I PKN 563/97

Sąd Najwyższy1998-03-26
SAOSPracyodpowiedzialność materialna pracownikówWysokanajwyższy
zarząd komisarycznystosunek pracyodpowiedzialność materialnawynagrodzeniepremianagrodagłówny księgowySąd Najwyższyprawo pracy

Sąd Najwyższy rozstrzygnął kwestię przekształcenia stosunku pracy pracownika wyznaczonego na zarządcę komisarycznego przedsiębiorstwa, uznając, że nie dochodzi do nawiązania nowego stosunku pracy z organem założycielskim, a jedynie do przekształcenia treści dotychczasowego zatrudnienia.

Sprawa dotyczyła roszczenia przedsiębiorstwa o zwrot nienależnie pobranych przez byłą główną księgową, a następnie zarządcę komisarycznego, premii, nagród i wynagrodzenia. Sądy niższych instancji uwzględniły powództwo, uznając, że wyznaczenie na zarządcę przekształciło stosunek pracy i pozwana nie była już główną księgową. Sąd Najwyższy częściowo zmienił wyrok, oddalając roszczenie o wynagrodzenie za opinię prawną, ale uchylając wyrok w zakresie premii i nagród, wskazując na potrzebę ponownej analizy winy pozwanej w kontekście złożoności sprawy i opinii specjalistów.

Przedsiębiorstwo Transportowo-Sprzętowe Budownictwa "T.-T." wniosło o zasądzenie od Elżbiety R.-L., byłej głównej księgowej i zarządcy komisarycznego, kwoty 42 636,30 zł tytułem nienależnie pobranych premii, nagród i wynagrodzenia. Sądy obu instancji uznały, że wyznaczenie pozwanej na zarządcę komisarycznego spowodowało przekształcenie treści jej stosunku pracy, w związku z czym nie przysługiwało jej wynagrodzenie jako głównej księgowej. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację pozwanej, podzielił stanowisko sądów niższych instancji co do przekształcenia stosunku pracy, co skutkowało oddaleniem roszczenia o wynagrodzenie za opinię prawną, uznając ją za wykonaną na rzecz przedsiębiorstwa. Jednakże Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej premii i nagród, wskazując na potrzebę ponownej analizy winy pozwanej w kontekście złożoności sprawy, opinii specjalistów oraz faktu akceptacji wypłat przez innych pracowników. Podkreślono, że od kierownika zakładu nie można wymagać znajomości wszystkich specjalistycznych zagadnień, a decyzje podejmowane po zasięgnięciu opinii specjalisty, nawet błędnej, nie muszą świadczyć o winie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Wyznaczenie pracownika przedsiębiorstwa państwowego na zarządcę komisarycznego powoduje przekształcenie treści dotychczasowego stosunku pracy, przy czym organ założycielski działa w imieniu i na rzecz przedsiębiorstwa.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy oparł się na analizie przepisów ustawy o przedsiębiorstwach państwowych oraz utrwalonym orzecznictwie, wskazując, że w sytuacji braku odrębnej umowy o pracę z organem założycielskim, dochodzi do modyfikacji istniejącego stosunku pracy, a nie nawiązania nowego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Częściowa zmiana wyroku i uchylenie w części

Strona wygrywająca

Pozwana (w części dotyczącej opinii prawnej i w zakresie potrzeby ponownej analizy winy)

Strony

NazwaTypRola
Przedsiębiorstwo Transportowo-Sprzętowe Budownictwa "T.-T."spółkapowód
Elżbieta R.-L.osoba_fizycznapozwana

Przepisy (12)

Główne

u.p.p. art. 66

Ustawa o przedsiębiorstwach państwowych

Organ założycielski wyznacza i odwołuje zarządcę komisarycznego. Z chwilą ustanowienia zarządu organy przedsiębiorstwa ulegają rozwiązaniu, a na zarządcę przechodzą kompetencje organów przedsiębiorstwa.

k.p. art. 122

Kodeks pracy

Pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną według zasad określonych w niniejszym rozdziale.

Pomocnicze

k.p. art. 120

Kodeks pracy

Pracownik nie ponosi odpowiedzialności za szkodę w takim zakresie, w jakim pracodawca lub inna osoba przyczyniły się do jej powstania lub zwiększenia.

k.c. art. 405

Kodeks cywilny

Kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania tej korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do jej zwrotu wartości.

k.c. art. 409

Kodeks cywilny

Obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli osoba uzyskująca korzyść zużyła ją w taki sposób, że nie jest już wzbogacona, chyba że powinna była liczyć się z obowiązkiem zwrotu.

k.c. art. 414

Kodeks cywilny

Jeżeli do naprawienia szkody doszło na podstawie przepisów o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez popełnienie przestępstwa lub z innych przestępstw, stosuje się odpowiednio przepisy o zobowiązaniach.

k.p.c. art. 194 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy wezwania do udziału w sprawie.

k.p.c. art. 278 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy dopuszczenia dowodu z opinii biegłego.

k.p.c. art. 227

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy dopuszczalności dowodu.

k.p.c. art. 393 § 12

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy oddalenia kasacji.

k.p.c. art. 393 § 13

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

k.p.c. art. 108 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wyznaczenie zarządcą komisarycznym nie powoduje nawiązania nowego stosunku pracy z organem założycielskim, lecz przekształcenie treści dotychczasowego stosunku pracy. Wynagrodzenie za opinię prawną zleconą w celu wyjaśnienia wątpliwości dotyczących wynagrodzenia zarządcy, jeśli była ona w interesie przedsiębiorstwa, nie stanowi szkody. Ocena winy kierownika zakładu pracy wymaga uwzględnienia złożoności zagadnień i możliwości polegania na opiniach specjalistów.

Odrzucone argumenty

Wyznaczenie zarządcą komisarycznym skutkuje nawiązaniem drugiego stosunku pracy z Wojewodą T., przy jednoczesnym zachowaniu stosunku pracy jako głównej księgowej. Pozwana działała w dobrej wierze, a wypłaty były akceptowane przez innych pracowników. Należało dopuścić dowód z opinii biegłego w celu ustalenia, czy pozwana wykonywała czynności głównego księgowego.

Godne uwagi sformułowania

nie można od niej wymagać znajomości wszystkich specjalistycznych zagadnień związanych z funkcjonowaniem zakładu organ założycielski działał w imieniu i na rzecz przedsiębiorstwa nie budziło wątpliwości, że pozwana wykonywała czynności zarządcy komisarycznego w ramach stosunku pracy nie jest możliwe bezkrytyczne przeniesienie zasad wyrażonych w tej uchwale do stanu faktycznego sprawy nie można w ogóle mówić, aby strona powodowa poniosła szkodę (wypłaciła nienależne świadczenie) nie można przypisać winy umyślnej, choćby w formie zamiaru ewentualnego

Skład orzekający

Józef Iwulski

przewodniczący-sprawozdawca

Adam Józefowicz

sędzia

Jerzy Kwaśniewski

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja stosunku prawnego zarządcy komisarycznego w przedsiębiorstwie państwowym, odpowiedzialność materialna kierownika zakładu pracy, ocena winy przy złożonych zagadnieniach specjalistycznych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji przedsiębiorstw państwowych i zarządu komisarycznego, choć zasady oceny winy mogą mieć szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy złożonej kwestii prawnej związanej z przekształceniem stosunku pracy oraz odpowiedzialnością materialną kierownika, co jest interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie pracy. Dodatkowo, analiza winy w kontekście opinii ekspertów jest uniwersalnie ciekawa.

Czy zarządca komisaryczny to nowy szef czy tylko przekształcony pracownik? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 42 636,3 PLN

zwrot nienależnych świadczeń (premia, nagrody): 29 525 PLN

zwrot nienależnego wynagrodzenia za pracę głównej księgowej: 11 586,3 PLN

zwrot wynagrodzenia za opinię prawną: 1525 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 26 marca 1998 r. I PKN 563/97 1. Wyznaczenie pracownika przedsiębiorstwa państwowego jego za- rządcą komisarycznym, przy braku innych postanowień umownych, powoduje przekształcenie treści dotychczasowego stosunku pracy w zakresie stanowis- ka. 2. Winę osoby zarządzającej jednostką organizacyjną w wyrządzeniu szkody pracodawcy należy oceniać z uwzględnieniem, że nie można od niej wymagać znajomości wszystkich specjalistycznych zagadnień związanych z funkcjonowaniem zakładu. Przewodniczący SSN: Józef Iwulski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Adam Józefowicz, Jerzy Kwaśniewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 26 marca 1998 r. sprawy z powódz- twa Przedsiębiorstwa Transportowo-Sprzętowego Budownictwa "T.-T." w T. prze- ciwko Elżbiecie R.-L. o zapłatę, na skutek kasacji pozwanej od wyroku Sądu Apela- cyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z dnia 11 sierpnia 1997 r. [...] I. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że: 1. uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Toruniu z dnia 30 grudnia 1996 r. [...] w zakresie zasądzają- cym kwotę 29.525,00 zł z odsetkami (pkt 1) oraz w zakresie kosztów postę- powania (pkt 3) i w tej części przekazał sprawę temu Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego i kasacyjnego, 2. zmienił wyżej wymieniony wyrok Sądu Wojewódzkiego w Toruniu w zakresie zasądzającym kwotę 1.525,00 zł i w tej części powództwo oddalił, II. oddalił kasację w pozostałym zakresie. - 2 - U z a s a d n i e n i e Przedsiębiorstwo Transportowo-Sprzętowe Budownictwa "T.-T." wniosło o zasądzenie od pozwanej Elżbiety R.-L. kwoty 42 636,30 zł, na którą składało się 27 725 zł tytułem pobranej przez pozwaną premii za wyniki finansowe Przedsiębiors- twa, 1 800 zł tytułem nagród z okazji Dnia Budowlanych, 11 586,30 zł tytułem wyna- grodzenia za wykonywanie obowiązków głównej księgowej oraz 1 525 zł tytułem wy- nagrodzenia wypłaconego za opinię wydaną na zlecenie i w interesie pozwanej. Wyrokiem z dnia 30 grudnia 1996 r. [...] Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych w Toruniu uwzględnił powództwo w całości. Sąd Wojewódzki ustalił, że zarządzeniem z dnia 4 czerwca 1992 r. Wojewoda T. wszczął postępowa- nie naprawcze i ustanowił zarząd komisaryczny nad powodowym Przedsiębiors- twem. Wyznaczył pozwaną, będącą główną księgową tego Przedsiębiorstwa, za- rządcą komisarycznym strony powodowej i przyznał jej wynagrodzenie w kwocie 8 500 000 starych zł miesięcznie. Kolejnymi zarządzeniami Wojewoda przedłużał czas trwania postępowania naprawczego i podwyższał pozwanej wynagrodzenie za pracę. Pozwana nie zwracała się do Wojewody o wypłatę premii czy nagród oraz nie twierdziła, że wykonuje czynności głównej księgowej. Na stanowisko to pozwana powołała inną osobę. Pozwana pobierała premie za wyniki finansowe Przedsiębiors- twa oraz nagrody z okazji Dnia Budowlanych. W wyniku anonimu organ założycielski przeprowadził kontrolę w zakresie pobieranego przez pozwaną wynagrodzenia. Po tej kontroli pozwana zleciła prof. dr hab. Andrzejowi P. opracowanie opinii w tym zakresie. Po tej opinii pozwana wyliczyła i poleciła sobie wypłacić wynagrodzenie w kwocie 11 586,30, jako wynagrodzenie za pracę na stanowisku głównej księgowej. Sąd Wojewódzki ocenił, że z chwilą wyznaczenia pozwanej zarządcą komisarycz- nym doszło do przekształcenia treści jej stosunku pracy. Przestała być główną księ- gową, a zaczęła wykonywać obowiązki zarządcy komisarycznego. Sąd Wojewódzki dokonał analizy przepisów powszechnie obowiązujących oraz przepisów zakłado- wych i w wyniku tego doszedł do wniosku, że pozwanej poza wynagrodzeniem ustalonym przez Wojewodę T. nie przysługiwało dalsze wynagrodzenie, a w szcze- gólności nie przysługiwały jej premie za wyniki finansowe Przedsiębiorstwa oraz nag- rody z okazji Dnia Budowlanych. Sąd nie zgodził się z poglądem, że pozwanej - 3 - przysługiwało wynagrodzenie związane z pracą na stanowisku głównej księgowej. Pozwana wykonywała bowiem pracę zarządcy komisarycznego, a na stanowisku głównej księgowej była zatrudniona inna osoba. Sąd Wojewódzki jako podstawę uwzględnienia powództwa w całości wskazał art. 122 KP. Jego zdaniem strona po- wodowa poniosła szkodę z winy pozwanej, polegającą na wypłacie nienależnych świadczeń. Sąd uznał, że pozwana nie może powoływać się na zużycie pobranych sum, gdyż akceptowała do wypłaty i pobrała nienależne kwoty. Sąd uznał za niezro- zumiały zarzut braku legitymacji biernej pozwanej, wywodzony z twierdzenia, że była pracownikiem Wojewody T., a nie powodowego Przedsiębiorstwa. Wyrokiem z dnia 11 sierpnia 1997 r. [...] Sąd Apelacyjny w Gdańsku oddalił apelację pozwanej. Sąd drugiej instancji wywiódł, że po wyznaczeniu pozwanej za- rządcą komisarycznym uzyskała ona status kierownika zakładu pracy w rozumieniu art. 4 KP. Sąd nie podzielił poglądu pozwanej, że w wyniku wyznaczenia zarządcą komisarycznym stała się ona pracownikiem Urzędu Wojewódzkiego w T. i nie przes- tała być pracownikiem strony powodowej - główną księgową. Za okoliczność bez znaczenia uznał Sąd, że formalnie nie odwołano pozwanej ze stanowiska głównej księgowej. Sąd ocenił, że nie można przyjąć, aby pozwana pozostawała w dwóch stosunkach pracy. Za prawidłową uznał Sąd Apelacyjny ocenę, że treść stosunku pracy pozwanej uległa czasowemu przekształceniu w okresie wyznaczenia jej za- rządcą komisarycznym. Sąd drugiej instancji uznał, że jeżeli nawet pozwana wyko- nywała pewne czynności głównej księgowej, to czyniła tak w ramach pracy na sta- nowisku zarządcy komisarycznego. W tej sytuacji za prawidłową uznał Sąd drugiej instancji ocenę, że pozwanej nie należało się wynagrodzenie w związku z pracą na stanowisku głównej księgowej, a wnioskowane w tym zakresie dowody uznał za nieistotne. Sąd drugiej instancji przyjął, że brak jest podstaw aby uznać, że pozwa- nej należało się inne wynagrodzenie niż ustalone przez organ założycielski. Przyjął więc, że wynagrodzenie pobrane przez pozwaną w takim zakresie było nienależne. Sąd Apelacyjny podkreślił, że wynagrodzenie w kwocie ponad 11 000 zł pozwana wypłaciła sobie w przededniu zakończenia sprawowania funkcji zarządcy komisa- rycznego, w sytuacji gdy wyniki kontroli finansowej były już znane. Sąd uznał, że w tym zakresie pozwana musiała się liczyć z obowiązkiem zwrotu tej korzyści. Kasację od tego wyroku wniosła pozwana. Zarzuciła naruszenie prawa pro- - 4 - cesowego, tj. art. 194 § 1 KPC przez nie wezwanie do udziału w sprawie w charak- terze pozwanego Wojewody T. oraz art. 278 § 1 KPC przez odmowę dopuszczenia dowodu z opinii biegłego celem ustalenia, że pozwana wykonywała czynności głów- nego księgowego. Pozwana zarzuciła również naruszenie prawa materialnego, tj. art. 66 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych przez przyjęcie, że dotychczaso- wy stosunek pracy pozwanej uległ czasowemu przekształceniu i nie doszło do na- wiązania nowego stosunku pracy z Wojewodą T. Pozwana zarzuciła także narusze- nie art. 120 w związku z art. 122 KP przez przyjęcie, że pozwanej można przypisać winę umyślną. Zdaniem pozwanej z chwilą wyznaczenia jej zarządcą komisarycznym doszło do nawiązania drugiego stosunku pracy z Wojewodą T. Pozwana więc w dalszym ciągu pozostawała w stosunku pracy ze stroną powodową na stanowisku głównego księgowego. Jeżeli więc pozwana pobrała nienależne wynagrodzenie od strony powodowej, to zgodnie z art. 120 KP pozwanym powinien być Wojewoda T., którego należało wezwać do udziału w sprawie. Pozwana podniosła, że działała w dobrej wierze. Wszystkie wypłaty były potwierdzane przez głównego księgowego. Otrzymane wynagrodzenie zużyła na potrzeby rodziny. Strona powodowa wniosła o oddalenie kasacji na koszt pozwanej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Istotną kwestią sporną w rozpatrywanej sprawie jest prawna ocena czynności polegającej na wyznaczeniu pozwanej zarządcą komisarycznym powodowego Przedsiębiorstwa, a zwłaszcza ocena czy doszło w ten sposób do przekształcenia treści stosunku pracy pozwanej, czy też do nawiązania drugiego stosunku pracy między pozwaną a Urzędem Wojewódzkim w T., przy kontynuowaniu dotychczaso- wego stosunku pracy pozwanej ze stroną powodową na stanowisku głównej księgo- wej. Zgodnie z art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 25 września 1981 r. o przedsiębiorstwach państwowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 18, poz. 80 ze zm.) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 19 lipca 1991 r. o zmianie ustaw o przedsiębiorstwach państwowych oraz o gospodarce finansowej przedsiębiorstw państwowych (Dz.U. Nr 75, poz. 329) organ założycielski wyznacza i odwołuje osobę sprawującą zarząd komisaryczny. Z chwilą ustanowienia zarządu komisarycznego organy przedsię- - 5 - biorstwa ulegają rozwiązaniu, a organ założycielski odwołuje dyrektora przedsię- biorstwa (art. 66 ust. 2). Na osobę sprawującą zarząd komisaryczny przechodzą kompetencje organów przedsiębiorstwa (art. 66 ust. 3). Z przepisów tych nie wynika wprost na podstawie jakiego stosunku prawnego wykonywane są czynności zarząd- cy komisarycznego. Słusznie więc Sądy obu instancji oceniły, że zarządca komisa- ryczny nie musi w ogóle pozostawać z przedsiębiorstwem czy jednostką organiza- cyjną organu założycielskiego w stosunku pracy i może swoje czynności wykonywać na podstawie umowy cywilnoprawnej. W sprawie nie budziło jednak wątpliwości, że pozwana wykonywała czynności zarządcy komisarycznego w ramach stosunku pracy. Pozwana w swojej koncepcji nawiązania drugiego stosunku pracy między nią a organem założycielskim powoływała się na wykładnię przedstawioną przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 11 sierpnia 1994 r., II UZP 19/94 (OSNAPiUS 1994 nr 10, poz. 166), według której likwidator przedsiębiorstwa państwowego ustanowiony przez organ założycielski na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 listopada 1981 r. w sprawie wykonania ustawy o przedsiębiorstwach państwowych (Dz.U. Nr 31, poz. 170 ze zm.), z którym zawarto umowę o pracę, jest pracownikiem tego organu. Rzeczywiście uregulowania dotyczące likwidatora przedsiębiorstwa państwowego i komisarycznego zarządcy są zbliżone i wykładnia zawarta w tej uchwale może być analogicznie przeniesiona na ocenę stosunków prawnych w roz- patrywanej sprawie. Nie jest jednak możliwe bezkrytyczne przeniesienie zasad wy- rażonych w tej uchwale do stanu faktycznego sprawy, bez analizy stanu będącego podstawą jej wydania. Przede wszystkim należy zaznaczyć, że w tamtej sprawie, w sposób nie budzący wątpliwości, organ założycielski zawarł z likwidatorem odrębną umowę o pracę na takim stanowisku (wynika to wprost z tezy uchwały). Już z tego wynika, że wykładnia ta nie może być bezpośrednio zastosowana do stanu faktycz- nego, w którym organ założycielski nie zawiera z zarządcą komisarycznym odrębnej umowy o pracę na takim stanowisku, lecz jedynie wyznacza zarządcą dotychczaso- wego pracownika przedsiębiorstwa. Sąd Najwyższy w takich stanach faktycznych przedstawiał inną wykładnię. W wyroku z dnia 15 marca 1994 r., II UR 2/94 (OSNAPiUS 1994 nr 2, poz. 31) uznał, że wyznaczenie likwidatora przedsiębiorstwa państwowego, na mocy § 45 pkt 2 i § 48 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 listopada 1981 r. w sprawie wykonania ustawy o przedsiębiorstwach państwowych - 6 - (Dz.U. Nr 31, poz. 170 ze zm.) nie oznacza automatycznego nawiązania z nim sto- sunku pracy (art. 2 i 68 § 1 KP); ocena charakteru prawnego wykonywanej przez likwidatora pracy zależy od okoliczności sprawy (podobnie wyrok z dnia 4 paź- dziernika 1994 r., I PRN 72/94, OSNAPiUS 1995 nr 4 poz. 47). Szczegółowej analizy tej problematyki dokonał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 29 sierpnia 1995 r., I PZP 22/95 (OSNAPiUS 1996 nr 13 poz. 180). Sąd Najwyższy podkreślił, że likwidator przedsiębiorstwa państwowego (podobnie zarządca komisaryczny) wykonuje obowiązki dyrektora przedsiębiorstwa. W zakresie wyznaczenia go przez organ założycielski i podlegania jego kontroli, pozycja likwidatora niczym istotnym nie różni się od dyrektora przedsiębiorstwa. Odnośnie do dyrektora nie budzi wątpliwości pogląd, że pracownik taki jest pracownikiem jednostki organizacyjnej, w której wykonuje swoje obowiązki pracownicze (wyrok z dnia 9 września 1977 r., I PRN 115/77, OSNCP 1978 z. 10, poz. 177; wyrok z dnia 3 czerwca 1988 r., II URN 102/88, OSNCP 1991 z. 1, poz. 7; uchwała z dnia 23 lipca 1993 r., I PZP 30/93, OSNCP 1994 z. 6, poz. 123). Nie jest słuszny argument sprowadzający się do przy- jęcia, że organ założycielski wyznaczając likwidatora działa we własnym imieniu. Wręcz przeciwnie, zarządzenie likwidacji przedsiębiorstwa (tak samo ustanowienie zarządu komisarycznego) powoduje odwołanie dyrektora i rozwiązanie organów samorządu załogi. Tym samym jedynym organem, który może działać w imieniu przedsiębiorstwa staje się organ założycielski. Tylko on jest uprawniony do podejmo- wania czynności prawnych na rzecz tego przedsiębiorstwa (por. uzasadnienie uch- wały z dnia 17 listopada 1993 r., I PZP 37/93, OSNCP 1994 z. 6, poz. 125; wyrok z dnia 7 września 1994 r., I PR 1/94, OSNAPiUS 1995 nr 6, poz. 78; wyrok z dnia 4 października 1994 r., I PRN 72/94, OSNAPiUS 1995 nr 4, poz. 47). Wyznaczenie likwidatora, jeżeli prowadzi do nawiązania stosunku pracy, powoduje więc jego nawiązanie na rzecz likwidowanego przedsiębiorstwa, w imieniu którego działa organ założycielski. Podzielając te poglądy należy stwierdzić, że ocena charakteru stosunku prawnego, na podstawie którego wykonywane są czynności zarządcy ko- misarycznego oraz kto jest stroną tego stosunku, zależy od wszelkich okoliczności sprawy, a zwłaszcza treści podjętych czynności prawnych. W sytuacji, gdy zarządca komisaryczny jest pracownikiem przedsiębiorstwa i nie budzi wątpliwości, że czyn- ności zarządcy wykonuje na podstawie stosunku pracy oraz nie została wyraźnie - 7 - zawarta odrębna umowa o pracę między pracownikiem a organem założycielskim, należy przyjąć, że organ ten działał w imieniu i na rzecz przedsiębiorstwa. Dochodzi więc do przekształcenia treści dotychczasowego stosunku pracy przez czynność prawną złożoną z oświadczenia organu założycielskiego działającego na rzecz przedsiębiorstwa i domniemanej zgody pracownika. Stosunek pracy pozwanej, za- trudnionej na stanowisku głównej księgowej, uległ więc przekształceniu w stosunek pracy na stanowisku zarządcy komisarycznego, przy czym w dalszym ciągu łączył on pozwaną z powodowym Przedsiębiorstwem. Słusznie więc Sądy obu instancji tak oceniły stan faktyczny sprawy, a tym samym zarzuty kasacji dotyczące naruszenia art. 66 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych oraz art. 120 KP i 194 § 1 KPC nie są zasadne. Pozwanej nie łączył bowiem stosunek pracy z Wojewodą T. Nie jest także w tym kontekście zasadny zarzut naruszenia art. 278 § 1 KPC, skoro pozwana nie wykonywała już pracy na stanowisku głównej księgowej. Nie przysługiwało jej więc wynagrodzenie wynikające z takiej pracy, a jeżeli pozwana wykonywała jakieś czynności w tym zakresie, to czyniła to w ramach swoich obowiązków zarządcy ko- misarycznego. Słusznie więc Sądy obu instancji uznały za bezzasadne wnioski do- wodowe zmierzające do ustalenia nieistotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okolicz- ności (art. 227 KPC). Kasacja nie zawiera zarzutów dotyczących naruszenia innych przepisów, które mogłoby wpłynąć na ocenę, że pobrane przez pozwaną świadczenia wynagro- dzeniowe (premie, nagrody, wynagrodzenie za pracę na stanowisku głównej księ- gowej) były nienależne, a więc także stanowiły szkodę strony powodowej. W tym zakresie (analizując sprawę w płaszczyźnie przesłanek zastosowania art. 122 KP) Sąd Najwyższy nie znajduje podstaw do zakwestionowania ocen Sądów obu instan- cji. Nie może się to jednak odnieść do szkody, która miała polegać na wypłacie wy- nagrodzenia za zleconą przez pozwaną opinię prawną. Przede wszystkim nie jest prawidłowa ocena, że pozwana zleciła wykonanie tej opinii na swoją rzecz i w swoim interesie. W sytuacji zakwestionowania prawidłowości wypłat wynagrodzenia za pracę, pozwana jako osoba kierująca Przedsiębiorstwem, miała prawo (a nawet obowiązek) dążyć do wyjaśnienia tej kwestii. Czyniła tak nie tylko w swoim interesie, ale przede wszystkim w interesie Przedsiębiorstwa. Nie była więc to "prywatna" opi- nia prawna pozwanej. Niewątpliwe powinno wobec tego być, że opinia prawna zos- - 8 - tała wykonana na rzecz Przedsiębiorstwa, a wypłata wynagrodzenia była uzasad- niona okolicznościami sprawy i zakresem opracowania. W tym kontekście nie można w ogóle mówić, aby strona powodowa poniosła szkodę (wypłaciła nienależne świadczenie). Kierując się tymi względami Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu pierwszej instancji w sposób prowadzący do oddalenia powództwa o zapłatę kwoty 1 525 zł. Analizując sprawę w zakresie zarzutu naruszenia art. 122 KP, Sąd Najwyższy zważył, iż chociaż tylko ten przepis został powołany jako podstawa uwzględnienia powództwa, to jednakże Sądy obu instancji wyraźnie nawiązywały do przesłanek dotyczących bezpodstawnego wzbogacenia (tak samo zresztą należy ocenić wywo- dy stron). W istocie podstawą uwzględnienia powództwa w zakresie zasądzenia kwoty 11 586,30 zł były przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu (por. art. 414 KC). Sąd drugiej instancji stwierdził bowiem, że polecając sobie wypłatę tej należności pozwana powinna liczyć się z obowiązkiem zwrotu korzyści uzyskanej bez podstawy prawnej. Używając tej formuły Sąd drugiej instancji niewątpliwie miał na myśli treść art. 409 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym osoba uzyskująca korzyść bez pods- tawy prawnej, zużywająca ją w sposób prowadzący do braku wzbogacenia, powinna zwrócić korzyść lub jej wartość, jeżeli powinna się liczyć z obowiązkiem zwrotu. Okoliczności wskazane przez Sąd drugiej instancji w pełni uzasadniają zastosowa- nie tego przepisu (w istocie Sąd drugiej instancji go zastosował). Polecenie wypłaty tego świadczenia w przededniu zakończenia przez pozwaną działalności na stano- wisku zarządcy komisarycznego, w sytuacji zakwestionowania przez kontrolę finan- sową zasad jej wynagradzania, musiało prowadzić pozwaną do wniosku, że opinia prawna przewidująca dla niej takie świadczenie jest co najmniej wątpliwa. Pozwana musiała się więc liczyć z obowiązkiem zwrotu tego świadczenia na wypadek, gdy okaże się ono nienależne. W zakresie oddalającym apelację od wyroku Sądu pierw- szej instancji w części uwzględniającej powództwo co do tego świadczenia, kasacja podlegała więc oddaleniu, gdyż zaskarżony wyrok odpowiada w tej części prawu (art. 393 12 KPC). W pozostałym zakresie kasacja jest zasadna, gdyż skutecznie powołuje się na błędne zastosowanie art. 122 KP (a brak jest podstaw do zastosowania art. 405 w związku z art. 409 i 414 KC poprzez art. 300 KP). Prowadzi to do uchylenia zas- - 9 - karżonego wyroku oraz wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazania w tym zakre- sie sprawy do ponownego rozpoznania (art. 393 13 § 1 KPC) oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania (stosowany odpowiednio art. 108 § 2 KPC). W zakresie roszczenia o odszkodowanie (zwrot bezpodstawnego wzbogacenia) dotyczącego pobrania przez pozwaną premii i nagród, Sądy analizowały sprawę w istocie tylko w aspekcie przedmiotowym, dochodząc do wniosku, że pozwana pobrała te świadcze- nia nienależnie, a więc że powstała szkoda strony powodowej. Sądy w istocie nie zajęły się w tej części stroną podmiotową ewentualnej odpowiedzialności, a więc winą pozwanej w wyrządzeniu szkody (powinnością liczenia się z obowiązkiem zwrotu). Sądy nie wyjaśniły dlaczego w tej części można pozwanej przypisać winę, a zwłaszcza winę umyślną, choćby w formie zamiaru ewentualnego. Nie dokonano analizy na jakiej podstawie przyjęto, że pozwana wiedziała, iż wyrządza szkodę i co wskazuje na jej godzenie się co najmniej z wyrządzeniem szkody. Sądy nie uwzględniły takich okoliczności sprawy, jak skomplikowany i sporny charakter oceny należnych pozwanej świadczeń (wystarczy w tym zakresie odwołać się choćby do ocen wybitnego specjalisty z dziedziny prawa pracy, który uznaje te świadczenia za należne pozwanej). Nie uwzględniono, że świadczenia były wypłacane w długim okresie czasu, były różnorodne i akceptowane przez innych pracowników strony powodowej, w tym zwłaszcza główną księgową, do której obowiązków pracowni- czych taka ocena należała. W tym zakresie można odwołać się do utrwalonego orzecznictwa dotyczącego odpowiedzialności materialnej kierownika zakładu pracy. Przykładowo w wyroku z dnia 13 grudnia 1977 r., IV PRN 12/77 (Służba Pracowni- cza 1978 nr 3 s. 29) Sąd Najwyższy stwierdził, że dyrektor (kierownik) podejmuje wprawdzie jednoosobowe decyzje w imieniu zakładu, opiera się jednak z reguły na opiniach podwładnych mu specjalistów; niepodobna wymagać od niego w równej mierze dokładnej znajomości wszystkich specjalistycznych zagadnień wiążących się z prawidłowym funkcjonowaniem kierowanego przezeń zakładu; przy ocenie odpowiedzialności odszkodowawczej dyrektora (kierownika) w związku ze szkodą, jaką poniósł zakład, konieczne jest więc rozważenie, czy w konkretnym stanie faktycznym można mu przypisać winę, polegającą np. na działaniu nieostrożnym lub lekkomyślnym; znamion lekkomyślności, z reguły, nie wykazuje decyzja dyrektora (kierownika) powzięta po zasięgnięciu opinii specjalisty z danej dziedziny, choćby - 10 - nawet opinia ta okazała się merytorycznie błędna, jeżeli dyrektor (kierownik) nie miał podstaw do powątpiewania o jej prawidłowości. Brak takich ocen prowadzi do uznania zasadności zarzutu naruszenia art. 122 KP, przez co najmniej przedwczesne jego zastosowanie i bez rozważenia strony podmiotowej ewentualnej odpowiedzialności pozwanej. Prowadzi to do rozstrzygnięcia jak w sentencji. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI