I PKN 416/97

Sąd Najwyższy1997-12-04
SAOSPracyrozwiązanie umowy o pracęWysokanajwyższy
zwolnienie dyscyplinarneusprawiedliwienie nieobecnościnieobecność w pracyterminobowiązki pracowniczeSąd Najwyższyprawo pracyrozporządzenie

Sąd Najwyższy uznał, że usprawiedliwienie nieobecności w pracy z opóźnieniem nie jest równoznaczne z opuszczeniem pracy bez usprawiedliwienia, co skutkowało zmianą wyroku sądu niższej instancji.

Pracownik dochodził przywrócenia do pracy po zwolnieniu dyscyplinarnym za rzekome opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia. Sąd Rejonowy zasądził odszkodowanie, uznając zwolnienie za niezgodne z prawem, ale niecelowe przywrócenie do pracy. Sąd Wojewódzki zmienił wyrok, oddalając powództwo i uznając zwolnienie za uzasadnione z powodu niedopełnienia obowiązku zawiadomienia o nieobecności. Sąd Najwyższy, uwzględniając kasację, stwierdził, że usprawiedliwienie nieobecności z opóźnieniem nie jest tym samym co nieusprawiedliwiona nieobecność, a zwolnienie było przedwczesne, jednakże podtrzymał niecelowość przywrócenia do pracy.

Sprawa dotyczyła pracownika, Grzegorza K., który został zwolniony z pracy bez wypowiedzenia przez Spółkę z o.o. „R.” z powodu rzekomego opuszczenia pracy bez usprawiedliwienia w dniach 17 i 18 czerwca 1996 r. Pracownik twierdził, że jego nieobecność była usprawiedliwiona zwolnieniem lekarskim, które dostarczył z opóźnieniem. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Bydgoszczy zasądził od pracodawcy odszkodowanie, uznając rozwiązanie umowy za niezgodne z prawem, ale przywrócenie do pracy za niecelowe ze względu na prowadzoną przez pracownika działalność gospodarczą. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy zmienił ten wyrok, oddalając powództwo i uznając zwolnienie za uzasadnione, ponieważ pracownik nie dopełnił obowiązku niezwłocznego zawiadomienia pracodawcy o przyczynie nieobecności. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację pracownika, uznał, że usprawiedliwienie nieobecności w pracy z opóźnieniem nie jest tożsame z opuszczeniem pracy bez usprawiedliwienia. Stwierdził, że niezdolność do pracy spowodowana chorobą, potwierdzona zaświadczeniem lekarskim, zawsze usprawiedliwia nieobecność. Choć pracownik naruszył obowiązek terminowego zawiadomienia pracodawcy, przyczyna podana przez pracodawcę (opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia) była nieistniejąca. Sąd Najwyższy podzielił jednak pogląd o niecelowości przywrócenia pracownika do pracy, biorąc pod uwagę cel zatrudnienia i prowadzoną przez niego działalność gospodarczą, a także negatywne rzutowanie niedopełnienia obowiązku powiadomienia na ocenę jego rzetelności.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, nie można.

Uzasadnienie

Nieusprawiedliwienie w terminie nieobecności w pracy i opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia stanowią odmienne rodzajowo naruszenia obowiązków pracowniczych. Usprawiedliwienie nieobecności z opóźnieniem, nawet jeśli narusza termin, nie jest tym samym co nieusprawiedliwiona nieobecność.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Zmieniono zaskarżony wyrok w części dotyczącej apelacji strony pozwanej, oddalając ją i zasądzając koszty postępowania apelacyjnego od pozwanego na rzecz powoda. Oddalono kasację w pozostałym zakresie i zasądzono koszty postępowania kasacyjnego od pozwanego na rzecz powoda.

Strona wygrywająca

Powód (w części dotyczącej kosztów i uchylenia wyroku sądu II instancji)

Strony

NazwaTypRola
Grzegorz K.osoba_fizycznapowód
"R." Spółka z o.o. w K.spółkapozwany

Przepisy (7)

Główne

KP art. 52 § § 1 pkt 1

Kodeks pracy

Określa ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych jako przyczynę rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia.

rozp. MPiPS art. 2 § ust. 1

Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy

Pracownik zobowiązany jest niezwłocznie zawiadomić pracodawcę o przyczynie nieobecności w pracy i przewidywanym okresie jej trwania, nie później niż w drugim dniu nieobecności.

rozp. MPiPS art. 2 § ust. 2

Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy

Pracownik zobowiązany jest niezwłocznie zawiadomić pracodawcę o przyczynie nieobecności w pracy i przewidywanym okresie jej trwania, nie później niż w drugim dniu nieobecności.

rozp. MPiPS art. 3

Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy

Dowodem usprawiedliwiającym nieobecność w pracy jest zaświadczenie lekarskie o czasowej niezdolności do pracy.

Pomocnicze

KPC art. 393 § 15

Kodeks postępowania cywilnego

KPC art. 393 § 12

Kodeks postępowania cywilnego

KPC art. 233

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy oceny dowodów przez sąd.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Usprawiedliwienie nieobecności w pracy z opóźnieniem nie jest równoznaczne z opuszczeniem pracy bez usprawiedliwienia. Posiadanie zwolnienia lekarskiego oznacza, że nieobecność jest usprawiedliwiona, nawet jeśli zawiadomienie pracodawcy nastąpiło z opóźnieniem. Przyczyna podana przez pracodawcę (opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia) była nieistniejąca.

Odrzucone argumenty

Pracownik naruszył obowiązek terminowego zawiadomienia pracodawcy o przyczynie nieobecności. Niecelowość przywrócenia pracownika do pracy ze względu na prowadzoną działalność gospodarczą i cel zatrudnienia.

Godne uwagi sformułowania

Nieusprawiedliwienie w terminie nieobecności w pracy i opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia stanowią odmienne rodzajowo naruszenia obowiązków pracowniczych. Niezdolność do pracy spowodowana chorobą stwierdzona zaświadczeniem lekarskim usprawiedliwia zatem zawsze nieobecność pracownika w pracy. Strona pozwana podała jako przyczynę uzasadniającą rozwiązanie z Grzegorzem K. umowy o pracę opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia - przyczynę nieistniejącą.

Skład orzekający

Kazimierz Jaśkowski

przewodniczący

Jadwiga Skibińska-Adamowicz

sędzia

Barbara Wagner

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących usprawiedliwiania nieobecności w pracy, rozróżnienie między nieusprawiedliwieniem w terminie a opuszczeniem pracy bez usprawiedliwienia, oraz kryteria oceny celowości przywrócenia do pracy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji pracownika, który był chory, ale dostarczył zwolnienie z opóźnieniem, a pracodawca rozwiązał umowę z powodu rzekomego opuszczenia pracy bez usprawiedliwienia.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje subtelne rozróżnienie między różnymi naruszeniami obowiązków pracowniczych i podkreśla znaczenie formalnych aspektów usprawiedliwiania nieobecności, co jest praktycznie istotne dla wielu pracowników i pracodawców.

Czy spóźnione zwolnienie lekarskie to to samo co opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Dane finansowe

zwrot kosztów postępowania apelacyjnego: 50 PLN

zwrot kosztów postępowania kasacyjnego: 10 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 4 grudnia 1997 r. I PKN 416/97 Pracownikowi, który usprawiedliwił nieobecność w pracy z opóźnie- niem nie można zasadnie zarzucić opuszczenia pracy bez usprawiedliwienia. Nieusprawiedliwienie w terminie nieobecności w pracy i opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia stanowią odmienne rodzajowo naruszenia obowiązków pracowniczych. Przewodniczący SSN: Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Barbara Wagner (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 1997 r. sprawy z po- wództwa Grzegorza K. przeciwko "R." Spółce z o.o. w K. o przywrócenie do pracy i zapłatę, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy z dnia 4 czerwca 1997 r. [...] I. z m i e n i ł zaskarżony wyrok w punkcie 1 i 3 w ten sposób, że oddalił apelację strony pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Bydgoszczy z dnia 21 marca 1997 r. [...], zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 50 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego; II. o d d a l i ł kasację w pozostałym zakresie; III. zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 10 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Grzegorz K. dochodził przywrócenia do pracy w Spółce z o.o. „R.” w K. twierdząc, że strona pozwana bezzasadnie rozwiązała z nim umowę o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 KP. Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa, wywodząc, że powód w dniach 17 i 18 czerwca 1996 r. opuścił pracę bez usprawiedliwienia, czym naruszył w - 2 - sposób ciężki podstawowe obowiązki pracownicze. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 21 marca 1997 r. [...], zasądził od Spółki z o.o. „R.” na rzecz Grzegorza K. kwotę 500 zł tytułem od- szkodowania za naruszające przepisy rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedze- nia, oddalając powództwo w pozostałym zakresie i obciążając stronę pozwaną kosztami postępowania. Sąd ustalił, że strony zawarły w dniu 27 maja 1996 r. umowę o pracę na czas nie określony z wynagrodzeniem miesięcznym 1000 zł. W dniu 17 czerwca po- wód zawiadomił Janinę J. - pracownicę strony pozwanej, że spóźni się do pracy. Następnego dnia wieczorem Mirosław S. dostarczył zwolnienie lekarskie powoda do domu Janiny J., o czym ta dowiedziała się od męża po powrocie z pracy w dniu 19 czerwca. W dniu 20 czerwca Janina J. doręczyła zwolnienie Ryszardowi F. - dyrek- torowi oddziału pozwanej Spółki. Strona pozwana bezskutecznie podejmowała w dniu 17 czerwca próby skontaktowania się z powodem. W dniu 18 czerwca wizytę w Oddziale złożyła wiceprezes Jolanta W., która, po bezowocnych usiłowaniach na- wiązania kontaktu z Grzegorzem K., podjęła decyzję o zwolnieniu go z pracy. Powód udał się do lekarza w dniu 17 czerwca. Ponieważ lekarza nie było w tym dniu w przychodni, Grzegorz K. ponowił wizytę w dniu następnym. Otrzymał zwolnienie le- karskie na czas od dnia 17 czerwca do 15 lipca 1996 r. z zaleceniem „ może cho- dzić”. W ocenie Sądu, Grzegorz K. nie dotrzymał terminu do usprawiedliwienia nieobecności w pracy przewidzianego w § 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (Dz. U. Nr 60, poz. 281). Jego cho- roba usprawiedliwiała jednak nieobecność w pracy. Podana przez stronę pozwaną przyczyna rozwiązania umowy o pracę nie istniała. Rozwiązanie stosunku pracy nastąpiło z naruszeniem art. 52 § 1 pkt 1 KP. Biorąc pod uwagę całokształt materiału zgromadzonego w sprawie oraz fakt, że Grzegorz K. prowadzi działalność gospo- darczą na własny rachunek jego przywrócenie do pracy nie byłoby celowe. Powyższy wyrok zaskarżyły apelacją obydwie strony. Powód zarzucając niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wniósł o zmianę wyroku i przywrócenie do pracy lub jego uchylenie i przekazanie sprawy do - 3 - ponownego rozpoznania. Twierdził, że Sąd mało wnikliwie rozważył celowość przy- wrócenia go do pracy. Prowadzona działalność gospodarcza nie przynosi dochodu, wobec czego korzystniejsze byłoby świadczenie pracy na podstawie umowy o pracę na czas nie określony. Strona pozwana podnosząc zarzut naruszenia art. 233 KPC oraz § 2 rozpo- rządzenia z dnia 15 maja 1996 r. przez błędne ustalenie, że nieobecność Grzegorza K. w pracy w dniach 17 i 18 czerwca 1996 r. była usprawiedliwiona wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy wy- rokiem z dnia 4 czerwca 1997 r. [...], zmienił zaskarżony wyrok w części zasądzającej od strony pozwanej na rzecz powoda odszkodowanie i koszty postępowania w ten sposób, że oddalił powództwo oraz oddalił apelację powoda zasądzając od niego na rzecz strony pozwanej kwotę 225 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa proceso- wego. Zdaniem Sądu, Sąd I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny, lecz błędnie go ocenił. Według § 2 ust. 2 rozporządzenia z dnia 15 maja 1996 r. pracownik zobo- wiązany jest niezwłocznie zawiadomić pracodawcę o przyczynie nieobecności w pracy i przewidywanym okresie jej trwania, nie później jednak niż w drugim dniu nie- obecności. Powód obowiązkowi temu uchybił. Dysponował telefonem, mógł chodzić. Brak jest zatem szczególnych okoliczności usprawiedliwiających niedotrzymanie terminu. Powód opuścił więc w dniach 17 i 18 czerwca pracę bez usprawiedliwienia, czym naruszył w sposób ciężki podstawowe obowiązki pracownicze w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 1 KP. Zachowanie powoda uzasadniało rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia. Grzegorz K. wyrok ten zaskarżył kasacją i wskazując jako jej podstawę na- ruszenie prawa materialnego wniósł o jego zmianę przez przywrócenie do pracy lub uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Z uzasadnienia kasa- cji wynika, że naruszone przez Sąd II instancji przepisy prawa materialnego to §§ 1 i 3 rozporządzenia MPiPS w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy. Skarżący podniósł, że doręczył pracodawcy zwolnienie lekarskie przez osobę trzecią, a zatem w sposób prze- - 4 - widziany w przepisach. Dwa dni do zawiadomienia pracodawcy o przyczynie uspra- wiedliwiającej nieobecność w pracy upłynęły 19 czerwca. Rozwiązanie umowy o pracę dokonane 18 czerwca było przedwczesne. Grzegorz K. twierdził także, że nie tylko nie naruszył żadnego obowiązku pracowniczego, ale nie można mu przypisać winy nawet w najlżejszej jej postaci. Czym innym jest usprawiedliwienie nieobecności w pracy, a czym innym nieusprawiedliwiona nieobecność w pracy. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z § 3 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy dowodem usprawiedliwiającym nieobec- ność w pracy jest zaświadczenie lekarskie o czasowej niezdolności do pracy. Niez- dolność do pracy spowodowana chorobą stwierdzona zaświadczeniem lekarskim usprawiedliwia zatem zawsze nieobecność pracownika w pracy. Poza sporem w rozpoznawanej sprawie jest okoliczność, że Grzegorz K. był niezdolny do pracy z powodu choroby w dniach od 17 czerwca do 15 lipca 1996 r. Jego nieobecność w pracy w tym czasie była usprawiedliwiona. Według § 2 ust. 1 rozporządzenia, o przyczynie nieobecności w pracy pra- cownik zobowiązany jest zawiadomić pracodawcę niezwłocznie, nie później niż w drugim dniu nieobecności. Niedotrzymanie powyższych terminów usprawiedliwiają szczególne okoliczności, zwłaszcza obłożna choroba pracownika połączona z bra- kiem lub nieobecnością domowników. Sposób zawiadamiania o przyczynie nieobec- ności może określić pracodawca. W braku stosownych norm zakładowych obowią- zują w tej materii przepisy rozporządzenia. Zawiadomienia o przyczynie nieobecno- ści w pracy można dokonać osobiście, przez inną osobę, telefonicznie lub za po- średnictwem innego środka łączności albo drogą pocztową. Powód naruszył niewąt- pliwie obowiązek wynikający z treści § 2 ust. 1 rozporządzenia. Miał bowiem możli- wość osobistego i telefonicznego zawiadomienia pracodawcy o przyczynie nieobec- ności w pracy w przepisanym terminie. Strona pozwana podała jako przyczynę uzasadniającą rozwiązanie z Grzegorzem K. umowy o pracę opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia - przyczynę - 5 - nieistniejącą. Sąd II instancji dokonując odmiennej oceny prawnej niewątpliwego i niekwestionowanego przez strony (przynajmniej w ostatniej fazie postępowania) stanu faktycznego naruszył § 1 i § 3 rozporządzenia błędnie je wykładając. Kasacja w tej części jest wobec tego zasadna. Powód domagał się przywrócenia do pracy. Sąd Najwyższy podziela pogląd wyrażony przez Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Bydgoszczy o niecelowości restytucji stosunku pracy między stronami. Grzegorz K. został zatrudniony w Spółce z o.o. „R.” w konkretnym celu - przeprowadzenia letniej akcji promocyjnej „I.M. 96”. Upływ czasu spowodował, że jego zatrudnienie przy realizacji tego przedsięwzięcia nie jest możliwe. Jakkolwiek podana przez stronę pozwaną przyczyna rozwiązania umowy o pracę została błędnie zakwalifikowana prawnie, to niedopełnienie obowiązku powia- domienia pracodawcy w terminie o nieobecności w pracy i jej przyczynie w okolicz- nościach ujawnionych w rozpoznawanej sprawie mogło rzutować negatywnie na ocenę odpowiedzialności, rzetelności i lojalności powoda jako pracownika. Za przy- wróceniem Grzegorza K. do pracy nie przemawiają też względy społeczne. Zatrud- nienie prowadzącego działalność gospodarczą na własny rachunek powoda nie było jedynym źródłem pozyskiwania przez niego środków utrzymania. Fakt, że dochód z prowadzenia działalności gospodarczej nie jest dla powoda satysfakcjonujący nie zmienia oceny w przedmiocie celowości przywrócenia go do pracy. Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do treści art. 393 15 KPC i art. 393 12 KPC, orzekł jak w sentencji. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI