I PKN 410/00

Sąd Najwyższy2001-05-24
SAOSPracyrozwiązanie stosunku pracyWysokanajwyższy
alkohol w pracynadużycie prawaochrona działaczy związkowychrozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzeniaart. 8 KPart. 52 KPustawa o związkach zawodowych

Sąd Najwyższy oddalił kasację pracownika domagającego się przywrócenia do pracy, uznając jego żądanie za nadużycie prawa w sytuacji ponownego naruszenia obowiązków pracowniczych związanych ze spożyciem alkoholu w miejscu pracy.

Powód, pracownik z długoletnim stażem i członek zarządu związku zawodowego, domagał się przywrócenia do pracy po zwolnieniu z powodu przebywania w stanie po użyciu alkoholu. Mimo że pracodawca nie uzyskał formalnej zgody związku na zwolnienie, Sąd Najwyższy uznał, że żądanie pracownika przywrócenia do pracy stanowiło nadużycie prawa (art. 8 KP) ze względu na ponowne naruszenie obowiązków pracowniczych i sprzeczność z zasadami współżycia społecznego.

Sprawa dotyczyła pracownika, Michała W., który został zwolniony z pracy bez wypowiedzenia z powodu przebywania na terenie zakładu pracy w stanie po użyciu alkoholu. Było to już drugie takie zdarzenie, a pracownik odmówił badania alkomatem, próbował negocjować z wartownikami i szefem ochrony, a następnie uzyskał zaświadczenie lekarskie o dolegliwościach żołądkowych. Mimo że pracodawca nie uzyskał formalnej zgody zarządu związku zawodowego na zwolnienie, Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oraz Sąd Najwyższy uznały, że żądanie pracownika przywrócenia do pracy stanowiło nadużycie prawa podmiotowego w rozumieniu art. 8 Kodeksu pracy. Sąd Najwyższy podkreślił, że zachowanie pracownika, obejmujące ponowne naruszenie obowiązków pracowniczych, próby wpływania na świadków i groźby, było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa do ochrony działaczy związkowych. W związku z tym kasacja powoda została oddalona.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, żądanie pracownika przywrócenia do pracy w takiej sytuacji stanowi nadużycie prawa, ponieważ jest sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa oraz z zasadami współżycia społecznego.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że pracownik, który dwukrotnie naruszył obowiązek trzeźwości w miejscu pracy, odmówił badania alkomatem, próbował wpływać na świadków i groził im, nie powinien korzystać z ochrony przewidzianej dla działaczy związkowych. Takie zachowanie jest naganne, szkodzi wizerunkowi związków i jest oderwane od działalności związkowej, co czyni jego roszczenie o przywrócenie do pracy sprzecznym z zasadami współżycia społecznego i społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

„G.” Spółka Akcyjna w D.

Strony

NazwaTypRola
Michał W.osoba_fizycznapowód
„G.” Spółka Akcyjna w D.spółkapozwany

Przepisy (6)

Główne

k.p. art. 8

Kodeks pracy

Nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. W przypadku pracownika, który dopuścił się ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, żądanie przywrócenia do pracy może być uznane za nadużycie prawa.

k.p. art. 52 § § 1 pkt 1

Kodeks pracy

Pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, w tym przebywania w stanie po użyciu alkoholu na terenie zakładu pracy.

Pomocnicze

u.z.z. art. 32 § ust. 1

Ustawa o związkach zawodowych

Stosunek pracy członka zarządu zakładowego związku zawodowego podlega szczególnej ochronie, a pracodawca może rozwiązać z nim umowę o pracę bez wypowiedzenia jedynie za zgodą zarządu zakładowego związku zawodowego.

KPC art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.

KPC art. 382

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym.

Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi art. 17 § ust. 3

Na żądanie pracownika, kierownik zakładu pracy lub osoba przez niego upoważniona jest obowiązana zapewnić badanie stanu trzeźwości pracownika.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zachowanie powoda polegające na spożyciu alkoholu w miejscu pracy i odmowie badania alkomatem stanowi ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Ponowne naruszenie obowiązków pracowniczych przez powoda, mimo wcześniejszego incydentu i zastosowania kary, uzasadnia rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia. Żądanie pracownika przywrócenia do pracy w opisanych okolicznościach stanowi nadużycie prawa podmiotowego w rozumieniu art. 8 KP. Ochrona działaczy związkowych nie obejmuje sytuacji, gdy pracownik rażąco narusza swoje obowiązki pracownicze, a jego żądanie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Odrzucone argumenty

Pracodawca nie uzyskał formalnej zgody zarządu związku zawodowego na rozwiązanie umowy o pracę, co czyni zwolnienie wadliwym. Ustalenia faktyczne sądów niższych instancji dotyczące stanu nietrzeźwości powoda są dowolne i naruszają art. 233 § 1 KPC. Zastosowanie art. 8 KP jako samodzielnej podstawy oddalenia powództwa jest sprzeczne z orzecznictwem. Naruszenie przepisów Konwencji Międzynarodowej Nr 135.

Godne uwagi sformułowania

Oddalenie powództwa o przywrócenie do pracy na podstawie art. 8 KP nie pozostaje w sprzeczności z istotą konstrukcji nadużycia prawa podmiotowego. Powód, który w czasie pracy spożywał alkohol oraz wprowadził się w stan nietrzeźwości, przez co ciężko naruszył podstawowe obowiąz-ki pracownicze, nie powinien korzystać ze szczególnej ochrony. Wykorzystywanie prawa o ochronie funkcjonariuszy związkowych przed zwolnieniem z pracy, w sytuacji mającego miejsce po raz drugi rażącego naruszenia obowiązków pracowniczych, należy traktować jako nadużycie prawa w rozumieniu art. 8 KP.

Skład orzekający

Walerian Sanetra

przewodniczący-sprawozdawca

Jadwiga Skibińska-Adamowicz

członek

Barbara Wagner

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie stosowania art. 8 KP w przypadkach nadużycia prawa przez pracownika, nawet jeśli jest on działaczem związkowym, oraz interpretacja ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych związanych z alkoholem w pracy."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji ponownego naruszenia obowiązków pracowniczych i odmowy badania trzeźwości, a także kwestii formalnych związanych ze zgodą związku zawodowego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje konflikt między ochroną działaczy związkowych a koniecznością utrzymania dyscypliny pracy, szczególnie w kontekście alkoholu. Pokazuje, jak sąd może zastosować klauzulę nadużycia prawa w celu zapobieżenia absurdalnym sytuacjom.

Czy działacz związkowy może bezkarnie pić w pracy? Sąd Najwyższy rozstrzyga.

Dane finansowe

koszty postępowania kasacyjnego: 100 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 24 maja 2001 r. I PKN 410/00 Oddalenie powództwa o przywrócenie do pracy na podstawie art. 8 KP nie pozostaje w sprzeczności z istotą konstrukcji nadużycia prawa podmioto- wego. Przewodniczący Prezes SN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN: Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Barbara Wagner. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2001 r. sprawy z powództwa Michała W. przeciwko „G.” Spółce Akcyjnej w D. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecz- nych w Radomiu z dnia 31 marca 2000 r. [...] o d d a l i ł kasację i zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej 100 zł ty- tułem kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e W imieniu powoda Michała W. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Radomiu z dnia 31 marca 2000 r. [...], którym oddalona została jego apelacja od wyroku Sądu Rejonowego- Sądu Pracy w Przysusze z dnia 5 stycznia 2000 r. [...]. Powód Michał W. wniósł o przywrócenie go do pracy w „G.” SA w D., twier- dząc, że rozwiązanie z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia nie miało żadnej podstawy prawnej, ani faktycznej. Sąd Pracy oddalił powództwo opierając rozstrzy- gnięcie o ustalony następujący stan faktyczny. Powód był pracownikiem pozwanego pracodawcy od 28 lutego 1972 r. Na podstawie umowy o pracę na czas nie określo- ny pracował na stanowisku szlifierza-polerownika. W dniu 27 maja 1997 r. o godzinie 1540 został zatrzymany przez wartowników Straży Przemysłowej podczas wychodze- nia z zakładu pracy z pierwszej zmiany. Podejrzewali oni go o to, że znajduje się pod wpływem alkoholu. Komendant Straży Edward K., dowódca warty Roman G. oraz 2 dwaj wartownicy stwierdzili, że powód znajduje się pod wpływem alkoholu. Powód odmówił użycia probierza trzeźwości w celu sprawdzenia, czy jest pod wpływem al- koholu. Przyznał, że spożywał alkohol. Pismem z 2 czerwca 1997 r. Prezes „G.” SA w D. zawiadomił Związek Zawodowy Pracowników „G.” SA w D., że zamierza roz- wiązać z Michałem W. umowę o pracę z powodu ciężkiego naruszenia podstawowe- go obowiązku pracowniczego przez przebywanie przez niego na terenie zakładu pracy w stanie po spożyciu alkoholu w dniu 27 maja 1997 r. W odpowiedzi na to pis- mo przewodnicząca związku Elżbieta P. napisała, że w związku z tym, że powód jest długoletnim pracownikiem o nienagannej opinii, związek nie wyraża zgody na roz- wiązanie z nim umowy o pracę i proponuje zastosowanie innej kary dyscyplinarnej. W dniu 10 czerwca 1997 r. prezes Krzysztof K. uwzględniając opinię związku oraz kierownictwa wydziału postanowił odstąpić od decyzji zwolnienia powoda z pracy oraz zastosować wobec niego kary regulaminowe. W dniu 3 listopada 1999 r. o godz. 14oo powód wychodził z pracy po pierwszej zmianie przez bramę nr 2. Został zatrzymany przez Stanisława D. i Bogdana Z. - wartowników firmy „R.” (firma ta u pozwanego pracodawcy pełni funkcje ochroniar- skie). Wartownicy ci wcześniej otrzymali telefoniczną, anonimową informację, że po- wód będzie wychodził z pracy pijany. Gdy Stanisław D. powiedział powodowi, aby udał się z nim do pomieszczenia wartowni, ten nie chciał tam wejść, szarpał się z nim i próbował uciekać. Następnie Stanisław D. polecił Bogdanowi K. (wartownikowi nie pełniącemu wtedy warty), aby przez radiotelefon wezwał szefa ochrony Zbigniewa K., żeby przyszedł i wziął ze sobą probierz trzeźwości. Po kilku minutach na bramę nr 2 przybył Zbigniew K. wraz z dowódcą warty Mariolą K. Wszyscy obecni wartowni- cy stwierdzili, że powód jest pod wpływem alkoholu, gdyż czuć było od niego alkohol, trochę się zataczał i przepychał się z wartownikami chcąc ich ominąć i uciec. Szef ochrony Zbigniew K. trzykrotnie zwracał się do powoda, aby użył on probierza trzeź- wości, lecz ten odmówił twierdząc, że nie pił alkoholu. W pewnej chwili powód przy- znał jednak, że spożywał alkohol i prosił wartowników, by nie wyciągali z tego konse- kwencji. Gdy powód nadal odmawiał użycia probierza trzeźwości Zbigniew K. polecił mu oddać przepustkę zakładową i opuścić teren zakładu pracy. Powód oddał prze- pustkę. Gdy wychodził ordynarnie odgrażał się wszystkim wartownikom, mówiąc, że będą tego żałować oraz, że ich wszystkich załatwi. W czasie zdarzenia obecny był brat powoda Stanisław W., który także prosił wartowników, aby nie sporządzali mel- dunku. Powód i jego brat wyszli, wsiedli do samochodu powoda (fiata 126 p) i odje- 3 chali wraz ze Stanisławą G., która codziennie dojeżdżała z nimi do pracy. Samocho- dem kierował Stanisław W. Około godziny 16oo w dniu 3 listopada 1999 r. powód przyjechał do domu Zbigniewa K. wraz ze szwagrem jego teścia oraz ze swoim bra- tem Stanisławem W. Przekonywali Zbigniewa K., aby nie sporządzał meldunku ze zdarzenia i nie przekazywał go kierownictwu zakładu pracy. Powód proponował mu także, że jeżeli tak zrobi, to on mu się odwdzięczy. Zbigniew K. podtrzymał jednak swoje stanowisko i nie zgodził się na ich propozycje. Następnie około godziny 17oo powód wraz z bratem przyjechali ponownie do zakładu pracy. Mówili, że sprawę za- łatwili ze Zbigniewem K., pytali się Marioli K., czy napisała meldunek ze zdarzenia i co napisała w tym meldunku oraz prosili ją oraz wartownika Stanisława D., aby „da- rowali mu to zdarzenie”. Tego samego dnia w godzinach popołudniowych powód był w S. koło P. u felczera Ryszarda S., który wystawił mu zaświadczenie lekarskie. Z zaświadczenia wynikało, że Michał W., u którego nie stwierdzono upojenia alkoholo- wego, stawił się do niego w dniu 3 listopada 1999 r. w godzinach popołudniowych z dolegliwościami żołądkowymi. Pismem z 4 listopada 1999 r., prezes „G.” SA w D. zawiadomił Związek Zawodowy Metalowców w „G.” SA w D. (powód jest członkiem jego zarządu), że zamierza rozwiązać z powodem umowę o pracę bez wypowiedze- nia z uwagi na przebywanie na terenie zakładu pracy po użyciu alkoholu. Pismem z 5 listopada 1999 r. przewodnicząca zarządu związku Elżbieta P. odpowiedziała, że związek nie wyraża zgody na rozwiązanie umowy o pracę z powodem, z uwagi na brak dowodów na nietrzeźwość powoda oraz z uwagi na to, że jest długoletnim pra- cownikiem z prawie 30 letnim stażem pracy. W tej sytuacji J.C. prezes zarządu „G.” SA w D. 10 listopada 1999 r. złożył powodowi pisemne oświadczenie o rozwiązaniu z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia z uwagi na przebywanie przez powoda na terenie zakładu pracy w stanie po użyciu alkoholu. Powód od 25 marca 1995 r. jest członkiem zarządu Zakładowego Związku Zawodowego Metalowców w „G.” w D., który jest jednym z trzech związków działających w zakładzie pracy. W dniu 25 marca 1999 r. powód został wybrany do zarządu wydziałowego, którego członkowie wchodzą w skład zarządu zakładowego związku. Zarząd tego związku liczy 35 osób. W dniu 3 listopada 1999 r. powód wykonywał pracę na pierwszej zmianie w godzi- nach od 6oo do 14oo ; pracował przy maszynie na stanowisku polerownika. Sąd Pracy ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie zeznań świadków: Z.K. M.K., S.D., B.Z. i K. oraz meldunku Z.K. z 5 listopada 1999 r. Zeznania tych pięciu świadków (war- towników, dowódcy warty i szefa ochrony) są ze sobą zgodne i wzajemnie się uzu- 4 pełniają. Powód nie ma z nimi żadnego konfliktu (z wyjątkiem S.D., któremu - według powoda - odmówił wykonania tzw. „fuchy”). Powód potwierdził swoją odmowę użycia alkomatu w dniu 3 listopada 1999 r., co także przemawia za tym, aby dać wiarę ze- znaniom świadków, którzy twierdzili, że wychodził z pracy w stanie po spożyciu alko- holu. W tej sytuacji Sąd ten nie dał wiary zeznaniom świadków S.W. i S.G., którzy opuszczali zakład pracy razem z powodem, uznając je za stronnicze, także i z tego względu, że S.W. jest bratem powoda, a S.G. codziennie jeździ z nimi ich samocho- dami do pracy i z pracy. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadków: Wiesława N., Stani- sława W., Tadeusza C., Andrzeja S., Bronisława K. i Józefa D., gdyż są kolegami powoda. Świadkowie ci zeznali, że nie zauważyli, aby w określonym czasie powód spożywał alkohol lub był pod wpływem alkoholu. Zeznania ich są sprzeczne z zezna- niami świadków - wartowników oraz z potwierdzeniem przez powoda faktu odmowy sprawdzenia stanu jego trzeźwości. Za tym, że powód był w czasie pracy w miejscu pracy pod wpływem alkoholu przemawia także jego późniejsze zachowanie; wizyta w domu szefa ochrony Zbigniewa K. i namawianie go do zaniechania zawiadomienia kierownictwa zakładu pracy o zdarzeniu oraz proponowanie mu za to korzyści mająt- kowych, wizyta u felczera w S. i zażądanie od niego wypisania zaświadczenia, że powód nie jest w stanie upojenia alkoholowego oraz ponowny przyjazd powoda do zakładu pracy i żądanie od wartowników zaniechania czynności urzędowych związa- nych ze zdarzeniem oraz grożenie im (po odmowie uwzględnienia jego prośby). Wy- nika stąd, że powód w dniu 3 listopada 1999 r. znajdował się w miejscu pracy pod wpływem alkoholu i w takim stanie wykonywał pracę na maszynie na stanowisku polerowacza, przez co ciężko naruszył swój obowiązek przebywania w stanie trzeź- wości na terenie zakładu pracy w czasie wykonywania pracy. Takie zachowanie po- woda - zgodnie z art. 52 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy - uprawniało pracodawcę do roz- wiązania z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia. Wobec ustalenia, że powód o godzinie 14oo był w stanie po użyciu alkoholu, a bezpośrednio wcześniej wykonywał pracę polerowacza, należy stwierdzić, że także w czasie wykonywania tej pracy po- wód był pod wpływem alkoholu. Wykonywanie w takim stanie pracy przy maszynie w ruchu może doprowadzić do wypadku lub wyrządzenia szkód, co tym bardziej uza- sadnia twierdzenie, że jego zachowanie stanowiło naruszenie art. 52 § 1 pkt 1 KP. Powód co prawda jest członkiem zarządu zakładowego Związku Zawodowego „M.” „G.” SA w D. i z mocy art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach za- wodowych (Dz.U. Nr 55, poz. 234 ze zm.) jego stosunek pracy podlega szczególnej 5 ochronie, ale zgodnie z art. 8 KP nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasa- dami współżycia społecznego. W ocenie Sądu Pracy zachowanie powoda nie może korzystać z ochrony przewidzianej przepisami ustawy o związkach zawodowych, gdyż byłoby to sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa prze- widzianego dla ochrony działaczy związku zawodowego przy wykonywaniu czynno- ści związkowych oraz sprzeczne z zasadami współżycia społecznego nakazującymi jednakowo traktować wszystkich pracowników będących pod wpływem alkoholu w miejscu pracy. Oddalając apelację powoda Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w szcze- gólności stwierdził, że w dużej mierze jej uzasadnienie sprowadza się do polemiki z ustaleniami faktycznymi przyjętymi przez Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wy- roku. Dotyczy to zwłaszcza zawartego w niej twierdzenia, że powód w dniu 3 listopa- da 1999 r. był pod wpływem alkoholu. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych podzie- lił w całości ustalenia Sądu pierwszej instancji dotyczące stanu faktycznego sprawy. W jego ocenie Sąd Pracy nie naruszył zasad oceny dowodów dając wiarę zeznaniom świadków: Z.K., M.K., S.D., B.Z. i B.K. oraz meldunkowi Zbigniewa K. z 5 listopada 1999 r. Zeznania tych świadków są ze sobą zgodne i wzajemnie się uzupełniają. Po otrzymaniu telefonu wartownicy musieli zatrzymać powoda, bo sami mogliby zostać zwolnieni za lekceważenie swoich obowiązków. Podejmując interwencję jednocze- śnie sami naocznie stwierdzili, że powód jest pod wpływem alkoholu. Ponadto powód potwierdził swoją odmowę użycia alkomatu w dniu 3 listopada 1999 r., co również przemawia za tym, by dać wiarę zeznaniom powołanych świadków. Z przepisu art. 17 ust. 3 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciw- działaniu alkoholizmowi (Dz.U. Nr 35, poz. 230 ze zm.) wynika, iż na żądanie pra- cownika, kierownik zakładu pracy lub osoba przez niego upoważniona jest obowią- zana zapewnić badanie stanu trzeźwości pracownika. Powód nie skorzystał z możli- wości badania stanu trzeźwości, gdyż wiedział, jaki będzie wynik badania. Praco- dawca pismem z 4 listopada 1999 r. zawiadomił Związek Zawodowy „M.” G. SA w D. o tym, że zamierza rozwiązać z powodem umowę o pracę bez wypowiedzenia z jego winy z uwagi na przebywanie na terenie zakładu pracy w stanie po użyciu alkoholu. W odpowiedzi na to pismo przewodnicząca związku (Elżbieta P.) w dniu 5 listopada 1999 r. złożyła oświadczenie, że związek nie wyraża zgody na rozwiązanie umowy o pracę z powodem z uwagi na brak dowodów uzasadniających stawiany mu zarzut. 6 Oświadczenia woli w imieniu związku - zgodnie z zapisem § 44 ust. 2 statutu - po- winny być składane przez dwie osoby. Oświadczenie woli o braku zgody na rozwią- zanie z powodem umowy o pracę w trybie art. 52 KP podpisała tylko jedna osoba, w związku z tym jest ono dotknięte brakiem formalnym, który jednak - w ocenie Sądu drugiej instancji - w kontekście całej sprawy ma drugorzędne znaczenie. Należy bo- wiem stwierdzić, że pozwany pracodawca nie uzyskał zgody zarządu związku zawo- dowego na rozwiązanie z powodem umowy o pracę. W tej sytuacji z formalnego punktu widzenia strona pozwana nie mogła rozwiązać stosunku pracy z powodem. Według Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w rozpoznawanej sprawie ma jed- nakże zastosowanie art. 8 KP. Powód, którzy w czasie pracy spożywał alkohol oraz wprowadził się w stan nietrzeźwości, przez co ciężko naruszył podstawowe obowiąz- ki pracownicze, nie powinien korzystać ze szczególnej ochrony. Jest to bowiem zda- rzenie nie tylko szczególnie naganne, szkodzące wizerunkowi związków, ale zupeł- nie oderwane od działalności związkowej. Ponadto wykorzystywanie prawa o ochro- nie funkcjonariuszy związkowych przed zwolnieniem z pracy, w sytuacji mającego miejsce po raz drugi rażącego naruszenia obowiązków pracowniczych, należy trak- tować jako nadużycie prawa w rozumieniu art. 8 KP pozostające w sprzeczności z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem. Wobec powyższego należy uznać, że pozwany pracodawca pomimo braku wymaganej przepisem art. 32 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych zgody zarządu związku zawodowego mógł rozwiązać z powodem umowę o pracę bez wypowiedzenia. „W sytuacji, gdy powód po raz drugi dopuszcza się takiego samego zachowania uprawniającego pracodawcę do rozwią- zania z pracownikiem umowy o pracę bez wypowiedzenia z jego winy, gdy po raz drugi w czasie takiego samego zdarzenia na żądanie pracodawcy odmawia spraw- dzenia swego stanu trzeźwości, gdy szarpie i awanturuje się z wartownikami, gdy próbuje namówić ich do zaniechania czynności służbowych w zamian za korzyść majątkową i gdy grozi wartownikom odmawiającym zaniechania takich czynności to takie zachowanie nie może korzystać z ochrony przewidzianej wspomnianym przepi- sem dla członka zarządu związku zawodowego, gdyż byłoby to sprzeczne ze spo- łeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa - przewidzianego przecież dla ochrony działaczy związku zawodowego przy wykonywaniu czynności związkowych oraz sprzeczne z ukształtowanymi u pozwanego pracodawcy zasadami współżycia społecznego nakazującymi jednakowo traktować pracowników będących pod wpły- wem alkoholu w pracy przez rozwiązywanie z nimi umów o pracę bez wypowiedze- 7 nia”.” Skarga kasacyjna wyrokowi Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zarzuca, że narusza on art. 8 KP, art. 52 § 1 KP oraz art. 32 ustawy o związkach zawodo- wych. Ponadto zarzuca się w niej naruszenie art. 233 § 1 KPC i art. 382 KPC oraz „przepisów Konwencji Międzynarodowej Nr 135 ratyfikowanej i przyjętej przez Pol- skę”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zarzuty kasacji są nieusprawiedliwione i skutkiem tego nie została ona uwzględniona. Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę zasadniczo w granicach kasacji (art. 39311 KPC), a te są wyznaczone głównie przez sposób ujęcia w niej jej podstaw oraz ich uzasadnienie (art. 3933 KPC). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, pod pojęciem podstaw kasacyjnych rozumie się przy tym konkretne przepisy prawa materialnego albo procesowego, których zastosowanie w zaskarżo- nym wyroku jest kwestionowane, z jednoczesnym wskazaniem - gdy idzie o naru- szenie przepisów postępowania - że mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając to na względzie w związku z rozpoznawaną kasacją należy w pierwszej kolej- ności stwierdzić, że zarzucając w niej naruszenie art. 382 KPC, nie wyjaśnia się na czym ono polegało i tym samym nie wyjaśnia się także dlaczego należy przyjąć sta- nowisko, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3931 pkt 2 KPC). Dotyczy to także zarzutu naruszenia art. 233 § 1 KPC. W tym zakresie twierdzi się w uzasadnieniu kasacji, iż ustalenia Sądów obu instancji, że powód znajdował się w stanie nietrzeźwości, są „całkowicie dowolne”. Sąd Najwyższy nie podziela tego poglądu i co więcej jest zdania, iż dokonana przez Sąd Pracy ocena wiarygodności i mocy dowodów przeprowadzonych w sprawie (zaaprobowana przez Sąd drugiej in- stancji) nie wykracza poza ramy wyznaczone przez art. 233 § 1 KPC i stąd o naru- szeniu tego przepisu nie może być mowy. Niezależnie od tego w tym kontekście na- leży zwrócić uwagę na odwoływanie się w kasacji do przedstawionej przez stronę powodową w jej apelacji argumentacji na rzecz twierdzenia, iż powód nie znajdował się w stanie nietrzeźwości. Argumentacja ta nie podważa zasadności tezy, że ocena dowodów dokonana w rozpoznawanej sprawie mieściła się w ramach sądowej kom- petencji wynikającej z art. 233 § 1 KPC, a ponadto o tyle jest bez znaczenia, że przedmiotem postępowania kasacyjnego nie jest apelacja, lecz skarga kasacyjna. W 8 związku z zarzutem naruszenia „przepisów Konwencji Międzynarodowej Nr 135” na- leży stwierdzić, że nie został on wzięty pod uwagę, gdyż można mieć wątpliwości, o jaką konwencję stronie idzie (można założyć, że idzie o konwencję Międzynarodowej Organizacji Pracy), a ponadto - co istotniejsze - w kasacji nie wymienia się konkret- nych przepisów konwencji, które jakoby miały zostać naruszone w zaskarżonym wy- roku. W istocie mamy więc w tym wypadku do czynienia z pozorem zarzutu kasacyj- nego (podstawy kasacyjnej). W ogólności należy stwierdzić, że kasacyjny zarzut na- ruszenia przepisów postępowania jest bezpodstawny, a to oznacza, że za prawidło- wy należy uważać stan faktyczny ustalony (przyjęty) przez Sąd drugiej instancji. W jego zaś świetle zastosowanie odpowiednich przepisów prawa materialnego jest nie- wadliwe. W uzasadnieniu kasacji w kontekście argumentacji na rzecz tezy o błędnym zastosowaniu przez Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych przepisów prawa mate- rialnego wskazywane są dodatkowe okoliczności faktyczne, które nie były przedmio- tem (nie zostały ustalone) ustaleń tego Sądu i wobec tego nie mogą też zostać wzięte w rachubę przez Sąd Najwyższy skoro brak w tym zakresie stosownego i skutecznego zarzutu naruszenia prawa procesowego (z którego wynikałoby, że Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych bezpodstawnie określonych ustaleń faktycznych nie dokonał). Dotyczy to zwłaszcza twierdzenia, że Sądy obu instancji bezpodstaw- nie przyjęły, iż powód po raz drugi dopuścił się ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, a „postępowanie w tym zakresie praktycznie nie było prowadzone” (utrzymuje się w związku z tym, że ewidentnie naruszona została zasada równości stron, nie wskazując w związku z tym jednakże jaki konkretny przepis postępowania został w ten sposób naruszony), jak również tezy nawiązującej do trudnej sytuacji majątkowej powoda i jego zasług jako pracownika (skoro w uzasadnieniu zaskarżo- nego wyroku brak jest tego typu ustaleń, to Sąd Najwyższy nie może przyjąć, iż od- nośne twierdzenia kasacji są wiarygodne i w tym charakterze brać je pod uwagę). Kasacyjny zarzut naruszenia przez Sąd drugiej instancji art. 32 ustawy o związkach zawodowych jest bezpodstawny, gdyż Sąd ten - tak samo jak i strona po- wodowa - stanął na stanowisku, że przepis ten (art. 32 ust. 1) został przez pozwane- go pracodawcę naruszony, co jednak w jego ocenie z uwagi na regulację art. 8 KP nie uzasadnia żądania przywrócenia powoda do pracy, gdyż jest ono sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego żądania (prawa) oraz z zasadami współżycia społecznego. Sąd Najwyższy - z uwagi na wyjątkowe okoliczności sprawy - podziela ten punkt widzenia i ocenę przyjętą w zaskarżonym wyroku. Z uwagi na 9 okoliczność, iż z powodów powyżej wyłuszczonych pozbawione są znaczenia kasa- cyjne wywody dotyczące trudnej sytuacji powoda oraz jego zasług jako pracownika, należy przyjąć, iż w kasacji brak jest argumentacji (która mogłaby zostać wzięta pod rozwagę przez Sąd Najwyższy) skierowanej przeciwko twierdzeniu, że zachowanie powoda polegające na żądaniu przywrócenia go do pracy narusza zasady współży- cia społecznego oraz że jego realizacja pozostawałaby w kolizji z jego społeczno- gospodarczym przeznaczeniem. Inaczej mówiąc, przeczanie przez stronę powodową tej ocenie jest gołosłowne, bo nie podaje ona w ramach ustalonego stanu faktyczne- go sprawy żadnych racji przemawiających przeciwko twierdzeniu, iż zachowanie po- woda kolidowało z zasadami współżycia społecznego i ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem przysługującego mu prawa. W uzasadnieniu kasacji podnosi się natomiast, że Sądy obu instancji „praktycznie jako samodzielną podstawę oddalenia powództwa powołały art. 8 KP”(jest to tym samym argumentacja nawiązująca do sa- mej istoty konstrukcji nadużycia prawa), co jakoby jest sprzeczne z ugruntowanym orzecznictwem. Prawdą jest, że art. 8 KP nie może być samodzielnym źródłem prawa podmiotowego (nie można prawa podmiotowego wywodzić bezpośrednio z tego przepisu) ale - wbrew sugestii skargi kasacyjnej (zwrot „samodzielna podstawa oddalenia powództwa” może być różnie rozumiany) - strona pozwana żadnego prawa podmiotowego z tego przepisu nie wywodziła, bo to nie ona wystąpiła z rosz- czeniem, a z żądaniem przywrócenia do pracy (realizacji jego prawa podmiotowego) wystąpił powód. On więc czynił użytek ze swojego prawa, domagając się od strony pozwanej przywrócenia go do pracy, z tym iż to jego żądanie ocenione zostało jako nadużycie prawa podmiotowego, a konkretniej jako zachowanie, choć mieszczące się formalnie w ramach przyznanej mu przez prawo w znaczeniu przedmiotowym możliwości (możliwości prawnej zachowania się), to jednak jako pozostające w sprzeczności ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tej możliwości oraz z zasadami współżycia społecznego. Oddalenie więc powództwa o przywrócenie do pracy na podstawie art. 8 KP nie pozostaje w sprzeczności z istotą konstrukcji (me- chanizmem prawnym) nadużycia prawa podmiotowego. Kierując się powyżej przedstawionymi przesłankami Sąd Najwyższy, stosow- nie do art. 39312 KPC, orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI