I PKN 399/99

Sąd Najwyższy1999-12-07
SAOSPracyodpowiedzialność materialna pracownikówŚrednianajwyższy
odpowiedzialność materialnauznanie powództwakodeks pracyszkoda pracowniczaSąd Najwyższykasacjamateriały budowlane

Podsumowanie

Sąd Najwyższy oddalił kasację pozwanego, potwierdzając dopuszczalność uznania powództwa z zastrzeżeniem, że roszczenie nie zostało zaspokojone przez osobę trzecią.

Sprawa dotyczyła zapłaty odszkodowania za materiały budowlane, które miały zostać przywłaszczone przez pozwanych. Sąd pierwszej instancji zasądził częściowo roszczenia, a Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok w części dotyczącej jednego z pozwanych, uznając jego oświadczenie o uznaniu powództwa za skuteczne. Pozwany wniósł kasację, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych dotyczących uznania powództwa. Sąd Najwyższy oddalił kasację, wyjaśniając, że uznanie powództwa, nawet z pewnym zastrzeżeniem, jest dopuszczalne, o ile nie jest sprzeczne z prawem i nie zmierza do obejścia przepisów.

Sprawa rozpatrywana przez Sąd Najwyższy dotyczyła zapłaty kwoty 10.000 zł przez pozwanego Andrzeja W. na rzecz Spółki „S.” Sp. z o.o. w W. z tytułu materiałów budowlanych (kostki betonowej), które zostały zużyte na jego prywatnej budowie. Sąd Wojewódzki zasądził tę kwotę, opierając się m.in. na uznaniu części powództwa przez pozwanego Andrzeja W. Sąd Apelacyjny utrzymał to rozstrzygnięcie, uznając, że oświadczenie pozwanego o uznaniu powództwa było skuteczne, mimo jego warunkowego charakteru. Pozwany wniósł kasację, zarzucając naruszenie art. 213 § 2 KPC, twierdząc, że jego oświadczenie było warunkowe i powinno być traktowane jako odwołanie uznania, a także zarzucając naruszenie prawa materialnego (art. 122 KP) poprzez przyjęcie umyślnego wyrządzenia szkody. Sąd Najwyższy oddalił kasację. W uzasadnieniu wskazano, że przepis art. 213 § 2 KPC nie zakazuje wprost warunkowych czynności procesowych, a oświadczenie pozwanego nie było uzależnione od przyszłego, niepewnego zdarzenia, lecz stanowiło uznanie roszczenia w sytuacji, gdy należność nie została dotąd uregulowana. Sąd Najwyższy podkreślił, że dla zastosowania art. 122 KP wystarcza zamiar ewentualny, a pozwany, nie sprawdzając pochodzenia materiału, musiał liczyć się z jego nielegalnością. Sąd Najwyższy oddalił również zarzut nierównego traktowania pozwanych.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, uznanie powództwa może być uzależnione od warunku, o ile nie jest sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego, a warunek nie jest przyszłym i niepewnym zdarzeniem. W tym przypadku oświadczenie pozwanego było uznaniem roszczenia w sytuacji, gdy należność nie została uregulowana.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że oświadczenie pozwanego nie było uzależnione od przyszłego, niepewnego zdarzenia, lecz stanowiło uznanie roszczenia w sytuacji, gdy należność nie została dotąd uregulowana. Podkreślono, że przepis art. 213 § 2 KPC nie zakazuje wprost warunkowych czynności procesowych, a dla zastosowania art. 122 KP wystarcza zamiar ewentualny.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

powód

Strony

NazwaTypRola
„S.” Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W.spółkapowód
Andrzej W.osoba_fizycznapozwany
Wiesław M.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (5)

Główne

KPC art. 213 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd jest związany uznaniem powództwa, chyba że uznanie jest sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierza do obejścia prawa. Nie ma wyraźnego zakazu dokonywania warunkowych czynności procesowych.

KP art. 122

Kodeks pracy

Pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną.

Pomocnicze

KP art. 114

Kodeks pracy

Pracownik jest obowiązany postępować ostrożnie i z zasadami współżycia społecznego.

KP art. 124

Kodeks pracy

Pracownik, któremu powierzono mienie pracodawcy do zdania, odpowiada za szkodę powstałą w tym mieniu.

KPC art. 393 § 12

Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Uznanie powództwa, nawet z zastrzeżeniem, jest dopuszczalne, jeśli nie jest sprzeczne z prawem. Oświadczenie pozwanego nie było uzależnione od przyszłego, niepewnego zdarzenia, lecz stanowiło uznanie roszczenia w sytuacji braku zapłaty. Brak sprawdzenia pochodzenia materiałów i liczenie się z ich nielegalnością świadczy o zamiarze ewentualnym wyrządzenia szkody.

Odrzucone argumenty

Oświadczenie pozwanego o uznaniu powództwa miało charakter warunkowy i powinno być traktowane jako odwołanie uznania. Naruszenie art. 213 § 2 KPC przez nierówne potraktowanie pozwanych. Obraza prawa materialnego (art. 122 KP) przez przyjęcie umyślnego wyrządzenia szkody bez przeprowadzenia dowodów.

Godne uwagi sformułowania

Dopuszczalne jest uznanie powództwa z zastrzeżeniem, że roszczenie nie zostało zaspokojone przez osobę trzecią (art. 213 § 2 KPC). Skarżący nie uzależnił bowiem powstania procesowych skutków spornego oświadczenia (...) od zaistnienia zdarzenia przyszłego i niepewnego. W bezwarunkowym uznaniu tego żądania można by się co najwyżej dopatrzyć oczywistego skądinąd „zastrzeżenia”, że skarżący nie zamierza płacić powodowej Spółce po raz drugi... Nieporozumieniem jest natomiast kasacyjny zarzut naruszenia art. 213 § 2 KPC również przez nierówne potraktowanie skarżącego oraz współpozwanego Wiesława M.

Skład orzekający

Barbara Wagner

przewodniczący

Józef Iwulski

sędzia

Andrzej Kijowski

sędzia sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Dopuszczalność warunkowego uznania powództwa i odpowiedzialność pracownika za szkodę wyrządzoną pracodawcy z winy umyślnej (w tym zamiaru ewentualnego)."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i interpretacji przepisów proceduralnych dotyczących uznania powództwa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia procesowego - warunkowego uznania powództwa - oraz odpowiedzialności materialnej pracownika, co jest istotne dla praktyków prawa pracy i cywilnego.

Czy można uznać powództwo 'na niby'? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice uznania.

Dane finansowe

WPS: 231 243 PLN

zapłata za materiały budowlane: 10 000 PLN

zapłata za materiały budowlane: 13 243 PLN

Sektor

budownictwo

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 7 grudnia 1999 r. I PKN 399/99 Dopuszczalne jest uznanie powództwa z zastrzeżeniem, że roszczenie nie zostało zaspokojone przez osobę trzecią (art. 213 § 2 KPC). Przewodniczący: SSN Barbara Wagner, Sędziowie SN: Józef Iwulski, Andrzej Kijowski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 1999 r. sprawy z powództwa „S.” Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. przeciwko Andrzejowi W. i Wies- ławowi M. o zapłatę, na skutek kasacji pozwanego Andrzeja W. od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 25 listopada 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu wyro- kiem z dnia 10 czerwca 1998 r. [...] zasądził na rzecz Spółki z o.o. „S.” w W. od An- drzeja W. kwotę 10.000 zł i od Wiesława M. kwotę 13.1243 zł z ustawowymi odset- kami i częścią kosztów procesu, a dalej idące powództwo oddalił. W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Wojewódzki powołał się na ustalenie następującego stanu fak- tycznego. Pozwany Andrzej W. był u strony powodowej zatrudniony na stanowisku zas- tępcy dyrektora w oparciu o umowę o pracę na czas nie określony od dnia 17 lutego 1992 r. do dnia 10 sierpnia 1995 r., kiedy to stosunek pracy rozwiązano za porozu- mieniem stron. Do pozwanego należało sprawowanie nadzoru nad wszystkimi spra- wami Spółki, w tym z zakresu budownictwa. Pozwany ten podlegał bezpośrednio prezesowi K.C. Natomiast pozwany Wiesław M. był u strony powodowej zatrudniony od dnia 2 maja 1992 r. do dnia 30 listopada 1995 r. jako kierownik budowy na pods- tawie umowy o pracę na czas nie określony. Przyjął on pisemny zakres czynności, a ponadto w dniu 2 marca 1992 r. złożył oświadczenie o przyjęciu bez zastrzeżeń od- 2 powiedzialności materialnej za powierzone mienie, mimo niesporządzenia spisu przekazywanego mienia. U strony powodowej nie było instrukcji rozliczania budów, a w praktyce stoso- wano rozliczenia metodą wartościową, a nie materiałową. Żaden z kierowników bu- dów po ich zakończeniu nie sporządzał rozliczeń materiałowych. W dziale księgowo- ści prowadzono ewidencję faktur kosztowych. W ewidencji komputerowej dla posz- czególnych budów przeprowadzano rozliczenia wartościowe, nie było jednak ewi- dencji materiałów na daną budowę. Strona powodowa nie znała praktyki sporządza- nia i inwentaryzacji materiałów znajdujących się na danej budowie. Do celów księgo- wych kierownicy pod koniec roku przygotowywali zestawienia wartościowe robót w toku, uwzględniające wartość materiałów. W dniu 7 maja 1994 r. pozwany Andrzej W. wydał pozwanemu Wiesławowi M. polecenie, aby ten – z uwagi na swą chorobę – złożył rozliczenie materiałowe prowa- dzonych budów, a to Stadionu Olimpijskiego, CPN i Szpitala w T. W dniu 29 maja 1994 r. pozwany Wiesław M. złożył rozliczenie, które pozwany Andrzej W. przekazał Działowi Technicznemu. U strony powodowej stosowano powszechną praktykę prze- rzucania materiałów z budowy na budowę, często na ustne polecenie, bez przygo- towania odpowiednich dokumentów. Również pozwany Wiesław M. na swoich obiektach stosował tę praktykę. Kierownicy budów, w tym pozwany Wiesław M., byli uprawnieni do zakupu materiałów na budowy. Faktury zakupu zatwierdzała główna księgowa i Andrzej W. W fakturach stosowano różne oznaczenia i nazwy dla tego samego asortymentu zakupionego towaru. W styczniu 1995 r. Dział Techniczny otrzymał od Prezesa polecenie rozlicze- nia budowy w T., prowadzonej przez pozwanego Wiesława M. Rozliczenia dokonali W.R. i A.Ś. na podstawie faktur zakupów i książki obmiarów. Przy sporządzaniu roz- liczenia nie było brane pod uwagę rozliczenie złożone przez pozwanego W.M. Z braku dokumentów nie uwzględniono także przerzutów na inne budowy. Rozliczenie wykazało, że część materiałów zakupionych na budowę Szpitala w T. nie została tam użyta; łączna wartość brakujących materiałów wyniosła 49 730,28 zł. Po zakończeniu pracy u strony pozwanej na budowach prowadzonych przez pozwanego W.M. nie przeprowadzono inwentaryzacji pozostawionych materiałów budowlanych. Materiały i sprzęt budowy przejął pracownik powoda J.C. Pozwany Andrzej W. uzyskał w 1993 r. pozwolenie na budowę własnego domu jednorodzinnego w miejscowości O. Budowę tę przeprowadził z własnych 3 środków, nie korzystając z materiałów zakupionych przez stronę powodową na bu- dowę w T. Posiada rachunki na materiały kupione na swoją budowę. Prace budowla- ne wykonała prywatna firma J.G., która wystawiła rachunek za świadczone roboty. Usługi transportowe na rzecz pozwanego wykonywał Z.B., który wystawiał stosowne rachunki. J.G. i Z.B. wykonywali także usługi na rzecz strony powodowej. Pozwany na budowie swego domu stosował takie same materiały budowlane, jak używane na budowach powoda. Jedynym materiałem zakupionym na rzecz budowy w T. była kostka betonowa o wartości 10 000 zł, którą przerzucono na prywatną budowę An- drzeja W. i tam wbudowano. Strona powodowa nie miała możliwości sprawdzenia, czy materiały zakupione na budowę w T. znajdują się faktycznie na budowie pozwa- nego Andrzeja W. Pracownicy strony powodowej korzystają z usług firmy przy pra- cach budowlanych w swoich domach za wiedzą Prezesa Spółki. W świetle tych ustaleń Sąd Wojewódzki uznał, że strona powodowa nie wyka- zała, aby obaj pozwani dokonali przywłaszczenia materiałów budowlanych dla użycia ich na prywatnej budowie Andrzeja W. lub w inny sposób umyślnie wyrządzili szkodę. Nie ma zatem podstaw do ich odpowiedzialności z art. 122 KP. Przy uwzględnieniu charakteru pracy Andrzeja W., który nie miał powierzonego mienia, lecz zatwierdzał faktury zakupu i nadzorował pracę kierowników budów, może on odpowiadać za za- winione naruszenie obowiązków pracowniczych z art. 114 KP. Natomiast pozwany Wiesław M., jako kierownik budowy, przyjął na siebie odpowiedzialność materialną za powierzone mienie na przeprowadzonych budowach, więc odpowiada na podsta- wie art. 124 KP. Usprawiedliwione jest żądanie zasądzenia od pozwanego Andrzeja W. kwoty 10.000 zł. Skoro – co pozwany przyznał – otrzymał kostkę betonową tej wartości od strony powodowej i zużył ją na swojej budowie, to zobowiązany jest zapłacić za ma- teriał. Natomiast pozwany W.M. odpowiada za braki w powierzonym mu mieniu na podstawie art. 124 § 2 i 3 KP. Przy uwzględnieniu stosowanej przez stronę powodo- wą praktyki braku materiałowego rozliczenia kierowników budów, nieprzeprowadza- nia inwentaryzacji materiałów budowy oraz stosowania nieudokumentowanych prze- rzutów materiałowych między budowami uznać należy, że strona powodowa w znacznej części, ocenionej przez Sąd Wojewódzki na 2/3, przyczyniła się do zaist- nienia szkody. Pozwany W.M. powinien więc odpowiadać do 1/3 wartości mienia, co uzasadnia zasądzenie od niego kwoty 13.243 zł. Powyższy wyrok zaskarżyły apelacją obie strony. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i 4 Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu wyrokiem z dnia 25 listopada 1998 r. [...] oddalił apelację Andrzeja W., natomiast w następstwie uznania częściowej zasadno- ści apelacji Wiesława M. i strony powodowej uchylił zaskarżony wyrok w jego punk- tach II, III oraz IV i w tym zakresie sprawę przekazał Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, jak też rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyj- nego. Uzasadnienie rozstrzygnięcia w zakresie dotyczącym oddalenia apelacji An- drzeja W. opiera się na twierdzeniu, że zasądzenie od tego pozwanego kwoty 10.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 30 sierpnia 1996 r. jest następstwem uznania tej części powództwa. Uznania tego pozwany A.W. dokonał oświadczeniem złożonym na rozprawie w dniu 3 grudnia 1997 r., wskazując, że kostka betonowa stanowiąca własność strony powodowej została mu dostarczona przez innego pracownika powo- da i że pozwany kostkę tę zużył na swej prywatnej budowie. Uznanie powództwa jest aktem dyspozycyjnym pozwanego, wyrażającym wolę zadośćuczynienia żądaniom pozwu w uznawanych granicach. Jest to czynność procesowa wywołująca skutki procesowe, jak i materialnoprawne. Może być ono od- wołane, jednakże tylko przed zakończeniem postępowania w rezultacie dokonanego uznania, a zatem postępowania w instancji, w której dokonano uznania. Zgodnie z art. 213 § 2 KPC Sąd jest związany uznaniem powództwa, chyba że uznanie jest sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierza do obejścia prawa. Chybione są zarzuty apelacji pozwanego A.W., jakoby odwołał on wyżej wskazane uznanie powództwa. Apelacja nie wskazuje treści pisma, które miałoby dowodzić – poprzez złożenie wniosku o opinię biegłego – odwołania uznania. Jeśli odwołanie takiego upatrywać chce apelacja w piśmie z dnia 20 października 1997 r., zawierającym uwagi do wykazu materiałów i sporządzonym na zarządzenie Sądu z dnia 3 września 1997 r., to wspomniane pismo poprzedziło oświadczenie woli o uznaniu powództwa, złożone w dniu 3 grudnia 1997 r., a zatem w sposób oczywisty nie stanowi odwołania uznania. Bezzasadnie twierdzi też apelacja, iż uznanie po- wództwa powinno być podważone na podstawie art. 213 § 2 KPC wobec treści pisma z dnia 5 stycznia 1998 r., w którym strona powodowa zanegowała fakt sprzedaży pozwanemu A.W. kostki betonowej za pośrednictwem pracownika J. Stanowisko to, będąc fragmentem szerszego stanowiska strony powodowej, stawiającej pozwane- mu zarzut zagarnięcia mienia, nie zaprzeczyło wszakże – istotnego dla powinności zapłaty – braku kostki betonowej, jej wartości oraz faktu, że znalazła się ona w posia- 5 daniu pozwanego. Te same okoliczności, a to fakt dostarczenia – stanowiącej włas- ność strony powodowej – kostki na prywatną budowę pozwanego A.W., wbudowanie tego materiału u pozwanego, wartość materiału wynoszącą 10 000 zł oraz fakt, że pozwany nie zapłacił za kostkę, wskazał przy uznawaniu roszczenia pozwany An- drzej W. Podobne okoliczności przyznał także pozwany W.M. w zeznaniach z dnia 3 września 1997 r. W tych okolicznościach nie było podstaw do podważania skutecz- ności uznania. Wniosek o opinię biegłego (poprzedzający uznanie), związany był z negowaniem przez pozwanych braków materiałowych na kwotę ponad 49 000 zł, jakiej dotyczy pozew. Nie wyłącza to możliwości przyjęcia istnienia braku na kwotę 10 000 zł w konkretnym asortymencie, o którym wiadomo, że znalazł się i został użyty na budowie pozwanego. W sytuacji, w której pozwany A.W. przyjął od pracownika materiał, o którym wiedział, że stanowi on własność powoda, bez jakichkolwiek dowodów na przenie- sienie własności kostki na tegoż pracownika, bez zawarcia umowy kupna-sprzedaży ze stroną powodową i bez zapłaty należności, zasadne jest wobec przyjętego mienia do granic jego wartości twierdzenie o umyślnym wyrządzeniu szkody (art. 122 KP). W tych warunkach skuteczność uznania pozwu nie mogła być zanegowana. Kasację od tego wyroku w części oddalającej apelację pozwanego A.W. wniósł w jego imieniu pełnomocnik będący adwokatem, zarzucając naruszenie art. 213 § 2 KPC przez przyjęcie, że oświadczenie złożone przez skarżącego na rozpra- wie w dniu 3 grudnia 1997 r. nosi charakter uznania powództwa, podczas gdy oświadczenie to ma warunkową postać, czego nie zna obowiązujące prawo, jak też naruszenie tego przepisu przez „uznanie za skuteczne odwołanie uznania powódz- twa przez pozwanego W.M., a odmówienie uznania tego odwołania przez pozwane- go A.W., mimo, że – jak wskazano – jego świadczenie ma charakter warunkowy, a zatem nie stanowi ponownego uznania”. Kasacja zarzuca również „obrazę prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie – art. 3931 pkt 1 KPC – a w szczególności poprzez przyjęcie przez Sąd Apelacyjny umyślnego wyrządzenia szkody przez pozwanego W. w sytuacji, gdy nie przeprowadzono dowodów prze- ciwko twierdzeniom pozwanego, że kostkę nabył od pracownika powoda J. i zapłacił mu za nią”. Na tej podstawie skarżący domagał się uchylenia zaskarżonej części wy- roku Sądu Apelacyjnego oraz odpowiedniej części wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazania mu tej części sprawy do ponownego rozpoznania, przy uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego. 6 W uzasadnieniu kasacji podniesiono w szczególności, że w treści oświadcze- nia skarżącego („jeżeli J. nie zapłacił powodowi, to ja uznaję powództwo w tej czę- ści”) jest zawarty wyraźny warunek, a to przeczy „istocie uznania”. Obaj pozwani do- konali zresztą początkowo uznania powództwa w piśmie z dnia 28 stycznia 1997 r., po czym „Sąd” przyjął „najwyraźniej – aczkolwiek nie jest to expressis verbis podane w uzasadnieniu wyroku” skuteczne odwołanie tego oświadczenia jedynie przez Wies- ława M., a „prawa tego odmówił” skarżącemu. Jeżeli jednak taki skutek mógł wywo- łać wniosek o powołanie biegłego, złożony przez Wiesława M., to identyczna kwalifi- kacja musi objąć wniosek skarżącego, „przyjęcie innego rozwiązania prowadziłoby do oczywistej niekonsekwencji w traktowaniu pozwanych, a zatem do naruszenia zasady równości stron.” W kasacji twierdzi się ponadto, że zastosowanie art. 122 KP jest w okolicznościach sprawy obrazą tego przepisu. Umyślna wina jako podstawa materialnej odpowiedzialności skarżącego powinna być „wykazana” i nie wystarczy tu argument Sądu Apelacyjnego, że brak u strony powodowej szczegółowych rozli- czeń materialnych „nie wyłącza możliwości przyjęcia istnienia braku na kwotę 10.000 zł w konkretnym asortymencie.” Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest bezzasadna i podlega oddaleniu. Chybiony jest zwłaszcza kasa- cyjny zarzut, że w zaskarżonej części wyroku Sądu Apelacyjnego doszło do naru- szenia art. 213 § 2 KPC. Przepis ten stanowi, iż sąd jest związany uznaniem po- wództwa, chyba że uznanie byłoby sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierzało do obejścia prawa. Skarżący twierdzi, że przepis ten wyklucza uznanie uzależnione od spełnienia warunku, a taki charakter miało jego oświadczenie złożone do protokołu rozprawy w dniu 3 grudnia 1997 r. W Kodeksie postępowania cywilnego nie ma jednak wyraźnego zakazu dokonywania warunko- wych czynności procesowych, podobnie zresztą jak jednoznacznego zezwolenia na dokonywanie takowych czynności. Przedmiotowa kwestia może zatem budzić i rze- czywiście wywołuje uzasadnione wątpliwości w doktrynie i judykaturze. Ich wyrazem jest orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 1 czerwca 1973 r., II CR 167/73 (OSNCP 1974, z. 5. poz. 94), głoszące pogląd, że wyrok nie może być oparty na uznaniu uza- leżniającym spełnienie dochodzonego w pozwie żądania od warunku, który to pogląd spotkał się zarówno z aprobująca glosą S. Dalki, jak też z częściowo krytyczną glosą 7 J. Lapierre´a (PiP 1975 r, nr 4, s. 164 i s. 168). Odniesienie się do powyższej kontrowersji nie jest jednak konieczne dla rozs- trzygnięcia niniejszej kasacji, gdyż nietrafnie podnosi ona, że częściowe uznanie żą- dania pozwu, dokonane do protokołu z dnia 3 grudnia 1997 r., zostało uzależnione od warunku. Skarżący nie uzależnił bowiem powstania procesowych skutków spor- nego oświadczenia (jego skutki materialnoprawne mogłyby zostać powiązane z wa- runkiem) od zaistnienia zdarzenia przyszłego i niepewnego. Skarżący nie twierdził przecież, że należność za kostkę betonową o wartości 10.000 zł, użytą do budowy prywatnego domu, uiści wówczas, jeżeli nie uczyni tego p. J., który tę kostkę dostar- czył, tylko oświadczył wyraźnie, że jeżeli wspomniana należność nie została dotąd faktycznie uregulowana, to on w tej części uznaje żądanie pozwu. Oświadczenie to nie tylko nie kwestionuje, lecz wprost przyznaje fakty będące podstawą żądania i w konsekwencji także orzeczenia sądowego. W bezwarunkowym uznaniu tego żądania można by się co najwyżej dopatrzyć oczywistego skądinąd „zastrzeżenia”, że skar- żący nie zamierza płacić powodowej Spółce po raz drugi, a więc w sytuacji, gdyby nie wiedziała ona, iż sporne należności uiścił już p. J. Jest to być może „warunek” w potocznym rozumieniu tego słowa, ale nie w znaczeniu prawnym. Wspomniane „zastrzeżenie” było skarżącemu potrzebne w związku z próbą obronienia się przed zarzutem umyślnego działania na szkodę pracodawcy, a tym samym na wynikające z art. 122 KP konsekwencje co do zakresu pracowniczej od- powiedzialności odszkodowawczej. Jest to jednak próba nieudana, gdyż zastosowa- nie powołanego przepisu nie powinno być w ustalonych okolicznościach faktycznych sprawy kwestionowane. Co prawda Sąd Apelacyjny nie stwierdził wprost, że w za- kresie szkody objętej uznaniem żądania prawa skarżący działał z zamiarem bezpo- średnim, lecz dla zastosowania art. 122 KP nie jest to konieczne, gdyż wystarczy istnienie zamiaru ewentualnego. O takim zaś zachowaniu skarżącego świadczy nie- wątpliwie fakt, iż nie był on pewien, czy użyta do budowy własnego domu kostka be- tonowa pozostawała własnością jednego z pracowników powodowej Spółki. Innymi słowy, skarżący nie sprawdził źródeł pochodzenia wspomnianej kostki, a tym samym musiał się liczyć z ich nielegalnością i wyrażać na to swą zgodę. Nieporozumieniem jest natomiast kasacyjny zarzut naruszenia art. 213 § 2 KPC również przez nierówne potraktowanie skarżącego oraz współpozwanego Wies- ława M. wobec którego Sąd miał rzekomo przyjąć skuteczne odwołanie częściowego uznania pozwu. Przedmiotem powołanego przepisu nie jest bowiem ochrona zasady 8 równości stron, a poza tym kasacja jest w tym względzie oparta jedynie na domysłach, których nie tłumaczą pisemne motywy zaskarżonego wyroku. Orzeczenie to ma zresztą w przeważającym zakresie kasacyjny charakter, a tym samym pozwala podobne wątpliwości wyjaśnić przy ponownym rozpoznaniu tej części sprawy. Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 KPC orzekł, jak w sentencji. ========================================

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę