I PK 274/04
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy odmówił przyjęcia kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego, uznając zarzuty za wyłącznie proceduralne i niezasadne.
Powód wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego dotyczącego wynagrodzenia, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych i błędnej oceny dowodów. Kwestionował ustalenie niepracowniczego charakteru stosunku prawnego łączącego go z pozwaną spółką. Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty miały charakter wyłącznie proceduralny i nie były oczywiście zasadne, a Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił, że strony łączył stosunek cywilnoprawny wynikający z pełnomocnictwa, a nie umowa o pracę.
Powód J. W. złożył kasację od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. z dnia 12 sierpnia 2004 r., domagając się uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Zarzuty kasacyjne dotyczyły naruszenia przepisów proceduralnych, w tym art. 328 § 2 k.p.c. i art. 382 k.p.c., poprzez niewskazanie dowodów uznanych za wiarygodne, nieodniesienie się do zarzutów apelacyjnych oraz błędną i niepełną ocenę materiału dowodowego. Jako istotne zagadnienie prawne wskazano kwestię oceny stosunku prawnego, gdy osoba niebędąca przedsiębiorcą na podstawie pełnomocnictwa wykonuje czynności związane z kierowaniem oddziałem przedsiębiorstwa i inne czynności nie związane z bieżącym zarządem. Powód argumentował, że łącząca strony więź prawna miała złożoną, pracowniczo-cywilnoprawną naturę. Sąd Najwyższy, rozpoznając sprawę na posiedzeniu niejawnym, odmówił przyjęcia kasacji do rozpoznania. Uzasadnił to tym, że kasacja zawierała wyłącznie proceduralne zarzuty, które nie były oczywiście zasadne. Sąd Najwyższy podkreślił, że Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił niepracowniczy charakter zatrudnienia powoda, wskazując na brak ustalonych godzin pracy, podporządkowania oraz potencjalny brak zainteresowania powoda umową o pracę. Sąd Okręgowy uznał, że skoro obie strony nie wyraziły obustronnie woli nawiązania stosunku pracy, to strony łączył niepracowniczy stosunek cywilnoprawny wynikający z udzielonego pełnomocnictwa. Sąd Najwyższy stwierdził, że Sąd Okręgowy zbadał przeważające cechy łączącego strony stosunku prawnego, opowiadając się za stosunkiem cywilnoprawnym, a postawione w kasacji zagadnienie prawne rozmijało się z ustaleniami sądu drugiej instancji. W konsekwencji, Sąd Najwyższy zasądził od powoda na rzecz pozwanej kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Należy badać przeważające cechy łączącego strony stosunku prawnego. Samo udzielenie pełnomocnictwa nie wyklucza uznania stosunku prawnego za stosunek pracy, jeśli inne cechy na to wskazują, jednakże w tym przypadku przeważała cywilnoprawna charakterystyka i natura zobowiązania stron.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił, iż strony łączył stosunek cywilnoprawny wynikający z pełnomocnictwa, a nie umowa o pracę. Kluczowe było ustalenie, że powód nie miał ustalonych godzin pracy, nie był podporządkowany, a obie strony nie wyraziły obustronnie woli nawiązania stosunku pracy. Sąd Okręgowy zbadał przeważające cechy stosunku prawnego, opowiadając się za jego cywilnoprawną naturą.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odmowa przyjęcia kasacji do rozpoznania
Strona wygrywająca
pozwana
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. W. | osoba_fizyczna | powód |
| "G." Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w K. | spółka | pozwana |
Przepisy (5)
Pomocnicze
k.p.c. art. 328 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 391
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 382
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 278 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kasacja zawierała wyłącznie proceduralne zarzuty, które nie były oczywiście zasadne. Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił, że strony łączył stosunek cywilnoprawny wynikający z pełnomocnictwa, a nie umowa o pracę. Powód nie miał ustalonych godzin pracy ani nie był podporządkowany. Obie strony nie wyraziły obustronnie woli nawiązania stosunku pracy.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. przez niewskazanie dowodów i nieodniesienie się do zarzutów apelacyjnych. Naruszenie art. 382 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 278 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. wskutek błędnej i niepełnej oceny materiału dowodowego. Udzielenie pełnomocnictwa wyklucza uznanie stosunku prawnego za stosunek pracy.
Godne uwagi sformułowania
Kasacja zawiera wyłącznie proceduralne zarzuty kasacyjne, które mogłyby uzasadniać skargę kasacyjną wyłącznie wówczas gdyby były oczywiście zasadne Sąd Okręgowy zbadał, które cechy miały charakter przeważający (dominujący) w łączącym strony stosunku prawnym, opowiadając się za stosunkiem cywilnoprawnym.
Skład orzekający
Zbigniew Myszka
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalanie charakteru stosunku prawnego (praca vs. cywilnoprawny) w kontekście pełnomocnictwa i braku wyraźnej woli stron."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i zarzutów proceduralnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy częstego problemu rozróżnienia między umową o pracę a umową cywilnoprawną, co jest istotne dla wielu pracowników i pracodawców. Choć rozstrzygnięcie jest proceduralne, porusza ważne zagadnienie prawne.
“Czy pełnomocnictwo zawsze oznacza umowę cywilnoprawną? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I PK 274/04
POSTANOWIENIE
Dnia 19 kwietnia 2005 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Zbigniew Myszka
w sprawie z powództwa J. W.
przeciwko "G." Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w K.
o wynagrodzenie,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 19 kwietnia 2005 r.,
kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w G.
z dnia 12 sierpnia 2004 r., sygn. akt IX Pa …/04,
odmawia przyjęcia kasacji do rozpoznania i zasądza od powoda
na rzecz pozwanej kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów
postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
W kasacji powoda J. W. od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w G. z dnia 12 sierpnia 2004 r. pełnomocnik skarżącego
podniósł następujące zarzuty: 1/ naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391
k.p.c. – przez niewskazanie, jakie dowody sąd uznał za wiarygodne, a którym
odmówił tej cechy, a także przez nieodniesienie się do zarzutów apelacyjnych „w
sposób uniemożliwiający kontrolę prawidłowości zarzucanych uchybień”, 2/
naruszenia art. 382 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 278 § 1 k.p.c. w związku z art.
2
391 k.p.c. wskutek błędnej i niepełnej oceny materiału dowodowego. Jako
okoliczność uzasadniającą przyjęcie kasacji do rozpoznania wskazano istotne
zagadnienie prawne, „czy w sytuacji w której osoba nie będąca przedsiębiorcą, na
podstawie pełnomocnictwa wykonuje dla przedsiębiorcy czynności związane
zarówno z kierowaniem oddziałem przedsiębiorstwa jak i inne czynności nie
związane z bieżącym zarządem grupą ludzi, w łączącej strony więzi prawnej dla
oceny rodzaju stosunku prawnego należy badać, które z cech charakterystycznych
dla danego rodzaju czynności mają charakter przeważający, czy też należy uznać,
iż udzielenie pełnomocnictwa – jako czynność jednostronna o charakterze nie
obligacyjnym – wyklucza uznanie opartego na nim stosunku prawnego za stosunek
pracy”. Skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i poprzedzającego
go wyroku Sądu Rejonowego w W. i przekazania sprawy do ponownego
rozpoznania oraz zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kosztów
postępowania „za obie instancje”. W ocenie skarżącego prawidłowa ocena
materiału dowodowego powinna prowadzić do ustalenia, że „wykonywał zarówno
umowę o pracę – kierując grupą pracowników pozwanego – jak i inną umowę
cywilnoprawną – negocjując kontrakty, szukując kontrahentów”, a pieczątka
dyrektor-pełnomocnik wyraźnie wskazywała na podwójny charakter tych czynności.
W odpowiedzi na kasację pozwany wniósł o odmowę przyjęcia jej do
rozpoznania, ewentualnie o jej oddalenie i zasądzenie od powoda kosztów
postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja zawiera wyłącznie proceduralne zarzuty kasacyjne, które mogłyby
uzasadniać skargę kasacyjną wyłącznie wówczas gdyby były oczywiście zasadne,
tj. uzasadniające kasację w stopniu widocznym na pierwszy rzut oka i bez
wgłębiania się w szczegóły sprawy. Tymczasem Sąd Okręgowy wskazał na istotne
przesłanki ustalenia niepracowniczego charakteru zatrudnienia powoda, który
nawet w kasacji twierdził, że stosunek prawny łączący go z pozwanym miał złożoną
pracowniczo-cywilnoprawną
naturę.
Jeżeli
zważyć,
że
Sąd
Okręgowy
argumentował, że powód nie miał ustalonych godzin pracy ani nie był nikomu
podporządkowany, a nawet mógł nie być zainteresowany zawarciem umowy o
pracę w spornym okresie, gdyż starał się o przyznanie renty, to ostatecznej
3
konstatacji tego Sądu, że skoro obie strony nie wyraziły obustronnie woli
nawiązania stosunku pracy, to w spornym okresie łączył je niepracowniczy
stosunek cywilnoprawny wynikający z udzielonego powodowi pełnomocnictwa - nie
można zarzucić naruszenia jakichkolwiek przepisów prawa materialnego, których
skarżący nawet nie wymienił wśród podstaw kasacyjnych, ograniczając się do
subiektywnie stawianych proceduralnych zarzutów kasacyjnych. Powyższe
oznaczało, że wbrew twierdzeniem kasacji Sąd Okręgowy zbadał, które cechy
miały charakter przeważający (dominujący) w łączącym strony stosunku prawnym,
opowiadając się za stosunkiem cywilnoprawnym. W tej sytuacji postawione w
kasacji zagadnienie prawne, które rozmijało się z ustaleniami i oceną prawną Sądu
drugiej instancji nie mogło być przedmiotem abstrakcyjnego rozstrzygnięcia po
myśli skarżącego, jakoby z samego faktu udzielenia pełnomocnictwa do
prowadzenia przedsiębiorstwa wynikało jego prowadzenie w ramach stosunku
pracy, skoro przeważająca była cywilnoprawna charakterystyka i natura
zobowiązania stron.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy postanowił jak w sentencji.