I PKN 370/97
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok sądu drugiej instancji, uznając, że przedłużanie umów na czas określony za porozumieniem stron nie jest samo w sobie obejściem prawa, ale wymaga analizy przyczyn.
Sprawa dotyczyła ustalenia, czy powodowie Henryk B. i Jerzy J. byli zatrudnieni na czas nieokreślony, czy też na czas określony z możliwością przedłużania. Sąd Rejonowy uznał, że przedłużanie umów na czas określony za porozumieniem jest dopuszczalne. Sąd Wojewódzki zmienił wyrok, uznając, że doszło do obejścia prawa i nawiązania umowy na czas nieokreślony. Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu drugiej instancji, wskazując, że art. 25(1) KP dotyczy kolejnych umów, a nie przedłużania tej samej umowy, ale podkreślił potrzebę analizy, czy przedłużanie nie jest obejściem prawa.
Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę z powództwa Henryka B. i Jerzego J. przeciwko Zakładowi Robót Publicznych w E. o ustalenie, że łączą ich umowy o pracę na czas nieokreślony. Sąd Rejonowy w Ełku oddalił powództwo, uznając, że strony mogą za porozumieniem przedłużać czas trwania umów na czas określony, co nie narusza prawa ani art. 25(1) Kodeksu pracy. Sąd Wojewódzki w Białymstoku zmienił ten wyrok, ustalając, że od 1 września 1996 r. strony wiążą umowy na czas nieokreślony, uznając, że działanie pozwanego zmierzało do obejścia prawa, a powodowie podpisywali aneksy wbrew swojej woli pod groźbą zwolnienia. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację pozwanego, uchylił wyrok sądu drugiej instancji. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że art. 25(1) KP dotyczy skutków prawnych zawarcia kolejnych umów na czas określony, a nie przedłużania czasu trwania tej samej umowy za porozumieniem stron. Sąd Najwyższy zgodził się z Sądem pierwszej instancji, że przepis ten nie miał zastosowania w sytuacji przedłużania umowy. Jednocześnie Sąd Najwyższy przyznał rację Sądowi drugiej instancji, że brak zakazu przedłużania umów nie oznacza całkowitej swobody i konieczna jest ocena, czy takie przedłużanie nie jest obejściem prawa, w tym art. 25(1) KP. Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę poczynienia ustaleń faktycznych co do przyczyn przedłużania umów, co uzasadniało uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Tak, strony mogą za porozumieniem przedłużać czas trwania umowy o pracę na czas określony, o ile nie prowadzi to do obejścia prawa. Samo przedłużenie nie jest równoznaczne z zawarciem umowy na czas nieokreślony w rozumieniu art. 25(1) KP, ale wymaga analizy, czy nie stanowi obejścia przepisów.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy rozróżnił przedłużenie tej samej umowy od zawarcia kolejnej umowy na czas określony. Stwierdził, że art. 25(1) KP dotyczy skutków prawnych zawarcia kolejnych umów, a nie przedłużenia czasu trwania jednej umowy. Jednakże, podkreślił, że takie przedłużanie musi być oceniane pod kątem obejścia prawa, co wymaga analizy przyczyn i okoliczności.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Henryk B. | osoba_fizyczna | powód |
| Jerzy J. | osoba_fizyczna | powód |
| Zakład Robót Publicznych w E. | instytucja | pozwany |
Przepisy (1)
Główne
KP art. 25¹
Kodeks pracy
Przepis dotyczy skutków prawnych zawarcia kolejnych umów o pracę na czas określony, a nie przedłużania czasu trwania tej samej umowy o pracę za porozumieniem stron. Jednakże, takie przedłużanie może być oceniane jako obejście prawa.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sąd drugiej instancji zastosował przedwcześnie przepis art. 25(1) KP, wychodząc z błędnej wykładni, że każde przedłużanie przez strony czasu trwania umowy o pracę na czas określony jest obejściem prawa.
Odrzucone argumenty
Argumenty pozwanego, że zatrudnianie na podstawie umów na czas określony było uzasadnione rodzajem działalności (zatrudnianie bezrobotnych na podstawie umów z Urzędem Pracy).
Godne uwagi sformułowania
Strony umowy o pracę na czas określony mogą za porozumieniem przedłużać czas jej trwania, jeżeli nie prowadzi to do obejścia prawa, a w szczególności obejścia art. 25¹ KP. Przepis wyraźnie dotyczy więc skutku prawnego zawarcia kolejnych umów o pracę na czas określony, a nie przedłużania na podstawie porozumienia stron czasu trwania tej samej umowy o pracę. brak zakazu przedłużania czasu trwania umowy o pracę na czas określony w drodze porozumienia stron nie oznacza całkowitej swobody w tym zakresie.
Skład orzekający
Teresa Flemming-Kulesza
przewodniczący
Józef Iwulski
sprawozdawca
Maria Mańkowska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 25(1) KP w kontekście przedłużania umów na czas określony oraz oceny obejścia prawa."
Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego po nowelizacji z 1996 r. i specyfiki sytuacji faktycznej sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu umów na czas określony i ich przedłużania, co jest istotne dla wielu pracowników i pracodawców. Wyjaśnia subtelne różnice między przedłużeniem a zawarciem nowej umowy.
“Czy przedłużanie umowy na czas określony to zawsze obejście prawa? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 17 listopada 1997 r. I PKN 370/97 Strony umowy o pracę na czas określony mogą za porozumieniem prze- dłużać czas jej trwania, jeżeli nie prowadzi to do obejścia prawa, a w szcze- gólności obejścia art. 25 1 KP. Przewodniczący SSN: Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Józef Iwulski (sprawozdawca), Maria Mańkowska. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 1997 r. sprawy z po- wództwa Henryka B. i Jerzego J. przeciwko Zakładowi Robót Publicznych w E. o uznanie, że umowa o pracę zawarta jest na czas nie określony, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecz- nych w Białymstoku z dnia 23 kwietnia 1997 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu- Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku do ponownego rozpozna- nia. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 20 listopada 1996 r. [...], Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Ełku oddalił powództwo Henryka B. i Jerzego J. przeciwko Zakładowi Robót Publicznych w E. o ustalenie, że strony łączą umowy o pracę na czas nie określony. Sąd Rejo- nowy ustalił, że z powodami zostały zawarte umowy o pracę na czas określony, które następnie były wielokrotnie przedłużane na dalsze okresy. Zdaniem Sądu Rejonowego strony umowy o pracę na czas określony mogą przed upływem jej ter- minu końcowego za porozumieniem przedłużać czas ich trwania. Przedłużenie takie nie narusza żadnego przepisu prawa i nie ma w takiej sytuacji zastosowania art. 25 1 KP. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku zmie- - 2 - nił ten wyrok i ustalił, że strony od dnia 1 września 1996 r. wiążą umowy o pracę na czas nie określony. Sąd Wojewódzki uznał, że w sprawie należało "wnikliwie roz- ważyć kwestię zastosowania art. 25 1 KP", a zwłaszcza czy działanie pozwanego nie zmierzało do obejścia prawa. Sąd Wojewódzki podkreślił, że powodowie traktowali aneksy umów o pracę, przedłużające czas ich trwania, jako nowe umowy, a podpi- sywali je ponieważ w razie odmowy zostaliby zwolnieni z pracy. Sąd uznał, że po- wodowie "wbrew własnej woli podpisywali kolejne umowy i aneksy". Według Sądu Wojewódzkiego w przedmiocie przedłużenia czasu trwania umowy nie było poro- zumienia stron, a aneksy wyrażały jedynie wolę pozwanego. Uznał, że powodowie w dniu 2 czerwca 1996 r. mieli zawarte z pozwanym umowy o pracę na czas określony do końca czerwca 1996 r. Następne umowy pozwany zawarł z nimi w lipcu i sierpniu 1996 r. Kolejna umowa zawarta w dniu 1 września 1996 r. była, zdaniem Sądu Wo- jewódzkiego, równoznaczna z umową o pracę na czas nie określony. Od tego wyroku kasację wniósł pozwany pracodawca. Zarzucił naruszenie art. 25 1 KP. Podniósł, że przepis ten nie miał zastosowania, gdyż strony nie zawierały kolejnych umów o pracę na czas określony, a jedynie w drodze porozumienia przedłużały czas trwania tej samej umowy o pracę. Pozwany podniósł, że zatrudnia- nie powodów na podstawie umów o pracę na czas określony, a następnie przedłu- żanie czasu ich trwania było uzasadnione rodzajem działalności pozwanego praco- dawcy. Zatrudnia on bowiem bezrobotnych na podstawie umów z Rejonowym Urzę- dem Pracy. Dlatego powodów i innych pracowników strona pozwana zatrudniała na podstawie umów o pracę na czas określony, powiązany z umowami zawieranymi z Urzędem Pracy. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Rozstrzygnięcie sprawy zależało od wykładni przepisu art. 25 1 KP w brzmie- niu wprowadzonym ustawą z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem zawarcie kolejnej umowy o pracę na czas określony jest równoznaczne w skutkach prawnych z zawarciem umowy o pracę na czas nie określony, jeżeli po- przednio strony dwukrotnie zawarły umowę o pracę na czas określony na następu- - 3 - jące po sobie okresy, o ile przerwa między rozwiązaniem poprzedniej a nawiązaniem kolejnej umowy o pracę nie przekroczyła jednego miesiąca. Przepis wyraźnie dotyczy więc skutku prawnego zawarcia kolejnych umów o pracę na czas określony, a nie przedłużania na podstawie porozumienia stron czasu trwania tej samej umowy o pracę. Ocena Sądu drugiej instancji, że w stanie faktycznym sprawy doszło do przedłużenia czasu trwania umów o pracę powodów w drodze jednostronnej czynności pracodawcy pozostaje w oczywistej sprzeczności z ustaleniami faktycz- nymi sprawy. Nie budzi bowiem żadnych wątpliwości ustalenie Sądu pierwszej ins- tancji, że przed upływem terminu, na który były zawarte umowy strona pozwana ofe- rowała przedłużenie czasu trwania umów, a powodowie (choćby przez fakty konklu- dentne) wyrażali na to zgodę. Przepis art. 25 1 KP nie miał więc w sprawie bezpośredniego zastosowania, gdyż nie dotyczy on takiej sytuacji faktycznej. W tym zakresie należy więc zgodzić się z wykładnią zaprezentowaną przez Sąd pierwszej instancji. Jednakże Sąd dru- giej instancji ma rację, że brak zakazu przedłużania czasu trwania umowy o pracę na czas określony w drodze porozumienia stron nie oznacza całkowitej swobody w tym zakresie. Słusznie Sąd drugiej instancji podkreślił, że konieczna jest ocena czy takie przedłużanie czasu trwania umowy o pracę na czas określony nie jest obej- ściem prawa, a w szczególności obejściem art. 25 1 KP (por. Z. Salwa "Niektóre pro- blemy umowy na czas określony po nowelizacji kodeksu pracy" PiZS 1996 nr 12 s. 35 i nast.). Dla takiej oceny konieczna jest analiza przyczyn, dla których strony przedłużały czas trwania umowy o pracę na czas określony. Strona pozwana wska- zuje na takie przyczyny, a powodowie twierdzą, że w rzeczywistości ich nie było. W tym zakresie, mimo twierdzeń stron, Sądy nie poczyniły niezbędnych ustaleń fak- tycznych. Wobec powyższego należało uznać, że kasacja jest zasadna, gdyż Sąd dru- giej instancji zastosował w sprawie co najmniej przedwcześnie przepis art. 25 1 KP, wychodząc z błędnej wykładni, że każde przedłużanie przez strony czasu trwania umowy o pracę na czas określony jest obejściem prawa. Zgodnie z art. 393 13 § 1 KPC prowadzi to do rozstrzygnięcia jak w sentencji. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI