I PKN 129/98

Sąd Najwyższy1998-05-14
SAOSPracyodpowiedzialność pracownikaWysokanajwyższy
odpowiedzialność materialnapowierzenie mieniakradzieżkodeks pracyubezpieczenia społecznetransportkierowcarozliczenie gotówki

Sąd Najwyższy uznał, że pobranie przez pracownika należności za dostarczony towar jest powierzeniem mienia, nawet jeśli nie wynikało to wprost z umowy o odpowiedzialności materialnej.

Pracownik, kierowca, dochodził od pracodawcy zapłaty za skradzioną gotówkę, którą pobrał od odbiorców towaru. Sąd pierwszej instancji zasądził kwotę, uznając, że pracownik ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 124 § 1 KP, gdyż pobranie gotówki było powierzeniem mienia. Sąd Apelacyjny oddalił apelację pracownika. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, uznając, że choć pobranie należności jest powierzeniem mienia, to należy ponownie rozpoznać sprawę, oceniając okoliczności kradzieży i ewentualne przyczynienie się pracodawcy do szkody.

Sprawa dotyczyła pracownika, który dochodził od pracodawcy zapłaty za skradzioną gotówkę, którą pobrał od odbiorców dostarczonego towaru. Pracownik został zatrudniony jako kierowca i do jego obowiązków należało rozwożenie towaru, pobieranie od odbiorców pieniędzy i rozliczanie się z pracodawcą. W trakcie jednej z tras, po pobraniu od odbiorców około 36 mln zł (przed denominacją), samochód z gotówką został obrabowany podczas postoju na posiłek. Pracownik domagał się od pracodawcy zwrotu skradzionej kwoty, argumentując, że nie ponosi winy za kradzież. Sąd pierwszej instancji zasądził żądaną kwotę, uznając, że pobranie gotówki stanowiło powierzenie mienia w rozumieniu art. 124 § 1 Kodeksu Pracy, a pracownik nie wykazał, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych. Sąd Apelacyjny podtrzymał to stanowisko, uznając pozostawienie pieniędzy w samochodzie za rażące niedbalstwo. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację pracownika, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy potwierdził, że pobranie przez pracownika należności za dostarczony towar jest powierzeniem mienia, nawet jeśli nie było to formalnie uregulowane umową o odpowiedzialności materialnej. Podkreślił, że pracownik może uwolnić się od odpowiedzialności, wykazując, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, co w przypadku kradzieży wymaga analizy stopnia jego winy i ewentualnego przyczynienia się pracodawcy do powstania szkody.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, pobranie przez pracownika należności za dostarczony towar od odbiorcy jest powierzeniem mienia, nawet jeśli nie wynikało to wprost z umowy o odpowiedzialności materialnej.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że mieniem powierzonym może być nie tylko mienie pracodawcy znajdujące się w jego posiadaniu, ale także to, które pracownik ma objąć w posiadanie od osób trzecich. Upoważnienie do odbioru gotówki od kontrahenta jest formą powierzenia mienia, a potwierdzenie odbioru przez pracownika stanowi dowód przyjęcia tego mienia i obowiązku rozliczenia się z niego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowe „R.” - Jan W.spółkapowód
Józef K.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (5)

Główne

KP art. 124 § § 1

Kodeks pracy

Pracownik, któremu pracodawca powierzył mienie z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się, odpowiada w pełnej wysokości za szkodę powstałą w tym mieniu. Mieniem takim są także pieniądze. Powierzenie mienia może nastąpić przez fizyczne wręczenie lub przez upoważnienie do objęcia go w posiadanie od osób trzecich.

Pomocnicze

KP art. 124 § § 3

Kodeks pracy

Pracownik może uwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych.

KC art. 99

Kodeks cywilny

Dotyczy formy pełnomocnictwa, które nie jest wymagane do upoważnienia pracownika do odbioru należności.

Ustawa o działalności gospodarczej

Wspomniana w kontekście potencjalnego naruszenia przepisów dotyczących rozliczeń gotówkowych.

KPC art. 393 § 13

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa orzekania przez Sąd Najwyższy.

Argumenty

Odrzucone argumenty

Pracownik nie ponosi odpowiedzialności na podstawie art. 124 KP, ponieważ brak było powierzenia mu mienia, w którym powstała szkoda. Pracownik nie był upoważniony przez pracodawcę do odbioru należności za dostarczony towar. Pracodawca nie udzielił pracownikowi pisemnego pełnomocnictwa do odbioru pieniędzy. Kradzież jest zdarzeniem niezależnym od pracownika. Brak specjalnego zabezpieczenia gotówki ze strony pracodawcy. Przemęczenie pracownika i długość podróży. Naruszenie przepisów ustawy o działalności gospodarczej przez pracodawcę i odbiorców w zakresie rozliczeń gotówkowych.

Godne uwagi sformułowania

Pobranie przez pracownika należności za dostarczony odbiorcy towar jest powierzeniem mienia (art. 124 § 1 KP). Przedmiotem powierzenia może być mienie pracodawcy zarówno znajdujące się w jego posiadaniu w chwili dokonywania tej czynności, jak też będące w dyspozycji innych podmiotów. Warunkiem odpowiedzialności pracownika na podstawie art. 124 KP jest prawidłowe powierzenie mu mienia. Sposób owego prawidłowego powierzenia mienia nie został określony powszechnie i jednolicie. W praktyce może przybrać rozmaitą formę. Prawidłowo można pracownikowi powierzyć mienie przez fizyczne, bezpośrednie jego wręczenie - przekazanie (oddanie) w posiadanie, ale też przez upoważnienie do objęcia go w posiadanie od osób trzecich. Jeżeli przez „wtórne powierzenie mienia” rozumieć upoważnienie pracownika do odbioru określonego przedmiotu (rzeczy, gotówki, papierów wartościowych) - zastosowanie tej konstrukcji w rozpoznawanym przypadku jest uzasadnione. Kradzież po- wierzonego mienia jest, co do zasady, okolicznością od pracownika niezależną. Nie znaczy to jednak, że w takich razach nie ponosi on odpowiedzialności za szkodę w ogóle. Dla ustalenia obowiązku odszkodowawczego istotne jest bowiem czy i w jakim zakresie powstanie szkody - kradzież mienia - było przez niego zawinione. Okoliczności rozpoznawanej sprawy świadczą, jak słusznie ocenił to Sąd, o co najmniej rażącym niedbalstwie pozwanego.

Skład orzekający

Zbigniew Myszka

przewodniczący

Barbara Wagner

sprawozdawca

Walerian Sanetra

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że pobranie przez pracownika należności od kontrahentów pracodawcy stanowi powierzenie mienia w rozumieniu art. 124 KP, nawet bez formalnej umowy o odpowiedzialności materialnej."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji pobierania gotówki przez kierowcę, ale zasady odpowiedzialności za powierzone mienie mogą być stosowane analogicznie w innych przypadkach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak szeroko można interpretować pojęcie 'powierzenia mienia' w prawie pracy, co ma istotne implikacje dla odpowiedzialności pracowników. Dotyczy codziennej sytuacji pobierania gotówki i ryzyka kradzieży.

Czy pobranie zapłaty od klienta to już powierzenie mienia? Sąd Najwyższy wyjaśnia!

Dane finansowe

WPS: 17 842 PLN

zapłata: 17 842 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 14 maja 1998 r. I PKN 129/98 Pobranie przez pracownika należności za dostarczony odbiorcy towar jest powierzeniem mienia (art. 124 § 1 KP). Przewodniczący SSN: Zbigniew Myszka, Sędziowie SN: Walerian Sanetra, Barbara Wagner (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 14 maja 1998 r. sprawy z powództwa Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowego „R.” - Jana W. w P. przeciwko Józefowi K. o zapłatę, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 26 września 1997 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Katowicach, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Przedsiębiorstwo Produkcyjno - Handlowe „R.” - Jan W. w P. wniosło o zasą- dzenie od Józefa K. kwoty 17.842 zł z odsetkami od dnia 25 stycznia 1996 r. Na uzasadnienie żądania strona powodowa podała, iż pozwany w dniu 30 listopada 1995 r. pobrał od odbiorców dostarczonego im towaru kwotę 35.684 zł. W czasie spożywania posiłku w przydrożnej restauracji do pozostawionego na parkingu samo- chodu dokonano włamania i z kabiny kierowcy skradziono skórzaną kurtkę, w której pozwany przechowywał gotówkę. Sprawcy włamania nie wykryto. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bielsku - Białej wyrokiem z dnia 10 grudnia 1996 r. [...] zasądził od Józefa K. na rzecz powoda żą- daną kwotę z odsetkami od 20 kwietnia 1996 oraz kwotę 2.548, 94 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, w pozostałym zakresie powództwo oddalając. Sąd ustalił, że Józef K. był zatrudniony u strony powodowej od 1 kwietnia 1988 r. na stanowisku 2 kierowcy. Do jego obowiązków należało rozwożenie towaru do odbiorców. Od po- czątku lat 90-tych kierowcy pobierając z magazynu produkty wedle asortymentu pot- wierdzali na dowodach „wz” lub fakturach ich wartość. Po dostarczeniu towaru po- bierali od jego odbiorców pieniądze, rozliczając się z nich z pracodawcą. Wypłata pieniędzy kierowcom odnotowywana była na fakturze lub na odręcznym potwierdze- niu odbioru gotówki. Nie otrzymali oni od pracodawcy żadnego specjalnego zabez- pieczenia na czas przewożenia pieniędzy, ale żaden z nich nie żądał takiego zabez- pieczenia. Co więcej, uważali dodatkowe zabezpieczenie za zwracające uwagę i przez to utrudniające pieczę nad gotówką. Nie mieli formalnie zawartych umów o odpowiedzialności materialnej. W dniu 30 listopada 1995 r. pozwany wyjechał samo- chodem marki „ Mercedes” z przyczepą na trasę do Ł. – W. – L. w towarzystwie An- drzeja J. W podróż udali się około godziny 21 00 – 22 00 . Zawieźli towar do Ł., a potem do W. pozostawiając go „ około” czterem kontrahentom. Pozwany pobrał od nich gotówkę - łącznie około 36 mln zł (przed denominacją). Za W., w miejscowości Wz., zatrzymali się na posiłek, pozostawiając samochód na parkingu. Samochód był wi- doczny z jednej strony. W restauracji przebywali 30 - 40 minut. Nie wychodzili z baru. Po powrocie do samochodu stwierdzili włamanie i kradzież gotówki, o czym powiadomili policję. Dochodzenie w sprawie zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawcy przestępstwa. Józef K. został wezwany przez pracodawcę do zapłaty poło- wy skradzionej gotówki w dniu 5 kwietnia 1996 r. W ocenie Sądu skradziona gotówka stanowiła mienie powierzone pozwanemu z obowiązkiem wyliczenia się w rozumieniu art. 124 KP. Potwierdzony odbiór gotówki jest „prawidłowym”, tzw. wtórnym powierzeniem mienia. Art. 124 KP nie ogranicza zakresu podmiotowego odpowiedzialności do osób zatrudnionych na stanowiskach związanych z odpowiedzialnością materialną. Przepis ten wprowadza domniemanie winy. Pracownik zobowiązany do rozliczenia się z powierzonego mienia może zwol- nić się od odpowiedzialności za szkodę powstałą w tym mieniu, jeżeli wykaże, że szkoda ta powstała wskutek okoliczności od niego niezależnych. Pozwany tego nie wykazał. Jego wina polegała na pozostawieniu pieniędzy bez stosownego zabezpie- czenia. Józef K. został wezwany do zapłaty zasądzonej kwoty pismem z dnia 5 kwietnia 1996 r. Zważywszy czas potrzebny na prawidłowy obrót dokumentów należy przyjąć, że w zwłoce pozostawał od 20 kwietnia. Józef K. zaskarżył ten wyrok apelacją wnosząc o jego zmianę i oddalenie po- wództwa lub o uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zdaniem 3 skarżącego nie może on ponosić odpowiedzialności na podstawie art. 124 KP albo- wiem brak było powierzenia mu mienia, w którym powstała szkoda. Nie był upoważ- niony przez pracodawcę do odbioru należności za dostarczony towar. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyro- kiem z dnia 26 września 1997 r. [...] oddalił apelację zasądzając od pozwanego na rzecz strony powodowej 400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sąd uznał za prawidłowe ustalenia stanowiące faktyczną podstawę rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku. Podzielił bez zastrzeżeń pogląd Sądu pierwszej instancji co do prawidłowego powierzenia Józefowi K. mienia. Fakt pobrania gotówki odnotowany w dokumentach i potwierdzony podpisem jest równoznaczny z tzw. wtórnym powierze- niem mienia. Pozwany ponosi winę za szkodę wyrządzoną kradzieżą. Pozostawienie pieniędzy w samochodzie bez zabezpieczenia jest rażącym niedbalstwem. Nie był sam i mógł pieczę nad gotówką powierzyć na czas spożycia posiłku Andrzejowi J. Powyższy wyrok Józef K. zaskarżył kasacją. Wskazując jako jej podstawę na- ruszenie prawa materialnego, a to art. 124 § 1 KP „przez przyjęcie, iż w sprawie miało miejsce powierzenie pozwanemu mienia zakładu pracy” oraz, z ostrożności procesowej - art. 124 § 3 KP „poprzez uznanie, iż utrata mienia nie nastąpiła z przy- czyn niezależnych od pozwanego”, wniósł o jego zmianę i oddalenie powództwa lub o uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od strony powodowej kosztów procesu. W uzasadnieniu skargi podniósł, że zastosowa- nie przez Sąd kontrowersyjnej konstrukcji wtórnego czy pośredniego powierzenia mienia było chybione. Mieniem powierzonym pozwanemu był towar. Pracodawca nie powierzał mu natomiast gotówki. Nawet nie dysponował nią i nie wiedział czy będzie ją miał. Pozwany nie posiadał żadnego dokumentu upoważniającego go do odbioru pieniędzy. Pracodawca nie udzielił mu pełnomocnictwa na piśmie. Kontrahenta zwalniało z długu wpłacenie pieniędzy w siedzibie powoda. Nadto, dokonując rozli- czeń gotówkowych powód i jego odbiorcy naruszali przepisy ustawy z dnia 23 grud- nia 1988 r. o działalności gospodarczej, zobowiązującej podmioty gospodarcze do dokonywania rozliczeń za pośrednictwem rachunku bankowego. Sąd zastosował wykładnię rozszerzającą art. 124 KP, co jest sprzeczne z gwarancyjną funkcją prze- pisów prawa pracy. Interpretacja taka prowadzi do przerzucenia ryzyka na pracowni- ka. Kradzież jest zdarzeniem niezależnym od pracownika. Dodatkowo o braku winy pozwanego świadczą okoliczności zdarzenia - przemęczenie, podróż trwająca ponad 24 godziny, brak właściwego zabezpieczenia gotówki ze strony pracodawcy. 4 Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 124 § 1 pkt 1 KP pracownik, któremu pracodawca powierzył mienie z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się odpowiada w pełnej wysokości za szkodę powstałą w tym mieniu. Mieniem takim są także pieniądze. Zasadniczy sprzeciw skarżącego budzi zakwalifikowanie pobrania od odbior- ców należności za dostarczony towar jako mienia powierzonego przez pracodawcę. Art. 124 KP określa zasady odpowiedzialności za mienie powierzone pracow- nikowi każdocześnie - jednorazowo, od czasu do czasu ( sporadycznie), na pewien oznaczony lub nieoznaczony okres. Dotyczy więc wszystkich pracowników a nie tylko zatrudnionych na stanowiskach związanych z odpowiedzialnością materialną. Przedmiotem powierzenia może być mienie pracodawcy zarówno znajdujące się w jego posiadaniu w chwili dokonywania tej czynności, jak też będące w dyspozycji in- nych podmiotów. Warunkiem odpowiedzialności pracownika na podstawie art. 124 KP jest prawidłowe powierzenie mu mienia. Sposób owego prawidłowego powierze- nia mienia nie został określony powszechnie i jednolicie. W praktyce może przybrać rozmaitą formę. Prawidłowo można pracownikowi powierzyć mienie przez fizyczne, bezpośrednie jego wręczenie - przekazanie ( oddanie) w posiadanie, ale też przez upoważnienie do objęcia go w posiadanie od osób trzecich. Jedynym wymogiem prawidłowego powierzenia mienia jest to by znany był jego rodzaj i (lub) wartość oraz by pracownik miał możliwość sprawowania nad nim pieczy. W kontekście po- wyższego upoważnienie pracownika do odbioru od kontrahenta pracodawcy gotówki stanowiącej zapłatę ( w całości lub części) za dostarczony przez tego pracownika towar jest powierzeniem mienia. Potwierdzenie przez pracownika pobrania określonej kwoty stanowi dowód na przyjęcie mienia pracodawcy i powstanie obo- wiązku rozliczenia się z tego mienia. Do obowiązków pozwanego jako kierowcy należało przewożenie towarów do kontrahentów pracodawcy. Pobierał z magazynu oznaczonej wartości towar określo- ny asortymentowo za potwierdzeniem odbioru. Zobowiązany był dostarczyć go wskazanemu odbiorcy. Towar ten stanowił mienie powierzone, z którego pozwany zobowiązany był rozliczyć się z pracodawcą. Potwierdzenie odbioru towaru przez kontrahenta stanowiło dowód rozliczenia się z tego mienia. Józef K. otrzymywał od odbiorcy gotówkę stanowiącą zapłatę za przekazany towar. Odbiór pieniędzy pot- 5 wierdzał podpisem na fakturze lub na odręcznie sporządzanym pokwitowaniu. W tym momencie przejmował ponownie, aczkolwiek innego już gatunku, mienie pracodaw- cy. Jeżeli przez „wtórne powierzenie mienia” rozumieć upoważnienie pracownika do odbioru określonego przedmiotu ( rzeczy, gotówki, papierów wartościowych) - zasto- sowanie tej konstrukcji w rozpoznawanym przypadku jest uzasadnione. Wbrew od- miennemu twierdzeniu skarżącego upoważnienie takie nie musi mieć formy pełno- mocnictwa przewidzianej w art. 99 KC. Jego podstawę mogą stanowić, oprócz prze- pisów powszechnie obowiązujących, także normy wewnątrzzakładowe, umowa, a nawet ustalony zwyczaj. Według art. 124 § 3 KP pracownik może uwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych. Kradzież po- wierzonego mienia jest, co do zasady, okolicznością od pracownika niezależną. Nie znaczy to jednak, że w takich razach nie ponosi on odpowiedzialności za szkodę w ogóle. Dla ustalenia obowiązku odszkodowawczego istotne jest bowiem czy i w jakim zakresie powstanie szkody - kradzież mienia - było przez niego zawinione. Okoliczności rozpoznawanej sprawy świadczą, jak słusznie ocenił to Sąd, o co najmniej rażącym niedbalstwie pozwanego. Włamanie do samochodu było możliwe między innymi dlatego, że Józef K. udając się na posiłek pozostawił pojazd w takim miejscu, z którego był on widoczny tylko z jednej strony. Zaparkowanie samochodu w miejscu pozwalającym na pełną jego obserwację, niewątpliwie, jeśli nawet nie umoż- liwiłoby, to przynajmniej utrudniło włamanie. Pozwany mógł zabrać kurtkę z gotówką ze sobą. Pozostawienie jej wiszącej w kabinie kierowcy nie świadczy o dostatecznej dbałości o mienie, nad którym sprawował pieczę. Skarżący nie był w podróży służ- bowej sam. Miał możliwość odpoczynku i spożycia posiłku powierzając na ten czas kontrolę nad pieniędzmi Andrzejowi J. Przez około 40 minut ani on sam ani jego po- mocnik nie opuścili baru, by sprawdzić co dzieje się z samochodem. Zatem, jeżeli nawet pozwany nie przewidywał włamania i kradzieży pieniędzy, to mógł i powinien był je przewidzieć. Brak specjalnego zabezpieczenia mógłby dowodzić przyczynienia się praco- dawcy do powstania szkody. Sąd ustalił jednak, że kierowcy rozwożący towar do odbiorców, wśród nich także pozwany, nie chcieli żadnych dodatkowych zabezpie- czeń ze względu na to, że mogłyby one zwracać uwagę potencjalnych złodziei. Nie składali też wniosków w tym zakresie. Poza tym, Sąd trafnie podkreślił, że strona powodowa obciążyła pozwanego tylko częścią szkody. W takim zakresie Józef K. nie 6 wykazał, iż za utratę pieniędzy nie ponosi winy. Poza wszystkim należy podnieść, że ustalenia Sądu, wobec braku zarzutu naruszenia przepisów o postępowaniu, są dla Sądu Najwyższego wiążące. W konkluzji należy stwierdzić, że Sądy orzekające w rozpoznawanej sprawie, zarówno pierwszej jak i drugiej instancji, zastosowały art. 124 KP prawidłowo. Pods- tawa kasacji nie jest więc usprawiedliwiona. Kierując się powyższymi motywami Sąd Najwyższy, stosownie do art. 393 13 KPC, orzekł jak w sentencji. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI