I PK 263/04
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok sądu niższej instancji, uznając potrzebę ponownego rozpoznania sprawy dotyczącej zwolnienia pracownika będącego działaczem związkowym, ze względu na niejasności dotyczące jego statusu i zasadności przyczyny zwolnienia.
Sprawa dotyczyła pracownika Tomasza S., zwolnionego z pracy z powodu prowadzenia działalności konkurencyjnej. Pracownik, będący działaczem związkowym, domagał się przywrócenia do pracy. Sądy niższych instancji przywróciły go do pracy, uznając naruszenie przepisów o ochronie działaczy związkowych. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, wskazując na potrzebę wyjaśnienia statusu prawnego związku zawodowego, prawidłowości wyboru władz związkowych oraz zasadności przyczyny zwolnienia, a także kwestii nadużycia prawa przez pracownika.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Prokuratora Okręgowego w Łodzi i Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Ł. od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego przywracający Tomasza S. do pracy i zasądzający wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy. Tomasz S. został zwolniony dyscyplinarnie z powodu prowadzenia działalności konkurencyjnej, mimo że był członkiem zarządu zakładowej organizacji związkowej. Sądy niższych instancji uznały zwolnienie za niezgodne z prawem, powołując się na naruszenie przepisów o ochronie działaczy związkowych. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, wskazując na istotne problemy prawne wymagające ponownego rozpoznania. Kluczowe kwestie obejmowały: czy świadome prowadzenie działalności konkurencyjnej stanowi ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, czy Tomasz S. był skutecznie chroniony jako działacz związkowy (wobec wątpliwości co do legalności funkcjonowania związku i wyboru władz), oraz czy sąd może orzec odszkodowanie zamiast przywrócenia do pracy z uwagi na zasady współżycia społecznego. Sąd Najwyższy podkreślił, że sądy niższych instancji nie wyjaśniły wszystkich istotnych okoliczności faktycznych i prawnych, w tym statusu prawnego związku, prawidłowości procedury zwolnienia oraz zasadności samej przyczyny zwolnienia.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, prowadzenie działalności konkurencyjnej może być postrzegane jako przejaw braku lojalności i niedostatecznej dbałości o dobro zakładu pracy, co może uzasadniać rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia, zwłaszcza gdy pracownik zajmuje samodzielne stanowisko.
Uzasadnienie
Obowiązek dbałości o dobro zakładu pracy (art. 100 § 2 pkt 4 k.p.) jest obowiązkiem podstawowym. Prowadzenie działalności konkurencyjnej może być postrzegane jako brak lojalności i naruszenie tego obowiązku, co może uzasadniać zwolnienie dyscyplinarne.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Tomasz S. | osoba_fizyczna | powód |
| Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego w Ł. | instytucja | pozwany |
| Prokuratura Okręgowa w Łodzi | organ_państwowy | uczestnik postępowania (kasacja) |
| Prokuratura Krajowa | organ_państwowy | uczestnik postępowania (udział w rozprawie) |
Przepisy (9)
Główne
k.p. art. 100 § § 2 pkt 4
Kodeks pracy
Obowiązek dbałości o dobro zakładu pracy jest obowiązkiem podstawowym pracownika.
k.p. art. 52 § § 1 pkt 1
Kodeks pracy
Pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych.
u.z.z. art. 32 § ust. 1
Ustawa o związkach zawodowych
Pracownik będący członkiem zarządu zakładowej organizacji związkowej podlega szczególnej ochronie przed rozwiązaniem stosunku pracy bez zgody zarządu tej organizacji.
Pomocnicze
k.p.c. art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy zasad swobodnej oceny dowodów przez sąd.
k.p. art. 8
Kodeks pracy
Konstrukcja nadużycia prawa podmiotowego, w tym w kontekście zasad współżycia społecznego.
k.p. art. 45 § § 1 i 3
Kodeks pracy
Roszczenia pracownika w przypadku niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę.
k.p. art. 56 § § 2
Kodeks pracy
Możliwość orzeczenia odszkodowania zamiast przywrócenia do pracy.
k.p.c. art. 4771 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy możliwości zasądzenia odszkodowania wobec pracownika szczególnie chronionego, który nadużywa swojej ochrony.
k.p.c. art. 328 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy wymogów formalnych uzasadnienia wyroku.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niejasność co do legalności funkcjonowania związku zawodowego i wyboru jego władz. Potrzeba zbadania, czy prowadzenie działalności konkurencyjnej stanowiło ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Konieczność oceny, czy przywrócenie pracownika do pracy nie naruszałoby zasad współżycia społecznego.
Odrzucone argumenty
Argumenty sądów niższych instancji o bezwzględnej ochronie działacza związkowego. Uznanie, że pracodawca nie musi badać zasadności przyczyny zwolnienia, jeśli naruszył procedurę związkową.
Godne uwagi sformułowania
Prowadzenie działalności konkurencyjnej po odmowie zawarcia umowy o zakazie konkurencji oraz pomimo sprzeciwu pracodawcy jest świadomym naruszeniem przez pracownika obowiązku dbałości o dobro zakładu (art. 100 § 2 pkt 4 k.p.) i może stanowić uzasadnioną przyczynę rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.). W ocenie niesprzeczności z zasadami współżycia społecznego roszczenia o przywrócenie do pracy pracownika szczególnie chronionego, uwzględnia się także okoliczności istniejące w chwili wydania wyroku. Stan faktyczny rozpoznawanej sprawy jest na tyle swoisty, że proste, bezkrytyczne, a zwłaszcza wybiórcze przenoszenie nań dotychczasowego dorobku judykatury nie byłoby usprawiedliwione.
Skład orzekający
Barbara Wagner
przewodniczący-sprawozdawca
Zbigniew Hajn
sędzia
Andrzej Kijowski
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących ochrony działaczy związkowych, zasadności zwolnień dyscyplinarnych z powodu konkurencji, oraz stosowania klauzul generalnych (zasady współżycia społecznego) w prawie pracy."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznych okoliczności faktycznych związanych z funkcjonowaniem konkretnego związku zawodowego i jego władz.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy konfliktu między prawami pracowniczymi (ochrona związkowa) a interesami pracodawcy (zakaz konkurencji), z elementami niejasności prawnej dotyczącej samego związku. Pokazuje złożoność prawa pracy i potrzebę dokładnego badania faktów.
“Czy działacz związkowy może być zwolniony za konkurencję? Sąd Najwyższy analizuje złożony przypadek.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 3 marca 2005 r. I PK 263/04 1. Prowadzenie działalności konkurencyjnej po odmowie zawarcia umowy o zakazie konkurencji oraz pomimo sprzeciwu pracodawcy jest świado- mym naruszeniem przez pracownika obowiązku dbałości o dobro zakładu (art. 100 § 2 pkt 4 k.p.) i może stanowić uzasadnioną przyczynę rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.). 2. W zakresie, w jakim jest to konieczne do oceny podlegania pracownika szczególnej ochronie na podstawie art. 32 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 854 ze zm.) oraz niesprzeczności rozwiązania umowy o pracę z przepisami, sąd jest upraw- niony do badania zgodności sposobu formowania składu organów związku za- wodowego ze statutem. 3. W ocenie niesprzeczności z zasadami współżycia społecznego rosz- czenia o przywrócenie do pracy pracownika szczególnie chronionego, uwzglę- dnia się także okoliczności istniejące w chwili wydania wyroku. Zasady współ- życia społecznego nie muszą być w tej ocenie odnoszone wyłącznie do przy- czyny rozwiązania stosunku pracy. Przewodniczący SSN Barbara Wagner (sprawozdawca), Sędziowie SN: Zbigniew Hajn, Andrzej Kijowski. Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wi- śniewskiego, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 marca 2005 r. sprawy z po- wództwa Tomasza S. przeciwko Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Ł. z udziałem Prokuratury Okręgowej w Łodzi o przywrócenie do pracy, na skutek ka- sacji strony pozwanej i Prokuratora Okręgowego w Łodzi od wyroku Sądu Okręgo- wego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi z dnia 16 czerwca 2004 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Ło- dzi do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyj- nego. 2 U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi wyrokiem z dnia 16 czerwca 2004 r. [...] oddalił apelację Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Me- dycznego w Ł. od wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 22 września 2003 r. [...], przywracającego Tomasza S. do pracy w Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Ł. na po- przednich warunkach pracy i płacy oraz zasądzającego od strony pozwanej na rzecz powoda - pod warunkiem podjęcia pracy - kwotę 18.367,43 zł tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia faktyczne i ich prawna ocena. Tomasz S. był zatrudniony na podstawie umowy o pracę na czas nie- określony w Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Ł. na stanowisku star- szego inspektora do spraw kontroli w okresie od 19 października 1997 r. do 2 grud- nia 2002 r. Powód jest członkiem Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego. Pełni w nim funkcję delegata na regionalny zjazd dele- gatów. Był również przewodniczącym komitetu założycielskiego Związku, a w dniu 27 września 2002 r. został wybrany w skład zarządu zakładowej organizacji związkowej. Tomasz S. zajmuje także posadę Prezesa Fundacji na Rzecz Rozwoju Ratownictwa Medycznego [...], powołanej w celu wspomagania działalności ochrony zdrowia w zakresie ratownictwa medycznego. W dniu 28 października 2002 r. dyrektor strony pozwanej przedstawił powodowi umowę o zakazie świadczenia pracy na rzecz kon- kurentów. Tomasz S. odmówił jej podpisania. W piśmie z dnia 7 listopada 2002 r. dyrektor Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego uprzedził powoda, że nie- podpisanie umowy o zakazie świadczenia pracy na rzecz konkurentów może zostać uznane za przejaw nielojalności pracownika oraz stanowić ważną przyczynę wypo- wiedzenia umowy o pracę. W dniu 2 grudnia 2002 r. strona pozwana powiadomiła Komisję Zakładową Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego o zamia- rze rozwiązania z powodem umowy o pracę z powodu ciężkiego naruszenia podsta- wowych obowiązków pracowniczych polegającego na podjęciu działalności konku- rencyjnej, co spowodowało utratę do niego zaufania. Komisja Zakładowa nie wyraziła zgody na rozwiązanie umowy o pracę z Tomaszem S. Przedstawiając swoje stano- 3 wisko w kwestii rozwiązania stosunku pracy w piśmie z dnia 3 grudnia 2002 r., wska- zała również, że prowadzona przez powoda działalność społeczna nie należy do obowiązków pracownika i nie podlega ocenie pracodawcy. Ponadto podniosła, że rozwiązanie umowy o pracę z działaczem funkcyjnym władz związku wymaga zgody organizacji związkowej. W dniu 3 grudnia 2002 r. strona pozwana powiadomiła pisemnie Komisję Krajową Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego o zamiarze zwolnienia powoda. Komisja Krajowa nie wyraziła zgody na rozwiązanie z nim stosunku pracy. W odpowiedzi zwróciła uwagę na tryb postępowania przy zwal- nianiu działacza związkowego. W tym samym dniu pozwana Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego zwróciła się do Komisji Zakładowej o podanie imiennego składu zarządu i komisji rewizyjnej oraz listy członków związku, będących pracowni- kami strony pozwanej. W dniu 6 grudnia 2002 r. pracodawca wręczył powodowi oświadczenie o roz- wiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia „z powodu ciężkiego naruszenia obo- wiązków pracowniczych polegającego na podjęciu działalności konkurencyjnej wo- bec Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Ł., co narusza obowiązek dbałości o dobro zakładu pracy. Konsekwencją tego jest utrata zaufania do pracow- nika ze strony pracodawcy, uniemożliwiająca kontynuowanie istniejącego stosunku pracy.” W ocenie Sądu Rejonowego, roszczenie powoda o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach jest uzasadnione, albowiem strona pozwana naruszyła art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 854 ze zm.), powoływanej dalej także jako „ustawa”. To- masz S. był członkiem zarządu zakładowej Komisji Związkowej Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego w Ł., co oznacza, że praco- dawca mógł rozwiązać z nim umowę o pracę jedynie za zgodą zakładowej organiza- cji związkowej. Komisja zakładowa zgody takiej nie wyraziła. Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego uchybiła również art. 30 ust. 2 powołanej ustawy, wedle którego pracodawca jest zobowiązany zwrócić się do organizacji związkowej o infor- mację o pracownikach korzystających z jej ochrony. Nieudzielenie tej informacji w ciągu 5 dni zwalnia pracodawcę od obowiązku współdziałania z zakładową organiza- cją związkową. Strona pozwana zwróciła się do organizacji związkowej w dniu 3 grudnia 2002 r., zaś oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę wręczyła powodowi 4 w dniu 6 grudnia 2002 r., a więc przed upływem 5 dni. Ponadto, Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego powinna zwrócić się z prośbą o udzielenie informacji doty- czącej imiennego składu organów związku przed rozpoczęciem procedury współ- działania, a nie w jej trakcie. Sąd uznał, że niezasadne jest oddalenie zgłoszonego przez powoda roszcze- nia i zasądzenie na jego rzecz jedynie odszkodowania na podstawie art. 8 k.p. Nie można bowiem w rozpoznawanej sprawie brać pod uwagę okoliczności ewentualne- go związku Tomasza S. z tzw. „aferą handlu skórami”, albowiem nie była ona wska- zana przez pracodawcę jako przyczyna rozwiązania stosunku pracy. Pracodawca nie może rozwiązać z pracownikiem umowy o pracę, a następnie - w razie niezgodności z prawem rozwiązania stosunku pracy - podnosić, że przywrócenie pracownika do pracy jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego z uwagi na okoliczność nie mającą żadnego związku z przyczyną podaną w oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o pracę. Prowadziłoby to, zdaniem Sądu, do obejścia art. 30 § 4 k.p. Odnosząc się do kwestii zasadności zastosowanego trybu rozwiązania z po- wodem umowy o pracę, Sąd wyraził pogląd, że przyczyna podana przez stronę po- zwaną w oświadczeniu o rozwiązaniu stosunku pracy nie wskazuje na wyjątkowo naganne postępowanie Tomasza S. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko i argumentację Sądu pierwszej instancji. Podniósł, że powód podlegał ochronie przysługującej członkom organów zakładowej organizacji związkowej pomimo, że wybory władz Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego odbyły się w sposób sprzeczny ze statutem. Związek zawodowy jest organizacją samorządową, niezależną w swojej działalności statutowej od pracodawców, administracji państwowej i samorządu terytorialnego oraz od innych organizacji. Wobec tego zarówno pracodawca jak i organy admini- stracji państwowej nie są uprawnione do nadzoru i kontroli działalności związku za- wodowego. Ograniczeniu podlega także sądowa kontrola działalności wewnątrz- związkowej. Dokonywać jej może jedynie sąd rejestrowy i tylko w zakresie spełnienia wymogów formalnych decydujących o dopuszczalności rejestracji związku, zgodno- ści postanowień statutu z przepisami ustawy o związkach zawodowych oraz w kwe- stii czy prowadzona przez organ związku zawodowego działalność nie jest sprzeczna z ustawą. Sąd pracy nie ma zatem kompetencji do kontrolowania prawidłowości i zasadności czynności organów związkowych, do którego uprawnione są właściwe instancje związkowe. Skoro ochrona prawna przed rozwiązaniem stosunku pracy jest 5 ściśle związana z funkcją członka zarządu, to samo pełnienie tej funkcji jest wystar- czające do ochrony pracownika i zobowiązuje także pracodawcę do uwzględnienia wymogów określonych w art. 32 ustawy o związkach zawodowych. W ocenie Sądu, tylko wyjątkowo naganne zachowanie pracownika będącego funkcyjnym członkiem związku zawodowego może stanowić podstawę odmowy uwzględnienia roszczenia o przywrócenie do pracy ze względu na sprzeczność tego żądania ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem prawa podmiotowego i tylko wówczas, gdy owo naganne zachowanie wskazane zostało przez pracodawcę jako przyczyna rozwiązania stosunku pracy. Ponieważ strona pozwana podała odmienną przyczynę rozwiązania stosunku pracy niż domniemany udział powoda w procederze „handlu skórami”, Sąd nie mógł potraktować tej okoliczności jako przedmiotu rozwa- żań. Sąd ten uznał również, że w sprawie nie ma zastosowania art. 4771 § 2 k.p.c., wedle którego wobec pracownika szczególnie chronionego przed rozwiązaniem umowy o pracę może zostać zasądzone odszkodowanie, gdy żądając przywrócenia do pracy nadużywa on swojej ochrony. Nadużycie to musi odnosić się jednak do okoliczności wskazanej w oświadczeniu pracodawcy jako przyczyna rozwiązania stosunku pracy. Materiał dowodowy nie świadczy o sprzeczności żądania powoda z zasadami współżycia społecznego. Do zastosowania art. 8 k.p. nie wystarcza, aby rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia było uzasadnione. Konieczne jest występowanie szczególnych okoliczności pozwalających na ocenę, że uwzględnienie żądania pracownika naruszałoby zasady współżycia społecznego, np. rażąco ciężki charakter przyczyny uzasadniającej rozwiązanie umowy o pracę. Tymczasem przy- czyna podana przez Wojewódzką Stację Ratownictwa Medycznego, nawet w razie potwierdzenia jej prawdziwości, nie wskazuje na wyjątkowo naganne postępowanie powoda i budzi wątpliwości co do zasadności zastosowanego trybu rozwiązania z nim stosunku pracy. Zdaniem Sądu, na zasady współżycia społecznego może po- woływać się ten, kto sam tych zasad nie lekceważy. Strona pozwana, która wadliwie rozwiązała stosunek pracy, nie może zatem skutecznie korzystać z ochrony wynika- jącej z zasad współżycia społecznego. Wyrok ten zaskarżyli kasacją Prokurator Okręgowy w Łodzi oraz Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego w Ł. Wskazując jako podstawy kasacji naruszenie prawa materialnego, a mianowi- cie art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy o związkach zawodowych w związku z art. 52 § 1 pkt 1 k.p. - poprzez ich błędną wykładnię i wyrażenie poglądu, że „sam fakt nie uzyskania 6 zgody Związku był wystarczający do uwzględnienia powództwa”, podczas gdy Sąd zobowiązany był do zbadania podstawy zwolnienia „w celu ustalenia, czy podana przez pracodawcę przyczyna stanowi rażące naruszenie obowiązków pracowniczych skutkujących stwierdzeniem, że nie zasługuje ona na szczególną ochronę Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego”, a także naruszenie przepisów postępowania, a to art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 217 k.p.c. i art. 299 k.p.c. - poprzez „błędne i niepełne ustalenia faktyczne” oraz oddalenie wniosków do- wodowych i nieprzesłuchanie świadków, prokurator wniósł o „uchylenie wyroku Sądu Okręgowego [...], a także wyroku Sądu Rejonowego [...] i przekazanie sprawy do po- nownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu”. Jako okoliczności uzasadniające roz- poznanie kasacji wskazał potrzebę wykładni art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy o związkach zawodowych w związku z art. 52 § 1 pkt 1 k.p. oraz występowanie istotnego zagad- nienia prawnego wyrażającego się w pytaniu, czy „prowadzenie działalności konku- rencyjnej można uznać za szczególnie naganne, stwarzające przyczynę rozwiązania stosunku pracy w trybie art. 52 Kp”, a także, czy przy uwzględnieniu okoliczności sprawy „oparcie żądania przywrócenia do pracy w związku z naruszeniem art. 32 ustawy o związkach zawodowych stanowi nadużycie ochrony związkowej”. W uzasadnieniu kasacji prokurator podniósł, że ocena pracodawcy uznająca zachowanie pracownika za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracow- niczych podlega kontroli sądowej. Sądy zobowiązane były zatem do zbadania pod- stawy zwolnienia, „aby ustalić, czy podana przez stronę pozwaną przyczyna stanowi rażące naruszenie obowiązków pracowniczych”, a w konsekwencji czy uzasadnia ona szczególną ochronę Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownic- twa Medycznego. Zdaniem skarżącego, istotne znaczenie mają zajmowane przez powoda stanowiska - starszego inspektora do spraw kontroli Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Ł. i Prezesa Fundacji [...]. Łączenie tych funkcji należy uznać za szczególnie naganne, uzasadniające rozwiązanie stosunku pracy w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. W ocenie prokuratora, role te są z istoty rzeczy antagonistyczne. Z ustaleń Sądów nie wynika czy Tomasz S. właściwie wykonywał swoje obowiązki pracownicze. Ze zgromadzonej dokumentacji wywodzić jednak należy, że postępo- wanie powoda stanowiło zagrożenie „dla podstaw funkcjonowania pozwanego”, go- dziło w interesy społeczne i ekonomiczne zakładu pracy. Według niego, aby ustalić czy zachowanie Tomasza S. miało wyjątkowo naganny charakter, Sąd powinien był przesłuchać na tę okoliczność zarówno strony jak i wskazanych przez stronę świad- 7 ków. Zdaniem prokuratora, postępowanie powoda było szczególnie naganne, zaś odmowa wyrażenia przez organizację związkową zgody na rozwiązanie z nim sto- sunku pracy „była niewłaściwa i zmierzała do ochrony nieprawidłowych zachowań powoda”. Wbrew stanowisku Sądu, okoliczność, że strona pozwana wiedziała o działalności Tomasza S. w Fundacji na Rzecz Ratownictwa Medycznego [...] nie uzasadnia wniosku, że Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego ją akcepto- wała. Pełnomocnik Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Ł. jako pod- stawy kasacji wskazał naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 4771 § 2 k.p.c. w związku z art. 8 k.p. oraz art. 32 ustawy o związkach zawodowych w związku z § 31 i § 21 ust. 1 pkt 4 statutu Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ra- townictwa Medycznego w Ł. - poprzez ich błędną wykładnię, a także naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. - poprzez „przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów”, art. 380 k.p.c. - poprzez pominięcie i nierozpa- trzenie wniosku o uchylenie postanowienia z dnia 8 września 2003 r. w sprawie od- dalenia wniosków dowodowych zgłoszonych przez stronę pozwaną, oraz art. 328 § 2 k.p.c. - poprzez „nie wskazanie podstawy i dowodów na których oparto ocenę przy- czyny rozwiązania umowy” i „oparcie częściowo orzeczenia na faktach których po- zwany nie wskazywał”, wnosząc o „uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w całości oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania”, ewentualnie o „zmianę wyroku i uwzględnienie apelacji pozwanego”. Jego zdaniem, rozpoznanie kasacji uzasadnia występowanie następu- jących istotnych zagadnień prawnych: „czy szczególną ochroną przed rozwiązaniem umowy o pracę [...], objęty jest także pracownik, który nie został w sposób przewi- dziany przez ustawę o związkach zawodowych oraz statut wybrany do organów związku, a decyzje o wejściu tego pracownika w skład organów związku, w tym or- ganu pozastatutowego, podejmowały nieuprawnione jednostki organizacyjne”, oraz czy „powinien korzystać z szczególnej ochrony pracownik naruszający w sposób ra- żący zasady współżycia społecznego podejmując i prowadząc działalność konkuren- cyjną godzącą w interesy pracodawcy?” W uzasadnieniu kasacji pełnomocnik strony skarżącej podniósł, że stanowisko Sądu w kwestii możliwości korzystania przez powoda ze szczególnej ochrony przed rozwiązaniem stosunku jest niesłuszne. Tomasz S. został wybrany do władz organi- zacji związkowej w sposób sprzeczny ze statutem, albowiem uchwałą komisji zakła- 8 dowej z dnia 27 września 2002 r. jedynie „poszerzono zarząd komisji zakładowej” o osobę powoda bez zachowania zasad ustalonych w statucie. Ponadto, z narusze- niem statutu nastąpił również wybór powoda do pełnienia funkcji przewodniczącego Komisji Krajowej Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Me- dycznego w Ł. Według niego, wskazana przez Wojewódzką Stację Ratownictwa Me- dycznego przyczyna uzasadnia rozwiązanie stosunku pracy w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Strona skarżąca wielokrotnie zgłaszała wnioski dowodowe na okoliczność pro- wadzenia przez Fundację Na Rzecz Ratownictwa Medycznego [...] działalności kon- kurencyjnej wobec Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego. Sąd dokonał jed- nak odmiennej oceny przyczyny rozwiązania stosunku pracy z powodem, nie poda- jąc podstaw i dowodów, na których ją oparł. Powołał się jedynie na fakty niepodno- szone przez stronę skarżącą w toku postępowania, a znane Sądowi z informacji pra- sowych, radiowych i telewizyjnych jako tzw. „afera handlu skórami”. W ocenie skar- żącego, przeprowadzenie postępowania dowodowego umożliwiłoby prawidłowe ustalenie stanu faktycznego, „który stanowiłby podstawę do rozważenia czy powód powinien korzystać ze szczególnej ochrony.” Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W rozpoznawanej sprawie występuje kilka problemów prawnych będących już wielokrotnie przedmiotem zainteresowania Sądu Najwyższego. Są to przede wszyst- kim zagadnienia związane z wykładnią i stosowaniem art. 52 § 1 pkt 1 k.p., art. 45 § 1 i 3 w związku z art. 56 § 2 k.p., art. 8 k.p. w związku z art. 4771 § 2 k.p.c. oraz art. 30 i art. 32 ustawy o związkach zawodowych, a także art. 233 k.p.c. Wymienione przepisy Kodeksu pracy i Kodeksu postępowania cywilnego zawierają zwroty niedo- określone odsyłające do norm i ocen pozaprawnych (tzw. klauzule generalne). Kon- kretyzacja ich treści może nastąpić tylko przy uwzględnieniu zindywidualizowanych okoliczności każdego przypadku. Stan faktyczny rozpoznawanej sprawy jest na tyle swoisty, że proste, bezkrytyczne, a zwłaszcza wybiórcze przenoszenie nań dotych- czasowego dorobku judykatury nie byłoby usprawiedliwione. Takiej zaś pokusie, jak zdaje się wynikać z materiału sprawy, nie oparły się ani orzekające Sądy, ani strony skarżące. Trzy kwestie mają zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy: pierwsza - czy świadome (celowe) podejmowanie działalności konkurencyjnej może być kwali- 9 fikowane jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych; druga - czy Tomasz S. był chroniony przed rozwiązaniem stosunku pracy na podstawie art. 32 ustawy o związkach zawodowych i trzecia - czy Sąd mógł i powinien był w miej- sce żądanego przez powoda przywrócenia do pracy orzec odszkodowanie z powoła- niem się na zasady współżycia społecznego. Prawidłowe zastosowanie prawa mate- rialnego musi jednak poprzedzać niewadliwe ustalenie podstawy faktycznej wyroku. I to właśnie, w związku z podniesionym w obu kasacjach zarzutem naruszenia art. 233 k.p.c., stanowi czwarte - proceduralne - zagadnienie. 1. Zgodnie z art. 52 § 1 pkt 1 k.p., pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia przez pracownika podsta- wowych obowiązków pracowniczych. Dwa więc elementy decydują łącznie o zasad- ności rozwiązania stosunku pracy na tej podstawie - bezprawność zachowania pra- cownika polegająca na uchybieniu podstawowemu obowiązkowi oraz stopień zawi- nienia tego uchybienia. Zakwalifikowanie obowiązku, który pracownik naruszył jako podstawowego, wystarcza do uaktualnienia uprawnienia pracodawcy do niezwłocz- nego rozwiązania stosunku pracy. Ustawodawca nie wartościuje bowiem obowiąz- ków podstawowych. Wszystkie one (każdy z nich) mają na gruncie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. takie samo (jednakowe) znaczenie. Normatywnie do obowiązków podstawowych pracownika zaliczony został expressis verbis jedynie obowiązek przestrzegania przepisów i zasad bhp (art. 211 k.p.). Twierdzi się - słusznie - że zakres podstawo- wych obowiązków jest kategorialnie zróżnicowany wedle kryterium branżowego (re- sortowego, zawodowego) i zakładowego, a nadto (a może przede wszystkim) zindy- widualizowy przez rodzaj świadczonej pracy (zajmowane stanowisko). Jednakże do powszechnych (występujących w każdym stosunku pracy) obowiązków o charakte- rze podstawowym zalicza się zgodnie, zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie, obowiązki wymienione w art. 100 k.p. Jednym z nich jest sformułowany w pkt 4 § 2 art. 100 k.p. obowiązek dbałości o dobro zakładu pracy. Dobro zakładu pracy poj- mowane jest szeroko. Obejmuje nie tylko i nie tyle nawet interesy materialne praco- dawcy (bo obowiązek ochrony mienia wymieniony został jako inny), ale i niematerial- ne. Obowiązek dbałości o dobro zakładu pracy nie jest też powiązany z narażeniem pracodawcy na szkodę (bo ta przesłanka dotyczy głównie obowiązku pracownika zachowania w tajemnicy informacji powziętych w związku z pracą). Prowadzenie działalności konkurencyjnej może być postrzegane przez pracodawcę jako przejaw braku lojalności, niedostatecznej dbałości o dobro zakładu pracy, a w konsekwencji 10 także przyczyną utraty zaufania do pracownika. Może przeto uzasadniać nie tylko wypowiedzenie umowy o pracę, jak twierdzi Sąd z odwołaniem się do dotychczaso- wego orzecznictwa Sądu Najwyższego, ale także jej rozwiązanie bez wypowiedze- nia. Tym bardziej, gdy zarzut taki stawiany jest, jak w rozpoznawanej sprawie, pra- cownikowi zajmującemu w strukturze zakładu stanowisko samodzielne. Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego w Ł. wskazała aktywność To- masza S. w Fundacji na rzecz Rozwoju Ratownictwa Medycznego [...] jako konku- rencyjną względem jej działalności. Sąd, przy błędnych założeniach, że prowadzenie działalności konkurencyjnej nie może stanowić przyczyny uzasadniającej niezwłocz- ne rozwiązanie stosunku pracy i że ustalenie, iż pracodawca naruszył art. 32 ustawy zwalnia go z powinności badania zasadności podanej przyczyny rozwiązania stosun- ku pracy, zupełnie zlekceważył problem, czy Fundacja w istocie prowadzi działalność konkurencyjną wobec działalności Stacji, czy jej statutowe zadania i cele kolidują z zadaniami Stacji, czy więc interesy obu tych podmiotów są czy nie są, a jeżeli są to w jakim zakresie konkurencyjne. I czy wobec tego do pogodzenia było świadczenie przez Tomasza S. pracy na rzecz strony skarżącej na stanowisku starszego inspek- tora do spraw kontroli z równoczesnym sprawowaniem przez niego funkcji prezesa Fundacji. W ocenie Sądu, Tomaszowi S., gdyby nawet przyjąć, że naruszył on jakiś podstawowy obowiązek pracowniczy, nie można przypisać winy. Tymczasem To- masz S. miał pełną świadomość, że pracodawca traktuje jego zaangażowanie w Fundacji [...] jako działalność godzącą w jego interesy (konkurencyjną) i że tego stanu rzeczy nie akceptuje. Dowodzą tego jednoznacznie już dwa fakty - przedsta- wienie powodowi przez pracodawcę w dniu 28 października 2002 r. projektu umowy o zakazie konkurencji, której zawarcia ten odmówił, oraz uprzedzenie go pismem z 7 listopada 2002 r., że niepodpisanie umowy może być uznane za przejaw nielojalno- ści i uzasadnioną przyczynę rozwiązania umowy o pracę. 2. Sąd ustalił, że trwałość stosunku pracy Tomasza S. podlegała szczególnej ochronie z tytułu członkostwa w zarządzie komisji zakładowej Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego przy Wojewódzkiej Stacji Ra- townictwa Medycznego w Ł. Zgodnie z art. 32 ust. 1 ustawy o związkach zawodo- wych (w brzmieniu obowiązującym 6 grudnia 2002 r.), pracodawca nie może rozwią- zać stosunku pracy z pracownikiem będącym członkiem zarządu zakładowej organi- 11 zacji związkowej bez zgody zarządu tej organizacji - w czasie trwania mandatu oraz w okresie roku po jego wygaśnięciu. Dokonana przez Sąd ocena formalnej poprawności przeprowadzenia przez pozwanego pracodawcę konsultacji, czy ściślej - procedury współdziałania z zakła- dową organizacją związkową w celu uzyskania zgody na rozwiązanie z powodem stosunku pracy, jest niewłaściwa. Pracodawca powiadomił komisję zakładową KZZPRM o zamiarze rozwiązania z Tomaszem S. umowy o pracę pismem z 2 grud- nia 2002 r. Otrzymał stanowisko tego gremium w dniu następnym (3 grudnia 2002 r.). Przepisany tryb współdziałania został zatem wyczerpany. Zgodnie bowiem z art. 52 § 3 k.p., konsultacja jest jednoinstancyjna. Przepis art. 32 ustawy o związkach zawo- dowych, jako szczególny przepis ochronny, nie wprowadza trybu odwoławczego od uchwały zarządu zakładowej organizacji związkowej podjętej w przedmiocie wyraże- nia zgody (lub odmowy jej wyrażenia) na rozwiązanie stosunku pracy z członkiem tego organu. Złożenie zatem przez pracodawcę oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia 6 grudnia 2002 r. nie uchybia przepisom okre- ślającym kolejność i terminy podejmowania działań poprzedzających dokonanie tej czynności. Rozważania Sądu dotyczące naruszenia przez pozwanego pracodawcę art. 30 ustawy o związkach zawodowych, do których Sąd przywiązał nadmierną wagę, są w tej sytuacji bezprzedmiotowe. Zwrócenie się do komisji zakładowej ZZPRM o podanie imiennego składu zarządu i komisji rewizyjnej oraz listy członków, po uprzednim zajęciu przez nią merytorycznego stanowiska co do zwolnienia z pracy Tomasza S., było zbędne. Mogło natomiast świadczyć o braku rozeznania w zasa- dach funkcjonowania związku, co potwierdzałoby przekazanie informacji o zamiarze rozwiązania z powodem umowy o pracę zarówno komisji zakładowej jak i komisji krajowej, a usprawiedliwiał pewien chaos, czy tylko rozgardiasz, wynikający z nieja- sności co do składu personalnego organów związku i szczególnej pozycji Tomasza S. w strukturach związku różnych szczebli. Perturbacje rejestracyjne zdają się tę tezę uprawdopodobniać. Zdaniem Sądu, wadliwość rozwiązania umowy o pracę z powodem polegała na braku na nie zgody komisji zakładowej ZZPRM, co wystarczało do uwzględnienia powództwa. Problem jednak w tym, czy taka zgoda w ogóle była wymagana. Nie zo- stała bowiem dostatecznie wyjaśniona przez Sąd kwestia statusu Tomasza S. jako działacza związkowego. Powód był jednym z członków założycieli Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego z siedzibą w Ł. (pro- 12 tokół z zebrania założycielskiego związku z 21 października 2000 r.), przewodniczą- cym komitetu założycielskiego tego związku oraz wybranym przez ten komitet prze- wodniczącym Tymczasowej Komisji Krajowej, która miała działać do I Krajowego Zjazdu Delegatów (protokół z posiedzenia komitetu założycielskiego z 30 listopada 2000 r.). Związek został zarejestrowany postanowieniem Sądu Okręgowego w War- szawie z 28 listopada 2000 r. [...]. Do 6 kwietnia 2002 r. nie powołano ani komisji krajowej, ani żadnego innego organu związku. Na podstawie dokumentów z zebrania nazywanego raz „Zebraniem przedstawicieli zarejestrowanych Komisji Zakładowych Krajowego ZZ Pracowników Ratownictwa Medycznego”, raz „Walnym Zebraniem Delegatów KZZ PRM”, które odbyło się 6 kwietnia 2002 r. w Ł., i na którym Tomasz S. został wybrany przewodniczącym komisji krajowej, Sąd Rejonowy dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi postanowieniem z dnia 20 kwietnia 2004 r. [...], odmówił „prze- rejestrowania” (wpisu) związku do Krajowego Rejestru Sądowego. Zgodnie z art. 14 ustawy (w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2001 r., po jego zmianie art. 80 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym, jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 17, poz. 209 ze zm.), związek zawodowy podlega rejestracji w Krajowym Rejestrze Sądowym. Czynność ta jest obowiązkowa i stanowi warunek legalnego działania związku. W tym kontekście nie jest pewne, czy można w ogóle zasadnie przyjmować istnienie, w sensie prawnym, Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego z siedzibą w Ł., a w konsekwencji jego struktur zakładowych i regionalnych, w tym Zarządu Regionu województwa ł. i zare- jestrowanej w nim 21 grudnia 2000 r. komisji zakładowej przy Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Ł. Tę istotną dla rozstrzygnięcia sprawy kwestię, podno- szoną zresztą przez stronę skarżącą, Sąd wprawdzie odnotował, ale nie zaintereso- wał się nią głębiej i nie przywiązał do niej należytej wagi. Sąd ustalił, że Tomasz S. korzysta z ochrony jako członek zarządu komisji za- kładowej ZZPRM, do której został wprowadzony uchwałą tego organu z 27 września 2002 r. o „poszerzeniu składu o nowych członków”. Jego zdaniem, sąd nie ma kom- petencji do kontroli zgodności owego „poszerzenia” (sposobu wyłaniania władz związku) ze statutem, albowiem godziłoby to w autonomię związków zawodowych. Co do zasady pogląd ten należy podzielić. Autonomia związków zawodowych jest bowiem w istocie fundamentem prawa koalicji, podstawą funkcjonowania ruchu związkowego. Nie ma ona jednak charakteru bezwzględnego, absolutnego. Jej gra- nice wyznacza bowiem obowiązujący porządek prawny, w tym zwłaszcza art. 59 13 Konstytucji, postanowienia konwencji nr 87 MOP z 9 lipca 1948 r. dotyczącej wolno- ści związkowej i ochrony praw związkowych (ratyfikowanej przez Polskę 14 grudnia 1956 r., Dz.U. z 1958 r. Nr 29, poz. 125) oraz przepisy ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych. W ramach tej autonomii związki zawodowe są - między in- nymi - uprawnione do samodzielnego i swobodnego określania, w statucie i uchwa- łach, struktury organizacyjnej (art. 9) oraz ustalania zasad sprawowania funkcji związkowych (art. 10). Postanowienia statutu (także w tym zakresie) wiążą jednak nie tylko członków związku zawodowego i jego władze, ale także instytucje (pod- mioty, organy) zewnętrzne, w tym sądy. Sąd nie może ingerować w treść statutu. Może jednak i powinien, a niekiedy nawet musi stosować statut związku zawodowe- go autonomicznie uchwalony. Nie jest wobec tego tak, że działania organów związku zawodowego (podejmowane przez nie czynności) nie podlegają kontroli co do zgod- ności z prawem, w tym ze statutem. W szczególności wówczas, gdy wywodzone są stąd przez członka związku lub jego działacza prawa podmiotowe pracownicze. Szczególne uprawnienia pracownika będącego działaczem związkowym dotyczące ochrony trwałości stosunku pracy są jego uprawnieniami jako strony stosunku pracy. Odpowiadają im określone obowiązki pracodawcy. Ten powinien mieć wiedzę o ich treści. Sąd nie rozważył i innych okoliczności towarzyszących „poszerzeniu” składu zarządu komisji zakładowej Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratow- nictwa Medycznego przy Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Ł. W szczególności nie zajął się kwestią, czy uwzględniając (co najmniej) formalne niedo- statki w funkcjonowaniu związku na szczeblu ogólnokrajowym, zwłaszcza zaś komisji krajowej, której przewodniczącym miał być powód, celem „poszerzenia” nie było wy- łącznie uzyskanie i zagwarantowanie ochrony „dokooptowanym” (a nie wybranym) członkom zarządu. Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach wyrażał pogląd, że nie przysługuje ochrona przewidziana w art. 32 ustawy pracownikowi, który podjął dzia- łalność związkową jedynie w celu uzyskania tejże ochrony. Że funkcją powołanego przepisu jest zabezpieczenie działacza związkowego przed ewentualnymi represjami ze strony pracodawcy za działalność podejmowaną w interesie członków związku, a nie własnym. 3. Kolejnym problemem, którym zajmował się Sąd było zagadnienie zastoso- wania konstrukcji nadużycia prawa podmiotowego w ocenie zgłoszonego przez po- woda roszczenia restytucyjnego. Strona skarżąca - jak ustalił Sąd - rozwiązała z po- 14 wodem umowę o pracę bez zgody zakładowej organizacji związkowej, a zatem z na- ruszeniem art. 32 ustawy o związkach zawodowych. Na podstawie art. 56 § 1 k.p. pracownikowi przysługuje, wedle jego wyboru, roszczenie o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie. Tomasz S. zgłosił żądanie o przywrócenie do pracy. Zgodnie z art. 45 § 3 k.p. w związku z art. 56 § 2 k.p., sąd może orzec odszkodowanie w miejsce żądanego, przez podlegającego szczególnej ochronie przed rozwiązaniem stosunku pracy pracownika, przywrócenia do pracy tylko wówczas, gdy przywrócenie jest niemożliwe z powodu ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy. Poza tym jedynym wyjątkiem, związany jest zgłoszonym rosz- czeniem. Jak każda inna czynność, wybór przez pracownika roszczenia może podle- gać ocenie w aspekcie nadużycia prawa podmiotowego. Sąd Najwyższy wielokrotnie dopuszczał taką możliwość zwłaszcza wtedy, gdy rozwiązanie stosunku pracy było oczywiście uzasadnione, odmowa udzielenia na nie zgody obiektywnie nieusprawie- dliwiona, zaś powrót do pracy mógłby być odbierany przez współpracowników (lub inne osoby) z pewnością lub prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością jako „bezprawie w majestacie prawa”. Zarazem zwracał jednak uwagę na wyjątkowość dopuszczalności korygowania zgłoszonego przez pracownika roszczenia zasadami współżycia społecznego, na konieczność wszechstronnego rozważenia wszystkich okoliczności sprawy i potrzebę sformułowania owych zasad współżycia społecznego, które zostałyby naruszone przez restytucję stosunku pracy. Sąd w motywach zaskarżonego wyroku wyraził błędny pogląd prawny, jakoby zasady współżycia społecznego miały być odnoszone do przyczyny rozwiązania sto- sunku pracy i pozostawać z nią w związku rzeczowym oraz czasowym. Przeciwnie, o ocenie „celowości” przywrócenia do pracy decydować powinny okoliczności istnie- jące (znane) w chwili orzekania. Ocenie w aspekcie zgodności z zasadami współży- cia społecznego podlega bowiem nie czynność pracodawcy rozwiązująca stosunek pracy, ale wybór roszczenia przez pracownika. Zbagatelizował też podaną przez pracodawcę przyczynę rozwiązania stosunku pracy z powodem, nie badając jej prawdziwości i zasadności. Stwierdzenie w tym kontekście, że przyczyna podana powodowi na uzasadnienie rozwiązania z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia nie wskazuje na wyjątkowo naganne jego postępowanie, zaś wybór niezwłocznego trybu rozwiązania stosunku pracy jest wątpliwy, jest po prostu woluntarystyczne. Ujawnienie w mediach ogólnokrajowych pewnych faktów niewątpliwie nagan- nych, gorszących, bulwersujących dotyczących bezpośrednio lub pośrednio pracow- 15 nika, i to aktywnego działacza związkowego, nie dowodzi samo przez się ich praw- dziwości. Stwarza jednak bez wątpienia atmosferę pewnej dwuznaczności. Tym bar- dziej, gdy dotyczy to pracownika instytucji najwyższego zaufania publicznego, do której owo zaufanie zostało przez zachowania pewnej grupy jej pracowników podwa- żone. Wobec tego należało rozważyć szczególnie starannie i wszechstronnie, czy i jakie znaczenie mogłoby mieć przywrócenie Tomasza S. do pracy dla pozostałych pracowników, dla osób korzystających z usług Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Me- dycznego w Ł. (pacjentów) oraz ich rodzin, dla środowiska zawodowego. W konkluzji należy stwierdzić, że podniesiony w obu kasacjach zarzut niewy- jaśnienia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy jest całkowicie usprawiedliwiony. Jest on także usprawiedliwiony w zakresie w jakim dotyczy prze- kroczenia wyznaczonych w art. 233 k.p.c. granic swobodnej oceny dowodów w ustaleniu, że Tomaszowi S. nie można przypisać przy (ewentualnym) naruszeniu obowiązku dbałości o dobro strony skarżącej winy w postaci co najmniej rażącego niedbalstwa. W tej sytuacji kontrola zasadności zarzutów materialnoprawnych nie jest, jako przedwczesna, możliwa. Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39313 k.p.c., orzekł jak w sentencji. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI