyczynę niedoboru wówczas, gdy pracownik, zwłaszcza zatrudniony na kierowniczym stanowisku, przez swe nieroztropne zachowanie ułatwia jej dokonanie. Przewodniczący: SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Maria Mańkowska. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 9 lutego 1999 r. sprawy z powództwa [...] Przedsiębiorstwa Budowlano-Montażowego „P.” Spółki Akcyjnej w R. przeciwko Jerzemu F. o zapłatę, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 10 marca 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację i nie obciążył pozwanego kosztami postępowania kasa- cyjnego. U z a s a d n i e n i e [...] Przedsiębiorstwo Budowlano-Montażowe „P.” S.A. w R., wniosło o naka- zanie Jerzemu F. wydania 30.000 marek niemieckich albo o zasądzenie równowarto- ści tej kwoty. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach-Ośro- dek Zamiejscowy w Rybniku, wyrokiem z dnia 26 maja 1997 r., zasądził od pozwa- nego na rzecz powoda kwotę 57.300 zł. Podstawą rozstrzygnięcia były następujące ustalenia: Pozwany zatrudniony był w powodowym Przedsiębiorstwie w Oddziale w W. na stanowisku głównego księgowego. Do zakresu jego czynności należało, między innymi, pobieranie gotówki z banku i przekazywanie do kasy Oddziału. Dnia 12 listo- pada 1996 r. pozwany pobrał z banku w W. kwotę 30.000 marek niemieckich. Pie- 2 niądze schował do teczki zamykanej na zamek szyfrowy i wsiadł do własnego samo- chodu, kładąc teczkę z tyłu za fotelem kierowcy. Po przejechaniu około 300 metrów stwierdził defekt samochodu: prawe tylne koło było pozbawione powietrza. Przed wymianą koła sprawdził zamknięcie drzwi tylnych od strony siedzenia kierowcy, nie sprawdzał zamknięcia drzwi przy fotelu kierowcy. Po zakończeniu wymiany, która trwała 5-6 minut, stwierdził, że otwarte są drzwi z lewej strony samochodu a w samo- chodzie nie ma teczki z pieniędzmi. Postępowanie prowadzone przez miejscową po- licję zostało umorzone, gdyż nie ustalono sprawcy przestępstwa. Sąd Wojewódzki zasądził żądaną kwotę na podstawie art. 124 § 1 KP stwierdziwszy, że pozwany pozostawił mienie pracodawcy „poza polem swojego widzenia”, nie zwracał uwagi na prawidłowość zamknięcia samochodu, przy czym „dysponował bagażnikiem, który miał w polu widzenia”. Sąd Apelacyjny w Katowicach, wyrokiem z dnia 10 marca 1998 r., oddalił apelację pozwanego od omówionego orzeczenia. Zdaniem Sądu Apelacyjnego poz- wany niesłusznie twierdzi, że skoro kradzież dokonana została przez nieznanych sprawców, to szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych. Niesprawdzenie, czy wszystkie drzwi samochodu były należycie zamknięte w czasie wymiany koła, musi być potraktowane jako działanie naruszające zasady elementarnej przezorno- ści. Pozwany wniósł kasację od tego wyroku. Podniósł w niej zarzut naruszenia art. 124 § 1 i 3 KP przez błędną ich wykładnię wobec przyjęcia, że kradzież dokona- na przez osoby trzecie nie wyłącza odpowiedzialności za powierzone mienie. W ka- sacji zawarto wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa, ewentualnie o jego uchylenie, a także uchylenie poprzedzającego go wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach-Ośrodka Zamiejscowego w Rybniku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Pozwany podniósł, że na stronie powodowej ciąży obowiązek wykazania szkody, jak również konkretnych uchybień pracownika materialnie odpowiedzialnego oraz związku przyczynowego między tymi uchybie- niami a powstałą szkodą. Tymczasem pozwany przewoził gotówkę w sposób zgodny z zasadami przyjętymi przez stronę powodową, łącznie z warunkami, jakie wynikały z umowy ubezpieczenia zawartej z firmą „A.”. „Skoro zatem strona powodowa winna zdawać sobie sprawę z możliwości kradzieży, które zdaniem sądów na terenie Nie- miec są nagminne, to zlecając przewóz pieniędzy winna go zorganizować w inny sposób”. 3 Pozwany powołał się na poglądy wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 1997 r., I PKN 114/97 (OSNAPiUS 1998 nr 1, poz. 11), w którym przyjęto, że z przepisu art. 124 § 3 KP wynika, iż odpowiedzialność za mienie powie- rzone wyłączona jest nie tylko wtedy, gdy pracownik wykaże, iż szkoda powstała wyłącznie z przyczyn od niego niezależnych, lecz także wówczas, gdy udowodni, że wywołana została głównie z przyczyn, za które odpowiedzialności nie ponosi (kra- dzież). Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie jest uzasadniona, nie doszło bowiem w zaskarżonym wyroku do naruszenia przepisów art. 124 § 1 i 3 KP. Istota sporu sprowadza się do wykładni zawartego w art. 124 § 3 KP zwrotu „szkoda powstała z przyczyn od niego niezależ- nych”. Wykazanie tej okoliczności powoduje uwolnienie się pracownika od odpowie- dzialności za szkodę powstałą w powierzonym mu mieniu pracodawcy. W powoła- nym w kasacji wyroku Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że uwolnienie się pracownika od odpowiedzialności na zasadach określonych w art. 124 § 1 KP może mieć miejs- ce także wówczas, gdy szkoda powstała głównie z przyczyn, za które odpowiedzial- ności nie ponosi (kradzież). Nie wyrażono jednak poglądu, że kradzież mienia praco- dawcy przez osoby trzecie zawsze powoduje odpowiedzialność pracownika na zasa- dach ogólnych, a nie na podstawie niekorzystnego dla niego reżimu z rozdziału II działu piątego KP (art. 124-127). Problem leży w ustaleniu, co było główną przyczyną szkody w okolicznościach konkretnej sprawy. W przypadku odpowiedzialności poz- wanego trzeba zważyć, że jedynym zadaniem pozwanego w czasie powstania szkody było przewożenie pieniędzy stanowiących powierzone mu mienie. Kradzież nie powstała wówczas, gdy pozwany zajęty był wykonywaniem swoich innych pods- tawowych obowiązków pracowniczych. Przede wszystkim jednak zachowanie poz- wanego należy ocenić jako przyczyniające się znacznie do powstania szkody i to różni stan faktyczny rozpoznawanej sprawy od okoliczności, na których oparte zos- tało rozstrzygnięcie sprawy I PKN 114/97. Pozwany istotnie nie zachował elementar- nej staranności w pieczy nad powierzonym mu mieniem, nie sprawdzając zamknięcia drzwi samochodu i pozostawiając w kabinie samochodu tak dużą sumę pieniędzy. W tych okolicznościach nie można przyjąć, że kradzież dokonana przez osoby trzecie była główną przyczyną powstania szkody, skoro postępowanie pozwanego umożli- 4 wiło lub co najmniej ułatwiło kradzież. Pozwany działając roztropnie mógł nie dopuś- cić do powstania niedoboru. Tym bardziej można od niego oczekiwać roztropności, że był pracownikiem zatrudnionym na kierowniczym stanowisku, głównym księgo- wym, znającym zasady postępowania z pieniędzmi. W żadnym razie nie można przyjąć, że to strona powodowa powinna lepiej zorganizować przewóz pieniędzy. Strona powodowa zatrudniła pozwanego na stanowisku głównego księgowego, za- tem to on właśnie powinien był zadbać o należyte zorganizowanie przewozu oraz zapewnienie właściwego zabezpieczenia gotówki. W wyroku, na który powołuje się pozwany, Sąd Najwyższy podkreślił, że przyczyny niezależne od pracownika w ro- zumieniu art. 124 § 3 KP, to także przyczyny w części od niego niezależne. W oko- licznościach rozpoznawanej sprawy, dokonana kradzież może być uznana za przy- czynę niedoboru, którą pozwany będąc głównym księgowym tak bardzo ułatwił przez wybrany przez siebie sposób przewozu i pozostawienie gotówki praktycznie bez do- zoru, że trudno uznać ją za główną przyczynę niedoboru w dodatku od niego nieza- leżną. „Niezależność” od pozwanego dotyczyć mogłaby zbyt małej „części”, by mogło to spowodować uwolnienie go od odpowiedzialności za niedobór według zasad z art. 124 § 1 KP. Z tych przyczyn należało oddalić kasację jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw (art. 39312 KPC). ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI