I PKN 532/00

Sąd Najwyższy2001-07-12
SAOSPracystosunki pracyWysokanajwyższy
naruszenie obowiązków pracowniczychciężkie naruszeniekradzieżusiłowanie kradzieżyochrona mieniarozwiązanie umowyzwolnienie dyscyplinarneSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił kasację pracownika, uznając usiłowanie kradzieży oleju napędowego za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych.

Pracownicy zostali zatrzymani na próbie kradzieży oleju napędowego z lokomotywy pracodawcy. Po rozwiązaniu umów o pracę bez wypowiedzenia, sądy niższych instancji oddaliły ich powództwa o przywrócenie do pracy. Sąd Najwyższy oddalił kasację pracownika, potwierdzając, że usiłowanie kradzieży stanowi ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, w tym obowiązku dbałości o mienie pracodawcy.

Sprawa dotyczyła pracowników, którzy zostali zatrzymani przez Straż Ochrony Kolei podczas próby kradzieży oleju napędowego z lokomotywy pracodawcy. Pracodawca rozwiązał z nimi umowy o pracę bez wypowiedzenia, uznając to za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Sądy niższych instancji (Rejonowy i Okręgowy) podzieliły to stanowisko, oddalając powództwa o przywrócenie do pracy. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 lipca 2001 r. oddalił kasację jednego z pracowników. Sąd uznał, że usiłowanie kradzieży oleju napędowego na szkodę pracodawcy stanowi ciężkie naruszenie podstawowego obowiązku pracowniczego dbałości o mienie pracodawcy (art. 52 § 1 pkt 1 w zw. z art. 100 § 2 pkt 4 KP). Sąd Najwyższy podkreślił, że już faza usiłowania narusza obowiązek dbałości o mienie, a przywołany w kasacji wyrok SN dotyczył innego stanu faktycznego. Ustalenia faktyczne sądu niższej instancji, dotyczące przyłapania pracownika na gorącym uczynku, były miarodajne dla oceny naruszenia prawa materialnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, usiłowanie kradzieży na szkodę pracodawcy stanowi ciężkie naruszenie podstawowego obowiązku pracowniczego dbałości o mienie pracodawcy.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że już w fazie usiłowania dokonania kradzieży naruszony zostaje obowiązek dbałości o mienie pracodawcy, wynikający z art. 100 § 2 pkt 4 KP. Zachowanie polegające na celowej aktywności w celu przywłaszczenia mienia pracodawcy może być przypisane winie umyślnej lub co najmniej rażącemu niedbalstwu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

PKP S.A. Zakład Taboru w S.

Strony

NazwaTypRola
Czesław K.osoba_fizycznapowód
Jerzy P.osoba_fizycznapowód
PKP S.A. Zakład Taboru w S.spółkapozwany

Przepisy (4)

Główne

KP art. 52 § 1 pkt 1

Kodeks pracy

Umożliwia rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w przypadku ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych.

KP art. 100 § 2 pkt 4

Kodeks pracy

Określa podstawowe obowiązki pracownika, w tym obowiązek dbałości o mienie pracodawcy.

Pomocnicze

KPC art. 11

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje związanie sądu ustaleniami faktycznymi z innych postępowań, w tym z postępowania karnego lub o wykroczenia.

KPC art. 393 § 12

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa oddalenia kasacji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Usiłowanie kradzieży oleju napędowego na szkodę pracodawcy stanowi ciężkie naruszenie podstawowego obowiązku pracowniczego dbałości o mienie pracodawcy. Zachowanie polegające na celowej aktywności w celu przywłaszczenia mienia pracodawcy może być przypisane winie umyślnej lub co najmniej rażącemu niedbalstwu. Ustalenia sądu w sprawie o wykroczenie nie są wiążące dla sądu pracy, z wyjątkiem ustaleń wyroku skazującego co do faktu popełnienia przestępstwa.

Odrzucone argumenty

Usiłowanie dokonania ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych nie jest wystarczające do natychmiastowego rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Nie można przypisać powodowi winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa w sytuacji, gdy nie nastąpił ubytek paliwa ponad zużycie związane z normalną eksploatacją lokomotywy. Wyrok Sądu Rejonowego w Szczecinie w sprawie o wykroczenie, który uznał brak winy, powinien być wiążący dla sądu pracy.

Godne uwagi sformułowania

Usiłowanie kradzieży na szkodę pracodawcy stanowi ciężkie naruszenie podstawowego obowiązku pracowniczego dbałości o mienie pracodawcy. Już w fazie usiłowania dokonania kradzieży naruszony zostaje obowiązek dbałości o mienie pracodawcy. Ten sam czyn może nie stanowić wykroczenia, a jednocześnie może być zakwalifikowany jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych.

Skład orzekający

Teresa Flemming-Kulesza

przewodniczący-sprawozdawca

Andrzej Kijowski

sędzia

Barbara Wagner

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie stosowania art. 52 § 1 pkt 1 KP w przypadku usiłowania kradzieży mienia pracodawcy."

Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, w której pracownik jest przyłapany na gorącym uczynku usiłowania kradzieży.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak daleko idące mogą być konsekwencje prób kradzieży w miejscu pracy, nawet jeśli nie doszło do jej pełnego popełnienia. Podkreśla znaczenie obowiązku dbałości o mienie pracodawcy.

Przyłapany na próbie kradzieży? Nawet usiłowanie może oznaczać zwolnienie dyscyplinarne!

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 12 lipca 2001 r. I PKN 532/00 Usiłowanie kradzieży na szkodę pracodawcy stanowi ciężkie naruszenie podstawowego obowiązku pracowniczego dbałości o mienie pracodawcy (art. 52 § 1 pkt 1 w związku z art. 100 § 2 pkt 4 KP). Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie SN: Andrzej Kijowski, Barbara Wagner. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 12 lipca 2001 r. sprawy z powództwa Czesława K. i Jerzego P. przeciwko PKP S.A. Zakładowi Taboru w S. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda Czesława K. od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Szczecinie z dnia 29 marca 2000 r. [...] o d d a l i ł kasację nie obciążając powoda kosztami postępowania kasacyj- nego. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Szczecinie wyrokiem z dnia 22 listopada 1999 r. oddalił powództwa Czesława K. i Jerzego P. przeciwko Polskim Kolejom Państwo- wym - Zakładowi Taboru w S. o przywrócenie do pracy. Sąd ten ustalił, że powodowie byli zatrudnieni w pozwanym Przedsiębiorstwie na różnych stanowiskach, ostatnio jako specjaliści monterzy, mechanicy maszyn i urządzeń. 28 listopada 1998 r., o godzinie 1915 rozpoczęli pracę w punkcie przeglą- dów kontrolnych w Ś.-P. Do ich zadań należało doglądanie dwóch lokomotyw, któ- rych silniki były uruchomione. Służbę zdali o godzinie 630 następnego dnia. Patrol Straży Ochrony Kolei patrolował odcinek torów od stacji Ś. do stacji Ś.-P. Na stacji Ś.-P. 29 listopada o godzinie 030 patrol zauważył przy budynku kontroli lokomotyw dwie dziwnie zachowujące się osoby. Patrolujący rozpoczęli obserwację z odległości kilkudziesięciu metrów. Widoczność była dobra, gdyż stacja była dobrze oświetlona. Zauważyli, że dwaj mężczyźni wzięli z pomostu jednej z lokomotyw dwa metalowe 2 kubły, a następnie zanieśli je do pobliskiego zagajnika, gdzie zostali zatrzymani przy przelewaniu oleju napędowego z kubłów do plastykowych pojemników. W miejscu, gdzie dokonano zatrzymania znaleziono dwa pojemniki 20 litrowe, jeden napełniony całkowicie, a drugi w połowie. Obok znaleziono dwa lejki: metalowy i plastykowy. W odległości kilku metrów znajdowały się jeszcze trzy napełnione pojemniki o pojemno- ści 20, 25 i 30 litrów. Po zatrzymaniu powodów patrol SOK odwiózł ich na komisariat policji, gdzie poinformowano, że policja nie może przesłuchać zatrzymanych w porze nocnej. Wobec tego powodowie zostali odwiezieni z powrotem na stację Ś.-P. i po- zostali tam do końca służby. Po przeprowadzeniu dochodzenia służbowego praco- dawca 18 grudnia 1998 r. rozwiązał z powodami umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia, uzasadniając to zatrzymaniem powodów przez patrol SOK w dniu 29 listopada 1998 r. na próbie kradzieży oleju napędowego w ilości 115 litrów z lokomotywy SM 42-643. Zdaniem Sądu Rejonowego zachowanie powodów w spo- sób jednoznaczny wskazuje na to, że zamierzali oni przywłaszczyć sobie olej. Gdyby powodowie znaleźli olej na terenie stacji, powinni nabrać przekonania, że należy on do PKP, a co za tym idzie, zabezpieczyć go i powiadomić przełożonych, a nie prze- lewać go do innych pojemników. Natomiast drugorzędne znaczenie ma to, czy olej pochodził rzeczywiście z lokomotywy SM 42-643. Powodowie zaskarżyli ten wyrok, a Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił ich apelacje wyrokiem z dnia 29 marca 2000 r. Sąd drugiej in- stancji podzielił ustalenia i wnioski Sądu Rejonowego. W świetle zeznań czterech świadków - członków patrolu SOK niewątpliwe jest, że powodowie zostali zatrzymani w trakcie usiłowania kradzieży oleju napędowego na szkodę swojego pracodawcy. Świadkowie ci zeznali zgodnie, że widzieli powodów niosących pojemniki z paliwem z lokomotywy do zagajnika i tam przelewających olej do innych pojemników. Świad- kowie nie są osobami zainteresowanymi rozstrzygnięciem. Szczególne znaczenie przypisał Sąd Okręgowy temu, że w momencie zatrzymania powodów lokomotywa SM 42-643 nie pracowała, była unieruchomiona, chociaż powinna pracować cały czas. Skoro tak było, a mimo tego ubyło z niej 100 litrów paliwa, niewątpliwe jest po- chodzenie z tej lokomotywy oleju zajętego przez patrol SOK, który to olej powodowie przenosili i przelewali. Nie jest logiczne ani zgodne z zasadami doświadczenia ży- ciowego przypuszczenie, że ktoś mógłby przetransportować ponad sto litrów oleju napędowego do zagajnika w pobliżu terenu kolei, gdzie akurat w tym czasie znajdo- wały się lokomotywy napełnione tym paliwem. Sąd nie przywiązał znaczenia do tego, 3 że zbiorniki z paliwem na lokomotywie były zaplombowane. W szufladzie wewnątrz lokomotywy znaleziono plombownicę, a ponadto z zeznań świadka Czesława K. wy- nika, że na silniku spalinowym lokomotywy znajdują się połączenia śrubowe, które nie są zabezpieczone plombami, a po odkręceniu których można w sposób nie pozo- stawiający śladów dokonać spustu paliwa. To, że w pojemnikach, przy których za- trzymano powodów, znajdowało się paliwo, wynika z pokwitowania odbioru z Placów- ki SOK w Ś.-P. Za nieskuteczny zarzut apelacji uznane zostało powołanie się na wy- rok Sądu Rejonowego w Szczecinie zapadły po odwołaniu Czesława K. od orzecze- nia Kolegium do Spraw Wykroczeń. W tamtej sprawie Sąd uznał, że dowody w spra- wie nie pozwalają przypisać powodowi winy. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych powołał się przy tym na art. 11 KPC. Sąd ten podzielił pogląd Sądu pierwszej instan- cji co do tego, że powodowie dopuścili się ciężkiego naruszenia podstawowych obo- wiązków pracowniczych. Tak należy, jego zdaniem, ocenić działania polegające na bezpośrednim zmierzaniu przez pracownika do popełnienia czynu zabronionego na szkodę pracodawcy, nie jest to jedynie usiłowanie naruszenia pracowniczego obo- wiązku dbałości o dobro zakładu pracy i chronienia jego mienia (art. 100 § 2 pkt 4 KP). Powód Czesław K. wniósł kasację od tego wyroku, podnosząc zarzut naru- szenia art. 52 § 1 KP przez niewłaściwe jego zastosowanie „polegające na tym, że Sąd przyjął, iż powód dopuścił się usiłowania kradzieży oleju napędowego na szkodę PKP, w szczególności przez przyjęcie, iż zamierzał on olej napędowy przywłaszczyć oraz że znalezione paliwo pochodziło z lokomotywy, a zatem stanowiło własność PKP - stanowi ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, gdy w konkretnej sy- tuacji nie można przypisać powodowi, aby jego zachowanie cechowała wina umyślna lub rażące niedbalstwo.” W uzasadnieniu kasacji powód powołał się na to, że Sąd Rejonowy w Szczecinie, odmiennie niż Sąd drugiej instancji w tej sprawie, uznał na podstawie dokumentacji, że nie nastąpił ubytek paliwa ponad zużycie związane z normalną eksploatacją lokomotywy w czasie postoju przy pracującym silniku. Wyklu- cza to możliwość dokonania zaboru paliwa w sposób przyjęty przez Sąd drugiej in- stancji. Sąd nie wyjaśnił znalezienia plombownicy w lokomotywie w sytuacji, gdy je- dyną osobą uprawnioną do jej posiadania jest magazynier stacji paliw. Skarżący po- wołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 1997 r. (I PKN 362/97, OSNAPiUS 1998 nr 17, poz. 504), w którym wyrażono pogląd, że prawidłowe zasto- sowanie przepisu art. 52 § 1 KP wymaga dokonania, a nie usiłowania dokonania 4 ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. Kasacja zawiera wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku ewentualnie o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Strona pozwana wniosła o oddalenie kasacji i zasądzenie kosztów procesu. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: Kasacja nie jest uzasadniona. Rozumienie przepisu art. 52 § 1 KP przedsta- wione w zaskarżonym wyroku nie budzi zastrzeżeń. Sąd Okręgowy nie uznał, że dla niezwłocznego rozwiązania z pracownikiem umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt. 1 KP jest wystarczające usiłowanie dokonania ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. Przeciwnie, prawidłowo uznał, że usiłowanie dokonania kradzieży na szkodę pracodawcy jest dokonaniem ciężkiego naruszenia tych obo- wiązków. Już w fazie usiłowania dokonania kradzieży naruszony zostaje obowiązek dbałości o mienie pracodawcy, wynikający z art. 100 § 2 pkt 4 KP. Powołany w kasa- cji wyrok Sądu Najwyższego został wydany na tle odmiennego stanu faktycznego. W sprawie, w której sformułowana została przytoczona teza, nie chodziło o usiłowanie dokonania kradzieży, lecz o rodzajowo inną sytuację. Sąd Okręgowy nie popełnił też błędu w subsumcji. Ustalony, niezakwestionowany w kasacji i w znacznej części bez- sporny stan faktyczny sprawy: przyłapanie powoda na gorącym uczynku wynoszenia paliwa z lokomotywy i przelewania go do pojemników odpowiada hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie art. 52 § 1 pkt 1 KP. Takie zachowanie powoda, pole- gające na celowej aktywności, wskazuje na możliwość przypisania mu winy umyślnej lub co najmniej rażącego niedbalstwa. Czynności podjęte przez powoda nie mogą wynikać ze zwykłego niedbalstwa. W opisanych okolicznościach stopień winy powo- da w naruszeniu obowiązku pracowniczego może być ustalony w drodze dozwolo- nych domniemań faktycznych. Ustalenia dokonane przez Sąd w sprawie, która to- czyła się na skutek odwołania powoda od orzeczenia kolegium do spraw wykroczeń, jak słusznie przyjął Sąd w zaskarżonym wyroku, nie są wiążące w rozpoznawanej sprawie. Wiążą jedynie ustalenia wyroku skazującego co do faktu popełnienia prze- stępstwa (art. 11 KPC). Powód nie podaje zresztą, jaki zarzut był przedmiotem po- stępowania w tamtej sprawie. Ten sam czyn może nie stanowić wykroczenia, a jed- nocześnie może być zakwalifikowany jako ciężkie naruszenie podstawowych obo- wiązków pracowniczych. W świetle art. 11 KPC dozwolona jest też rozbieżność ocen 5 zawartych w orzeczeniu uniewinniającym w sprawie o wykroczenie i dokonanych w sprawie z zakresu prawa pracy. W kasacji powoda kwestionuje się niektóre ustalenia faktyczne stanowiące podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, nie zostało to jednak powiązane z podniesieniem zarzutu naruszenia odpowiedniego przepisu postępowa- nia. W tej sytuacji dla oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego, stanowiącego jedyną podstawę kasacji, miarodajne były fakty ustalone przez Sąd. W ich świetle podniesiony zarzut okazał się niezasadny, a kasacja jako pozbawiona usprawiedli- wionych podstaw podlegała oddaleniu (art. 39312 KPC). ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI