I PKN 319/00

Sąd Najwyższy2001-03-21
SAOSPracyodpowiedzialność pracodawcyWysokanajwyższy
odpowiedzialność pracodawcyzasada ryzykaart. 435 KCgruźlicachoroba zawodowazatrudnienie za granicąsiła wyższaryzyko zawodowe

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu apelacyjnego, uznając, że pracodawca odpowiada na zasadzie ryzyka za gruźlicę pracownika, a kontakt z chorym współpracownikiem nie jest siłą wyższą wyłączającą odpowiedzialność.

Powód dochodził zadośćuczynienia za utratę zdrowia w związku z pracą za granicą, gdzie zaraził się gruźlicą od współpracownika. Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo, uznając brak związku przyczynowego z ruchem przedsiębiorstwa. Sąd apelacyjny uznał odpowiedzialność na zasadzie ryzyka (art. 435 KC), ale wyłączył ją, uznając chorobę współpracownika za siłę wyższą. Sąd Najwyższy uchylił ten wyrok, stwierdzając, że kontakt z chorym pracownikiem nie jest siłą wyższą i nie wyłącza odpowiedzialności pracodawcy na zasadzie ryzyka.

Powód Andrzej P. domagał się od KMW „E.” Spółki z o.o. zasądzenia 50.000 zł zadośćuczynienia za utratę zdrowia spowodowaną gruźlicą, której nabawił się podczas pracy na budowie za granicą. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, nie znajdując związku przyczynowego z ruchem przedsiębiorstwa ani winy pracodawcy. Sąd Apelacyjny uznał, że pracodawca odpowiada na zasadzie ryzyka (art. 435 § 1 KC), jednak wyłączył tę odpowiedzialność, uznając chorobę współpracownika, od którego powód się zaraził, za siłę wyższą. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację powoda, uchylił zaskarżony wyrok. Sąd Najwyższy uznał, że pracodawca prowadzący przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody odpowiada na zasadzie ryzyka za szkodę powstałą w związku z jego ruchem. Podkreślono, że specyfika zatrudnienia za granicą obejmuje także sferę bytową pracowników. Sąd Najwyższy zakwestionował uznanie kontaktu z chorym współpracownikiem za siłę wyższą, wskazując, że nie jest to zdarzenie zewnętrzne ani nadzwyczajne, a pracodawca mógł przewidzieć ryzyko zakażenia i mu zapobiec. W związku z tym, że sąd drugiej instancji błędnie odmówił zastosowania art. 435 § 1 KC, sprawę przekazano do ponownego rozpoznania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, pracodawca odpowiada na zasadzie ryzyka, a kontakt z chorym współpracownikiem nie jest siłą wyższą wyłączającą tę odpowiedzialność.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że kontakt między pracownikami w ramach przedsiębiorstwa, zwłaszcza przy zatrudnieniu za granicą, nie jest zdarzeniem zewnętrznym ani nadzwyczajnym, a zatem nie stanowi siły wyższej. Pracodawca mógł przewidzieć ryzyko zakażenia i mu zapobiec, co wyklucza zastosowanie siły wyższej jako okoliczności egzoneracyjnej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

powód

Strony

NazwaTypRola
Andrzej P.osoba_fizycznapowód
KMW „E.” Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w S.K.spółkapozwany

Przepisy (7)

Główne

KC art. 435 § § 1

Kodeks cywilny

Pracodawca prowadzący przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody odpowiada na zasadzie ryzyka za szkodę powstałą w związku z ruchem tego przedsiębiorstwa. Odpowiedzialność tę wyłącza siła wyższa lub wyłączna wina poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą pracodawca nie ponosi odpowiedzialności.

Pomocnicze

KC art. 415

Kodeks cywilny

Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.

KPC art. 393 § 13 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

W razie uchylenia zaskarżonego orzeczenia sąd drugiej instancji albo Sąd Najwyższy przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania.

KPC art. 227

Kodeks postępowania cywilnego

Przedmiotem dowodu są fakty, które mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.

KPC art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd drugiej instancji oddala apelację, jeżeli jest bezzasadna.

KPC art. 378 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w zakresie podniesionych przez stronę zarzutów naruszenia przepisów postępowania sąd drugiej instancji bierze je pod rozwagę z urzędu.

KPC art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie "wszechstronnego" rozważenia zebranego materiału.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kontakt z chorym współpracownikiem nie jest siłą wyższą w rozumieniu art. 435 § 1 KC. Pracodawca odpowiada na zasadzie ryzyka za szkodę powstałą w związku z ruchem przedsiębiorstwa, nawet jeśli szkoda wynika z kontaktu z innym pracownikiem. Specyfika zatrudnienia za granicą obejmuje również sferę bytową pracowników, a ryzyko zakażenia jest przewidywalne i możliwe do zapobieżenia.

Odrzucone argumenty

Choroba współpracownika była siłą wyższą, wyłączającą odpowiedzialność pracodawcy. Brak związku przyczynowego między ruchem przedsiębiorstwa a zachorowaniem powoda. Pracodawca nie miał obowiązku kierowania pracowników na dodatkowe badania w celu wykrycia gruźlicy.

Godne uwagi sformułowania

Pracodawca prowadzący za granicą zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (art. 435 § 1 KC) odpowiada za szkodę spowodowaną zarażeniem się pracownika gruźlicą od osoby, z którą zamieszkiwał i współpracował. Zakażenie się powoda od współpracownika nie może być uznane za spowodowanie siłą wyższą, gdyż nie jest to zdarzenie zewnętrzne (pochodzące z zewnątrz przedsiębiorstwa), zwłaszcza w znaczeniu funkcjonalnym. Całkowicie normalny jest kontakt między pracownikami w przedsiębiorstwie na budowie prowadzonej za granicą i to zarówno w pracy, jak i w miejscu zamieszkania.

Skład orzekający

Józef Iwulski

przewodniczący-sprawozdawca

Katarzyna Gonera

członek

Walerian Sanetra

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że kontakt z chorym współpracownikiem nie jest siłą wyższą wyłączającą odpowiedzialność pracodawcy na zasadzie ryzyka na podstawie art. 435 KC, zwłaszcza w kontekście zatrudnienia za granicą."

Ograniczenia: Dotyczy spraw pracowniczych związanych z odpowiedzialnością pracodawcy na zasadzie ryzyka, gdzie szkoda wynika z czynników ludzkich wewnątrz przedsiębiorstwa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności pracodawcy za chorobę zawodową pracownika, co jest istotne dla wielu pracowników i pracodawców. Interpretacja pojęcia siły wyższej w kontekście ryzyka zakażenia w miejscu pracy jest kluczowa.

Czy pracodawca odpowiada za gruźlicę pracownika? Sąd Najwyższy rozstrzyga, co jest siłą wyższą.

Dane finansowe

WPS: 50 000 PLN

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 21 marca 2001 r. I PKN 319/00 Pracodawca prowadzący za granicą zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (art. 435 § 1 KC) odpowiada za szkodę spowodowaną zarażeniem się pracownika gruźlicą od osoby, z którą zamieszkiwał i współpracował. Przewodniczący SSN Józef Iwulski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Walerian Sanetra. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2001 r. sprawy z powództwa Andrzeja P. przeciwko KMW „E.” Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w S.K. o zapłatę, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 29 grudnia 1999 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasa- cyjnego. U z a s a d n i e n i e Powód Andrzej P. wniósł o zasądzenie zadośćuczynienia w kwocie 50.000 zł za utratę zdrowia, która nastąpiła w związku z pracą wykonywaną na rzecz pozwanej KMW „E.” Spółce z o.o. w S.K. na budowie w A.-A. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy wyro- kiem z dnia 20 maja 1999 r. [...] oddalił powództwo. Sąd ustalił, że powód był zatrud- niony w charakterze pomocnika montera na budowie w A.-A. w okresie od 14 paź- dziernika 1994 r. do 6 czerwca 1995 r. Pracownicy pozwanego zakwaterowani byli w pokojach czteroosobowych w hotelu o stosunkowo wysokim standardzie. Powód mieszkał i pracował z Henrykiem S., który w krótkim czasie po przyjeździe na budo- wę zachorował, pewien czas przebywał na terenie hotelu, po czym w związku z zale- ceniem lekarskim około 12 grudnia 1994 r. wyjechał do Polski. Po powrocie dowie- dział się, że jest chory na gruźlicę. Praca na budowie trwała od godziny 7 rano do 2 godziny 18, z przerwą na obiad. Początkowo pracownicy nie mieli szatni. Na budowie były sanitariaty z zimną wodą, która często zamarzała. Sanitariaty były brudne. W porze posiłków pracownicy mogli korzystać z sanitariatów z ciepłą wodą. Pracownicy przechodzili okresowe badania - w tym związane z oceną zdolności do pracy na wy- sokości - oraz zostali zaszczepieni. Również powód przeszedł takie badania, w szczególności na dwa miesiące przed wyjazdem wykonano u niego prześwietlenie płuc. Strona pozwana zapewniała opiekę lekarską na budowie. Po zakończeniu pracy za granicą powód poszedł do lekarza, który stwierdził u niego zapalenie płuc. Następnie radiologicznie rozpoznano u powoda wysiękowe zapalenie opłucnej. W lipcu 1995 r. stwierdzono u powoda zgrubienie w okolicy nadgarstka prawego. Zmiany w ręce rozwijały się stale, a w lipcu 1996 r. stwierdzono u powoda ziarninę gruźliczopodobną. Rozpoznanie u powoda gruźlicy nastąpiło z opóźnieniem wskutek błędnej diagnozy. Przyczyną zachorowania na gruźlicę było uczynnienie się istnieją- cego zakażenia lub „nadkażenie” z zewnątrz, to jest przez kontakt z osobą prątkują- cą. Kontakt powoda z Henrykiem S. w czasie wspólnej pracy i zamieszkiwania w tym samym pokoju stworzył warunki do „nadkażenia”, co w połączeniu z obniżeniem odporności organizmu powoda spowodowało zachorowanie na gruźlicę kostno-sta- wową. Powód został uznany za całkowicie niezdolnego do pracy. Sąd pierwszej instancji uznał, że zachorowania na gruźlicę w przedsiębior- stwie budowlanym nie można uznać za pozostające w związku przyczynowym z ru- chem przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 435 KC. Podstawę roszczeń powoda mógł więc stanowić art. 415 KC, który wymaga jednak wykazania winy sprawcy szkody. Zdaniem Sądu nie można uznać, aby pozwany pracodawca miał obowiązek kierowa- nia pracowników na badania i prześwietlenia klatki piersiowej. Nie da się więc ustalić żadnych konkretnych obowiązków pracodawcy w zakresie działań w stosunku do pracowników mających kontakt z Henrykiem S.. Pozwany zapewnił pracownikom na budowie stosunkowo dobre warunki. Nie ma adekwatnego związku przyczynowego między warunkami sanitarnymi na budowie, a zachorowaniem powoda. Nie da się wyprowadzić wniosku, że poza kontaktem z chorym, do zachorowania powoda przy- czyniło się obniżenie odporności jego organizmu wynikające z niewłaściwych warun- ków pracy. Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 29 grudnia 1999 r. [...] oddalił apelację powoda. Sąd drugiej instancji uznał, że pozwany pracodawca odpowiadać może na podstawie art. 435 § 1 KC, a więc na zasadzie ryzyka. Przez ruch przedsię- 3 biorstwa należy rozumieć każdą jego działalność, a nie tylko związaną bezpośrednio z działaniem sił przyrody. Szkoda musi pozostawać w normalnym związku przyczy- nowym z ruchem przedsiębiorstwa, choć nie musi istnieć związek przyczynowy mię- dzy szkodą a użyciem sił przyrody. Działalność budowlana pozwanej spółki pozosta- wała w związku przyczynowym z zachorowaniem powoda na gruźlicę. Jednakże zdaniem Sądu drugiej instancji odpowiedzialność pozwanego wyłącza okoliczność, że powód zachorował na skutek kontaktu z chorym na gruźlicę pracownikiem, z któ- rym mieszkał w jednym pokoju i pracował na budowie. Pozwana nie miała wpływu na to, czy Henryk S. zachoruje, nie mogła tego przewidzieć i zapobiec. Choroba Henry- ka S. pozostawała poza sferą działania pozwanej i była czynnikiem zewnętrznym. Pozwana nie miała wpływu na uaktywnienie się w organizmie Henryka S. prątków gruźlicy. Chorobę Henryka S. należy więc uznać za zdarzenie zewnętrzne, którego pracodawca nie mógł przewidzieć i mu zapobiec, a więc siłę wyższą. Sąd drugiej in- stancji pominął wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z opinii akademii medycz- nej, gdyż powód nie wykazał, aby potrzeba powołania tego dowodu powstała dopiero przed Sądem drugiej instancji. Kasację od tego wyroku złożył powód. Zarzucił naruszenie prawa materialne- go przez wadliwy wybór art. 435 § 1 KC jako podstawy rozstrzygnięcia zamiast pra- widłowego art. 415 KC. Zarzucił też naruszenie prawa procesowego przez „odmowę” wyjaśnienia istotnych faktów (art. 227 KPC) i uznanie apelacji za bezzasadną (art. 385 KPC) mimo nierozpoznania istoty sprawy (art. 378 § 2 KPC) oraz naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 KPC). W uzasadnieniu kasacji po- wód wywiódł w szczególności, że nie wystąpiły żadne okoliczności wyłączające od- powiedzialność odszkodowawczą pozwanej. W szczególności Henryk S. nie był osobą trzecią w stosunku do przedsiębiorstwa pozwanej. Powód twierdzi, że podsta- wą odpowiedzialności pozwanej powinien być art. 415 KC, a jej wina polega na nie- zapewnieniu właściwych warunków pracy. Powód kwestionuje także pominięcie do- wodu z opinii akademii medycznej, twierdząc, że wniosek ten złożył w postępowaniu apelacyjnym, gdyż nie mógł przewidzieć, że Sąd pierwszej instancji błędnie zinter- pretuję opinię biegłego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 4 Kasacja formułuje zarzuty naruszenia prawa materialnego w sposób dosyć zaskakujący. Zwalcza bowiem możliwość zastosowania art. 435 § 1 KC i wywodzi, że do stanu faktycznego sprawy należało stosować art. 415 KC, podczas gdy zastoso- wanie art. 435 § 1 KC byłoby dla powoda znacznie korzystniejsze, ze względu na przesłanki w nim określone i niezwykle trudne uwolnienie się od odpowiedzialności. Odczytanie rzeczywistych zarzutów kasacji w tym zakresie prowadzi jednak do wnio- sku, że powód kwestionuje wykładnię i niezastosowanie art. 435 § 1 KC, skoro pod- waża uznanie, że zakażenie się powoda przez kontakt na budowie z innym pracow- nikiem było zdarzeniem zewnętrznym wyłączającym odpowiedzialność pozwanej. W pierwszej kolejności należało więc rozważyć, czy Sąd drugiej instancji dokonał pra- widłowej wykładni i zastosowania (niezastosowania) art. 435 § 1 KC, gdyż dopiero wówczas nabiera aktualności zarzut naruszenia art. 415 KC i związane z nim zarzuty naruszenia przepisów procesowych. Zarzuty te bowiem w istocie zmierzają do wyka- zania, że stronie pozwanej można przypisać zawinienie w wyrządzeniu szkody. Sąd drugiej instancji uznał, że w sprawie wystąpiły ogólne przesłanki odpo- wiedzialności pozwanej na podstawie art. 435 § 1 KC. Przyjął bowiem, że prowadziła ona przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody oraz w związku przyczynowym z tym ruchem przedsiębiorstwa (a niekoniecznie z działaniem sił przy- rody) u powoda powstała szkoda. Poglądy te należy podzielić, a w szczególności podkreślić trzeba słuszność uznania, że powstała u powoda szkoda wiąże się przy- czynowo z organizacją przedsiębiorstwa pozwanej i jego funkcjonowaniem, a w tym też znaczeniu z jego ruchem wynikającym z użycia sił przyrody. Dodatkowo należy zwrócić uwagę na specyfikę funkcjonowania przedsiębiorstwa pozwanej, w którym zatrudnienie pracowników miało miejsce za granicą. Specyfika takiego zatrudnienia polega między innymi na tym, że do treści poszczególnych stosunków pracy wcho- dzą elementy normalnie pozostające poza nimi. Dotyczy to w szczególności leżących po stronie pracodawcy obowiązków związanych z zakwaterowaniem pracowników i zapewnieniem im wyżywienia. Organizacja pracy i funkcjonowanie przedsiębiorstwa stanowiącego placówkę zatrudnienia za granicą obejmuje więc także sferę bytową, która wynika z jej specyfiki. Tym samym kontakt powoda z osobą czynnie prątkującą wynikał nie tylko z organizacji samego procesu pracy, ale także związany był ze spe- cyficznymi warunkami organizacji przedsiębiorstwa zatrudniającego pracowników za granicą. Słusznie więc Sąd drugiej instancji uznał, że art. 435 § 1 KC (odpowiedzial- ność na zasadzie ryzyka) mógłby być zastosowany, gdyż wystąpiły jego przesłanki 5 polegające na powstaniu szkody w wyniku funkcjonowania przedsiębiorstwa wpra- wianego w ruch siłami przyrody. Istota rozstrzygnięcia polegała więc na rozważeniu wystąpienia okoliczności wyłączających odpowiedzialność pozwanej (egzonerujących), wśród których w grę mogła wchodzić wyłącznie siła wyższa. Oczywiste bowiem było, że szkoda nie po- wstała z wyłącznie z winy powoda (powstała w ogóle bez jego winy), czy wyłącznie z winy osoby trzeciej, za którą pozwana nie ponosi odpowiedzialności (zawinienia bo- wiem nie można także przypisać współpracownikowi, od którego powód się zaraził). Zdaniem Sądu drugiej instancji odpowiedzialność pozwanej wyłącza okoliczność, że powód zachorował na skutek kontaktu z chorym na gruźlicę pracownikiem, z którym mieszkał w jednym pokoju i pracował na budowie. Pozwana nie miała wpływu na to, czy Henryk S. zachoruje, nie mogła tego przewidzieć i temu zapobiec. Choroba Hen- ryka S. pozostawała poza sferą działania pozwanej i była czynnikiem zewnętrznym. Pozwana nie miała wpływu na uaktywnienie się w organizmie Henryka S. prątków gruźlicy. Chorobę Henryka S. należy więc uznać za zdarzenie zewnętrzne, którego pracodawca nie mógł przewidzieć i mu zapobiec, a więc siłę wyższą. Taka wykładnia i odmowa zastosowania art. 435 § 1 KC jako podstawy odpowiedzialności pozwanej nie może być uznana za prawidłową. Według klasycznej definicji siły wyższej jest to zdarzenie pochodzące z zewnątrz przedsiębiorstwa (przy czym chodzi nie tylko o zewnętrzność w znaczeniu fizycznym, ale i funkcjonalnym) i nadzwyczajne, a więc występujące tak gwałtownie lub niespodziewanie, że niemożliwe jest zapobieżenie mu środkami normalnie używanymi w tym celu. Zakażenie się powoda od współpracownika nie może być uznane za spowodowanie siłą wyższą, gdyż nie jest to zdarzenie zewnętrzne (pochodzące z zewnątrz przedsiębiorstwa), zwłaszcza w znaczeniu funkcjonalnym. Całkowicie normalny jest bowiem kontakt między pra- cownikami w przedsiębiorstwie na budowie prowadzonej za granicą i to zarówno w pracy, jak i w miejscu zamieszkania. Kontakt ten nie jest więc funkcjonalnie zdarze- niem pochodzącym z zewnątrz przedsiębiorstwa. Takie zakażenie nie jest też zda- rzeniem gwałtownym, a w każdym razie nie było tak w stanie faktycznym sprawy. Do zakażenia powoda nie doszło bowiem w wyniku epidemii czy tym podobnego za- działania czynnika zewnętrznego, lecz w wyniku zwykłego kontaktu powoda ze współpracownikiem. Nie było to też zdarzenie, którego nie można było przewidzieć (nadzwyczajne). Wręcz odwrotnie całkowicie normalne jest, że na budowie zagra- nicznej pracownicy kontaktują się w procesie pracy i zamieszkania, można więc 6 przewidzieć, że dojdzie do narażenia na zakażenie. Można też temu zapobiec zwy- kłymi środkami (badaniami). Podkreślenia wymaga, że nie chodzi tu o przypisanie stronie pozwanej działania bezprawnego (naruszającego określone reguły zacho- wania) czy winy, lecz o stwierdzenie, iż w stanie faktycznym sprawy nie wystąpiła siła wyższa, która wyłączałaby jej odpowiedzialność wynikającą z zasady ryzyka. Skoro więc Sąd drugiej instancji błędnie odmówił zastosowania art. 435 § 1 KC, to niepotrzebne było rozważanie dalszych podstaw kasacyjnych, a zasadność tego zarzutu prowadziła do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania (art. 39313 § 1 KPC). ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI