I PK 269/04
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację powoda, uznając, że członek zarządu spółki z o.o. nie mógł być powołany na stanowisko kierownika zakładu pracy inaczej niż przez radę nadzorczą lub pełnomocnika wspólników, a w tej sprawie nie doszło do skutecznego nawiązania stosunku pracy.
Powód, będący członkiem zarządu spółki z o.o., dochodził wynagrodzenia za pracę na stanowisku dyrektora zakładu. Sądy niższych instancji oddaliły jego powództwo, stwierdzając brak skutecznego nawiązania umowy o pracę lub powołania na stanowisko dyrektora. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację, potwierdził, że powołanie członka zarządu na stanowisko kierownika zakładu pracy wymagało zgody rady nadzorczej lub pełnomocnika wspólników, a w tej sprawie takie warunki nie zostały spełnione, co skutkowało oddaleniem kasacji.
Sprawa dotyczyła roszczenia Grzegorza W. o wynagrodzenie za pracę na stanowisku dyrektora zakładu pracy w spółce „O.” Spółce z o.o. w S.Ś. Powód domagał się zapłaty 14.000 zł tytułem wynagrodzenia za okres od 15 listopada 1991 r. do 15 czerwca 1992 r. Sądy obu instancji oddaliły powództwo, uznając, że nie doszło do zawarcia z powodem umowy o pracę, ani ustnej, ani pisemnej. Sąd Okręgowy w Katowicach stwierdził, że w spółce nie istniał organ (rada nadzorcza lub pełnomocnik) uprawniony do zawarcia takiej umowy z członkiem zarządu, a czynności wykonywane przez powoda wynikały z jego funkcji członka zarządu. Sąd Apelacyjny w Katowicach podzielił to stanowisko, podkreślając, że zgodnie z art. 203 k.h., czynności prawne między spółką a członkami zarządu wymagały reprezentacji przez radę nadzorczą lub pełnomocnika. Powód wniósł kasację, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędne niezastosowanie art. 68 k.p. i przyjęcie, że stosunek pracy z członkiem zarządu może być nawiązany wyłącznie na podstawie umowy o pracę. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że zarzuty procesowe były nieuzasadnione. Odnosząc się do prawa materialnego, Sąd Najwyższy uznał, że nawet gdyby przyjąć, iż zgromadzenie wspólników powołało powoda na stanowisko dyrektora, to taka czynność, w świetle art. 198 § 1 i 203 k.h., byłaby nieważna z powodu braku rady nadzorczej lub pełnomocnika do reprezentowania spółki w takich sprawach. Sąd Najwyższy podkreślił, że powołanie na stanowisko kierownika zakładu pracy jest czynnością prawną, która w przypadku członka zarządu wymagała spełnienia wymogów formalnych określonych w Kodeksie handlowym, a których w tej sprawie nie dopełniono.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, ale tylko przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego uchwałą wspólników, zgodnie z art. 203 k.h.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że powołanie członka zarządu na stanowisko kierownika zakładu pracy jest czynnością prawną, która w świetle art. 203 k.h. wymaga reprezentacji spółki przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego uchwałą wspólników, jeśli dotyczy czynności związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa spółki. Brak spełnienia tych wymogów skutkuje nieważnością powołania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono kasację
Strona wygrywająca
„O.” Spółka z o.o. w S.Ś.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Grzegorz W. | osoba_fizyczna | powód |
| „O.” Spółka z o.o. w S.Ś. | spółka | pozwany |
Przepisy (7)
Główne
k.p. art. 68 § § 1
Kodeks pracy
Przepis regulujący nawiązanie stosunku pracy z kierownikiem zakładu pracy na podstawie powołania. W brzmieniu obowiązującym przed 2 czerwca 1996 r. stanowił, że powołanie jest jedną z podstaw nawiązania stosunku pracy.
k.h. art. 203
Kodeks handlowy
Przepis określający, że w umowach pomiędzy spółką a członkami zarządu tudzież w sporach z nimi, spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnicy powołani uchwałą wspólników. Sąd uznał, że powołanie członka zarządu na stanowisko kierownika zakładu pracy podlega temu przepisowi.
Pomocnicze
k.p. art. 2
Kodeks pracy
Definicja pracownika jako osoby zatrudnionej na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Sąd Najwyższy odniósł się do tego przepisu, wskazując, że koncepcja zatrudnienia na podstawie powołania pojawiła się dopiero w kasacji.
k.p.c. art. 321 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Zakaz wyrokowania przez sąd co do przedmiotu nieobjętego żądaniem ani zasądzania ponad żądanie. Sąd Najwyższy uznał, że analiza pozycji powoda jako członka zarządu nie stanowiła wyjścia poza zakres żądania.
k.p.c. art. 233
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada swobodnej oceny dowodów. Sąd Najwyższy uznał zarzut naruszenia tego przepisu za nieuzasadniony z powodu ogólnikowego sformułowania i braku wskazania konkretnych dowodów, które miały zostać pominięte.
k.h. art. 197 § § 1
Kodeks handlowy
Przepis dotyczący reprezentacji spółki przez zarząd. Sąd Najwyższy odniósł się do niego w kontekście tego, kto powinien dokonać powołania.
k.h. art. 198 § § 1
Kodeks handlowy
Przepis dotyczący reprezentacji spółki przez zarząd. Sąd Najwyższy odniósł się do niego w kontekście tego, kto powinien dokonać powołania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Powołanie członka zarządu na stanowisko kierownika zakładu pracy wymaga zgody rady nadzorczej lub pełnomocnika wspólników (art. 203 k.h.). Czynności wykonywane przez powoda wynikały z jego funkcji członka zarządu, a nie z odrębnej umowy o pracę. Brak było organu uprawnionego do skutecznego powołania członka zarządu na stanowisko kierownika zakładu pracy w spółce.
Odrzucone argumenty
Stosunek pracy z członkiem zarządu może być nawiązany na podstawie powołania (art. 68 k.p.) bez konieczności spełniania wymogów z art. 203 k.h. Sądy niższych instancji nie rozważyły materiału dowodowego potwierdzającego zatrudnienie powoda w charakterze dyrektora zakładu pracy. Sądy błędnie zinterpretowały i zastosowały przepisy prawa materialnego, w tym art. 197 § 1 k.h. i art. 2 k.p.
Godne uwagi sformułowania
Członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością mógł być powołany na stanowisko kierownika zakładu pracy [...] jedynie przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego uchwałą wspólników (art. 203 k.h.). W Spółce nie powołano rady nadzorczej, ani też nie umocowano przedstawiciela do dokonywania czynności prawnych z członkami zarządu, który mógłby w sposób ważny i skuteczny zawrzeć z powodem umowę o pracę i określić jego wynagrodzenie za pracę. Powołanie na stanowisko dyrektora zakładu jest czynnością prawną [...] należącą do czynności objętych reprezentacją spółki [...] Powinno więc ono - co do zasady - zostać dokonane przez zarząd, a nie zgromadzenie wspólników. Ponieważ jednak takie powołanie dotyczyłoby powierzenia powodowi - członkowi zarządu pozwanej Spółki - czynności zarządzania jej przedsiębiorstwem, to zarząd nie mógł go dokonać.
Skład orzekający
Zbigniew Hajn
przewodniczący-sprawozdawca
Andrzej Kijowski
członek
Roman Kuczyński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Kodeksu handlowego dotyczących reprezentacji spółki z o.o. w relacjach z członkami zarządu, w szczególności w kontekście powoływania na stanowiska kierownicze."
Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego obowiązującego w okresie sporu (przed nowelizacjami Kodeksu spółek handlowych i Kodeksu pracy). Konieczność analizy konkretnych postanowień statutowych spółki i uchwał wspólników.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia relacji między prawem pracy a prawem spółek, a konkretnie możliwości obejścia przepisów Kodeksu handlowego przez powołanie na stanowisko kierownicze. Jest to istotne dla prawników korporacyjnych i procesowych.
“Czy członek zarządu może być dyrektorem na "gębę"? Sąd Najwyższy wyjaśnia zasady powoływania.”
Dane finansowe
WPS: 14 000 PLN
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 14 czerwca 2005 r. I PK 269/04 Członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością mógł być po- wołany na stanowisko kierownika zakładu pracy, będącego przedsiębiorstwem spółki (art. 68 § 1 k.p., w brzmieniu obowiązującym przed 2 czerwca 1996 r.), jedynie przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego uchwałą wspólni- ków (art. 203 k.h.). Przewodniczący SSN Zbigniew Hajn (sprawozdawca), Sędziowie SN: Andrzej Kijowski, Roman Kuczyński. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 czerwca 2005 r. sprawy z powództwa Grzegorza W. przeciwko „O.” Spółce z o.o. w S.Ś. o wynagro- dzenie, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 30 kwietnia 2004 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z 30 kwietnia 2004 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach oddalił apelację powoda Grzegorza W. od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z 5 listopada 2003 r., oddalającego wniesione przez niego powództwo o zapłatę 14.000 zł, wraz z ustawowymi odsetkami od 22 grudnia 1994 r. od Przedsiębiorstwa Produkcyjno - Handlowego „O.” Spółki z o.o. w S.Ś., tytułem wynagrodzenia za pracę w okresie od 15 listopada 1991 r. do 15 czerwca 1992 r. W apelacji powód zarzucił wyrokowi Sądu Okręgowego, między innymi, nie- uwzględnienie faktu, że pomiędzy nim a stroną pozwaną doszło do zawarcia ustnej umowy o pracę, jako z pracownikiem pełniącym funkcję dyrektora w pozwanej Spółce. W uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny stwierdził, że niniejsza sprawa jest rozpoznawana przez Sąd Apelacyjny po raz wtóry. Sąd Apelacyjny uchylił bowiem 2 już wcześniej (21 września 1995 r.) wyrok Sądu pierwszej instancji w tej sprawie i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania. W postępowaniu poapelacyjnym Sąd pierwszej instancji uzupełnił postępowa- nie dowodowe. W złożonych zeznaniach członkowie zarządu Zenon N. i Stefan N. wykluczyli zawarcie z powodem (podobnie jak i z innymi członkami zarządu) umowy o pracę oraz ustalania z nim odpowiedniego wynagrodzenia z tego tytułu, jak również powierzenie mu konkretnych czynności związanych z działalnością Spółki. Potwier- dzili, że rozważano możliwość zawarcia z powodem umowy o pracę, jednakże do jej zawarcia miało dojść w nieokreślonej bliżej przyszłości. Po uzupełnieniu postępowania dowodowego Sąd Okręgowy jednoznacznie stwierdził, że strony sporu nie zawarły pisemnej umowy o pracę. Sąd wykluczył także możliwość zawarcia przez strony ustnej - konkludentnej umowy o pracę, która prze- widywałaby istotne jej warunki wraz z wynagrodzeniem za pracę. Sąd wskazał, że w pozwanej Spółce nie istniał faktycznie organ, który mógłby skutecznie zawrzeć z po- wodem umowę o pracę, gdyż w ramach Spółki nie powołano rady nadzorczej, ani też nie wyznaczono pełnomocnika do dokonywania czynności prawnych pomiędzy Spółką a członkami zarządu. Sąd uznał jednak, że powód wykonywał na rzecz Spółki szereg czynności związanych z prowadzeniem jej bieżących spraw, jak np. sprowa- dzanie urządzeń z zagranicy, zawieranie umów o pracę, podpisywanie faktur, czy też innych dokumentów, a także nawiązywanie kontaktów z kontrahentami i kontrolowa- nie działalności Spółki. Czynności te Sąd ocenił jako „związane z bieżącą działalno- ścią spółki”. Ich zakres nie był bezpośrednio przypisany powodowi, gdyż każdy z członków zarządu Spółki wykonywał takie prace, jakie w danej chwili należało wyko- nać dla zapewnienia jej funkcjonowania i nie istniał żaden stały podział takich czyn- ności między członkami zarządu. Także częstotliwość wykonywania tychże czynno- ści przez powoda nie była stała, gdyż powód nie pojawiał się w siedzibie Spółki re- gularnie. Wobec tych ustaleń Sąd Okręgowy odmówił słuszności stanowisku powoda, jakoby zakres, czy też charakter czynności przez niego wykonywanych, wskazywał na fakt zawarcia z nim ustnej - dorozumianej umowy o pracę. W ocenie Sądu wyko- nywanie tych czynności wynikało wprost z jego obowiązku prowadzenia spraw Spółki, jako członka zarządu Spółki, w myśl art. 201 § 2 k.h. Zakres wykonywanych przez powoda czynności nie wymagał odrębnej umowy o pracę i wynagrodzenia w myśl art. 80 k.p. 3 Rozważając zarzuty zgłoszone przez powoda w apelacji Sąd Apelacyjny nie uznał zasadności żadnego z nich. Sąd Apelacyjny wskazał, że Sąd pierwszej instan- cji prawidłowo stwierdził, iż nie doszło do pisemnego lub ustnego zawarcia umowy o pracę między powodem a pozwaną Spółką. W Spółce nie powołano rady nadzorczej, ani też nie umocowano przedstawiciela do dokonywania czynności prawnych z członkami zarządu, który mógłby w sposób ważny i skuteczny zawrzeć z powodem umowę o pracę i określić jego wynagrodzenie za pracę. Sąd Okręgowy miał w polu widzenia, że powód dochodzi wynagrodzenia z tytułu umowy o pracę, nie zaś wyna- grodzenia z tytułu pełnienia funkcji członka zarządu. Wyjaśnił również, że w uchwale o powołaniu zarządu Spółki nie przewidziano osobnego wynagrodzenia z racji peł- nienia tej funkcji. Prowadząc postępowanie dowodowe Sąd zmierzał do ustalenia rodzaju i zakresu powierzonych powodowi czynności związanych z prowadzeniem bieżących spraw Spółki, w aspekcie ewentualnego przypisania im charakteru właści- wego dla stosunku pracy. Sąd Okręgowy ustalił kompletny stan faktyczny, który Sąd Apelacyjny uznał za własny. Sąd Apelacyjny podkreślił raz jeszcze, że umowę o pracę lub inną umowę cywilnoprawną z powodem, jako członkiem zarządu niebę- dącym wspólnikiem Spółki mogłaby zawrzeć rada nadzorcza, bądź specjalny pełno- mocnik powołanych uchwałą Spółki, zgodnie z treścią art. 203 k.h. Samo zaś naru- szenie tego przepisu powoduje nieważność dokonanej czynności. Stwierdził także, że inicjatywa w zakresie nawiązania z powodem umownego stosunku pracy leżała po stronie zarządu pozwanej Spółki, a w szczególności prezesa zarządu. Wobec jednak braku aktywności zarządu Spółki w tym zakresie, a także ustalenia, że czyn- ności wykonywane przez powoda miały charakter związanych z bieżącą działalno- ścią Spółki i były pozbawione charakteru właściwego dla czynności wykonywanych w ramach umowy o pracę, Sąd Apelacyjny odmówił zasadności roszczeniom powoda o wynagrodzenie z ustnej - dorozumianej umowy o pracę. W kasacji powód zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego w całości zarzucając mu: 1) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: - art. 321 k.p.c., poprzez wyrokowanie co do przedmiotu nie- objętego żądaniem, tj. wynagrodzenia z tytułu pełnienia funkcji członka zarządu po- zwanej Spółki, podczas gdy powód domagał się wynagrodzenia z tytułu zatrudnienia przez pozwaną na stanowisku dyrektora zakładu pracy; - art. 233 k.p.c., poprzez za- niechanie wszechstronnego rozważenia zgromadzonego w sprawie materiału dowo- dowego; 2) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię i niewła- 4 ściwe jego zastosowanie, a mianowicie: - art. 197 § 1 k.h., poprzez błędne przyjęcie, że stosunek pracy z członkiem zarządu może zostać nawiązany wyłącznie na pod- stawie umowy o pracę; - art. 2 k.p., poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnie- nie, że stosunek pracy może być nawiązany również na innej podstawie niż umowa o pracę; - art. 68 k.p., poprzez jego niezastosowanie w ustalonym stanie faktycznym, pomimo tego że zgromadzony materiał dowodowy wskazywał wyraźnie, iż powód pełnił funkcję „dyrektora” (kierownika) zakładu pracy; - art. 203 k.h., poprzez błędne przyjęcie, że stosunek pracy pomiędzy powodem a pozwaną Spółką mógł być nawią- zany wyłącznie w drodze umowy zawartej pomiędzy powodem a pełnomocnikiem powołanym uchwałą wspólników lub radą nadzorczą Powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu kasacji powód wskazał, między innymi, że na rozprawie 25 kwietnia 1995 r. doprecyzował żądanie pozwu w ten sposób, iż domaga się wyna- grodzenia za okres 7 miesięcy w kwocie 2.000 zł miesięcznie z tytułu zatrudnienia w charakterze dyrektora zakładu pracy pozwanej Spółki, powołanego na to stanowisko uchwałą zgromadzenia wspólników z 10 października 1991 r. W oparciu o przepro- wadzone postępowania dowodowe nie ulega wątpliwości, że w spornym okresie był członkiem zarządu pozwanej Spółki. Dnia 10 października 1991 r. uchwałą zgroma- dzenia wspólników został powołany na stanowisko dyrektora zakładu i zgodnie ze schematem organizacyjnym pozwanej Spółki podlegając bezpośrednio prezesowi zarządu odpowiedzialny był za nadzorowanie pozostałych pracowników. Ponadto w odczuciu innych pracowników był ich bezpośrednim przełożonym. W postępowaniu dowodowym ustalono również, jaki był zakres obowiązków powoda jako dyrektora zakładu, wynikający przede wszystkim ze schematu organizacyjnego pozwanej Spółki. Ponadto powód zawierał z nowo przyjmowanymi pracownikami umowy o pracę, co również jest bezsporne w świetle zgromadzonego materiału dowodowego. Skarżący stwierdził również, że powód wielokrotnie podnosił w toku postępo- wania, iż dochodzone przez niego roszczenie o wynagrodzenie nie ma związku z pełnioną przez niego funkcją członka zarządu lecz z pełnieniem funkcji dyrektora za- kładu pracy. Pomimo wskazania przez powoda podstawy faktycznej powództwa - zatrudnienia przez pozwaną Spółkę w charakterze dyrektora zakładu pracy - ani Sąd pierwszej instancji, ani Sąd odwoławczy nie dokonał analizy wskazanego przez po- woda stosunku prawnego łączącego go ze Spółką, będącego podstawą dochodzo- 5 nego wynagrodzenia za pracę. Nie ulega więc wątpliwości, że naruszenie art. 231 § 1 k.p.c. miało istotny wpływ na wynik sprawy, jako że poprzez przyjęcie odmiennej od wskazanej przez powoda podstawy faktycznej powództwa zarówno Sąd pierwszej instancji, jak i Sąd odwoławczy dokonał błędnej analizy prawnej i orzekł niezgodnie z żądaniem pozwu. W żadnym punkcie swojego uzasadnienia Sąd pierwszej instancji i konsekwentnie Sąd odwoławczy nie dokonały analizy tych dowodów, które potwier- dzają zatrudnienie powoda w charakterze dyrektora zakładu pracy. Pomimo wystar- czającego materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania Sąd odwo- ławczy nie dokonał jego analizy w kierunku roszczeń powoda zgłoszonych w pozwie. Ponadto w przedmiotowej sprawie Sąd odwoławczy dokonał błędnej wykładni przepisów prawa materialnego oraz niewłaściwie je zastosował. Szczególnie duże wątpliwości budzi możliwość zatrudnienia członka zarządu na podstawie powołania, jeżeli taki członek zarządu był jednocześnie dyrektorem spółki, a także kwestia relacji pomiędzy art. 197 k.h. a przepisami Kodeksu pracy. W szeregu swoich rozstrzygnięć Sąd Najwyższy opowiedział się za możliwością nawiązania stosunku pracy z człon- kiem zarządu - „dyrektorem” zakładu pracy na innej niż umowa o pracę podstawie prawnej. Za takim poglądem opowiada się również znaczna część przedstawicieli doktryny. Sądy rozpoznające sprawę podążały w kierunku ustalenia, czy z powodem została zawarta umowa o pracę, a stwierdziwszy, że umowa taka nie została zawar- ta, nie dokonały oceny stosunku prawnego, który łączył powoda ze Spółką. W szcze- gólności pominięto art. 2 k.p., w świetle którego pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. W oparciu o przeprowadzone postępowanie dowodowe i akta sprawy bez- sporny jest fakt, że powód 10 października 1991 r. został powołany na stanowisko dyrektora zakładu pracy, podlegając w zakresie sprawowanej funkcji bezpośrednio prezesowi zarządu. W postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, a także w po- stępowaniu odwoławczym, nie dokonano oceny stosunku prawnego łączącego powoda z pozwaną Spółką jako dyrektora zakładu pracy, pomimo tego że właśnie wynagrodzenia z tytułu sprawowania funkcji dyrektora zakładu pracy domagał się powód. W myśl art. 68 k.p. w dawnym brzmieniu nawiązanie stosunku pracy z kie- rownikiem zakładu pracy i jego zastępcą następowało na podstawie powołania przez właściwy organ. W oparciu o akta sprawy bezsporny wydaje się fakt, że powód był kierownikiem zakładu pracy, jako że kierował zakładem pracy, organizował bieżącą 6 działalność przedsiębiorstwa oraz był bezpośrednim przełożonym pozostałych pra- cowników. Przepis art. 68 k.p. w dawnym brzmieniu był przepisem ściśle bezwzględ- nie obowiązującym i nie było innej możliwości zatrudnienia kierownika zakładu pracy niż na podstawie powołania. W związku z faktem, że powód zajmował w pozwanej Spółce stanowisko dyrektora zakładu pracy i bez względu na nazewnictwo był kie- rownikiem zakładu pracy oraz został powołany przez umocowany do tego organ, tj. zgromadzenie wspólników pozwanej Spółki, został z powodem nawiązany stosunek pracy z powołania. Wbrew twierdzeniom Sądu odwoławczego stosunek pracy z po- wodem został nawiązany na podstawie powołania uchwałą zgromadzenia wspólni- ków - uprawnionego organu. W związku z czym art. 203 k.h. nie znajduje zastoso- wania. Prawdą jest więc, że w spornym okresie nie było wymogu zawarcia z powo- dem umowy o pracę, jako że powód był pracownikiem zatrudnionym na podstawie powołania z woli Spółki i poprzez uchwałę umocowanego do tego organu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie jest zasadna. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że nie- usprawiedliwione okazały się zarzuty procesowe, dotyczące naruszenia art. 321 § 1 i art. 233 k.p.c. Zgodnie z art. 321 § 1 k.p.c. sąd nie może wyrokować co do przed- miotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie. Według skarżą- cego naruszenie tego przepisu polegało na wyrokowaniu co do przedmiotu nieobję- tego żądaniem, tj. co do wynagrodzenia z tytułu pełnienia funkcji członka zarządu pozwanej spółki, podczas gdy powód domagał się wynagrodzenia z tytułu zatrudnie- nia przez pozwaną na stanowisku dyrektora zakładu pracy. W uzasadnieniu (gdzie mylnie powołuje art. 231 k.p.c.) skarżący to sprecyzował, wskazując, że w pozwie wniesionym 22 marca 1995 r. powód domagał się od pozwanej wynagrodzenia z ty- tułu zatrudnienia w pozwanej Spółce w okresie od 15 listopada 1991 r. do 15 czerwca 1992 r. w kwocie 20.000.000 zł miesięcznie (przed denominacją), tj. kwoty 140.000.000 zł (14.000 zł po denominacji). Jednakże na rozprawie 25 kwietnia 1995 r. powód doprecyzował żądanie pozwu w ten sposób, że domagał się wynagrodzenia za okres 7 miesięcy w kwocie 2000 zł miesięcznie z tytułu zatrudnienia w charakte- rze dyrektora zakładu pracy strony pozwanej. Zarzut ten nie jest trafny. Z pozwu, jak i z jego sprecyzowania na rozprawie 25 kwietnia 1995 r., nie wynikało, aby powód twierdził, że żąda wynagrodzenia z tytułu 7 wykonywania pracy niezwiązanej z jego funkcją w zarządzie. Kwestię tę powód wy- raźnie sprecyzował dopiero w apelacji. Bezpodstawne jest także twierdzenie kasacji, że Sądy nie rozważały tej kwestii. Sąd Apelacyjny stwierdził wyraźnie (s. 4 wyroku), że Sąd Okręgowy miał w polu widzenia to, że powód dochodzi wynagrodzenia z ty- tułu umowy o pracę, a nie wynagrodzenia z tytułu pełnienia funkcji członka zarządu. Ponadto Sąd Okręgowy analizował, czy zakres i charakter czynności powoda wska- zywał na zawarcie z nim odrębnej umowy o pracę. Uznał jednak, że ich wykonywanie wynikało z jego funkcji członka zarządu. Rozważania te trudno uznać za wykraczają- ce poza zakres żądania. Sąd dążąc do wyjaśnienia sprawy nie mógł ominąć rozwa- żenia pozycji powoda, jako członka zarządu pozwanej Spółki. Powód konsekwentnie też twierdził, że dochodzi wynagrodzenia z tytułu zawartej z nim umowy o pracę. Koncepcja powołania go na stanowisko pojawiła się dopiero w kasacji. W tym stanie rzeczy badanie przez Sądy, czy Spółka mogła z nim, jako z członkiem zarządu, za- wrzeć umowę o pracę dotyczącą zarządzania jej sprawami nie może prowadzić do wniosku, że w efekcie Sąd Apelacyjny wyrokował co do przedmiotu nieobjętego żą- daniem. Nietrafny jest także zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. W pierwszej kolejności należy wskazać, że pełnomocnik skarżącego nie określił, którego paragrafu tego ar- tykułu dotyczy sformułowany przez niego zarzut. Zważywszy na to, że przepisy za- mieszczone w poszczególnych paragrafach tego artykułu dotyczą różnych kwestii, oznacza to w istocie, zgodnie z ustalonym orzecznictwem, brak wskazania podstawy prawnej zarzutu. Sąd Najwyższy działając jako sąd kasacyjny nie jest bowiem uprawniony do samodzielnego konkretyzowania zarzutów lub też stawiania hipotez co do tego, jakiego przepisu dotyczy podstawa kasacji (np. postanowienie Sądu Naj- wyższego z 17 stycznia 2002 r., III CKN 760/00, LEX nr 53138). Zważywszy jednak, że autor kasacji wyraźnie nawiązuje do zasady swobodnej oceny dowodów unormo- wanej w art. 233 § 1 k.p.c., można wskazać - na marginesie oceny rozpatrywanego zarzutu - że nawet prawidłowe oznaczenie tej podstawy kasacji nie mogłoby prowa- dzić do jego uwzględnienia. Uzasadniając bowiem ten zarzut, kasator ogranicza się do ogólnikowych stwierdzeń, że Sąd dążąc do wyjaśnienia, czy pomiędzy powodem, jako członkiem zarządu a stroną pozwaną, doszło do zawarcia umowy o pracę, po- minął szereg zgromadzonych w sprawie dowodów potwierdzających żądanie pozwu, nie dokonał analizy dowodów, które potwierdzają zatrudnienie powoda w charakterze dyrektora zakładu pracy, pomimo wystarczającego materiału dowodowego zgroma- 8 dzonego w toku postępowania nie dokonał jego analizy w kierunku roszczeń powoda zgłoszonych w pozwie. Tym samym skarżący zakłada, że Sąd Najwyższy, przejmu- jąc obowiązki i uprawnienia pełnomocnika sporządzającego kasację w imieniu skar- żącego, powinien szukać w aktach sprawy i domyślać się, jakie dowody Sąd pomi- nął, które z nich potwierdzają zatrudnienie powoda w charakterze dyrektora zakładu pracy oraz, jaki materiał dowodowy był wystarczający do tego, aby Sąd dokonał jego postulowanej wyżej analizy. Taki sposób przedstawienia rozpatrywanego zarzutu uniemożliwia kasacyjną kontrolę jego zasadności. W związku z powyższym, ponieważ podstawa naruszenia przepisów postępo- wania okazała się nieusprawiedliwiona, Sąd Najwyższy jest związany podstawą fak- tyczną zaskarżonego wyroku przy ocenie naruszenia prawa materialnego (art. 39311 § 1 i 2 k.p.c.). Wskazane w ramach określonej w art. 3931 pkt 1 k.p.c. podstawy ka- sacji zarzuty naruszenia prawa materialnego: art. 197 § 1 k.h., art. 2 k.p., art. 68 k.p. i art. 203 k.h., łączy twierdzenie skarżącego, że Sąd Apelacyjny błędnie nie uznał, iż powód został powołany na stanowisko dyrektora zakładu Spółki. Uzasadniając te za- rzuty pełnomocnik powoda podniósł w szczególności, że Sąd Apelacyjny błędnie przywiązał wagę do tego, że w Spółce w okresie pomiędzy 15 października a 15 czerwca 1991 r. nie było rady nadzorczej, ani powołanego przez zgromadzenie wspólników pełnomocnika, umocowanych w myśl art. 203 k.h. do zawierania umów pomiędzy członkami zarządu a Spółką. Stosunek pracy z powodem został bowiem nawiązany na podstawie powołania uchwałą zgromadzenia wspólników - uprawnio- nego organu. W związku z czym art. 203 k.h. nie znajduje zastosowania, zastosowa- nie ma natomiast art. 68 k.p. Na wstępie należy wskazać, że podstawowy dla przyjętej w kasacji linii kwe- stionowania zaskarżonego wyroku zarzut naruszenia art. 68 k.p. nie został oparty na wskazaniu właściwej podstawy prawnej. Pełnomocnik powoda nie wskazał bowiem odpowiedniego paragrafu tego artykułu, co w podanych już wcześniej względów uniemożliwia rozpoznanie tego zarzutu. W tej sytuacji jedynie ubocznie można zatem wskazać, że nawet gdyby przyjąć, że zgromadzenie wspólników powołało go, jak twierdzi w kasacji, na stanowisko dyrektora zakładu, to powinno to znaleźć odzwier- ciedlenie w ustaleniu, że uczyniło to z zamiarem nawiązania z nim w ten sposób sto- sunku pracy. W takim przypadku fakt ten musiałby znaleźć potwierdzenie, np. w określeniu jego warunków pracy i wynagrodzenia w akcie powołania, istnieniu akt osobowych, opłacaniu składek na ubezpieczenie społeczne, itp. W przyjętych w 9 podstawie faktycznej zaskarżonego wyroku i niezakwestionowanych skutecznie ustaleniach faktycznych wskazane okoliczności nie znajdują potwierdzenia. Przeciw- nie, z ustaleń tych wynika, że władze pozwanej Spółki nie zamierzały zatrudniać po- woda jako pracownika. Także powód nie zmierzał w toku postępowania do wykaza- nia istnienia stosunku pracy na podstawie powołania, bowiem koncepcję, iż jego zatrudnienie opierało się na tej podstawie, przedstawił dopiero w kasacji. Ponadto, gdyby przyjąć, jak konsekwentnie twierdzi kasacja, że powołania, w rozumieniu art. 68 § 1 k.p. (w brzmieniu obowiązującym w okresie objętym sporem) dokonało zgro- madzenie wspólników pozwanej Spółki, to czynność tę należałoby uznać, w świetle art. 198 § 1 k.h. i 203 k.h., za niezgodną z Kodeksem handlowym i nieważną. Zgod- nie z pierwszym z tych przepisów „zarząd reprezentuje spółkę w sądzie i poza są- dem.” Zgodnie zaś z drugim z nich: „w umowach pomiędzy spółką a członkami za- rządu tudzież w sporach z nimi reprezentuje spółkę rada nadzorcza lub pełnomoc- nicy, powołani uchwałą spólników.” Nie ulega wątpliwości, że powołanie na stanowisko dyrektora zakładu jest czynnością prawną (pełniącą tu taką samą funkcję jak zawarcie umowy o pracę) na- leżącą do czynności objętych reprezentacją spółki, tj. w szczególności dokonywa- niem czynności związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa spółki. Powinno więc ono - co do zasady - zostać dokonane przez zarząd, a nie zgromadzenie wspólni- ków. Ponieważ jednak takie powołanie dotyczyłoby powierzenia powodowi - człon- kowi zarządu pozwanej Spółki - czynności zarządzania jej przedsiębiorstwem, to za- rząd nie mógł go dokonać. W myśl art. 203 k.h., stosowanego odpowiednio do po- wołania, takiej czynności mogła dokonać jedynie rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą wspólników. Skoro ich, jak wynika z przyjętych w sprawie ustaleń faktycznych, nie było, to powód nie mógł być skutecznie powołany na stanowisko dyrektora zakładu. Wniosek taki znajduje także potwierdzenie w powołanej w kasacji uchwale z 6 marca 1980 r., I PZP 2/80 (OSNCP 1980 nr 7-8, poz. 138), w której Sąd Najwyższy stwierdził, że „oświadczenie organu właściwego do powołania kierownika zakładu pracy „powierzające” tę funkcję określonej osobie jest nawiązaniem z nią stosunku pracy na podstawie powołania (art. 11 i 68 § 1 k.p.)”. Tymczasem organu właściwego do powołania powoda na stanowisko kierownika zakładu pracy w po- zwanej Spółce nie było. Z powyższych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39312 k.p.c., orzekł jak w sentencji. 10 ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI