I PKN 414/98

Sąd Najwyższy1998-11-05
SAOSPracyrozwiązywanie umów o pracęWysokanajwyższy
umowa na czas określonywypowiedzenie umowyprzywrócenie do pracySąd NajwyższyKodeks pracyordynatorkonkursochrona pracownika

Podsumowanie

Sąd Najwyższy orzekł, że pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę na czas określony, jeśli strony nie zastrzegły takiej możliwości w umowie, a pracownikowi w takiej sytuacji przysługuje przywrócenie do pracy.

Sprawa dotyczyła pracownika zatrudnionego na czas określony na stanowisku ordynatora, któremu pracodawca wypowiedział warunki pracy. Sąd Najwyższy uznał, że pracodawca nie miał prawa wypowiedzieć umowy terminowej, jeśli nie było na to klauzuli w umowie. W takim przypadku pracownikowi przysługuje przywrócenie do pracy, a nie tylko odszkodowanie.

Powód, Tadeusz N., został zatrudniony na czas określony na stanowisku ordynatora oddziału urazowo-ortopedycznego na okres 6 lat. Po przeprowadzeniu postępowania konkursowego, które zostało zakwestionowane, pracodawca wypowiedział powodowi warunki pracy. Powód domagał się przywrócenia do pracy. Sądy niższych instancji przyznały mu odszkodowanie, uznając wypowiedzenie za niezgodne z prawem, ale nie dopuszczając przywrócenia do pracy na podstawie art. 50 § 3 i 4 Kodeksu pracy. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację powoda, zinterpretował przepisy dotyczące umów na czas określony. Stwierdził, że art. 50 § 3 KP, który ogranicza roszczenia pracownika do odszkodowania w przypadku naruszenia przepisów o wypowiadaniu umów na czas określony, ma zastosowanie tylko wtedy, gdy strony zastrzegły w umowie możliwość jej wypowiedzenia. W sytuacji, gdy taka klauzula nie istniała, a pracodawca dokonał wypowiedzenia, naruszył on podstawową funkcję umowy terminowej, jaką jest stabilizacja stosunku pracy. Sąd Najwyższy uznał, że w takim przypadku, w drodze analogii do art. 56 i 59 KP, pracownikowi przysługuje roszczenie o przywrócenie do pracy, jeśli do końca umowy pozostał odpowiednio długi okres.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę na czas określony, jeśli strony nie zastrzegły w umowie możliwości jej wcześniejszego rozwiązania za wypowiedzeniem.

Uzasadnienie

Przepis art. 50 § 3 KP, ograniczający roszczenia pracownika do odszkodowania w przypadku naruszenia przepisów o wypowiadaniu umów na czas określony, ma zastosowanie tylko wtedy, gdy strony umieściły w umowie klauzulę dopuszczającą możliwość wypowiedzenia. W braku takiej klauzuli, pracodawca narusza podstawową funkcję umowy terminowej, jaką jest stabilizacja stosunku pracy, a pracownikowi przysługuje przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach (w drodze analogii do art. 56 i 59 KP).

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku

Strona wygrywająca

Tadeusz N.

Strony

NazwaTypRola
Tadeusz N.osoba_fizycznapowód
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny [...] w K.instytucjapozwany

Przepisy (8)

Główne

KP art. 30 § § 1 pkt 4

Kodeks pracy

Umowa o pracę na czas określony rozwiązuje się z upływem czasu, na jaki była zawarta; nie może być wypowiedziana, chyba że strony umieściły klauzulę dopuszczającą wcześniejsze rozwiązanie.

KP art. 56

Kodeks pracy

W przypadku niezgodnego z prawem wypowiedzenia umowy o pracę, pracownikowi przysługuje roszczenie o przywrócenie do pracy lub odszkodowanie.

KP art. 59

Kodeks pracy

Dotyczy wprost umowy terminowej i pozwala na elastyczną ocenę celowości przywrócenia do pracy.

Pomocnicze

KP art. 50 § § 3 i 4

Kodeks pracy

Nie ma zastosowania w razie wypowiedzenia przez pracodawcę umowy terminowej, w której strony nie zastrzegły możliwości takiego sposobu jej rozwiązania.

KP art. 33

Kodeks pracy

Dotyczy możliwości wprowadzenia do umowy terminowej klauzuli umożliwiającej jej wypowiedzenie.

KC art. 58 § § 1

Kodeks cywilny

Czynność prawna sprzeczna z ustawą jest nieważna.

KPC art. 393 § 15

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa orzekania reformatoryjnego przez Sąd Najwyższy.

KPC art. 98

Kodeks postępowania cywilnego

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę na czas określony, jeśli strony nie zastrzegły w umowie możliwości jej wypowiedzenia. W przypadku wypowiedzenia umowy terminowej bez klauzuli dopuszczającej, pracownikowi przysługuje przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach (analogia do art. 56 i 59 KP). Wady postępowania konkursowego mogły mieć znaczenie przy zawieraniu umowy, ale nie przy jej rozwiązywaniu.

Odrzucone argumenty

Wypowiedzenie umowy na czas określony, nawet bez klauzuli, jest naruszeniem przepisów o wypowiadaniu, a pracownikowi przysługuje tylko odszkodowanie (art. 50 § 3 i 4 KP). Unieważnienie postępowania konkursowego spowodowało odpadnięcie podstawy prawnej i faktycznej zatrudnienia powoda.

Godne uwagi sformułowania

Przepis art. 50 § 3 i 4 KP nie ma zastosowania w razie wypowiedzenia przez pracodawcę umowy terminowej, w której strony nie zastrzegły możliwości takiego sposobu jej rozwiązania. W takiej sytuacji pracownikowi przysługują roszczenia określone w art. 56 w związku z art. 59 KP. Przepis art. 50 § 3 KP ma charakter wyjątkowy i powinien być interpretowany ściśle. Przepisy o wypowiadaniu należy rozumieć jako przepisy o sposobie, formie, itp. wypowiadania, a nie przepisy o samej możliwości dokonania wypowiedzenia. Stabilizacja stosunku pracy na czas ustalony przez strony, wykluczająca możliwość jej wcześniejszego rozwiązania z woli jednej ze stron, jest podstawową zasadą odróżniającą umowy terminowe od umów na czas nie określony.

Skład orzekający

Józef Iwulski

przewodniczący-sprawozdawca

Andrzej Kijowski

członek

Barbara Wagner

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że pracodawca nie może wypowiedzieć umowy na czas określony bez klauzuli dopuszczającej, a pracownikowi przysługuje przywrócenie do pracy."

Ograniczenia: Dotyczy umów na czas określony, w których nie zastrzeżono klauzuli o możliwości wypowiedzenia.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Orzeczenie dotyczy ważnego aspektu prawa pracy - ochrony pracowników zatrudnionych na czas określony, pokazując, że nawet w takich umowach istnieją silne gwarancje stabilności zatrudnienia.

Umowa na czas określony to nie przelewki! Sąd Najwyższy chroni pracowników przed nielegalnym wypowiedzeniem.

Sektor

praca

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 5 listopada 1998 r. I PKN 414/98 Przepis art. 50 § 3 i 4 KP nie ma zastosowania w razie wypowiedzenia przez pracodawcę umowy terminowej, w której strony nie zastrzegły możliwo- ści takiego sposobu jej rozwiązania (art. 33 w związku z art. 30 § 1 pkt 4 KP). W takiej sytuacji pracownikowi przysługują roszczenia określone w art. 56 w związku z art. 59 KP. Przewodniczący: SSN Józef Iwulski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Andrzej Kijowski, Barbara Wagner. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 1998 r. sprawy z po- wództwa Tadeusza N. przeciwko Wojewódzkiemu Szpitalowi Specjalistycznemu [...] w K. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Woje- wódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 30 kwietnia 1998 r. [...] z m i e n i ł zaskarżony wyrok w ten sposób, że zmienił wyrok Sądu Rejono- wego-Sądu Pracy dla Krakowa-Nowej Huty w Krakowie z dnia 11 grudnia 1997 r. [...] w części oddalającej powództwo (pkt I) i przywrócił powoda do pracy na poprzednich warunkach; zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda koszty postępowania apelacyj- nego i kasacyjnego w kwocie 150 zł (sto pięćdziesiąt złotych). U z a s a d n i e n i e Powód Tadeusz N. domagał się uznania za bezskuteczne wypowiedzenia mu przez pozwany Wojewódzki Szpital Specjalistyczny [...] w K. warunków pracy na sta- nowisku ordynatora oddziału urazowo-ortopedycznego, dokonanego w dniu 13 maja 1997 r., a następnie po upływie okresu wypowiedzenia wniósł o przywrócenie do pracy na poprzednio zajmowanym stanowisku. 2 Sąd Rejonowy-Sąd Pracy dla Krakowa Nowej Huty w Krakowie, wyrokiem z dnia 11 grudnia 1997 r. [...], oddalił powództwo odnośnie żądania przywrócenia do pracy i zasądził na rzecz powoda kwotę 6 842,82 zł tytułem odszkodowania za nie- zgodne z prawem wypowiedzenie warunków umowy o pracę. Sąd Rejonowy ustalił, że w październiku 1996 r. przeprowadzono postępowanie konkursowe mające na celu wyłonienie kandydata do obsadzenia stanowiska ordynatora Oddziału Urazowo- Ortopedycznego strony pozwanej. W wyniku konkursu wyłoniono kandydaturę powoda, który został zatrudniony na tym stanowisku. Wskutek odwołania wniesione- go przez Sekretariat Ochrony Zdrowia Regionu M. NSZZ "Solidarność" do Ministers- twa Zdrowia w zakresie prawidłowości procedury konkursowej, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia stwierdził uchybienia w trakcie przeprowadzania konkursu i powiadomił o tym organ założycielski strony pozwanej - Wojewodę K. Wojewoda K. pismem z 16 kwietnia 1997 r. wystąpił do dyrektora Szpitala o stwierdzenie nieważ- ności przeprowadzonego postępowania konkursowego i ponowne ogłoszenie kon- kursu na stanowisko ordynatora. Wobec tego strona pozwana w dniu 3 maja 1997 r. wypowiedziała powodowi dotychczasowe warunki pracy, proponując po upływie 2 tygodniowego okresu wypowiedzenia, tj. od 1 czerwca 1997 r. zatrudnienie na sta- nowisku pełniącego obowiązki ordynatora oddziału urazowo-ortopedycznego, pozos- tawiając pozostałe warunki umowy o pracę bez zmian. Powód nie odmówił przyjęcia zaproponowanej mu zmiany warunków pracy. Strony łączyła umowa o pracę na czas określony. Umowa ta została podpisana w dniu 12 grudnia 1996 r. na okres 6 lat - od 16 grudnia 1996 r. do 15 grudnia 2002 r. W umowie tej strony nie umieściły klauzuli dopuszczającej możliwość wcześniejszego jej rozwiązania za dwutygodniowym wy- powiedzeniem. Sąd Rejonowy przyjął, że stosunek pracy łączący strony nie był sto- sunkiem nawiązanym na podstawie powołania. Zgodnie z przepisami obowiązują- cymi obecnie oraz w grudniu 1996 r., stosunek pracy z ordynatorem oddziału szpi- talnego nawiązuje się na podstawie umowy o pracę na czas określony, wynoszący lat 6. Zgodnie z art. 30 §1 pkt 4 KP umowa o pracę zawarta na czas określony roz- wiązuje się z upływem czasu, na jaki była zawarta. Co do zasady, umowy takiej żadna ze stron nie może wypowiedzieć, chyba że w oparciu o art. 33 KP, przy zawie- raniu umowy o pracę na czas określony, dłuższy niż 6 miesięcy, strony umieszczą klauzulę dopuszczającą wcześniejsze rozwiązanie umowy za dwutygodniowym wy- powiedzeniem. W przedmiotowej sprawie strony takiej klauzuli w umowie nie zamieś- ciły, a zatem wypowiedzenie tej umowy, definitywne i zmieniające było niedo- 3 puszczalne. Tak więc zarówno pismo stwierdzające nieprawidłowości w trakcie przeprowadzania konkursu, jak i pismo zalecające ogłoszenie kolejnego konkursu, nie upoważniały strony pozwanej do wypowiedzenia powodowi warunków umowy o pracę na czas określony i pozbawienia go stanowiska ordynatora. Nieprawidłowości postępowania konkursowego mogły mieć znaczenie tylko przed podpisaniem z po- wodem umowy o pracę i ewentualnie mogły uprawniać stronę pozwaną do odmowy podpisania z nim umowy o pracę na stanowisku ordynatora. W sytuacji, gdy umowa o pracę nie zawierała klauzuli dopuszczającej wcześniejsze jej rozwiązanie za wy- powiedzeniem, strony były umową bezwzględnie związane, a rozwiązać lub zmienić ją mogły wyłącznie za porozumieniem stron. Dlatego wypowiedzenie warunków tej umowy należy, zdaniem Sądu pierwszej instancji, uznać za wadliwe. Wypowiedzenie zmieniające jest bowiem dopuszczalne w tych przypadkach, w których możliwe jest wypowiedzenie umowy o pracę. Odnośnie uprawnień pracownika w razie niezgod- nego z prawem wypowiedzenia przez pracodawcę umowy o pracę zawartej na czas określony art. 50 § 3 i 4 KP stanowi, że pracownikowi przysługuje wyłącznie odszko- dowanie w wysokości wynagrodzenia za czas, do upływu którego umowa miała trwać, nie więcej jednak niż za 3 miesiące. Pracownik nie może natomiast domagać się przywrócenia do pracy. W razie dokonania przez pracodawcę wypowiedzenia zmieniającego warunki pracy uprawnienia są takie same, gdyż przez dyspozycję art. 42 § 1 KP przepisy o wypowiedzeniu definitywnym umowy o pracę stosuje się odpo- wiednio. Wyrokiem z dnia 30 kwietnia 1998 r. [...], Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych w Krakowie oddalił apelację powoda. Sąd Wojewódzki podzielił ustalenia i oceny Sądu pierwszej instancji. Od tego wyroku kasację wniósł powód. Zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 33 KP w związku z art. 50 § 3 tego Kodek- su, polegającą na przyjęciu, iż wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas określony, mimo braku umownej klauzuli dopuszczającej możliwość wypowiedzenia umowy tego rodzaju, uznać należy za wypowiedzenie umowy o pracę dokonane "z naruszeniem przepisów o wypowiadaniu" umowy o pracę na czas określony, pocią- gające za sobą jedynie skutki odszkodowawcze, określone w art. 50 § 3 KP. Powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Rejo- nowego i merytoryczne orzeczenie co do istoty sprawy w ten sposób, iż przywraca się powoda do pracy na poprzednim stanowisku. Zdaniem powoda nie można po- 4 dzielić poglądu prawnego prezentowanego przez Sądy obu instancji, jakoby konsek- wencje bezprawnego rozwiązania umowy o pracę sprowadzać się miały wyłącznie do powstania po stronie pracownika roszczenia odszkodowawczego w wysokości wynagrodzenia za okres nie przekraczający trzech miesięcy (art. 50 § 3 i 4 KP). Po- wołując się na poglądy doktryny powód wywiódł, że art. 50 § 3 KP dotyczy uprawnień pracownika na wypadek niezgodnego z prawem wypowiedzenia umowy na czas określony, zawierającej klauzulę o możliwości jej wypowiedzenia; nie odnoszą się natomiast do naruszenia przepisów o wypowiadaniu umów na czas określony, które możliwości wypowiedzenia w ogóle nie dopuszczają. W tym przypadku nie mamy bowiem do czynienia z naruszeniem przepisów o wypowiadaniu tego rodzaju umów (np. co do terminu, formy, przeszkód prawnych itp.), ale z podjęciem czynności, która stanowić ma realizację nieistniejącego uprawnienia pracodawcy. Odmienny pogląd, prezentowany przez Sądy obu instancji, pozostaje w sprzeczności z samą istotą umów na czas określony, których najważniejszą, jeśli nie jedyną właściwością, od- różniającą je od kategorii umów na czas nie oznaczony jest właśnie niedopuszczal- ność ich wypowiadania przed upływem okresu, na jaki zostały zawarte. Takie stano- wisko "godziłoby w istotę umowy terminowej". Powód podnosi, że jest kwestią wątp- liwą, czy dokonane w takiej sytuacji wypowiedzenie należy uznać za bezwzględnie nieważne (art. 58 § 1 KC w związku z art. 300 KP), czy też, stosując analogię z art. 45 KP, pracownikowi przysługiwałoby w takim przypadku roszczenie o przywrócenie do pracy. Treść żądania pozwu wskazuje, iż powód uznał za uzasadniony drugi z przedstawionych kierunków wykładni. Niezależnie jednak od wyboru któregokolwiek z przedstawionych rozwiązań, co do treści roszczenia pracownika, każde z nich zmierza do realnego przywrócenia pracownikowi jego statusu pracowniczego. Od- mienny pogląd, prezentowany przez Sądy, wręcz zachęcałby pracodawcę do łama- nia gwarancyjnej funkcji umowy o pracę na czas określony, skoro negatywne skutki prawne takiego postępowania nie byłyby dla pracodawcy nazbyt dotkliwe. Strona pozwana wniosła o oddalenie kasacji i podniosła, że ustawodawca przy umowach o pracę na czas określony, w przypadku ich wypowiedzenia przez pracodawcę, pozbawił pracownika w art. 50 § 3 i 4 KP roszczenia o przywrócenie do pracy. Strona pozwana zarzuciła też, iż skoro postępowanie konkursowe zostało unieważnione, to odpadła podstawa prawna i faktyczna zatrudniania powoda na sta- nowisku ordynatora. 5 Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Podstawowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma wykładnia art. 50 § 3 KP. Przepis ten stanowi, że jeżeli wypowiedzenie umowy o pracę na czas określony nastąpiło z naruszeniem przepisów o wypowiadaniu tej umowy, pracownikowi przys- ługuje wyłącznie odszkodowanie. Przepis wyraźnie więc wyłącza roszczenie pracow- nika o przywrócenie do pracy, które jako zasadnicze przysługuje przy umowach na czas nie określony. W tym znaczeniu przepis ma charakter wyjątkowy i powinien być interpretowany ściśle. W szczególności dotyczy to zwrotu o "naruszeniu przepisów o wypowiadaniu". Niewątpliwie odnosi się on do sytuacji, gdy strony w umowie na czas określony zawarły klauzulę o możliwości jej wypowiedzenia i następnie przy dokona- niu tego wypowiedzenia (wypowiadaniu) pracodawca naruszył przepisy o trybie, formie, szczególnej ochronie trwałości stosunku pracy, itp. Wątpliwości powstają natomiast w sytuacji, gdy w umowie terminowej strony nie zastrzegły możliwości jej rozwiązania przez wypowiedzenie, a mimo to pracodawca takiego wypowiedzenia dokonuje. Niewątpliwie narusza wówczas przepisy prawa pracy. Problem polega jednak na tym, czy są to "przepisy o wypowiadaniu" w rozumieniu art. 50 § 3 KP. Już gramatyczna wykładnia wskazuje na to, że tak nie jest. "Przepisy o wypowiadaniu" należy bowiem językowo rozumieć jako przepisy o sposobie, formie, itp. wypowiada- nia, a nie przepisy o samej możliwości dokonania wypowiedzenia. Charakterystyczne jest, że ustawodawca w art. 50 § 3 KP nie użył zwrotu "przepisy o rozwiązywaniu" czy "o możliwości wypowiedzenia". Pracodawca dokonując wypowiedzenia umowy terminowej, w której nie zastrzeżono klauzuli umożliwiającej jej wypowiedzenie jedy- nie pośrednio narusza art. 33 KP. Ale nawet ten przepis nie może być uznany za "przepis o wypowiadaniu" umów terminowych. Przepis ten nie dotyczy bowiem "wy- powiadania" umów, ale możliwości wprowadzenia do umowy terminowej klauzuli umożliwiającej jej wypowiedzenie. W istocie pracodawca wypowiadając umowę ter- minową, w której nie zastrzeżono klauzuli takiego sposobu jej rozwiązania, narusza art. 30 § 1 pkt 4 KP. Zgodnie z tym przepisem umowa o pracę (na czas określony) rozwiązuje się z upływem czasu, na który była zawarta. Ten przepis natomiast z pewnością nie może być zakwalifikowany, jako "przepis o wypowiadaniu" umów ter- minowych. Z przepisu art. 30 § 1 pkt 4 KP wynika podstawowa zasada odróżniająca umowy terminowe od umów na czas nie określony, ustanawiając funkcję takich 6 umów. Jest nią stabilizacja stosunku pracy na czas ustalony przez strony, wyklu- czająca możliwość jej wcześniejszego rozwiązania z woli jednej ze stron (dotyczy to zarówno pracodawcy, jak i pracownika). Ta funkcja, zwłaszcza przy umowach dłu- goterminowych, powinna być decydująca dla wykładni pozostałych przepisów, w tym zwłaszcza przepisów o rozwiązywaniu umów terminowych. Wykładnia art. 50 § 3 KP pozwalająca na jego zastosowanie w przypadku braku zgodnej woli stron na umożli- wienie rozwiązania umowy terminowej przez oświadczenie woli jednej ze stron, była- by sprzeczna z tą funkcją. W istocie oznaczałaby bowiem obłożenie takiego bez- prawnego zachowania niewielką sankcją odszkodowawczą (art. 50 § 4 KP), co by- łoby szczególnie rażące przy umowach długoterminowych. Dlatego odrzucenie moż- liwości stosowania art. 50 § 3 KP w takiej sytuacji wynika także z wykładni funkcjo- nalnej. W przedmiotowej sprawie podkreślenia wymaga, że zawarcie przez strony długoterminowej umowy na czas określony nie było wynikiem realizacji ich woli, lecz stanowiło wykonanie nakazu prawnego. Przepis § 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 5 marca 1992 r. w sprawie rodzaju stanowisk w pub- licznych zakładach opieki zdrowotnej, których obsadzanie następuje w drodze kon- kursu, oraz trybu przeprowadzania konkursu (jednolity tekst: Dz.U. z 1996 r. Nr 41, poz. 180 ze zm.), obowiązujący w momencie zawarcia przez strony umowy o pracę, stanowił, że postępowanie konkursowe przeprowadza się przy obsadzaniu stanowisk ordynatorów. Postępowanie to przeprowadzało się co 6 lat (§ 1 ust. 2, z wyjątkiem określonym w ust. 2a). Ponieważ konkurs zmierzał do wyłonienia kandydata na stanowisko ordynatora, z którym następnie nawiązywano umowę terminową, to nale- ży przyjąć, że z przepisu tego wynikał obowiązek zawarcia takiej umowy na czas określony 6 lat. Zostało to w sposób wyraźny potwierdzone przepisem art. 44a ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. Nr 91, poz. 408) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 20 czerwca 1997 r. (Dz.U. Nr 104, poz. 661). W tej sytuacji należy tym większe znaczenie przypisać stabilizującej funkcji umowy o pracę na czas określony na stanowisku ordynatora w szpitalu i przeciwsta- wić się wykładni w istocie tę funkcję przekreślającej. Jeżeli odrzucić stosowanie art. 50 § 3 KP do sytuacji polegającej na wypowie- dzeniu umowy terminowej, nie zawierającej klauzuli o takiej możliwości, to w Kodek- sie pracy brak jest przepisu regulującego ewentualne roszczenia pracownika. W szczególności do tej sytuacji nie odnosi się art. 45 § 1 KP, który dotyczy tylko umów o pracę na czas nie określony. Czynność prawna pracodawcy w takiej sytuacji jest 7 sprzeczna z prawem, co pozwalałoby stosować do niej art. 58 § 1 KC w związku z art. 300 KP. Byłoby to jednak możliwe tylko przy uznaniu, że sankcja bezwzględnej nieważności z art. 58 § 1 KC nie jest sprzeczna z zasadami prawa pracy. Analizując przepisy Kodeksu pracy dotyczące sankcji związanych z bezprawnymi czynnościami pracodawcy, prowadzącymi do rozwiązania stosunku pracy, należy dojść do wnios- ku, że nie jest w nich stosowana sankcja bezwzględnej nieważności tych czynności. Dlatego zdaniem Sądu Najwyższego rozstrzygnięcia omawianego problemu należy poszukiwać w drodze zastosowania analogii z innych przepisów Kodeksu pracy. Powód sugeruje możliwość zastosowania w tej drodze art. 45 § 1 KP. Zdaniem Sądu Najwyższego większe podobieństwo do rozważanej sytuacji występuje jednak w re- gulacji art. 59 w związku z art. 56 KP. Przepis art. 59 KP dotyczy bowiem wprost umowy terminowej, a nadto w jego treści uwzględniona jest stabilizująca funkcja tej umowy, zwłaszcza w kontekście długości okresu, na jaki została zawarta. Przepis ten pozwala sądowi na w miarę elastyczną ocenę czy przywrócenie do pracy jest celowe, ze względu na długość okresu, który pozostał do końca umowy o pracę. Jeżeli więc do zakończenia umowy terminowej pozostał jeszcze odpowiednio długi okres, to sąd pracy może uznać za celowe przywrócenie do pracy. Przy istnieniu w tym zakresie krótkiego okresu, wystarczające jest zasądzenie odszkodowania. Z tych względów Sąd Najwyższy uznał, że w przypadku wypowiedzenia przez pracodawcę umowy terminowej, nie zawierającej klauzuli pozwalającej na taką czynność, w drodze analogii należy stosować art. 56 w związku z art. 59 KP. Ponieważ w przypadku powoda do zakończenia umowy terminowej zgodnie z jej treścią pozostał jeszcze długi okres czasu, Sąd Najwyższy uznał za słuszne roszczenie powoda o przywrócenie do pracy na poprzednim stanowisku (odpowiednio poprzez art. 42 § 1 KP). Nie sprzeciwia się temu podniesione przez stronę pozwaną "odpadnięcie podstawy prawnej i faktycznej" umowy o pracę ze względu na unieważnienie postę- powania konkursowego. Przeprowadzenie konkursu było podstawą nawiązania sto- sunku pracy. Dlatego słusznie Sądy obu instancji uznały, że wady tego konkursu mogłyby mieć znaczenie w stosunku do oceny zawarcia umowy o pracę, a nie względem możliwości jej rozwiązania. Strona pozwana nie zakwestionowała samej umowy o pracę, o czym świadczy fakt, że ją rozwiązała w drodze oświadczenia woli. To rozwiązanie umowy o pracę jest natomiast przesłanką roszczenia powoda, któ- 8 rego realizacja nie jest zależna od prawidłowości czynności poprzedzających za- warcie umowy o pracę. Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł reformatoryjnie na podstawie art. 39315 KPC, rozstrzygając o kosztach postępowania kasacyjnego zgodnie z art. 98 KPC. ========================================

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę