I PKN 455/99

Sąd Najwyższy1999-12-14
SAOSPracyindywidualne prawo pracyWysokanajwyższy
wypowiedzenie umowynadużycie prawazasady współżycia społecznegoumowa na czas nieokreślonyochrona pracownikaSąd Najwyższyprawo pracy

Sąd Najwyższy uznał, że wypowiedzenie umowy o pracę na czas nieokreślony w miesiąc po jej zawarciu, motywowane oszczędnościami, gdy przyczyny były znane wcześniej, stanowi nadużycie prawa.

Pracownica została zatrudniona na czas nieokreślony, a miesiąc później jej umowa została wypowiedziana z powodu rzekomych oszczędności finansowych. Sąd Rejonowy przywrócił ją do pracy, uznając wypowiedzenie za nadużycie prawa. Sąd Okręgowy zmienił wyrok, oddalając powództwo. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Okręgowego, przywracając pracownicę do pracy, stwierdzając, że wypowiedzenie było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i stanowiło nadużycie prawa, gdyż przyczyny były znane pracodawcy już przy zawieraniu umowy.

Sprawa dotyczyła pracownicy, która po roku zatrudnienia na podstawie umowy na czas określony, została zatrudniona na czas nieokreślony. Już miesiąc po zawarciu nowej umowy, pracodawca wypowiedział ją, powołując się na konieczność oszczędności finansowych i możliwość zatrudnienia dwóch bezrobotnych absolwentek na staż. Sąd Rejonowy uznał to wypowiedzenie za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i nadużycie prawa, przywracając pracownicę do pracy. Sąd Okręgowy zmienił ten wyrok, oddalając powództwo, argumentując, że sądy pracy nie badają zasadności zmniejszenia zatrudnienia. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację pracownicy, uznał ją za zasadną. Stwierdził, że wypowiedzenie umowy na czas nieokreślony w tak krótkim czasie po jej zawarciu, z powołaniem się na przyczyny znane już wcześniej, stanowi nadużycie prawa (art. 8 KP) i jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Sąd Najwyższy podkreślił, że pracownica mogła zasadnie przypuszczać, iż zatrudnienie na czas nieokreślony wynika z jej nienagannej pracy i wiązać z tym swoje plany życiowe.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, wypowiedzenie umowy o pracę na czas nieokreślony w miesiąc po jej zawarciu, z powołaniem się na konieczność oszczędności finansowych, pomimo że okoliczności mające je uzasadniać były znane pracodawcy już w chwili zawarcia umowy, stanowi nadużycie prawa (art. 8 KP), w szczególności, gdy pracownik uprzednio nienagannie wywiązywał się z obowiązków.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że pracodawca wypowiadając umowę na czas nieokreślony w tak krótkim czasie, z przyczyn znanych wcześniej, nadużył prawa. Pracownica mogła zasadnie przypuszczać, że zatrudnienie na czas nieokreślony wynika z jej dobrej pracy i wiązać z tym plany życiowe. Zatrudnienie stażystek zamiast pracownicy nie przynosiło realnych oszczędności i było sprzeczne z zasadami racjonalnego zatrudnienia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku

Strona wygrywająca

Renata Ś.

Strony

NazwaTypRola
Renata Ś.osoba_fizycznapowódka
Urząd Gminy w P.instytucjapozwana

Przepisy (3)

Główne

KP art. 8

Kodeks pracy

Nadużycie prawa podmiotowego, w tym prawa pracodawcy do wypowiedzenia umowy o pracę, jest niedopuszczalne i stanowi naruszenie zasad współżycia społecznego.

Pomocnicze

KP art. 30 § § 4

Kodeks pracy

Przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony musi być wskazana w oświadczeniu pracodawcy.

KP art. 45

Kodeks pracy

W razie wypowiedzenia umowy o pracę z naruszeniem przepisów ustawy, pracownikowi przysługuje roszczenie o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wypowiedzenie umowy o pracę na czas nieokreślony w krótkim czasie po jej zawarciu, z powołaniem się na przyczyny znane wcześniej, stanowi nadużycie prawa. Przyczyny wypowiedzenia były znane pracodawcy już w chwili zawierania umowy na czas nieokreślony. Zatrudnienie stażystek zamiast pracownicy nie przynosiło realnych oszczędności i było sprzeczne z zasadami racjonalnego zatrudnienia. Pracownica mogła zasadnie przypuszczać, że zatrudnienie na czas nieokreślony wynika z jej nienagannej pracy.

Odrzucone argumenty

Przyczyna wypowiedzenia (oszczędności finansowe) była prawdziwa, rzeczywista i konkretna. Sądy pracy nie są powołane do badania zasadności i celowości zmniejszenia zatrudnienia przez pracodawcę. Zasada trwałości zatrudnienia nie oznacza, że nikomu nie można wypowiedzieć umowy o pracę.

Godne uwagi sformułowania

wypowiedzenie przez pracodawcę umowy o pracę na czas nie określony w miesiąc po jej zawarciu i z powołaniem się na konieczność oszczędności fi- nansowych, pomimo że okoliczności mające je uzasadniać były znane pracodawcy już w chwili zawarcia umowy, stanowi nadużycie prawa (art. 8 KP) częsta rotacja pracowników i czasowe powierzanie obowiązków w Urzędzie młodym absolwentom, którzy nie posiadają żadnego przygotowania, a jedynie odbywają staże, „stanowi ze sobą strony pozwanej nadużycie prawa i obejście przepisów o trwałości zatrudnienia pracownika zatrudnionego w oparciu o umowę o pracę na czas nie- określony” wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony (art. 30 § 4 KP), wskazują na to, że w danym wypadku strona pozwana wypowie- działa powódce umowę o pracę z naruszeniem art. 8 KP, a więc w sposób sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem przysługującego jej prawa wypowie- dzenia umowy o pracę i równocześnie w sposób naruszający zasady współżycia społecznego, wobec nadużycia zaufania powódki.

Skład orzekający

Józef Iwulski

przewodniczący

Jadwiga Skibińska-Adamowicz

sędzia

Andrzej Wasilewski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Nadużycie prawa pracodawcy przy wypowiadaniu umowy o pracę na czas nieokreślony, gdy przyczyny wypowiedzenia były znane już wcześniej."

Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy pracodawca powołuje się na nowe okoliczności, które w rzeczywistości istniały już w momencie zawierania umowy na czas nieokreślony.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak sąd może interweniować, gdy pracodawca nadużywa swojego prawa do wypowiedzenia umowy, chroniąc pracownika przed nieuczciwymi praktykami.

Czy pracodawca może zwolnić Cię miesiąc po podpisaniu umowy na czas nieokreślony? Sąd Najwyższy odpowiada!

Dane finansowe

koszty postępowania: 200 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 14 grudnia 1999 r. I PKN 455/99 Wypowiedzenie przez pracodawcę umowy o pracę na czas nie określony w miesiąc po jej zawarciu i z powołaniem się na konieczność oszczędności fi- nansowych, pomimo że okoliczności mające je uzasadniać były znane praco- dawcy już w chwili zawarcia umowy, stanowi nadużycie prawa (art. 8 KP), w szczególności, gdy pracownik uprzednio był zatrudniony na podstawie umowy o pracę na czas określony i nienagannie wywiązywał się z ciążących na nim obowiązków. Przewodniczący: SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Jadwiga Skibińska- Adamowicz, Andrzej Wasilewski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 1999 r. sprawy z powódz- twa Renaty Ś. przeciwko Urzędowi Gminy w P. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecz- nych w Zielonej Górze z dnia 17 marca 1999 r. [...] z m i e n i ł zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił apelację strony poz- wanej od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Żarach z dnia 2 lutego 1999 r. [...] oraz zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki koszty postępowania w kwocie 200 zł. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Żarach wyrokiem z dnia 2 lutego 1999 r. [...] uwzględnił odwołanie Renaty Ś. od wypowiedzenia jej umowy o pracę i przywrócił ją do pracy w pozwanym przez nią Urzędzie Gminy w P. Sąd ustalił, że powódka za- trudniona została przez stronę pozwaną począwszy od dnia 20 października 1997 r. na okres roku na stanowisku młodszego referenta, przy czym strona pozwana otrzy- mywała z tego tytułu refundację części kosztów zatrudnienia powódki, na podstawie zawartej z Rejonowym Urzędem Pracy umowy w sprawie aktywizacji zawodowej ab- 2 solwentów. Następnie, w dniu 21 października 1998 r. strona pozwana zawarła z po- wódką umowę o pracę na czas nieokreślony, powierzając jej obowiązki w zakresie spraw ogólnoorganizacyjnych, pracowniczych, bhp i przeciwpożarowych, a także dotyczących organizacji i funkcjonowania archiwum zakładowego. Jednakże już w dniu 25 listopada 1998 r. strona pozwana wypowiedziała powódce umowę o pracę, uzasadniając to zamiarem powierzenia wykonywania obowiązków powódki dwóm osobom – bezrobotnym absolwentkom, skierowanym przez Rejonowy Urząd Pracy na staż pracy u strony pozwanej na okres do dnia 22 maja 1999 r. oraz do dnia 31 maja 1999 r., którym Rejonowy Urząd Pracy wypłacał w czasie tego stażu stypen- dium, a także okolicznością, że rozwiązanie takie pozwalało stronie pozwanej na zmniejszenie zatrudnienia i tym samym oszczędności finansowe. Uwzględniając po- wództwo, Sąd podniósł w uzasadnieniu wyroku, że powódka, która również była na- przód zatrudniona przez stronę pozwaną na okres jednego roku na zasadzie refun- dacji kosztów tego zatrudnienia przez Rejonowy Urząd Pracy, a później na podsta- wie umowy o pracę, dobrze wywiązywała się ze swoich obowiązków. Tymczasem częsta rotacja pracowników i czasowe powierzanie obowiązków w Urzędzie młodym absolwentom, którzy nie posiadają żadnego przygotowania, a jedynie odbywają staże, „stanowi ze strony pozwanej nadużycie prawa i obejście przepisów o trwałości zatrudnienia pracownika zatrudnionego w oparciu o umowę o pracę na czas nie- określony”, a przy tym ani nie sprzyja oszczędnościom – jeśli zważyć koszt ich szkolenia i nadzoru na nimi, ani też właściwej obsłudze obywateli, którzy w zasadzie powinni mieć zawsze możliwość kontaktu z kompetentnymi, wyszkolonymi i doś- wiadczonymi pracownikami. Dlatego, w ocenie Sądu Rejonowego, wypowiedzenie umowy o pracę powódce należało uznać za sprzeczne z zasadami współżycia spo- łecznego. W wyniku apelacji strony pozwanej, w której zarzucono błędną wykładnię i zastosowanie art. 45 oraz art. 8 KP, Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Spo- łecznych w Zielonej Górze wyrokiem z dnia 17 marca 1999 r. [...] zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo w całości. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Okręgowy podniósł w szczególności, że trafne są zarzuty apelacji, bowiem niekwestionowanym przez strony sporu faktem jest, że przyczyna wypowiedzenia była prawdziwa, rze- czywista i konkretna, skoro chodziło o zmniejszenie zatrudnienia u strony pozwanej, a w konsekwencji o oszczędności finansowe, ze względu na jej bardzo duże zadłu- żenie. Natomiast sądy pracy, zdaniem Sądu Okręgowego, nie są powołane do bada- 3 nia zasadności i celowości zmniejszenia zatrudnienia przez pracodawcę. Ponadto w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego podniesiono także, że Sąd Rejonowy nie wziął pod uwagę, że powódka nie była tzw. pracownikiem merytorycznym. W kasacji od powyższego wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych w Zielonej Górze powódka zarzuciła błędną wykładnię art. 45 i art. 8 KP wobec przyjęcia, że podana w uzasadnieniu wypowiedzenia umowy o pracę przyczyna, tzn. oszczędności strony pozwanej, stanowi uzasadnioną przyczynę tego wypowiedzenia oraz że nie narusza ono zasad współżycia społecznego, a w konse- kwencji wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i przywrócenie powódki do pracy. W uzasadnieniu kasacji podniesiono w szczególności, że wypowiedzenie umowy o pracę na czas nieokreślony powinno być w każdym wypadku zgodne nie tylko z for- malnymi wymaganiami Kodeksu pracy, ale nadto jego zasadność powinna wynikać z obiektywnie istniejących potrzeb zakładu pracy oraz z potrzeb społecznych, a z tego punktu widzenia w danym wypadku trafnie ocenił je Sąd Rejonowy, orzekając o przywróceniu powódki do pracy. W kasacji stwierdza się także, że zamierzone oszczędności finansowe strony pozwanej, które wziął pod uwagę w zaskarżonym wyroku Sąd Okręgowy, mogą okazać się znacznie mniejsze, skoro zamiast powódki mają być zatrudnione dwie osoby. Według kasacji, obiektywnie rzecz oceniając, sta- nowi to również naruszenie zasad racjonalnego zatrudnienia oraz zasady trwałości zatrudnienia na podstawie umowy o pracę, a tym samym jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W odpowiedzi na kasację, strona pozwana podniosła nato- miast, że kasacja nie zasługuje na uwzględnienie, tym bardziej jeśli zważyć, że pod- nosi się w niej jedynie ogólnie, że: „finansowe okoliczności mogą okazać się mniej- sze i powódka nie podaje żadnego uzasadnienia do tej tezy”. Ponadto w odpowiedzi na kasację podniesiono także, że: po pierwsze - zasada trwałości zatrudnienia nie została w tym wypadku naruszona, bowiem nie oznacza ona: „że nigdy nikomu nie można wypowiedzieć umowy o pracę”; oraz po drugie – sąd rozpoznający spór doty- czący wypowiedzenia umowy o pracę na czas nieoznaczony „nie jest upoważniony do badania zasadności i celowości zmniejszania zatrudnienia, zaś o tym decyduje pracodawca”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest zasadna. 4 W rozpoznawanej sprawie jest poza sporem, że powódka została zatrudniona przez stronę pozwaną w dniu 20 października 1997 r. na okres roku w charakterze młodszego referenta. W tym czasie odbyła ona też na koszt strony pozwanej dodat- kowe przeszkolenia, a w celu podniesienia kwalifikacji podjęła też z własnej inicjaty- wy studia. Strona pozwana nie miała żadnych zastrzeżeń co do pracy powódki, wręcz przeciwnie – z akt osobowych powódki wynika, że otrzymywała ona nagrody pieniężne za dobre wykonywanie swoich obowiązków. W konsekwencji, w dniu 21 października 1998 r. strona pozwana zawarła z powódką umowę o pracę na czas nieokreślony, rozszerzając równocześnie zakres obowiązków pracowniczych powód- ki. W tej sytuacji, uzasadnienie przez stronę pozwaną wypowiedzenia powódce umowy o pracę już w dniu 25 listopada 1998 r., a więc w miesiąc po jej zawarciu, potrzebą zmniejszenia zatrudnienia w Urzędzie, w celu poczynienia oszczędności środków finansowych, wobec zadłużenia Gminy w wysokości 900 tysięcy złotych, jest nieprzekonujące, skoro nie może być w tym wypadku mowy o jakieś nowej oko- liczności, która nie była znana stronie pozwanej miesiąc wcześniej, to znaczy w chwili zawierania z powódką umowy o pracę na czas nieokreślony. Także podnoszo- na przez stronę pozwaną okoliczność, że zdecydowała się ona na wypowiedzenie powódce umowy o pracę w związku z powstałą w międzyczasie możliwością za- trudnienia dwóch innych osób – bezrobotnych absolwentek, skierowanych na staż pracy u strony pozwanej przez Rejonowy Urząd Pracy, który miał im w okresie za- trudnienia wypłacać stypendium, nie może być uznana za przekonującą. Należy bo- wiem mieć na uwadze, że chodziło w tym wypadku jedynie o czasowe zatrudnienie osób, które – podobnie, jak powódka – i tak wymagałyby uprzednio stosownego przeszkolenia i przyuczenia do wykonywania obowiązków, które dotychczas powierzone były powódce, skoro - obok spraw ogólnoorganizacyj- nych – miały one przejąć od powódki w Urzędzie obowiązki w zakresie spraw pra- cowniczych, spraw bhp i spraw przeciwpożarowych oraz spraw z zakresu organizacji i uzupełniania archiwum zakładowego. W tej sytuacji, zarówno okoliczności faktyczne dotyczące rozpoznawanej sprawy, które zostały ustalone w toku postępowania sądowego, jak i powołana w oświadczeniu strony pozwanej przyczyna mająca uzasadnić wypowiedzenie powódce umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony (art. 30 § 4 KP), wskazują na to, że w danym wypadku strona pozwana wypowie- działa powódce umowę o pracę z naruszeniem art. 8 KP, a więc w sposób sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem przysługującego jej prawa wypowie- 5 dzenia umowy o pracę i równocześnie w sposób naruszający zasady współżycia społecznego, wobec nadużycia zaufania powódki. Bowiem w chwili zawierania umowy o pracę na czas nieokreślony powódka mogła zasadnie przypuszczać, że to właśnie w wyniku dotychczasowego nienagannego wykonywania swoich obowiąz- ków pracowniczych w urzędzie administracji publicznej, została zatrudniona na czas nieokreślony i z faktem tym mogła wiązać swoje dalsze plany życiowe. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39315 KPC orzekł jak w sentencji. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI