I PK 27/06

Sąd Najwyższy2006-07-17
SAOSPracyczas pracyWysokanajwyższy
czas pracydyżurordynatorszpitalwynagrodzenieprawo pracyzakład opieki zdrowotnejgotowość do pracy

Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części oddalającej apelację powoda, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania w kwestii wynagrodzenia za dyżury ordynatora.

Powód Jan U. domagał się zasądzenia wynagrodzenia za „dyżury pod telefonem” jako ordynator oddziału chirurgicznego. Sąd Rejonowy częściowo uwzględnił roszczenie, zasądzając wynagrodzenie za okres do 22 maja 2003 r. Sąd Okręgowy zmienił wyrok, zasądzając dodatkową kwotę za wykonywanie zabiegów na wezwanie poza normalnymi godzinami pracy po tej dacie. Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części oddalającej apelację, wskazując na potrzebę rozróżnienia między dyżurem domowym a pozostawaniem w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych.

Sprawa dotyczyła roszczenia Jana U. o wynagrodzenie za „dyżury pod telefonem” pełnione w okresie od października 2002 r. do grudnia 2004 r. jako ordynator Oddziału Chirurgicznego. Sąd Rejonowy zasądził część dochodzonej kwoty, uznając, że wynagrodzenie przysługuje za okres obowiązywania zarządzenia z 13 lipca 2001 r. Sąd Okręgowy, zmieniając wyrok, zasądził dodatkową kwotę za zabiegi wykonywane na wezwanie poza normalnymi godzinami pracy po 22 maja 2003 r. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną powoda, uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy podkreślił konieczność rozróżnienia między dyżurem domowym (art. 1515 k.p.), za który nie przysługuje wynagrodzenie ani czas wolny, a pozostawaniem w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych (art. 32k ustawy o ZOZ), za które przysługuje wynagrodzenie. Wskazał, że całodobowy nadzór ordynatora, przypisany do funkcji kierowniczej, nie jest tożsamy z pozostawaniem w gotowości do udzielania świadczeń medycznych, ale jeśli charakter tego nadzoru faktycznie polegał na gotowości do świadczenia usług medycznych, powinno mu przysługiwać wynagrodzenie. Sąd Najwyższy zaznaczył, że ordynator jako lekarz może być zobowiązany do pozostawania w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych, ale nie może być stale zobowiązany do pracy w godzinach nadliczbowych, a jedynie wyjątkowo „w razie konieczności”.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, jeśli charakter tego nadzoru faktycznie polegał na gotowości do świadczenia usług medycznych, a nie tylko na czynnościach administracyjnych i kierowniczych związanych z funkcją ordynatora.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy rozróżnił dyżur domowy (art. 1515 k.p.) od pozostawania w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych (art. 32k ustawy o ZOZ). Podkreślono, że całodobowy nadzór ordynatora jako funkcji kierowniczej jest inaczej wynagradzany (dodatek funkcyjny), ale jeśli faktycznie polega na gotowości do świadczenia czynności medycznych, powinno przysługiwać wynagrodzenie zgodnie z art. 32k ustawy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

powód (w części)

Strony

NazwaTypRola
Jan U.osoba_fizycznapowód
Samodzielny Publiczny ZOZ w A.instytucjapozwany

Przepisy (5)

Główne

u.z.o.z. art. 32k

Ustawa o zakładach opieki zdrowotnej

Reguluje instytucję pozostawania poza zakładem opieki zdrowotnej w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych i zasady wynagradzania.

Pomocnicze

k.p. art. 1515

Kodeks pracy

Reguluje dyżur domowy, za który nie przysługuje czas wolny ani wynagrodzenie.

u.z.o.z. art. 32j § 1

Ustawa o zakładach opieki zdrowotnej

Dotyczy dyżuru medycznego.

k.p. art. 81

Kodeks pracy

Nie miał zastosowania, gdyż odnosi się do sytuacji, gdy pracownik był gotów do wykonywania pracy, a nie wykonywał jej z powodu przeszkód pracodawcy.

k.p. art. 1514

Kodeks pracy

Dotyczy pracy w godzinach nadliczbowych w razie konieczności.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Powód domagał się wynagrodzenia za pozostawanie w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych. Sąd Najwyższy uznał potrzebę wykładni przepisów dotyczących wynagrodzenia za dyżury ordynatora.

Odrzucone argumenty

Argumentacja sądu drugiej instancji, że całodobowy nadzór ordynatora nie podlega osobnemu wynagrodzeniu poza dodatkiem funkcyjnym, została zakwestionowana w części.

Godne uwagi sformułowania

„Dyżur pod telefonem” może być dyżurem pełnionym w ramach całodobowego nadzoru związanego z powierzoną funkcją kierowniczą (...) albo pozostawaniem poza zakładem opieki zdrowotnej w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych. Całodobowy nadzór przypisany do funkcji (stanowiska) ordynatora nie może być – oczywiście - utożsamiany z pozostawaniem w gotowości do udzielania świadczeń medycznych. Jednocześnie jednak nałożony na ordynatora obowiązek sprawowania całodobowego nadzoru nie może służyć pozbawianiu go należnego wynagrodzenia za pozostawanie w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych, jeżeli faktycznie taki był charakter tego nadzoru.

Skład orzekający

Teresa Flemming-Kulesza

przewodniczący

Katarzyna Gonera

sprawozdawca

Jolanta Strusińska-Żukowska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących czasu pracy i wynagrodzenia lekarzy, w szczególności ordynatorów, w kontekście dyżurów i pozostawania w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji ordynatora oddziału chirurgicznego i interpretacji przepisów ustawy o zakładach opieki zdrowotnej oraz Kodeksu pracy w kontekście jego obowiązków.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu wynagradzania dyżurów medycznych i czasu pracy lekarzy, co jest istotne dla wielu pracowników służby zdrowia i pracodawców.

Czy ordynatorowi należy się dodatkowe wynagrodzenie za dyżury „pod telefonem”? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 74 082,39 PLN

wynagrodzenie za pozostawanie w gotowości do pracy: 18 554,87 PLN

wynagrodzenie za wykonywanie zabiegów na wezwanie poza normalnymi godzinami pracy: 5518,43 PLN

Sektor

medycyna

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 17 lipca 2006 r. I PK 27/06 Dyżur domowy ordynatora („dyżur pod telefonem”) może być dyżurem pełnionym w ramach całodobowego nadzoru związanego z powierzoną funkcją kierowniczą (art. 1515 k.p.), za który nie przysługuje czas wolny ani wynagro- dzenie (art. 1515 § 3 k.p.) albo pozostawaniem poza zakładem opieki zdrowotnej w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych, za co przysługuje wyna- grodzenie (art. 32k ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdro- wotnej, Dz.U. Nr 91, poz. 408 ze zm.). Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie: SN Katarzyna Gonera (sprawozdawca), SA Jolanta Strusińska-Żukowska. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 lipca 2006 r. sprawy z powództwa Jana U. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu ZOZ w A. o zapłatę, na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Suwałkach z dnia 20 października 2005 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację powoda (punkt II) i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu-Sądowi Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych w Suwałkach do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Powód Jan U. w pozwie skierowanym przeciwko pozwanemu Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej w A. domagał się zasądzenia kwoty 74.082,39 zł z ustawowymi odsetkami z tytułu „dyżurów pod telefonem”, czyli pozo- stawania w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych w pozwanym Zakładzie w okresie od października 2002 r. do grudnia 2004 r. 2 Sąd Rejonowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Suwałkach wyrokiem z 20 kwietnia 2005 r. [...] zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 18.554,87 zł z ustawowymi odsetkami tytułem wynagrodzenia za pozostawanie w gotowości do pracy w okresie od 1 października 2002 r. do 22 maja 2003 r. i oddalił powództwo w pozostałym zakresie. Sąd Rejonowy ustalił, że powód jest zatrudniony w pozwanym Zakładzie jako lekarz. Obowiązki ordynatora Oddziału Chirurgicznego powierzono mu 20 kwietnia 1998 r. na okres sześciu lat. Ponownie na to stanowisko został po- wołany w październiku 2004 r., również na czas sześcioletniej kadencji. Zarządze- niem dyrektora SP ZOZ w A. [...] z 13 lipca 2001 r. w sprawie zobowiązania lekarzy do pozostawania w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych powód (jako ordynator Oddziału Chirurgicznego) został imiennie zobowiązany do pozostawania w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych. Zarządzenie to obowiązywało do 22 maja 2003 r., kiedy weszło w życie zarządzenie dyrektora SP ZOZ w A. [...] doty- czące dyżurów medycznych, gotowości, średniej urlopowej i za szkolenia w grupie zawodowej lekarzy. W zarządzeniu tym stwierdzono, że dyżury na zasadzie gotowo- ści pełni w pozwanym Zakładzie tylko Blok Operacyjny, natomiast w pozostałych od- działach szpitala nie ma gotowości. Ponadto zarządzono, że ordynatorzy i zastępcy ordynatorów oddziałów szpitalnych pełnią całodobowy nadzór w ramach powierzo- nych im obowiązków, a lekarze dyżurni oddziałów zabiegowych mają obowiązek asystowania przy zabiegach operacyjnych pacjentów z innych oddziałów. Sąd pierw- szej instancji ustalił, że powód, obejmując stanowisko ordynatora Oddziału Chirur- gicznego, został zobowiązany przez pracodawcę do przybywania na oddział na we- zwanie lekarzy zatrudnionych w oddziale lub zakładowego lekarza dyżurnego, ilekroć zajdzie uzasadniona potrzeba. Na podstawie powyższych ustaleń Sąd Rejonowy uwzględnił roszczenie po- woda w części dotyczącej wynagrodzenia za pozostawanie w gotowości do udziela- nia świadczeń zdrowotnych od października 2002 r. do 22 maja 2003 r., czyli za okres, kiedy obowiązywało zarządzenie [...] z 13 lipca 2001 r. Wynagrodzenie za ten czas zostało przyznane w wysokości wyliczonej przez powoda i niekwestionowanej przez pozwanego, zgodnie z art. 32k i art. 32j ust. 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. Nr 91, poz. 408 ze zm.). W pozostałej części powództwo oddalono, Sąd pierwszej instancji uznał bowiem, że od daty wejścia w życie zarządzenia [...] z dnia 22 maja 2003 r. nie przysługiwało powodowi wynagro- dzenie za czas pozostawania w gotowości do świadczenia usług medycznych. Decy- 3 zja o zobowiązaniu pracowników do pozostawania w gotowości należała wyłącznie do pracodawcy, ten zaś zobowiązał do pozostawania w gotowości do udzielania świadczeń medycznych wyłącznie lekarzy zatrudnionych na Bloku Operacyjnym. Sąd ustalił ponadto, że podczas pełnienia dyżurów medycznych przez podle- głych powodowi lekarzy chirurgów powód był kilka razy w miesiącu wzywany na od- dział poza godzinami zwyczajnej ordynacji, co znalazło odzwierciedlenie w odpo- wiednich adnotacjach w książce wezwań. Sąd przyjął jednak, że po 22 maja 2003 r. powód wykonywał te czynności jako ordynator oddziału zobowiązany do pełnienia całodobowego nadzoru w ramach swoich obowiązków. Zabiegi na Bloku Operacyj- nym wykonywali lekarze chirurdzy pełniący dyżury na Oddziale Chirurgicznym, do czego zobowiązywały ich „warunki kontraktowe”. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód, zaskarżając wyrok w części oddalającej powództwo. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Suwałkach wyrokiem z 20 października 2005 r. [...] zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w części oddalającej powództwo w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda dalszą kwotę 5.518,43 zł wraz z ustawowymi odsetkami tytułem wynagrodzenia za wykonywanie w okresie od 22 maja 2003 r. do 31 grudnia 2004 r. zabiegów opera- cyjnych na wezwanie poza normalnymi godzinami pracy. W pozostałym zakresie Sąd Okręgowy oddalił apelację powoda. Sąd drugiej instancji podzielił ustalenia faktyczne i argumentację prawną za- wartą w uzasadnieniu wyroku Sądu Rejonowego, zgodnie z którą po 22 maja 2003 r., w związku z wejściem w życie zarządzenia [...], w prowadzonym przez pozwanego szpitalu dyżury na zasadzie gotowości obowiązywały wyłącznie na Bloku Operacyj- nym i nie dotyczyły powoda. Według Sądu, powód nie może zatem domagać się z tego tytułu wynagrodzenia. Jako uzasadniony Sąd Okręgowy ocenił natomiast zarzut apelacji, że Sąd pierwszej instancji pominął fakt, iż powód był wzywany do szpitala na wykonanie operacji lub zabiegu i wykonywał te czynności także wówczas, gdy nie miał dyżuru. Ponieważ świadczył wtedy pracę na rzecz pozwanego, za czas jej wy- konywania powinien otrzymać stosowne wynagrodzenie. Sąd zwrócił uwagę, że przypadki takie odnotowane zostały w książce wezwań i nie były kwestionowane przez pozwanego. Na podstawie książki wezwań przedstawionej przez powoda bie- gła sądowa z zakresu księgowości sporządziła na zlecenie Sądu drugiej instancji opinię, w której wyliczyła należne powodowi wynagrodzenie według stawki jak za 4 dyżur medyczny, co - jak wskazał Sąd - jest zgodne z art. 32k ust. 3 ustawy o zakła- dach opieki zdrowotnej. Za każdą godzinę dyżuru medycznego przysługuje wynagro- dzenie w wysokości co najmniej 130% stawki godzinowej wynagrodzenia zasadni- czego, w przypadku dyżuru pełnionego w porze nocnej - co najmniej 165% stawki godzinowej, a w przypadku pełnienia dyżuru w niedzielę i dni wolne - co najmniej 200% stawki godzinowej bez względu na porę pełnionego dyżuru (art. 32j ust. 4-6 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej). Na podstawie zestawień przedstawionych przez powoda biegła obliczyła czas jego pracy w okresie od 22 maja 2003 r. do 31 grudnia 2004 r. oraz wynagrodzenie za poszczególne miesiące według godzinowej stawki wynagrodzenia zasadniczego. Łącznie wysokość wynagrodzenia powoda za pracę wykonaną przez niego poza godzinami normalnej ordynacji, świadczoną na wezwanie, wyniosła 5.518,43 zł. Opierając się na wyliczeniach biegłej Sąd drugiej instancji zmienił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo i zasądził dodat- kowo na rzecz powoda kwotę 5.518,43 zł z ustawowymi odsetkami od daty wyma- galności wynagrodzenia za poszczególne miesiące. Pozostałe zarzuty apelacji Sąd drugiej instancji uznał za nieuzasadnione. Sąd nie podzielił w szczególności zarzutu obrazy prawa materialnego - art. 81 k.p. i art. 32k ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Zdaniem Sądu Okręgowego, art. 81 k.p. nie miał w niniejszej sprawie zastosowania, gdyż przepis ten odnosi się do sytuacji, gdy pracownik był gotów do wykonywania pracy, a nie wykonywał jej z powodu prze- szkód dotyczących pracodawcy. W rozpoznawanej sprawie miała natomiast miejsce sytuacja przewidziana w art. 32k ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, który regu- luje instytucję „pozostawania poza zakładem opieki zdrowotnej w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych”. Sąd drugiej instancji podzielił pogląd Sądu Re- jonowego, że decyzja co do zobowiązania pracownika do pozostawania w gotowości należy wyłącznie do pracodawcy. Od 22 maja 2003 r. powód nie był obowiązany do pełnienia dyżurów na zasadzie gotowości, co wyraźnie wynika z zarządzenia [...] dy- rektora strony pozwanej. Jednakże jako ordynator Oddziału Chirurgicznego powód był, zdaniem Sądu, zobowiązany do pełnienia całodobowego nadzoru. Nadzór ten dotyczył przede wszystkim Oddziału Chirurgicznego, ale nie tylko jego. Zarówno z zakresu czynności powoda, jak i z zarządzenia [...] dyrektora strony pozwanej wy- nika, że obowiązki lekarzy zatrudnionych w oddziałach zabiegowych, a tym samym i ordynatorów tych oddziałów, są szersze. Zarządzenie dyrektora stanowi, że lekarze dyżurni oddziałów zabiegowych mają obowiązek asystowania przy zabiegach opera- 5 cyjnych pacjentów z innych oddziałów. Natomiast zakres czynności powoda przewi- duje, że ma on przybywać na oddział na wezwanie lekarzy zatrudnionych w oddziale lub zakładowego lekarza dyżurnego ilekroć zajdzie uzasadniona potrzeba. W ocenie Sądu, zestawienie tych regulacji nakłada na powoda obowiązek rozszerzenia nadzo- ru ordynatorskiego również na zabiegi operacyjne pacjentów z innych oddziałów, wykonywane przez lekarzy dyżurnych z podległego mu Oddziału Chirurgicznego. Sąd Okręgowy nie zgodził się z zarzutami powoda zawartymi w apelacji, że wykra- cza to poza ramy nadzoru ordynatorskiego i oznacza całodobowy dyżur na zasadzie gotowości. Powód jako ordynator obowiązany był do takiego organizowania pracy oddziału i dyżurów medycznych, aby w miarę potrzeby „zabezpieczyć” Blok Opera- cyjny przez lekarzy z Oddziału Chirurgicznego i tylko w nadzwyczajnej sytuacji, gdy potrzebna była konsultacja lub udział w operacji lekarza bardziej doświadczonego, stawiać się osobiście. Przyjmując obowiązki ordynatora, powód zgodził się na taki ich zakres. Nie kwestionował też uregulowań zawartych w zarządzeniu [...]. W ocenie Sądu, zarządzenie to nie jest sprzeczne z obowiązującym regulaminem pracy po- zwanego, gdyż w regulaminie przewidziana jest możliwość zobowiązania lekarza do pozostawania w gotowości, a zarządzenie określa, kto jest zobowiązany do tego. Od wyroku Sądu Okręgowego w części oddalającej apelację pełnomocnik po- woda wniósł skargę kasacyjną. Skargę oparto na podstawie naruszenia prawa mate- rialnego, a mianowicie art. 32k w związku z art. 32j ust. 1 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że ordynator Oddziału Chirurgicznego może być, w ramach nadzoru ordynatorskiego, zobowiązany do ca- łodobowego nadzoru oznaczającego w tym przypadku „dyżur pod telefonem” i obo- wiązek stawiania się na każde wezwanie oraz przeprowadzenia operacji na Bloku Operacyjnym, niezależnie od tego, czy pacjent pozostaje lub będzie pozostawał pod opieką podległego ordynatorowi Oddziału, a ponadto, że czynności te powinny być wykonywane w ramach wynagrodzenia ordynatora, z wyłączeniem stosowania po- wołanych przepisów o czasie pracy pracowników zakładu opieki zdrowotnej zawar- tych w ustawie o zakładach opieki zdrowotnej. Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania pełnomocnik powoda uzasadnił tym, że istnieje potrzeba wykładni art. 32k w związku z art. 32j ust. 1 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, celem jednoznacznego wyjaśnienia, czy pra- codawca będący zakładem opieki zdrowotnej może nakładać na ordynatorów obo- wiązek pozostawania w stałej dyspozycji pod telefonem i wykonywania stałych czyn- 6 ności medycznych poza podległym oddziałem, w ramach obowiązków ordynatora. Według skarżącego istnieje również potrzeba rozstrzygnięcia istotnego zagadnienia prawnego, a mianowicie, czy pracodawca może pozbawić w takiej sytuacji ordynato- ra wynagrodzenia przysługującego mu z mocy powołanych wyżej przepisów. Pełnomocnik powoda wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku Sądu Okręgo- wego w części oddalającej apelację oraz o zasądzenie kwoty 50.009 zł z odsetkami według terminów wymagalności, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej czę- ści i przekazanie sprawy w tej części do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej in- stancji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy. Ustawa z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. Nr 91, poz. 408 ze zm., zwana dalej „ustawą”) przewiduje dwie różne formy wykonywania obowiązków zawodowych poza normalnym czasem pracy przez lekarzy oraz innych pracowników medycznych za- trudnionych w zakładzie opieki zdrowotnej udzielającym całodobowych świadczeń zdrowotnych. Formami tymi są: po pierwsze - pozostawanie poza zakładem opieki zdrowotnej w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych (zwane dalej „pozo- stawaniem w gotowości”), po drugie - dyżur medyczny. Pierwsza z wymienionych form jest postacią dyżuru pełnionego poza zakładem pracy, na ogół w domu (jak to nazywa powód - „pod telefonem”), który dla powszechnego stosunku pracy jest re- gulowany, w obecnym stanie prawnym, w art. 1515 k.p. (a przed 1 stycznia 2004 r. był regulowany w art. 144 k.p.). Jej istotą jest obowiązek pracownika pozostawania w czasie określonym w poleceniu pracodawcy w faktycznej gotowości do pracy oraz stawienia się do zakładu pracy w razie wezwania w celu udzielenia świadczeń zdro- wotnych (art. 32k ust. 1 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej). Z kolei dyżur me- dyczny jest wykonywaniem, poza normalnymi godzinami pracy, przez lekarza - lub innego posiadającego wyższe wykształcenie pracownika wykonującego zawód me- dyczny - czynności zawodowych bezpośrednio w zakładzie opieki zdrowotnej prze- znaczonym dla osób, których stan zdrowia wymaga udzielania całodobowych świad- czeń zdrowotnych (art. 32j ustawy o zakładach opieki zdrowotnej). Liczba dyżurów medycznych nie może przekraczać dwóch tygodniowo i ośmiu miesięcznie (art. 32j ust. 3 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej). 7 Wysokość wynagrodzenia za pełnienie dyżuru medycznego reguluje art. 32j ust. 4-6 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Pozostawanie w gotowości poza za- kładem opieki zdrowotnej wynagradzane jest inaczej (niżej) niż pełnienie dyżurów medycznych bezpośrednio w takim zakładzie. Za każdą godzinę pozostawania w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych przysługuje wynagrodzenie w wy- sokości 50% stawki godzinowej wynagrodzenia zasadniczego, obliczanej zgodnie z art. 32j ust. 6 ustawy (art. 32k ust. 2 ustawy). Jednakże w przypadku wezwania do zakładu opieki zdrowotnej pracownikowi przysługuje wynagrodzenie jak za czas peł- nienia dyżuru medycznego (art. 32k ust. 3 ustawy). Użyte w art. 32k ust. 3 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej sformułowania przemawiają przeciwko traktowaniu pracy wykonywanej przez lekarza w przypadku wezwania go do zakładu jako dyżuru medycznego. Praca wykonywana w przypadku wezwania do zakładu w czasie pozo- stawania w gotowości nie jest dyżurem medycznym (choć jest wynagradzana tak jak dyżur medyczny) i nie może być wliczona do limitu dyżurów medycznych określone- go w art. 32j ust. 3 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Jest ona w istocie pracą w godzinach nadliczbowych, ale wynagradzaną inaczej niż to przewiduje Kodeks pracy (por. uzasadnienie wyroku SN z 2 marca 2006 r., I PK 150/05, niepublikowany). Ustawa o zakładach opieki zdrowotnej nie reguluje natomiast bezpośrednio kwestii zobowiązania ordynatora oddziału szpitalnego do pełnienia „całodobowego nadzoru” nad podległym mu oddziałem („i nie tylko”, jak to ujął Sąd Okręgowy) oraz kwestii sposobu wyliczenia należnego mu z tego tytułu wynagrodzenia. W rozpozna- wanej sprawie powód nie domagał się wynagrodzenia za pełnienie dyżurów medycz- nych, o których stanowi art. 32j ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Twierdził natomiast, że także po 22 maja 2003 r., w okresie objętym pozwem, wykonywał obowiązki zawodowe poza normalnym czasem pracy, pozostając poza zakładem opieki zdrowotnej w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych - w związku z tym dochodził wynagrodzenia za pozostawanie w gotowości, o którym stanowi art. 32k tej ustawy. Sąd Okręgowy przyjął natomiast, że powód po 22 maja 2003 r. nie pozostawał poza zakładem opieki zdrowotnej w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych, lecz był zobowiązany przez pracodawcę do pełnienia „całodobowego nadzoru w ra- mach obowiązków”, przy czym nadzór ten nie dotyczył jedynie podległego mu Od- działu Chirurgicznego, lecz był szerszy. Analizując zakres czynności powoda oraz postanowienia zarządzenia [...] dyrektora strony pozwanej Sąd Okręgowy doszedł do 8 wniosku, że obowiązki lekarzy zatrudnionych w oddziałach zabiegowych, w tym także ordynatorów tych oddziałów, wykraczały poza oddział. Zarządzenie dyrektora zobo- wiązywało lekarzy dyżurnych oddziałów zabiegowych do asystowania przy zabiegach operacyjnych pacjentów z innych oddziałów. Z kolei zakres czynności powoda jako ordynatora oddziału przewidywał, że miał on przybyć na oddział zabiegowy na we- zwanie lekarzy zatrudnionych w tym oddziale lub na wezwanie zakładowego lekarza dyżurnego, ilekroć zdarzyła się uzasadniona potrzeba jego obecności w zakładzie. Sąd przyjął, że na powoda nałożony został obowiązek rozszerzenia nadzoru ordy- natorskiego również na zabiegi operacyjne pacjentów z innych oddziałów, wykony- wane przez lekarzy dyżurnych z podległego mu Oddziału Chirurgicznego. Wymaga- jący rozstrzygnięcia problem sprowadzał się do tego, czy ten poszerzony „całodobo- wy nadzór ordynatorski” powinien być wynagradzany według zasad określonych w art. 32k ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Rozważania na temat stosowania art. 32k ustawy do ordynatora oddziału szpitalnego i oceny zasadności domagania się przez ordynatora wynagrodzenia za czas pełnienia „całodobowego nadzoru ordyna- torskiego” jak za czas pozostawania w gotowości należy rozpocząć od przypomnie- nia, że również do ordynatora jako lekarza ma zastosowanie podstawowa norma czasu pracy określona w ustawie o zakładach opieki zdrowotnej, czyli nie więcej niż 7 godzin 35 minut na dobę oraz przeciętnie 40 godzin na tydzień (art. 32g ust. 1 ustawy). Czasu pracy ordynatora nie można traktować jako tzw. „nienormowanego czasu pracy”, czyli czasu pracy charakteryzującego się pewną swobodą pracodawcy, a także samego pracownika, co do kształtowania rozkładu czasu pracy lub modyfi- kowania podstawowej normy czasu pracy (inaczej mówiąc, czasu pracy charaktery- zującego się możliwymi odchyleniami od normy czasu pracy, których się nie rozlicza ze względu na dodatkowe wynagrodzenie pracownika, np. dodatek funkcyjny). Istotą regulacji czasu pracy jest ustanowienie norm ograniczających pozostawanie pracow- nika w dyspozycji pracodawcy i przez to zapewnienie mu rzeczywistej realizacji prawa do wypoczynku (art. 14 k.p., art. 132 i 133 k.p.). Ordynator, jako kierownik wyodrębnionej komórki organizacyjnej, nie może być stale zobowiązany do wykonywania pracy w zakładzie opieki zdrowotnej poza normalnymi godzinami pracy. Pracodawca może domagać się od ordynatora wyko- nywania pracy w godzinach nadliczbowych tylko wyjątkowo - „w razie konieczności” (art. 1514 k.p., a przed 1 stycznia 2004 r - art. 134 k.p.). Zwrot „w razie konieczności” należy rozumieć jako sporadyczną potrzebę uzasadnioną sytuacją szczególną, nie- 9 codzienną, niezwykłą, nadzwyczajną, wyjątkową, nie zaś jako stałe wykonywanie pracy ponad obowiązujący pracownika czas pracy, wynikający z wadliwie określone- go zakresu czynności (ustalenia zadań) lub nieprawidłowej organizacji pracy (por. wyrok SN z 14 maja 1998 r., I PKN 122/98, OSNAPiUS 1999 nr 10, poz. 343). W doktrynie wyrażono pogląd, że dopuszczalność zobowiązania ordynatora do wyko- nywania pracy w godzinach nadliczbowych „w razie konieczności”, czyli tylko wyjąt- kowo, nie uzasadnia zobowiązania ordynatora do przybywania na oddział na wezwa- nie dyrektora szpitala, lekarzy zatrudnionych na oddziale lub lekarza dyżurnego, ile- kroć zajdzie uzasadniona potrzeba (Z.Kubot: Status ordynatora, Prawo i Medycyna 2001 nr 10, s. 81). W razie konieczności, a więc w razie niecodziennej, wyjątkowej sytuacji (na przykład w razie katastrofy lub wypadku ze znaczną liczbą ofiar, którym trzeba udzielić pomocy medycznej) ordynator powinien wykonywać pracę poza nor- malnymi godzinami pracy bez prawa do oddzielnego wynagrodzenia z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych (art. 1514 k.p., a przed 1 stycznia 2004 r. art. 134 k.p.) Niezależnie od pracy w godzinach nadliczbowych, w warunkach określonych w art. 1514 k.p., ordynator - jak każdy lekarz - może być zobowiązany do pełnienia dyżuru medycznego (art. 32j w związku z art. 18d ust. 1 pkt 4 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej). Pełnienie dyżuru medycznego dotyczy typowych sytuacji związa- nych z udzielaniem całodobowych świadczeń zdrowotnych. Dyżur medyczny jest z góry zaplanowany i ujęty w stosownym harmonogramie dyżurów. Ordynator, jako lekarz, może także zostać zobowiązany przez pracodawcę do pozostawania poza zakładem opieki zdrowotnej w gotowości do udzielania świad- czeń zdrowotnych (art. 32k ust. 1 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej). Z polecenia pracodawcy powinno jednoznacznie wynikać, że zobowiązanie do „dyżurowania pod telefonem” dotyczy tego właśnie aspektu pracy ordynatora - nie jako kierownika wy- odrębnionej komórki organizacyjnej zakładu pracy, lecz jako lekarza, który jest zo- bowiązany do udzielania świadczeń zdrowotnych. Ordynator oddziału szpitalnego może zatem zostać zobowiązany - na przykład w przydzielonym mu zakresie czyn- ności - do stawienia się na każde wezwanie w związku z koniecznością udzielenia świadczeń zdrowotnych, niezbędnych ze względu na stan zdrowia pacjentów, bez- pośrednio w zakładzie opieki zdrowotnej, na podległym mu oddziale lub nawet na innym oddziale. To zobowiązanie dotyczy ordynatora jako lekarza, a nie jako kierow- nika wyodrębnionej komórki organizacyjnej zakładu pracy. 10 Nie można jednak przyjąć, jak to uczyniły Sądy, że ta konieczność liczenia się z wezwaniem w każdej chwili do szpitala - także w celu asystowania przy zabiegach, a nawet ich samodzielnego wykonywania - nie może być potraktowana jako pozo- stawanie ordynatora poza zakładem opieki zdrowotnej w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych tylko z tej przyczyny, że w zarządzeniu dyrektora zakładu opieki zdrowotnej przewidziano odgórnie, iż tylko Blok Operacyjny pełni dyżury na zasadzie gotowości, a w pozostałych oddziałach gotowości nie ma, zaś ordynatorzy i zastępcy ordynatorów oddziałów szpitalnych pełnią „całodobowy nadzór w ramach obowiązków”. Całodobowy nadzór przypisany do funkcji (stanowiska) ordynatora nie może być – oczywiście - utożsamiany z pozostawaniem w gotowości do udzielania świadczeń medycznych. Jednocześnie jednak nałożony na ordynatora obowiązek sprawowania całodobowego nadzoru nie może służyć pozbawianiu go należnego wynagrodzenia za pozostawanie w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych, jeżeli faktycznie taki był charakter tego nadzoru. Wynagrodzenie ordynatora - na ogół znacznie wyższe od wynagrodzenia lekarzy pracujących na oddziale - jest wynagro- dzeniem za pełnienie, poza leczeniem, szczególnej funkcji kierowniczej, obejmującej czynności administracyjne i gospodarcze. Należy w związku z tym wyraźnie rozróżnić sprawowanie nadzoru przez ordynatora (także jego zastępcę), nawet całodobowego, przypisanego do pełnionej funkcji kierowniczej, od pozostawania w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych na polecenie pracodawcy. Sprawowanie przez ordynatora nadzoru nad szpitalem (oddziałem mu podległym lub także innym od- działem) nie powinno polegać - i na ogół nie polega - na gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych, sprawowanie nadzoru stanowi nierozłączny element zarzą- dzania zakładem opieki zdrowotnej i pełnienia funkcji kierowniczej. Jednocześnie ordynator jako lekarz może zostać zobowiązany przez pracodawcę - także na pod- stawie polecenia - do pozostawania w gotowości do udzielania świadczeń zdrowot- nych. Oddzielenie tych dwóch zakresów obowiązków ordynatora - raz określanych mianem sprawowania całodobowego nadzoru w ramach obowiązków, innym razem będących par excellence pozostawaniem w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych - może być trudne, nie jest przecież niemożliwe. Opierać się powinno na dokonaniu odpowiednich ustaleń faktycznych w odniesieniu do każdego konkret- nego przypadku. Za sprawowanie całodobowego nadzoru w ramach swoich obo- wiązków przypisanych do powierzonej mu funkcji kierowniczej ordynator otrzymuje jedynie wynagrodzenie w postaci dodatku funkcyjnego, nawet jeżeli sprawowanie 11 tego nadzoru polega na pozostawaniu „pod telefonem” i przybywaniu na każde we- zwanie do zakładu w celu podjęcia odpowiednich decyzji związanych z pełnieniem funkcji kierowniczej, wydania odpowiednich poleceń, zorganizowania pracy zespołu lekarzy zatrudnionych na oddziale zabiegowym albo lekarzy dyżurnych, podjęcia in- nych czynności kierowania, organizowania, zarządzania. Za pozostawanie w goto- wości do udzielania świadczeń zdrowotnych na polecenie pracodawcy (wyraźne lub także dorozumiane) ordynator powinien otrzymać wynagrodzenie na podstawie art. 32k ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. „Dyżur pod telefonem” - jak to określa powód - może mieć różny charakter. Pełnienie przez ordynatora dyżuru poza zakładem pracy, zwykle w domu, które nie jest dyżurem medycznym w rozumieniu art. 32j w związku z art. 18d ust. 1 pkt 4 ustawy, na ogół nie jest tożsame z pozostawaniem poza zakładem opieki zdrowotnej w gotowości do świadczenia usług zdrowotnych w rozumieniu art. 32k ust. 1 ustawy. Za czas pełnienia takiego dyżuru domowego nie przysługuje ordynatorowi ani czas wolny, ani wynagrodzenie (art. 1515 § 3 k.p.) . Dyżur domowy ordynatora (określany w rozpoznawanej sprawie jako „całodobowy nadzór w ramach obowiązków”) może być zewnętrznie podobny do pozostawania w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych. Istotne jest jednak dla oceny jego charakteru, czemu taki dyżur służy. Jeżeli ordynator pozostaje w gotowości do wykonywania czynności administracyj- nych, gospodarczych, organizacyjnych, kierowniczych, a nie wyłącznie czynności stricte medycznych, wówczas uzasadnione jest przyjęcie, że został zobowiązany wyłącznie do pełnienia dyżuru domowego (art. 1515 k.p.). W doktrynie wyrażono po- gląd, że zobowiązanie do pełnienia takiego dyżuru może dotyczyć także sytuacji, która uzasadnia pozostawanie ordynatora w gotowości zarówno do wykonywania czynności administracyjnych lub gospodarczych, jak też leczniczych (Z. Kubot: Sta- tus ordynatora, Prawo i Medycyna 2001 nr 10, s. 85). Tylko w sytuacji, w której ordy- nator może być potrzebny wyłącznie do wykonywania czynności leczniczych, uza- sadnione jest zobowiązanie go do pozostawania w gotowości do udzielania świad- czeń zdrowotnych, z odpowiednim wynagrodzeniem. W doktrynie (Z. Kubot, ibidem) podnosi się, że ordynator nie może domagać się zobowiązania go przez pracodawcę do pozostawania w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych zamiast zobo- wiązania do dyżuru domowego. Instytucja pozostawania w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych (art. 32k ustawy o zakładach opieki zdrowotnej) nie wyłącza możliwości zobowiązania ordynatora do dyżuru domowego (art. 1515 k.p.). 12 Specyfika funkcji ordynatora, związana z kierowaniem oddziałem, w której dominują elementy kierowania, administrowania, organizacji, przemawia za stosowa- niem wobec niego raczej dyżuru domowego („całodobowy nadzór w ramach obo- wiązków” jest wynagradzany dodatkiem funkcyjnym) niż zobowiązywania go do po- zostawania w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych na podstawie art. 32k ustawy. Jeżeli jednak dyżur domowy ordynatora miałby polegać w istocie wyłącznie na pozostawaniu w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych, a nie w goto- wości do wykonywania czynności administracyjnych, kierowniczych, organizacyjnych przypisanych do funkcji ordynatora, to należałoby rozważyć, czy zakwalifikowanie przez pracodawcę tego rodzaju pozostawania w gotowości jako jedynie obowiązku „całodobowego nadzoru”, niepodlegającego wynagrodzeniu poza dodatkiem funkcyj- nym, nie stanowi ze strony pracodawcy próby obejścia prawa, w tym przypadku art. 32k ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, przewidującego wynagrodzenie za pozo- stawanie w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych. Ordynator jako osoba pełniąca funkcję kierowniczą, ma obowiązek nadzoru, który należy wiązać z tą funk- cją. Pełnienie funkcji ordynatora nie powinno jednak ograniczać jego uprawnień jako lekarza, a obowiązki wynikające z art. 32k ustawy polegają na świadczeniu (ust. 3) bądź gotowości świadczenia (ust. 1) czynności lekarza, a nie czynności osoby zarzą- dzającej oddziałem szpitalnym. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że jeżeli „dyżur pod telefonem” ordynatora ma ściśle charakter pozostawania w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych w rozumieniu art. 32k ustawy, to za pełnienie tego rodzaju „dyżuru pod telefonem” należy mu się wynagrodzenie. Jeżeli jednak w pełnieniu takiego dyżuru domowego przeważają elementy gotowości do podjęcia czynności administracyj- nych, organizacyjnych, gospodarczych, wtedy za czas takiego dyżuru nie należy się wynagrodzenie. Zobowiązanie ordynatora do pozostawania w gotowości do udziela- nia świadczeń zdrowotnych nie może przy tym dotyczyć każdego dnia - poza urlo- pami, niezdolnością do świadczenia pracy z powodu choroby lub innymi zdarzeniami usprawiedliwiającymi nieobecność w pracy. Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podsta- wie art. 39815 k.p.c. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI