I PK 252/06

Sąd Najwyższy2007-03-15
SAOSPracyodpowiedzialność materialna pracownikówWysokanajwyższy
odpowiedzialność materialnaprawo pracyszkodazwiązek przyczynowydyrektorordynatorzakład opieki zdrowotnejumowa o pracękonkursSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pracodawcy, uznając, że pracownik nie ponosi odpowiedzialności materialnej za zawarcie umowy o pracę na 6 lat z ordynatorem bez konkursu, gdyż nie można jednoznacznie ustalić szkody i normalnego związku przyczynowego.

Pracodawca dochodził od byłego dyrektora odszkodowania za szkodę wynikającą z zawarcia umowy o pracę na 6 lat z ordynatorem bez przeprowadzenia konkursu. Sąd Okręgowy zmienił wyrok sądu pierwszej instancji, oddalając powództwo z powodu braku normalnego związku przyczynowego i przedawnienia. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pracodawcy, wskazując na wątpliwości co do istnienia szkody i normalnego związku przyczynowego, zwłaszcza w kontekście niewniesienia przez pracodawcę skargi kasacyjnej od wyroku zasądzającego odszkodowanie od niego.

Sprawa dotyczyła roszczenia Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej (SP ZOZ) w B.P. przeciwko byłemu dyrektorowi, Andrzejowi H., o zapłatę kwoty 20.070,95 zł odszkodowania. Pracodawca domagał się zwrotu pieniędzy, które musiał wypłacić Janowi Ż. tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie terminowej umowy o pracę. Jan Ż. został zatrudniony na stanowisku ordynatora na 6 lat bez przeprowadzenia wymaganego konkursu, co było sprzeczne z przepisami ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Sąd Rejonowy zasądził odszkodowanie od pracodawcy na rzecz Jana Ż., a następnie pracodawca pozwał dyrektora o zwrot tej kwoty. Sąd Okręgowy zmienił wyrok sądu pierwszej instancji, oddalając powództwo pracodawcy, wskazując na brak normalnego związku przyczynowego między działaniem dyrektora a szkodą oraz na przedawnienie roszczenia. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pracodawcy. Uznał, że choć zawarcie umowy na 6 lat bez konkursu było sprzeczne z prawem, to pracownik nie ponosi odpowiedzialności materialnej, ponieważ pracodawca nie wykazał jednoznacznie istnienia szkody ani normalnego związku przyczynowego. Kluczowe było również to, że pracodawca nie wniósł skargi kasacyjnej od wyroku zasądzającego od niego odszkodowanie na rzecz Jana Ż., co rodziło wątpliwości co do zasadności samego roszczenia odszkodowawczego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, pracownik nie ponosi odpowiedzialności materialnej, ponieważ pracodawca nie wykazał jednoznacznie istnienia szkody ani normalnego związku przyczynowego między działaniem pracownika a szkodą, zwłaszcza w kontekście niewniesienia przez pracodawcę skargi kasacyjnej od wyroku zasądzającego od niego odszkodowanie.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że choć zawarcie umowy było sprzeczne z prawem, to pracodawca nie udowodnił szkody ani normalnego związku przyczynowego. Kluczowe było zaniechanie wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku zasądzającego odszkodowanie od pracodawcy, co rodziło wątpliwości co do zasadności tej szkody. Pracownik nie powinien ponosić ryzyka decyzji, które nie są oczywiście sprzeczne z prawem, a szkoda musi pozostawać w normalnym związku przyczynowym z jego działaniem.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

Andrzej H. (pozwany)

Strony

NazwaTypRola
Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w B.P.instytucjapowód
Andrzej H.osoba_fizycznapozwany
Jan Ż.osoba_fizycznapracownik (ordynator)

Przepisy (12)

Główne

k.p. art. 117 § § 2

Kodeks pracy

Pracownik dokonujący w imieniu pracodawcy czynności prawa pracy, które pozostają w normalnym związku z działalnością pracodawcy, nie powinien ponosić ryzyka podejmowania takich decyzji, chyba że były one oczywiście sprzeczne z przepisami prawa.

k.p. art. 291 § § 2

Kodeks pracy

Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej pracodawcy przez pracownika wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ulega przedawnieniu z upływem jednego roku od dnia, w którym pracodawca powziął wiadomość o wyrządzeniu szkody i o osobie sprawcy. Nie może być jednak dochodzone po upływie lat trzech od dnia popełnienia czynu.

u.o.z.o.z. art. 44a § ust. 1

Ustawa o zakładach opieki zdrowotnej

Stanowisko ordynatora publicznego zakładu opieki zdrowotnej obsadza się w drodze konkursu.

u.o.z.o.z. art. 44a § ust. 7

Ustawa o zakładach opieki zdrowotnej

Stosunek pracy z kandydatem wyłonionym w drodze konkursu nawiązuje się na okres 6 lat.

Pomocnicze

k.p. art. 114

Kodeks pracy

Pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną według zasad określonych w tym rozdziale.

k.p. art. 115

Kodeks pracy

Pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w granicach normalnych następstw działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda.

k.p. art. 119

Kodeks pracy

Naprawienie szkody obejmuje straty poniesione przez pracodawcę oraz korzyści, które pracodawca mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.

k.p. art. 291 § § 3

Kodeks pracy

Jeżeli szkoda została wyrządzona przez pracownika umyślnie, przedawnienie roszczenia następuje z upływem lat trzech od dnia, w którym pracodawca powziął wiadomość o wyrządzeniu szkody i o osobie sprawcy.

k.c. art. 58 § § 1

Kodeks cywilny

Czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że przepis szczególny przewiduje w takich wypadkach inny skutek, w szczególności że na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wstępują odpowiednie przepisy ustawy.

k.c. art. 58 § § 3

Kodeks cywilny

Jeżeli nieważnością dotknięta jest tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana.

k.c. art. 300

Kodeks cywilny

W sprawach z zakresu prawa pracy stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące czynności prawnych oraz zobowiązań, jeżeli przepisy prawa pracy nie stanowią inaczej.

rozp. MZiOS z 19.08.1998 r. art. 17 § § 17

Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 19 sierpnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad przeprowadzania konkursu na niektóre stanowiska kierownicze w publicznych zakładach opieki zdrowotnej, składu komisji konkursowej oraz ramowego regulaminu przeprowadzania konkursu

W razie niewyłonienia kandydata w procedurze konkursowej pracodawca mógł nawiązać stosunek pracy na czas określony, mając na uwadze obowiązek ogłoszenia konkursu po upływie dwóch lat, jednak nie później niż w terminie trzech lat od dnia nawiązania stosunku pracy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak dowodów na istnienie szkody pracodawcy. Brak normalnego (adekwatnego) związku przyczynowego między działaniem pozwanego a szkodą. Pracodawca nie skorzystał z możliwości wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku zasądzającego od niego odszkodowanie, co podważa zasadność dochodzenia zwrotu. Pracownik nie powinien ponosić ryzyka decyzji, które nie są oczywiście sprzeczne z prawem.

Odrzucone argumenty

Zawarcie umowy o pracę na 6 lat z ordynatorem bez konkursu było sprzeczne z prawem i naruszało obowiązki pracownicze. Istniał związek przyczynowy między działaniem pozwanego a szkodą pracodawcy. Roszczenie nie uległo przedawnieniu, a datą dowiedzenia się o szkodzie był dzień uprawomocnienia się wyroku zasądzającego odszkodowanie od pracodawcy.

Godne uwagi sformułowania

Pracownik dokonujący w imieniu pracodawcy czynności prawa pracy, pozostających w normalnym związku z jego działalnością, nie powinien ponosić ryzyka podejmowania takich decyzji (art. 117 § 2 k.p.), chyba że były one oczywiście sprzeczne z przepisami prawa. Nie sposób zatem przyjąć, że szkoda powoda, jaką było wypłacenie Janowi Ż. odszkodowania, była normalnym następstwem niezastrzeżenia przez pozwanego dopuszczalności rozwią- zania terminowej umowy za wypowiedzeniem. Na gruncie powołanych unormowań prawnych rację ma skarżący, gdy twierdzi w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że „nie można żadną miarą przyjąć, aby normalnym następstwem zawarcia umowy niezgodnie z wymogami prawa było jej trwanie i wykonywanie”.

Skład orzekający

Zbigniew Myszka

przewodniczący-sprawozdawca

Zbigniew Hajn

członek

Roman Kuczyński

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie zakresu odpowiedzialności materialnej pracownika za szkody wyrządzone pracodawcy, zwłaszcza w kontekście wadliwych czynności prawnych i braku jednoznacznego wykazania szkody oraz związku przyczynowego."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji zatrudnienia ordynatora w placówce medycznej i wymaga uwzględnienia całokształtu okoliczności sprawy, w tym braku skorzystania przez pracodawcę z dostępnych środków prawnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności pracownika za szkodę w kontekście wadliwych czynności prawnych w placówce medycznej, co jest interesujące dla prawników pracy i menedżerów.

Czy dyrektor szpitala odpowie za wadliwe zatrudnienie ordynatora? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice odpowiedzialności pracownika.

Dane finansowe

WPS: 20 070,95 PLN

odszkodowanie: 20 070,95 PLN

koszty postępowania: 724,39 PLN

Sektor

medycyna

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 15 marca 2007 r. I PK 252/06 Pracownik dokonujący w imieniu pracodawcy czynności prawa pracy, pozostających w normalnym związku z jego działalnością, nie powinien pono- sić ryzyka podejmowania takich decyzji (art. 117 § 2 k.p.), chyba że były one oczywiście sprzeczne z przepisami prawa. Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Sędziowie SN: Zbigniew Hajn, Roman Kuczyński. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 marca 2007 r. sprawy z powództwa Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w B.P. przeciwko Andrzejowi H. o zapłatę, na skutek skargi kasacyjnej strony powo- dowej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bia- łymstoku z dnia 24 maja 2006 r. [...] o d d a l i ł skargę kasacyjną. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku wyro- kiem z dnia 24 maja 2006 r. po rozpoznaniu apelacji pozwanego Andrzeja H. od wy- roku Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim z dnia 14 marca 2006 r. zasądzającego od pozwanego na rzecz strony powodowej - Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w B.P. kwotę 20.070, 95 zł z odsetkami do dnia 26 września 2004 r. oraz kwotę 724,39 zł tytułem części kosztów postępowania, zmienił zaskarżony wyrok w punkcie I w ten sposób, że oddalił powództwo, a ponadto poniesione w sprawie wydatki przejął w całości na rachunek Skarbu Państwa oraz zasądził od po- woda na rzecz pozwanego kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa proce- sowego za obie instancje. W sprawie tej ustalono, że pozwany zatrudniony był na stanowisku dyrektora w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w B.P. (zwanym dalej SP 2 ZOZ w B.P.), od 4 lutego 1999 r. do 28 lutego 2003 r. Do jego uprawnień należało między innymi nawiązywanie stosunków pracy z ordynatorami oddziałów kierowane- go przez niego szpitala. Decyzją z dnia 20 czerwca 2001 r., z uwagi na konieczność przeprowadzenia konkursu na stanowisko ordynatora na kolejny 6 - letni okres, po- zwany odwołał Jana Ż. ze stanowiska ordynatora, które ten piastował od dnia 29 kwietnia 1995 r. Od dnia 1 lipca 2001 r. do chwili rozstrzygnięcia konkursu pozwany powierzył Janowi Ż. stanowisko p.o. ordynatora oddziału urazowo-ortopedycznego. Jednakże w dniu 25 września 2001 r. Jan Ż. został zatrudniony na stanowisku ordy- natora oddziału urazowo-ortopedycznego na podstawie umowy o pracę na czas określony od dnia 1 października 2001 r. do dnia 30 września 2007 r., co potwier- dzono dodatkowym aneksem o zakazie wypowiedzenia tej terminowej umowy o pracę. Następnie w dniu 29 stycznia 2003 r. nowy dyrektor SP ZOZ w B.P., Bożena G., wypowiedziała Janowi Ż., z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedze- nia, ze skutkiem na dzień 30 kwietnia 2003 r., warunki pracy i płacy w części doty- czącej stanowiska, uposażenia i dodatku funkcyjnego, jako przyczynę podając nie- prawidłowe powierzenie mu stanowiska ordynatora bez przeprowadzenia procedury konkursowej. Janowi Ż. zaproponowano nowe warunki, których ten oświadczeniem z dnia 7 marca 2003 r. nie przyjął. Pozwem z 6 lutego 2003 r. (zmodyfikowanym 18 marca 2003 r.) Jan Ż. wystą- pił z roszczeniem o odszkodowanie za niezgodne z prawem wypowiedzenie termi- nowej umowy o pracę. Roszczenie to zostało zasądzone wyrokiem Sądu Rejonowe- go-Sądu Pracy w Bielsku Podlaskim z dnia 24 kwietnia 2003 r., natomiast apelacja pozwanego pracodawcy została oddalona wyrokiem Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku z dnia 26 września 2003 r. Od tego wyroku pozwany pracodawca nie wniósł skargi kasacyjnej. Na skutek wykonania prawomoc- nego wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 26 września 2003 r., SP ZOZ w B.P. wypłacił Janowi Ż. kwotę 20.070,95 zł tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas określony. W związku z wykonaniem tego wyroku powód (SP ZOZ w B.P.) wystąpił przeciwko pozwanemu Andrzejowi H. o zasądzenie wypłaconej kwoty na podstawie przepisów o odpowie- dzialności materialnej pracowników. W ramach takich ustaleń Sąd pierwszej instancji wskazał na wynikający z art. 44a ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. Nr 3 91, poz. 408 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa o zoz) obowiązek obsadzenia w drodze konkursu stanowiska ordynatora publicznego zakładu opieki zdrowotnej. W razie niewyłonienia kandydata w procedurze konkursowej pracodawca mógł nawią- zać stosunek pracy na czas określony, mając wszakże na uwadze wynikający z § 17 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 19 sierpnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad przeprowadzania konkursu na niektóre stanowiska kierownicze w publicznych zakładach opieki zdrowotnej, składu komisji konkursowej oraz ramowego regulaminu przeprowadzania konkursu (Dz.U. Nr 115, poz. 749 ze zm., powoływanego dalej jako rozporządzenie MZiOS z 19 sierpnia 1998 r.), obowią- zek ogłoszenia konkursu na stanowisko ordynatora po upływie dwóch lat, jednak nie później niż w terminie trzech lat od dnia nawiązania stosunku pracy z osobą wskaza- ną przez kierownika publicznego zakładu opieki zdrowotnej. Przemawiało to za do- puszczalnością zawarcia umowy o pracę z kandydatem, który nie został wyłoniony w drodze konkursu, na czas określony nie dłuższy niż trzy lata. Tymczasem SP ZOZ w B.P., reprezentowany przez pozwanego, zawarł z Janem Ż. umowę o pracę na okres lat 6, co Sąd pierwszej instancji uznał za całkowicie bezpodstawne. Takie działanie pozwanego stanowiło naruszenie przezeń obowiązków pracownika z winy nieumyśl- nej uzasadniające jego odpowiedzialność na podstawie art. 114 k.p. Przy ocenie stopnia zaniedbania Sąd ten wziął pod uwagę doświadczenie życiowe i zawodowe pozwanego, stwierdzając, że pozwalało mu ono przewidywać, iż swoim postępowa- niem narazi pracodawcę na szkodę, a pomiędzy takim bezprawnym działaniem po- zwanego a zaistniałą szkodą zaistniał ewidentny związek przyczynowy (art. 115 k.p.). Skoro wyrządzona pracodawcy szkoda mieściła się w granicach trzymiesięcznego wynagrodzenia pozwanego (art. 119 k.p.), to zasadne było zasądzenie na rzecz po- woda żądanej kwoty w całości. Sąd pierwszej instancji przyjął, że roszczenie od- szkodowawcze powoda nie uległo przedawnieniu ponieważ momentem dowiedzenia się o konkretnej szkodzie wyrządzonej przez pozwanego był 26 września 2003 r., w którym uprawomocnił się wyrok zasądzający od powoda na rzecz Jana Ż. kwotę 16.659,69 zł wraz z ustawowymi odsetkami i kosztami procesu. Dlatego powództwo SP ZOZ w B.P. wniesione w dniu 24 września 2004 r. nie uchybiło terminowi przedawnienia z art. 291 § 2 k.p. Po rozpoznaniu apelacji pozwanego Sąd Okręgowy zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji i oddalił powództwo, wskazując „na brak przesłanki istnienia nor- malnego związku przyczynowego między działaniem pozwanego a szkodą powoda”, 4 a także na przedawnienie dochodzonego roszczenia. Pomiędzy zawarciem przez pozwanego umowy o pracę z Janem Ż. na czas określony na okres 6 lat a wypłace- niem mu zasądzonego odszkodowania nie wystąpił normalny (adekwatny) związek przyczynowy, o jakim stanowi art. 115 k.p. „Normalnym, typowym następstwem za- warcia umowy jest jej wykonywanie przez obydwie strony, a następstwem umowy o pracę na czas określony jest powstanie i istnienie stosunku pracy na okres zawarcia tej umowy i jej rozwiązanie z upływem tego okresu. Natomiast rozwiązanie tej umowy przed upływem okresu jej obowiązywania jest z reguły nieprzewidywalnym odstęp- stwem od wcześniejszej umowy. Zasadą i celem umów jest bowiem wywiązywanie się z nich stron, a nie odwrotnie - niewywiązywanie się z umów”. Nie sposób zatem przyjąć, że szkoda powoda, jaką było wypłacenie Janowi Ż. odszkodowania, była normalnym następstwem niezastrzeżenia przez pozwanego dopuszczalności rozwią- zania terminowej umowy za wypowiedzeniem. Pozwany nie mógł bowiem a priori zakładać ani przypuszczać, mimo posiadanej wiedzy, doświadczenia i umiejętności, że przed upływem okresu obowiązywania umowy z Janem Ż. sam zostanie odwołany ze stanowiska, a nowy dyrektor SP ZOZ w B.P. wypowie umowę Janowi Ż., który nie przyjmie nowych warunków, oraz że następnie dojdzie do procesu, który SP ZOZ w B.P. przegra. Ponadto nowy dyrektor nie czekał z wypowiedzeniem zmieniającym nawet do upływu trzech lat, ale wypowiedział umowę już po półtora roku od jej za- warcia. Dodatkowo, pozostali ordynatorzy, z którymi pozwany zawarł umowy w taki sam sposób jak z Janem Ż., przyjęli wypowiedzenia zmieniające i powodowy ZOZ nie płacił im odszkodowań. Wszystko to wykluczało istnienie normalnego związku przyczynowego pomiędzy działaniami pozwanego a wypłaceniem odszkodowania Janowi Ż. Sąd Okręgowy uznał też, że w świetle art. 291 § 2 k.p. dniem powzięcia przez powodowego pracodawcę wiadomości o wyrządzeniu przez pozwanego pracownika szkody, był 18 marca 2003 r., kiedy to na rozprawie przed Sądem Rejonowym w Bielsku Podlaskim [...] Jan Ż. zmodyfikował żądanie uznania za bezskuteczne wypo- wiedzenia lub przywrócenia do pracy i domagał się odszkodowania. Gdyby nawet taką koncepcję uznać za niemiarodajną, to należałoby przyjąć datę wydania przez ten Sąd wyroku, tj. 24 kwietnia 2003 r., w którym nadano wyrokowi rygor natychmia- stowej wykonalności do 1/3 wysokości zasądzonego odszkodowania. W żadnym jed- nak wypadku nie można przyjąć, że datą dowiedzenia się o szkodzie była data wyro- 5 kowania przez Sąd drugiej instancji, choćby dlatego, że w tamtej sprawie stronom służyła kasacja, której nie wniesiono. W skardze kasacyjnej pełnomocnik powoda zarzucił naruszenie przepisów następujących przepisów prawa materialnego: 1) art. 115 k.p., przez błędną jego wy- kładnię polegającą: a) na przyjęciu przez Sąd Okręgowy wyłącznie założeń natury ogólnej prowadzących do wniosku, że w sprawie jakoby nie występuje normalny związek przyczynowy, podczas gdy po uwzględnieniu konkretnych okoliczności sprawy, tj. faktu zawarcia spornej umowy z naruszeniem przepisów prawa oraz tego, że ewentualne następstwa działania pozwanego były przewidywalne i nie miały nad- zwyczajnego charakteru, przy uwzględnieniu obowiązujących przepisów prawa można było stworzyć parę wariantów jej zakończenia już w momencie jej zawarcia. Przemawiało to za uznaniem, iż pomiędzy działaniem pozwanego a szkodą, której doznał skarżący, istniał normalny związek przyczynowy, b) na przyjęciu przez Sąd, że „możliwość przewidywania przez pozwanego skutków jego działania determino- wała ocenę charakteru związku przyczynowego, podczas gdy możliwość przewidywania skutków danego zdarzenia przez sprawcę jest kwestią wchodzącą w zakres przesłanki winy sprawcy, zaś normalność następstw danego zdarzenia należy oceniać na podstawie wszystkich danych wynikających z doświadczenia i praw na- uki”; 2) art. 291 § 2 k.p., przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż dniem powzięcia przez pracodawcę wiadomości o wyrządzeniu przez pracownika szkody był dzień zmiany żądania pozwu w innym procesie, podczas gdy za dzień taki uznać można dzień wymagalności zobowiązania skarżącego, zważywszy że w razie powstania szkody wynikającej z realizacji obowiązku świadczenia pie- niężnego przez poszkodowanego (pracodawcę), o poniesieniu straty można mówić dopiero, gdy zobowiązanie „staje się wymagalne, z tą bowiem chwilą powstaje obowiązek świadczenia, którego zarówno spełnienie jak i powstrzyma- nie się od spełnienia (zwłoka), powoduje ujemne konsekwencje dla majątku dłużnika (pracodawcy)”, 3) art. 291 § 3 k.p., przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że roszczenie skarżącego o naprawienie szkody uległo przedawnieniu z upływem 1 roku od dnia, w którym powziął on wiadomość o wyrządzeniu przez pracownika szkody, pomimo uznania przez Sąd Okręgowy, że „pozwanemu można było przypisać winę w zakresie jego działania oraz pomimo, iż właściwości pozwane- go uzasadniały przypisanie mu winy umyślnej z zamiarem ewentualnym, bowiem pozwany, z uwagi na swoje wykształcenie i doświadczenie, miał pełną świado- 6 mość, iż do zawarcia spornej umowy doszło z naruszeniem przepisów prawa, oraz że może to przynieść skutek uboczny (konieczność rozwiązania spornej umowy o pracę w przypadku podjęcia działań zmierzających do obsadzenia wa- katu ordynatora zgodnie z przepisami)”, a w konsekwencji „odpowiedzialność odszkodowawczą powoda w przypadku braku zgody pracownika (ordynatora) na wcześniejsze zakończenie stosunku pracy i na ten skutek się godził, o czym świadczy fakt, iż aneks do umowy o zakazie wypowiadania pozwany zawarł już po zdecydowanym stanowisku organu prowadzącego, jak i nadzoru, a zatem był obojętny wobec możliwości jego wystąpienia”. Jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący wskazał, że „jest oczywiście uzasadniona”, ponieważ Sąd drugiej instancji pominął bogate i jednolite stanowi- sko judykatury, zgodnie z którym - oceny normalności charakteru związku przy- czynowego (art. 115 k.p.) należy dokonywać w kontekście konkretnych okolicz- ności sprawy (przyjęcie ogólnych założeń nie jest wystarczające) oraz na pod- stawie wszystkich danych wynikających z doświadczenia i praw nauki, a nie na podstawie możliwości przewidywania następstw danego zdarzenia przez sprawcę lub przeciętnie przezornego i rozsądnego człowieka, co jest kwestią wchodzącą w zakres przesłanki winy sprawcy. W takim stanie rzeczy skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyro- ku i oddalenie apelacji pozwanego, a także o rozstrzygnięcie o kosztach procesu za wszystkie instancje przez ich zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, chociaż niektóre jej zarzuty są trafne. W szczególności zawarcie przez pozwanego z Janem Ż., (który nie przeszedł prawnie wymaganej procedury konkursowej na stanowisko ordynatora) terminowej umowy o pracę na okres 6 lat bez możliwości jej wcze- śniejszego wypowiedzenia, która była następnie „aneksowana przez strony tej umowy zakazem jej wypowiadania”, było ewidentnie sprzeczne z art. 44a ust. 1 i 7 ustawy o zoz, które stanowią, że stosunek pracy nawiązuje się na 6 lat z kandyda- tem wyłonionym w procedurze konkursowej. Natomiast - w razie niewyłonienia kan- dydata na stanowisko ordynatora w drodze konkursu - stosunek pracy nawiązuje kie- 7 rownik publicznego zakładu opieki zdrowotnej z osobą przez siebie wskazaną po zasięgnięciu opinii komisji konkursowej, mając na uwadze wymóg ogłoszenia kolej- nego konkursu po upływie dwóch lat, jednak nie później niż w terminie trzech lat od dnia nawiązania stosunku pracy (§ 17 rozporządzenia MZiOS z 19 sierpnia 1998 r.). Na gruncie powołanych unormowań prawnych rację ma skarżący, gdy twierdzi w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że „nie można żadną miarą przyjąć, aby normalnym następstwem zawarcia umowy niezgodnie z wymogami prawa było jej trwanie i wykonywanie”, skoro terminowa umowa o pracę zawarta z pogwałceniem wyżej powołanych przepisów była dotknięta wadą nieważności w części uzgodnienia 6- letniego niezgodnego z prawem okresu obowiązywania kontraktu z kandydatem nie- wyłonionym w drodze konkursu na stanowisko ordynatora, a także w zakresie nie- uzgodnienia dopuszczalności wcześniejszego wypowiedzenia tej terminowej umowy o pracę oraz wprowadzenia aneksem zakazu wcześniejszego wypowiedzenia tego zawartego niezgodnie z prawem kontraktu (art. 58 § 1 i 3 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Z tego względu prawidłowe było stanowisko skarżącego, który twierdził, że normalnym następstwem zawarcia sprzecznej z prawem terminowej umowy o pracę powinno być wyeliminowanie z obrotu prawnego niezgodnych z prawem (nieważ- nych) elementów takiej umowy, tyle że takie twierdzenia powinny być weryfikowane w innym procesie o odszkodowanie z tytułu jakoby niezgodnego z prawem wypowie- dzenia zmieniającego taką umowę, wytoczonym przez Jana Ż. [...], jednakże skarżą- cy nie wniósł w tamtym procesie skargi kasacyjnej od wyroku Sądu drugiej instancji. W konsekwencji powoływanie się przez powodowego pracodawcę na szkodę wyni- kającą z zasądzonego tym orzeczeniem odszkodowania rodzi zasadnicze wątpliwo- ści co do wystąpienia tej podstawowej przesłanki odpowiedzialności materialnej pozwanego pracownika w aktualnie rozpoznawanym sporze, a także pozostawania tej szkody w normalnym związku przyczynowym z niezgodnym z prawem zawarciem przez pozwanego terminowej umowy o pracę na okres 6 lat. Sąd Najwyższy zwrócił dalej uwagę, że dokonywanie czynności z zakresu prawa pracy, w tym zawieranie umów o pracę, a także korzystanie z wypowiedzenia lub wypowiedzenia zmieniającego kontraktów pracowniczych, należy na ogół do le- galnych i typowych czynności prawa pracy. Pracownik dokonujący w imieniu praco- dawcy typowych czynności prawa pracy, które pozostają w normalnym związku z działalnością pracodawcy, nie powinien być obarczony ryzykiem podejmowania ta- kich decyzji (art. 117 § 2 k.p.), chyba że były to czynności oczywiście sprzeczne z 8 przepisami prawa, a wynikająca z nich szkoda pozostawała w normalnym (adekwat- nym) związku przyczynowym z bezprawnym ich dokonywaniem przez pracownika. W rozpoznawanej sprawie takie przesłanki do kreowania odpowiedzialności materialnej pozwanego nie zostały jednak jednoznacznie ujawnione już dlatego, że powodowy pracodawca, mając świadomość i argumenty prawne do sfinalizowania starań o wy- eliminowanie z obrotu prawnego niezgodnych z prawem elementów terminowej umowy o pracę zawartej przez pozwanego z osobą, która nie przeszła konkursu na stanowisko ordynatora, zaniechał wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 26 września 2003 r. Zważywszy na to, że trudno jednoznacznie określić wynik procesu sądowego przed osądzeniem dopuszczalnej skargi kasacyjnej, to odszkodowanie zasądzone w innej sprawie nie zawsze wyraża szkodę pracodawcy, jeżeli ten nie skorzystał z kasacyj- nego zaskarżenia niekorzystnego wyroku Sądu drugiej instancji w owej innej spra- wie. W złożonym kontekście rozpoznawanej sprawy, który wzbudza istotne wątpli- wości co do wystąpienia podstawowej przesłanki, tj. szkody, warunkującej pracowni- czą odpowiedzialność pozwanego pracownika, Sąd Najwyższy miał utrudnione moż- liwości odnoszenia się do zarzutów kasacyjnych skarżącego. Gdyby założyć, co jest co do zasady wątpliwe z przyczyn wcześniej omówionych, że powodowy pracodawca poniósł szkodę w majątku wskutek zasądzenia od niego odszkodowania w innej sprawie, to datą dowiedzenia się o takiej szkodzie wyrządzonej przez pozwanego byłaby data prawomocnego orzeczenia zasądzającego to odszkodowanie, ponieważ przed terminem ostatecznego osądzenia owej sprawy nie byłoby możliwe uznanie faktu wyrządzenia szkody oraz wysokości obowiązku odszkodowawczego pracow- nika zobowiązanego do jej naprawienia, jako zobowiązania dochodzonego na innej podstawie prawnej sporu i pomiędzy innymi stronami. W takich potencjalnych oko- licznościach sprawy powodowy pracodawca powziąłby wiadomość o niezweryfiko- wanej przez siebie w procedurze kasacyjnej szkodzie w dniu wyrokowania przez Sąd drugiej instancji, co uzasadniałoby kasacyjny zarzut naruszenia art. 291 § 2 k.p., gdyby założyć, że wniesienie skargi kasacyjnej w tamtej sprawie nie zmieniłoby jej wyniku. Równocześnie ten złożony kontekst sprawy wykluczał ustalenie normalnego (adekwatnego) związku przyczynowego pomiędzy bezprawnym zawarciem przez pozwanego długoterminowej umowy o pracę na stanowisku ordynatora a szkodą wy- 9 nikłą z prawomocnego wyroku w innej sprawie o odszkodowanie z tytułu niezgodne- go z prawem rozwiązania tej umowy, skoro wyroku tego powodowy pracodawca nie podważał skargą kasacyjną. Ponadto wymagałoby to przesądzenia, że wskutek zła- mania przez pozwanego przepisów o nawiązywaniu terminowych stosunków pracy z ordynatorami zawsze niezgodne z prawem było rozwiązanie lub zmiana takich oczy- wiście wadliwych umów o pracę pod rygorem zasądzania odszkodowań, co jest nie- wątpliwie kontrowersyjne, zważywszy że pracodawca może dążyć do wyeliminowa- nia skutków czynności prawnych w zakresach sprzecznych z przepisami ustawowymi w drodze wypowiedzenia lub porozumienia zmieniającego stosunek pracy. „Niepeł- ne” procesowe rozeznanie takiego sporu pomiędzy innymi stronami wykluczało przyjęcie tzw. pośredniego adekwatnego związku przyczynowego, w którym każdy element takiego wieloczłonowego związku (wynikania) powinien mieć jednoznaczne potwierdzenie w kauzalności następujących po sobie zdarzeń (por. wyrok Sądu Naj- wyższego z dnia 14 marca 2002 r., IV CKN 826/00, LEX 74400). Dodatkowo i w szczególności weryfikowanie przez Sąd Najwyższy przekonania skarżącego o istnie- niu adekwatnego związku przyczynowego w rozpoznawanej sprawie było i tak wyklu- czone z braku kasacyjnych zarzutów proceduralnych, które podważałyby okoliczno- ści wskazane przez Sąd drugiej instancji świadczące przeciwko istnieniu takiego związku. Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI