I PKN 157/00

Sąd Najwyższy2000-12-14
SAOSPracyodpowiedzialność materialna pracownikówWysokanajwyższy
odpowiedzialność materialnapracownikpracodawcakodeks pracygotówkapowierzone mienieodszkodowaniekasacjaSąd Najwyższy

Podsumowanie

Sąd Najwyższy uchylił wyrok w sprawie odpowiedzialności materialnej pracownika za niewpłaconą gotówkę, wskazując na potrzebę zastosowania art. 124 Kodeksu pracy zamiast art. 122 KP.

Sprawa dotyczyła odpowiedzialności materialnej przedstawiciela handlowego, który nie wpłacił pobranej od klientów gotówki w kwocie ponad 48 tys. zł. Sądy niższych instancji uznały go za odpowiedzialnego na podstawie art. 122 Kodeksu pracy. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, stwierdzając, że podstawą odpowiedzialności powinien być art. 124 KP, który reguluje odpowiedzialność za mienie powierzone i przewiduje odmienne zasady dowodzenia oraz możliwość ekskulpacji pracownika.

Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę z powództwa spółki cywilnej przeciwko byłemu przedstawicielowi handlowemu, Bogusławowi K., o zapłatę odszkodowania w kwocie 48.683,24 zł z tytułu niewpłaconej gotówki pobranej od klientów. Sądy niższych instancji zasądziły tę kwotę, opierając odpowiedzialność pozwanego na art. 122 Kodeksu pracy (KP), który dotyczy odpowiedzialności za szkodę wynikłą z naruszenia obowiązków pracowniczych. Pozwany wniósł kasację, zarzucając m.in. błędną wykładnię przepisów prawa materialnego i naruszenie przepisów postępowania. Sąd Najwyższy, analizując sprawę, stwierdził, że choć pozwany nie wpłacił pobranej gotówki, co jest bezsporne, to podstawą jego odpowiedzialności materialnej powinien być art. 124 KP, regulujący odpowiedzialność za mienie powierzone z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się. Przepis ten przewiduje odmienne rozłożenie ciężaru dowodu, w tym możliwość wykazania przez pracownika okoliczności ekskulpacyjnych (niezależnych od niego przyczyn powstania szkody lub przyczynienia się pracodawcy). Sądy niższych instancji nie oceniły materiału dowodowego w tym aspekcie. W związku z tym Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu, wskazując na konieczność zastosowania właściwej podstawy prawnej i ponownej oceny dowodów.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Podstawą prawną odpowiedzialności pracownika, który nie rozliczył się z pobranej od odbiorców gotówki za dostarczony towar, stanowi art. 124 Kodeksu pracy, a nie art. 122 KP.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał, że art. 122 KP nie może stanowić samodzielnej podstawy odpowiedzialności za szkodę w mieniu powierzonym z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się. Taka sytuacja podlega regulacji art. 124 KP, który ma odmienne przesłanki i rozkład ciężaru dowodu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe Export-Import „A.” S.C. w O. – Józefy K. i Zbigniewa G.spółkapowód
Bogusław K.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (12)

Główne

KP art. 124

Kodeks pracy

Podstawa odpowiedzialności pracownika za szkodę w mieniu powierzonym z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się. Przewiduje możliwość ekskulpacji pracownika.

Pomocnicze

KP art. 122

Kodeks pracy

Nie stanowi samodzielnej podstawy odpowiedzialności za szkodę w mieniu powierzonym z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się.

KP art. 117

Kodeks pracy

Dotyczy przyczynienia się pracodawcy lub innych osób do powstania lub zwiększenia szkody.

KP art. 116

Kodeks pracy

Ogólna podstawa odpowiedzialności pracownika za szkodę.

KPC art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy oceny dowodów przez sąd.

KPC art. 236

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy tezy dowodowej.

KPC art. 316 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy związania sądu wyrokiem skazującym w postępowaniu karnym.

KPC art. 328 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy uzasadnienia wyroku.

KPC art. 382

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy rozpoznania apelacji.

KPC art. 391

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy postępowania przed sądem drugiej instancji.

KPC art. 393 § 13

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy orzekania przez Sąd Najwyższy.

KPC art. 11

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy związania sądu cywilnego wyrokiem karnym.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Podstawą odpowiedzialności materialnej pracownika za niewpłaconą gotówkę pobraną od klientów powinien być art. 124 KP, a nie art. 122 KP. Sądy niższych instancji nie oceniły materiału dowodowego w aspekcie przesłanek odpowiedzialności pracownika za mienie powierzone zgodnie z art. 124 KP, w tym możliwości wykazania przez niego okoliczności ekskulpacyjnych. Ciężar dowodu w zakresie wykazania przesłanek odpowiedzialności pracownika na podstawie art. 124 KP rozkłada się odmiennie niż przy odpowiedzialności na podstawie art. 122 KP.

Odrzucone argumenty

Zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd drugiej instancji przepisów postępowania - art. 233 § 1 KPC, art. 236 KPC, art. 316 § 1 KPC i art. 328 § 2 KPC - nie stanowiły usprawiedliwionej podstawy kasacyjnej, gdyż sądy niższych instancji prawidłowo oceniły dowody i wyjaśniły okoliczności sporne. Sąd pierwszej instancji wyjaśnił w sposób dostateczny wszystkie okoliczności sporne, prawidłowo ocenił dowody, wyprowadzając wnioski logiczne i wewnętrznie spójne.

Godne uwagi sformułowania

Odpowiedzialność materialna pracownika na podstawie art. 122 KP nie musi wynikać z popełnienia i skazania za przestępstwo przeciwko mieniu (za- boru mienia). Podstawę prawną odpowiedzialności pracownika, który nie rozliczył się z pobranej od odbiorców gotówki za dostarczony towar, stanowi art. 124 KP. Uniewinnienie w postępowaniu karnym nie zmienia zasad odpowiedzialności w postępowaniu cywilnym. Zawinione naruszenie obowiązku pracowniczego (przekroczenie pracownicze) nie musi wszak stanowić czynu prze- stępnego podlegającego sankcjom karnym. Sąd pierwszej instancji popełnił natomiast błąd subsumcji, którego nie skory- gował Sąd drugiej instancji. Prze- pis ten [art. 122 KP] nie może przeto stanowić samodzielnej podstawy odpowiedzialności pracow- nika za szkodę w powierzonym mu mieniu z obowiązkiem zwrotu lub do wyliczenia się.

Skład orzekający

Zbigniew Myszka

przewodniczący

Katarzyna Gonera

sędzia

Barbara Wagner

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności materialnej pracownika za szkodę w mieniu powierzonym, w szczególności rozróżnienie między art. 122 a art. 124 Kodeksu pracy oraz zasady dowodzenia w takich sprawach."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji niewpłacenia gotówki pobranej od klientów przez przedstawiciela handlowego. Konieczność indywidualnej oceny stanu faktycznego w każdej sprawie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje subtelne, ale kluczowe różnice między przepisami Kodeksu pracy dotyczącymi odpowiedzialności materialnej, co jest istotne dla praktyków. Pokazuje też, jak Sąd Najwyższy koryguje błędy sądów niższych instancji.

Czy pracownik zawsze odpowiada za szkodę na podstawie art. 122 KP? Sąd Najwyższy wyjaśnia kluczowe rozróżnienie.

Dane finansowe

WPS: 48 683,24 PLN

odszkodowanie: 48 683,24 PLN

Sektor

praca

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 14 grudnia 2000 r. I PKN 157/00 1. Odpowiedzialność materialna pracownika na podstawie art. 122 KP nie musi wynikać z popełnienia i skazania za przestępstwo przeciwko mieniu (za- boru mienia). 2. Podstawę prawną odpowiedzialności pracownika, który nie rozliczył się z pobranej od odbiorców gotówki za dostarczony towar, stanowi art. 124 KP. Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Barbara Wagner (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2000 r. sprawy z powódz- twa Przedsiębiorstwa Handlowo-Usługowego Export-Import „A.” S.C. w O. – Józefy K. i Zbigniewa G. przeciwko Bogusławowi K. o zapłatę, na skutek kasacji strony poz- wanej od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 29 września 1999 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 29 września 1999 r. [...] oddalił apelację Bogusława K. od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Opolu z dnia 25 stycznia 1999 r. [...], zasądzającego od niego na rzecz Przedsiębiorstwa Handlowo - Usługowego Export - Import „ A.” spółka cywilna w O. Józefy K. i Zbigniewa G. kwotę 48.683,24 zł z odsetkami tytułem odszkodowa- nia. Sąd ustalił, że pozwany był przedstawicielem handlowym zatrudnionym u strony powodowej na podstawie umowy o pracę. Zaopatrywał klientów firmy w towar za potwierdzeniem dostawy fakturą. Faktura określała sposób płatności - przelewem lub gotówką. Gdy klient płacił gotówką, kopie faktury wraz z pieniędzmi odbierał poz- 2 wany. Po wpłacie należności w kasie kasjerka stawiała na fakturze pieczątkę „zapła- cono gotówką” ze znakiem firmy. Na te tzw. „faktury gotówkowe” nie wystawiano do- wodu wpłaty gotówki KP (kasa przyjmie). W przypadku częściowej zapłaty za towar, po wpłaceniu przez przedstawiciela handlowego otrzymanej kwoty w kasie, wpłatę dokumentowano dowodem KP. Kwit KP nie wymieniał osoby dokonującej wpłaty, lecz nazwę klienta i numer faktury. Kopię KP otrzymywał wpłacający; druga kopia była załączana do raportu kasowego i stanowiła dowód uznania klienta (tzw. „faktury przelewowe”). Zdarzało się, że przedstawiciele handlowi przekazywali pieniądze dy- rektor Barbarze R. za pokwitowaniem. Działo się tak, gdy wracali z podróży służbo- wej w dni lub w godzinach, w których kasa nie pracowała. Wówczas wpłaty gotówki dokonywała w dniu następnym albo Barbara R. osobiście albo z przedstawicielem handlowym lub sam przedstawiciel handlowy po zwróceniu mu gotówki. Niekiedy otrzymane od przedstawicieli handlowych kwoty pieniężne Barbara R. przekazywała Józefie K., która wiozła je do trezora bankowego. Pozwany opóźniał się z wpłatami gotówki. W związku z tym główna księgowa Marianna D. zwróciła się do niego z py- taniem, dlaczego kontrahenci dotychczas regularnie płacący rachunki zalegają z za- płatami, na co uzyskała odpowiedź, że powinna pilnować księgowości, a nie zaległo- ści. We wrześniu 1995 r. strona powodowa, podejrzewając, że pozwany zatrzymuje część pobranych za towar należności, wysłała odbiorcom wezwania do zapłaty zale- głych płatności. Odbiorcy wykazali, że posiadają dokumenty potwierdzające wypłaty gotówki pozwanemu, które nie wpłynęły do kasy. Bogusław K. przyznał w obecności wspólników i dyrektora, że nie wpłacił do kasy skradzionych mu, jak twierdził, 10.000 zł. W rozmowie ze Zbigniewem G. w dniu 29 października 1995 r., przyznał się do niewpłacenia ponad 40.000 zł pobranych od dostawców. Zobowiązał się spłacić dług w ratach i upoważnił Zbigniewa G. do przejęcia jego poborów za październik. Łączna kwota pobranej przez pozwanego od klientów gotówki niewpłaconej do kasy firmy w okresie od 28 czerwca 1995 r. do 15 października 1995 r. wyniosła 48.683,24 zł. Bogusław K. nie kwestionował pobrania kwot wykazanych przez stronę powo- dową, lecz twierdził, że przekazał je Barbarze R. lub Zbigniewowi G. Uprzednio nie było żadnych zastrzeżeń do pracy pozwanego i problemów z rozliczeniem gotówki. Bogusław K. znał więc sposób obrotu i zasady postępowania. Pozwany nie wykazał, że sporne kwoty przekazał Barbarze R. Nie przedstawił pokwitowań na wpłacone jej pieniądze. Wyjaśnienie, że pokwitowania utracił, nie przekonuje. Nie wykazał także, że przekazywał pieniądze Zbigniewowi G. W okresie, którego spór dotyczy, nie było 3 potrzeby przekazywania gotówki przełożonym, albowiem pozwany tylko raz pobierał pieniądze w sobotę (14 października) i raz w niedzielę (15 października). Ponadto, zdarzało się, że nie wpłacał do kasy całości kwot pobranych od klientów lub pełnych sum otrzymanych tego samego dnia (np. w dniu 14 października 1995 r. z pobranych od odbiorcy 10.000 zł wpłacił do kasy 7000 zł). W ocenie Sądu, odpowiedzialność Bogusława K. kształtuje się na podstawie art.122 KP. Pozwany naruszył „podstawowy powszechny obowiązek zakazujący przywłaszczenia pieniędzy pracodawcy”, a „mając świadomość szkodliwych skutków swego działania i przewidując ich nastąpienie, godził się na nie”. Uniewinnienie w postępowaniu karnym nie zmienia zasad odpowiedzialności w postępowaniu cywil- nym. Tym bardziej, że uniewinnienie pozwanego „zostało oparte na zasadzie in du- bio pro reo”. Bogusław K. zaskarżył ten wyrok kasacją. Wskazując jako jej podstawy naru- szenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 116 KP w związku z art. 122 KP oraz naruszenie przepisów postępowania, a to art. 233 § 1 KPC, art. 236 KPC, art. 316 § 1 w związku z art. 382 KPC i art. 328 § 2 w związku z art. 391 KPC, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy temu ostatniemu Sądowi do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania „we wszystkich instancjach”. Sąd przy- jął jako podstawę odpowiedzialności pozwanego art. 122 KP, podczas gdy strona po- wodowa, w obawie o wynik procesu, wskazała jako podstawę alternatywną art. 124 KP. Każda z tych podstaw odpowiedzialności „niesie z sobą kompleks odrębnych unormowań, odnoszących się do zasad odpowiedzialności, momentu wymagalności roszczeń (odsetki) itp.”. Sąd przypisał pozwanemu popełnienie przestępstwa zagar- nięcia mienia, o które toczył się proces karny. Uznał, że brak dowodowych podstaw do przypisania pozwanemu zagarnięcia mienia nie pozostaje w sprzeczności z usta- leniami w procesie cywilnym. Pełnomocnik skarżącego podniósł, że w postępowaniu karnym nie ustala się czy przestępstwo popełnił ktoś inny, a jedynie orzeka o winie oskarżonego. W postępowaniu cywilnym obowiązkiem Sądu jest natomiast ustalenie czy pracownik odpowiada za całość szkody i kto ewentualnie przyczynił się do jej powstania. Ciężar dowodu winy spoczywa na pracodawcy. Sąd kolejność tę odwrócił obciążając pozwanego koniecznością wykazania, że nie przywłaszczył sobie pienię- dzy pobranych od odbiorców. Poszczególnym ocenom Sądu Apelacyjnego brak lo- gicznej spójności. Między przyjętą podstawą prawną odpowiedzialności pozwanego 4 a oceną materiału dowodowego zachodzą „zgrzyty”. Odpowiedzialność materialna pozwanego powinna być oparta na podstawie art. 124 KP. Pełnomocnik skarżącego twierdził, że Sąd uchybił art. 233 § 1 KPC oceniając materiał dowodowy jednostronnie. Dał wiarę pozwanemu tylko dlatego, że pewne fakty przyznali powodowie. Twierdzenia pozwanego traktował jako „produkt kalkula- cji”, a nie relacje o faktach. Wyjaśnienia Bogusława K. ocenił jako „gołosłowne i na- iwne”. Naiwność, którą istotnie pozwany w relacjach z powodami wykazał, to jednak co innego niż zagarnięcie mienia. Barbara R., której pozwany wielokrotnie przekazy- wał gotówkę, nie jest stroną powodową i nigdy nie była rozliczana z pieniędzy. Sąd naruszył art. 236 KPC przez niewłaściwą redakcję tez dowodowych. Dopuścił dowód z całych akt sprawy karnej Sądu Rejonowego w Opolu [...], nie określając „co z nich” zostało dopuszczone jako dowód i na wyjaśnienie jakich okoliczności. Sąd nie od- czytał żadnego dokumentu z tych akt, a więc, stosownie do art. 316 § 1 KPC, nie mógł się na nie powoływać. Sąd uznał apelację pozwanego za polemikę z niewadli- wymi ustaleniami Sądu pierwszej instancji. Na polemice właśnie polega apelacja. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie zostały zawarte elementy podstawy faktycz- nej rozstrzygnięcia, które winny być omówione z uwzględnieniem argumentacji od- woławczej, co narusza art. 328 § 2 KPC. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Pełnomocnik skarżącego skonstruował kasację na powtórzeniu zarzutów apelacji, których Sąd drugiej instancji nie rozpoznał - jego zdaniem - prawidłowo i w dostatecznym zakresie. Jakkolwiek więc kasacja skierowana jest bezpośrednio prze- ciwko wyrokowi Sądu drugiej instancji, w istocie zarzuty w niej podniesione dotyczą postępowania pierwszoinstancyjnego. Sąd drugiej instancji uznał bowiem, że oko- liczności sporne sprawy zostały przez Sąd pierwszej instancji dostatecznie wyjaśnio- ne, podzielił jego ocenę dowodów i potwierdził prawidłowość ustaleń stanowiących faktyczną podstawę rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym apelacją wyroku. Za- sadności zarzutów kasacji nie można przeto ocenić bez odniesienia się do postępo- wania przed Sądem Okręgowym. Sięgając do motywów wyroku Sądu pierwszej ins- tancji należy stwierdzić, że wbrew odmiennemu twierdzeniu pełnomocnika pozwa- nego, Sąd ten wyjaśnił w sposób dostateczny wszystkie okoliczności sporne sprawy, prawidłowo ocenił dowody, wyprowadzając wnioski logiczne i wewnętrznie spójne. W 5 bardzo szczegółowym uzasadnieniu wskazał dowody, którym dał wiarę i wyjaśnił dla- czego nie dał wiary innym (praktycznie zeznaniom pozwanego i jego żony). Szeroko omówił fakty i okoliczności świadczące przeciwko prawdziwości przyjętej przez Bo- gusława K. tezy obronnej, że brakującą gotówkę, niesporną co do wysokości, prze- kazał Barbarze R. i Zbigniewowi G. W tej sytuacji Sąd drugiej instancji miał pełne podstawy do uznania za bezzasadny zarzutu apelacji w przedmiocie naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 233 § 1 KPC i art. 328 § 2 KPC. Sposób przeprowadzenia dowodu z akt karnych nie miał znaczenia dla wyniku sprawy. Nieprecyzyjne sformułowanie tezy dowodowej nie stanowiło przeszkody w zapoznaniu się z ich treścią w zakresie w jakim toczył się spór przed Sądem pracy. Skoro Sąd nie określił w postanowieniu o przeprowadzeniu dowodu z akt [...] Sądu Rejonowego w Opolu konkretnych środków dowodowych - dokumentów i dowodów zgromadzonych w postępowaniu karnym, i nie oznaczył faktów podlegających stwierdzeniu, to znaczy, że akta te stanowiły dowód w postępowaniu o odszkodowa- nie w całości, a ich przedmiotem były wszystkie te fakty, które miały istotne znacze- nie dla rozstrzygnięcia sprawy i podlegały ustaleniu przed sądem pracy. Akta sprawy [...] były stronom znane. Miały do nich dostęp. Mogły się do nich odnieść. I pozwany to czynił. Zarzucane pozwanemu przestępstwo przywłaszczenia mienia może być po- pełnione tylko z winy umyślnej. Jednak popełnienie przez pracownika przestępstwa zaboru mienia i skazanie za nie, nie stanowią przesłanek jego odpowiedzialności materialnej na podstawie art. 122 KP. Sąd w postępowaniu cywilnym jest związany tylko wyrokiem karnym skazującym i wyłącznie co do ustalenia popełnienia przestęp- stwa (art. 11 KPC). Uniewinnienie pozwanego w postępowaniu karnym nie przesą- dza ani o jego winie i jej stopniu, ani, w rezultacie, o zwolnieniu z obowiązku napra- wienia szkody. Wyrok karny uniewinniający nie stanowi przeszkody dla przyjęcia za- winionego przez pracownika wyrządzenia szkody. Zawinione naruszenie obowiązku pracowniczego (przekroczenie pracownicze) nie musi wszak stanowić czynu prze- stępnego podlegającego sankcjom karnym. Z podanych względów zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd drugiej in- stancji przepisów postępowania - art. 233 § 1 KPC, art. 236 KPC, art. 316 § 1 KPC i art. 328 § 2 KPC - nie mogą stanowić usprawiedliwionej podstawy kasacyjnej. Sąd pierwszej instancji popełnił natomiast błąd subsumcji, którego nie skory- gował Sąd drugiej instancji. Pieniądze otrzymywane przez Bogusława K. od odbior- 6 ców za potwierdzeniem ich pobrania były powierzonym mu mieniem pracodawcy. Pozwany miał obowiązek ich zwrotu lub wyliczenia się z gotówki. Nie zwrócił i nie rozliczył się, co jest bezsporne, z kwoty 48.683,24 zł. Podstawę odpowiedzialności materialnej skarżącego powinien więc stanowić, jak słusznie podnosi jego pełnomoc- nik, art. 124 KP. Przesłankami odpowiedzialności na podstawie tego przepisu są: prawidłowe powierzenie pracownikowi mienia, szkoda w tym mieniu, wina pracowni- ka i związek przyczynowy między szkodą a naruszeniem obowiązku pieczy, a w kon- sekwencji zwrotu pieniędzy lub niewyliczenia się z nich. Rację ma pełnomocnik skar- żącego, że ciężar dowodu w zakresie wykazania poszczególnych przesłanek odpo- wiedzialności pracownika na podstawie art. 124 KP rozłożony jest odmiennie niż przy odpowiedzialności na podstawie art. 122 KP. Zgodnie z § 3 art. 124 KP, pracownik nie odpowiada za szkodę w takim zakresie w jakim wykaże, że powstała ona z przy- czyn od niego niezależnych. Trafnie zatem podniósł pełnomocnik Bogusława K., że pozwany może wskazywać okoliczności ekskulpacyjne i wykazywać fakty świadczą- ce o zwolnieniu go z obowiązku naprawienia szkody w całości lub części. Sądy nie oceniały materiału dowodowego w aspekcie przesłanek odpowiedzialności pozwa- nego za mienie powierzone. Nie rozważały zwłaszcza czy obowiązujący u strony po- wodowej sposób rozliczania pieniędzy zabezpieczał prawidłowe wykonanie obowiąz- ku pieczy, czy i w jakim zakresie do powstania lub zwiększenia szkody przyczynił się pracodawca lub inne osoby (art. 124 KP w związku z art. 117 KP). Do odpowiedzial- ności materialnej za szkodę powstałą w mieniu powierzonym pracownikowi z obo- wiązkiem zwrotu lub wyliczenia się art. 122 KP ma zastosowanie odpowiednie. Prze- pis ten nie może przeto stanowić samodzielnej podstawy odpowiedzialności pracow- nika za szkodę w powierzonym mu mieniu z obowiązkiem zwrotu lub do wyliczenia się. Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39313 KPC, orzekł jak w sentencji. ========================================

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę