I PK 253/04
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego, uznając, że przy ustalaniu odszkodowania uzupełniającego po wypadku przy pracy należy uwzględnić jednorazowe odszkodowanie z ZUS, jeśli zostało zużyte na koszty leczenia, a także stopień przyczynienia się poszkodowanego do szkody.
Sprawa dotyczyła odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy, w którym powód stracił przedramię. Sąd Okręgowy zasądził 40.000 zł, uwzględniając częściowo przyczynienie się powoda i wypłacone jednorazowe odszkodowanie z ZUS. Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego, uznając zarzut przedawnienia za sprzeczny z zasadami współżycia społecznego i utrzymując zasądzoną kwotę. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, wskazując na błędy w rozliczeniu odszkodowania uzupełniającego i zadośćuczynienia, a także na konieczność prawidłowego uwzględnienia świadczeń z ZUS i stopnia przyczynienia się poszkodowanego.
Sprawa rozpatrywana przez Sąd Najwyższy dotyczyła roszczeń Rafała J. przeciwko Przedsiębiorstwu Handlowo-Usługowemu „A.” w K. o odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy. Powód doznał poważnego urazu ręki podczas pracy przy wielopile, co skutkowało amputacją przedramienia. Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego 40.000 zł odszkodowania i zwrot kosztów procesu, uwzględniając częściowo przyczynienie się powoda do wypadku (art. 362 k.c.) oraz fakt otrzymania przez niego jednorazowego odszkodowania z ubezpieczenia społecznego (11.077 zł). Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił apelację pozwanego, uznając zarzut przedawnienia za sprzeczny z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.) i utrzymując zasądzoną kwotę. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację pozwanego, uchylił zaskarżony wyrok. Sąd Najwyższy stwierdził, że choć Sąd Apelacyjny prawidłowo uznał roszczenie za nieprzedawnione ze względu na zasady współżycia społecznego, to popełnił błąd w rozliczeniu odszkodowania uzupełniającego. Podkreślono, że przy ustalaniu wysokości odszkodowania należnego z Kodeksu cywilnego należy najpierw odliczyć świadczenia z ubezpieczenia społecznego, a następnie zmniejszyć pozostałą kwotę stosownie do stopnia przyczynienia się poszkodowanego do szkody (art. 362 k.c.). Sąd Najwyższy zakwestionował również stanowisko Sądu Apelacyjnego o bezzasadności żądania zadośćuczynienia, wskazując, że otrzymane jednorazowe odszkodowanie, jeśli zostało zużyte na koszty leczenia, nie powinno wpływać na wysokość zadośćuczynienia w takim samym stopniu jak na odszkodowanie. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na konieczność rozdzielenia roszczeń odszkodowawczych i zadośćuczynienia oraz prawidłowego ich wyliczenia, uwzględniając wszystkie okoliczności sprawy, w tym wiek i sytuację poszkodowanego, a także stopień jego przyczynienia się do wypadku.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, jednorazowe odszkodowanie z ubezpieczenia społecznego powinno być uwzględnione. W pierwszej kolejności należy je odliczyć od kosztów wynikłych z wypadku (szkody), a następnie pozostałą kwotę odszkodowania zmniejszyć stosownie do stopnia przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wskazał, że świadczenie z ubezpieczenia społecznego służy pokryciu kosztów i rekompensacie krzywdy. Jego uwzględnienie przy odszkodowaniu uzupełniającym polega na odliczeniu od szkody, a następnie zmniejszeniu o przyczynienie się poszkodowanego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
pozwany (w zakresie uchylenia wyroku)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Rafał J. | osoba_fizyczna | powód |
| Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe „A.” w K. - Kazimierz S. | spółka | pozwany |
Przepisy (11)
Główne
k.c. art. 445 § § 1
Kodeks cywilny
Roszczenie o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę.
k.c. art. 444 § § 1
Kodeks cywilny
Naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia koszty, w tym koszty leczenia i przygotowania do innego zawodu.
k.c. art. 362
Kodeks cywilny
Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności.
k.c. art. 435 § § 1
Kodeks cywilny
Odpowiedzialność za ruch przedsiębiorstwa lub zakładu wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody.
k.c. art. 442 § § 1
Kodeks cywilny
Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia.
Pomocnicze
k.c. art. 117 § § 2
Kodeks cywilny
Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia.
k.c. art. 5
Kodeks cywilny
Nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego.
k.p.c. art. 322
Kodeks postępowania cywilnego
Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, sąd może zasądzić świadczenie w przyszłości, jeżeli powód dochodzi ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, a także jeżeli powód dochodzi świadczenia okresowego.
k.p.c. art. 363 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Jeżeli wysokość zadośćuczynienia pieniężnego lub odszkodowania zależy od świadczenia okresowego, sąd może na żądanie uprawnionego zasądzić rentę, również wtedy, gdy uprawniony nie złożył wniosku o zasądzenie renty.
k.p.c. art. 384
Kodeks postępowania cywilnego
Zakaz reformationis in peius.
k.p. art. 291
Kodeks pracy
Przedawnienie roszczeń ze stosunku pracy.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewłaściwe rozliczenie odszkodowania uzupełniającego przez Sąd Apelacyjny, w szczególności nieuwzględnienie w prawidłowy sposób jednorazowego odszkodowania z ZUS oraz stopnia przyczynienia się poszkodowanego. Konieczność prawidłowego rozdzielenia roszczeń odszkodowawczych i zadośćuczynienia.
Odrzucone argumenty
Zarzut naruszenia art. 5 k.c. przez Sąd Apelacyjny (choć Sąd Najwyższy uznał go za niezasadny w kontekście argumentacji Sądu Apelacyjnego). Zarzut zbyt niskiej oceny stopnia przyczynienia się powoda do szkody przez Sąd Apelacyjny (Sąd Najwyższy uznał ocenę za prawidłową).
Godne uwagi sformułowania
nie ma podstaw do obniżenia należnego poszkodowanemu zadośćuczynienia (...) o otrzymane z ubezpieczenia społecznego jednorazowe odszkodowanie, jeżeli zostało ono zużyte na pokrycie kosztów wynikłych z uszkodzenia ciała uwzględnienie zarzutu przedawnienia byłoby jednakże sprzeczne z zasadami współżycia społecznego powołanie się na przedawnienie w okolicznościach sprawy nie może być społecznie aprobowane odszkodowanie należne według prawa cywilnego oblicza się (...) zmniejsza się o sumy wypłacone na podstawie przepisów o wypadkach przy pracy, a od kwoty w taki sposób określonej odejmuje się kwotę odpowiadającą stopniowi przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody
Skład orzekający
Maria Tyszel
przewodniczący
Józef Iwulski
sprawozdawca
Zbigniew Myszka
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie wysokości odszkodowania uzupełniającego po wypadku przy pracy, uwzględnianie świadczeń z ZUS, stosowanie art. 362 k.c. (przyczynienie się poszkodowanego), dopuszczalność powołania się na art. 5 k.c. w kontekście zarzutu przedawnienia."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji rozliczenia świadczeń po wypadku przy pracy, z uwzględnieniem przyczynienia się poszkodowanego i świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Interpretacja art. 5 k.c. wymaga analizy konkretnych okoliczności sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa porusza ważne kwestie rozliczeń odszkodowawczych po wypadkach przy pracy, zasady współżycia społecznego w kontekście przedawnienia oraz złożone relacje między świadczeniami z ZUS a odszkodowaniem cywilnym. Jest to istotne dla prawników specjalizujących się w prawie pracy i odszkodowaniach.
“Wypadek przy pracy: Jak ZUS i przyczynienie wpływają na Twoje odszkodowanie?”
Dane finansowe
WPS: 40 000 PLN
odszkodowanie: 40 000 PLN
zadośćuczynienie: 10 000 PLN
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 22 czerwca 2005 r. I PK 253/04 Co do zasady nie ma podstaw do obniżenia należnego poszkodowanemu zadośćuczynienia (art. 445 § 1 k.c.) o otrzymane z ubezpieczenia społecznego jednorazowe odszkodowanie, jeżeli zostało ono zużyte na pokrycie kosztów wynikłych z uszkodzenia ciała, co spowodowało zmniejszenie odszkodowania (art. 444 § 1 k.c.), obniżonego następnie o kwotę odpowiadającą stopniowi przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody (art. 362 k.c.). Przewodniczący SSN Maria Tyszel, Sędziowie SN: Józef Iwulski (sprawoz- dawca), Zbigniew Myszka. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 czerwca 2005 r. sprawy z powództwa Rafała J. przeciwko Przedsiębiorstwu Handlowo-Usługowemu „A.” w K. - Kazimierzowi S. o odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 26 maja 2004 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasa- cyjnego. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 17 listopada 2003 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych w Kielcach zasądził od Kazimierza S. prowadzącego Przedsię- biorstwo Handlowo-Usługowe „A.” w K. na rzecz Rafała J. kwotę 40.000 zł z ustawo- wymi odsetkami od daty wyroku oraz kwotę 2.880 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, oddalając powództwo w pozostałej części oraz pobierając od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1.378,48 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych. Sąd Okręgo- wy ustalił, że powód był zatrudniony w przedsiębiorstwie pozwanego od dnia 27 paź- dziernika 1995 r. jako pomocnik pilarza w Zakładzie Produkcji Drzewnej w K. przy 2 produkcji palet. Z uwagi na brak specjalistycznego przygotowania zawodowego, po- wód początkowo wykonywał prace proste, a po około 14 dniach pracy był przyuczany do obsługi wielopiły jako osoba wykonująca czynności pomocnicze. W ramach tego przyuczania odbył przeszkolenie wstępne, obejmujące instruktaż ogólny i stanowi- skowy. W dniu 12 grudnia 1995 r. powód pracował przy obsłudze wielopiły posiada- jącej 10 pił tarczowych, odbierając deski z pociętych klocków. Urządzenie było sprawne i posiadało elementy przewidywane w dokumentacji technicznej. Wskutek zatkania się otworu instalacji odciągowej trocin polecono pracownikom udrożnienie odciągu. Współpracownik powoda wyłączył wielopiłę, a powód, przy obracających się siłą bezwładności piłach tarczowych, rozpoczął usuwanie trocin, usiłując wyciągnąć lewą ręką większy odpadek. Nastąpiło wówczas pochwycenie przez piły rękawa jego kurtki, a w konsekwencji zmiażdżenie i odcięcie przedramienia lewej ręki do wysoko- ści około 5 cm, licząc od stawu łokciowego. W szpitalu w P. wykonano zabieg opera- cyjny opracowania kikuta przedramienia, a dalsze leczenie w Poradni Chirurgicznej, powikłane stanem zapalnym, trwało jeszcze około 2 miesięcy. W wyniku doznanego urazu powód utracił całkowicie czynność chwytną lewej ręki i możliwość wykonywa- nia jakichkolwiek czynności wymagających sprawności obu rąk. Obecnie odczuwa stałe bóle ręki od barku. Zaopatrzony jest w prosty model protezy, zastępującej uby- tek anatomiczny, nieposiadającej możliwości chwytnych. Protezą najbardziej zbliżo- ną do naturalnej ręki jest proteza bioelektryczna, składająca się z protezy przedra- mienia i elektrouchwytu, której ceny kształtują się od 35.800 zł do 57.700 zł, przy przyjęciu przelicznika euro równego 4,10 zł. Powód pobiera rentę z tytułu trwałej nie- zdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy w wysokości 450 zł miesięcz- nie brutto, która stanowi jedyne źródło jego utrzymania. Nie posiada majątku, jest kawalerem i zamieszkuje wraz z rodzicami. W październiku 1996 r. wypłacono mu jednorazowe odszkodowanie w kwocie 11.077 zł z tytułu uszczerbku na zdrowiu spowodowanego wypadkiem przy pracy określonego na 55%. Powód ukończył szkołę podstawową oraz kurs w zawodzie kucharza-garmażera, jednak nigdy w tym zawodzie nie pracował. Praca u pozwanego była jego pierwszym zatrudnieniem, a po wypadku nie podjął już żadnej pracy. W dacie wypadku przedsiębiorstwo pozwa- nego zajmowało się produkcją europalet, przewozem towarowymi samochodami cię- żarowymi oraz sprzedażą samochodów marki Daewoo i ich serwisem. Produkcja palet została w krótkim czasie zakończona jako nieopłacalna, a sprzedaż samocho- dów w 2000 r. gwałtownie spadła, co spowodowało, że w ostatnich latach firma za- 3 kończyła rok z niewielką stratą. W 2003 r. na skutek redukcji zatrudnienia firma osiąga minimalny dochód, a nadto zaciągnęła kredyt bankowy w granicach 4.200.000 zł, zabezpieczony na wszystkich nieruchomościach pozwanego, zbliżo- nych wartością do udzielonego kredytu. Sąd Okręgowy uznał, że roszczenia powoda o zadośćuczynienie i odszkodo- wanie nie uległy trzyletniemu przedawnieniu, o którym mowa wart. 442 § 1 k.c., bo- wiem datą powzięcia przez niego wiadomości o szkodzie była data wydania orze- czenia z dnia 23 września 1996 r., ustalającego wysokość uszczerbku na zdrowiu spowodowanego wypadkiem. Ponadto cywilnoprawna odpowiedzialność pracodawcy za skutki wypadku ma charakter uzupełniający, co oznacza, że dochodzenie świad- czeń uzupełniających może nastąpić dopiero wówczas, gdy świadczenia przewidzia- ne ustawą wypadkową nie pokryją w całości szkód wynikłych z uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, spowodowanych wypadkiem przy pracy. Sąd Okręgowy przyjął, że odpowiedzialność pozwanego oparta jest na zasadzie ryzyka, o której mowa w art. 435 § 1 k.c. i nie wystąpiły przesłanki wyłączające tę odpowiedzialność. W tej sytua- cji roszczenie odszkodowawcze powoda ma oparcie w art. 444 § 1 k.c., a roszczenie o zadośćuczynienie w art. 445 § 1 k.c. Podzielając opinię biegłego z zakresu ortope- dii, Sąd pierwszej instancji uznał, że zaopatrzenie powoda, będącego człowiekiem młodym i potencjalnie czynnym zawodowo, w protezę bioelektryczną, stanowi na- prawienie szkody w rozumieniu art. 444 § 1 k.c. Dobranie odpowiedniej protezy, po- łączone z długotrwałą i żmudną rehabilitacją, pozwoli powodowi na wykonywanie prostych czynności, wymagających współdziałania kończyn górnych. Uwzględniając kurs euro w dacie wyrokowania (4,60 zł), Sąd Okręgowy przyjął, że podany przez Zakład Zaopatrzenia Ortopedycznego w P. koszt wykonania najtańszej protezy wy- niesie około 40.000 zł. Za usprawiedliwione uznał również Sąd Okręgowy żądanie zadośćuczynienia (art. 445 § 1 k.c.). Powołując się na opinię biegłego, Sąd wskazał, że krzywda i cierpienia fizyczne doznane przez powoda wskutek wypadku nie mogą być rozpatrywane w oderwaniu od cierpień psychicznych, często przewyższających swoją uciążliwością cierpienia fizyczne. Powód w dacie wypadku był młodym, zdro- wym człowiekiem, posiadającym plany na przyszłość, a w jednej chwili utracił możli- wość dalszego zarobkowania i zapewnienia bytu sobie oraz przyszłej rodzinie, co naraziło go na wieloletnie udręki psychiczne. Uraz spowodował ogromny ból oraz konieczność długotrwałego i bolesnego leczenia odniesionych ran, a pomimo upływu czasu, powód nadal odczuwa skutki całkowitego pozbawienia go funkcji jednej ręki 4 oraz dolegliwości bólowe, przede wszystkim fantomowe (bóle części ciała, której nie ma), nie poddające się skutecznemu leczeniu i znacznie obniżające komfort życia. Oceniając cierpienia po urazie w skali od 0 do 10, biegły określili je na 8 punktów, Sąd Okręgowy wskazał, że w świetle art. 362 k.c. nie jest możliwe uwzględnienie roszczeń powoda w pełnej wysokości, gdyż przyczynił się on do powstania szkody. Z opinii biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy wynika bowiem, że wyko- nywanie przez powoda ręcznego oczyszczania wielopiły z trocin i odpadków, pod- czas ruchu pił tarczowych, było zachowaniem lekkomyślnym i nieostrożnym. Powi- nien on bowiem przewidzieć, jakie skutki takiego zachowania mogą wystąpić i to nie- zależnie od tego, że nie posiadał specjalistycznego przygotowania zawodowego. Działanie powoda było bezpośrednią przyczyną wypadku, co powoduje, że jego przyczynienie się do powstania szkody należy ocenić jako znaczne. Nie wyłącza to jednak odpowiedzialności pozwanego, bowiem nienależyte wywiązywanie się przez niego z obowiązku zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy było pośrednią przyczyną wypadku. Biegły wskazał na okoliczności leżące po stronie pra- codawcy takie jak nieinteresowanie się przez przełożonych stosowanym przez pra- cowników sposobem udrażniania odciągu trocin, brak szczegółowej instrukcji obsługi wielopiły określającej zasady usuwania odpadów, niedostateczne przygotowanie za- wodowe powoda do wykonywania pracy związanej z obsługą wielopiły, co wiąże się z nieznajomością zasad bezpiecznej pracy oraz zagrożeń występujących przy obsłu- dze obrabiarek do drewna oraz niewyposażenie pracowników w odzież roboczą do- stosowaną do wykonywanej przez nich pracy, która bezwzględnie powinna spełniać wymagania bezpieczeństwa i higieny pracy. Oznacza to, że pracodawca nie docho- wał należytej staranności w zakresie przygotowania kwalifikacyjnego oraz przestrze- gania zasad bezpieczeństwa pracy. Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, że z art. 362 k.c. nie wynika automatyczne i proporcjonalne do przyczynienia się poszkodo- wanego zmniejszenie obowiązku naprawienia szkody, a jedynie jej proporcjonalne zmniejszenie stosownie do okoliczności. Te ostatnie przemawiają za znacznym obni- żeniem należności, tym bardziej, że powód otrzymał jednorazowe odszkodowanie przewidziane przez przepisy ustawy wypadkowej. Jednakże biorąc pod uwagę wiek powoda i jego sytuację majątkową, Sąd Okręgowy podzielił pogląd biegłego z za- kresu ortopedii, że jedynym sposobem przywrócenia powodowi względnie dobrej sprawności, pozwalającej na samoobsługę i możliwość zarobkowania, jest wyposa- żenie go w wysokiej klasy protezę kończyny górnej. Zasądzenie na rzecz powoda 5 kwoty, która nie pozwoli na zakup takiej protezy mija się z celem i - przy uwzględnie- niu sytuacji majątkowej pozwanego - kłóci się z zasadą słuszności, co na podstawie art. 322 k.p.c. uzasadnia uwzględnienie powództwa do wysokości 40.000 zł. Wyrokiem z dnia 26 maja 2004 r. [...] Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił ape- lację pozwanego. Sąd uznał za bezpodstawny zarzut naruszenia art. 291 k.p., bo- wiem przedmiotem sprawy są roszczenia odszkodowawcze mające podstawę w przepisach Kodeksu cywilnego o odpowiedzialności z tytułu czynu niedozwolonego. Stosownie do art. 442 § 1 zdanie pierwsze k.c., roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Trafne jest stanowisko pozwanego, że roszczenia powoda uległy przedawnieniu, bowiem ze względu na charakter urazu (odcięcie przedramienia) już w dacie zdarzenia (12 grudnia 1995 r.) powód posiadał świadomość co do powstania szkody oraz osoby zobowiązanej do jej naprawienia. W myśl art. 117 § 2 k.c. po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, uwzględnienie zarzutu przedawnienia byłoby jednakże sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Stosownie do art. 5 k.c. nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno- gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Klauzule ujęte w powołanym przepisie są ogólnymi normami społecznymi, odnoszącymi się do wszystkich przypadków, gdy powoływa- nie się na prawo podmiotowe nie jest społecznie aprobowane i w związku z tym nie korzysta z ochrony. Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że w dacie zdarzenia powód był człowiekiem bardzo młodym (miał 22 lata), niewykształconym, a uraz doznany po niecałych dwóch miesiącach pierwszej pracy zarobkowej był z pewnością dla niego ogromnym wstrząsem z uwagi na ciężki charakter i praktyczne pozbawienie kończy- ny górnej oraz możliwości zarobkowania. Nadto w latach 1997-2000 powód odbywał karę pozbawienia wolności i z tego już chociażby względu miał utrudnioną możliwość uzyskania stosownych porad prawnych i dochodzenia roszczeń. Wreszcie, wystąpie- nie z pozwem nastąpiło po upływie niewiele ponad czterech miesięcy od upływu przedawnienia, co w okolicznościach sprawy jest stosunkowo niewielkim opóźnie- niem. Sąd drugiej instancji uznał za nieuzasadniony zarzut niewyjaśnienia przez Sąd 6 pierwszej instancji wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że bierze pod uwagę przy- czynienie się powoda do powstania szkody oraz uwzględnia wypłacone mu jednora- zowe odszkodowanie w kwocie 11.077 zł. Sąd uwzględnił więc art. 362 k.c., zgodnie z którym, jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania szkody, to obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Stopień winy obu stron nie ma znaczenia, bo- wiem odpowiedzialność pozwanego oparta jest na zasadzie ryzyka, o której mowa w art. 435 § 1 k.c., nie zaś na zasadzie winy określonej w art. 415 k.c. W przypadku oparcia odpowiedzialności na podstawie ryzyka, do przyjęcia przyczynienia się po- szkodowanego do powstania szkody wystarcza obiektywna niewłaściwość jego za- chowania, jednakże nie bez znaczenia pozostają inne okoliczności, takie jak zacho- wanie się sprawcy szkody oraz zasady słuszności. Należy przy tym mieć na uwadze, iż samo przyczynienie się poszkodowanego nie przesądza jeszcze o obowiązku zmniejszenia świadczeń odszkodowawczych o określony ułamek bądź w określonym procencie, lecz może polegać również na odliczeniu pewnej sumy lub pominięciu niektórych składników szeroko rozumianego roszczenia odszkodowawczego. Dlate- go, zdaniem Sądu Apelacyjnego, przy przyjęciu znacznego przyczynienia się powo- da do powstania szkody oraz niecelowości jej naprawienia w zakresie uniemożliwia- jącym powodowi powrót do normalnego życia, a przede wszystkim odzyskania moż- liwości zarobkowania, zasadne jest uwzględnienie żądania odszkodowania (art. 444 § 1 k.c.), a oddalenie roszczenia w części dotyczącej zadośćuczynienia (art. 445 § 1 k.c.). Zgodnie z art. 444 § 1 k.c., w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, naprawienie szkody obejmuje wszystkie wynikłe z tego powodu koszty, przy czym na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą (osobą niezdolną do pracy), także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Taką konstrukcję zastosował w istocie Sąd pierwszej instancji, akcentując jednocześnie, że poziom cierpień fizycznych i moralnych doznanych przez powoda i odczuwanych do dziś, uzasadniałby przyznanie wysokiej sumy tytu- łem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (art. 445 § 1 k.c.). Sąd Okręgowy dokładnie wyliczył wysokość kosztów nabycia protezy bioelektrycznej, stosując kurs euro z daty ustalenia odszkodowania stosownie do art. 363 § 2 k.c. Tak wyliczony koszt protezy wynosi 40.166 zł, nie zaś 35.000 zł, jak zarzuca w apelacji 7 pozwany. Sąd drugiej instancji nie podzielił poglądu pozwanego, że powód przyczynił się do powstania szkody w 90%. W tym zakresie Sąd miał na uwadze, że w dacie wypadku powód był bardzo młodym i niedoświadczonym zawodowo człowiekiem, którego pracodawca należycie nie przeszkolił oraz nie zapewnił bezpiecznych wa- runków pracy. Powoda dopuszczono do pracy bez odzieży roboczej, odpowiedniej przy obsłudze obrabiarki wielotarczowej do drewna, wymagającej nadto stosunkowo częstego oczyszczania. W rezultacie powód wykonywał czynności we własnej kurtce, a uraz nastąpił wskutek wciągnięcia rękawa tej kurtki przez piły tarczowe. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, okoliczności te pozwalają na przyjęcie przyczynienia się powoda do powstania szkody najwyżej w 50%, co nie oznacza jednak, że o taki procent powi- nien ulec zmniejszeniu obowiązek naprawienia szkody w rozumieniu art. 362 k.c., bowiem zmniejszenie odszkodowania nie następuje stosownie do stopnia przyczy- nienia się, lecz stosownie do okoliczności. Kasację od tego wyroku w części zasądzającej kwotę powyżej 10.000 zł wniósł pozwany, który zarzucił naruszenie: art. 442 § 1, art. 117, art. 362 oraz art. 5 k.c. W uzasadnieniu kasacji pozwany wywiódł, że nigdy nie kwestionował swojej od- powiedzialności wynikającej z art. 435 k.c. Podnosił jednak, że powód w stopniu znacznym - ocenionym zdaniem pozwanego zbyt nisko przez Sąd Apelacyjny - przy- czynił się do powstania szkody. Przepis art. 362 k.c. nakazuje zmniejszenie odszko- dowania, którego zakres sąd ma ustalić stosownie do stopnia winy stron. W zaskar- żonym wyroku Sąd Apelacyjny nie uwzględnił w odpowiednim stopniu przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody ani nie wziął pod uwagę otrzymanego już przez poszkodowanego odszkodowania z ZUS. Nadto, pozwany skutecznie podniósł zarzut przedawnienia roszczenia, co trafnie zauważył Sąd Apelacyjny, jednak odmó- wił mu doniosłości prawnej, wskazując na jego sprzeczność z zasadami zawartymi w art. 5 k.c. Sąd Apelacyjny nie wskazał jednak żadnej konkretnej zasady, która zosta- łaby naruszona przez skorzystanie przez uprawnionego z zarzutu przedawnienia. Nie wskazał ponadto, jak pozwany czyniąc ze swego prawa użytek, nadużyłby prawo podmiotowe. Pozwany uważa, że zaskarżony wyrok pozbawia go faktycznie moż- liwości skorzystania z przysługującego mu prawa podmiotowego (zarzutu przedaw- nienia). Pozwany podkreślił, że przez wzgląd na zasady współżycia społecznego oraz ciężką sytuację poszkodowanego, a także mając na uwadze, iż ponosi częścio- wą odpowiedzialność za wypadek przy pracy powoda, przekazał już na jego rzecz kwotę 20.000 zł. 8 Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Sąd drugiej instancji z pewnością nie naruszył art. 442 § 1 i art. 117 k.c., gdyż przyjął, że roszczenie powoda uległo przedawnieniu, zgodnie zresztą z zarzutami pozwanego. Wbrew twierdzeniom pozwanego, Sąd Apelacyjny wskazał zasady współżycia społecznego, z którymi sprzeczne jest podniesienie (skorzystanie) przez pozwanego zarzutu przedawnienia. Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że powołanie się na przedawnienie w okolicznościach sprawy nie może być społecznie aprobowa- ne, gdyż w dacie zdarzenia powód był człowiekiem bardzo młodym (miał 22 lata), niewykształconym, a uraz doznany po niecałych dwóch miesiącach pierwszej pracy zarobkowej był z pewnością dla niego ogromnym wstrząsem z uwagi na ciężki cha- rakter i praktyczne pozbawienie kończyny górnej oraz możliwości zarobkowania. Sąd Apelacyjny powołał się więc na zasadę sprawiedliwości społecznej, która jest nie tylko zasadą współżycia społecznego, ale też zasadą ustrojową (art. 2 Konstytucji RP). Trafnie pozwany podnosi, że powołanie się na klauzule generalne określone w art. 5 k.c. musi być usprawiedliwione wyjątkowymi okolicznościami (por. wyrok z dnia 11 września 1997 r., II UKN 230/97, OSNAPiUS 1998 nr 13, poz. 406; wyrok z dnia 28 listopada 2000 r., II UKN 82/00, PiZS 2001 nr 7, s. 36). Ale też Sąd Apelacyjny wskazał na takie wyjątkowe okoliczności. Odwołał się do szczególnie dotkliwych skutków zdarzenia, także w sferze psychicznej powoda, co utrudniało mu, a w pew- nym okresie wręcz uniemożliwiało, dochodzenie roszczeń (por. wyrok z dnia 6 marca 1996 r., II PRN 3/96, OSNAPiUS 1996 nr 18, poz. 264; wyrok z dnia 17 marca 1998 r., II UKN 556/97, OSNAPiUS 1999 nr 5, poz. 183). Nadto, Sąd Apelacyjny wskazał na to, że w latach 1997-2000 powód odbywał karę pozbawienia wolności i z tego już chociażby względu miał utrudnioną możliwość uzyskania stosownych porad praw- nych i dochodzenia roszczeń oraz że wystąpienie z pozwem nastąpiło po upływie niewiele ponad czterech miesięcy od upływu przedawnienia, co w okolicznościach sprawy jest stosunkowo niewielkim opóźnieniem (por. np. uzasadnienie wyroku z dnia 13 listopada 1997 r., I CKN 323/97, OSNC 1998 nr 5, poz. 79). Rzeczywiście powołanie się na art. 5 k.c. nie może prowadzić do pozbawienia prawa podmiotowe- go. Jeżeliby jednak zasadę tę odnieść wprost do prawa podmiotowego polegającego na skorzystaniu z zarzutu przedawnienia - tak jak wywodzi pozwany - to w ogóle nie byłoby możliwe nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia z powołaniem się na jego 9 sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. Pogląd taki nie jest aprobowany w utrwalonym orzecznictwie, w którym przyjmuje się jednolicie, że skorzystanie z za- rzutu przedawnienia może być uznane za sprzeczne z zasadami współżycia spo- łecznego - art. 5 k.c. (uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 29 listopada 1996 r., II PZP 3/96, OSNAPiUS 1997 nr 14, poz. 249), przy czym powinno to nastąpić w wy- jątkowych okolicznościach po rozważeniu charakteru dochodzonego roszczenia, przyczyn opóźnienia i jego nienadmierności (por. uchwała z dnia 10 marca 1993 r., III CZP 8/93, OSNC 1993 nr 9, poz. 153 oraz wyroki z dnia 13 listopada 1997 r., I CKN 323/97, OSNC 1998 nr 5, poz. 79; z dnia 27 czerwca 2001 r., II CKN 604/00, OSNC 2002 nr 3, poz. 32 i z dnia 2 kwietnia 2003 r., I CKN 204/01, LEX nr 78814). Z tych względów Sąd Najwyższy uznaje zarzut naruszenia art. 5 k.c. za niezasadny. Usprawiedliwioną podstawę kasacji stanowi natomiast zarzut naruszenia art. 362 k.c., choć z innym uzasadnieniem niż prezentowane w kasacji. W rozpatrywanej sprawie mamy do czynienia z dochodzeniem roszczeń uzupełniających z tytułu wy- padku przy pracy, przy czym powód dochodził odszkodowania (po ograniczeniu żą- dania - w kwocie 40.000 zł) i zadośćuczynienia (ostatecznie w kwocie 10.000 zł). Sąd pierwszej instancji nie dokonał rozdzielenia tych roszczeń, mimo że mają one od- mienną podstawę faktyczną i prawną. Zasądził na rzecz powoda kwotę 40.000 zł, ale tak naprawdę to nie wyjaśnił jaka jej część została zasądzona z tytułu odszkodowa- nia, a jaka z tytułu zadośćuczynienia. Sąd drugiej instancji oddalił apelację pozwane- go, uznając, że żądanie zadośćuczynienia jest bezzasadne, a odszkodowanie, po uwzględnieniu wypłaconego jednorazowego odszkodowania oraz stopnia przyczy- nienia się powoda, powinno wynosić 40.000 zł. Sąd drugiej instancji nie ingerował jednak w treść wyroku Sądu pierwszej instancji, tak że w dalszym ciągu wynika z niego zasądzenie jednej kwoty z tytułu obu dochodzonych roszczeń. W tej sytuacji Sąd Najwyższy uznaje, że zakres uprawomocnienia się wyroku Sądu pierwszej in- stancji w części niezaskarżonej przez powoda dotyczy tylko oddalenia powództwa ponad kwotę 40.000 zł, a nie wysokości poszczególnych roszczeń. Odnosi się to też do zakazu reformiationis in peius (art. 384 k.p.c.) wynikającego z tego, że wyroki Są- dów obu instancji zostały zaskarżone wyłącznie przez pozwanego. Oznacza to, że obecnie nie jest możliwe zasądzenie na rzecz powoda kwoty wyższej niż 40.000 zł, ale nie jest konieczne przyjęcie poglądów Sądu drugiej instancji o bezzasadności żądania zadośćuczynienia i co do ustalenia wysokości odszkodowania. 10 W sprawie występuje przypadek, w którym ocena wysokości dochodzonych roszczeń (odszkodowania i zadośćuczynienia) wymaga uwzględnienia wypłaconego powodowi jednorazowego odszkodowania oraz stopnia jego przyczynienia się do powstania szkody. Sąd Najwyższy nie uznaje za zasadny zarzutu, że Sąd Apelacyjny zbyt nisko ocenił stopień przyczynienia się powoda do powstania szkody na 50%. Sąd drugiej instancji wskazał szczegółowo racjonalne przesłanki dokonania takiej oceny. Ocena stopnia przyczynienia się poszkodowanego należy co do zasady do sądów pierwszej i drugiej instancji, a w postępowaniu kasacyjnym może być sku- tecznie kwestionowana tylko wówczas, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okolicz- ności sprawy mających wpływ na wysokość odszkodowania (zadośćuczynienia) by- łoby ono niewspółmiernie nieodpowiednie jako rażąco wygórowane lub rażąco niskie (por. wyrok z dnia 6 czerwca 1997 r., II CKN 213/97, OSNC 1998 nr 1, poz. 5; wyrok z dnia 28 września 1972 r., II PR 248/72, Informator Prawniczy 1972 nr 12, poz. 9; wyrok z dnia 9 lipca 1970 r., III PRN 39/70, OSNCP 1971 nr 3, poz. 53; PiP 1972 nr 10, s. 170 z glosą K. Piaseckiego). Sąd Najwyższy nie stwierdza, aby taki przypadek miał miejsce. Otrzymane przez poszkodowanego świadczenie odszkodowawcze z ubezpieczenia społecznego (jednorazowe odszkodowanie) należy uwzględniać przy ocenie wysokości świadczeń uzupełniających, gdyż służy ono pokryciu kosztów i wy- datków spowodowanych wypadkiem, a także rekompensuje doznaną krzywdę. W pierwszej kolejności jednorazowe odszkodowanie należy uwzględnić przy ustaleniu wysokości odszkodowania, gdy zostało ono przeznaczone na pokrycie kosztów wy- nikłych z wypadku. Uwzględnienie to może być sprowadzone do odliczenia otrzyma- nego jednorazowego odszkodowania od wysokości poniesionej szkody. Należy więc ustalić zgodnie z art. 444 § 1 zdanie pierwsze k.c., „wszelkie koszty wynikłe z uszko- dzenia ciała (rozstroju zdrowia)” i ocenić, w jakim zakresie zostały one zaspokojenie jednorazowym odszkodowaniem. Następnie należy uwzględnić stopień przyczynienia się poszkodowanego, obniżając „stosownie do okoliczności” (art. 362 k.c.) wysokość odszkodowania. Stosownie do okoliczności, czyli w takim zakresie (procencie, ułamku), w jakim poszkodowany przyczynił się do powstania szkody. Taki sposób ustalenia odszkodowania jest utrwalony w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W szczególności w wyroku z dnia 7 czerwca 1976 r., IV CR 147/76 (OSNCP 1977 nr 5- 6, poz. 89; PiP 1978 nr 3, s. 178 z glosą A. Szpunara) Sąd Najwyższy przyjął, że od- szkodowanie należne według prawa cywilnego oblicza się - w sytuacji, gdy zostały wypłacone świadczenia związane z wypadkiem przy pracy, poszkodowany zaś przy- 11 czynił się do powstania szkody - w ten sposób, że obliczone według prawa cywilnego odszkodowanie zmniejsza się o sumy wypłacone na podstawie przepisów o wypad- kach przy pracy, a od kwoty w taki sposób określonej odejmuje się kwotę odpowia- dającą stopniowi przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody (por. też uchwałę połączonych Izb: Cywilnej oraz Pracy i Ubezpieczeń I Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 1962 r., III PO 5/62, OSNCP 1964 nr 4, poz. 65 oraz wyrok z dnia 26 czerwca 1963 r., III PR 17/63, OSNCP 1964 nr 6, poz. 118). Sąd pierwszej instancji nie dokonał oceny wysokości odszkodowania w taki sposób, a Sąd drugiej instancji nieprawidłowo ocenił tę kwestię. Oprócz tego należało uwzględ- nić, że powód w ramach odszkodowania dochodził tylko wyrównania kosztów pole- gających na nabyciu odpowiedniej protezy ręki. W założeniu tak skonstruowanego roszczenia i w jego podstawie faktycznej leżało twierdzenie, że powód poniósł rów- nież inne koszty wynikające z wypadku (wydatki związane z leczeniem), na które zużytkował wypłacone mu odszkodowanie. Tych twierdzeń Sądy nie zweryfikowały, a były one istotne, gdyż umniejszenie odszkodowania o otrzymane jednorazowe od- szkodowanie powinno dotyczyć poniesionej szkody (wszelkich kosztów), a nie jej części. Nadto, Sąd Najwyższy zauważa, że ustalenie odszkodowania jako kosztów zakupu najtańszej protezy nie prowadzi do wyrównania wszelkich kosztów spowo- dowanych wypadkiem. Przy ustaleniu tych kosztów należy bowiem przyjąć koszt za- kupu protezy odpowiedniej do usunięcia w racjonalnych granicach skutków uszko- dzenia ciała. Otrzymane przez poszkodowanego świadczenie z ubezpieczenia spo- łecznego należy także uwzględniać przy ocenie wysokości zadośćuczynienia (por. wyrok z dnia 27 sierpnia 1969 r., I PR 224/69, OSNCP 1970 nr 6, poz. 111). Nie ma jednak przesłanek do takiego uwzględnienia, jeżeli wypłacone z ubezpieczenia spo- łecznego jednorazowe odszkodowanie zostało w całości zużytkowane na pokrycie kosztów wynikłych z uszkodzenia ciała (pokrycie szkody), a przez to w całości uwzględnione przy umniejszeniu należnego odszkodowania. W każdym razie, w ta- kiej sytuacji otrzymanie jednorazowego odszkodowania powinno mieć bardzo nie- wielki wpływ na ocenę wysokości "odpowiedniej sumy" należnej z tytułu zadośćuczy- nienia. Wobec tego Sąd Najwyższy nie aprobuje poglądu Sądu Apelacyjnego, że powodowi nie przysługiwało świadczenie z tego tytułu. Z tych względów na podstawie art. 39313 § 1 k.p.c. orzeczono jak w sentencji. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI