I PKN 484/98
Podsumowanie
Sąd Najwyższy potwierdził, że wypłacanie dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych jest kluczowym dowodem na istnienie stosunku pracy, nawet jeśli umowy były nazwane umowami zlecenia.
Sprawa dotyczyła ustalenia, czy powodowie byli zatrudnieni na podstawie umów o pracę, czy umów cywilnoprawnych. Sądy niższych instancji ustaliły, że mimo nazwania umów zleceniem, sposób ich wykonywania (normowany dzień pracy, listy obecności, wynagrodzenie za nadgodziny, podporządkowanie przełożonym) świadczył o istnieniu stosunku pracy. Sąd Najwyższy oddalił kasację pozwanego, potwierdzając, że kluczowe są cechy wykonywanej pracy, a nie nazwa umowy, a wypłacanie wynagrodzenia za godziny nadliczbowe jednoznacznie wskazuje na umowę o pracę.
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 grudnia 1998 r. rozpatrywał sprawę z powództwa Andrzeja G. i Ryszarda K. przeciwko Domom Towarowym „V.” w W. - Zakładowi w S., dotyczącą ustalenia istnienia stosunku pracy. Sądy niższych instancji, w tym Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Końskich i Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach, ustaliły, że powodowie byli zatrudnieni na podstawie umów o pracę, mimo że formalnie zawarto z nimi umowy zlecenia. Kluczowymi argumentami przemawiającymi za tym były: ośmiogodzinny normowany dzień pracy, obowiązek podpisywania list obecności, miesięczne wynagrodzenie oraz wypłacanie dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych. Sąd Najwyższy oddalił kasację strony pozwanej, która zarzucała naruszenie prawa materialnego (art. 734 i 738 KC, art. 22 § 11 KP) oraz podnosiła kwestię nieistnienia podmiotu prawa. Sąd Najwyższy podkreślił, że o zakwalifikowaniu umowy decyduje sposób jej wykonywania, a nie nazwa. Wskazał, że wypłacanie wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych jest jednoznacznym dowodem na istnienie stosunku pracy, gdyż tylko umowa o pracę charakteryzuje się podporządkowaniem pracownika pracodawcy i odrębnym wynagrodzeniem za pracę w godzinach nadliczbowych. Sąd uznał również, że pozwane Domy Handlowe „V.” były pracodawcą w rozumieniu art. 3 KP, nawet jeśli nie posiadały osobowości prawnej.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, wypłacanie dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz inne cechy wykonywania pracy, takie jak normowany dzień pracy, listy obecności i podporządkowanie pracodawcy, jednoznacznie świadczą o istnieniu stosunku pracy, niezależnie od nazwy umowy.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy podkreślił, że o zakwalifikowaniu umowy jako umowy o pracę decyduje sposób jej wykonywania, a nie nazwa. Kluczowe cechy umowy o pracę, takie jak podporządkowanie pracownika pracodawcy (w zakresie sposobu, miejsca i czasu pracy), obowiązek przestrzegania regulaminu pracy i dyscypliny, a zwłaszcza wypłacanie wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, przesądzają o istnieniu stosunku pracy. Umowa zlecenia nie zawiera tych elementów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalił kasację
Strona wygrywająca
Andrzej G. i Ryszard K.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Andrzej G. | osoba_fizyczna | powód |
| Ryszard K. | osoba_fizyczna | powód |
| Domom Towarowym „V.” w W. - Zakładowi w S. | spółka | pozwany |
Przepisy (4)
Główne
k.p. art. 22 § § 1
Kodeks pracy
Przepis ten (w brzmieniu obowiązującym od 1 czerwca 1996 r.) podkreśla podporządkowanie pracownika kierownictwu pracodawcy. Sąd wskazał, że nawet przed nowelizacją, istota stosunku pracy polegała na zobowiązaniu pracownika do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy za wynagrodzeniem, a kluczowe było podporządkowanie.
k.p. art. 3
Kodeks pracy
Definiuje pracodawcę jako jednostkę organizacyjną, która zatrudnia pracowników. Sąd uznał, że nie wymaga to posiadania osobowości prawnej.
Pomocnicze
k.c. art. 734
Kodeks cywilny
Strona pozwana zarzuciła naruszenie, ale sąd uznał zarzut za bezprzedmiotowy, gdyż strona nie twierdziła, że zleciła powodom dokonanie czynności prawnych ani nie zezwalała na powierzenie wykonania zlecenia osobom trzecim.
k.c. art. 738
Kodeks cywilny
Strona pozwana zarzuciła naruszenie, ale sąd uznał zarzut za bezprzedmiotowy, gdyż strona nie twierdziła, że zleciła powodom dokonanie czynności prawnych ani nie zezwalała na powierzenie wykonania zlecenia osobom trzecim.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wypłacanie dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Ośmiogodzinny normowany dzień pracy. Obowiązek powodów podpisywania list obecności. Podporządkowanie przełożonym w zakresie sposobu, miejsca i czasu wykonywania pracy. Obowiązek przestrzegania regulaminu pracy i dyscypliny pracy. Status pozwanego jako pracodawcy w rozumieniu art. 3 KP, mimo braku osobowości prawnej.
Odrzucone argumenty
Umowy były nazwane umowami zlecenia. Zarzut naruszenia art. 734 i 738 KC. Zarzut naruszenia art. 22 § 11 KP (sąd wskazał, że przepis obowiązywał tylko częściowo w spornym okresie, ale istota stosunku pracy była taka sama). Zarzut wydania orzeczenia wobec nieistniejącego podmiotu prawa.
Godne uwagi sformułowania
O tym, że nie były to umowy cywilnoprawne, ale umowy o pracę świadczą: ośmiogodzinny normowany dzień pracy, obowiązek powodów podpisywania list obecności, wypłacane co miesiąc wynagrodzenie za pracę oraz wypłacanie dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych. O zakwalifikowaniu umowy o świadczenie usług, jako umowy o pracę, decyduje nie nazwa umowy, ale sposób jej wykonywania, a w szczególności realizowanie tych cech, które charakteryzują umowę o pracę i odróżniają tę umowę od innych umów cywilnoprawnych. Już tylko ten ostatni element wystarczająco przekonuje o łączącym strony stosunku pracy, bo tylko umowa o pracę jest umową podporządkowania pracownika pracodawcy i pracownik nie odpowiada za rezultat pracy, a w sytuacji, gdy istnieje potrzeba wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych, otrzymuje za to odrębne wynagrodzenie na podstawie przepisów Kodeksu pracy.
Skład orzekający
Teresa Flemming-Kulesza
przewodniczący
Jerzy Kwaśniewski
sędzia
Maria Mańkowska
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie istnienia stosunku pracy w sytuacjach, gdy strony zawarły umowę cywilnoprawną, a kluczowe znaczenie ma sposób wykonywania pracy, zwłaszcza wypłacanie wynagrodzenia za godziny nadliczbowe."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych okoliczności faktycznych i interpretacji przepisów Kodeksu pracy w kontekście umów cywilnoprawnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa jest interesująca, ponieważ pokazuje, jak sądy patrzą na rzeczywisty charakter stosunku prawnego, a nie tylko na jego formalną nazwę, co jest częstym problemem w relacjach pracodawca-pracownik.
“Umowa zlecenie czy umowa o pracę? Sąd Najwyższy wskazuje kluczowy dowód, który rozwiewa wątpliwości.”
Sektor
praca
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Wyrok z dnia 4 grudnia 1998 r. I PKN 484/98 Wypłacanie dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadlicz- bowych przemawia za tym, że strony łączy stosunek pracy. Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski, Maria Mańkowska (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 1998 r. sprawy z powództwa Andrzeja G. i Ryszarda K. przeciwko Domom Towarowym „V.” w W. - Zakładowi w S. o ustalenie, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 17 czerwca 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Końskich wyrokiem z dnia 27 lutego 1998 r. w sprawie Andrzeja G. i Ryszarda K. przeciwko Domom Handlowym „V.” w W. - Zakła- dowi w S. ustalił, iż powód Andrzej G. w okresie od 1 grudnia 1995 r. do 31 paździer- nika 1996 r. oraz Ryszard K. w okresie od 1 grudnia 1995 r. do 21 lipca 1996 r. byli zatrudnieni w pozwanych Domach Handlowych na podstawie umów o pracę zawar- tych na czas określony. O tym, że nie były to umowy cywilnoprawne, ale umowy o pracę świadczą: ośmiogodzinny normowany dzień pracy, obowiązek powodów pod- pisywania list obecności, wypłacane co miesiąc wynagrodzenie za pracę oraz wypła- canie dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych. Przełożeni codziennie wydawali powodom polecenia odnośnie wykonywanych przez nich zadań, a ich obowiązkiem było osobiste świadczenie pracy i przestrzeganie ustalonego regulaminu pracy. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 17 czerwca 1998 r. oddalił apelację strony pozwanej i zaakceptował ustalenia Sądu pierwszej instancji, przyjmując, że sposób wykonywania przez powodów pracy u strony pozwanej, polegający na pracy osobistej pod kierownictwem przełożonych i w 2 określonym czasie od godziny 700 do 1500 każdego dnia, podpisywanie listy obecno- ści, obowiązek dyscypliny pracy i umówione wynagrodzenie - stanowią o świadcze- niu pracy w ramach umowy o pracę. Pełnomocnik strony pozwanej wniósł kasację od powyższego wyroku, zarzu- cając naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zasto- sowanie art. 734 i 738 KC oraz art. 22 § 11 KP, a także podniósł, że zaskarżone orzeczenie zostało wydane wobec nieistniejącego podmiotu prawa Domy Handlowe „V.”, podczas gdy nie mają one osobowości prawnej, gdyż „jedynym właścicielem zgłoszonej działalności gospodarczej jest Waldemar D.”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie jest zasadna. Dołączone do akt sprawy umowy zlecenia i zaś- wiadczenia wydane powodom [...], a także pełnomocnictwo procesowe udzielone pełnomocnikowi radcy prawnemu Joannie D., która występowała w postępowaniu przed Sądami obu instancji oraz wniosła rozpoznawaną kasację, świadczą wyraźnie, iż Domy Handlowe „V.” w W. - Zakład S. są zakładem pracy kierowanym przez Dy- rektora Oddziału inż. Edwarda G. W rozumieniu art. 3 KP pozwane Domy Handlowe „V.” były pracodawcą powodów, bowiem przepis ten nie wymaga, aby jednostka or- ganizacyjna, która zatrudnia pracowników, posiadała osobowość prawną. Fakt ten potwierdziła zresztą pełnomocnik strony pozwanej w odpowiedzi na pozew z dnia 4 lutego 1998 r. [...], w której przyznała, że pozwane Domy Handlowe „V.” w W. - Zak- ład w S. zawarły z powodami umowy zlecenia na wykonywanie prac remontowych na rzecz pozwanego Zakładu, gdyż tylko do niektórych robót pracownicy są zatrudniani na podstawie umów o pracę. Potwierdzenie przez stronę pozwaną, iż zawierała umowy o pracę z pracownikami oznacza, że jest ona zakładem pracy, o którym sta- nowi art. 3 KP. W tej sytuacji, zgłoszony w kasacji zarzut nieważności postępowania jest bezzasadny. Również niezasadny jest zarzut naruszenia wskazanych w kasacji przepisów prawa materialnego. Ponieważ rozpoznawana kasacja nie zawiera zarzutu narusze- nia prawa procesowego, Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami dokonanymi w sprawie przez Sądy obu instancji. Istnieje na ten temat wielokrotnie publikowane orzecznictwo Sądu Najwyższego (por. np. wyrok z dnia 27 lutego 1997 r., I PKN 25/97, OSNAPiUS 1997 nr 21, poz. 420). Przytoczone natomiast w kasacji orzecze- 3 nie Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1979 r. odnosi się do innej sytuacji fak- tycznej, niż ustalona w rozpoznawanej sprawie. Sąd Wojewódzki trafnie natomiast powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 1975 r., I PRN 42/75, w którym stwierdzono, że o zakwalifikowaniu umowy o świadczenie usług, jako umowy o pracę, decyduje nie nazwa umowy, ale sposób jej wykonywania, a w szczególności realizowanie tych cech, które charakte- ryzują umowę o pracę i odróżniają tę umowę od innych umów cywilnoprawnych. Nie- zbędnym warunkiem dla zakwalifikowania umowy o świadczenie usług, jako umowy o pracę, jest ustalenie, że cechy istotne dla umowy o pracę mają charakter przewa- żający. Sądy obu instancji ustaliły, że praca wykonywana przez powodów w okresie od 1 grudnia 1995 r. na podstawie zawartych „umów zlecenia” była faktycznie reali- zacją umowy o pracę. Należy zauważyć, że wskazany w kasacji przepis art. 22 § 11 KP obowiązywał dopiero od 1 czerwca 1996 r. i wprowadzony został na podstawie ustawy z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie nie- których ustaw (Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.), a sporny okres pracy powodów obej- muje również 7 wcześniejszych miesięcy. Nie zmienia to jednak faktu, że ustawo- dawca jednakowo przed nowelizacją Kodeksu pracy w 1996 r., jak i w nowym brzmieniu jego przepisu art. 22, (w którym tylko dosłownie zostało już zaakcentowa- ne podporządkowanie pracownika kierownictwu pracodawcy), postanowił, iż przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy okreś- lonego rodzaju na rzecz pracodawcy, z kolei pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Oznacza to, iż nie ma znaczenia dla oceny kwalifikacji umowy, jaki rodzaj działalności prowadzi pracodawca, czy jest to stała produkcja, czy też np. pracodawca przeprowadza remont i odbudowę zakładu, co wiąże się z potrzebą częstych zmian rodzaju wykonywanych robót. Istotnym elementem odróżniającym stosunek pracy od umowy zlecenia jest podporządkowanie pracownika pracodawcy przy świadczeniu pracy. Wyraża się to w takich czynnościach pracownika, które ustalił Sąd pierwszej instancji (a zaakceptował to Sąd Wojewódzki), że powodowie byli podporządkowani pozwanemu pracodawcy w zakresie sposobu, miejsca i czasu wykonywania pracy, mieli obowiązek przestrze- gania regulaminu pracy i dyscypliny pracy, a za pracę ponadwymiarową otrzymywali wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych. Już tylko ten ostatni element wystarczająco przekonuje o łączącym strony stosunku pracy, bo tylko umowa o 4 pracę jest umową podporządkowania pracownika pracodawcy i pracownik nie odpo- wiada za rezultat pracy, a w sytuacji, gdy istnieje potrzeba wykonywania pracy w go- dzinach nadliczbowych, otrzymuje za to odrębne wynagrodzenie na podstawie prze- pisów Kodeksu pracy. Natomiast wykonujący zlecenie ma za zadanie wykonać zle- cone mu czynności, niezależnie od rozmiaru poświęconego na to czasu. Wprowa- dzone ustawą z dnia 2 lutego 1996 r. zmiany art. 22 są świadectwem dążenia usta- wodawcy do eliminowania nieprawidłowej praktyki pozbawiania zatrudnianych pra- cowników korzystniejszego dla nich statusu pracowniczego, na co wykazywało rów- nież przytoczone wyżej orzecznictwo sądowe w sprawach pracowniczych. Zarzut naruszenia art. 734 i 738 KC jest o tyle bezprzedmiotowy, że strona pozwana nie twierdziła w sprawie, że zleciła powodom dokonanie czynności praw- nych lub zezwalała im na powierzenie wykonania zlecenia osobom trzecim. Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 39312 KPC Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji. ========================================
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę