I PKN 493/99

Sąd Najwyższy2000-01-26
SAOSPracyrozwiązanie stosunku pracyŚrednianajwyższy
zwolnienie dyscyplinarnenieusprawiedliwiona nieobecnośćzaświadczenie lekarskieobowiązki pracowniczeprawo pracySąd Najwyższyodszkodowaniewynagrodzenie

Sąd Najwyższy oddalił kasację pracodawcy, potwierdzając, że zaświadczenie lekarskie jest środkiem dowodowym podlegającym ocenie sądu, a nieusprawiedliwiona nieobecność pracownika nie stanowi podstawy do zwolnienia dyscyplinarnego, jeśli była spowodowana chorobą lub poleceniem pracodawcy.

Pracownik został zwolniony dyscyplinarnie za nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy. Pracownik twierdził, że otrzymał polecenie nieprzychodzenia do pracy z powodu braku robót oraz był chory. Sąd Najwyższy oddalił kasację pracodawcy, uznając, że nieobecność pracownika była usprawiedliwiona, zarówno z powodu choroby potwierdzonej zaświadczeniem lekarskim, jak i z powodu polecenia pracodawcy. Sąd podkreślił, że zaświadczenie lekarskie jest środkiem dowodowym podlegającym ocenie sądu, a pracodawca nie udowodnił, że pracownik miał stawić się do pracy.

Sprawa dotyczyła zwolnienia pracownika, Mieczysława S., przez spółkę „M.” Sp. z o.o. w G. z powodu rzekomej nieusprawiedliwionej nieobecności w pracy w dniu 28 listopada 1995 r. Pracownik wniósł pozew o przywrócenie do pracy i odszkodowanie, dochodząc różnych kwot związanych z wynagrodzeniem, ekwiwalentem za urlop, dodatkami za pracę w szkodliwych warunkach i godzinach nadliczbowych, a także zwrotu kaucji. Sąd pierwszej instancji zasądził część dochodzonych kwot, umorzył postępowanie co do jednej części i oddalił powództwo w pozostałym zakresie. Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego. Kasacja wniesiona przez pozwanego została oddalona przez Sąd Najwyższy. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, czy nieobecność pracownika była usprawiedliwiona. Pracownik twierdził, że otrzymał polecenie od swojego przełożonego, M.L., aby nie przychodzić do pracy z powodu braku robót, a także, że był chory. Sąd Najwyższy uznał, że nieobecność pracownika była usprawiedliwiona z dwóch powodów: po pierwsze, pracodawca zwolnił go z obowiązku stawienia się do pracy, a po drugie, pracownik był chory, co potwierdziło zaświadczenie lekarskie. Sąd podkreślił, że zaświadczenie lekarskie jest środkiem dowodowym, który sąd ocenia, a w tym przypadku nie zostało skutecznie podważone. Pracodawca nie udowodnił, że wydał pracownikowi polecenie stawienia się do pracy w spornym dniu. W konsekwencji, rozwiązanie umowy o pracę z pracownikiem w trybie art. 52 § 1 pkt 1 KP było bezzasadne. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę w granicach kasacji, oddalając ją z powodu braku uzasadnionych podstaw.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, nieobecność pracownika potwierdzona zaświadczeniem lekarskim jest usprawiedliwiona, nawet jeśli zaświadczenie zostało wystawione z opóźnieniem, pod warunkiem, że wyniki badań wskazują na niezdolność do pracy w okresie poprzedzającym badanie, a orzeczenie lekarskie nie zostało wydane we właściwym czasie.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że zaświadczenie lekarskie jest środkiem dowodowym podlegającym ocenie sądu. W przypadku, gdy pracownik przedstawił zaświadczenie lekarskie potwierdzające niezdolność do pracy, a pracodawca nie udowodnił skutecznie, że pracownik był zdolny do pracy w tym okresie, nieobecność należy uznać za usprawiedliwioną.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono kasację

Strona wygrywająca

Mieczysław S.

Strony

NazwaTypRola
Mieczysław S.osoba_fizycznapowód
„M.” Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w G.spółkapozwany

Przepisy (15)

Główne

k.p. art. 52 § § 1 pkt 1

Kodeks pracy

Podstawa do zwolnienia pracownika w trybie natychmiastowym z winy pracownika z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, w tym nieusprawiedliwionej nieobecności w pracy.

Pomocnicze

k.p. art. 300

Kodeks pracy

Stosowanie przepisów Kodeksu cywilnego w sprawach z zakresu prawa pracy.

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.

KPC art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zasady oceny dowodów przez sąd.

KPC art. 328 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Wymogi formalne uzasadnienia wyroku.

KPC art. 39311

Kodeks postępowania cywilnego

Zakres rozpoznania sprawy przez Sąd Najwyższy w postępowaniu kasacyjnym.

KPC art. 3933

Kodeks postępowania cywilnego

Granice rozpoznania sprawy przez Sąd Najwyższy w postępowaniu kasacyjnym.

KPC art. 39312

Kodeks postępowania cywilnego

Orzekanie przez Sąd Najwyższy w postępowaniu kasacyjnym.

Dz.U. Nr 63, poz. 302

Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 17 maja 1996 r. w sprawie orzekania o czasowej niezdolności do pracy

Dz.U. Nr 38, poz. 171

Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 21 kwietnia 1993 r. w sprawie orzekania o czasowej niezdolności do pracy

Dz.U. z 1990 r. nr 44, poz. 259 ze zm.

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych praw i obowiązków pracowników skierowanych do pracy za granicą w celu realizowania budownictwa eksportowego

M.P. Nr 14, poz. 106

Uchwała nr 71 Rady Ministrów z dnia 3 maja 1989 r. w sprawie zasad wynagradzania oraz zasad przyznawania innych świadczeń związanych z pracą pracownikom skierowanym do pracy za granicą

KP art. 78

Kodeks pracy

KP art. 80

Kodeks pracy

KP art. 81

Kodeks pracy

Argumenty

Skuteczne argumenty

Nieobecność pracownika w pracy była usprawiedliwiona z powodu choroby potwierdzonej zaświadczeniem lekarskim. Nieobecność pracownika w pracy była usprawiedliwiona z powodu otrzymania polecenia od pracodawcy, aby nie stawiać się do pracy. Pracodawca nie udowodnił, że pracownik miał obowiązek stawić się do pracy w spornym dniu. Zaświadczenie lekarskie jest środkiem dowodowym podlegającym ocenie sądu i nie zostało skutecznie podważone.

Odrzucone argumenty

Nieusprawiedliwiona nieobecność pracownika w pracy stanowiła podstawę do zwolnienia dyscyplinarnego. Zaświadczenie lekarskie nie było wystarczającym dowodem usprawiedliwienia nieobecności, zwłaszcza jeśli zostało wystawione z opóźnieniem. Pracownik nie otrzymał polecenia od pracodawcy, aby nie stawiać się do pracy.

Godne uwagi sformułowania

Zaświadczenie lekarskie o niezdolności do pracy z powodu choroby pracownika jest środkiem dowodowym podlegającym ocenie sądu. Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Nieobecność w pracy była usprawiedliwiona i to z dwóch powodów, raz dlatego, że w istocie zwolniony został on przez swojego pracodawcę z obowiązku stawienia się do pracy oraz dlatego, że nie mógł do niej i tak się stawić z powodu choroby.

Skład orzekający

Walerian Sanetra

przewodniczący-sprawozdawca

Zbigniew Myszka

członek

Andrzej Wasilewski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie dopuszczalności uznania nieobecności pracownika za usprawiedliwioną w przypadku choroby potwierdzonej zaświadczeniem lekarskim wystawionym z opóźnieniem oraz w przypadku polecenia pracodawcy o nieprzychodzeniu do pracy. Potwierdzenie, że zaświadczenie lekarskie jest środkiem dowodowym podlegającym ocenie sądu."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji pracownika zatrudnionego za granicą, choć ogólne zasady dotyczące usprawiedliwiania nieobecności i oceny dowodów mają szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa pracy – usprawiedliwiania nieobecności i podstaw do zwolnienia dyscyplinarnego, z ciekawym elementem dotyczącym oceny zaświadczeń lekarskich i poleceń pracodawcy.

Czy choroba i polecenie szefa chronią przed zwolnieniem dyscyplinarnym? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 27 126 PLN

odszkodowanie za rozwiązanie stosunku pracy: 23 910,81 PLN

wyrównanie wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz dodatków: 19 699,1 PLN

ekwiwalent za niewykorzystany urlop wypoczynkowy: 6875,95 PLN

niezwrócona kaucja: 529,37 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 26 stycznia 2000 r. I PKN 493/99 Zaświadczenie lekarskie o niezdolności do pracy z powodu choroby pra- cownika jest środkiem dowodowym podlegającym ocenie sądu. Przewodniczący: SSN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN: Zbigniew Myszka, Andrzej Wasilewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2000 r. sprawy z po- wództwa Mieczysława S. przeciwko „M.” Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w G. o zapłatę i odszkodowanie, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 10 marca 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e W imieniu pozwanego „M.” Spółki z o.o. w G. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 10 marca 1999 r. [...], którym oddalono jego apelację od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecz- nych w Gdańsku z dnia 30 września 1998 r. [...]. Pozwem z dnia 14 grudnia 1995 r. powód Mieczysław S. wniósł o przywróce- nie go do pracy u pozwanego „M.” wobec bezzasadności rozwiązania z nim umowy o pracę z jego winy z powodu nieusprawiedliwionej nieobecności w pracy w dniu 28 listopada 1995 r. Następnie rozszerzył powództwo określając dochodzoną kwotę na 27.126 zł. Składają się na nią: 1. - 12. 914 zł, tytułem odszkodowania za bezzasadne rozwiązanie umowy o pracę, 2. – 4.667 zł, tytułem ekwiwalentu za urlop wypoczyn- kowy za 25 dni, 3. – 2.870,90 zł, tytułem dodatku za pracę w szkodliwych warunkach za okres 15.05 – 27.11.95 r., 4. – 442,50 zł, tytułem równowartości 250 DM (nie zwróconej kaucji za mieszkanie), 5. – 6.231,60 zł – tytułem nie dopłaconego wyna- grodzenia za pracę. Pismem procesowym z dnia 9 stycznia 1997 r. powód rozszerzył powództwo o kwotę 7.455 zł tytułem dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych 2 korygując jednocześnie dochodzoną kwotę ogółem, określając jej wysokość na 21.317,40 zł. Pismem z dnia 4 kwietnia 1997 r. powód rozszerzył powództwo o kwotę 13.305 zł z tytułu należnych mu diet w wysokości 66 DM za każdy dzień przestoju spowodowanego brakiem pracy oraz o kwoty 3.500 DM i 3.800 DM tytułem należne- go mu „odzysku” za lata 1994 i 1995. Pismem z dnia 2 września 1998 r. powód cof- nął żądanie wypłacenia należności za przestój. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda: 1. – 23.910,81 zł tytułem odszkodowania za rozwiązanie stosunku pracy bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o rozwiązaniu umów o pracę w tym trybie, 2. – 19.699, 10 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz dodatków za pracę w „nadgodzinach” i warunkach szkodliwych dla zdrowia, 3. – 6.875,95 zł tytułem ekwiwalentu za 22 dni niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego, 4. – 529,37 zł tytułem niezwróconej kaucji. Natomiast umo- rzył postępowanie co do kwoty 13.305 zł. i oddalił powództwo w pozostałym zakresie. W dniu 11 marca 1994 r. strony zawarły umowę o pracę „na kontrakcie” reali- zowanym przez pracodawcę w M. (Niemcy) w okresie od 14 marca 1994 r. do 31 marca 1994 r. Stanowisko powoda określono w umowie jako spawacz, a odnośnie wynagrodzenia zawarto w § 3 następujące ustalenia: 1. Pracownik otrzymuje za swoją pracę wynagrodzenie obliczone „na bazie” osiągniętego przez niego przerobu, a więc bierze bezpośredni udział w rezultatach osiągniętych przez firmę. Wynagro- dzenie płatne z dołu wyliczone będzie według systemu prowizyjnego zgodnie z za- wartą odrębną zespołową umową, 2. Przyznaje się stawkę osobistego zaszeregowa- nia według 6 grupy zaszeregowania, tzn. 10,70 DM/godz., stanowiącą podstawę do rozliczenia wypracowanej prowizji pomiędzy członków zespołu, 3. W przypadku nie- zapewnienia frontu robót pracodawca wypłaca należną dietę za każdy dzień prze- stoju, 4. Wynagrodzenie według pkt 1 obejmuje ekwiwalent za różnice czasu pracy z tytułu 46-godzinnego tygodnia pracy. Do umowy tej strony wprowadziły dwa aneksy: 1. z 31 kwietnia 1994 r. – którym przedłużono pracę na okres od 1 kwietnia 1994 r. do 31 sierpnia 1995 r. (bez zmiany umowy w pozostałym zakresie); 2. z 14 maja 1995 r. - zgodnie z którym w okresie od 15 maja 1995 r. do 29 lutego 1996 r. powód był zobowiązany do pracy w K. (bez żadnych zmian w pozostałym zakresie). W okre- sie zatrudnienia na budowie w M. do 14 maja 1995 r. powód pracował na stanowisku ślusarza i spawacza, wykonując również w razie potrzeby prace malarskie. Do kwiet- 3 nia 1995 r. powód otrzymywał dodatek za prace szkodliwe (w wysokości 1 DM na godzinę). Podczas pracy w K. powód pracował jako malarz w 2-3 osobowej bryga- dzie bezpośrednio z malarzami niemieckimi, poza brygadą polskich robotników na tej budowie. Warunki pracy powoda w K. (w malarni o większym zapyleniu) były bardziej szkodliwe dla zdrowia niż w poprzednim okresie zatrudnienia w M. Od maja 1995 r. zaprzestano wypłacania powodowi dodatku za prace szkodliwe, przy czym nie nas- tąpiła w tym okresie żadna zmiana warunków jego wynagrodzenia. W okresie za- trudnienia przełożeni powoda prowadzili dzienne wykazy czasu pracy każdego z za- trudnionych, na których sporządzali tygodniowe i miesięczne zestawienia czasu pracy. Przez cały okres pracy u pozwanego w Niemczech powód z zasady pracował 10 godzin dziennie od poniedziałku do piątku , w soboty przeważnie 8 godzin, cza- sami krócej, pracowników obowiązywały sztywne godziny początku i końca dnia pracy. W okresie pracy w Niemczech powód ani indywidualnie, ani zespołowo jako członek brygady nie zawierał z pozwanym żadnej odrębnej umowy zespołowej, która ustalałaby wyliczenie jego wynagrodzenia według systemu prowizyjnego, której to zawarcie przewidziane było w art. 1 § 3 umowy o pracę z 11 marca 1994 r. Tak po- wód, jak i jego bezpośredni przełożony (kierownik kontraktu), nie znali zasad wyli- czania wynagrodzeń dla poszczególnych pracowników. Kierownik kontraktu w K. nie miał żadnego rozeznania co do ilości pracy wykonywanej faktycznie przez powoda, miał jedynie rozeznanie co do ilości godzin jego pracy, których wykaz w rozliczeniach dziennych i zestawieniach miesięcznych ustalał na podstawie informacji powoda we- ryfikowanych przez majstra niemieckiego nadzorującego bezpośrednio pracę powo- da. W okresie zatrudnienia powoda u pozwanego pracodawca nie ustalił żadnych wewnątrzzakładowych zasad wynagradzania pracowników zatrudnionych za granicą. W listopadzie 1995 r. powód pracował na nocną zmianę rozpoczynając pracę o go- dzinie 1700 , pracując przez większość dni po 11 godzin, kilka dni po 9 i 8 godzin na dobę. Przed 28 listopada 1995 r. powód źle się czuł, leżał w łóżku, o czym wiedział jego przełożony M.L., który fakt złego samopoczucia wcześniej zgłaszał dyrektorowi pozwanego (Zbigniewowi L.). „Na kontrakcie” tym w przypadku braku frontu robót na konkretnych stanowiskach pracy przedstawiciele strony niemieckiej informowali kie- rownika „kontraktu” o takiej sytuacji, który przekazywał z jednodniowym wyprzedze- niem określonym pracownikom polecenie nieprzychodzenia do pracy. Kierownik kontraktu otrzymał informację, że w dniu 28 listopada nie będzie pracy dla 2 spawa- czy i malarza. Kierownik kontraktu M.L. poinformował spawaczy L.Ś. i W.W. oraz 4 powoda, że 28 listopada nie mają przychodzić do pracy z uwagi na jej brak, pracow- nicy ci zgodnie z poleceniem nie przyszli do pracy, co kierownik kontraktu odnotował w rozliczeniu czasu pracy. Podobna sytuacja miała miejsce w dniu 29 listopada. W dniu 29 listopada 1995 r. powód udał się do lekarza, który wystawił mu zaświadcze- nie o niezdolności do pracy (celem przedłożenia u pracodawcy) od 29 listopada 1995 r. do 1 grudnia 1995 r. W zaświadczeniu o niezdolności do pracy do przedłożenia w Kasie Chorych ten sam lekarz (internista H.S.) w dniu 29 listopada 1995 r. stwierdził niezdolność powoda do pracy od 28 listopada 1995 r., wskazując na prawdopodobny okres niezdolności do 5 grudnia 1995 r. włącznie. Na polecenie dyrektora Zbigniewa L., M.L. napisał oświadczenie, że powód w dniach 28 i 29 listopada 1995 r. nie stawił się do pracy. Na polecenie dyrektora Zbigniewa L. Andrzej G. wypełnił 1 grudnia 1995 r. formularz pisma rozwiązującego umowę o pracę za granicą z powodem z dniem 28 listopada 1995 r. bez wypowiedzenia z winy pracownika w związku z nieusprawiedliwioną nieobecnością w pracy w dniu 28 listopada 1995 r. (art. 52 § 1 pkt 1 KP). Tego samego dnia powód odmówił przyjęcia pisma i pokwitowania jego odbioru. Niesporne jest między stronami, iż z uwagi na staż pracy powoda wymiar jego urlopu wynosi 26 dni (w 1994 r.) oraz, że z tytułu zatrudnienia u pozwanego wyko- rzystał w naturze 22 dni urlopu wypoczynkowego. Jest nadto niespornym w sprawie, że pozwany pobierał od pracowników kaucję za mieszkanie w kwocie 250 DM, która powinna być pracownikowi zwrócona po zakończeniu pracy za granicą, jeżeli nie było do niego zastrzeżeń dotyczących ewentualnego zniszczenia mieszkania. Kaucja wpłacona przez powoda nie została mu zwrócona pomimo braku jakichkolwiek zastrzeżeń co do stanu pozostawionego przez niego mieszkania. Po rozpoznaniu apelacji strony pozwanej Sąd Apelacyjny uznał ją za nieuza- sadnioną. W szczególności uznał, że nie jest trafny zarzut apelacji dotyczący bezza- sadności przyjęcia przez Sąd pierwszej instancji, iż powód otrzymał od bezpośred- niego przełożonego (kierownika „kontraktu” M.L.) polecenie nieprzyjścia do pracy w dniu 28 listopada 1995 r. Fakt wydania takiego polecenia potwierdził zarówno wyda- jący polecenie jak i dwaj inni pracownicy zwolnieni przez tego kierownika od pracy w tymże dniu oraz powód. Potwierdzenie takie w formie stosowanej zwyczajowo adno- tacji w zeszycie kierownika „kontraktu” (umieszczenie obok nazwiska kreski) widnieje w notatkach kierownika kontraktu. Powód twierdził w procesie, iż otrzymał polecenie nieprzyjścia do pracy w dniu 28 listopada 1995 r. (w związku z brakiem dla niego 5 pracy) i wskazanymi przez siebie dowodami udowodnił to stwierdzenie. Pozwany natomiast, który twierdził, że wydano powodowi polecenie przyjścia w spornym dniu do pracy – nie wiadomo przez kogo, w jakiej formie i kiedy miałoby ono być wydane – nie udowodnił swojego twierdzenia. Nie przedstawił bowiem w tym zakresie żadne- go dowodu. Dowodem takim nie może być oświadczenie z dnia 29 listopada 1995 r. napisane przez kierownika „kontraktu” M.L., gdyż jego treść: „Informuję, że w dniu 28.11.95 i 29.11.95 p. Mieczysław S. nie zgłosił się do pracy”, wskazuje na nieobec- ność powoda w dniach 28 i 29 listopada 1995 r., a nie na wydanie polecenia stawie- nia się powoda w tych dniach do pracy. Co istotniejsze, M.L. (słuchany w charakterze świadka) wyjaśnił, iż on nie przekazywał powodowi polecenia stawienia się do pracy w dniu 28 listopada 1995 r. i przytoczył rozmowę z A.G. (lub L.),z której miało wyni- kać, że to któryś z nich wydał powodowi takie polecenie. Nie mógł to być A.G., po- nieważ przesłuchany w charakterze strony nie potwierdził tej okoliczności. Nie wia- domo, czy polecenie takie wydał Zbigniew L., gdyż prawidłowo wzywany do osobis- tego stawiennictwa celem przesłuchania w charakterze strony nie stawiał się na roz- prawy, mimo iż Sąd, zastrzegał rygor pominięcia dowodu z jego zeznań w przypadku niestawiennictwa. To, że powód uzyskał potwierdzenie niezdolności do pracy w dniu 28 listopada 1995 r. dwa dni później, nie pozbawia takiego potwierdzenia waloru do- wodu, iż niezdolność do pracy istniała w dniu 28 listopada 1995 r. Z polskich przepi- sów obowiązujących w tym zakresie, tj. zarówno z rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 17 maja 1996 r. w sprawie orzekania o czasowej niezdol- ności do pracy (Dz.U. Nr 63, poz. 302), jak i z poprzednio obowiązującego (w spor- nym okresie) rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 21 kwietnia 1993 r. w sprawie orzekania o czasowej niezdolności do pracy (Dz.U. Nr 38, poz. 171), wynika dopuszczalność objęcia orzeczeniem lekarskim okresu nie dłuższego niż trzy dni poprzedzające badanie, jeżeli jego wyniki wykazują, że pracownik w tym okresie niewątpliwie był niezdolny do pracy, a orzeczenie lekarskie nie zostało wyda- ne we właściwym czasie. Przepis art. 6 KC, który ma zastosowanie w sprawach z zakresu prawa pracy w związku z art. 300 KP, stanowi, że ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Określa zatem przedmiot dowodu (fakty) i osobę, na której spoczywa ciężar udowodnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 227 KPC). Z kolei fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy są przedmiotem ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd, a te następnie tworzą podstawę wyrokowania. Wyrokowanie zaś – to 6 rozstrzygnięcie sporu na podstawie dokonanych ustaleń z zastosowaniem prawa materialnego. W świetle poczynionych uwag i uwzględniając treść art. 6 KC trzeba stwierdzić, że do osoby występującej z pozwem należy udowodnienie faktów pozy- tywnych, które stanowią podstawę powództwa, gdyż z faktów tych wywodzi ona swoje prawo. Do przeciwnika natomiast należy wykazanie okoliczności niweczących to prawo lub uniemożliwiających jego powstanie. Oceniając zachowanie stron niniej- szego procesu oraz dowody przez nie przedstawione stwierdzić trzeba, że powód udowodnił twierdzenie o poleceniu nieprzyjścia do pracy oraz swojej chorobie w dniach od 28 listopada 1995 r., natomiast strona pozwana nie udowodniła twierdze- nia, że wydała polecenie przyjścia do pracy w dniu 28 listopada 1995 r. Strona pozwana wskazała, że w spornym okresie nie posiadała wewnętrznych przepisów płacowych, a zatem sięgnąć należy – tak jak to zrobił Sąd pierwszej ins- tancji – do umowy o pracę i przepisów ogólnie obowiązujących w tym zakresie . Zgodnie z postanowieniem § 3 umowy o pracę, powód miał otrzymywać za swoją pracę wynagrodzenie obliczone „na bazie” osiągniętego przerobu, a więc brać bez- pośredni udział w rezultatach osiąganych przez firmę. Wynagrodzenie płatne z dołu wyliczone miało być według systemu prowizyjnego zgodnie z zawartą odrębną umową zespołową (§ 3 ust. 1 umowy o pracę). Przyznano powodowi stawkę osobis- tego zaszeregowania, tzn. 10,70 DM/godz., stanowiącą podstawę do rozliczenia wy- pracowanej prowizji pomiędzy członków zespołu (§ 3 ust. 2 umowy o pracę). Posta- nowienie z § 3 ust. 1 umowy o pracę o tyle nie mogło być prawidłowo realizowane, że nie zawarto odrębnej umowy zespołowej, którą by powód podpisał. Pozostawało zatem zastosować § 3 ust. 2 umowy o pracę łączącej strony. Sąd Apelacyjny po- dzielił tu pogląd Sądu pierwszej instancji co do oceny celu i gwarancyjnego sensu przyjętej stawki osobistego zaszeregowania oraz pozostałe ustalenia i rozważania tego Sądu w tym zakresie. Ustalając różnice w wynagrodzeniu powoda w 8-godzin- nym czasie pracy, za godziny nadliczbowe wraz z dodatkiem za pracę w „nadgodzi- nach”, za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia, Sąd pierwszej instancji oparł się na zebranym w sprawie materiale dowodowym pochodzącym głównie od powo- da, ale potwierdzonym zeznaniami świadka M.L. (kierownika „kontraktu”) oraz przez prowadzoną przez niego dokumentację. Sąd pierwszej instancji dokonał oceny ze- branego w sprawie materiału dowodowego stosując zasady wyrażone w art. 233 § 1 KPC. Wskazał, na których dowodach oparł swoje rozstrzygnięcie, a którym odmówił wiarygodności i dlaczego. Rozumowaniu tego Sądu nie można zarzucić błędu. Sąd 7 Apelacyjny podzielił jego argumentację oraz stanowisko i przyjął je za własne. Sąd pierwszej instancji należycie też wyjaśnił – na tyle na ile strony to umożliwiły – kwes- tię dodatku za prace w warunkach szkodliwych dla zdrowia oraz wyczerpująco, z powołaniem stosownych podstaw prawnych, uzasadnił swoje stanowisko w tej czę- ści. Brak konkretnego zarzutu, tak tu jak i w odniesieniu do ekwiwalentu za urlop oraz niezwróconej kaucji, powoduje, iż wystarczające jest stwierdzenie, że Sąd pierwszej instancji przeprowadził stosowne postępowanie dowodowe, ocenił jego wyniki dokonując ustaleń i analizy prawnej z powołaniem się szczegółowo na przepisy. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego „przez nie- właściwe zastosowanie rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 17 maja 1996 r. w sprawie orzekania o czasowej niezdolności do pracy (Dz.U Nr 63, poz. 302), błędną interpretację przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych praw i obowiązków pracowników skierowanych do pracy za granicą w celu realizowania budownictwa eksportowego...(jednolity tekst: Dz.U. z 1990 r. nr 44, poz. 259 ze zm.), uchwały nr 71 Rady Ministrów z dnia 3 maja 1989 r. w sprawie zasad wynagradzania oraz zasad przyznawania innych świadczeń związanych z pracą pracownikom skierowanym do pracy za granicą... (M.P. Nr 14, poz. 106) oraz art. 52 § 1 pkt 1 KP, art. 78, 80, 81 KP”. Ponadto kasacja zarzuca na- ruszenie art. 233 § 1, 328 § 2 KPC „w sposób, w następstwie którego nastąpiło ne- gatywne dla pozwanego rozstrzygnięcie sprawy”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego nie została uwzględnio- na. W myśl art. 39311 KPC Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach kasacji. Zgodnie zaś z art. 3933 KPC granice te wyznaczone są głównie przez sposób w jaki ujęte zostają podstawy kasacyjne oraz ich uzasadnienie. Przez podstawy kasacyjne – zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem – rozumie się przy tym wskazane w kasa- cji konkretne przepisy prawa materialnego lub procesowego (których naruszenie mo- gło mieć istotny wpływ na wynik sprawy), które według skargi kasacyjnej zostały naruszone w zaskarżonym nią wyroku. Wynika stąd w szczególności, że przedmio- tem rozważań Sądu Najwyższego nie mogła stać się kwestia prawidłowego lub wad- liwego zastosowania rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 17 maja 1996 r., rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. oraz uchwały 8 nr 71 Rady Ministrów z dnia 3 maja 1989 r., gdyż w kasacji nie wskazano o narusze- nie jakich konkretnych przepisów tych aktów prawnych idzie skarżącemu. Na margi- nesie jedynie należy zaznaczyć, że zasadniczo teza, iż powód nie dopuścił się cięż- kiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych została oparta na zało- żeniu, iż jego nieobecność w pracy była usprawiedliwiona, gdyż przekazano mu wia- domość, że w określonym dniu nie powinien się do niej stawiać. Dodatkową okolicz- nością było tu to, że w określonych dniach był chory, przy czym dla uznania, czy nie- obecność w pracy jest usprawiedliwiona czy nie istotne jest to, czy pracownik jest w danym dniu rzeczywiście chory czy nie, natomiast zaświadczenie lekarskie jest tylko środkiem, który służy udowodnieniu, że nieobecność w pracy jest usprawiedliwiona; środek ten może zostać podważony, ale gdy nie zostanie to skutecznie uczynione to należy przyjąć, że nieobecność stwierdzona zaświadczeniem lekarskim jest nieobec- nością usprawiedliwioną. Strona powodowa musiałaby więc wykazać, że nieobec- ność w pracy powoda była nieusprawiedliwiona, udowadniając, że mimo przeciwne- go stwierdzenia wynikającego z zaświadczenia lekarskiego powód w dniu 28 listopa- da 1995 r. był zdrowy i mógł stawić się do pracy. Wywody kasacji w ogóle zaś w tym kierunku nie zmierzają. To zaś prowadzi do wniosku, iż nie ma podstaw do zakwes- tionowania w postępowaniu kasacyjnym tezy przyjętej w zaskarżonym wyroku, że powód był chory w określonym dniu (dniach), a to oznacza, iż brak było podstaw do zwolnienia go w trybie art. 52 § 1 pkt 1 KP. Ponadto również nie mogą zostać zaak- ceptowane twierdzenia zawarte w uzasadnieniu kasacji, że powód nie otrzymał pole- cenia nie stawienia się do pracy w dniu 28 listopada 1995 r. i że odmienne ustalenia w tym zakresie Sądu Apelacyjnego nie odpowiadają prawdzie oraz, że dokonane zostały z przekroczeniem art. 233 § 1 KPC. Są one bowiem w istocie gołosłowne, natomiast Sąd Apelacyjny wskazał na jakiej podstawie (z jakich dowodów) wywiódł twierdzenie, iż powodowi przekazano informację, iż 28 listopada 1995 r. nie musi się stawiać do pracy. Dodać przy tym należy, iż Sąd ten w tym zakresie dokonywał oceny, czy Sąd pierwszej instancji prawidłowo zastosował art. 233 § 1 KPC, a to oznacza, iż zarzut naruszenia tego przepisu nie został w kasacji prawidłowo sfor- mułowany (zaadresowany). Natomiast zarzut naruszenia art. 382 KPC (podobnie jak i art. 328 § 2 KPC) nie został w kasacji uzasadniony, w związku z czym nie wiadomo w czym skarga kasacyjna dopatruje się jego naruszenia i wobec tego nie mógł zos- tać wzięty pod rozwagę przez Sąd Najwyższy. Nie ma tym samym podstaw do przy- jęcia twierdzenia, że dokonane przez Sąd Apelacyjny ustalenia w zakresie faktycznej 9 podstawy rozstrzygnięcia są dotknięte wadą. To zaś prowadzi do konkluzji, że sporna nieobecność powoda w pracy byłą usprawiedliwiona i to z dwóch powodów, raz dlatego, że w istocie zwolniony został on przez swojego pracodawcę z obowiązku stawienia się do pracy oraz dlatego, że nie mógł do niej i tak się stawić z powodu choroby. W konsekwencji też strona pozwana nie miała podstaw do rozwiązania umowy o pracę z powodem w trybie art. 52 § 1 pkt 1 KP, gdyż jego nieobecność w pracy nie była nieusprawiedliwiona. W zakresie żądań powoda nie związanych z rozwiązaniem z nim umowy o pracę kasacja powołuje przepisy art. 78, 80, 81 KP, nie wyjaśniając jednakże w żad- nej mierze na czym polegało ich naruszenie w zaskarżonym nią wyroku. Przepisy te nie pozostają w związku z twierdzeniami uzasadnienia kasacji dotyczącymi bezpods- tawności zasądzenia na rzecz powoda „wynagrodzenia za godziny nadliczbowe oraz dodatków za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia” (nie dotyczą one proble- matyki godzin nadliczbowych ani dodatków za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia), a to oznacza, iż nie mogły stać się one przedmiotem analizy w niniejszym postępowaniu kasacyjnym. Jednocześnie w kasacji nie wskazano żadnych przepi- sów, które zostały naruszone skutkiem tego, że na rzecz powoda zasądzone zostały określone kwoty z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych oraz w warunkach szkod- liwych dla zdrowia. To zaś oznacza, że zarzut bezpodstawności zasądzenia tych kwot nie mieści się z zakresie kontroli Sądu Najwyższego. Sąd ten bowiem ma sprawdzać, czy zostały naruszone określone normy prawne, a nie wypowiada się, (niezależnie od wchodzących w rachubę przepisów prawnych), na temat twierdzenia strony wnoszącej kasację, że określone kwoty zasądzone w zaskarżonym przez nią wyroku nie należą się jej przeciwnikowi procesowemu, bo ona tak uważa. Skargą kasacyjną zaskarżony został wyrok Sądu Apelacyjnego w całości, jednakże poza wskazanymi wyżej rozstrzygnięciami w nim zawartymi ani petitum kasacji, ani też jej uzasadnienie nie zawierają zarzutów korespondujących z pozostałą ich częścią i wobec tego nie wiadomo dlaczego przedmiotem skargi kasacyjnej stał się cały wyrok Sądu Apelacyjnego, choć części jego rozstrzygnięć w ogóle się nie kwestionuje. Z powyższych względów Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312 KPC, orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI