I PKN 375/98

Sąd Najwyższy1998-10-06
SAOSPracystosunek pracyWysokanajwyższy
pracownik przygranicznypracodawca zagranicznyfirma polskaspółka niemieckaubezpieczenie społeczneroszczenia pracowniczeprzedawnieniekasacja

Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, uznając, że nie był on pracownikiem firmy "E.", lecz niemieckiej spółki, a kwestia ustalenia pracodawcy nie podlega art. 477¹ § 1 KPC.

Powód dochodził zapłaty od Firmy "E." Edwarda W., twierdząc, że był jej pracownikiem. Sąd pierwszej instancji ustalił, że powód pracował w firmie "E." tylko przez krótki okres, a w pozostałym czasie był pracownikiem sezonowym lub przygranicznym niemieckiej spółki E.W. Budownictwo Wnętrz Sp. z o.o. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda, podzielając ustalenia sądu pierwszej instancji. Kasacja powoda została oddalona przez Sąd Najwyższy, który uznał, że ustalenie, kto jest pracodawcą, nie podlega art. 477¹ § 1 KPC, a postępowanie dowodowe było wystarczające.

Sprawa dotyczyła powództwa Mirosława T. przeciwko Firmie „E.” Edwarda W. o zapłatę kwoty 64.080 zł. Powód twierdził, że był pracownikiem firmy „E.”, podczas gdy pozwany wnosił o odrzucenie pozwu, argumentując, że powód pracował w niemieckiej spółce E.W. Budownictwo Wnętrz Sp. z o.o. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Szczecinie ustalił, że powód był pracownikiem firmy „E.” jedynie od lipca do grudnia 1992 r. W późniejszym okresie pracował jako pracownik sezonowy i przygraniczny dla niemieckiej spółki, co potwierdzały dokumenty, w tym wnioski o zezwolenie na pracę i karty przekroczenia granicy. Sąd pierwszej instancji oddalił część roszczeń jako przedawnione, a pozostałe uznał za niezasadne wobec firmy „E.”, gdyż powód nie był jej pracownikiem w tym okresie. Sąd Apelacyjny w Poznaniu oddalił apelację powoda, uznając, że opłacanie składek ZUS przez firmę „E.”, rzekoma manipulacja zatrudnieniem czy tożsamość pozwanego nie przesądzają o jego zatrudnieniu w tej firmie. Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, stwierdzając, że postępowanie dowodowe było wystarczające, a przepis art. 477¹ § 1 KPC nie ma zastosowania w sprawach, gdzie kluczowe jest ustalenie tożsamości pracodawcy, a nie samego istnienia stosunku pracy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, przepis art. 477¹ § 1 KPC nie ma zastosowania w sprawach, w których występuje wątpliwość i potrzeba ustalenia kto jest pracodawcą.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że art. 477¹ § 1 KPC dotyczy sytuacji, gdy celem jest zwalczanie praktyki obchodzenia prawa pracy przez zawieranie umów cywilnoprawnych zamiast stosunku pracy. W niniejszej sprawie nie chodziło o ustalenie istnienia stosunku pracy, lecz o stwierdzenie, czy stroną danego stosunku pracy jest jeden lub inny podmiot (pracodawca).

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Firma „E.” - Edward W.

Strony

NazwaTypRola
Mirosław T.osoba_fizycznapowód
Firma „E.” - Edward W.spółkapozwany
Edward W.osoba_fizycznawłaściciel firmy "E."
E.W. Budownictwo Wnętrz Spółka z o.o.spółkapracodawca niemiecki

Przepisy (8)

Główne

KPC art. 477¹ § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Nie ma zastosowania w sprawach, w których występuje wątpliwość i potrzeba ustalenia kto jest pracodawcą.

Pomocnicze

KPC art. 199 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa do odrzucenia pozwu, powołana przez pozwanego.

KPC art. 227

Kodeks postępowania cywilnego

Przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie.

KPC art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Oddalenie apelacji.

KPC art. 378 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Obowiązek sądu drugiej instancji uchylenia wyroku w przypadku nieważności postępowania lub nierozpoznania istoty sprawy.

KPC art. 379 § pkt 5

Kodeks postępowania cywilnego

Nieważność postępowania w przypadku pozbawienia strony możności obrony jej praw.

KPC art. 393¹¹

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd rozpoznaje sprawę w granicach kasacji.

KPC art. 393¹²

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa do orzeczenia o oddaleniu kasacji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Powód nie był pracownikiem firmy „E.” w okresie objętym roszczeniami nieprzedawnionymi, lecz pracownikiem niemieckiej spółki. Ustalenie tożsamości pracodawcy nie podlega pod art. 477¹ § 1 KPC. Postępowanie dowodowe było wystarczające i nie naruszało przepisów KPC. Nie doszło do nierozpoznania istoty sprawy ani nieważności postępowania.

Odrzucone argumenty

Zarzut naruszenia art. 477¹ § 1 KPC przez Sąd Apelacyjny. Zarzut nierozpoznania istoty sprawy przez Sąd pierwszej instancji. Zarzut nieważności postępowania z powodu pozbawienia powoda możności obrony praw.

Godne uwagi sformułowania

Przepis art. 477¹ § 1 KPC nie ma zastosowania w sprawach, w których występuje wątpliwość i potrzeba ustalenia kto jest pracodawcą. Pracodawcą jest jednostka organizacyjna funkcjonująca w formach określonych przepisami prawa i jej prawidłowe określenie ma istotne znaczenie dla ustalenia zobowiązań wynikających ze stosunku pracy. Kłopoty, jakie strona może mieć w udowodnieniu swoich racji (...) nie mogą w żadnym razie być utożsamiane z pozbawieniem jej możności obrony swoich praw.

Skład orzekający

Teresa Flemming-Kulesza

przewodniczący

Andrzej Kijowski

sędzia

Walerian Sanetra

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 477¹ § 1 KPC w kontekście ustalania pracodawcy w sprawach transgranicznych oraz definicja pracodawcy jako jednostki organizacyjnej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji pracownika przygranicznego zatrudnionego przez zagraniczną spółkę, gdzie polska firma była powiązana z właścicielem tej spółki.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy złożonych kwestii transgranicznych w prawie pracy, gdzie granica między polskim a zagranicznym pracodawcą jest niejasna, co jest częstym problemem dla pracowników i pracodawców.

Polski pracodawca czy zagraniczny? Sąd Najwyższy rozstrzyga, kto odpowiada za pracownika przygranicznego.

Dane finansowe

WPS: 64 080 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 6 października 1998 r. I PKN 375/98 Przepis art. 477 1 § 1 1 KPC nie ma zastosowania w sprawach, w których występuje wątpliwość i potrzeba ustalenia kto jest pracodawcą. Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski, Walerian Sanetra (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 6 października 1998 r. sprawy z po- wództwa Mirosława T. przeciwko Firmie „E.” - Edwardowi W. w S.S. o zapłatę, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 5 maja 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e W imieniu powoda Mirosława T. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 5 maja 1998 r. [...], którym Sąd ten oddalił jego apelację od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Szczecinie z dnia 28 grudnia 1997 r. [...]. Powód Mirosław T. wniósł pozew przeciwko Edwardowi W. - właścicielowi firmy „E.” w S.S. o zapłatę kwoty 64.080 zł. Pozwany wniósł o odrzucenie pozwu po- wołując przepis art. 199 § 1 pkt 1 KPC i twierdząc, iż powód nie był pracownikiem firmy „E.”, a roszczenia opisane w pozwie dotyczą okresu pracy powoda w firmie E.W. Budownictwo Wnętrz Spółka z o.o., powstałej, zarejestrowanej i działającej wyłącznie na terenie Niemiec. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalając po- wództwo ustalił następujący stan faktyczny. Pozwany Edward W. od 15 października 1989 r. prowadzi w S.S. firmę o nazwie „E.”, która została wpisana do ewidencji działalności gospodarczej. Oprócz tej firmy prowadzi on w Niemczech spółkę z o.o. o nazwie Edward W. - Budownictwo Wnętrz z siedzibą w S. nad Odrą pod adresem P., 2 zarejestrowaną w Centralnym Rejestrze Rzemiosła [...]. Powód był pracownikiem firmy „E.” tylko w okresie od dnia 24 lipca 1992 r. do 31 grudnia 1992 r. Natomiast od 14 kwietnia 1993 r. do 12 lipca 1993 r. pracował w Spółce z o.o. zarejestrowanej na terenie Niemiec, jako pracownik sezonowy w oparciu o zapewnienie przyjęcia umowy o pracę, którą podpisał w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w S. W umowie tej jako pracodawca wpisany jest Edward W. I. i adres S., P.C. W okresie od 13 lipca 1993 r. do 20 czerwca 1996 r. powód również był pracownikiem niemieckiej spółki, ale już jako pracownik przygraniczny. Korzystał wtedy z karty granicznej, która dawała mu możliwość codziennego przekraczania granicy w celu dojazdu do pracy. Zatrudnienie powoda jako pracownika przygranicznego było możliwe, gdyż pozwany uzyskał tzw. zezwolenie na pracę. Wniosek o takie zezwolenie Edward W. - Budownictwo Wnętrz Spółka z o.o. składał każdorazowo w S. Spółka działająca na terenie Niemiec była rozliczana finansowo przez Spółkę doradztwa podatkowego S. i P. Gmbh w S., która poświadczyła zatrudnienie powoda w latach 1994-1996. Powód złożył pozew do Sądu Pracy w Eberswalde przeciwko Edwardowi W. I. Gmbh w S., ale go wycofał. Firma „E.” opłacała za powoda ubezpieczenie w ZUS także w czasie jego zatrudnienia w Spółce niemieckiej. Mając na uwadze powyższe ustalenia Sąd pierwszej instancji uznał, iż po- wództwo o zapłatę ekwiwalentu za hotel, dotyczące okresu od 1 lipca 1992 r. do 31 grudnia 1992 r. jest przedawnione i podlega oddaleniu, natomiast roszczenia o ekwiwalent za urlop za lata 1994,1995 oraz wynagrodzenie za ostatnie półrocze pracy nie może być skutecznie dochodzone od Edwarda W. jako właściciela firmy „E.”, gdyż w tym okresie powód nie był jej pracownikiem. Oddalając apelację powoda Sąd drugiej instancji podniósł, że apelujący po- wołuje w zasadzie trzy okoliczności, które jego zdaniem przemawiają za jego żąda- niami. Są to: opłacenie przez pozwanego składek na Fundusz Ubezpieczeń Spo- łecznych (ZUS), manipulacja zatrudnieniem zmierzająca do pozbawienia powoda ochrony jego praw pracowniczych oraz tożsamość osoby pozwanego, jako właści- ciela firmy „E.” i Spółki z o.o. na terenie Niemiec. W ocenie Sądu Apelacyjnego żadna z tych okoliczności nie może prowadzić do wniosku, że powód był zatrudniony w firmie „E.”. Przeczą temu dokumenty powołane przez Sąd pierwszej instancji, z których jednoznacznie wynika, iż w zakresie objętym pozwem (co do roszczeń nie- przedawnionych), powód był pracownikiem przygranicznym, zatrudnionym przez Spółkę z o.o. E.W. Budownictwo Wnętrz z siedzibą w S. Nie można przy tym mówić 3 o manipulacji zatrudnieniem, skoro powód był w pełni świadomy tego, kto jest jego pracodawcą, czemu dał wyraz pozywając E.W. I. Gmbh przed Sąd Pracy w Eberswalde na terenie Niemiec. Dopiero trudności w dochodzeniu roszczeń przed sądem niemieckim, z uwagi na dojazdy i brak znajomości języka, skłoniły powoda do wytoczenia powództwa przeciwko firmie „E.”. Fakt opłacenia przez pozwanego składek „ZUS-owskich”, pozostaje poza spo- rem, ale nie przesądza on o zatrudnieniu powoda w firmie „E.”. Pozwany bowiem dokładnie wyjaśnił przyczyny takiego stanu rzeczy. Spowodowane to było brakiem jednoznacznej informacji, gdzie powinien być ubezpieczony pracownik przygranicz- ny. Sąd Apelacyjny miał przy tym na względzie to, że powód jako pracownik przy- graniczny codziennie przekraczał granicę polską. Umieszczenie w dokumentach ubezpieczeniowych D/PL, jako pracodawcy firmy „E.” nie uzasadnia więc jeszcze twierdzenia, iż była ona jego pracodawcą. Wniosek taki wypływa ze złożonych przez strony dokumentów, to jest wniosków o zezwolenie na pracę i kart przekroczenia granicy, które jednoznacznie wskazują, że powód był pracownikiem przygranicznym, a skoro tak, to mógł być zatrudniony tylko i wyłącznie przez niemieckiego pracodaw- cę. Ten wniosek wynika z kolei z powołanych przez Sąd pierwszej instancji przepi- sów, a właściwie wzajemnych umów pomiędzy stroną polską a niemiecką, które po 1989 r. wprowadzały nowe zasady zatrudniania pracowników polskich na terenie Niemiec. Również, gdy idzie o twierdzenie dotyczące tożsamości osoby pozwanej i spółki mającej siedzibę w S., Sąd Apelacyjny uznał, iż jest ono całkowicie chybione. Pracodawcą jest jednostka organizacyjna funkcjonująca w formach określonych przepisami prawa i jej prawidłowe określenie ma istotne znaczenie dla ustalenia zo- bowiązań wynikających ze stosunku pracy. W rozpoznawanej sprawie „nie jest i nie może być nim pozwany Edward W., jako osoba fizyczna”. Pozwany jest podmiot gos- podarczy, należący do osoby fizycznej i tylko on może występować jako pracodawca. „Dlatego też stwierdzenie, że nieistotne jest pozwanie firmy, jako pracodawcy, bo dotyczy to tej samej osoby fizycznej, nie ma oparcia w stanie prawnym”. W kasacji postawiony został zaskarżonemu wyrokowi zarzut naruszenia prze- pisów postępowania „przez nieprzeprowadzenie z urzędu postępowania dowodowe- go niezbędnego dla ustalenia istnienia faktycznego stosunku pracy w jednym z zak- ładów pracy pozwanego, tj. niewyjaśnienie faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 227 i 477 1 § 1 1 KPC) i uznanie apelacji za bezzasadną 4 (art. 385 KPC), pomimo niezbadania czy zaskarżone orzeczenie jest nieważne i nie- rozpoznania istoty sprawy (art. 378 § 2 KPC)”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż nie ma usprawiedliwionych podstaw. Sąd pierwszej instancji przeprowadził szczegółowe postępowanie dowo- dowe, dokonując na jego podstawie trafnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy, które zostały zaakceptowane przez Sąd Apelacyjny. Na tej podstawie słusz- nie w zaskarżonym wyroku zakwalifikowano stosunek pracy, w jakim pozostawał po- wód, jako stosunek łączący go z pracodawcą mającym siedzibę na terenie Niemiec, a nie z firmą „E.”. Wszystkie fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy były przedmio- tem dochodzenia, a to oznacza, iż chybiony jest zarówno zarzut dotyczący narusze- nia art. 227 KPC (przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie), jak i art. 477 1 § 1 1 KPC, w myśl którego sąd, wydając wyrok w sprawie o ustalenie istnienia stosunku pracy, nie może oddalić powództwa tylko na tej podstawie, że powód nie udowodnił wszystkich faktów niezbędnych do takiego ustalenia; w takim wypadku sąd prowadzi postępowanie dowodowe z urzędu. Inną kwestią w tym zakresie jest to, czy poszczególne dowody i wnioski wyprowadzone na ich podstawie należy ocenić jako prawidłowe (według Sądu Najwyższego również w tym zakresie zaskarżony wyrok nie narusza obowiązującego prawa), zarzutu jednak kasacja w tej płaszczyźnie nie stawia. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda nie z tego powodu, iż przyjął, że nie udowodnił on wszystkich faktów niezbędnych do ustalenia istnienia stosunku pracy, lecz dlatego, że na podstawie przeprowadzonych (zaaprobowanych) dowodów stwierdził (w sposób pozytywny), iż łączył go stosunek pracy ze spółką mającą sie- dzibę w Niemczech, a wobec tego nie pozostawał w stosunku pracy z firmą „E.”. Po- nadto należy zauważyć, iż geneza regulacji zawartej w art. 477 1 § 1 1 KPC związana jest z ideą zwalczania praktyki obchodzenia prawa pracy przez zawieranie umów cywilnoprawnych w sytuacji, gdy w istocie strony nawiązują stosunek mający cechy stosunku pracy. To zaś oznacza, iż przepisu art. 477 1 § 1 1 KPC nie należałoby odno- sić do przypadków, w których nie chodzi o ustalenie w ogóle istnienia bądź nieist- 5 nienia stosunku pracy, lecz o stwierdzenie, czy stroną danego stosunku pracy jest ten lub inny podmiot (pracodawca). Bezpodstawny jest także zarzut naruszenia w zaskarżonym wyroku art. 378 § 2 KPC, w myśl którego sąd drugiej instancji ma obowiązek uchylenia z urzędu wyro- ku w całości lub w części, jeżeli postępowanie przed sądem pierwszej instancji jest dotknięte nieważnością, albo jeżeli sąd nie rozpoznał istoty sprawy. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych rozpoznał bowiem istotę sprawy, gdyż rozważył żądania powoda oraz ustalił, z jakiego powodu nie zasługują one na uwzględnienie. Część z nich uległa przedawnieniu, część zaś musiała zostać oddalona, gdyż - jeżeli założyć, że są one zasadne - nie mogły być kierowane wobec firmy „E.” (Edwarda W.), gdyż nie była ona stroną stosunku pracy, z którego te żądania były przez powoda wywo- dzone. W kasacji nie wyjaśnia się przy tym, w czym wyraża się „nierozpoznanie istoty sprawy” przez Sąd pierwszej instancji. W kwestii nieważności postępowania, w jej uzasadnieniu podnosi się, że „pozwany rozmyślnie nie przedstawił żadnego wia- rygodnego dowodu, że powód był zatrudniony w jego niemieckiej spółce. Powód zaś w tym zakresie - skoro nie otrzymał ani umowy o pracę, ani odcinków list płac, ani żadnych innych dokumentów związanych z pracą - miał możliwości dowodowe bar- dzo ograniczone. Był on w takim stanie sprawy pozbawiony możności obrony swych praw, które to uchybienia procesowe Sąd Apelacyjny winien uwzględnić z urzędu”. Z wywodów tych wynika, że pozbawienie możności obrony swych praw może polegać na bardzo „ograniczonych możliwościach dowodowych”, co jest świadectwem nie- zrozumienia regulacji prawnych dotyczących nieważności postępowania (art. 379 pkt 5 KPC). Kłopoty, jakie strona może mieć w udowodnieniu swoich racji (w znalezieniu i przeprowadzeniu przed sądem stosownego dowodu), nie mogą w żadnym razie być utożsamiane z pozbawieniem jej możności obrony swoich praw w rozumieniu art. 379 pkt 5 KPC. Przyjmując przeciwny kierunek rozumowania, w skrajnym przypadku można by bowiem dojść do wniosku, że jeżeli pełnomocnik strony źle prowadzi jej sprawę przed sądem, to tym samym zostaje ona pozbawiona możności obrony swych praw i wobec tego zachodzi nieważność postępowania. Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach kasacji (art. 393 11 KPC). Gra- nice te wyznaczone są zwłaszcza przez to, w jaki sposób określone zostały podstawy kasacyjne (przez które należy rozumieć konkretne przepisy prawa, których naru- szenie zarzuca się zaskarżonemu wyrokowi) oraz ich uzasadnienie. Zarzuty naru- szenia wskazanych w kasacji przepisów Kodeksu postępowania cywilnego są bezza- 6 sadne, a przy tym tylko w odniesieniu do niektórych z nich znajdujemy w niej wyjaś- nienia, na czym w istocie polegały uchybienia popełnione przez Sąd Apelacyjny. W większości wywody uzasadnienia kasacji zmierzają do wykazania, iż Sąd ten niewłaściwie ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, nie wskazuje się w niej jednakże, jakie przepisy postępowania zostały przezeń w tym zakresie pogwał- cone, a to oznacza, iż zostały pominięte w rozważaniach i rozstrzygnięciu Sądu Najwyższego, który by związanygranice kasacji (jej podstawami). Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 12 KPC orzekł jak w sentencji. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI